Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 sierpnia 2017

Wszystko musi być zgodne z naturą rzeczy – zwłaszcza racja stanu


 Wszystko musi być zgodne z naturą rzeczy którą stanowi. To bardzo złożone twierdzenie, które wymaga od nas szczególnej koncentracji i dużej tolerancji dla rzeczywistości, żeby nie zamykać się tylko w tym co znamy i postrzegać tylko przez ten aparat pojęciowy który posiadamy (wiadomo że innego nie mamy). Czy też którego umiemy używać tylko w tym stopniu i zakresie w jakim go opanowaliśmy. Nie chodzi tu o proste przesunięcie granicy falsyfikacji. To bardzo trudne, zwłaszcza dlatego ponieważ wymaga to czegoś więcej niż zwykłe myślenie abstrakcyjne. Przecież samo rozumienie natury rzeczy jest już dominującym ograniczeniem w procesie percepcyjnym. Postrzeganie okoliczności faktycznych poprzez sposób i formę opisu zamknięty w znanych nam już i sprawdzonych okolicznościach faktycznych, to sposób na budowanie szklanego sufitu. Nie byłoby mechaniki kwantowej gdyby naukowcy ograniczyli się do Newtona. Rzeczywistość jest o wiele ciekawsza od fikcji. Trzeba być jedynie na tyle ciekawym i na tyle otwartym na nią, żeby zbliżyć się do granicy poznania i być gotowym ją przekroczyć.

Właśnie dlatego wszystko musi być zgodne z naturą rzeczy którą stanowi. Oznacza to także konieczność bycia gotowym poznania tego, czego się nie rozumie, czego nie chciało się dostrzec. To, że czegoś nie widzimy, nie jesteśmy wstanie ugryźć zębami, nie jest jeszcze dowodem na to, że to nie istnieje. Chodzi o równowagę, ciężar dowodu w rozumieniu prawniczym, Nie może być przekładany na naukę, życie społeczne a na pewno już nie powinien na politykę. Zwłaszcza w czasach masowej manipulacji, gdy grupa nastolatków z Macedonii może zainicjować procesy zauważalne globalnie i oddziałujące na amerykańską opinię publiczną w trakcie wyborów prezydenckich. W tym kontekście trzeba uznać że praktycznie wszystko jest możliwe, dlatego musimy wykazywać najwyższą ostrożność we wszelkiego rodzaju ocenach.

W obecnej sytuacji naszego kraju który jest poddawany presji zmian i towarzyszącej im reakcji, musimy zadać wiążące pytanie o rację stanu? Chodzi o rozumienie kwestii zasadniczej, to jest w jaki sposób interpretować nasz interes narodowy? Przez okres transformacji próbowano w sposób niezwykle jednoznaczny zdefiniować naszą rzeczywistość. Zastosowano prosty mechanizm antytezy do poprzedniej oficjalnej interpretacji reprezentowany przez władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Nie podlega dyskusji, że kluczowe interesy naszego państwa i Narodu są determinowane przez okoliczności na które mamy ograniczony wpływ lub jeszcze mniejszy, niż nam się wydaje. Powoduje to, że w ogóle mówienie o polskiej racji stanu jest trudne i obarczone ciężarem okoliczności ważonych ryzykiem. Pod pewnymi względami naszą sytuację można określić w taki sposób, że widać tylko objawy choroby, natomiast jej przyczyny są poza naszym zasięgiem. Twórcy kłamstwa postarali się o to, żeby prawda była głęboko ukryta, a nawet jakby była widoczna, to żeby opowiadanie się za nią było publicznie stygmatyzujące. Proszę zwrócić uwagę, że nawet rządzący z dobrej zmiany, nie odważyli się podważyć narzuconego paradygmatu zachodnich tzw. sojuszy Polski i to nawet w świetle jednoznacznej oceny rewolucji na Ukrainie, której nacjonalistyczna proweniencja odwołuje się do korzeni zanurzonych także i w polskiej krwi. Jedynie niektóre najbardziej świadome krajowe ośrodki opinii, wyrażające głównie narodowe poglądy odważyły się upomnieć o prawdę, doszło do ujawnienia podziałów w środowisku. Wniosków brak, nikt nie odważył się odnieść do kwestii w sposób zasadniczy.

W naszym przypadku rację stanu trzeba zdefiniować na nowo. Jest to jedyny sposób na jej zgodność z naturą rzeczy, o których stanowi. Ponieważ stan degradacji myślenia o naszym kraju jest tak porażający, że po prostu trzeba zacząć od nowa, na nowo tworząc cele, oceniając obraz sytuacji, analizując szanse i zagrożenia a później wyciągnąć wnioski. Wymaga to jednak w pierwszej kolejności uczciwej diagnozy stanu istniejącego. Ta wymaga ludzi, którzy byliby zdolni do jej postawienia, w sposób uczciwy i chcieli wyciągnąć wspomniane wnioski. Mówimy o woli politycznej i odwadze cywilnej, ponieważ nie ma tu prostych odpowiedzi, ani prostych rozwiązań więc przyjemnie nie będzie. Prawdopodobnie ludzie, którzy odważą się poruszyć te kwestie w sposób obiektywny, będą przez mainstream przeklęci, albowiem nawet odrobina prawdy spowoduje wyrzucenie całej dotychczasowej wiedzy do śmieci.

Nie ma innej alternatywy, jak zawsze jest tylko jedna. W tym przypadku są nią zawsze konsekwencje wynikające z popełnionych błędów geopolitycznych. Jakie mogą to być konsekwencje w naszym przypadku, każdy może sobie banalnie łatwo wyobrazić. Historia jest nauczycielką. Naturą geopolityki w naszej części świata jest to, że niestety historia się powtarza, taki mamy klimat…

Tags: , , ,

9 komentarzy “Wszystko musi być zgodne z naturą rzeczy – zwłaszcza racja stanu”

  1. Inicjator
    21 listopada 2016 at 05:20

    Bardzo inspirujący tekst.

    Potrzeba nie tylko mądrych ludzi do przedefiniowania Polskiej racji Stanu, potrzeba Ludzi odważnych.

    A tu pustki, bo sami potakiwacze u władzy …

  2. jakub
    21 listopada 2016 at 07:22

    Genialne!
    Podziwiam mysl i talent Autora w jej prezentacji za pomoca kodu jezyka polskiego.

  3. awkzim
    21 listopada 2016 at 07:58

    ” ….gdy grupa nastolatków z Macedonii może zainicjować procesy zauważalne globalnie i oddziałujące na amerykańską opinię publiczną w trakcie wyborów prezydenckich.” W moim rozumieniu świadczy to bardzo źle o amerykańskich służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo tych wyborów. No i mediach, powielających informację o tych wyborach. Chyba, że przyjmiemy tezę, iż jedne i drugie w tymże oddziaływaniu.

  4. Wojciech
    21 listopada 2016 at 09:16

    Polską racją stanu jest satelickie podporządkowanie wojennemu kartelowi US/NATO i obcemu kapitałowi, czerpiącemu tutaj łatwe i gigantyczne zyski.

  5. jerzyjj
    21 listopada 2016 at 17:20

    W swoim działaniu na arenie międzynarodowej Polska powinna kierować się racją stanu, wyrażającą jej naczelny interes.
    Elementy raison d’état są niezmienne a nadrzędnym interesem jest zawsze zagwarantowanie bezpieczeństwa, integralności terytorialnej, niezależności i suwerenności oraz możliwości rozwoju we wszystkich dziedzinach.
    Wraz z członkostwem w “UE” zanotowano pierwszy przypadek w historii świata, żeby państwo (rządząca nim, uwłaszczona na bazie zagrabionego majątku narodowego nomenklatura) celowo doprowadzało do bankructwa swoją gospodarkę.W okresie stowarzyszeniowym z UE straciliśmy więcej majątku niż w wojnie z Hitlerem. W wyniku akcesji Polska straciła od 600 mld $ do 2 bln $. Akcesja i długi to dla Polski strata 80 mld $ rocznie.Trudno pojąć ekonomiczny sens tego stowarzyszenia.
    Polska potrzebuje klarownej, kompleksowej wizji…
    https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg

  6. krzyk58
    21 listopada 2016 at 17:26
  7. krzyk58
    21 listopada 2016 at 20:36
  8. krzyk58
    22 listopada 2016 at 19:26
    • krzyk58
      22 listopada 2016 at 19:50

      Zdaję sobie sprawę że niżej zamieszczony materiał
      linkowałem…lecz wzorem “jerzegojj”pozwolę (sobie)
      na powtórne wklejenie – dlatego że tak daleko już nam
      do prawdy ,wiedzy(wedy).Pozwolę (sobie) jeszcze połączyć
      dołączyć wiersz ks.Twardowskiego,mojego ulubionego poety.Może (jeszcze) potrząśnie jakimś sumieniem.

      Rachunek dla dorosłego.

      Jak daleko odszedłeś
      od prostego kubka z jednym uchem
      od starego stołu ze zwykłą ceratą
      od wzruszenia nie na niby
      od sensu
      od podziwu nad światem
      od tego co nagie a nie rozebrane
      od tego co wielkie nie tylko z daleka ale i bliska
      od tajemnicy nie wykładanej na talerz
      od matki która patrzyła w oczy żebyś nie kłamał
      od pacierza
      od Polski z raną

      ty stary koniu…

      W załączeniu p.Albin Siwak…wzór Polaka,Komunisty,
      Patrioty,Katolika!Można? Można! No cóż,oczekuję
      zmasowanego ataku lewaków – lewactwa….

      https://www.youtube.com/watch?v=7v-5rZoFJ5g&feature=youtu.be

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up