Pośrednie zmuszanie do praktyk religijnych przez pracodawcę jest hańbiące

Pośrednie zmuszanie do praktyk religijnych przez pracodawcę jest hańbiące

5 listopada 2016 04:10 komentarzy: 18 Autor:  A • A • A

graf. red.Pośrednie zmuszanie do praktyk religijnych przez pracodawcę jest hańbiące i powinno być karane. Sytuacja, w której pracodawca oczekuje od pracowników zachowań polegających na wypełnianiu czynności religijnych – jest niedopuszczalna, zarówno w godzinach jak i poza godzinami pracy. Można jedynie wyobrazić sobie sytuację, gdzie dana organizacja jest od samego początku pomyślana jako organizacja mająca cele religijne. W tym przypadku, rzeczywiście pracodawca, może nie tylko oczekiwać, ale i wymagać od pracownika spełnienia określonych warunków, czy też określonego zachowania się w kontekście religijnym. Jednakże są to przypadki w istocie wysublimowane i ze względu na ich charakter, nie jest problemem kwestia odniesień religijnych, które wypełniają również pracownicy. Wówczas w warunkach zatrudnienia należy zawrzeć stosowne klauzule, żeby obie strony stosunku pracy miały pełną jasność, co do sytuacji w jakie mogą być wpisane.
Natomiast nie może być zgody na to, żeby np. w Spółkach działających publicznie na rynku, dochodziło do sytuacji, gdy np. nowy zarząd z nadania akcjonariuszy, czy też jednego akcjonariusza – publicznego – powodował zmianę w działaniu organizacji, poprzez wzbudzenie oczekiwań określonych zachowań pracowników w kontekście religijnym. Jest to po prostu niedopuszczalne – już poprzez samo oczekiwanie, nie mówimy nawet o nakazie formalnym, czy też przymusie sytuacyjnym. Pierwszy to po prostu polecenie pracodawcy do wzięcia udziału przez pracownika w czynnościach religijnych, a drugie to np. pośrednie wymuszenie współudziału pracownika, przez jego tolerowanie zachowań religijnych innych pracowników, pracodawcy lub osób trzecich zaproszonych przez pracodawcę do zakładu pracy. Przykładowo wyobraźmy sobie jakieś obrządki na miejscu pracy, w których na widok oficjalnego przedstawiciela jednego z Kościołów lub Związków Wyznaniowych, część pracowników zaczyna wykonywać czynności religijne, a część nie. Każdy z takich przypadków jest zły i krzywdzący dla pracowników, ponieważ opiera się na elemencie dorozumianej zgody pracowników, na udział w czynnościach religijnych. Chociaż w istocie nikt ludzi się nie pyta o to, albowiem już samo takie pytanie jest trudne z punktu widzenia relacji pracownika i pracodawcy.
Oczywiście można uzasadniać, że wsparcie religijne jest istotne dla morale pracowników, podobnie jak np. organizacja eventów, gdzie pracownicy skaczą w przepaść przywiązani na uprzęży – czy inne podobne idiotyzmy. W istocie jednak, wszelkie tego typu działania, to przymus – tym bardziej skandaliczny, że bardzo często pracodawcy wchodzą z butami w czas prywatny pracowników, domagając się od nich udziału w procesach w istocie nie mających żadnego przełożenia na procesy związane z działalnością operacyjną przedsiębiorstw. Podkreślmy ponownie, już samo oczekiwanie ze strony pracodawcy, że pracownik zaangażuje się w proces poza czynnościami operacyjnymi jest poważnym ograniczeniem praw człowieka. Ponieważ nie ma symetrii w relacji pracownik-pracodawca i pracownik może spodziewać się ostracyzmu, ze strony kadry kierowniczej (i kolegów), w przypadku gdy nie podejmie tematu lub zachowa się inaczej, niż „stado”.
W kraju tak biednym jak nasz, gdzie ludzie nie mają środków finansowych na życie i żyją z miesiąca na miesiąc de facto na łasce pracodawcy – wszystko, co jest w stosunkach na linii pracownik-pracodawca ma znaczenie. W swojej masie takie relacje przekładają się na bardzo istotne kwestie polityczne, ponieważ Związków Zawodowych prawie nie ma i nikt nie chroni pracownika w relacjach z jego pracodawcami. Z tych względów należy tak zmienić prawo pracy, a być może i zawrzeć stosowne zabezpieczenia w Konstytucji, żeby w ogóle wychodzenie poza relacje pracownicze było obwarowane szeregiem zabezpieczeń prawnych, a powodowanie innych interakcji, niż te przy działalności operacyjnej w przedsiębiorstwie powinno być wyjątkowo ograniczane. Oczywiście ze szczególnym naciskiem na dwa rodzaje działań – po pierwsze tzw. imprezy integracyjne, a po drugie na ich szczególny rodzaj w postaci wszelakich obrządków religijnych. Po prostu trzeba prawnie wyeliminować możliwość wpływania pracodawcy na prywatne życie pracownika, w sposób inny, niż wynikający z konieczności dyspozycyjności przy okazji udziału pracownika, w działalności operacyjnej przedsiębiorstwa.
To samo powinno być w instytucjach państwowych tj. szkołach i we wszelakich służbach, Zakładach Karnych i oczywiście w Wojsku. Chodzi o to, że pracodawca – przełożony, nie powinien utrudniać praktyk religijnych w tego typu strukturach, co więcej – może je nawet ułatwiać, jednakże nie może w żaden sposób doprowadzać do stygmatyzacji ludzi, którzy nie chcą brać udziału w czynnościach religijnych.
Państwo musi być dla wszystkich, a ten warunek spełnia tylko państwo świeckie. Uwaga, nie mówimy o zakazie przeprowadzania czynności religijnych, mówimy o powstrzymaniu się od nakazywania udziału w nich – osób, które mogą sobie tego nie życzyć. Już samo stwarzanie sytuacji dorozumianego oczekiwania pożądanych zachowań w tym zakresie powinno być ściśle normowane przez prawo. Obecny stan jest nieporozumieniem, w którym często dochodzi do nie uwzględnienia woli osób z różnych przyczyn niezainteresowanych w publicznej religijności.


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 18

  • Czy ktoś zna sferę życia publicznego gdzie nie ma kościoła? Od brzucha aż po grób zniewolenie!

  • Cuius regio, eius religio.

    • Czyja władza, tego religia i zgadza się. Choć ja ileś dni temu pisałam cytując Machiavellego, tym razem z pamięci, jeżeli religia ma wiele wpływów na władzę świecką to świadczy o tym, że jest dwuwładza a tym samym państwo świeckie jest słabe.

  • Fretka pana D.

    W pełni popieram

  • Smutna konstatacja, ale tak już jest.

    Tylko że te działania władz Państwa Polskiego obrócą się z czasem przeciwko Kościołowi Dominującemu.

    Bo wiara polega na INDYWIDUALNYM przeżywaniu, nie na MASOWYCH SPĘDACH, jak kiedyś na 1-go maja w PRL-u.

    Tylko że wówczas państwo było partyjne i tego nie udawało.

    Obecnie jest niby demokracja, z poszanowaniem praw do bycia nawet ateistą …

    Jeśli w Kościele Katolickim w Polsce są mądrzy biskupi, to powinni się od tego odcinać, bo za 20-30 lat będą mieli puściutkie świątynie, a chyba nie o to im powinno chodzić.

  • Obserwuję sobie KK jego „wierne owieczki” i „kapłanów”. Analizuję jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo KK jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich? Przecież zawsze był, jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli. To KK z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem. To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę niewyobrażalną. I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego patriarchalnego tworu. To KK z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech. Seks, miłość wolną, piękną, pełną doznań duchowych i zmysłowych sprowadził do ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość swoich wyznawców do dzisiaj. To KK do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń. To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo. To KK z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez KK piekła bez opamiętania wszystkich, którzy mu pod rękę wpadną. To KK wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić. Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa – czołowej przecież postaci KK – wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo – cielesnej, ale i duchowej. To KK wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary. To KK wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu. To KK zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy. Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że Bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny KK, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten Bóg rzeczywiście jest taki, jakim go KK przedstawia. KK to instytucja wciąż zaborczo aktywna. Nigdy nie spoczywa na laurach. KK w Polsce przepuszcza totalną ofensywę. Czuję się osaczony religią, kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii. Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu. Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i łóżka. Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów. Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII. Co pół roku następny wspaniały film o JPII. Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był autorem. Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń. Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych. Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa. Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła. Instytucje KK i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem. Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. KK decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To KK decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa. To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem KK, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem KK od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się komanda KK. Taka religijna policja. Brrrrrr…………………skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.

    • Jerzy dziękuje za pozdrowienia,pozdro.Strażnicy pisowskiej rewolucji w postaci OT,chyba doprowadzą nas i wtedy pozdrowienia przekażemy sobie osobiście. Z Bogiem.

    • I znowu… dziwna niechęć do Kościoła TYLKO Katolickiego
      …gdyby’ż adresował pan uwagi(pretensje) pod szeroko rozumianym pojęciem – religia, ewentualnie zaatakował
      „starszych braci'(w wierze) skąd „podobnież” wypłynęło
      owo „źródło zła” – wówczas „włączyłbym myślenie”.
      I tak, w tym przypadku odbieram pańskie elaboraty
      jak pisane być może z pozycji konkurencji w wierze… 🙂 NIE KUPIĘ!

      • PROSZĘ NIE PONIŻAĆ INNYCH CZYTELNIKÓW PANIE JERZYJJ – NIKT TU NIE MA NIC DO PANA MATKI, NIECH PAN NIE CZEPIA SIĘ CUDZYCH MATEK. PO CO TO PANU? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • @jerzyjj. Jerzy…Wy nie filozofujcie… 🙂
      wsłuchajcie się co inni,niekoniecznie głupsi
      od Waści mają w temacie do powiedzenia…skoro już jesteśmy „u Kaziuka”! Czy jeśli nie ” lico
      w lico” tonależy „jechać od ….synów”?
      Nieładnie…dedykuję gwoli opamiętania…

      https://www.youtube.com/watch?v=DRXY70Tl9FU

    • Zgadzam się z opinią na temat KK, ponieważ jest krytyczna to ja wspomnę również o „zasługach” – KK błogosławił i błogosławi tych co idą na wojnę czyli zabijać. Pozdrawiam.

    • krolowa bona

      @jerzyjj, 05.11’2016, 12:51
      Krytyczna analize i caly wywod na temat kk popieram w calej rozciaglisci a i tak skreslona jest delikatnie….komentator tu nie wspomina o wielowiekowej pedofilii i sexualnym wynaturzenom w tej „szacownej ” instytucji ( ! ), udzialu w ludobojstwie ludow Ameryki, glownie Poludniowej, co to byla i podobno do dzis jest w Hiszpanii Rekonquista…..wyprawy Krzyzakow.., czynny udzial w ludobojstwie 2WS…wszyscy zbrodniarze 2WS przy pomocy kk emigrowali do Ameryki Poludniowej… jeszcze 1943 prowadzili w Wuerzburgu proces przeciw „czarownicom”. .Inne religie to tez nic dobrego…..

      • Jednak pomijając wywody (tutejszych)’zatwardziałych ateistów”
        gdy tylko poczujemy iż – „zbliżamy się do Domu Pana”
        większość z Nas zażąda KSIĘDZA(do pojednania się
        z Panem Bogiem). Może przywołam osobę zatwardziałego ateisty – komunisty Kaganowicza,
        a także Naszych najwyższych przywódców partyjno
        (PZPR) – państwowych, czy ubeckich (patrz:Luna Brystygierowa) pochowanych w obrządku
        katolickim czy prawosławnym…po chrześcijańsku.
        I czemu ma służyć to „pier… o …Chopinie’? 🙂
        Wracając do osoby Ł.Kaganowicza pozwolę sobie
        przypomnieć iż „Jako pierwszy sekretarz Moskwy w latach 1930–1935 był inicjatorem przebudowy stolicy, w tym także zniszczenia szeregu znakomitych zabytków Moskwy, przede wszystkim cerkwi Chrystusa Zbawiciela (ros. Храм Христа Спасителя) i klasztoru Strastnoj z 1654.” Niszczył m.in. dlatego że wymienione miejsca kultu
        były tylko chrześcijańskie(dziwnym zrządzeniem losu
        synagog nie „równał z ziemią”). Ostatecznie pojednał
        się z Panem Bogiem, w obrządku prawosławnym…AMEN!

        https://www.360pano.eu/xxc/central_altar.html

        https://www.lustracja.net/index.php/zydokomuna/209-krwawa-luna-brystygierowa-publikujemy-nieznane-materialy-z-archiwum-ipn

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Julia_Brystiger

      • krolowa bona

        @krzyk58, 06.11’2016, 11:58
        Komentator dysponuje doswiadczeniem zyciowym, „jak trwoga to do Boga”……….obrazuje to tragedie istnienia ludzi na ziemi…”ludzie nie wiedza skad przybyli i dokad ida” i chwili spotkania zycia ze smiercia ludzie wzywaja Boga, jakiegos Boga…… pragna lagodnego przejscia w „inny stan energetyczny”……….mysle, ze wszyscy wierza w jakiegos mistycznego Boga, to prawo naturalne ale w dogmaty i instytucje kosciolow chrzescijanskich wszelakich odmian, judaizm muslimizm to wynaturzenie w celu utrzymania wladzy, upokornienia ludzi( slug Boga) i zobowiazania ich do bulenia pieniedzy na wynaturzonych i dyktatorow=zdetronizowanych monarchow, bo iinnych tam niestety nie ma…

  • „KK błogosławił i błogosławi tych co idą na wojnę czyli zabijać.” I cóż nieprzystającego jest stwierdzeniu?
    Może należy nadstawić drugi policzek?
    Jeśli będzie wojna – będziemy zabijać,tak było jest
    i będzie…pacyfizm jest dobry w czasach pokoju.
    Jakie znaczenie ma z czyim imieniem na ustach będziemy zabijać?
    Słuszniej jest zabijać,niźli być zabitym – to takie
    oczywiste.
    Abstrahuję od pojęcia wojen słusznych i niesłusznych…

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_sprawiedliwa

    Dobrej Nocy

  • @jerzyjj: bardzo jest prawdziwy krytyczny artykuł o KK napisany przez Ciebie. To co piszesz jest oczywistą oczywistością, jak mawia klasyk.
    Raz już mi się od Ciebie oberwało, ale narażę się po raz drugi cytując fragment z Twojej wypowiedzi:
    „Tak sobie myślę czasami, ja ateista zatwardziały, że Bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną, albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny KK, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje.”
    Jerzyjj jeżeli chociaż przez chwilę masz takie wątpliwości, to nie określaj się mianem zatwardziałego ateisty, bo ten cytat dobitnie dowodzi, że jesteś deistą. Nie ma w tym niczego złego, że ludzie w obliczu śmierci „pojednywali” się z nieskończonym bytem. Bytem, który istnieje, ale poza stworzeniem, nic go już to, co stworzył nie obchodzi, w tym także ludzkie uczynki. To bardzo ładnie podkreśliła @królowa bona. Ateista odrzuca nawet taką możliwość bytu. Ateista jest przekonany (!) o realności tego świata, a to co jeszcze niewiadome, to poznamy z czasem. Ateista wie (!!!), że był wielki wybuch, który stworzył nasz kosmos, ale dla wyjaśnienia wybuchu nie potrzebuje boga. Z czasem i to zostanie udowodnione naukowo. Miałem kolegę, który mawiał: „materia, aby poznać swą naturę stworzyła człowieka rozumnego”. To chyba najlepsza deklaracja ateisty.
    Pozdrawiam.
    PS: do krzyk58. Wykrzykniki w tekście przy słowach przekonany i wie, znaczą, że wie, a nie wierzy.

  • Ja tak na marginesie. Nie wiem jak to będzie z tym zmuszaniem do praktyk, od kiedy staliśmy się monarchią. Przecież od pokoju Augsburskiego wiadomo, że „czyje państwo, tego religia” (cuius regio, eius religo)
    Pozdrawiam

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Społeczeństwo Dane wrażliwe – czyli jakie?

    Dane wrażliwe – czyli jakie?

    Nie wszystkie dane osobowe są traktowane przez prawo w ten sam sposób. Szczególnej ochronie podlegają te, tzw. wrażliwe, których katalog zdecydowała się jeszcze poszerzyć Unia Europejska. Jakie dane zalicza się do tej kategorii i co z tego wynika – wyjaśnia ekspert ODO 24. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem do tzw. danych wrażliwych zalicza się te, umożliwiające określenie pochodzenia rasowego lub etnicznego, poglądy polityczne, przekonania religijne albo światopoglądowe oraz przynależność wyznaniową, partyjną czy związkową. W tej kategorii mieszczą się ponadto […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom…

    Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom…

    Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom, o ile je w ogóle będziemy mieli. Dzisiaj posiadanie dzieci to przywilej, chyba że ktoś traktuje potomków jako przypadkowy element inwentarza. Niestety zdaje się, że ta ostatnia forma jest obecnie promowana przez nasze państwo, ale jest tak bardzo źle, że chyba lepsze jest takie rozwiązanie, niż żadne. Trochę trwało i musiało przejść przez świat kilka kryzysów, żeby społeczeństwa zaślepione blaskiem dużych telewizorów LCD zrozumiały, że rzeczywistość się zmieniła i już nie wystarcza […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie… i co z tego?

    Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie… i co z tego?

    Źle się dzieje w służbach mundurowych Rzeczpospolitej w epoce dobrej zmiany. Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie, na tematy bieżące, które dotyczą ich bezpośrednio jak i generalnie problemów struktur w których służą. W państwie demokratycznym, gdzie Żołnierz jest również obywatelem – nie może być tak, żeby Wojskowi i przedstawiciele innych struktur mundurowych – nie mieli prawa do głosu. Formalnie taką rolę powinny pełnić środowiska grupujące przedstawicieli tych środowisk. Jednak w naszym kraju w ramach ogólnego braku szacunku do autorytetów, władza nie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie słyszeli chociaż słyszeli?

    Nie słyszeli chociaż słyszeli?

    Jak rząd, który z takimi sukcesami „wyjaśnia” wypadek komunikacyjny, ma skutecznie wyjaśnić wypadek lotniczy pod Smoleńskiem? Generalnie to jedne wielkie pasma równoległych sukcesów, albowiem z tego co widzimy na ekranach naszych telewizorów wynika, że trzy sprawy są znakomicie wyjaśniane. Mówimy o sukcesie związanym z wyjaśnieniem kolizji, czy też wypadku z jednym z panów ministrów, wypadku z panią premier w osobie własnej oraz o dramatycznej katastrofie pod Smoleńskiem. Wiadomo, że jest komisja do wyjaśnienia tej katastrofy i wiadomo, że pracuje ona […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXVI

    A zima XXVI

      2017.02.17 Poznań dziś zima za porządki od samego rana tu szaro tam buro ogólnie wszędzie zimowy brud a śniegu mało a śniegu skąpo zakryć nie da rady zamalować nie ma jak a wiatr cicho siedzi a wiatr ani śmie nie zamiecie nie wyprzątnie palcem nie tknie nic zima podumała pomyślała i dalejże za sprzątanie czego śnieg nie skryje czego wiatr nie zwieje może deszcz deszcz zmyć zdoła wszystko spłynie wszystko wsiąknie i znów świat zacznie pięknie lśnić tęskniąc za […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Lewico – zdechłaś i zgniłaś? Na nędznym nawozie kiełkują głównie chwasty

    Lewico – zdechłaś i zgniłaś? Na nędznym nawozie kiełkują głównie chwasty

    Lewico – gdzie jesteś? W grobie! Zdechłam sobie i zgniłam! Tyle o lewicy. Nie ma jej w Polsce, nie istnieje, jest poza jakimkolwiek marginesem. Nie ma idei lewicowej. Nie ma myśli lewicowej (poza kilkoma szlachetnymi wyjątkami). Nie ma liderów lewicy. A na nędznym nawozie kiełkują tylko chwasty. Ewentualnie pojawiają się para-lewice, których lepiej nawet nie opisywać ze względu na szacunek do Czytelników i Czytelniczek. Co się takiego stało, że w Polsce nie ma lewicy? Powiedzmy więcej – co się takiego […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Prawda nas upokorzy

    Prawda nas upokorzy

    Prawda nas upokorzy. Nie jest dobrze słuchać prawdy o sobie, zwłaszcza jeżeli przez lata karmiło się uszy kłamstwami i jeszcze do tego filtrowało je przez różowe okulary. Obecnie jesteśmy na skraju nowego horyzontu zdarzeń, który będzie się o nas upominał w ramach Unii Europejskiej, NATO i sytuacji regionalnej. W najbliższym czasie usłyszymy dużo gorzkich słów na temat naszego kraju, w znacznej mierze prawdziwych. Prawdopodobnie prawda, którą usłyszymy – nas upokorzy. Właśnie dlatego będzie to g. prawda dla naszych elit rządzących. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju W ciągu 27-iu lat transformacji nie udało się nam wzmocnić państwa

    W ciągu 27-iu lat transformacji nie udało się nam wzmocnić państwa

    Podsumowując naszą transformację, nie da się postawić jednoznacznej oceny. Są sukcesy i osiągnięcia, są zmiany na lepsze, było kilka udanych reform, jednak również zmarnowano i po prostu nie wykorzystano wielu okazji. Jak również była prawdziwa masa wielkiego złodziejstwa. Stąd nie ma możliwości jednoznacznie podsumować tego okresu jedną oceną, to nie jest możliwe bez pogłębionej analizy i dyskusji. Dodajmy zwłaszcza dyskusji, ponieważ nie sposób ocenić tego okresu jednoosobowo, to już w ogóle nie jest możliwe. Można natomiast, a nawet jest naszym […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura No i poszła

    No i poszła

    Nie jest łatwo być matką. Szczególnie trudne jest to dla kogoś, kto nie bardzo matką chce być. Komu nie widzi się matkowanie. Bycie matką niesie bowiem ze sobą cały pakiet ograniczeń. Nie panuje się już nad swoim życiem. Trzeba się nim dzielić. Trzeba się poświęcać. Trzeba całość swojego życia oddać tak bardzo, że niemal nic nie pozostaje już dla siebie. Szybko przychodzi zmęczenie, irytacja. Człowiek jest nieustannie niedospany. Nie można robić już, co się chce. Ani kiedy się chce. Ani […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Będąc Polakiem, musisz być gotowy do walki i poświęceń. Tego powinna nas nauczyć II-ga Wojna Światowa. Niestety, nie nauczyła nas najwidoczniej niczego, nawet już nie pamiętamy ani co do niej doprowadziło, ani jak ją przegraliśmy, jak również jak przegraliśmy w jej wyniku. Wielka porażka i żadnej nauki, żadnych wniosków, żadnych implementacji do rozwoju strategicznego państwa – zupełnie nic, a przetrwaliśmy biologicznie dzięki układowi sił międzynarodowych. Nie było w naszej historii większej katastrofy. Nie ponieśliśmy nigdy tak wielkich strat. Cudem przetrwaliśmy […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Być kochanym – pozwól

    Być kochanym – pozwól

    Ona pierwsza To nie ty szukałeś miłość, ale to ona odnalazła ciebie. A tak naprawdę to nie tyle odnalazła, co ci się objawiła. Bo mogłaby cię odnaleźć tylko wówczas, dyby cię zgubiła. Tymczasem ona była tuż obok. Była zawsze. Tyle, ze tyś jej nie dostrzegał. Tyś jej nie zauważał. Nie ty wiec, lecz ona byłą pierwsza. Miłość. Miłość była tuż obok. Towarzyszyła ci przez całe twe życie. Ale jej to nie wystarczało. Wciąż szukała sposobności, aby wejść z tobą w […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pan Donald Trump coraz bardziej zaciekawia świat. Jego najnowsze wypowiedzi o tym, że Paryż już nie jest tym, czym był – to esencja prawdy o naszej rzeczywistości. Dokładnie tak nas widzą. Europa jest postrzegana przez pryzmat katastrofy jaką stanowi niekontrolowany napływ nielegalnych imigrantów. Ilość i skala zagrożeń dla społeczeństw i państw, wynikających z pojawienia się ludności inno-kulturowej, nie mającej żadnych szans na integrację i będącej obciążeniem dla systemów socjalnych jest szokująca. Prędzej czy później ujawnią się problemy w takiej skali, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa? Pani premier Beata Szydło blisko trzy godziny zeznawała w Prokuraturze w Krakowie, jako świadek w wypadku do jakiego doszło z udziałem jej limuzyny. Obrońca rzekomego sprawcy był na miejscu i teoretycznie, zgodnie z procedurą karną powinien mieć prawo w tym przesłuchaniu (lub w jego części) uczestniczyć. To nie nastąpiło, w świetle ujawnionych wypowiedzi miało chodzić o zachowanie czystości zeznań uczestników postępowania. Jednakże to nie tłumaczy, jakie to okoliczności wypadku spowodowały, że […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Być kochanym – za darmo

    Być kochanym – za darmo

    Za darmo Miłość, ta prawdziwa, nie jest za coś. Miłość, ta prawdziwa jest za darmo. Miłość, ta prawdziwa, nie stawia warunków. Nie jestem kochany dlatego, że jestem mądry. Ty też nie za to jesteś kochany. Nie jestem kochany za to, że jestem piękny. Ty też nie za to jesteś kochana. Nie jestem kochany za to, co umiem. Ty także nie za to. Nie jestem kochany z powodu tego, co wiem. Ty także nie. Nie jestem kochany za to, jak się […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji. Nie dostarczajmy naszym przeciwnikom argumentów. Nie osłabiajmy się sami, jałowymi sporami. Nie zadłużajmy się bardziej, zwłaszcza za granicą. Nie dzielmy bardziej społeczeństwa. Nie marnujmy pieniędzy na wydatki, które nie generują stopy zwrotu lub oszczędności. Wydawajmy „z długu” tylko na inwestycje. Dbajmy o państwo. Nie mamy innego, a nawet to które mamy, może zostać nam odebrane. Jest na pewno lepsze niż żadne, postarajmy się żeby było jeszcze lepsze. Wymaga to dużo wysiłku, jednakże nie jest niemożliwe. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Trzeba sobie uświadomić raz na zawsze, że geopolitycznie – w tym położeniu i w tym układzie sojuszy, a w szczególności przy tej sprzeczności interesów – jesteśmy skazani na samotność. W dalszej kolejności, również jesteśmy skazani na przegraną w obecnym stanie rzeczy. Historia Polski to przerywane continuum. Odrodzenie państwa w 1918 roku to był cud, którego nie zaznało zbyt wiele narodów okradzionych i zniewolonych przez sąsiadów, a zgubionych przez własne elity. II Wojna Światowa, była dla nas geostrategicznym sprawdzianem, którego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXV

    A zima XXV

      2017.02.16 Poznań zimo zimo moja zimo czy aby już odchodzisz czy aby dajesz wiośnie pola czy teraz już ze słońcem dzień każdy zaczniesz zimo zimo moja zimo gdy cię nie ma jeszcze tęsknią wszyscy pytają kiedy dziwią się że nadal bez śniegu gdy już w końcu narzekają że ślisko biadolą że zimno mroźno i w ogóle nic nikomu nie pasuje zimo zimo moja zimo a ja lubię kiedy śniegiem ty obficie kiedy mróz taki że skrzypi pod butami kiedy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Nie sra się we własne gniazdo

    Nie sra się we własne gniazdo

    Znowu pojawiają się głosy tzw. środowisk i autorytetów, które zaczynają tworzyć medialny klimat do potrzeby nałożenia sankcji w ramach Unii Europejskiej na Polskę. Trudno jest to określić inaczej, niż działalnością antypaństwową. Zajmują się tym obcokrajowcy, bo plucie na Polskę staje się modnym i nośnym tematem. Zajmują się tym, także i Polacy, czego po prostu nie da się zrozumieć. Nie sra się we własne gniazdo! Nawołujących w Unii Europejskiej do nałożenia sankcji na Polskę trzeba zapamiętać i w odpowiednim momencie przypomnieć […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Ludzcy panowie

    Ludzcy panowie

    Nie ma to jak wygarnąć prawdę. Pan prezes wygarnął wczoraj w Sejmie prawdę opozycji. Zrobił to wyjątkowo skutecznie. Opozycja jak rządziła, anihilowała ówczesną opozycję, a dzisiaj rządzących i kazała im wygrać wybory – jak pięknie podsumował pan prezes – wygrali. To wyczerpuje wszelkie dywagacje, pan marszałek Kuchciński został obroniony na stanowisku. W Demokracji liczy się matematyka, kto ma więcej – ten rządzi. Obecna opozycja nie może udawać, że tego nie rozumie. Żadne dąsania się i twierdzenia o wyższości moralnej – […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Amerykanie wycofują się z Europy. Zaczynają mowić o pozbyciu się aktywów, które przynoszą straty. Jedną z możliwości jest sprzedaż dużej firmy samochodowej, która od lat należy do gigantycznego koncernu samochodowego w USA. Jednym z potencjalnych nabywców jest inna również gigantyczna firma samochodowa (i nie tylko) z Europy, a konkretnie z Francji. Mieliśmy wspaniałą historię współpracy z Francją w okresie międzywojennym i wcześniej. Okres wielkiej transformacji ustrojowej jaka jest przeprowadzana w Polsce od końca lat 90-tych XX wieku, to również czas współpracy. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie, zawsze było iluzoryczne. Konsensualne umowy i poszanowanie wzajemne, nie mają innej wartości niż siła jaka stoi za partnerami. Ewentualnie liczy się jeszcze status quo, tj. sytuacja względnej równowagi, gdzie opłaca się nawet największym, wspierać poszanowanie prawa – wobec najmniejszych. Wówczas wszyscy na tym zyskują, oczywiście wielcy – najwięcej, a mniejsi mogą istnieć na formalnie symetrycznych warunkach. Chociaż oczywiście relacje pomiędzy podmiotami o różnych potencjałach, nigdy nie były, nie są i nie będą symetryczne. Żadne prawo […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Pomysł na to, żeby w każdej gminie samorząd zorganizował strzelnicę jest doskonały. Można go twórczo rozbudować, przez postulat poligonów w powiatach. Nie muszą być duże i nie byłyby to prawdziwe poligony, chodzi bardziej o miejsce gdzie w sposób zorganizowany byłyby możliwe ćwiczenia w terenie. W warunkach armii weekendowej, bardziej byłaby to zabawa i ćwiczenia organizacyjno-fizyczne, niż jakakolwiek taktyka. Jednak z punktu widzenia pojedynczego człowieka możliwość wytarzania się w błocie, wykąpania w rzece lub okopania się saperką w szczerym polu – to […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Zachód jest w dziwnej sytuacji. „Kolonia” dziwi się, że „metropolia” jej nie chce! Europa uzależniona od końca ostatniej wojny – od Ameryki, nagle usłyszała prawdę o sobie. Dowiedzieliśmy się, że obrona jest kosztowna i się nie dokładamy, tyle ile byśmy mogli, a na pewno mniej niż powinniśmy.  Co więcej i to w ogóle pokazuje, że rządzące nami dotychczas elity, to najdelikatniej mówiąc grupa lekkoduchów – okazało się, że Ameryka postrzega Unię Europejską jako globalnego konkurenta. W szczególności poprzez pryzmat Euro, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Dzieje się w naszym kraju dobra zmiana. Na wielu frontach jednocześnie, w zasadzie zmiany dotykają całego kraju, wszelkich dziedzin życia i funkcjonowania społeczeństwa. mamy zmiany spektakularne jak w Trybunale Konstytucyjnym, wizerunkowo-kadrowe jak w telewizji już chyba narodowej, jedynie słuszne jak w wojsku i innych instytucjach mundurowych. Mamy także i ważne zmiany dotyczące swobody zakupu niektórych medykamentów. Miło, że nasza władza się troszczy o Kobiety i nie pozwala, żeby zbyt pochopnie nałykały się medykamentów. Jest jednak jeszcze jedna zmiana, która zadziwia […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIV

    A zima XXIV

      2017.02.15 Poznań zima dziś wiosną pachnie zima dziś wiosną śpiewa zima dziś wiosną tańczy   co za słońce co za dnia radość jakie ptasie śpiewy   zima dziś z zimy ma niewiele błękit nieba głęboki a słońce och słońce słońce pełną gębą   i ciepło och jak ciepło ciepło rozkosznie ciepło radośnie wiosennie ciepło

    Czytaj więcej →
  • Polityka Chaos i burdel

    Chaos i burdel

    Ma rację Grzegorz Sroczyński, zapewne nie po raz pierwszy, że skrócony opis rządów PiS dałoby się zamknąć w dwóch słowach. Biorąc pod uwagę miniony okres rządów (nieomal)Prawa i (raczej Nie)Sprawiedliwości to mamy Chaos i burdel II. Ponieważ większość obywateli, (czasem to sądzę że nieomal wszyscy) nie są w stanie ogarnąć całości spraw społeczno-ekonomicznych, skupiają się na rzucanych im przed oczy elementach, wabikach, skandalikach. Umyka im sedno spraw, często umyślnie przysłonięte rzeczywistą lub spreparowaną sensacją. O ile jednak w swoim tekście […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    W 2017 roku budowa centrów handlowych jeszcze mocnej skoncentruje się na mniejszych miejscowościach – wynika z analiz ekspertów Grupy Real2B. Rozpoczęty w ciągu ostatnich dwóch lat trend utrzymają dwa czynniki: wzrost zamożności Polaków i uruchomione dotacje unijne. Pierwszy z nich ma wpływ na wysoki indeks siły nabywczej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz decyzję o migracji mieszkańców z centrum miast na obrzeża aglomeracji. Drugi stanowi ogromny zastrzyk gotówki na rozbudowę infrastruktury drogowej. Z informacji zawartych w raporcie PRCH Retail Research Forum, I […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to, że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka. Trzeba wiedzieć czego się chce, żeby to znaleźć. Pozwala to na fantastyczną manipulację, poprzez zarządzanie wynikami wyszukiwania, czy jak kto woli w ogóle zarządzaniem i limitowaniem dostępu do treści w Internecie. Zarazem jednak, właśnie to co postrzegamy tutaj jako wadę, jest gwarancją ludzkiej wolności w Internecie. Czym byłaby siec, gdyby była na niej tylko jeden portal w którego katalogu byłoby wszystko? Już to wymyślono i nazywa […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Przypadki pana Ministra Spraw Zagranicznych i pana Ministra Obrony Narodowej w kontekście wypowiedzi, a nawet dyskusji podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, to pokaz jak nie należy robić dyplomacji. Co więcej jak nie należy popełniać błędów, a nawet jeszcze więcej błędów, używając niepotrzebnej retoryki. W pierwszym przypadku słynnej już polemiki pana Ministra Spraw Zagranicznych z panem Fransem Timmermansem, mieliśmy do czynienia z klasycznym „wypuszczeniem”. Pan Minister dał się wciągnąć w dyskusję poboczną i sam posłużył się argumentem, który interlokutor wykorzystał przeciwko niemu. […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Mew poranny śpiew

    Mew poranny śpiew

      2017.02.18 Poznań trudno uznać za najpiękniejszą z ptasich arii melodii nie uświadczysz wciąż tylko ten uciążliwy skrzek ucho twe drażni nieustannie   gdy jednak zimą o świcie mewy budzą cię zza okna może to być nieśmiała pierwsza przedwiośnia oznaka   czas zatem wstać rozejrzeć się za wiosną choćby płochą daleką choćby taką na chwilę taką na dziś   zaspaną spłukaną deszczem taka bez słońca a przecież a jednak nieco cieplejszą niż poranki zimowe niż mroźne dnie

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników. Neoliberalizm stworzył kolorowaną przykrywkę na brutalność kapitalizmu, w postaci pop-kultury i tego wszystkiego, co się z nią wiąże. Pustka, pozorność, bylejakość, powtarzalność i zawsze wyzysk, to fundament, na którym opiera się kapitalizm, nieprzerwanie – od czasów feudalnych. Stworzenie systemu, w którym kilka osób ma więcej majątku, niż kilka miliardów ludzi. Jak również, ten majątek nielicznych bogatych, jeszcze szybciej przyrasta, niż powszechna zamożność, można nazwać tylko powszechnym wyzyskiem. Jednak w warunkach […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem, w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek. Te słowa powiedział pewien amerykański polityk na konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Monachium. W zasadzie nie da się tego skomentować inaczej, niż mówiąc – śmiało! Próbujcie! Tylko jest jeden problem. Po tej próbie, bez względu na jej wynik, prawdopodobnie nie będzie miał już kto odbudowywać (po raz kolejny) Warszawy, jak i Berlina. Być może nawet wielkie miasta na Zachodzie i Wschodzie USA pokryją się szklaną taflą, z której będą […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Oni składają hołd sami sobie

    Oni składają hołd sami sobie

    Obserwując postępowanie i słuchając retoryki obozu dobrej zmiany, trzeba przyznać że większość tych ludzi zaszła już dalej, niż można to określić stanem wiary we własną propagandę. W sumie, gdyby tylko wierzyli we własną propagandę, to byliby względnie nieszkodliwi, ponieważ nie są przeważnie szczególnie inteligentni, a przewidywalność powoduje, że pozując można przy tym towarzystwie przetrwać. Jednak sytuacja jaka się wytworzyła w ostatnim roku, wyraźnie wskazuje na to, że ci ludzie – oczywiście nie wszyscy – składają hołd sami sobie. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    To zawsze radość wielka dla twórcy, gdy jego książka pojawia się drukiem. W każdym bądź razie ja cieszę się niezmiernie. To drugi tomik z moimi wierszami. Długo na niego czekałem. Poprzednia, „Krok po kroku”, ukazała się drukiem w roku 2011. Kolejna dziś przyszła właśnie kurierem wprost z wydawnictwa. Tomik ten składałem zresztą w tymżesz wydawnictwie kilka już lat temu. Jakoś jednak wtedy nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Aż tu nagle, tuż przed Sylwestrem minionego roku 2016, dostaję mail. W […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP na 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, to bardzo ciekawy i niesłychanie interesujący przykład podsumowania naszej współczesnej retoryki politycznej. Retoryki strachu i fikcji, co jest najciekawsze opartej na racjonalnych i przeważnie prawidłowo postrzeganych przesłankach. Całe przemówienie jest do przeczytania [tutaj]. Poniżej przeprowadzimy analizę tekstu, oczywiście subiektywną. Pan Prezydent rozpoczął od postawienia sobie pytania: „czy Zachód będzie w stanie przetrwać?”. Tłumaczy, to cytatem z klasyka literatury, którzy pogłoski o swojej śmierci uznał za przesadzone. Jest to piękna […]

    Czytaj więcej →