Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 kwietnia 2017

Stopniowo wychodzimy z Zachodu – w trosce o wizerunek państwa


 Stopniowo wychodzimy z Zachodu, odcinając się od struktur zachodnich, stopniowo stajemy się coraz bardziej oddaleni od Zachodu w kategoriach cywilizacyjnych. Temu procesowi służą działania zachodnich mediów, które przedstawiają Polskę w bardzo złym świetle, często celowo przejaskrawiając nasze działania lub zaniechania. Co gorsze w wielu przypadkach dochodzi do sytuacji, w której sytuacje inicjowane przez rządzących polityków są utożsamiane z wolą społeczeństwa, czy też sposobem myślenia wszystkich Polaków.
Nawet takie kwestie jak zerwanie kontraktu z potężną europejską firmą lotniczą i deklarowanie samodzielnej produkcji śmigłowców z partnerem ukraińskim, czy też wcześniejsze zakupy amerykańskich samolotów bojowych, było i jest odbierane jako ważne gesty pozycjonujące nas w ramach porządku państw zachodnich.
W kwestiach wizerunkowych liczy się wszystko, także niepodejmowanie decyzji w ogóle, czy też spóźnienie się z ich podjęciem we właściwym czasie. Nie ma znaczenia, czego dotyczy decyzja, liczy się, że jej konsekwencje można podciągnąć pod pokazanie naszej rzeczywistości w złym świetle. Ten mechanizm przypomina kulę śniegową z wielkim negatywnym zakończeniem. Niestety istnieją dowody na potwierdzenie tej smutnej tezy.
Z powyższych powodów, nasza władza i inni liczący się w życiu publicznym aktorzy, powinni za wszelką cenę unikać sytuacji, w których mielibyśmy do czynienia z chociaż teoretyczną możliwością dostarczenia pretekstu, do kolejnego negatywnego przedstawienia spraw krajowych, czy też po prostu dostarczenia pretekstu do wyśmiania nas jako Narodu lub kraju.
Będzie to bardzo trudne dla opozycji i co najmniej dużej części społeczeństwa. Nie chodzi nawet tylko o kwestię donoszenia na swoich w instytucjach europejskich, to rzeczywiście było bardzo trudne do uzasadnienia z powodów politycznych. Gorsze jest to, jaką opinię będą wyrażać ludzie. Tutaj należy się spodziewać bardzo szerokiego pola do konfliktu, albowiem przykładowo – czarny protest Kobiet, to wydarzenie o którym dowiedział się cały świat. Wydarzenie miało uzasadnienie i było potrzebne z punktu widzenia interesów społeczeństwa, a przynajmniej jego znacznej części. Jednakże jego wymowa międzynarodowa, pozycjonuje Polskę jako kraj, który prześladuje własne obywatelki i to w dziedzinie niesłychanie intymnej.
Generalnie wizerunek Polski jest zdruzgotany na Zachodzie, a na Wschodzie i tak nie był dobry. Można się dziwić, że jak dotychczas nie pojawiły się żadne poważne oskarżenia z homofobią w tle. Wszyscy pamiętamy jak w czasie jednej z kampanii – wiodąca partia polityczna wykorzystała w swojej retoryce zdjęcie dwóch mężczyzn z USA, którzy potem przyjechali do Polski jak stali się w ten sposób sławni. Tego typu sytuacje to ostatnie sytuacje na jakich nam obecnie powinno zależeć, tymczasem pojawił się słynny już dzisiaj „widelec”, sprawa tak trudna w odbiorze, że w istocie lepiej jest jej nie komentować.
Problem jest jednak o wiele szerszy, niż wizerunkowy. Być może nie wszyscy pamiętamy projekt Konstytucji na stronie internetowej partii rządzącej. Nie bez powodu został on usunięty i jak wiemy z wypowiedzi publicznych przedstawicieli tego ugrupowania, jest opracowywany na nowo. Jednakże właśnie w tym projekcie były zapisy nie do pogodzenia z wartościami europejskimi. Przy czym trzeba pamiętać, że Polska już odmówiła kiedyś podpisania m.in. Karty Praw Podstawowych. Co samo w sobie jest najlepszym dowodem na to, że tak na prawdę nie jesteśmy prawdziwym Zachodem, w tym znaczeniu że nasza integracja od samego początku była przewidziana jako fragmentaryczna.
Brakuje nam jeszcze jakiejś świeżej klęski i wizerunek kraju będzie pogrążony w sposób totalny, zresztą on niewiele od tego poglądu odbiega. Niestety decyduje tutaj zbieg dwóch czynników: po pierwsze nasza traumatyczna historia, a po drugie brak narodowych marek, które dostarczałyby interesariuszom naszego kraju pozytywnych doświadczeń kojarzących się z Polską. O co chodzi chyba nie ma potrzeby tłumaczyć. Niech każdy z nas zrobi sobie rachunek – jakie przedmioty w jego otoczeniu są polskie i kojarzą się z Polską, a jakie np. odpowiednio są niemieckie i kojarzą się z Niemcami?
Rząd powinien pamiętać, że wizerunku nie da się zbudować działaniami marketingowo-PR-owymi. Można go jedynie próbować poprawiać, ale to proces czasochłonny i wymagający bardzo dużo pieniędzy i cierpliwości. Obecna ekipa rządząca ma – co widać prawie na każdym kroku – poważne problemy z komunikowaniem swoich decyzji i nawet zamiarów. W tym względzie musi się koniecznie zmienić Minister Spraw Zagranicznych, ponieważ stan obecny w tym ministerstwie jest po prostu trudny.
Prawdopodobnie polegniemy w negocjacjach wokoło kształtu przyszłej nowej Unii Europejskiej, a to tylko przy założeniu, że inni będą nas tam chcieli. Wystarczy bowiem zawrzeć kilka stosunkowo prostych zapisów, które są doktrynalnie dla naszej prawicy nie do przyjęcia i wykluczymy się sami w przedbiegach.
Jeszcze kilka decyzji, jeszcze dodatkowe formy społecznego buntu, odpowiednio tendencyjnie zrelacjonowane w mediach reżimowych, później w międzynarodowych – skutki będą długofalowe. Na obecny wizerunek pracowaliśmy wszyscy przez 26 lat ciężko zginając karki. Nikt nie usiłuje nawet sugerować, że był on zadowalający, ale nie był w pełni kompromitujący, na szczęście tylko w części. Jak wiadomo kulała polityka wschodnia, ale dzisiaj mamy do tego jeszcze brak polityki wobec Zachodu. Przyszłość będzie na pewno bardzo ciekawa.

Tags: , , , , , , ,

18 komentarzy “Stopniowo wychodzimy z Zachodu – w trosce o wizerunek państwa”

  1. krolowa bona
    22 października 2016 at 05:36

    Nie, no bez przesadyzmu ! Aktualnie wszystkie panstwa UE maja zly wizerunek np. W.Brytania po brexicie, liczy na alzheimera UE by z niej wogole nie wystepowac, Niemcy po tej polityce uchodzcowej, Francja z tym obozem dla uchodzcow w Calais i po tych spreparowanych terrorach do tego popiera Arabie S. i wysokoarogancko mowi Asad w Syrii ” must change”, Austria, ze mowi prawde w oczy, Belgia, ze sie kloci z komisja UE, Wegry to juz wogole przypadek specjalny, w Usa obrzucaja sie blotem i strzelaja di ciemnoskorych…taki swiat , wszedzie jest ” porno, dusno i brutalnie”.. jak tak by np.Polska chciala by opuscic UE to chyba Niemcy wysadzili by sie sami w powietrze, no bo niby gdzie znajda takie chlonne rynki zbytu i tania sile robocza i to np.w zakresie geriatrii, przy piergnscji seniorow… .a na kim mogli by inni wieszsc psy, gdyby zabraklo w UE Polski ? A gdyby nie polscy emigranci: hydraulicy, podlogarze,murarze i tynkciarze, cykliniarze iszklarze itd. to by niereperowane domy i mieszkania staly do dzis lub do nastepnej wojny w tym stanie a mokradla byly by dalej nieuzytkami rolnymi..mysli autor, ze oni wszyscy razem o tym nie wiedza ? A z kim bedzie tak zle jsk z Polska w UE, z kim ?
    Nawet jak Rosje kirfxs tam do UE przyjma, to nie da ona soba tak pomiatac…..kazdy ma tu swoja role do odegrania, jak w teatrze…
    Mowi sie, ze cala UE musi zadbac o lepszy „windowdressing” tj. takie tematy znalezc, by o nich pozytywnie donosic, to b.wazne by nie tracono do UE zaufania i by stracone odzyskac

  2. inicjator
    22 października 2016 at 08:24

    Chodzi o to, żeby te karki dalej były zgięte, mimo że „pracowaliśmy wszyscy przez 26 lat ciężko je zginając”.

    Tak postanowili władcy tego świata i tak wynika z podziału ról, albo PODZIAŁU PRACY.

    Wszystkim to pasuje: i Rosji i Zachodowi …

  3. wlodek
    22 października 2016 at 08:50

    Krakauerze,przyszłość będzie tragiczna,ale czy ciekawa? Karty zostały rozdane,a szulerzy z PISU odsunięci od stołu z rękami w nocniku.Słowacja występując przeciw sankcjom wobec Rosji pokazała mit Marionetki o zjednoczonym trójkącie.Oni żyją w nierealnym świecie,a niejaki bob chce nas przekonać jaką potęgą jesteśmy!

    • krolowa bona
      25 października 2016 at 06:04

      HALLO @wlodek !
      Komentator @bob to uczen szkoly sredniej, ma jeszcze nie wszystko poukladane w tornistrze……nauczyli g*******, co chodzi i powtarza….lub cos w tym guscie

  4. Wojciech
    22 października 2016 at 09:05

    Pod rządami post”S” wróciliśmy na swoje miejsce, państwa warcholskiego, pijaków, nierobów i pseudo katolików. Jak przed rozbiorami, powstaniami i sanacją. Tak samo więc to wszystko się skończy. Chyba,że dłużej będziemy potrzebni jako kolonia i dostarczyciel roboli i mięsa armatniego. Wielu jeszcze z nostalgią będzie wspominać czasy Polski Ludowej. Przynajmniej była nadzieja.

  5. krzyk58
    22 października 2016 at 09:57

    …stopniowo stajemy się coraz bardziej oddaleni od Zachodu w kategoriach cywilizacyjnych.

    Dlatego BO – tak naprawdę NIGDY nie było Nam po drodze
    z europejskimi „wartościami”. Można i należy wyrazić jedynie żal z powodu totalnej nieudolności „naszych’
    łżeelit za dokonania na odcinku wschodnim.Nadzieja
    w tym że kiedyś odejdą na śmietnik historii w niesławie.Oby szybciej niż później…

    Kandydat na prezydenta Francji Alain Juppé oznajmił, że do Unii Europejskiej będą mogły należeć wyłącznie państwa, które swoim „obywatelom” narzucają „wartości europejskie”. A zatem parę słów o tych wartościach…

    http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/moj_tekst_o_wartosciach_w_rzeczypospolitej/2908

  6. bob
    22 października 2016 at 10:37

    Jak Le Pen przejmie władzę we Francji a w Niemczech skrajna prawica zacznie regularnie tłuc się z imigrantami to nawet gdyby Kaczor z Antkiem postanowili rozpylić nad całą Polską sztuczną mgłę nikt by tego nie zauważył. Chociaż wcześniej może być śmiesznie w Ameryce gdzie tamtejsza dobra zmiana ma szanse na fotel w gabinecie owalnym. Clintonowskie cygaro to będzie pikuś przy wyskokach Trumpa. Z drugiej strony jest rosyjskie przysłowie, że źli kierowcy jeżdżą dotąd dopóki nie spotkają się na drodze. Gdy drogi Trumpa i Putina się przetną świat jeszcze bardziej zapłonie.

  7. bob
    22 października 2016 at 10:57

    Nie może się to skończyć tak samo bo Rosja jest w znacznie większym stopniu państwem warcholskim pełnym pijaków i nierobów(chociaż jest tam plan opodatkowania bezrobotnych) a na ogonie ma super pracowitych Azjatów. Niemcy zaś to tak jak my przed wojną-pełne narodowości wrogo nastawionych do państwa. Ponadto spora część niemieckiego przemysłu została wyprowadzona za granicę głównie do nas i naszych południowych sąsiadów. A żeby było śmieszniej żaden niemiecki samolot wojskowy nie poleci bez brytyjskich podzespołów zwłaszcza jeżeli chodzi o silniki. Jedyną siła, która mogłaby dziś zlikwidować państwo polskie jest sojusz amerykańsko-chiński. Dwudziestomilionowej Syrii nikt nie jest w stanie opanować a co dopiero mówić o czterdziestomilionowej prawie jednolitej etnicznie Polsce. Z drugiej strony Jarek i Antek też tęsknią za Polska Ludową bo pieczołowicie odbudowują ówczesny system. Ale coś mi się zdaje, że wkrótce jakaś sanacja zniweczy ich plany. Zwłaszcza jeżeli będą robić taki cyrk z armią. Tym bardziej, że zawodowa armia to bardzo duża liczba oficerów a więc ludzi na pewnym poziomie godności, którzy nie lubią gdy ktoś robi z nich baranów.

    • krzyk58
      22 października 2016 at 16:01

      🙂 … :)…a wtręty rosyjskie ‚u boba” niewzruszenie
      zajebiste. A i dalej,logika mocno pokrętna…weźmy
      na warsztat zdanie wieńczące dzieło. PAAANIE!Bzdura
      z Wojska Polskiego(Ludowego) utworzono armię
      zaciężnych kondotierów(pamiętamy awanturników postkomunistycznych wysyłających Naszych żołnierzy – na nie nasze wojny – czy któryś z „godnych żołnierzy” zaprotestował,skwitował np. ja pier….lę, zażądał rozkazu na piśmie? Niet ruki po szwam!….) z z myślą,drogi panie,
      o dyspozycyjności!! :)Poniał?

      Pewien poziom godności – przeminął z wiat…tzn.
      z minionym systemem.Poniał?

      LWP – SŁUŻYŁO wyższym celom – obronie Ojczyzny.
      Pamiętam JESZCZE zamieszczony na poczesnym miejscu fragment z wiersza M.Konopnickiej „sercem ojczystych
      progów strzeż – serce w ojczyste ściany złóż”…
      Poniał?! A oto i rzeczony klasyk poezji patriotycznej!

      http://wiersze.annet.pl/w,,1295

      • krzyk58
        22 października 2016 at 16:15

        Tutaj bezpośrednie odniesienie do zacytowanej frazy
        z wiersza M.Konopnickiej…

        http://www.poezja.org/utwor-2296.html

      • bob
        22 października 2016 at 21:52

        Ciekawe czy oficerowie LWP broniliby Polski przed jedyną wówczas możliwą agresją tzn. przed agresją państw Układu Warszawskiego.

      • krzyk58
        23 października 2016 at 10:05

        @bob – Ciekawe czy oficerowie WP obronią Nas Polaków przed niewykluczoną,jedną z możliwych, tzn. przed agresją żołdaków NATO? Poczytaj choćby
        Michalkiewicza… 🙂

  8. wlodek
    22 października 2016 at 14:30

    Nie wyszło z Upadliną to ruszają na Białoruś, ale „Batko” to nie Janukowicz, z Wyszegradem też klapa.W sumie mniej niż zero a jeszcze zapłacimy za pogorszenie stosunków z Rosją, Francją, Niemcami,o ewentualnej przegranej Clinton nie wspomne.Brawo dobra zmiana!

    • bob
      23 października 2016 at 10:49

      Batko nie Janukowycz ale na Białorusi w miejscach publicznych jak stacje benzynowe, sklepy zakazano oglądania rosyjskiej telewizji.

      https://regnum.ru/news/society/2182705.html

      • krzyk58
        23 października 2016 at 12:56
      • Kamczatka
        23 października 2016 at 18:21

        Из статьи следует, что в общественных местах разрешена трансляция только девяти БЕЛОРУССКИХ каналов. Остальные запрещены, независимо от страны происхождения.

        Видишь разницу между оригинальным текстом и твоей интерпретацией?
        Вот это и есть твоя суть – мелкое жульничество.

  9. leming
    22 października 2016 at 16:35

    Ja tam lubię się trzymać faktów i „widelec” spodobał mi się. Naprawdę. Jakie dobro dla Rzeczpospolitej przyniósł król Henryk Valois ? albo dynastia Wettynów ? To przecież ten najczystszy zachód, ten przedsionek raju, wymarzony przez polaków.A jakie znaczenie dla Rzeczpospolitej miały rządy „dzikich” litwinów czy węgra Batorego ? tzw. zachód jest „wyrocznią” w sprawach moralności, etyki polityki czy gospodarki dopóki jest silny, dopóki może wykorzystać innych, np. ciężko pracujących polaków.Gdy utracą swoją moc knuta na niepokornych zacznie się ich zjazd, tak będzie ciekawie wtedy 🙂 Putin już rzucił im wyzwanie. Dla mnie wzorem do naśladowania jest epoka króla Kazimierza Wielkiego. Czyste dbanie o interes Polski, brak jakiegokolwiek imperializmu ze strony Polski, brak ignorowania kogokolwiek a jednocześnie intensywne kontakty ze światem zewnętrznym, dysponującym zdecydowana przewagą nad Polska,umiejętność wyzyskania chwilowej sytuacji i umiejętność zawierania odpowiednich traktatów. I przyniosło to sukces w postaci rozwoju, bezpieczeństwa i siły kraju.Kazimierz Wielki nie robił nikomu bezinteresownie „łaski”.

    • Lech
      27 października 2016 at 23:05

      @leming. Z Twoją argumentacją w sprawie Kazimierza Wielkiego się zgadzam. Z tego jednak jasno wynika, że pragmatyczny Słowianin w Polsce rodzi się i działa jeden na millenium. Następny się jeszcze nie pojawił.
      Pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Marketing

About krakauer,

Scroll Up