Nie można robić problemu z intronizacji - Obserwator polityczny

Nie można robić problemu z intronizacji

21 listopada 2016 04:05 komentarzy: 26 Autor:  A • A • A

graf. red.Nie można robić problemu z intronizacji, której byliśmy świadkami w ostatnich dniach w Krakowie. To wielkie wydarzenie dla wiernych Kościoła dominującego w naszym kraju, jak widać zaakceptowane przez najwyższe władze państwowe w osobie pana Andrzeja Dudy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

W Polsce mamy długą tradycję odwoływania się władz publicznych do metafizyki, władza wiele razy próbowała pokazać społeczeństwu że ma związek z Bogiem. Było to chyba stosowane we wszystkich naszych epokach historycznych, kościół zawsze wspierał władze w tym także władzę zaborczą, a relacje pomiędzy kościołem polskim a kościołem niemieckim w okresie okupacji niemieckiej to temat tabu. Nie ma o tym w ogóle mowy w żadnych opracowaniach, które byłyby powszechnie znane, czy też nawet swobodnie dostępne publicznie.

Nie ulega wątpliwości, że większość Polaków jest wierząca, a przynajmniej we własnym rozumieniu tego pojęcia. Odpowiedzią na potrzebę wiary jest oferta kościoła dominującego, który obejmuje swoim zasięgiem działania całe terytorium kraju. Do jego wyznawców zalicza się około 90% społeczeństwa. Są to okoliczności ważące publicznie, mające swoje znaczenie polityczne, którego władze publiczne nie mogą nie dostrzegać. Kwestią fundamentalną jest to, w jaki sposób w tych realiach – władze publiczne będą określały swoje relacje wobec dominującej większości religijnej w Polsce i jej aktywnych liderów, trzeba pamiętać że rola oficjalnych przedstawicieli Kościoła dominującego jest w naszym kraju bardzo ważna. Do tej pory większość funkcjonariuszy państwowych przeważnie była wyznawcami głównego nurtu religijnego. Zdarzały się także sytuacje w których np. premier kraju byłby wyznawcą innej odmiany chrześcijaństwa. Nikomu to nie przeszkadzało i nie było z tym żadnego problemu, ani wżyciu publicznym, ani w życiu religijnym społeczeństwa. Obecność premiera na uroczystościach państwowych bardzo często związanych z poprawą religijną była standardem.

Pojawiły się twierdzenia, zarzucające panu Andrzejowi Dudzie Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej zbyt ostentacyjne wyrażanie religijności. Bardzo trudno jest się do tego odnieść, ponieważ mamy tutaj do czynienia z oczywistą manipulacją. Pan Andrzej Duda nigdy nie ukrywał faktu, że jest człowiekiem wierzącym. Co więcej, wiele razy w trakcie kampanii wyborczej dawał wyraźne dowody, oficjalnie i jednoznacznie pozwalające wszystkim zainteresowanym żeby poznać jego stosunek do religii. Nawet obserwując ówczesnego kandydata tylko w mediach, nie można było mieć wątpliwości co do jego stosunku do religii i jej roli w jego życiu prywatnym.

Minimalna uczciwość w odniesieniu się do rzeczywistości wymaga od nas przyznania, że nie ma w tym więc niczego złego, pan Andrzej Duda po prostu jest dalej tym samym człowiekiem, którym był. Za co należy mu się bardzo duży szacunek i uznanie. Ponieważ niczego nie udaje, nie okłamuje nas, dokładnie realizuje to, co uważa za słuszne i zachowuje się w sposób adekwatny do standardu do którego przez lata przywykł. Dla większości Polaków to jest to sposób zachowania się, który jest uważany za powszechnie akceptowany format połączenia religijności z życiem społecznym i zawodowym oraz dodaniem wymiaru publicznego. Dlatego bardzo boli to, że są w naszym kraju media, które usiłują w swojej retoryce stygmatyzować tego typu zachowania. Promując retorykę obciachu i innego rodzaju próby poniżenia polskiej obyczajowości religijnej.

Tego nie oceniamy, należy szanować każdego człowieka, jego sposób myślenia i to jak żyje. Nic nam do tego jak kto sobie żyje, kim jesteśmy i jakiej podstawie mielibyśmy uzurpować sobie prawo żeby oceniać innych? Zwłaszcza nadając kontekst negatywny tej ocenie już w samej warstwie prezentacji cudzego zachowania. Nie ma znaczenia czy mamy tutaj do czynienia ze stylem życia, zabobonem, religijnością, praniem mózgu, czy też rzeczywistą chęcią współuczestnictwa w określonym formacie zachowania. Każdy jest kowalem swojego losu, a twierdzenie że wyznawcy Kościoła dominującego są bardziej zmanipulowani od konsumentów pozbawionych idei i odciętych od wiedzy pozwalającej na rozumienie kultury? Tutaj przynajmniej wierni mają podane wszystkie możliwe odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania. Całość doktryny jest heurystyczne zamknięta. Jednak oczywiście ocena i kwalifikacja należy do każdego osobiście.

Nie może więc być zgody na to, żeby kryjąca się za redakcjami zagranicznych mediów w Polsce, nieznana nikomu bezimienna grupa pracowników medialnych, twierdziła że około 90% społeczeństwa nie ma prawa do swojej religijności. Wiadomo, że prawdą nie jest to, co myśli większość, jednak tolerancja działa w dwie strony, inaczej nie jest tolerancją. Tzn. większość jest zobowiązana tolerować mniejszość, a mniejszość powinna przynajmniej zachowywać się tak samo wobec tolerującej ją większości.

Twierdzenie że ostatnie wydarzenia z Krakowa mają znaczenie państwowe nie jest prawdą, sama obecność Prezydenta jest wyrazem szacunku jaki On wyraża dla danego miejsca w konkretnym czasie i dziejących się tam wydarzeń. Nie oznacza to niczego więcej ale rzeczywiście być może byłoby lepiej, jak gdyby pan Prezydent dla równowagi w jakiejś formule i w jakim zakresie znalazł również czas dla innych sposobów rozumienia, czy też wyrażania stosunku publicznego do kwestii metafizycznych.

Z pewnością błędem organizatorów i inicjatorów wydarzenia było takie przedstawienie sprawy, jakby działali w imieniu wszystkich Polaków, wynika to wprost z wygłoszonych treści. Trzeba uszanować, że część osób myśli o tych sprawach inaczej. W tym kontekście ważna jest rola państwa. Jednak już się stało i wydarzenie to będzie krytykowane, a to osłabi, zamiast wzmocnić wizerunek Kościoła dominującego w Polsce.


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 26

  • Hierarchowie trochę przesadzili.

    Ogłaszać KRÓLEM Jezusa Chrystusa, jednocześnie Boga Ojca i Ducha Świętego – burzy uznaną hierarchię bytów.

    On jest ponad Królami i nawet Cesarzami, jeśli ktoś wierzy.

    On jest źródłem życia i prawdy na Ziemi i we Wszechświecie.

    Czynienie z niego Króla to degradacja i prawie desakralizacja.

    Coś im się pojęciowo pokiełbasiło …

    Co innego użycie jednego zwrotu w religijnej narracji „Chrystus Królem”, a co innego zrobienie wokól tego POJĘCIA wielkiego religijnego show.

    Bo tak to wyszło w TV, sam oglądałem.

    Wniosek: strzelili sobie w stopę, a jest tam tylu mądrych duchownych …

  • Ponad 80% Czechów uważa się za niewierzących! Czy z tego powodu u naszych sąsiadów jest więcej zbrodni,kłamstwa, czy mniej moralności. Jestem przekonany że nie,a może wręcz odwrotnie! Religijność p.Dudy to jego osobista sprawa,wyobraźmy sobie że jest wyznawcą Świadków Jehowy i co wtedy?Noś Boga w sercu i w postępowaniu a nie na mszy raz na tydzień!

  • Założenia publikacji z gruntu fałszywe. Wszystkie te pogańskie imprezy mają za zadanie utwierdzanie roli kościoła w sprawowaniu realnej władzy nad ciemnym ludem.

    • Tej refleksji brak jest w treści artykułu. W 100proc.popieram komentarz

    • @Wojciech. Pełna zgoda, tylko, że KK jest formacją zanikającą w świecie, jako ideologia, poza Polską. W Niemczech na ten przykład jest to organizacja stricte biznesowa, przeciw czemu protestują sami Niemcy.
      Pozdrawiam.

  • Wstydź się Panie redaktorze powyższego artykułu. Codziennie czekam na publikacje Obserwatora Politycznego. Wiele z nich dają mi nadzieję, że wielu ludzi w Polsce troszczy się o naszą ojczyznę.
    Nie jest łatwo, ale była nadzieja,że nadal są w kraju ludzie, troszczący się o nasze dobro wspólne. Jednakże takie publikacje popierające tego typu imprezy, pomagają klerowi katolickiemu jeszcze bardziej upodlić naszą ojczyznę. Ośmieszanie kraju jest niewybaczalne.

    A DOCZYTAŁA PANI DO KOŃCA? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • Nie rozumiem dlaczego autor miałby się wstydzić obiektywnie przedstawionej rzeczywistości.
      Organizatorzy intronizacji nigdy nie ukrywali, że to jest ich celem. Polacy masowo poparli tych, którym na sercu leżała intronizacja. Wola ludu została zrealizowana.

  • Polska ma już króla, jest monarchią płci obojga. Episkopat w 2008 roku stwierdził, że „ogłaszanie Chrystusa królem jest niewłaściwe i niepotrzebne”, a w 2012 roku zaś, że nie trzeba Go na tron”. W 2016 roku zmienił jednak zdanie, dlaczego „Bóg jeden wie?”.
    Jaka będzie teraz rola obecnego prezydenta? Czy Polska stanie się monarchią konstytucyjną czy dziedziczną? Zapewne czkają nas Wielkie Zmiany. Moim zdaniem: Mariaż rządu z Kościołem katolickim nie wróży nic dobrego. Polska stała się kasjerem państwa Watykan alias Kościół katolicki. Dzieci niewierzących są dyskryminowane w szkołach. Dzieci są „bombardowane” religią. Katoliccy fanatycy przypuścili atak na OŚWIECENIE!
    90% wierzących jest fikcją. Ku przestrodze!

  • Jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi.
    KK jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. KK do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń. To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo.Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa – czołowej przecież postaci KK – wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo – cielesnej, ale i duchowej.Proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa. To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną.

    • Żenada…Panie JERZYJJ, a piszę te słowa na pewno nie z pozycji ‚bigota” a człowieka zawieszonego w próżni(religijnej).
      Bardzo pięknie, w zgodnym chórze pańskie słowa współgrają z duchem IV Międzynarodówki – dziś sterowanej ze „stolicy rrrrrrrrrrry”. Pogratulować? A może Dobry Człeku 🙂 – warto przemyśleć niektóre problemy,celowo stawiane…
      nim w akcie szału przystąpisz do aktu autodestrukcji…Po „upadku” komunizmu stalinowskiego, lewica NIE stała się passe, a wręcz przeciwnie stała się główną ideologią zachodnich „demokracji” (również w Rosji) i rozprzestrzenia się w całym świecie narzucając „prawa mniejszości” i „prawa człowiecze”, otwierając granice masowej imigracji, niszcząc narodowe społeczności. Trockistowska „światowa rewolucja” przeobraziła się w amerykańską politykę zagraniczną. Idee, które kiedyś wydawały się obłędem, stały się dzisiaj normą.
      Program stopniowego niszczenia Białego, chrześcijańskiego Zachodu po raz pierwszy jasno i spójnie zaprezentowany został przez Szkołę Frankfurcką, w formie „teorii krytycznej”. Celem tego przedsięwzięcia (rzekomo naukowego) było stworzenie spójnej i niszczącej krytyki moralności, tradycji, wiary, rodziny i narodu – najważniejszych filarów cywilizacji zachodniej…
      (…)

      „Szkoła Frankfurcka
      opracowała następujące dwanaście zaleceń – wszystkie z nich obliczone na podważenie
      fundamentów społeczeństwa i stworzenie dystopii [nieładu, nierządu, odstręczającej
      egzystencji], którą obserwujemy wokół nas:
      1. Stworzenie “przestępstwa” rasizmu i praw przeciw tzw. mowie nienawiści.
      2. Ciągłe zmiany w programach szkolnych, aby zwiększyć zamęt i dezorientację.
      3. Propaganda masturbacji w szkołach, w połączeniu z homoseksualizacja dzieci i ich
      deprawowaniem za pomocą eksponowania pornografii w klasie.
      4. Systematyczne podważanie autorytetu rodziców i nauczycieli.
      5. Imigracja na wielką skalę, mająca zniszczyć tożsamość narodową i ułatwić wybuch
      przyszłych wojen.
      6. Systematyczna promocja nadmiernego picia i używania narkotyków “rekreacyjnych”.
      7. Systematyczna promocja zboczeń seksualnych w społeczeństwie.
      8. Nierzetelny system prawny, z uprzedzeniami wobec ofiar przestępstw.
      9. Uzależnienie od świadczeń państwowych.
      10. Kontrola i totalne ogłupianie medialne [sześć żydowskich przedsiębiorstw kontroluje
      obecnie 96 procent światowych mediów, przyp. L.D.]
      11. Zachęcanie do rozpadu rodzin.
      12. Wszechobecny atak na chrześcijaństwo i opróżnianie kościołów.

      https://arjanek.neon24.pl/post/134705,kto-sponsoruje-lewactwo

      https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/10/30/kto-sponsoruje-lewactwo/

      • @krzyku przerzedzasz i zapędziłeś się w kozi róg.
        Pozdrawiam.

      • DO krzyk58
        Poznanie to określony stosunek między podmiotem poznającym -człowiekiem, a przedmiotem poznania, czyli obiektywnie istniejąca rzeczywistością niezależnie od niego.W toku rozwoju gatunku ludzkiego wytworzyły się materialne narządy zmysłowe,za pomocą których człowiek może uzyskiwać informacje o otaczającym go świecie. Rozwinął się materialny narząd, dzięki któremu może nie tylko magazynować informacje, ale dokonywać na nich RACJONALNYCH operacji myślowych takich jak: łączenie, separowanie, wykrywanie powiązań między percypowanymi zjawiskami i ich uogólnianie. ТУФЕЛЬКИ ЭТО ПОНЯЛ…
        NA PRZYSZŁOŚĆ PROSZE SIĘ NIE OŚMIESZAĆ I NIE MYLIĆ KATOLIKA Z CHRZECIJANINEM.
        https://wolnemedia.net/od-chrzescijanstwa-do-katolicyzmu/

      • Panie Kolego, to, co Pan teraz „przedstawił”, to nic innego, jak próba wykorzystania niekorzystnych, lub nieprawidłowych zjawisk i społecznych tendencji przez pewne grupy, m. in. przez KK do własnych celów.
        Poza tym, te „argumenty” to taki niespójny „bigos” (już nie mówię, że to zwykły bełkot jakiegoś nawiedzonego), że praktycznie, by cokolwiek wydedukować trzebaby rozpatrywać każdy punkt z osobna. A każdy punkt, to właściwie osobna, co najmniej jedna dziedzina nauki
        Weźmy dla przykładu punkt 3:
        „3. Propaganda masturbacji w szkołach, w połączeniu z homoseksualizacja dzieci i ich deprawowaniem za pomocą eksponowania pornografii w klasie”
        Masturbacja to zjawisko powszechne u ssaków. Wiąże się z naturalnym rozwojem i dojrzewaniem osobników danego gatunku. Tak Panie Kolego, nawet psy, małpy, czy inne ssaki masturbują się do pewnego stopnia w pewnych okresach swojego życia. I dzieje się to najczęściej nieświadomie. To instynkt rozrodczy u zdrowych jednostek danego gatunku. O ludziach już nie wspominam. Czy Kolega zapomniał już okres swojego seksualnego dojrzewania?
        – przecież u prawidłowo rozwiniętej jednostki, a szczególnie u chłopców, jeśli sobie sam „nie ulży”, to dochodzi u niego do tzw. „zmaz nocnych”. W praktyce, podczas intensywnych snów o erotycznym podłożu, ufajda sobie piżamę i tyle ;).
        I żadna religia, nakazy, kanony, czy zakazy tego nie zmienią!
        To biologia, instynkt i tak jesteśmy „zbudowani”.
        Tak na marginesie, jeśli wierzący twierdzą, że to „stwórca” nas „stworzył”, dlaczego więc całym swoim postępowaniem starają się zmieniać jego zamiary!? (asteza w wieku rozrodczym).
        Ale to inny temat, nie o tym chciałem. Jak Kolega widzi, już pierwszy człon punktu 3 to ogromna wiedza. Wiedza o biologii, człowieku itd. i nie ma się to nic do „homoseksualizacji”. Akurat masturbacja prawidłowo rozwiniętych jednostek to naturalna potrzeba i nie ma nic wspólnego z homoseksualnymi tendencjami. Co się tyczy tego drugiego, to jest to zjawisko tak stare, jak historia Człowieka. Statystycznie, u ok. 10% populacji pojawiają się takie tendencje. I niezależnie od wychowania jednostki, tendencje takie się ugruntują i zostaną, lub nie. Moim zdaniem, ale podkreślam, że jest to moja teoria, te 10% to poprostu jednostki, które natura „wyselekcjonowała” jako „wadliwe” i które nie powinne kontynuować dalszego rozwoju gatunku.
        Jak Kolega widzi, by użyć takich sformuowań trzeba by podeprzeć je ogromną wiedzą i przynajmniej w minimalnym stopniu to wykazać. Jak dla mnie pierwsze człony punktu 3 to nic innego, jak „stwierdzenie” typu „Smerfy są na świecie”.
        Co do „eksponowania pornografii”, to moja zgoda. Może nie następuje to bezpośrednio w szkolnych programach, jednak nieograniczony dostęp do internetu w którym te treści występują na pewno negatywnie oddziaływują na dojrzewające psychiki dorastających pokoleń. To nic innego, jak czysty, mechaniczny seks. I to w wydaniu „hard” co nie ma nic wspólnego z naszą ludzką zmysłowością.
        Tylko Kolego, czy nie zauważył Kolega totalnych sprzeczności?
        Z jednej strony kościelna „pseudomoralność” całkowicie zakazuje poruszania tych treści w procesach edukacji młodego człowieka, a z drugiej strony wymaga się od niego „prawidłowego” wychowania i zachowywania.
        Skąd mianowicie, taki dojrzewający młodzieniec, któremu nadmiar testosteronu dosłownie członka rozwala, ma wiedzieć, jak ma postępować, lub co ma zrobić ze swoim „problemem”, czy ma się z tym zwrócić do „swojego” plebana? (przypuszczam, że pleban wiedziałby już, jak pomóc temu chłopakowi 😉 )
        Właśnie od tego są programy edukacyjne. W niektórych krajach temat traktowany jest bardziej otwarcie, w innych mniej, ale w każdym młody osobnik uzyskuje minimum wiedzy na temat ludzkiej seksualności.
        Czyżby Kolega zapomniał już naszą, PRLowską, „Naukę o człowieku” i „Przysposobienie do życia w rodzinie”?
        Gdy nauczycielka, sama z wypiekami na twarzy, przekazywała nam te podstawy wiedzy?
        I co, czy coś złego stało się z naszym pokoleniem?
        Smiem twierdzić, że poprzez te, w młodych latach przyswojone podstawy wiedzy, z większą świadomością wstępowaliśmy w dorosłe życie, a decyzje o założeniu rodziny i posiadaniu dzieci podejmowaliśmy z większą odpowiedzialnością.
        I następowało to niezależnie od tego, czy ktoś żył w seksualnej ascezie, czy też nie!
        Panie Kolego, przecież ci wszyscy „kapłani” to w większości psychicznie chorzy ludzie. Nie dość, że umęczają siebie, to chcieliby swoje frustracje, uprzedzenia, fobie i ułomności narzucić najlepiej całemu społeczeństwu!
        Proszę zauważyć co ich zajmuje w szczególności (i zajmowało przez wieki!) – nasze genitalia!
        Nie brud za paznokciami, nie grzebanie i konsumowanie zawartości nosa, nie zrywanie zesłych franfocli z tylnego otworu, czy czyszczenie niedomytych i odłożonych pozostałości pomiędzy paluchami, co mogłoby być ochydne, a GENITALIA.
        Ile razy się ktoś „tam” dotykał, co przez to „odczuwał”, jak mu było podczas onanizacji, itp. to najczęstsze pytania, które padają podczas spowiedzi młodych ludzi. Czy którykolwiek „kapłan” zapytał kogokolwiek, co odczuwał przy puszczeniu bąka?
        A przecież to też bardzo intymna, ale naturalna czynność człowieka
        Panie Kolego, niegłupiś facet, ale z tym kościołem i jego „moralnością”, to daj sobie spokój. Polecam prace Andrzeja Nowickiego
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Nowicki_%28filozof%29
        Pozdrawiam

        Ps – tylko nie mylić z:
        https://encyklo.pl/index.php5?title=Nowicki_Andrzej

      • @50-parolatek.
        No cóż można i tak,można i tak(dedukować) tzn. oprzeć
        3/4 wywodu na nawiązaniu do młodzieńczego Onana. 🙂
        Przypominam sobie iż linkowałem wspomniane ‚rewelacje’
        Nowickiego(ach to NAZWISKO i PREFERENCJE) nieustanne
        wśród tej mniejszości ciągoty do fartuszka i kielni.
        Ile to już pokoleń oni judzą, podżegają? Co najmniej
        od tzw. powstania kościuszkowskiego…a my Polacy
        niczym „muchy do lepu” albo „ćmy do…” NIESTETY.
        Jeśli nawet TU jest „ciemno” – gdzie szukać człowieka
        (ze światłem)?

      • DO krzyk58
        Telefon słuchacza do radia demaskujący Watykan i kościół katolicki!
        https://www.youtube.com/watch?v=ItRg7HIAMfU

  • Autorze drogi ja szanuję różne odcienie światopoglądów moich współziomków. Niczego nikomu nie wytykam, ani nie narzucam. Nawet w pracy zawodowej, jeżeli muszę to tylko instruuję, wyjaśniam, bo mam do czynienie z człowiekiem dorosłym. Doskonale rozumiem, że wskutek permanentnej indoktrynacji i postępującej pauperyzacji mentalnie i emocjonalnie cofnięto nas, jak pisałem wcześniej, do okresu sprzed pokoju Augsburskiego, który zakończył wojny religijne w Europie, czyli do lat sprzed 1555 roku. Mamy jednak XXI wiek. Rozwój wszelkich nauk jest kolosalny. Przecież władze w tym Prezydent, Rząd, Parlament powinny być nośnikami nowoczesności, a nie zaściankowego zacofania i nawiedzonego mistycyzmu, no może transcendencji. Autorze sfera wiary i sakrum jest tak osobista, jak życie intymne człowieka. Do tego w dzisiejszych czasach człowiekowi myślącemu i wykształconemu, przynajmniej na poziomie średnim, nie wypada się przyznawać publicznie. Nie mam pretensji do np. Pana Prezydenta, że jest wierzącym i praktykującym katolikiem. Prywatnie niech praktykuje i poza czasem przeznaczonym na pełnienie funkcji publicznych, poza kamerami, może sobie krzyżem leżeć w każdym napotkanym kościele. Ale gdy reprezentuje Państwo Polskie, w którym pono jest aż 90% katolików, w co wątpię, to poszanowanie dla pozostałych 10% tego społeczeństwa, wyklucza możliwość publicznego demonstrowania takich praktyk. Autorze, żyjemy w nowoczesnym świecie. My Polacy izolujemy się od muzułmanów, a jesteśmy w myśleniu i postępowaniu na co dzień wieki za nimi. WEB Józefie, ja dokładnie przeczytałem cały felieton, ostatnie zdania również. To ciemnogród! Tego krytycznie myślący umysł nie jest w stanie pojąć bez oburzenia.

    • ” Niczego nikomu nie wytykam, ani nie narzucam.’

      NOWOMOWA. 🙂

      „Autorze sfera wiary i sakrum jest tak osobista, jak życie intymne człowieka.”

      ? Panie Lechu…

      ateizm jest także ‚pewną’ formą wiary….”rewolucjoniści” we Francji, po „skasowaniu
      dotychczasowego Boga” narzucili odgórnie zalecenia
      czyli WIARĘ(własnego boga) w Najwyższego – czy Rozum …:)Pamiętamy dokonania ówczesnego „francuskiego” Rozumu…NIGDY WIĘCEJ!!

      Czy „zapędziłem się w kozi róg”? Sądzę że – nie,
      credo polityczne „wykładałem’ już kilkukrotnie..
      powtarzać nie zamierzam. Pozdrawiam.

      • No cóż, Panie Kolego, takich „narzucań” Ludzkość miała o wiele więcej w historii. Wiadomo, wszystko rozbija się o finanse
        Polanie również to przeszli.
        https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/andrzej-nowicki-chlopi-a-biskupi/
        Ze swoją postawą jesteś niczym innym, jak „posłusznym narzędziem” w rękach… przebieglejszych
        Podobnie, jak pracownicy zaoceanicznych służb dla Krowopasów, tak Kolega pracuje dla… korporacji watykanu.
        Z tą tylko różnicą, iż oni robią to za wysokie gaże i świadomie, a Kolega jest nie dość, że wykorzystywany, to jeszcze „strzyżony”.
        No, chyba, że się mylę…
        Pozdrawiam

    • Moje 100% poparcie Panie Lechu, dokładnie tak samo to widzę.
      Pozdrawiam

  • @krzyk’u58 drogi; „ateizm to rodzaj wiary” jest koronnym argumentem każdej osoby wierzącej w jakikolwiek byt transcendentalny, a przez to zwalniającej się z samodzielnego kierowania swoim losem, bo ów byt to za nią załatwi kierując i wtrącając się w każdą decyzję i czynność. Tak to wygląda z boku. Ateiście nic takiego nie jest potrzebne, bo ma umysł zdolny do samodzielnego, krytycznego myślenia oraz decydowania o swoim postępowaniu. Poza tym on, ateista, wiecznie poszukuje, jest ciekawy świata. Często niepewny podejmuje działania ostrożnie i z rozmysłem sprawiając pozory osoby słabej i niezdecydowanej. Bardzo dobrze wyjaśnił Ci to @jerzyjj. Wiem, że jesteś konsekwentny, wierny swoim przekonaniom, ale i pamiętliwy. Wytkniesz mi zaraz, że kiedyś „zwątpiłem” w Jego ateizm, wytykając mu, że jest deistą. Ale była to tylko uwaga poczyniona ze względu na użycia przez Niego niefortunnego zwrotu w całkiem logicznym, długim, przekonywującym i prawdziwym wywodzie. Bardzo ładnie dowiódł tego w odpowiedzi na Twoją uwagę, a poparł go doskonałym, analitycznie ujmującą to zagadnienie artykułem zamieszczonym pod linkiem. Jeszcze raz przywołam słowa mojego wspaniałego, zmarłego już kolegi: „materia chcąc poznać swoją naturę doprowadziła ewolucyjnie do powstania człowieka rozumnego”. Od siebie dodam: z jego niezaspokojonym, wiecznie głodnym wiedzy i krytycznym umysłem. Poza tym, autorytatywnie stwierdzasz)*, że ateizm jest/był zawsze dekretowany. Ano u schyłku feudalizmu był narzucany, przez idealistów, którzy dostrzegali destrukcyjną rolę bezkrytycznej wiary w bogów na niewyedukowane społeczeństwa. Owe idee degenerowały w systemy autorytarne, spychające wierzących do podziemia, tworząc społeczności konformistów. Jak z historii wiemy źle się to kończyło.
    )* osoby wierzące mają skłonność do autorytarnego stwierdzania i paternalistycznego nakazywania. To również w społeczeństwach prowadzi do szerzenia się postaw konformistycznych. Cy widzisz jakieś przykłady w naszej rzeczywistości na działania takich mechanizmów?

  • @krzyk58: dziękuję za Beatles’ów i ich wyobrażania. Niestety nie potrafię wyciągnąć ludzi z dręczących ich obsesji.
    Pozdrawiam.

    • Panie Lechu,”Bitelsi czy Stąsi” niestety, byli jednym z elementów
      komponowanej wówczas układanki. Czego efektem był finisz
      w grudniu 81′(NY). Dodam że nigdy nie byłem fanem the Beatles.(to była jedna z form rozmiękczania systemu za „żelazną kurtyną” – to na marginesie) A „Historia marksizmu” opowiedziana
      w kilku odcinkach(także w tv „Republika”) przez p.Karonia jest jak najbardziej godna uwagi a nawet głębokiej refleksji. Pozdrawiam.

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Społeczeństwo Dane wrażliwe – czyli jakie?

    Dane wrażliwe – czyli jakie?

    Nie wszystkie dane osobowe są traktowane przez prawo w ten sam sposób. Szczególnej ochronie podlegają te, tzw. wrażliwe, których katalog zdecydowała się jeszcze poszerzyć Unia Europejska. Jakie dane zalicza się do tej kategorii i co z tego wynika – wyjaśnia ekspert ODO 24. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem do tzw. danych wrażliwych zalicza się te, umożliwiające określenie pochodzenia rasowego lub etnicznego, poglądy polityczne, przekonania religijne albo światopoglądowe oraz przynależność wyznaniową, partyjną czy związkową. W tej kategorii mieszczą się ponadto […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom…

    Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom…

    Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom, o ile je w ogóle będziemy mieli. Dzisiaj posiadanie dzieci to przywilej, chyba że ktoś traktuje potomków jako przypadkowy element inwentarza. Niestety zdaje się, że ta ostatnia forma jest obecnie promowana przez nasze państwo, ale jest tak bardzo źle, że chyba lepsze jest takie rozwiązanie, niż żadne. Trochę trwało i musiało przejść przez świat kilka kryzysów, żeby społeczeństwa zaślepione blaskiem dużych telewizorów LCD zrozumiały, że rzeczywistość się zmieniła i już nie wystarcza […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie… i co z tego?

    Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie… i co z tego?

    Źle się dzieje w służbach mundurowych Rzeczpospolitej w epoce dobrej zmiany. Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie, na tematy bieżące, które dotyczą ich bezpośrednio jak i generalnie problemów struktur w których służą. W państwie demokratycznym, gdzie Żołnierz jest również obywatelem – nie może być tak, żeby Wojskowi i przedstawiciele innych struktur mundurowych – nie mieli prawa do głosu. Formalnie taką rolę powinny pełnić środowiska grupujące przedstawicieli tych środowisk. Jednak w naszym kraju w ramach ogólnego braku szacunku do autorytetów, władza nie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie słyszeli chociaż słyszeli?

    Nie słyszeli chociaż słyszeli?

    Jak rząd, który z takimi sukcesami „wyjaśnia” wypadek komunikacyjny, ma skutecznie wyjaśnić wypadek lotniczy pod Smoleńskiem? Generalnie to jedne wielkie pasma równoległych sukcesów, albowiem z tego co widzimy na ekranach naszych telewizorów wynika, że trzy sprawy są znakomicie wyjaśniane. Mówimy o sukcesie związanym z wyjaśnieniem kolizji, czy też wypadku z jednym z panów ministrów, wypadku z panią premier w osobie własnej oraz o dramatycznej katastrofie pod Smoleńskiem. Wiadomo, że jest komisja do wyjaśnienia tej katastrofy i wiadomo, że pracuje ona […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXVI

    A zima XXVI

      2017.02.17 Poznań dziś zima za porządki od samego rana tu szaro tam buro ogólnie wszędzie zimowy brud a śniegu mało a śniegu skąpo zakryć nie da rady zamalować nie ma jak a wiatr cicho siedzi a wiatr ani śmie nie zamiecie nie wyprzątnie palcem nie tknie nic zima podumała pomyślała i dalejże za sprzątanie czego śnieg nie skryje czego wiatr nie zwieje może deszcz deszcz zmyć zdoła wszystko spłynie wszystko wsiąknie i znów świat zacznie pięknie lśnić tęskniąc za […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Lewico – zdechłaś i zgniłaś? Na nędznym nawozie kiełkują głównie chwasty

    Lewico – zdechłaś i zgniłaś? Na nędznym nawozie kiełkują głównie chwasty

    Lewico – gdzie jesteś? W grobie! Zdechłam sobie i zgniłam! Tyle o lewicy. Nie ma jej w Polsce, nie istnieje, jest poza jakimkolwiek marginesem. Nie ma idei lewicowej. Nie ma myśli lewicowej (poza kilkoma szlachetnymi wyjątkami). Nie ma liderów lewicy. A na nędznym nawozie kiełkują tylko chwasty. Ewentualnie pojawiają się para-lewice, których lepiej nawet nie opisywać ze względu na szacunek do Czytelników i Czytelniczek. Co się takiego stało, że w Polsce nie ma lewicy? Powiedzmy więcej – co się takiego […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Prawda nas upokorzy

    Prawda nas upokorzy

    Prawda nas upokorzy. Nie jest dobrze słuchać prawdy o sobie, zwłaszcza jeżeli przez lata karmiło się uszy kłamstwami i jeszcze do tego filtrowało je przez różowe okulary. Obecnie jesteśmy na skraju nowego horyzontu zdarzeń, który będzie się o nas upominał w ramach Unii Europejskiej, NATO i sytuacji regionalnej. W najbliższym czasie usłyszymy dużo gorzkich słów na temat naszego kraju, w znacznej mierze prawdziwych. Prawdopodobnie prawda, którą usłyszymy – nas upokorzy. Właśnie dlatego będzie to g. prawda dla naszych elit rządzących. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju W ciągu 27-iu lat transformacji nie udało się nam wzmocnić państwa

    W ciągu 27-iu lat transformacji nie udało się nam wzmocnić państwa

    Podsumowując naszą transformację, nie da się postawić jednoznacznej oceny. Są sukcesy i osiągnięcia, są zmiany na lepsze, było kilka udanych reform, jednak również zmarnowano i po prostu nie wykorzystano wielu okazji. Jak również była prawdziwa masa wielkiego złodziejstwa. Stąd nie ma możliwości jednoznacznie podsumować tego okresu jedną oceną, to nie jest możliwe bez pogłębionej analizy i dyskusji. Dodajmy zwłaszcza dyskusji, ponieważ nie sposób ocenić tego okresu jednoosobowo, to już w ogóle nie jest możliwe. Można natomiast, a nawet jest naszym […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura No i poszła

    No i poszła

    Nie jest łatwo być matką. Szczególnie trudne jest to dla kogoś, kto nie bardzo matką chce być. Komu nie widzi się matkowanie. Bycie matką niesie bowiem ze sobą cały pakiet ograniczeń. Nie panuje się już nad swoim życiem. Trzeba się nim dzielić. Trzeba się poświęcać. Trzeba całość swojego życia oddać tak bardzo, że niemal nic nie pozostaje już dla siebie. Szybko przychodzi zmęczenie, irytacja. Człowiek jest nieustannie niedospany. Nie można robić już, co się chce. Ani kiedy się chce. Ani […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Będąc Polakiem, musisz być gotowy do walki i poświęceń. Tego powinna nas nauczyć II-ga Wojna Światowa. Niestety, nie nauczyła nas najwidoczniej niczego, nawet już nie pamiętamy ani co do niej doprowadziło, ani jak ją przegraliśmy, jak również jak przegraliśmy w jej wyniku. Wielka porażka i żadnej nauki, żadnych wniosków, żadnych implementacji do rozwoju strategicznego państwa – zupełnie nic, a przetrwaliśmy biologicznie dzięki układowi sił międzynarodowych. Nie było w naszej historii większej katastrofy. Nie ponieśliśmy nigdy tak wielkich strat. Cudem przetrwaliśmy […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Być kochanym – pozwól

    Być kochanym – pozwól

    Ona pierwsza To nie ty szukałeś miłość, ale to ona odnalazła ciebie. A tak naprawdę to nie tyle odnalazła, co ci się objawiła. Bo mogłaby cię odnaleźć tylko wówczas, dyby cię zgubiła. Tymczasem ona była tuż obok. Była zawsze. Tyle, ze tyś jej nie dostrzegał. Tyś jej nie zauważał. Nie ty wiec, lecz ona byłą pierwsza. Miłość. Miłość była tuż obok. Towarzyszyła ci przez całe twe życie. Ale jej to nie wystarczało. Wciąż szukała sposobności, aby wejść z tobą w […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pan Donald Trump coraz bardziej zaciekawia świat. Jego najnowsze wypowiedzi o tym, że Paryż już nie jest tym, czym był – to esencja prawdy o naszej rzeczywistości. Dokładnie tak nas widzą. Europa jest postrzegana przez pryzmat katastrofy jaką stanowi niekontrolowany napływ nielegalnych imigrantów. Ilość i skala zagrożeń dla społeczeństw i państw, wynikających z pojawienia się ludności inno-kulturowej, nie mającej żadnych szans na integrację i będącej obciążeniem dla systemów socjalnych jest szokująca. Prędzej czy później ujawnią się problemy w takiej skali, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa? Pani premier Beata Szydło blisko trzy godziny zeznawała w Prokuraturze w Krakowie, jako świadek w wypadku do jakiego doszło z udziałem jej limuzyny. Obrońca rzekomego sprawcy był na miejscu i teoretycznie, zgodnie z procedurą karną powinien mieć prawo w tym przesłuchaniu (lub w jego części) uczestniczyć. To nie nastąpiło, w świetle ujawnionych wypowiedzi miało chodzić o zachowanie czystości zeznań uczestników postępowania. Jednakże to nie tłumaczy, jakie to okoliczności wypadku spowodowały, że […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Być kochanym – za darmo

    Być kochanym – za darmo

    Za darmo Miłość, ta prawdziwa, nie jest za coś. Miłość, ta prawdziwa jest za darmo. Miłość, ta prawdziwa, nie stawia warunków. Nie jestem kochany dlatego, że jestem mądry. Ty też nie za to jesteś kochany. Nie jestem kochany za to, że jestem piękny. Ty też nie za to jesteś kochana. Nie jestem kochany za to, co umiem. Ty także nie za to. Nie jestem kochany z powodu tego, co wiem. Ty także nie. Nie jestem kochany za to, jak się […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji. Nie dostarczajmy naszym przeciwnikom argumentów. Nie osłabiajmy się sami, jałowymi sporami. Nie zadłużajmy się bardziej, zwłaszcza za granicą. Nie dzielmy bardziej społeczeństwa. Nie marnujmy pieniędzy na wydatki, które nie generują stopy zwrotu lub oszczędności. Wydawajmy „z długu” tylko na inwestycje. Dbajmy o państwo. Nie mamy innego, a nawet to które mamy, może zostać nam odebrane. Jest na pewno lepsze niż żadne, postarajmy się żeby było jeszcze lepsze. Wymaga to dużo wysiłku, jednakże nie jest niemożliwe. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Trzeba sobie uświadomić raz na zawsze, że geopolitycznie – w tym położeniu i w tym układzie sojuszy, a w szczególności przy tej sprzeczności interesów – jesteśmy skazani na samotność. W dalszej kolejności, również jesteśmy skazani na przegraną w obecnym stanie rzeczy. Historia Polski to przerywane continuum. Odrodzenie państwa w 1918 roku to był cud, którego nie zaznało zbyt wiele narodów okradzionych i zniewolonych przez sąsiadów, a zgubionych przez własne elity. II Wojna Światowa, była dla nas geostrategicznym sprawdzianem, którego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXV

    A zima XXV

      2017.02.16 Poznań zimo zimo moja zimo czy aby już odchodzisz czy aby dajesz wiośnie pola czy teraz już ze słońcem dzień każdy zaczniesz zimo zimo moja zimo gdy cię nie ma jeszcze tęsknią wszyscy pytają kiedy dziwią się że nadal bez śniegu gdy już w końcu narzekają że ślisko biadolą że zimno mroźno i w ogóle nic nikomu nie pasuje zimo zimo moja zimo a ja lubię kiedy śniegiem ty obficie kiedy mróz taki że skrzypi pod butami kiedy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Nie sra się we własne gniazdo

    Nie sra się we własne gniazdo

    Znowu pojawiają się głosy tzw. środowisk i autorytetów, które zaczynają tworzyć medialny klimat do potrzeby nałożenia sankcji w ramach Unii Europejskiej na Polskę. Trudno jest to określić inaczej, niż działalnością antypaństwową. Zajmują się tym obcokrajowcy, bo plucie na Polskę staje się modnym i nośnym tematem. Zajmują się tym, także i Polacy, czego po prostu nie da się zrozumieć. Nie sra się we własne gniazdo! Nawołujących w Unii Europejskiej do nałożenia sankcji na Polskę trzeba zapamiętać i w odpowiednim momencie przypomnieć […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Ludzcy panowie

    Ludzcy panowie

    Nie ma to jak wygarnąć prawdę. Pan prezes wygarnął wczoraj w Sejmie prawdę opozycji. Zrobił to wyjątkowo skutecznie. Opozycja jak rządziła, anihilowała ówczesną opozycję, a dzisiaj rządzących i kazała im wygrać wybory – jak pięknie podsumował pan prezes – wygrali. To wyczerpuje wszelkie dywagacje, pan marszałek Kuchciński został obroniony na stanowisku. W Demokracji liczy się matematyka, kto ma więcej – ten rządzi. Obecna opozycja nie może udawać, że tego nie rozumie. Żadne dąsania się i twierdzenia o wyższości moralnej – […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Amerykanie wycofują się z Europy. Zaczynają mowić o pozbyciu się aktywów, które przynoszą straty. Jedną z możliwości jest sprzedaż dużej firmy samochodowej, która od lat należy do gigantycznego koncernu samochodowego w USA. Jednym z potencjalnych nabywców jest inna również gigantyczna firma samochodowa (i nie tylko) z Europy, a konkretnie z Francji. Mieliśmy wspaniałą historię współpracy z Francją w okresie międzywojennym i wcześniej. Okres wielkiej transformacji ustrojowej jaka jest przeprowadzana w Polsce od końca lat 90-tych XX wieku, to również czas współpracy. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie, zawsze było iluzoryczne. Konsensualne umowy i poszanowanie wzajemne, nie mają innej wartości niż siła jaka stoi za partnerami. Ewentualnie liczy się jeszcze status quo, tj. sytuacja względnej równowagi, gdzie opłaca się nawet największym, wspierać poszanowanie prawa – wobec najmniejszych. Wówczas wszyscy na tym zyskują, oczywiście wielcy – najwięcej, a mniejsi mogą istnieć na formalnie symetrycznych warunkach. Chociaż oczywiście relacje pomiędzy podmiotami o różnych potencjałach, nigdy nie były, nie są i nie będą symetryczne. Żadne prawo […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Pomysł na to, żeby w każdej gminie samorząd zorganizował strzelnicę jest doskonały. Można go twórczo rozbudować, przez postulat poligonów w powiatach. Nie muszą być duże i nie byłyby to prawdziwe poligony, chodzi bardziej o miejsce gdzie w sposób zorganizowany byłyby możliwe ćwiczenia w terenie. W warunkach armii weekendowej, bardziej byłaby to zabawa i ćwiczenia organizacyjno-fizyczne, niż jakakolwiek taktyka. Jednak z punktu widzenia pojedynczego człowieka możliwość wytarzania się w błocie, wykąpania w rzece lub okopania się saperką w szczerym polu – to […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Zachód jest w dziwnej sytuacji. „Kolonia” dziwi się, że „metropolia” jej nie chce! Europa uzależniona od końca ostatniej wojny – od Ameryki, nagle usłyszała prawdę o sobie. Dowiedzieliśmy się, że obrona jest kosztowna i się nie dokładamy, tyle ile byśmy mogli, a na pewno mniej niż powinniśmy.  Co więcej i to w ogóle pokazuje, że rządzące nami dotychczas elity, to najdelikatniej mówiąc grupa lekkoduchów – okazało się, że Ameryka postrzega Unię Europejską jako globalnego konkurenta. W szczególności poprzez pryzmat Euro, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Dzieje się w naszym kraju dobra zmiana. Na wielu frontach jednocześnie, w zasadzie zmiany dotykają całego kraju, wszelkich dziedzin życia i funkcjonowania społeczeństwa. mamy zmiany spektakularne jak w Trybunale Konstytucyjnym, wizerunkowo-kadrowe jak w telewizji już chyba narodowej, jedynie słuszne jak w wojsku i innych instytucjach mundurowych. Mamy także i ważne zmiany dotyczące swobody zakupu niektórych medykamentów. Miło, że nasza władza się troszczy o Kobiety i nie pozwala, żeby zbyt pochopnie nałykały się medykamentów. Jest jednak jeszcze jedna zmiana, która zadziwia […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIV

    A zima XXIV

      2017.02.15 Poznań zima dziś wiosną pachnie zima dziś wiosną śpiewa zima dziś wiosną tańczy   co za słońce co za dnia radość jakie ptasie śpiewy   zima dziś z zimy ma niewiele błękit nieba głęboki a słońce och słońce słońce pełną gębą   i ciepło och jak ciepło ciepło rozkosznie ciepło radośnie wiosennie ciepło

    Czytaj więcej →
  • Polityka Chaos i burdel

    Chaos i burdel

    Ma rację Grzegorz Sroczyński, zapewne nie po raz pierwszy, że skrócony opis rządów PiS dałoby się zamknąć w dwóch słowach. Biorąc pod uwagę miniony okres rządów (nieomal)Prawa i (raczej Nie)Sprawiedliwości to mamy Chaos i burdel II. Ponieważ większość obywateli, (czasem to sądzę że nieomal wszyscy) nie są w stanie ogarnąć całości spraw społeczno-ekonomicznych, skupiają się na rzucanych im przed oczy elementach, wabikach, skandalikach. Umyka im sedno spraw, często umyślnie przysłonięte rzeczywistą lub spreparowaną sensacją. O ile jednak w swoim tekście […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    W 2017 roku budowa centrów handlowych jeszcze mocnej skoncentruje się na mniejszych miejscowościach – wynika z analiz ekspertów Grupy Real2B. Rozpoczęty w ciągu ostatnich dwóch lat trend utrzymają dwa czynniki: wzrost zamożności Polaków i uruchomione dotacje unijne. Pierwszy z nich ma wpływ na wysoki indeks siły nabywczej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz decyzję o migracji mieszkańców z centrum miast na obrzeża aglomeracji. Drugi stanowi ogromny zastrzyk gotówki na rozbudowę infrastruktury drogowej. Z informacji zawartych w raporcie PRCH Retail Research Forum, I […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to, że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka. Trzeba wiedzieć czego się chce, żeby to znaleźć. Pozwala to na fantastyczną manipulację, poprzez zarządzanie wynikami wyszukiwania, czy jak kto woli w ogóle zarządzaniem i limitowaniem dostępu do treści w Internecie. Zarazem jednak, właśnie to co postrzegamy tutaj jako wadę, jest gwarancją ludzkiej wolności w Internecie. Czym byłaby siec, gdyby była na niej tylko jeden portal w którego katalogu byłoby wszystko? Już to wymyślono i nazywa […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Przypadki pana Ministra Spraw Zagranicznych i pana Ministra Obrony Narodowej w kontekście wypowiedzi, a nawet dyskusji podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, to pokaz jak nie należy robić dyplomacji. Co więcej jak nie należy popełniać błędów, a nawet jeszcze więcej błędów, używając niepotrzebnej retoryki. W pierwszym przypadku słynnej już polemiki pana Ministra Spraw Zagranicznych z panem Fransem Timmermansem, mieliśmy do czynienia z klasycznym „wypuszczeniem”. Pan Minister dał się wciągnąć w dyskusję poboczną i sam posłużył się argumentem, który interlokutor wykorzystał przeciwko niemu. […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Mew poranny śpiew

    Mew poranny śpiew

      2017.02.18 Poznań trudno uznać za najpiękniejszą z ptasich arii melodii nie uświadczysz wciąż tylko ten uciążliwy skrzek ucho twe drażni nieustannie   gdy jednak zimą o świcie mewy budzą cię zza okna może to być nieśmiała pierwsza przedwiośnia oznaka   czas zatem wstać rozejrzeć się za wiosną choćby płochą daleką choćby taką na chwilę taką na dziś   zaspaną spłukaną deszczem taka bez słońca a przecież a jednak nieco cieplejszą niż poranki zimowe niż mroźne dnie

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników. Neoliberalizm stworzył kolorowaną przykrywkę na brutalność kapitalizmu, w postaci pop-kultury i tego wszystkiego, co się z nią wiąże. Pustka, pozorność, bylejakość, powtarzalność i zawsze wyzysk, to fundament, na którym opiera się kapitalizm, nieprzerwanie – od czasów feudalnych. Stworzenie systemu, w którym kilka osób ma więcej majątku, niż kilka miliardów ludzi. Jak również, ten majątek nielicznych bogatych, jeszcze szybciej przyrasta, niż powszechna zamożność, można nazwać tylko powszechnym wyzyskiem. Jednak w warunkach […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem, w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek. Te słowa powiedział pewien amerykański polityk na konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Monachium. W zasadzie nie da się tego skomentować inaczej, niż mówiąc – śmiało! Próbujcie! Tylko jest jeden problem. Po tej próbie, bez względu na jej wynik, prawdopodobnie nie będzie miał już kto odbudowywać (po raz kolejny) Warszawy, jak i Berlina. Być może nawet wielkie miasta na Zachodzie i Wschodzie USA pokryją się szklaną taflą, z której będą […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Oni składają hołd sami sobie

    Oni składają hołd sami sobie

    Obserwując postępowanie i słuchając retoryki obozu dobrej zmiany, trzeba przyznać że większość tych ludzi zaszła już dalej, niż można to określić stanem wiary we własną propagandę. W sumie, gdyby tylko wierzyli we własną propagandę, to byliby względnie nieszkodliwi, ponieważ nie są przeważnie szczególnie inteligentni, a przewidywalność powoduje, że pozując można przy tym towarzystwie przetrwać. Jednak sytuacja jaka się wytworzyła w ostatnim roku, wyraźnie wskazuje na to, że ci ludzie – oczywiście nie wszyscy – składają hołd sami sobie. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    To zawsze radość wielka dla twórcy, gdy jego książka pojawia się drukiem. W każdym bądź razie ja cieszę się niezmiernie. To drugi tomik z moimi wierszami. Długo na niego czekałem. Poprzednia, „Krok po kroku”, ukazała się drukiem w roku 2011. Kolejna dziś przyszła właśnie kurierem wprost z wydawnictwa. Tomik ten składałem zresztą w tymżesz wydawnictwie kilka już lat temu. Jakoś jednak wtedy nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Aż tu nagle, tuż przed Sylwestrem minionego roku 2016, dostaję mail. W […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP na 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, to bardzo ciekawy i niesłychanie interesujący przykład podsumowania naszej współczesnej retoryki politycznej. Retoryki strachu i fikcji, co jest najciekawsze opartej na racjonalnych i przeważnie prawidłowo postrzeganych przesłankach. Całe przemówienie jest do przeczytania [tutaj]. Poniżej przeprowadzimy analizę tekstu, oczywiście subiektywną. Pan Prezydent rozpoczął od postawienia sobie pytania: „czy Zachód będzie w stanie przetrwać?”. Tłumaczy, to cytatem z klasyka literatury, którzy pogłoski o swojej śmierci uznał za przesadzone. Jest to piękna […]

    Czytaj więcej →