Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 września 2017

Postulat pośmiertnej degradacji pana Generała Wojciecha Jaruzelskiego – polityka funeralna IV RP


Orzeł Ludowego Wojska Polskiego, lic. PD, Commons Wikimedia

Postulat pośmiertnej degradacji pana Generała Wojciecha Jaruzelskiego Prezydenta PRL i RP, to więcej niż profanacja. To polityka funeralna w wydaniu IV-tej RP, to być może pierwszy akt w polsko-polskiej wojnie domowej – na serio i bez udawania czegokolwiek. Nie da się bowiem bardziej uderzyć w pamięć tych wszystkich, dla których dziedzictwo i dokonania naszej wspólnej ludowej Ojczyzny są powodem do dumy, niż uderzając w pamięć pana Generała Wojciecha Jaruzelskiego Prezydenta PRL i RP.

Dlatego to więcej, niż profanacja – albowiem brakowało odwagi, żeby za życia pana Generała, takie działanie przeprowadzić, jednak dzisiaj – wobec zmarłego znajdują się odważni, co tylko i wyłącznie świadczy o nich samych i wystawia świadectwo jako ludziom.

Nie można do tego dopuścić, ponieważ to jest nic innego jak punkt szczytowy fałszowania historii! Żeby wojskowemu z historią frontową, wyzwolicielowi Ojczyzny – w taki sposób podziękować za jego służbę? Przede wszystkim trzeba wskazać powód, jeżeli miałby być nim Stan Wojenny, to wcześniej jak to wypada w państwie prawa, którym podobno jesteśmy – najpierw proszę pokazać wyrok skazujący pana Generała za czyny, jakich się dopuścił. Wyroku jak wiadomo nie ma, nikomu nie zależało na tym, żeby pana Generała pognębić za życia. Jednak są ludzie, którzy chcieliby poniżyć pamięć o nim po śmierci. Jakie to w istocie żałosne, jakie to słabe i miałkie!

Wszyscy, którzy mieli zaszczyt i honor znać pana Generała osobiście, nigdy nie zapomną kontaktu i wrażenia jakie, ten kontakt pozostawiał – na całe życie. Byłoby dobrze, gdyby nasza Ojczyzna miała więcej takich Synów jakim był pan Generał, który jako Żołnierz może stanowić wzór patriotycznego zachowania, poświęcenia i oddania Ojczyźnie. Nie da się zaprzeczyć, że przeszedł szlak bojowy, nie da się zaprzeczyć, że na froncie się wykazał! Obyśmy nigdy już nie musieli iść w ślady takich Bohaterów, jak pan Generał.  Uwaga – oceniamy osobę pana Generała tylko jako Żołnierza, albowiem Żołnierzem był przede wszystkim i nigdy nim być nie przestał! Kwestia oceny politycznej, to coś zupełnie innego, podobnie jak kwalifikacji prawnej. Jednakże czy nie jest przypadkiem tak, że w tym kraju każdy ma prawo do swoich poglądów? Może warto napisać wprost, że niektórzy nie mogą mieć poglądów, albo że niektóre poglądy nie są mile widziane?

Jak do tej pory środowiska obiektywnie wypowiadające się o Polsce ludowej, nie miały wspólnego powodu do utrzymania pamięci, ujawnienia się, zjednoczenia i działania na rzecz utrzymania pamięci o wielkich dokonaniach naszej ludowej Ojczyzny. Jeżeli dojdzie do tej próby stygmatyzacji pamięci pana Generała, to taki bodziec pojawi się automatycznie, będzie wyraźną cezurą czasową, że oto nawet zmarli – nie są nietykalni.

Będzie to zarazem wyznacznik nowych czasów i nowych standardów. Józefowi Piłsudskiemu nikt nie odmawiał godności, PRL nie prowadziło polityki funeralnej! Niestety jak może się okazać – IV-ta RP, lubuje się w kwestiach funeralnych i tydzień, bez otwarcia czyjegoś grobu, wymazania nagrobka farbą, zbezczeszczenia pamięci radzieckich Bohaterów poległych w walkach o wyzwolenie ziem polskich – to tydzień nie udany? Więc trzeba grzebać w papierach, żeby jeszcze bardziej pokazać, że ma się władzę nad rzeczywistością? Po co to jest robione – komu miałoby służyć? Większej integracji obozu prawicowych, przeważnie wierzących wyznawców religii dominującej? Zemsta na zmarłych? Poniżenie potomnych? Przecież to przede wszystkim jest ohydne i niezgodne z polską tradycją.

Generalnie zrobią co chcą, a to co zrobią będzie znakiem ich epoki. Sami sobie wystawią świadectwo – oto ważne sprawy, dla ludzi którzy decydują o wszystkim i mają pełnię władzy, mogliby zrobić bardzo wiele, ale jak widać prawdopodobnie najważniejsze jest dla nich rozgrzebywanie przeszłości?

Nic na to nie możemy poradzić. Uwaga – sprawa w istocie pełni dwie funkcje, po pierwsze ma na calu zapchanie dziury w czasie antenowym mediów publicznych. Będzie nośna i powszechnie rozpatrywana, posłuży idealnie do dalszego dzielenia społeczeństwa. Wówczas wszyscy przeciwnicy będą uznani za inicjatorów za zdrajców. Listy proskrypcyjne są wielce prawdopodobne prędzej czy później, więc proszę się mieć na baczności w wyrażaniu opinii. Po drugie będzie to fantastyczny temat zastępczy, prosty, zasadniczy i zrozumiały dla każdego, każdy będzie mógł wyrobić sobie stanowisko. W konsekwencji będzie można z niego kiełkować inne tematy jak np. Usunięcie z alej zasłużonych cmentarzy – osób niegodnych, a kogo uznajemy za niegodnego, to się powoła kolejną komisję, kolejne grupy „specjalistów” wezmą za to pieniądze. Właśnie to będzie kierunek działania, jest to wygodniejsze i bezpieczniejsze niż np. próby ograniczenia kolejek do specjalistów w publicznej opiece zdrowotnej itp.

Pozostanie jednak niesmak, albowiem co trzeba mieć w głowie, żeby cały czas myśleć o przeszłości? W istocie bowiem to działanie będzie przeciwskuteczne, gdyż najskuteczniejszą strategią powinna być niepamięć, tak jak robi to pewien Kościół od wieków, ze swoimi problematycznymi hierarchami. Po prostu o nich nie wspomina, bardziej niż formalnie. W ten sposób zniknął problem wielu działań ukierunkowanych na najdelikatniej mówiąc sprawy ziemskie, które rodziły często skutki, ważne i po dzień dzisiejszy. Próbując burzyć pamięć o generale, tylko wzmocni się tę pamięć, albowiem poruszy się tych, którzy jeszcze pamiętają, żeby bardziej pieczołowicie tę pamięć przechowali – dali świadectwo prawdzie współczesnym i następnym pokoleniom. To bardzo ważny proces, niesłychanie istotny dla naszej przyszłości, bo to walka o prawdę, o budowanie na prawdzie, na zgodzie narodowej. O zmarłych nie powinno mówić się źle, zdaje się tak jest w naszej tradycji? Dlatego przeciwnicy zmarnowali szansę, żeby nie mówić w ogóle… Widocznie pan Generał jest im ciągle potrzebny, do uzasadniania swojego istnienia? Swojego pomysłu na rzeczywistość?

Wyprowadzony i zbrukany sztandar czas podnieść i rozwinąć ku chwale.

Rosyjski tłumaczenie tekstu [tutaj]

Tags: , , , , , , ,

34 komentarze “Postulat pośmiertnej degradacji pana Generała Wojciecha Jaruzelskiego – polityka funeralna IV RP”

  1. Dawid Warszawski
    1 listopada 2016 at 05:14

    Słyszałem o tym zamiarze prawicy – jak to zrobią będzie to naprawdę ważna cezura czasowa

  2. hiena
    1 listopada 2016 at 06:11

    Tylko hieny cmentarne tak robią

  3. krzyk58
    1 listopada 2016 at 08:01

    PROSZĘ TAK NACHALNIE NIE PROMOWAĆ GERMAŃSKIEJ OPCJI W MUZYCE. JEST WIELU POLSKICH KOMPOZYTORÓW! WEB. JÓZ.

  4. Pozorovatel
    1 listopada 2016 at 08:15

    Generała darzę szacunkiem jakiego nie mam wobec żadnego spośród byłych polskich królów i przywódców. Owszem popełniał też błędy, lecz potrafił się do nich przyznać i naprawiać ich skutki. Ufny w dobre intencje Solidarności potępiałem Go za stan wojenny. Internowany został wtedy też i mój ojciec. Jednak i On i ja w latach 90-tych przyznaliśmy słuszność Generałowi. Czynił zawsze to co wtedy wydawało się rozwiązaniem najlepszym. Historia w ogromnej większości przyznała mu rację.

    • 50-parolatek
      2 listopada 2016 at 16:47

      Ja, wręcz przeciwnie, w momencie wprowadzenia stanu wojennego, odetchnąłem z ulgą. Podświadomie miałem nadzieję, że wreszcie skończy się narastający haos w Kraju. I to pomimo, iż w owym czasie stałem jakoby “po drugiej stronie barykady”, t.j. przeznaczony byłem również do internowania. Tak się jednak stało, że nie trwało to długo (na bożonarodzeniowe świeta byłem już “w domu”). Zawdzięczam to mądrości i rozsądkowi ówczesnych “decydentów”
      Sam stan wojenny, co prawda trochę mnie zawiódł. Liczyłem na głębsze zmiany, jednak patrząc z dzisiejszej perspektywy, zdaję sobie sprawę, że Generał zrobił to, co było w jego mocy.
      Na pewno uratował cały polski Naród przed bratobójczą wojną i niepotrzebnym rozlewem krwi!
      Nie potrafię tego pojąć, jak można być takim parszywcem, by to zanegować?
      Ba, zanegowanie to jeszcze nic, ale wyniesienie na piedestał zdrajcy, który dla kilku tysięcy zielonego badziewia wydał cały Naród na pastwę nuklearnego grila!?
      No cóż, w takich momentach, pomimo niedogodności, cieszę się, że kiedyś wyemigrowałem z Kraju i nie jestem zmuszony do oglądania i uczestnictwa w teatrze niegodziwości małych wzrostem i duchem pokrak…

      • krzyk58
        2 listopada 2016 at 18:44

        Pisze 50-parolatek…” I to pomimo, iż w owym czasie stałem jakoby „po drugiej stronie barykady”, t.j. przeznaczony byłem również do internowania.” Odetchnął Pan z ulgą….dziwny jest
        ten świat – ja(ja to….)w tamtym czasie “pełniłem
        służbę z “naganem w ręku” 🙂 tzn. P-64….
        powiem wprost – byłem wówczas zniesmaczony i załamany “nagłym zwrotem”,(młodość – czytałem wówczas bibułę,pisemka…
        a także Tygodnik ‘Rzeczywistość”,”Płomienie”…) mimo wszystko, tak jak wielu wówczas
        nie do końca rozumiejących o co toczy się gra,
        opamiętanie, akceptacja przyszło z czasem…

  5. awkzim
    1 listopada 2016 at 08:17

    Chciałem zwrócić uwagę na trzy aspekty problemu:
    – Gorki powiedział: “Człowiek to brzmi dumnie”. Czy w tym kontekście tych osobników można nazwać ludźmi?
    – Obecna władza preferuje i promuje ludzi niszczących Polskie, czego przykładem jest K,,,,,,,i – obcy szpieg.
    – A co będzie jak wahadło historii przesunie się w drugie położenie i obecnym bohaterom będą odbierane szarże, medale i godności?

    SZANOWNY PANIE – JA TO ROZUMIEM, CO WIĘCEJ SIĘ Z PANEM ZGADZAM ALE ZE WZGLĘDU NA SYTUACJĘ W KRAJU PO CO NAM KŁOPOTY? PROSZĘ UŻYWAĆ TRYBU DOROZUMIENIA LUB PYTANIA. POZDRAWIAM.WEB. JÓZ.

    • awkzim
      1 listopada 2016 at 08:23

      Przepraszam za pomyłkę i obiecuję poprawę, czyli mniej emocji a więcej kalkulacji.

  6. Inicjator
    1 listopada 2016 at 09:13

    Historia odda sprawiedliwość Generałowi Jaruzelskiemu.

    Autor nie wspomniał o tym, że Generał był Sybirakiem, rąbał tajgę i pochował swego Ojca na nieludzkiej ziemi.

    Przypadek sprawił, że nie dotarł do Armii Andersa.

    Może to i lepiej, bo potem realnie oceniał Rosję.

    Autor nie dodał, że za działania wojenne, a był dowódcą pododdziałów zwiadu – był wielokrotnie odznaczany, w tym Virtutti Militari.

    Tego Krzyża nie dawali za czytanie gazet!

    Kto Go teraz proponuje pośmiertnie zdegradować?

    To są wielcy nieudacznicy, których nawet w stanie wojennym nie internowano.

    Teraz mogą się wypromować, licząc na jakąś posadę w IPN, bo takiej inicjatywy podłości – nikt nie przebije.

    Żałosne, jak nisko upadliśmy, że władze “dobrej zmiany” tego nie ukrucą.

    Otwierają nowe obszary podłości, która ich też kiedyś może spotkać.

    Do tego to są wszyscy wyznawcy religii miłosierdzia …

    Amen.

  7. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    1 listopada 2016 at 10:08

    🙂

    Gdy znów do murów klajstrem świeżym
    Przylepiać zaczną obwieszczenia,
    Gdy “do ludności”, “do żołnierzy”
    Na alarm czarny druk uderzy
    I byle drab, i byle szczeniak
    W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
    Że trzeba iść i z armat walić,
    Mordować, grabić, truć i palić;
    Gdy zaczną na tysięczną modłę
    Ojczyznę szarpać deklinacją
    I łudzić kolorowym godłem,
    I judzić “historyczną racją”,
    O piędzi, chwale i rubieży,
    O ojcach, dziadach i sztandarach,
    O bohaterach i ofiarach;
    Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
    Pobłogosławić twój karabin,
    Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
    Że za ojczyznę – bić się trzeba;
    Kiedy rozścierwi się, rozchami
    Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
    A stado dzikich bab – kwiatami
    Obrzucać zacznie “żołnierzyków”. –
    – O, przyjacielu nieuczony,
    Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
    Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
    Króle z panami brzuchatemi;
    Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
    Gdy ci wołają: “Broń na ramię!”,
    Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
    I obrodziła dolarami;
    Że coś im w bankach nie sztymuje,
    Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
    Lub upatrzyły tłuste szuje
    Cło jakieś grubsze na bawełnę.
    Rżnij karabinem w bruk ulicy!
    Twoja jest krew, a ich jest nafta!
    I od stolicy do stolicy
    Zawołaj broniąc swej krwawicy:
    “Bujać – to my, panowie szlachta!”

    • wlodek
      1 listopada 2016 at 11:30

      Grzegorz, rozwijaj ten talent z myślą o potomnych!Pozdro.

      • krzyk58
        1 listopada 2016 at 15:57

        ?? – 🙂

    • wieczorynka
      1 listopada 2016 at 17:13

      Zabrakło przypisu, że jest to wiersz Juliana Tuwima “Do prostego człowieka” , chyba się nie mylę ?.

      Natomiast zgadzam się z komentatorami, że Generał Wojciech Jaruzelski ochronił Polskę przed wojną domową. Pozdrawiam wszystkich czytelników i komentatorów.

      • Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
        1 listopada 2016 at 20:23

        Kurcze, myślałem, że nie trzeba podpisywać. Oczywiście, że to Tuwim.

  8. Wojciech
    1 listopada 2016 at 10:25

    Zdegradują! Podłość i kłamstwo stanowią podstawę dzisiejszych rządów solidarnościowych. Zwycięzców. Taka jest też wola ciemnego ludu. I nikt się nie sprzeciwi. Miliony byłych żołnierzy Generała, towarzysze broni i walki, oficerowie i generałowie zamilczą obojętni. Gdzie oni wszyscy są. I Duda podpisze. Tak jak podpisał hańbiący akt awansu zdrajcy i szpiega Kvvvvvvvvo.

    • Lech
      1 listopada 2016 at 13:10

      @Wojciech. Żadna z partii post “S” nie mieści w klasycznych definicjach stosowanych w cywilizowanym świecie, w tym i Rosji, bowiem oni są inni, ale ucywilizowani. Każda z naszych partii przedstawia sobą polską jakość. Np. PiS nie jest ani prawicowe, ani konserwatywne. Jest to połączenie anarchii z autorytaryzmem i z dodatkiem religijności z piekła rodem, jak gdzieś przeczytałem na ten temat. Gdzie, już nie pamiętam, ale Ty pewnie będziesz wiedział. Nie dziw się zatem mój druhu, że wpadają im do głowy tak haniebne pomysły. Zupełnie jak w Anglii po restauracji monarchii Stuartów w 1600 roku postąpiono z lordem O. Cromwell’em, mającym przecież na swoim koncie epokowe, cywilizacyjne dokonania.
      Pozdrawiam.

  9. wlodek
    1 listopada 2016 at 11:05

    Wymazać z historii PRL,z Lecha zrobić Świętym, pozostałych oskarżyć ewentualnie pozamykać jak Piskorskiego a “naród” niech się cieszy z 500+!A my przy korycie i do przodu?Apologetyka “wyklętych”,Kuklińskiego,milczenie o I i II Armii to taktyka na lata,dopóki nie “wychowają”nowego Polaka,bez znajomości historii!

  10. Lech
    1 listopada 2016 at 12:44

    Moi drodzy zgadzam się z komentującymi. Przeżyłem stan wojenny w najlepszym dla człowieka wieku. Mniej bałem się wkroczenia wojsk Układu Warszawskiego. Natomiast panicznie bałem się wybuchu wojny domowej. Uważam, że przed tym nieszczęściem uratował nas gen. W. Jaruzelski, już pominę jego inne wielkie dokonania oraz to wszystko, o czym pisze @Inicjator. Dla mnie na zawsze pozostanie największym polskim bohaterem. Na “legendę Solidarności” i “wielkość JP2” nigdy nie dałem się nabrać. Obecnie atmosfera się zagęszcza i to, przed czym uchronił nas Generał, ponownie zagląda nam w oczy. W dodatku ta koszmarna i wszechogarniająca polityka funeralna. To zemsta maluczkich, nic nigdy nieznaczących ludzików, którym wydaje się, że zdobyli przewagę nad dawno zmarłymi gigantami.

    • Wojciech
      1 listopada 2016 at 18:53

      Lechu, Mam wielką przyjemność i dumę z osobistego kontaktu z Generałem. Posiadam także jego dedykację na jednym z niewydanych, będących w przygotowaniu jego dzieł. Pozdrawiam

      • Lech
        1 listopada 2016 at 21:39

        @Wojciechu. Ja, co prawda z nim się nie spotkałem osobiście, ale otrzymałem od niego list gratulacyjny i lornetkę, z okazji zakończenia szkolenia wojskowego przy uczelni jako prymus. Był rok 1969. W świetlicy jednostki wojskowej, w której odbywałem szkolenie razem z moimi kolegami oglądaliśmy transmisję w TV z lądowania Amerykanów na Księżycu.
        A to był PRL!

  11. jerzyjj
    1 listopada 2016 at 13:29

    W Polsce mamy 6mln ludzi cierpiących na nnnnnnnn, a w ostatnich wyborach na PIS głosowało 5 711 687 wyborców. Wnioski nasuwają się same,prawda!
    EPILOG…
    Tylko dinozaury były nnnnnnn od Polaków. Skoro jednak one wyginęły ileś tam milionów lat temu to teraz…

  12. inicjator
    1 listopada 2016 at 14:46

    Dodam jeszcze, że te oszalałe pomysły z degradacją będą papierkiem lakmusowym DEMOKRATYCZNEJ władzy DOBREJ ZMIANY w RP.

    Otóż mianować na wyższy stopień można w zasadzie żołnierza zawsze i może to zrobić uprawniona władza.

    Tylko z degradacją jest już gorzej, bo potrzebny jest wyrok Sądu, który to orzeknie i uzasadni.

    Czyżby wysilili się na pośmiertny proces gen. Jaruzelskiego?

    No bo te toczone za Jego życia skończyły się neutralnie.

    To wszystko POLITYKA, tutaj polityka funeralna.

    Miałkość i nijakość oskarżycieli jest porażająca, do tego niezgodna z polską tradycją, że zmarłych nie ruszamy.

    Władze PRL-u nie naruszyły spokoju Piłsudskiego i innych przedwojennych swoich przeciwników, chociaż w okresie stalinizmu też nie były niewinne.

    Za 50 – 70 lat ktoś zacznie mówić o wojnie domowej w Polsce w latach 1944-48.

    A jak jest wojna, to są i ofiary.

    Ci WYKLĘCI to w zasadzie oczekiwali na III-cią wojnę światową, a to już były czasy broni atomowej …

    U ich obecnych WIELBICIELI też widać podobne szaleństwo.

    A Grzegorzowi z Kotliny Kłodzkiej gratuluję świetnego wiersza.

    Pozdrawiam Lecha i Pana Wojciecha.

    Przetrwamy!

    • Lech
      1 listopada 2016 at 21:55

      @Inicjator. “Ci WYKLĘCI to w zasadzie oczekiwali na III-cią wojnę światową, a to już były czasy broni atomowej …” No właśnie, a czy pamiętasz krążące po Polsce w początkach lat 50tych powiedzenie “jedna bomba atomowa i wracamy już do Lwowa. Druga bomba bardziej silna i wracamy już do Wilna”. Co nam się roiło wówczas i co roi się teraz. Czy nikt nie wiedział wówczas o Hiroszimie i Nagasaki? Wówczas nas Polaków kosztowało to 30.000 ofiar (lata 1944 – 1948) głównie cywilów. Krzyczmy o tej prawdzie historycznej, bo teraz może być równie krwawo.
      Dziękuję Ci za pozdrowienia.
      Pozdrawiam wszystkich.

  13. krzyk58
    1 listopada 2016 at 21:58
  14. Marysia
    2 listopada 2016 at 13:52

    Właśnie tak. Z tą polityką Polska zmierza do absurdu politycznego Ukrainy, gdzie zakazuje się zwycięzcom drugiej wojny światowej obchodzić rocznicę 9 Maja, a kolaborantów i policajów wita pan prezydent. Oni też latają że swojej “niebiesniej sotniej” , wszedzie ją wciskając jak apel smolenski. Rząd nekrofilów i nekrofagów. Chyba to zakaźne. Za dużo polskich polityków skakali na Majdanie. (Pardon za polszczyznę)

    • krzyk58
      2 listopada 2016 at 15:10

      Dokładnie!A treść przesłania “Marysi’ jasna i czytelna…MY także cierpimy na tą samą przypadłość
      co w Kijowie…NIESTETY!!

      • Lech
        2 listopada 2016 at 21:27

        @Marysia i @krzyk58. Kochani Ukraina jest państwem upadłym. O tym wie cała Europa. Także świat. Gdyby nie interesy mocarstw Zachodnich (szczególnie jednego) i ich/jego Rusofobia, to państwo już by nie istniało. Ale tak mówiąc wprost, co myślę i co już na tym blogu sygnalizowałem. MENTALNIE niczym nie różnimy się od Ukraińców. Jesteśmy pod każdym względem tacy sami. Jeżeli obecnie nie dzielimy ich losu, to tylko dlatego, że swego czasu weszliśmy do NATO i UE. To nas uratowało materialnie…, ale niestety nie cywilizacyjnie, co widać, słychać i czuć!
        Pozdrawiam.

      • krolowa bona
        4 listopada 2016 at 07:47

        @Lech, 02.11’2016,21:27
        Komentator “ujal”,
        mimo, ze UE rozwinela sie w mocno neoliberalnej formie i z pominieciem glodnych i strapionych, trzyma organizacyjnie Polske, by nie stracila fasonu, tu na forum komentatorzy narzekaja na UE nie zadajac sobie pytania, co dzialo by sie w Polsce gdyby nie byla czlonkiem UE…..

      • Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
        4 listopada 2016 at 09:00

        @królowa bona, co by się działo? Podejrzewam, że byłoby biedniej. Na pewno nasze pieniądze nie byłby scentralizowane w Brukseli ale raczej rozdysponowane w formie łapówek. Tyle tylko, że z braku dopłat na pewno próbowalibyśmy wyżyć nie “z pracy”, ale “z produkcji”. Na pewno zdolność zarabiania stałaby na wyższym poziomie, choć zysk byłby mniejszy. Uważam, że największą szkodą dziś dla świata/uni/Polski są dopłaty. One są do wszystkiego, one są absurdalne. Sprawiają, że nagle auto elektryczne jest oszczędniejsze od spalinowego, że mało wydajne na basenach publicznych kolektory słoneczne mimo sprawności 13% są na tyle sprawne, że zysk z nich to 80%…bo…..są do nich dopłaty, w telewizji program, który nie zarobiłby na siebie bo ma niską oglądalność…ZARABIA, ma dopłaty. Dopłaty są czymś zwyrodniałym, paskudnym, straciliśmy pewne zdolności ekonomiczne. To jakbym chodził codziennie na boso, a kolega przede mną wykładał gąbkę na gruncie często nieprzewidywalnym. Pasuje mi to, mam mięciutko, kolega ma pracę bo rozwija gąbkę, ale nie jestem kompletnie odporny a mój kolega nie potrafi robić nic innego. Nie mamy kompletnie też pojęcia, że i ja i kolega na te jego pracę i na gąbkę dopłacamy. Teraz skóra na stopach zrobiła się zbyt miękka. Każdy ma racje mówiąc, że lepiej nie wchodzić gołą stopą na grunt. Tylko, że musimy. UE wali się jak domek z kart. Jest jeszcze jeden przykład zwyrodnienia przedsiębiorczości. To te głupie start-upy. Są elementarnym przykładem, głównym przykładem błędu finansowania. Wystarczy mieć durny pomysł, ubrać go w piękny slogan (często zakręcony) i poszukać darmowych pieniędzy, liczą sie tu spekulacje, jak realny zarobek. Nie uczymy się przedsiębiorczości ale wyciagania pieniędzy, ale to jest właśnie charakterystyka także UNI.

  15. Stanisław
    6 listopada 2016 at 23:27

    Choć nie mam kłopotu z pisaniem czy wypowiadaniem swoich myśli, to brak mi słów aby określić wielkość Pana Generała, jego patriotyzm i oddanie ojczyźnie. Uważam go za jednego z największych Polaków w naszej historii. Jego opluwaczy – co oczywiste – wręcz przeciwnie.

    ps.
    Historia lubi
    Zataczać koło
    Nie wolno się pogubić
    Gdy toczy je swołocz

  16. Lech
    6 listopada 2016 at 23:44

    @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej: trochę pokrętnie, ale będę jednak bronić swojej oceny sytuacji. Nie UE. Otóż jednak wstępowaliśmy do nieco innej unii. My również byliśmy wówczas inni. Wstąpienie do UE dało nam materialny impuls rozwojowy. Niestety mentalnościowo nadal pozostajemy w miejscu, ale stąpając po gąbce jak piszesz. Poza tym nasz pieniądz został scentralizowany, więc masowo nie jest używany do wręczania łapówek, jak nadal dzieje się to na Ukrainie. Nie umiemy kontynuować nadanego impulsu. Za dużo straciliśmy krwi w postaci mądrych, młodych ludzi, którzy wyemigrowali. Zaś takich rozumnych jak Ty jest za mało i nie s a w stanie stworzyć elit aby cokolwiek zmienić na lepsze.
    Pozdrawiam Cię serdecznie zawsze z zaciekawieniem czytając Twoje komentarze.

  17. Adam
    18 listopada 2016 at 07:18

    Polecam , aktora Emiliana Kamińskiego-“Bluzg na generala Jaruzelskiego” Autorstwo wiersza ,przypisywano p.Jackowi Kaczmarskiemu . Ostatecznie pozostalo- Autor nieznany.

  18. Adam
    18 listopada 2016 at 08:56

    Gothold Lessing-” Istnieją nazwiska, które należałoby powywieszać na wszystkich szubienicach świata”.

  19. Adam
    18 listopada 2016 at 09:58

    Wiele jest definicji Ojczyzny . Prostych ,płynących z serca i wzniosłych ,poetyckich,gdzie występują nenufary i wazki nad nimi się unoszące i komary i kwiaty, pola ,skowronki,bociany i łąki…

    Jest i jedna króciuteńka: Ojczyzna to ziemia, ludzie i groby.

    A groby to pamięć ,szacunek- kultura.
    Wszystkim nam należna.Jednakowo? To gdzie -Pamięć??

    Szacunek , niech zostanie dla Rodziny…….
    Precz z mej pamięci- wołała poetka. Nie, tego rozkazu, mo

    ja i Twoja pamięć , nie posłucha…..
    Taka smutnie rożna pamięć o Panu , Panie Generale..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Historia

Scroll Up