Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

20 lipca 2017

Branża ochrony osób i mienia – zadania wobec Obrony Terytorialnej i Obrony Cywilnej?


 Wiele mówi się w kraju na temat branży ochrony osób i mienia. Firm ochroniarskich mamy w kraju około 6000, a pracowników wedle różnych źródeł – w tym zatrudnionych bez należytych umów o pracę około 300 tyś., osób. To o wiele więcej niż w Wojsku i Policji łącznie. To bardzo duży potencjał osobowy, którego nie można nie zauważyć, zwłaszcza jeżeli odnosimy kwestię obronności do nowej rzeczywistości, w której za wszystko się płaci.

Samo rozrośnięcie się branży ochrony i bezpieczeństwa w kraju, pokazuje jak duże są potrzeby w naszym państwie, w zakresie ochrony, których nie wypełniają publiczne służby bezpieczeństwa i porządku. Oczywiście, to nie jest problem, ponieważ Policja nie może być wszędzie, a nawet nie powinna, jednakże skala zatrudnienia o jakiej mówimy jest imponująca.

Jest oczywistym, że nie wszyscy z tych ludzi są zdolni do noszenia broni, a w konsekwencji do konfrontacji z uzbrojonym nieprzyjacielem. Jednakże dominująca część ludzi pracujących w tej branży, doskonale nadaje się do pełnienia funkcji porządkowo-dozorowych. Tak, jak zróżnicowane są kadry, tak i zróżnicowane są firmy prowadzące tą działalność. Jedne mają mniejszy, inne większy potencjał. To jest środowisko wyjątkowo zróżnicowane, nie ma nawet jednej organizacji branżowej, zajmującej się lobbingiem i reprezentowaniem całej branży. Dla wtajemniczonych, jest oczywistością, że to pochodna podziałów leżących u źródeł pochodzenia właścicieli firm tej branży. Często są to ludzie z byłych służb mundurowych, którzy w ten sposób przenoszą wcześniejsze relacje na nową strukturę i nowy typ zależności.

Nie ulega wątpliwości, że nie może być mowy o prostym nałożeniu zadań na podmioty prywatne, tj. przerzucenia na te podmioty kosztów obronności kraju. Wszelkie działania w tym zakresie muszą wiązać się – albo z bezpośrednią, albo pośrednią (obniżki podatków i innych opłat) odpłatnością ze strony państwa na rzecz tych prywatnych podmiotów. W zamian za realne pieniądze, możliwe jest tworzenie realnych wymagań wobec tych podmiotów. Przede wszystkim zadanie najważniejsze – spowodowanie, żeby konkurujące ze sobą podmioty, współpracowały w ramach jednego systemu zarządzania ich potencjałem na rzecz zadań związanych z obronnością.

Na pewno można wyobrazić sobie, żeby wprowadzić taką organizację całości, w której firmy ochrony, dysponujące najbardziej profesjonalnym potencjałem – byłyby zobligowane do jego standaryzacji i organizacji w sposób zgodny z przeznaczeniem na czas „W”. Byłaby więc mowa o organizacji oddziałów Obrony Terytorialnej, na bazie najlepiej wyszkolonych i uzbrojonych formacji, tworzących wspólnie strukturę OT. Mniej wyszkoleni, sprawni, w różny sposób uzbrojeni funkcjonariusze tych formacji – byliby przydzieleni do innych oddziałów OT i formacji pomocniczych np. w Obronie Cywilnej, gdzie również będą potrzebne ich wiedza, zaangażowanie i umiejętności. Wymaga to jednak przygotowania szerszej koncepcji OC przewidującej np. przejęcie pod kontrolę państwa sklepów i magazynów z żywnością, jak również nadzorowanie całej sieci dystrybucji żywności i paliw na czas zagrożenia. Do tych celów pracownicy ochrony byliby po prostu doskonali i idealni, ponieważ przecież na co dzień pracują w tych placówkach, w pełni znają ich organizację i zasady działania. Powierzenie im jednak nowych zadań, na czas zagrożeń, w istocie zmieniłoby ich status względem podmiotów, które chronią jak również w ogóle podniosłoby prestiż pracownika ochrony, co jest jak najbardziej wskazane i celowe. Podobnie w drugą stronę, musiałyby wzrosnąć standardy dla tego zawodu.

Można sobie wyobrazić wojewódzkie, powiatowe i gminne, w tym oczywiście miejskie grupowanie tego typu podmiotów. Oparcie całości na tworzonych strukturach OT i miejmy nadzieję OC jest naturalną koniecznością. Oczywiście muszą na to być pieniądze, ale przede wszystkim dobry pomysł, już u podstaw całego systemu wykluczający możliwość podwójnego (wielokrotnego), wykorzystywania tych samych ludzi przez różne formacje. Już dzisiaj bowiem widać, to wielokrotnie że w strukturach lokalnych np. Policjanci występują po godzinach służby w lokalnych strukturach Ochotniczej Straży Pożarnej itd. Wieloetatowość w Polsce jest standardem, ale na użytek etatów w Obronie Terytorialnej, całość musi stanowić uporządkowany system wielu naczyń połączonych.

Te procesy kształtujące na razie model OT, obecnie się dzieją, miejmy nadzieję że wystarczy odwagi politycznej do podjęcia odpowiednich decyzji.

Tags: , , , ,

3 komentarze “Branża ochrony osób i mienia – zadania wobec Obrony Terytorialnej i Obrony Cywilnej?”

  1. gondor
    19 października 2016 at 04:29

    Pomysł w dechę! Ciecie będą rządzić – będą mieli broń, to jest istota OT ministra M. To już było.

  2. Inicjator
    19 października 2016 at 05:13

    Bardzo cenna propozycja.

    Tylko należy to wprząść ustawowo, np. poprzez WYDAWANIE licencji na prowadzenie działalności ochrony osób i mienia, pod WARUNKIEM wpisania się w system OT (formacje uzbrojone) lub OC – pozostałe.

    Dochodzą kwestie rozliczeń i opodatkowania, ale to może przeprowadzić tylko SILNY ZWIĄZEK firm ochroniarskich.

    Z tego co gdzieś przeczytałem, taki system już od lat funkcjonuje w Federacji Rosyjskiej, w ramach bodajże ministerstwa wydarzeń nadzwyczajnych i kryzysowych.

    W Polsce są tylko komórki zarządzania kryzysowego w jednostkach samorządu terytorialnego i urzędach wojewódzkich.

    W Krakowie to zadziałało podczas Światowego Dnia Młodzieży.

    Czyli można.

  3. Tadeusz
    19 października 2016 at 09:31

    nie mogę się zgodzić z autorem. Rzeczywistość jest trochę inna. Np. biurowiec ,w którym pracuję ,jest ochraniany przez firmę o krajowym zasięgu . niestety Z pracownikami tej firmy kontakt jest utrudniony ,gdyż po za kierownictwem ,reszta pochodzi z kraju na U. Chcesz autorze ,żeby to oni byli naszą Obroną Cywilną? Za duże ryzyko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Wojskowość

Scroll Up