Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

20 października 2017

W kraju rozdawnictwa publicznego nie można wyrzucać ludzi na bruk!


 W kraju rozdawnictwa publicznego, nie można wyrzucać ludzi na bruk. Mówiąc wprost – sytuacja, w której rodzina otrzymuje od państwa pomoc społeczną we wszelkich możliwych formach, a równolegle może grozić jej eksmisja na bruk, ponieważ nie spełnia kryteriów dochodowych, albo jest znacznie zadłużona.
Prawo do mieszkania w naszym klimacie powinno być uznane za prawo podstawowe o znaczeniu fundamentalnym i nienaruszalnym. Jeżeli ktoś nie ma schronienia na zimę, to jest równoznaczne z wyrokiem śmierci, którego tylko wątłym amortyzatorem jest bezdomność korzystająca z dostępnych w naszym kraju form pomocy dla osób wykluczonych. Niestety jest to poważny problem, który często wiąże się z licznymi patologiami, obecnymi jak plaga w naszym życiu społecznym.
Rozdając pieniądze publiczne dla wszystkich, bez uwzględnienia kryterium dochodowego, nie możemy zostawiać tak porażających spraw jak właśnie bezdomność bez zainteresowania państwa. Można powiedzieć więcej – w państwie, w którym daje się pieniądze za posiadanie drugiego dziecka, każdemu nawet dyrektorowi banku – nie można pozwalać na wyrzucanie biednych i chorych ludzi na bruk, tylko dlatego ponieważ nie stać ich na utrzymanie mieszkania.
Co więcej, w warunkach dzikiej reprywatyzacji, w której dochodzi do nawarstwienia się własnościowych patologii na skalę po prostu niewyobrażalną dla zwykłego człowieka, argumentowanie przez polityków, że nie ma środków na pomoc to fikcja. Kwestią pierwotną jest to, w jaki sposób planuje się wydawanie pieniędzy publicznych. Nie można wszystkiego w tym kraju tłumaczyć brakiem pieniędzy, które jakimś dziwnym sposobem znajdują się dla rzekomych właścicieli (np. 130 latków), ewentualnie służą do wzbogacania urzędników od prywatyzacji i ich rodzin.
Obecnie jedynie pan Piotr Ikonowicz jest osobą wiarygodną społecznie w kwestii problemów mieszkaniowych społeczeństwa, ten wspaniały człowiek swoim wieloletnim w zasadzie bezgranicznym zaangażowaniem dowiódł, że jakbyśmy chcieli to moglibyśmy problem bezdomności rozwiązać systemowo. Niestety ten wybitny polityk, nie jest zapraszany do mediów, a siłą polityczna jego dawnego ugrupowania jest praktycznie równa zeru.
Jeżeli rządząca prawica, chce zrobić coś rzeczywistego i liczącego się społecznie, to problematyka doprowadzania ludzi do bezdomności jest fantastycznym miejscem, w którym można zrealizować rzeczywiste cele polityki społecznej i socjalnej. Wymaga to jednak zgody powszechnej, albowiem musiałoby dojść do przedefiniowania w tym zakresie umowy społecznej. Wystarczy tylko w ograniczonym zakresie, dla wprowadzenia prawnej ochrony miejsca zamieszkania człowieka, będącym zarazem jego centrum interesów życiowych.
Zakaz windykacji z miejsca zamieszkania wymaga oczywiście przeprowadzenia całego szeregu zmian w prawie. Można sobie wyobrazić cały szereg rozwiązań, przykładowo przenoszących własność lokalu zadłużonego na samorząd terytorialny, z obowiązkiem udostępnienia lokalu zastępczego itd. Co jednak zrobić z ludźmi w lokalach zastępczych, których nie jest stać na płacenie czynszu i opłat?
Mówimy o sprawie wyjątkowo wrażliwej społecznie, jak również trudnej z powodów równościowych, bo czymś innym jest eksmitowanie biznesmena z nieruchomości z ogrodem i garażem, a czym innym rencisty z garsoniery z bloku. Można jednak sobie wyobrazić jakiś standard, chroniony przez państwo? Oczywiście bardziej zbliżony do mieszkania w bloku, niż domku z ogródkiem. To można przeprowadzić obecnie i to bez naruszania reguł systemu społeczno-gospodarczego, w którym funkcjonujemy.
Zwiększanie bezpieczeństwa socjalnego obywateli powinno być jednym ze stałych dążeń państwa, można z tego uczynić zasadę konstytucyjną, obligującą wszystkie czynniki państwa do działań w tym kierunku. Inaczej jeżeli nic nie zrobimy, to w miarę jak będzie nam się brutalizował kapitalizm, to grozi nam zwiększanie się ilości zjawisk bezdomności i towarzyszących im patologii społecznych. Lepiej nie myśleć o tym, co nam grozi na wypadek kryzysu? Slumsy? Może wybuch społecznego powstania? W niektórych miastach już chyba i tak niewiele brakuje? Bądźmy sprawiedliwi i solidarni w rozdawnictwie.

Tags: , , , ,

5 komentarzy “W kraju rozdawnictwa publicznego nie można wyrzucać ludzi na bruk!”

  1. Olgierd Tura
    23 października 2016 at 05:40

    Piękne świadectwo prawdzie! Piękne. Tylko jest to głos wołającego na puszczy

  2. Inicjator
    23 października 2016 at 09:33

    Wrażliwość Autora jest godna podziwu.

    Tylko w naszym państwowym bałaganie (kamieni kupa), politycznej nienawiści do przeciwników (dożynanie watah) – nie na przestrzeni do SPOKOJNEJ ROZMOWY na bolesny temat eksmisji.

    Jeden Ikonowicz to za mało.

    Za 100 lat będzie miał pomniki i może nawet Franciszkowy Kościół ogłosi go błogosławionym.

    Franciszkowy, nie Toruński ani Łagiewnicki …

    Amen.

  3. krzyk58
    23 października 2016 at 11:45

    W jednym z ostatnich programów ‘Sprawa dla reportera”
    wspomniany pan zmuszony był tłumaczyć się gęsto z faktu
    (próby)wyrzucenia na bruk fundacji mającej charakter ‘pro publico bono” zajmującej wspólny
    budynek(lokal?) z p.Piotrem…jak widzimy nawet altruizm
    społecznikostwo niejedno ma imię 🙂

    Abstrahując już od “ojców,czy może matek” przygotowujących
    podstawy prawne mające na celu pozbycie z zasobów mieszkaniowych mniej
    zaradnych życiowo naszego kraju…
    Do kartona po telewizorze, pod most…a za tzw. ‘komuny’ tak mniej więcej wyglądała eksmisja mniej przystosowanych społecznie 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=TrXPAck5wOk

  4. jerzyjj
    23 października 2016 at 19:50

    TO NIE SĄ PIERDOŁY !!!
    Raport GUS: W Polsce żyje 6,2 mln osób poniżej granicy ubóstwa !!! – EKSTERMINACJA NARODU POLSKIEGO!!!
    ——————————————
    http://m.interia.pl/biznes/news,2130210,2156 — Raportu GUS nazwanego dumnie ekonomicznym, — który skandalicznie nie tylko nie wytrzymuje przyjętych w cywilizowanym świecie zastosowanych metod i instrumentów badawczych, (których możemy się tylko domyślać, ponieważ nie zostały nawet nazwane, jak i źródła, w oparciu jakie zostały przeprowadzone), — ale także obraża rozum przeciętnie rozwiniętego dorosłego człowieka,
    — … po przebrnięciu przez eufemizmy typu — choć sytuacja materialna gospodarstw domowych się poprawia, wciąż wielu Polaków żyje w ubóstwie…
    — i dodatkowym rozcieńczeniu prostego słowa „bieda” w mętnej wodzie polsko-języcznego ustawodawcy pojęciami w rodzaju: ubóstwo skrajne, ubóstwo relatywne, ustawowa granica ubóstwa, — jak wprowadzą ustawę „W IIIRP biedy nie ma”, — to każdy, kto będzie mówił, że bieda jest — jak przestępca, będzie ścigany ustawowo…!!!

    https://forumemjot.wordpress.com/2015/06/10/raport-gus-w-polsce-zyje-62-mln-osob-ponizej-granicy-ubostwa-eksterminacja-narodu-polskiego/
    PS…
    NIECH NIKT NIE BĘDZIE SAM !
    POLACY OBUDŹCIE SIĘ! BO INACZEJ POLSKA SKOŃCZY JAK
    PALESTYNA!!!
    Zobacz też:
    “Polska przed Rumunią w rankingu krajów najbardziej „dojonych” przez zagraniczny kapitał” https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg

  5. Inicjator
    23 października 2016 at 21:37

    Temat jest bardzo poważny.

    Gdyby w kraju nad Wisłą stał się cud …

    Gdyby każda parafia Dominującego w Polsce Kościoła zainicjowała UDOMOWIENIE jednego bezdomnego w roku …

    Gdyby ten ruch trwał 20 – 30 lat …

    Wówczas problem zniknąłby, no bo pod wpływem tej Franciszkańskiej WRAŻLIWOŚCI, musieliby zacząć działać samorządowcy, a potem i politycy.

    Kościół Katolicki w Polsce stać na to materialnie, a przy okazji zniknęłyby ewentualne zarzuty o nadmierne bogacenie się, co miało ostatnio miejsce poprzez działania Komisji Wspólnej …

    Tylko że dominuje temat ABORCJI, nie pomocy ubogim.

    Połowa energii na akcje antyaborcyjne, w druga połowa na UDOMOWIENIE bezdomnych, to mi się marzy w MOIM KOŚCIELE, jak na razie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up