Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

27 maja 2017

Obrona Terytorialna musi kosztować i musi wiązać się z przywilejami dla Żołnierzy


 Media zmroziły opinię publiczną informacją o tym, że Obrona Terytorialna, nazywana również prywatną armią pana ministra będzie kosztować tyle a tyle milionów w tym, więcej w kolejnym a już miliardy później. Co więcej, dziennikarze odkryli, że przynależność do tej formacji ma wiązać się z zakazem zwolnienia z pracy takiego Żołnierza przez pracodawcę. Na pewno będzie o to trudno, w tym znaczeniu że wielu pracodawców po prostu nie będzie zatrudniać ludzi będących już w formacjach OT, jak również – przed wstąpieniem do nich, będzie dążyło do zlikwidowania istniejących umów o pracę. Ponieważ nie słychać niczego o kompensowaniu przez państwo kosztów tolerowania takiego „hobby” pracownika, pracodawcy z zasady nie będą w stanie sobie pozwolić na takie uprzywilejowanie części z zespołu.

Będzie tak się działo, wszędzie poza sferą publiczną, z której w znacznej części będą się rekrutowały kadry OT, głównie w małych miejscowościach i na wsiach. Tam, w ramach wzmacniania lokalnych struktur nowe rozwiązania mogą zostać powitane z otwartymi drzwiami, a rekruci na stałe zapewnią sobie – nietykalność w miejscach zatrudnienia, z których mogłaby ich usunąć np. przyszła władza. Tego dzisiaj boi się część opozycji, patrząc na OT jako na bastion obecnie rządzącej opcji w terenie. Trzeba przyznać, że jeżeli to było zaplanowane, to zostało to przemyślane i zaplanowane bardzo dobrze. Można gratulować pomysłowości.

Jednak problem jest o wiele szerzy. Obrona Terytorialna jako osobny rodzaj wojsk – musi kosztować, tak samo jak każdy inny rodzaj! Być może uda się zaoszczędzić duże kwoty na poborach Żołnierzy, ponieważ nie będzie się im wypłacać całych świadczeń, a jedynie wspomniane około 500 PLN za gotowość oraz ekwiwalent za czas spędzony pod bronią w mundurze. Jednakże wszystko inne tj. mundury, broń, jedzenie, paliwo, to wszystko kosztuje tyle samo co zawsze i nie ma żadnych taryf ulgowych. Jeżeli ktoś sobie wyobraża OT jako uboższe i lekkie wojsko, to oczywiście można rozmawiać o koncepcji zmotoryzowanej piechoty lekkiej, czy też oddziałach wartowniczych – wyposażonych w odpowiednią broń i wiedzę, transportowanych prostymi środkami transportu na zaplecze do pełnienia tego typu służby. Jednakże musimy mieć wówczas świadomość ograniczeń wynikających z tego typu decyzji. Bezwzględnie lepiej jest mieć lekką piechotę zmotoryzowaną, niż żadną. Jednak czy lepiej od niej jest mieć okręt podwodny – dodatkowe samoloty, czołgi? O tym można dyskutować.

Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, że w Wojsku jest więcej oficerów i podoficerów niż Żołnierzy. Dlatego bezwzględnie każda inicjatywa zmierzająca do poprawy stanów etatowych jest bardzo cenna. OT z systemem zachęt na pewno będzie mniej kosztowna politycznie, niż odwieszenie powszechnego poboru! Poza tym liczy się efekt końcowy, założone 17 struktur w randze brygad jest planem racjonalnym. Jest to taka ilość Żołnierzy, których możemy odpowiednio wyposażyć, uzbroić, zaopatrzyć – nadal poniżej naszych możliwości i potrzeb mobilizacyjnych, jednakże każdemu chętnemu dajemy szansę się sprawdzić – aspekt psychologiczny jest nie do przecenienia.

Całość jednak nie powinna być finansowania z dotychczasowego budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, tzn. trzeba zwiększyć budżet, tak żeby miał pieniądze na te nowe specjalne wydatki. Dobrym pomysłem wydaje się tutaj opodatkowanie obywateli – powszechne, zgodnie z duchem gender, tak żeby każdy Polak – bez względu na płeć i wiek, jeżeli tylko jest zdolny do noszenia broni, a tego nie uczyni – nie zgłosi się do jednostek OT lub struktur Obrony Cywilnej, żeby płacił większe podatki, zgodnie z obowiązującą skalą. Wymaga to po prostu wyliczenia ile więcej powinien płacić człowiek w której skali wiekowej. Żołnierze natomiast powinni mieć specjalnie obniżone podatki. Nie mówimy tutaj o wielkich kwotach, to kwestia dodania 1-3% do stawki podstawowej płaconej przez każdego podatnika. To dałoby w skali kraju około 3-5 mld PLN rocznie, bez nadzwyczajnego obciążania społeczeństwa. Równolegle abonament RTV powinno się zamienić w progresywny podatek pogłówny ściągany przez samorządy, właśnie na zadania z zakresu Obrony Cywilnej. Chodzi o to, żeby każdy mieszkaniec w gminie, powiecie i województwie – płacić ze swoich podatków, zgodnie z progresją podatkową, pewną kwotę, która pozwalałaby na organizację i wzmacnianie struktur Obrony Cywilnej na poziomie gminy, powiatu i województwa, po odpowiednim podzieleniu środków. Nie byłyby to duże pieniądze, ale na pewno byłyby to kwoty pozwalające na stworzenie struktur i ich wyposażenie, przynajmniej w takim zakresie, jaki pozwoliłby na istotne wsparcie służb ratunkowych w wypadku zagrożenia klęskami żywiołowymi lub likwidacji skutków wojny itp. byłoby to na pewno lepsze alokowanie tych środków publicznych, niż na media narodowe.

Istotną kwestią, która powinna dotyczyć środowiska zainteresowanego służbą w ramach OT, powinna być kwestia dodatkowego ubezpieczenia tych Żołnierzy – z tytułu wypadków, ich następstw, ryzyka nieszczęśliwych zdarzeń i innych specyficznych form ryzyka związanych ze służbą wojskową. Proszę pamiętać, że to będą cywile, mający zupełnie inne życie, niż zawodowi wojskowi. W tym przypadku potrzebne jest bardzo realne zdefiniowanie kwot ubezpieczenia – zarówno odszkodowawczego, jak i pakietów ubezpieczenia medycznego, żeby nikt nie miał do nikogo pretensji. Sytuacja części naszych weteranów, poszkodowanych na zagranicznych misjach, którym państwo z różnych przyczyn najdelikatniej mówiąc – nie udzieliło spodziewanej pomocy nie może się powtórzyć. Tam gdzie jest broń, tam gdzie trzeba przemieszczać się w terenie – zawsze zdarzają się wypadki. Wiele nie trzeba, żeby zostać kaleką na całe życie, jak również – wyrządzić krzywdę innym. Musi być unormowane, co w takich przypadkach, żeby się nie kończyło przed Sądami Powszechnymi!

Tags: , , , , , , , , ,

54 komentarze “Obrona Terytorialna musi kosztować i musi wiązać się z przywilejami dla Żołnierzy”

  1. Fasci di Combatimento
    4 października 2016 at 04:47

    Znając realia będzie chodziło o to żeby chłopcy pana M. mieli zakonserwowane etaty w OSP i urzędach gmin. To da PiS 30% poparcia na wieki, bo każdy wąsaty pan Tadeusz ma córkę, syna, zonę i szwagrów. Cała rodzina będzie ich popierać 🙂

  2. Inicjator
    4 października 2016 at 05:13

    Sądami Powszechnymi bym się nie przejmował.

    Gdy już powstaną WOT (Wojska Obrony Terytorialnej) – Sądy będą już “po reformie” ministra odpowiadającego za Prawo i Sprawiedliwość w naszym “umęczonym” Kraju.

    Poza tym artykuł ciekawy, szczególnie co do istotnej kwestii trwałości zatrudnienia i ubezpieczeń FUNKCJONARIUSZY WOT.

    Bo to będą funkcjonariusze, drudzy w lokalnej hierarchii po duchowieństwie.

    Tak to może być, zwłaszcza jak członkowie WOT, a zarazem członkowie Partii rządzącej – skończą kilka kursów w nowotworzonej Akademii Sztuk Walki w Rembertowie, byłej AON, dawnej ASG …

    Nikt bowiem nie wyklucza upartyjnienia funkcjonariuszy WOT.

  3. abracadabra
    4 października 2016 at 10:39

    Opodatkować to ja mogę się na zawodową armię a nie pospolite ruszenie czy prywatne hufce.

  4. Frank
    4 października 2016 at 12:28

    A może by tak V kolumna zaczęła doradzać Kremlowi, zamiast tak bardzo martwić się o dobro państwa polskiego? Wszystkim ulży, a przywódcy rosyjscy pewnie docenią pomoc (miejmy nadzieję, że docenią w inny sposób niż tradycyjnie -skierowaniem do sanatorium na “leczenie klimatyczne” 😉 ).

    Ad rem (skoro już tu zajrzałem).

    1. Obrony Terytorialnej w ogóle nie powinno być. Pominąwszy debilizm istnienia takiej formacji, to zresztą próba zorganizowania bojówek dla PiS-u na wzór SS.

    2. A już na pewno nie powinno być zwiększania podatków, by pokryć koszty utrzymania tej bandy.

    Choć w jednym się zgodzę: oczywistym debilizmem jest to, że MON chce, żeby ludzi z OT nie można było z etatów zwolnić.

  5. jerzyjj
    4 października 2016 at 12:48

    Wczoraj padły znamienne słowa; „takie będzie wojsko i takie będzie państwo polskie, jakie wartości będą prezentowali polscy żołnierze i polska kadra”.
    Czy nie powinno odnosić się to również do nadzoru cywilnego nad armią i do polskojęzycznej jelity,która rządzi tym krajem?
    Czy można wymagać od wojska wysokiego morale, jeśli z góry takiego przykładu wojsko nie ma?
    Wszyscy widzą jak rozdziela stanowiska w MON-ie i spółkach PGZ różnym znajomym i współpracownikom, których cechuje brak fachowości.
    PS…
    Nigdy nie krytykował amerykańskich dostawców sprzętu wojskowego i wspierał zakup samolotów F-16, pomoc wojskowa w Iraku czy też sprawę tarczy antyrakietowej.
    (DODAM:”Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie!!! Autorem tych słów jest Kanclerz Jan Sariusz Zamoyski , założyciel Zamościa , wielki hetman koronny Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Nasz wielki rodak zapisał je w akcie fundacyjnym Akadamii Zamojskiej. Mimo , że od tego czasu upłynęło już ponad 400 lat , ta znakomita sentencja nie straciła nic na swej aktualności.)

    • wlodek
      4 października 2016 at 18:09

      Prezes nazwał mnie”ukrytą opcją”,Frank “5 kolumną”.Rodzice nie żyją, kogo spytać,Kim ja jestem?Boże dopomóż!

      • wieczorynka
        4 października 2016 at 19:37

        Włodku, moi rodzice pochodzą z Mazowsza ja urodziłam się na Warmii i jako gówniara bawiłam się z dziećmi pochodzącymi (napiszę w skrócie) zza Buga oraz rówieśnikami Łękami i Ukraińcami, nikomu to nie przeszkadzało. Mój mąż miał Ojca z Wielkopolski jego Mama pochodziła z Małopolski, urodził się w Katowicach i miał kolegów Ślązaków i też nikomu to nie przeszkadzało. W czasach PRL było to poukładane i nikt nikogo nie pytał o narodowość, stworzono jeden Naród, PRL o to zadbała. Politycy po 1989 roku mocno się starają aby tworzyć podziały. Pozdro

      • Frank
        4 października 2016 at 20:33

        “Rodzice nie żyją, kogo spytać,Kim ja jestem?”

        Może IPN-u? 😉
        Poza tym, że kto inny jest podpisany jako autor artykułu, to uderz w stół, a nożyce się odezwą. 😛
        A o określenie: “V kolumna” sami się prosicie, niestety.

        PS. Przepraszam za posłanie dwa razy tego samego posta, wynika to z waszej polityki (BTW, nadal upierdliwie te wasze “wtyczki” działają, nie można zrozumieć tekstu pozbawionego nazw własnych, bo nie wiadomo do czego się ten teks odnosi i o kim/czym mówi) moderacji -posłałem raz i się nie pojawiło. To po pewnym czasie posłałem drugi.

      • krzyk58
        4 października 2016 at 20:52

        @wieczorynka….Errata do zamieszczonej treści z godz:19:37.Winno być – Łemkami. Pozdrawiam.

      • wieczorynka
        4 października 2016 at 21:09

        Krzyku, zgadza się masz rację powinno by Łemkowie,w moim przypadku Łemkami dziękuję za erratę i pozdrawiam po starej znajomości.

      • Frank
        5 października 2016 at 02:30

        @wlodek, @wieczorynka

        “Włodku, moi rodzice pochodzą z Mazowsza ja urodziłam się na Warmii”

        Co wy wiecie o internacjonalizmie… 😛

        Moja rodzina pochodzi z Beskidów, do których przywędrowała z Rosji, Węgier i diabli wiedzą skąd (i kiedy) jeszcze -bo choćby istnieje całkiem uzasadnione podejrzenie, że przytrafiło się kilku Żydów, a Słowację minęli po drodze na pewno- i wymieszała z miejscowymi. Po wojnie, spora część wylądowała na Dolnym Śląsku, a tu był tygiel: Polacy zza Buga, Litwini, Żmudzini, Białorusini, Ukraińcy, Niemcy (z którymi wiele rodzin przez jakiś czas mieszkało w jednych domach; nawet długo po wojnie kontakty utrzymywało), Czesi, Rosjanie, Żydzi, Ślązacy, Poznaniacy… Do dziś profesor Miodek twierdzi, że najlepszą i najbardziej poprawną polszczyzną posługują się ludzie na Dolnym Śląsku (i w Lubuskiem). Bo musiano to jakoś ogarnąć i dlatego w szkołach uczono wyłącznie słownikowej polszczyzny (i to na tyle dobrze, że potrafiono wyplenić gwarę i akcent u tych, którzy w wieku szkolnym przybyli na Dolny Śląsk i tu podjęli dalszą naukę).

  6. Frank
    4 października 2016 at 13:05

    A może by tak V kolumna zaczęła doradzać Kremlowi, zamiast tak bardzo martwić się o dobro państwa polskiego? Wszystkim ulży, a przywódcy rosyjscy pewnie docenią pomoc (miejmy nadzieję, że docenią w inny sposób niż tradycyjnie -skierowaniem do sanatorium na “leczenie klimatyczne” 😉 ).

    Ad rem (skoro już tu zajrzałem).

    1. Obrony Terytorialnej w ogóle nie powinno być. Pominąwszy debilizm istnienia takiej formacji, to zresztą próba zorganizowania bojówek dla PiS-u na wzór SS.

    2. A już na pewno nie powinno być zwiększania podatków, by pokryć koszty utrzymania tej bandy.

    Choć w jednym się zgodzę: oczywistym debilizmem jest to, że MON chce, żeby ludzi z OT nie można było z etatów zwolnić.

    • krzyk58
      4 października 2016 at 16:17

      Durak jest durak…lub jak mówią nasi BRACIA – Rosjanie “każdy durak inaczej z uma schodzi’. 🙂

    • krzyk58
      4 października 2016 at 16:45
      • Frank
        4 października 2016 at 20:58

        “Durak jest durak…lub jak mówią nasi BRACIA – Rosjanie „każdy durak inaczej z uma schodzi’.”

        Może twoi bracia, nie moi (przy czym nie mam nic do przeciętnego Rosjanina, dopóki siedzi u siebie i nie wtrąca się w nie swoje sprawy). 123 lata zaborów (że nie wspomnę o wcześniejszym, circa 100-leciu, osłabiania państwa przez Rosję), 17 września, przez który być może przegraliśmy kampanię wrześniową (tak, tak… 😉 Ja wiem, że ty i tobie podobni macie swoją wersję historii), skutkująca 6-letnią okupacją i 45 lat okupacji radzieckiej, po której do dziś nie możemy dojść do siebie, i niezliczone ofiary po drodze, skuteczną jest nauką. I to widać po ostatnich wyborach. PiS to syf -to jest fakt bezsporny, ale na partie lewicowe praktycznie nikt już nie głosuje i głosował nie będzie. Podobnie jak na twory agentury w rodzaju partii “Zmiana” (przywódca dalej siedzi za szpiegostwo, nie?). Po prostu, nawet ludzie którzy kiedyś takie ugrupowania popierali, przejrzeli na oczy. I to też nie w smak Moskwie, prawda? Że nie wspomnę o tym, ze historia uczy, że gdy Rosja była słaba, Polska była potęgą i odwrotnie. Innymi słowy, nie po drodze nam ze sobą.

        A głodny kawałek w postaci zalinkowanej piosenki dzieciom u Pionierów puszczać. 😉

        Primo, klasyczna propaganda -złe USA (mające oczywiście swoje grzechy i grzeszki) tak paskudnie czyha z produktami swojego zgniłego imperializmu na biedne dzieci kraju, który do ostatniego naboju walczy o pokój (czego ostatnim przykładem aneksja Krymu; gdy już ludność kraju, którego nazwę moderacja tu cenzuruje, pogoniła od władzy i koryta nasłanych przez Kreml złodziei). Urocze… Popłakać się można. 😛

        Secundo. Nie potrzeba do tego, by się bronić (jeśli o to chodziło z umieszczeniem tego linku) Obrony Terytorialnej. To -choć łzawo pokazane w zalinkowanym przez ciebie filmiku- w tym wypadku marnotrawstwo zasobów, które można przeznaczyć na daleko skuteczniejszą obronę niż paru kolesi ze zdezelowanymi kałachami po niedzielnym przeszkoleniu. I tego się na Kremlu boją, nie? Dlatego OT jest na rękę, bo w razie czego nie powstrzyma rosyjskiej armii, podczas gdy dobre uzbrojenie i silna gospodarka, dającą pozycję w świecie) byłyby skuteczne.

        Tak więc “duraków” szukaj sobie gdzie indziej. Może zacznij doradzać swoim “braciom-Rosjanom”.

        A skoro wolno linkować tutaj -o ile moderacja przepuści- to ja ci też coś zalinkuję:

        https://www.youtube.com/watch?v=jL4G9vQjVOA

        To -pod tym linkiem- mówił, ktoś, kto was dobrze zna bracia Rosjanie. Jeden z was (przez pewien czas).

      • krzyk58
        5 października 2016 at 12:27

        …Podobnie jak na twory agentury w rodzaju partii „Zmiana” (przywódca dalej siedzi za szpiegostwo, nie?). Uwierzyłeś? No to gratuluję yntyligencji!
        Druga opcja – wierzysz – służbowo,inaczej nijak nie wypada…:)i jeszcze uwaga na marginesie,daruj sobie cienkie
        agitki yuotubowe – pominąłem ‘to”…

        Co się dzieje w Polsce? – Dr Mateusz Piskorski nadal siedzi w więzieniu, o czym już niedługo zapomnimy. Pisze Lorenco: Weźmy na przykład ten Majdan w Kijowie – to na początku miał być ruch studencki. Byli studenci na Majdanie, byli i to dużo ich było (nawiasem pisząc, studenciki ukropskie wywalczyły, co chciały i powinny siedzieć na swoich uczelniach, a nie na polskich), skakali, bo kto nie skacze – ten Moskal.
        Nasi studenci także mogą zostać uruchomieni, gdy nadejdzie pora. Niestety nie w celu uwolnienia Mateusza Piskorskiego. A dr Mateusz Piskorski, Polak, człowiek bez skazy, odważny, inteligentny, powinien być dla polskiej młodzieży wskazówką, jaką dobrą drogę obrać. Niestety, polscy studenci muszą uczestniczyć w wyścigu szczurów. Idee to nie dla nich, nie mają czasu…

        .
        W nawiązaniu do mojego i Lorenco komentarza pisze pani Tiamat: Trzeba może namówić te energiczne panienki od gromadzkiej macicy, żeby pomogły zorganizować tłumną demonstrację. One wiedzą, jak się zorganizować i przebrać na czarno i pokazać w TV. Zostawienie Piskorskiego na pastwę tego rządu jest nie do uwierzenia. To znaczy: Polska już jest skolonizowana. Można brać udział tylko w demonstracjach przygotowanych przez rząd. I trudne do przyjęcia są te ciągłe nawroty i aluzje do komunistycznej Polski i komunistów. Ciekawe, jak się nazywa taki komunista, co zamyka stocznie? – Nawet za pół ceny nie sprzedał. Zamknął i koniec. Polaków wyrzucił na bruk.
        .
        KOR – Komitet Obrony Robotników – nie upomniał się o stoczniowców, bo sam sprzedawał właśnie za grosze Hutę Lenina i wyrzucił 40 tysięcy robotników na bruk. To komuniści (?!) zorganizowali Okrągły Stół: wszystkie ubeki od założenia KOR-u i Solidarności oraz księża – przebierańcy tam byli i pomogli Iluminatom wykończyć Polskę i wygonić z kraju miliony Polaków. Teraz w budynkach administracyjnych Huty Lenina chcą zrobić… salon samochodowy! – 40 tysięcy ludzi wyrzuconych na bruk przez KOR-owcow, znaczy się Komitet Obrony Robotników. Teraz czołowi KOR-owcy rządzą Polską i umowami śmieciowymi. Salon samochodowy!!! – Przez te lata Solidarności straciliśmy miliardy dolarów dochodów z fabryk i zakładów pracy! Straciliśmy armię i godność Polaka!
        .
        Gdy Michnika prowokacyjnie zamknęli w czasie rozróby ubeckiej w PRL-u, był wrzask na całą Polskę i pół Ameryki!!! – Te same komunisty, które kiedyś darły się o prawa człowieka, teraz zamykają działaczy wolnego związku!!! – Partia demokratyczna w tzw. wolnej Polsce nie ma prawa się zarejestrować. A minister sprawiedliwości ma uprawnienia prokuratora!!! – Beria wiecznie żywy.

        Za:”zybmuntbialasblog”

      • Frank
        5 października 2016 at 16:10

        @krzyk58

        “Uwierzyłeś? No to gratuluję yntyligencji!”

        Powiem ci więcej. Nie tylko “uwierzyłem”. Byłem o tym, że to agentura, święcie przekonany już w momencie, gdy rozpoczęli (partia “Zmiana”) swoją działalność. Kwestią czasu było, aż ABW nazbiera dość dowodów, by przymknąć przynajmniej lidera, dyskredytując resztę. A mi pozostaje żałować, że nie ma już kary śmierci za szpiegostwo.
        I cieszyć się z tego, ze partia, taka jak Zmiana, ma tak znikome poparcie w społeczeństwie -czyli, że ludzie jednak myślą. Tym niemniej, stanowi zagrożenie. Mam jednak nadzieję, że prędzej czy później zostanie unieszkodliwiona. Choć zdaję też sobie sprawę, że, niestety, statystyki mówią, że liczba zlikwidowanych spraw to góra 25% obcej agentury a pozostałe 75% działa w najlepsze lub jest uśpiona.

        “i jeszcze uwaga na marginesie,daruj sobie cienkie agitki yuotubowe – pominąłem ‚to”… ”

        Ach, pominąłeś… Zabolało, co? 😛

        Resztę sobie daruję, bo to ręce i macki opadają…

      • krzyk58
        5 października 2016 at 21:50

        @Frank – “czego ostatnim przykładem aneksja Krymu;” 🙂

        https://www.youtube.com/watch?v=QH83Skc5n1Q

        Piskorski – Zmiana jest ok.CZYSTA. Panie młody…”zapomniał
        wół jak cielęciem buł?” 🙂 Poczytaj i,poszukaj
        źródeł finansowania(kontaktów) WZZ,KOR,NSZZ”S”. Mużyk Ty
        umny inaczej? 🙂

  7. krolowa bona
    4 października 2016 at 18:57

    Hallo @Lech !!!
    niech komentator i inni zaintetrsowani zerkna na felieton o OPEK z 01.10’2016, popelnilam tam dluzszy komentarz nt.spekulacji produktami rolnymi i zywnoscia i skad sie te spekulacje wogole wziely itd., itd……

  8. krolowa bona
    4 października 2016 at 19:06

    Hallo @krzyk58 !!!
    Pod felietonem z 30.09’2016 “polegli czy zgineli” skreslilam do Pana komentarza odnodsnie kobiet jako “mienie narodowe” z dzisiejszego poranka moje pare slow odnosnie statusu kobiet w Niemczech, gdzie one do dzis sa “mieniem narodowym” …..zapraszam wszystkich do lektury, prosze przy czytaniu nie pospadac z krzesel…

    • krzyk58
      4 października 2016 at 22:02

      @krolowa bona Czytałem…i naprawdę trudno jest mi
      ustosunkować 🙂 się do zawartych obserwacji,zwłaszcza z niemieckiego podwórka. Brzmi jakoś tak,nie chcę
      napisać – niewiarygodnie. A patrząc na problem
      z drugiej strony nie zamierzam imputować pani
      konfabulacji.Zwróciłem uwagę na zdanie dotyczące
      “mojego konika’ 🙂 pisze pani “no to jeszcze zaczne obdarzac Stalina sympatia za jego humanitarny wklad do rozwoju ludzkości”. Zapewniam Panią,iż jeszcze
      w pierwszej połowie 90′ byłem osobą mocno
      zindoktrynowaną, zmanipulowaną propagandą oficjalnego nurtu. Nie czarujmy,potok kłamstw(przemilczania)
      względem osoby STALINA w PRLu czy w ZSRR po marcu53′
      był nie mniejszy niż za Polski solidarnościowej.
      Na takie negatywne eksponowanie w odbiorze osoby Wodza nałożyło się wiele czynników
      o których nie będę tu pisał.Dodam że dzisiejsza Rosja i osobiście Prezydent FR jest w ‘powtórce z
      nie,nie z rozrywki” – z tamtej dokładnie epoki.
      Identyczne uwarunkowania wewnętrzne i zewnętrzne…Ps. Przy okazji zapraszam do zapoznania się z repliką- odpowiedzią( nie zauważyłem “echa”):)
      do p.uwag pod tekstem z dn.01.10 “Zmiany w regulaminie portalu…” godz.08:58 i cd.11:45

      https://www.youtube.com/watch?v=SG0B-vLrUl0

      Ps. Nie najlepsza jakość filmu,lecz liczy się głównie treść która przekazują nam twórcy…
      1. Z treści końcowych zalinkowanego filmu; lato 1966r.
      z wizytą do Moskwy przybywa Charles de Gaulle,kieruje
      się pod mauzoleum STALINA gdzie składa uszanowanie
      osobie Wodza,pomimo a może właśnie dlatego że w ZSRR
      trwała nieustanna(urzędowa) akcja oczerniania ,zamilczania osoby STALINA…

      2. Marszałek K.Rokossowski na przyjęciu u Chruszczowa
      namawiany jest przez tegoż,do dyskredytacji STALINA.
      Marszałek odrzekł “towarzyszu Chruszczow -STALIN
      dla mnie Święty człowiek”. Tak powiedział człowiek
      który “za STALINA”,przed wojną trafił z “zaszczytów do piekła”na ziemi w ZSRR…i długo by ciągnąć

      Pozdrawiam,życząc

      Dobrej nocy

      • krolowa bona
        5 października 2016 at 05:23

        @krzyk58 Churchill na parokrotnych debatach w staraniach o zakonczenie II WS jechal po raz pierwszy do Rosji Radz. i do Stalina z taka rezerwa i strachem, gdy tymczasem juz po pierwszym spotkaniu byl Stalinem jego wiedza humorem, goscinoscia, wspanialym winem i cygarami wrecz zachwycony , Churchill da mu na 1kartce “ze zeszytu” podzial swiata i
        Europy, by skonczyc z II WS i z faszyzmem.. de facto trudno poznac prawde gdyz co raz “urabia” sie historie do “wlasnych potrzeb” i “wlasnego widzi mi sie..”

      • krolowa bona
        5 października 2016 at 05:58

        @krzyk58
        Za Hitlera kobiety, w takim to a takim wieku od 17 do 35 to musialy isc jeszcze w mundorkach / dzieciaki/ do tzw.LEBENSBORN na dzisiejszy jezyk oznacza toto sekte hitlera, do tej sekty przychodzili panowie wojskowi tylko rasy arryjskiej ( ? ) i “robili ” tam dzieci dla Hitlera i dla wojny, te matki nie mialy praw do tych dzieci…..one same i te narodzone dzieci byly “wlasnoscia
        narodowa”, latami te programy szly….wogole kobieta w Niemczech to KKK… / KIRCHE, KICHE, KINDER

      • krzyk58
        5 października 2016 at 09:59
  9. wlodek
    4 października 2016 at 21:10

    “Polaku o imieniu Frank” ja za rodzinę i za siebie wstydzić się nie muszę, i IPN lata mi koło pewnej części ciała. A ty ze swoimi poglądami będziesz musiał je powtarzać nie 2 razy,a co najmniej 10 aby ktoś zwrócił na nich uwagę, na razie tylko pilotowanie rusofobie!

    • Frank
      5 października 2016 at 01:35

      “„Polaku o imieniu Frank” ja za rodzinę i za siebie wstydzić się nie muszę, i IPN lata mi koło pewnej części ciała.”

      Czy wspominałem już, że gdybyście tutaj mieli odrobinę poczucia humoru, to o wiele fajniej by się z wami bawiło? 🙂

      A może przeszkadza w tamtej mojej odpowiedzi to, że na twoją próbkę humoru (całkiem przyzwoitą zresztą) odpowiedziałem podobnie? Nie lubimy deptającej po piętach konkurencji, przy której nie tak łatwo zabłyszczeć celną ripostą?

      “A ty ze swoimi poglądami będziesz musiał je powtarzać nie 2 razy,a co najmniej 10 aby ktoś zwrócił na nich uwagę, na razie tylko pilotowanie rusofobie!”

      Jaki rusofobie? 🙂 Czyżbyśmy mieli kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem (Odsyłam do początku mojego postu z 4 października 2016 20:58, gdzie wyraźnie stoi napisane, że nie mam nic do Rosjan jako do ludzi (i tak BTW do żadnej innej nacji także)?
      Ba, niektóre rzeczy mają pierwsza klasa: piękną przyrodę, ładne dziewczyny… MiG-a-29 (może nie grzeszy awioniką, ale właściwości lotne…). 🙂

      A może stosujemy retorykę mającą za zadanie odwrócić uwagę od tematu poprzez rzucenie jakiegoś hasła (w tym wypadku “rusofobie”) i zmuszenie mnie do udowadniania, że nie jestem wielbłądem? Cóż, tak się bawić nie będziemy. 😛

      A gwoli mojego “rusofobizmu”, jak wspomniałem nie mam nic do Rosjan jako do ludzi (w sumie jest mi ich żal). Natomiast nie lubię ich władz, uważam, że są nam wrogie, no a oprócz tego biznes jest biznes i tu nie ma miejsca na jakieś osobiste animozje, ale też i nie ma na sentymenty. Z Rosją nie mamy wspólnych interesów. I nie będziemy mieć, nawet gdy kiedyś diabli wezmą obecne rosyjskie władze (Związek Radziecki też miał być wieczny 😉 ) i stosunki między naszymi krajami będą poprawne, to rywalizacja o wpływy w regionie zostanie. Tak było, jest i będzie. Taki jest świat. I albo my, albo oni. To nie jest “rusofobia”, to realpolitik.

      • jerzyjj
        5 października 2016 at 07:04

        “p.FRANKU” (…) Z Rosją nie mamy wspólnych interesów. I nie będziemy mieć, nawet gdy kiedyś diabli wezmą obecne rosyjskie władze…

        Relacje gospodarcze z Rosją powinny być źródłem naszych dochodów. A i tak, wbrew temu, co głosi polskojęzyczny PiS o naszej uległości wobec Rosji, jesteśmy najbardziej antyrosyjscy w regionie. Czechy, Słowacja, Węgry wcale nie chcą być z nami w jednym szeregu, robią interesy z Rosjanami i tylko to się dla nich liczy.
        “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur. ” Wyspiański
        PS…
        Nikogo do miłości, przyjaźni, zmusić nie można. Ta prosta prawda dotyczy uczuć nie tylko względem osób, religii, władzy, ale także względem sąsiedniego państwa.
        Stosunek polskiego społeczeństwa do Rosji jest rezultatem znajomości historii stosunków polsko-rosyjskich oraz politycznej świadomości. Ale znajomość tych dyscyplin nauki jest zgodna z tym, co poprzez oświatę i media zostało zakodowane w naszej świadomości.(a może to być również wpływ szczepionek na bazie rtęci,którymi “raczy się”polactfo…)
        Nikt chyba nie zaprzeczy, że przekazywana nam wiedza historyczna, jak i polityczna, służą kształtowaniu politycznych postaw społeczeństwa. Na kształtowanie tych postaw wpływ mają z reguły ci, którzy posiadają realną władzę oświatową i medialną, a więc i polityczną. Tu winniśmy sami postawić sobie pytanie, czy przekazywanie nam tej wiedzy (zgodnej, czy nie zgodnej z prawdą? – to jest istotne) budowało właściwe polskie postawy polityczne i czy były one budowane z korzyścią dla naszego państwa i narodu, czy dla innych, wrogich nam sił? Pośrednią odpowiedź uzyskamy analizując historię stosunków polsko-rosyjskich od – do chwili obecnej oraz losy naszego państwa i narodu.

        (…)oprócz tego biznes jest biznes i tu nie ma miejsca na jakieś osobiste animozje, ale też i nie ma na sentymenty…
        NO PEWNIE NIE MA TO JAK BIZNES,PRAWDA…
        https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg

      • krzyk58
        5 października 2016 at 12:00

        …A gwoli mojego „rusofobizmu”, jak wspomniałem nie mam nic do Rosjan jako do ludzi (w sumie jest mi ich żal). Natomiast nie lubię ich władz…
        O,to,to pamiętaj smyku – że te “nielubiane władze”
        wybiera i ZAWSZE będzie wybierał Naród,Rosjanie,
        nie tylko Słowianie.I ZAPOMNIJ ze Rosjanie kiedykolwiek postawią na “nawalonych” czy innych
        “pariasów’ “demokratycznych wypierdków”. 🙂
        Tak naprawdę My Polacy – nie mamy do ludzi Zachodu pretensji dlatego że wiemy jak(tam) jest…
        wiemy czym(kim) jest tam człowiek… gdyby nie ‘ony”
        tworzący NWO(nie-rządy zachodnie) świat byłby całkiem do zaakceptowania.Mamy nadzieję że
        ludzie Zachodu obudzą się ze złego snu
        zrzucą z karku jarzmo i ciemiężycieli,także
        w “ojczyźnie demokracji” i (praw człowieka). :),:) Poniał?

      • Frank
        5 października 2016 at 16:55

        @jerzyjj

        “Relacje gospodarcze z Rosją powinny być źródłem naszych dochodów.”

        Cóż, nie naszą winą jest to, że nie są. W końcu to nie my nałożyliśmy na siebie embargo np. na produkty rolne, obejmujące dziwnym trafem wyroby z drewna… Nie my naruszyliśmy też integralność terytorialną innego kraju (który Rosja zresztą zagwarantowała, gdy kraj ten na swoje nieszczęście zrezygnował z posiadania arsenału nuklearnego). Innymi słowy, wszystko rozbija się o rosyjskie władze i prowadzenie przez nie agresywnej i imperialistycznej polityki. To jest problemem naszych “nieistniejących” stosunków handlowych. Czyli skargi na stan rzeczy pisać do Kremla, p. Jerzy.

        Natomiast co jest dobre, to to, że nawet u szczytu tej współpracy gospodarczej eksport do Rosji stanowił zaledwie 1/35 (bodaj) z całości polskiego eksportu. Tym samym jest on -jak i cała polska gospodarka- uniezależniony od naszego wschodniego sąsiada. A zważywszy na wspomnianą agresywną jego politykę, taki powinien pozostać. To jest kwestia naszego bezpieczeństwa.

        Należy też zauważyć, że Rosja jest nadal źródłem naszych dochodów. No chyba, że wierzy pan w ten nagły cud, który np. pozwala Białorusinom sprzedawać 5x więcej jabłek niż w tym kraju wynoszą ich zbiory. I że nagle potężnie wzrosła sprzedaż wspomnianych jabłek dla Serbii. 😛

        Prawda jest taka, że Rosja wbrew butnym zapewnieniom swoich władz (i kłamstwom na temat jakości zachodniej -dla Rosji- żywności) na ścisłym embargu (które sama zresztą pierwsza zaczęła stosować) zdechła by gospodarczo już jakiś czas temu. A tak, od biedy, utrzymuje się na powierzchni.

        Tak więc nie ma się co martwić o brak naszych dochodów ze “współpracy” gospodarczej z FR.
        Na marginesie. Inwestowanie w Rosji, zwłaszcza jeśli pociąga za sobą udostępnienie technologii, jest niebezpieczne. O tym przekonały się swego czasu choćby japońskie i zachodnie firmy z branż wydobywczych. Tym samym straty przewyższają korzyści, co czyni współpracę z Rosją wysoce nieopłacalną. Stąd może się ona “cieszyć niezależnością” przemysłu (zacofanego tak bardzo, że np. jak kiedyś słyszałem, o ile Arabowie mogą przykręcić kurki z ropą, o tyle Rosjanie nie są technologicznie do tego zdolni i czy chcą czy nie, muszą wydobywać, co oczywiście wali ich po kieszeni, gdy ceny ropy są niskie). Ponadto Rosja jest fatalnym miejscem do inwestycji także z tego powodu, że siła nabywcza przeciętnego Rosjanina jest na poziomie Gabonu. A będzie jeszcze niższa.

        “jesteśmy najbardziej antyrosyjscy w regionie.”

        To, że władzę na Węgrzech i Słowacji mają prorosyjskie partie, nie jest tajemnicą (i nie ma co kitu wciskać, jak to są gorąco popierane; np. Węgrzy cierpią biedę, a jedyne dlaczego trudno jest im się teraz z tego wygrzebać, to z powodu tego, że Fidesz za mocno wziął za mordę naród, skupiając za wiele władzy, a nie dlatego, że go Węgrzy popierają. PiS w Polsce próbuje zresztą tego samego). Czesi, którzy, w relacjach na linii wschód-zachód, zawsze próbowali mieć ciastko i zjeść ciastko, w tym wypadku czują się postawieni miedzy młotem a kowadłem. Ale całość tej sytuacji wynika ze słabości UE. Co zresztą Rosja wykorzystuje, systematycznie podkopując Unię i jej dążenia do integracji. I na marginesie, tu “pole do popisu” mają portale takie jak ten, bo temu służą (czy to stworzone celowo przez Rosjan, czy w ramach tzw. “pożytecznego idiotyzmu).

        Innymi słowy, polityka krótkofalowa, wynikająca z takich czy innych władz, nie musi być dobra z długofalowego strategicznego punktu widzenia. Więc to, że ktoś tam popełnia błąd, mając prorosyjskie nastawienie i w nagrodę jak Białoruś może chwilowo reeksportować polskie jabłka do Rosji, nie jest sensownym argumentem.

        “Pośrednią odpowiedź uzyskamy analizując historię stosunków polsko-rosyjskich od – do chwili obecnej oraz losy naszego państwa i narodu.”

        A całość tego wywodu ma udowadniać co? Historia już dawno dała świadectwo, jak bardzo nam się “opłaca” współpraca -jakakolwiek- z Rosją. I starczy. Nic się nie zmieniło i nic się nie zmieni. Natomiast jedyne, do czego my (i Zachód) powinniśmy dążyć, to do wewnętrznego rozbicia rosyjskiego “kolosa na glinianych nogach”. To leży w naszym interesie, bo Rosja rozbita na małe państewka raz na zawsze przestanie stanowić zagrożenie dla kogokolwiek (i wtedy można nawiązać z nimi sensowne relacje). I to się dałoby zrobić (w perspektywie circa pokolenia), w końcu to zlepek kilkudziesięciu narodowości po części siłą w kupie trzymanych. Niestety, zachodnie władze rozumują dziś kategoriami “do najbliższych wyborów”.
        Ale nadzieja jest w Chinach. 🙂

      • Frank
        5 października 2016 at 17:05

        “Natomiast nie lubię ich władz… O,to,to pamiętaj smyku – że te „nielubiane władze” wybiera i ZAWSZE będzie wybierał Naród, ”

        Smyków sobie szukaj gdzieś po rodzinie. 🙂 A rosyjska wersję wyborów to ja znam… Ostatni przykład referendum na Krymie, które miało ponad 100-procentową frekwencję z totalnym poparciem przyłączenia do “macierzy”, aż nadto to udowadnia. Podobnie jak utrzymujące się uwielbienie dla obecnych rosyjskich władz (po części wynikłe zresztą z propagandy wciskanej ludziom, o mentalności jeszcze człowieka radzieckiego, przez circa 20 lat). Więc komu te bajki, naprawdę… 😛

        A już przy bajkach o “jarzmie narzuconym ludziom na Zachodzie”, to normalnie łza mi się w oku zakręciła… 😛
        Tak, jest…. Niemcy, Brytyjczycy, Amerykanie, Włosi, Australijczycy… chętnie zrezygnują ze swoich circa 50 tys USD PKB rocznie, swobód obywatelskich, bezpieczeństwa, poziomu życia itp., na rzecz rosyjskiego bardachu i życia w biedzie i zamordyzmie…

        I pytanie przy okazji: jak tam jest tak dobrze, to czemu jest tam tak źle? 🙂
        O to, dlaczego, jeszcze tam nie mieszkasz (a może i mieszkasz… 😉 ), zamiast znoszenia tego “jarzma”, nawet nie pytam… 😀

  10. wlodek
    5 października 2016 at 06:41

    Frank”nie mam nic do Rosjan,w sumie jest i ich żal” co nie przeszkadza ci płuc na ich władze! Ci którzy po wojnie stracili majątki i władze na Wschodzie a ci którzy awansowali społecznie i politycznie po ll wojnie to ci sami Polacy których stosunek do Rosji jest odmienny!Widzę zmiany w twoich komentarzach,ale to nie realpolityk!

    • abracadabra
      5 października 2016 at 11:12

      Biorąc pod uwagę powszechną niechęć do Rosji w Polsce to tych, którzy awansowali w PRLu jest znacznie mniej niż tych, którzy stracili majątki na Wschodzie. Tak gdzieś 1:10.

      • wlodek
        5 października 2016 at 14:37

        To co ten 1% to 5 kolumna Władymira?Na 40 tys,mojego osiedla w Katowicach więcej niż połowa to emeryci kopalni i huty którzy wiedzą co zawdzięczają władzy ludowej i….!Społeczny awans bez kredytów i pracy do śmierci,bezpłatną nauką i opieką zdrowotną to przeszło ze Wschodu, i od czasu ludzie co prawda nie wszyscy o tym pamiętają,przeczytaj Karolczuka Nagie życie ofiar wyzysku pracy i wojny,pozbawisz się złudzeń i uprzedzeń.

      • abracadabra
        5 października 2016 at 17:33

        @wlodek A czy to czasem nie ci, którzy trzy lata temu napisali wiernopoddańczy list do Putina?

      • Frank
        5 października 2016 at 17:42

        @wlodek

        “Na 40 tys,mojego osiedla w Katowicach więcej niż połowa to emeryci kopalni i huty którzy wiedzą co zawdzięczają władzy ludowej”

        Ale pierd … sz, naprawdę…

        Górnicy mają wypaczony pogląd na świat. Wiem, bo mam takich w rodzinie. Im się dobrze żyło na kopalniach, bo nie brali pod uwagę, że reszta kraju dokłada do nich i do tego, by górnik miał zapewnione wszystko -od materiałów budowlanych, przez współfinansowanie dachu nad głową, na niedostępnych dla większości społeczeństwa towarach i gigantycznych w porównaniu z resztą społeczeństwa wypłatach skończywszy. To była uprzywilejowana grupa. Jak MSW. A po ’90 roku koryto się urwało.

        Poza tym górnictwo zarabiałoby nawet przyzwoicie i reszta kraju nie musiałaby do niego dokładać, gdyby nie twoi towarzysze zza Buga, którzy brali węgiel (i co się jeszcze dało) za darmochę (lub płacili dolara za tonę, gdy kurs giełdowy tony węgla na Zachodzie był kilkunastokrotnie wyższy. I to jeszcze w rublach transferowych). Do dziś pamiętam, jak sąsiad opowiadał, jak w latach 70/80-tych pracował w fabryce pralek. Miał rodzinę w ZSRR. Pojechał w odwiedziny i mało go diabli nie wzięli, jak mu zaczęli wciskać to, co słyszeli w rosyjskiej TV -że bez pomocy gospodarczej ZSRR, to w Polsce byłaby bida z nędzą. A tymczasem przed nosem miał stojącą u nich w kuchni pralkę, wyprodukowaną “w jego” fabryce w Polsce, tylko z wymienionymi blaszkami z nazwą producenta, żeby przeciętny Rosjanin myślał, że to ich. I to szło na wschód, wraz z innymi towarami, za frajer, a w Polsce stało się na mrozie w kolejkach, żeby nie tylko cokolwiek podobnego, ale i żywność kupić. Za to “produkcja nam rosła”…

        Już choćby to, co zostało po Niemcach a Rosjanie wywieźli z Dolnego Śląska po wojnie, to jest w miliardach liczone. I tak doili nas twoi “dobroczyńcy” blisko 50 lat (to ile wymordowali od 1939 roku, plus do czego się przyczynili (okupacja niemiecka) sobie daruję). Takie pierdoły to rzeczywiście możesz wciskać emerytom gdzieś na ławeczce w Katowicach.

        A to, to jest mało. Moja bliska rodzina znała faceta, który przyjechał w połowie lat 80-tych do Wrocławia z Syberii. Trafił tam, gdy 17 września 1939 roku przybyła do Polski “bratnia pomoc” ze wschodu. I wyobraź sobie jego szok, jak zobaczył miasto tętniące życiem, z normalnie żyjącymi we względnym (był PRL) ludźmi na ulicach. Bez gruzów i zniszczeń wojennych…

        A wiesz, dlaczego był w takim szoku? Bo go od wojny do lat 80-tych, gdy w końcu trafił do Wrocławia, trzymano gdzieś w gułagu czy kołchozie na Syberii i dzień w dzień wmawiano przez radiowęzeł i pogadanki, jaka to okropna wojna z niemieckim faszyzmem nadal się toczy na terenie Polski i Europy. Kapujesz? Zmarnowali jemu i dziesiątkom tysięcy (o ile nie setkom) całe życie, karmiąc go tymi bredniami. Na stare lata wypchnęli go do kraju pochodzenia (za rządów wielbionego tutaj tow. Józka dostałby strzał w łeb, jako niezdolny do pracy). I facet wysiadł na dworcu głównym we Wrocławiu i nagle się poczuł jakby wylądował na obcej planecie…

        I będziesz mi p.. .dolił głodne kawałki o tym, jacy dobrzy dla nas byli…

        PROSZĘ PANA – OBRAŻAŁ PAN JUŻ HONOR POLSKICH ŻOŁNIERZY, TERAZ PONIŻA PAN POLSKICH GÓRNIKÓW – TO DWA OSTRZEŻENIA. PO TRZECIE – OBRAŻA PAN INTERLOKUTORA, CO PRAWDA SAM PAN SOBIE WYKROPKOWAŁ PONIŻAJĄCE STWIERDZENIE ADRESOWANE DO SZANOWANEGO TUTAJ POWSZECHNIE KOMENTATORA. NIE BĘDĘ TEGO TOLEROWAŁ. KAŻDY KOLEJNY KOMENTARZ ŁAMIĄCY REGULAMIN BĘDZIE KASOWANY. WEB. JÓZ. PS. PANIE WŁODKU PROSZĘ SIĘ NIE DAĆ PROWOKOWAĆ – PUBLIKUJĘ TO, ŻEBY NIKT NAM NIE ZARZUCIŁ ŻE CENZURUJEMY JEST WOLNOŚĆ SŁOWA I TO SZANUJEMY W GRANICACH PRAWA – TEN PAN SAM SOBIE WYSTAWIŁ ŚWIADECTWO. NIECH TAK POZOSTANIE – SZANUJEMY I TO.

      • krzyk58
        5 października 2016 at 19:41

        @makabra Jaka jest pańska opinia w kwestii tych co wiernopoddańczo
        podkładają się w Waszyngtonie,Brukseli,Tel-Avivie,
        czy wreszcie Berlinie(murzyńskość,lodziarstwo,
        włazidupstwo i inne obleśne godne Naszej Polaków pogardy i pożałowania “czynności’). Wot wopros… 🙂

        Murzyńskość dla zaawansowanych.”Pacz’ niżej. ..

        http://www.mysl-polska.pl/1030

    • Frank
      5 października 2016 at 17:17

      @wlodek
      “co nie przeszkadza ci płuc na ich władze!”

      Bo zasługują.

      “Ci którzy po wojnie stracili majątki i władze na Wschodzie a ci którzy awansowali społecznie i politycznie po II wojnie to ci sami Polacy których stosunek do Rosji jest odmienny!”

      Bzdura. Moja rodzina -i wiele innych, które znam- można by powiedzieć “awansowała społecznie” po II wojnie, a jednak widzisz… 😛

      Bo widzisz, oni awansowali przede wszystkim dzięki sobie, nie dzięki II wojnie i PRL-owi. PRL (i wcześniejsza bratnia pomoc radziecka 17 września) przyniósł polskiemu społeczeństwu same straty. I widzi to każdy, kto nie wierzy w brednie o tym jak to “Rosjanie nas wyzwolili”.

      BTW taka anegdotka. Gdy PRL upadł i nauczycielka rosyjskiego w mojej szkole podstawowej przybyła pytać się uczniów, kto chce się uczyć rosyjskiego, to odpowiedzią było zbiorowe natychmiastowe: “nieeee!”. I kobiecina zdeptała całą szkołę -20 klas, które programowo miały uczyć się języka obcego. I nie było wyjątków. A na moim niewielkim osiedlu takich szkół było 3. W całym mieście 15. I tak jak kraj długi i szeroki… Tak ludzie mieli dosyć “przyjaźni polsko-ruskiej”, że nawet małolaty wiedziały, o co biega. Tym bardziej wiadome jest dzisiaj, gdy cenzury na temat wspomnianej “przyjaźni” już nie ma.

      • krzyk58
        5 października 2016 at 19:29

        Piszesz młody człowieku,jak to Rosjanie wyzwolili nas 17 września…otóż wyimaginuj
        sobie waćpan iż Rosjanie(Armia Czerwona) w owym
        dniu wzięła pod swoje skrzydła tzw.ukrainców,
        tzw.Białorusinów(totalne przydumki w celu realizacji hasła ‘dziel i rzadz”) to są i zawsze byli Małorosjanie…
        Nie oddamy “ani guzika”… wówczas spierd….ło wszystko co się rusza i miało jakąkolwiek władzę(gnębiło,ciemiężyło Polaków i mniejszości narodowe)na gwałt,drogą
        na przysłowiowe Zaleszczyki. :)(uciekali by walczyć) 🙂
        Piszesz “BTW taka anegdotka’… otóż chłopcze
        Drogi, wówczas działo się wszystko na zasadzie odreagowania,pegeerowcy (niektórzy) cieszyli
        się z “decyzji dr. Mengele polskiej gospodarki,dlatego że mogli wreszcie pójść pod ‘dobrotliwe” skrzydła niejakiego Kuronia.”nauczycielka rosyjskiego”…
        Cóż o życiu mógł(wówczas) wiedzieć nastoletni szczyl?
        Generalnie wówczas wszyscy siedzieliśmy na konarze drzewa(naszej słowiańskiej lipy czy dębu) z lubością i zapamiętaniem piłowaliśmy
        tenże konar! Ku uciesze i zdumieniu Europy!!!
        Ps. Znam b.wielu którzy dziś mocno żałują
        iż wówczas nie skorzystali z SZANSY jaka była
        możliwość szlifowania Naszego,Słowiańskiego,
        bratniego,przepięknego,melodyjnego(miód na uszy i serce)języka ROSYJSKIEGO!
        Z ogromną satysfakcją obserwuję renesans,
        powrót ,modę, na znajomość tego przepięknego języka. Są pytania?! 🙂

  11. wlodek
    5 października 2016 at 09:23

    Jerzy,karykatura wujka Sama Super! Dzięki za komentarz i rysunek!Pozdro.(czy nie piszesz do Adnovum?

    • jerzyjj
      5 października 2016 at 13:31

      JESTEM WOLNYM STRZELCEM,KTÓREGO KOMENTARZE JAK PEWNIE ZAUWAZYŁES “UWIELBIA” MODERATOR “OP”.

  12. Mykoła
    5 października 2016 at 10:46

    Frank nie przejmuj się rodzicami tym bardziej skąd pochodzą
    np. Tusk nawet jako historyk nie wiedział, że jego dziadek był w Werhmachcie. Stawiam duże piwo jak mi ktoś znajdzie w Niemczech Niemca w wieku Tuska aby miał na imię Donald. Pozdrawiam

  13. wlodek
    5 października 2016 at 16:22

    krzyku czy zastanowiliśmy się z kim my “dyskutujemy”,wyrok jeszcze nie zapadł w sprawie p.Piskorskiego a obrońca zachodniej “demokracji”niejaki Frank krzyczy “agent” a my 5 kolumna Władymira? Areszt wydobywczy to jeszcze nie sąd!

    • Frank
      5 października 2016 at 19:30

      “Areszt wydobywczy to jeszcze nie sąd!’

      Ale pozbierane dowody w temacie o czymś świadczą, prawda?

    • krzyk58
      5 października 2016 at 19:49

      Tacy jak “un” wiedzą lepiej BO….lecz “znajdzie się
      kiedyś kij na s……..y ryj”użyłem przenośni
      literackiej.:)
      “A Breslau Wrocławiem dzięki ZSRR!” Imiennie
      dzięki STALINOWI i Armii Czerwonej…wcale tak nie
      musiało wówczas być!

  14. wlodek
    5 października 2016 at 18:27

    P.Józefie nie ze strachu,ale z szacunku do Pana,Fundacji i komentatorów duet “wrocławski” zostawiam w ich barłogu,szkoda mi Wrocławia, bo nie myślałem że tak piękne miasto stało się siedliskiem z jednej strony rusofobii a z drugiej banderyzmu.Ad novum!W imię prawdy zamilcze.Pozdro a na marginesie, to dzięki górnikom i hutnikom PRl miał osiągnięcia.A Breslau Wrocławiem dzięki ZSRR!

  15. Frank
    5 października 2016 at 21:23

    Wiesz, modzie żałosny. Powinno być ci po tym popisie “praworządności”, jaki odstawiłeś, przynajmniej łyso… Udowodniłeś tylko tyle, że albo jesteście “zielonymi ludzikami” (tym niech się zajmuje ABW) albo po prostu macie taką sieczkę we łbach (z takimi się nie rozmawia -szkoda czasu).

    PROSIŁEM PANA ŻEBY NIE OBRAŻAŁ PAN INNYCH LUDZI. PROSZĘ SIĘ ZASTOSOWAĆ. PANA DOWOLNĄ OPINIĘ O PORTALU, O MNIE – SZANUJEMY I PUBLIKUJEMY. JEDNAK NIE BĘDZIE ZGODY ŻEBY LŻYŁ PAN PONOWNIE POLSKICH ŻOŁNIERZY, ZWŁASZCZA TYCH KTÓRZY NIE ŻYJĄ I NIE MOGĄ SIĘ BRONIĆ LUB PONIŻAŁ CAŁĄ GRUPĘ SPOŁECZNĄ – GÓRNIKÓW. NIE MA NA TO ZGODY I NIE BĘDZIE JEJ TAKŻE NA OBRAŻANIE INNYCH KOMENTATORÓW. ŻYCZĘ MIŁEGO WIECZORU WEB. JÓZ.

  16. jerzyjj
    5 października 2016 at 22:04

    już nie p. tylko Franek…
    … trzeba było milczeć i wyglądać dalej jak g..pek a tak ile razy zabrałeś głos za każdym rozwiewałes wszelkie watpliwości.

    Teraz proste pytania do Ciebie tych,którzy tak jak Ty na słowo ROSJA zaczynają bezmyślnie toczyć “patriotyczną pianę”…

    1.Czy to Rosja Cię skolonizowała w imperium europejskim czy Zachód?
    2. Czy to Rosja pozbawiła Polskę suwerenności podpisując Traktat Lizboński?
    3. Czy to Rosja zlikwidowała polskie stocznie, czy korporacje zachodnie przy przyzwoleniu PO, PIS, SLD, PSL?
    4. Czy to Rosja zlikwidowała pegeery a ziemie północno-zachodnie Polski pozwoliła zabrać Niemcom?
    5. Czy to Rosja zlikwidowała przemysł zbrojeniowy w Polsce i armię polską?
    6. Czy to Rosja zmusiła lekarzy i pielęgniarki do emigracji?
    7. Czy to Rosja przejęła polskie zakłady farmaceutyczne i produkuje szkodliwe leki?
    8. Czy to Rosja za 2mld$ przejęła banki polskie wraz z 66mld $.
    9. Czy to Rosja zlikwidowała przemysł polski,rolnictwo zmuszając młodzież wykształconą do opuszczenia kraju?
    10. Czy to Rosja zorganizowała Majdan w Kijowie, czy Ukraińcy wspierani przez Zachód?
    11.Czy to Rosja buduje na terenie wschodniej Polski i zachodniej Ukrainy państwo polsko-ukraińskie?
    12.Czy to Rosja założyła Eurokołchoz kolonizując kraje środkowej Europy czy USA?
    12.Czy to Rosja zdemoralizowała, rozpiła i znarkotyzowała młodzież polską, czy rządy IIIRP?
    13.Czy to Rosja posadziła Hitlera na stołku i opłacała jego chore inicjatywy czy USA?
    14.Czy to Rosja mordowała oficerów w Katyniu, czy NKWD?
    15.Czy to Zachód wyzwolił Polskę z okupacji niemieckiej, czy Rosja?
    16.Czy to Zachód pomógł odbudować Polskę ze zniszczeń wojennych?
    17.Kto wywołał wojnę w Afganistanie, Iraku, Jugosławii, Syrii, Gruzji Rosja czy USA i NATO?
    18.Kto morduje Palestyńczyków, Rosja czy Izrael wspierany przez USA?
    19.Kto czerpie ogromne zyski ze skolonizowanej Europy, Rosja czy zachodnia światowa finansjera?
    20.Kto zbudował zbrodniczy komunizm globalizm, Rosja czy USA?

    i.t.d, i.t.d, i,t,d…

    • Frank
      5 października 2016 at 22:40

      ZNOWU PAN OBRAŻA INNYCH KOMENTATORÓW. WEB. JÓZ.

  17. rob
    6 października 2016 at 19:32

    OT świetnie działa i grosze kosztuje w szwajcarii i Finlandii ale to są grupy miejscowych działające tylko na właasnym podwórku, bez generalicji i partii przewodnich. To emanacja społeczności lokalnych a nie wodzostwa chorych polityków Entuzjazm autora dla Maciermachtu czy SA (Sił Antoniego)do przemyślenia

  18. fly
    7 października 2016 at 21:29

    Co to za troll delegowany przez si-aj-ej nazwany Frank się pojawił i bredzi !?
    Frank poproś o ponowne odesłanie na Ukrainę , do Libii , Syrii , Jemenu czy gdzie tam jeszcze to bandyckie imperium USA wkłada łapy .

    Dawno tu nie bylem , ale zauważyłem tę prawidłowość – ile razy trwa logiczna dyskusja polityczna , tyle razy pojawia się nasłany rusofob i plecie bzdury .
    I tak jest na dowolnym forum !

    Nawet jak dyskusja jest o zupełnie czym innym , taka wtyka zaczyna brednie o “45 letniej sowieckiej okupacji” , 17 września jako przyczynie naszego upadku czy inne podobne brednie .

    PRL był naszym największym zyskiem w historii !
    Kumasz ? Może tak , ale się nie przyznasz !

    Banować takich !

    Przy okazji – OT uważam z idiotyczny , drogi projekt .
    Budżet już się nie spina , zaś PiS zachowuje się jakby podbił Arabie Saudyjską !!!

    Przy okazji – OT ma “bronić rządu ” – jak SA !!!

    Czy pan nie widzi Krakauerze , że to wszystko WALNIE EKONOMICZNIE !!!
    Przecież to kosztuje KROCIE , a jeszcze ten zakaz zwolnienia z pracy .
    Więc jak masz Pan w firmie takiego SA-mana , taką pisowską wtykę , to nawet na mordę nie może go Pan wyrzucić . Chore !!!

    Teraz jeszcze kolejny równie głupi projekt – chcą przeznaczyć kolejne setki milionów zł. aby kobiety mogły rodzić … chore dzieci !
    Gwarantują nawet pomoc hospicyjną – czyli, po 9 m-cach w brzuchu , trwodze i męce kobiety jej śmiertelnie chore baby do …hospicjum !
    To jakiś zwyrodniały horror albo zły sen !

    Wolska to naprawdę chory kraj !!!

    Młodzi – wiejcie stąd póki czas . Bo Macierewicz może obsadzić swymi SA-manami granice i kicha .

    To wkrótce runie . Zostaną tylko starcy , księża i kalekie dzieci w hospicjach.

  19. fly
    7 października 2016 at 21:49

    @rob – swój komentarz napisałem nie czytając Twego.

    Ale patrz , jaka zbieżność z tym SA . Siły Antoniego . Kapitalne , ale paralela do III Rzeszy grożna i czytelna

    Intencje piszącego też podejrzane ! Jak pisze z troską o budżecie to mądrze. Tutaj szaleje . Idzie na całość . Zabezpieczenia , ubezpieczenia , pakiety socjalne , zakazy zwolnień z pracy . Brakuje jeszcze najlepszych dziwek co jakiś czas . Najlepiej na Karaibach ! Oczywiście za nasze podatki . A po cholerę to SA ? Dla paranoi Antka ?
    No , ale Autor pisze żołnierzy z DUŻEJ , więc nie ma dyskusji przy czymś takim .
    Ergo – jakiś napalony dupek od wyklętych , leniący się w pracy , nie do ruszenia, z wypasionym pakietem medycznym będzie dla mnie – 30 lat płacącego na to państwo jak PAN ! Przez duże P . PAN ŻOŁNIERZ !
    Rwa mać ! Ale czasów dożyłem!
    A jak się będę stawiał to dostanę kolbą drogiej ( koniecznie) giwery w MORDĘ!
    I żaden spacyfikowany przez Ziobro sąd mnie nie obroni!

    Nie grzesz Krakauerze !!!

  20. fly
    7 października 2016 at 22:01

    Tatusiu , dlaczego ci panowie do nas strzelają ?

    Cicho synku ! To PANOWIE ŻOŁNIERZE z SA , oni się odstresowują po ćwiczeniach .

    A w ogóle to nie komentuj , bo tatuś będzie miał kłopoty w pracy .

  21. fly
    7 października 2016 at 22:20

    Jeszcze raz , bo nie wiem czy weszły poprz. komentarze.

    Poparcie Krakauera dla SA – chore . Na cholerę nam to , jak budżet nie wytrzyma dotychczasowych szaleństw PiS ?

    @rob – gratulacje z SA – Siłami Antoniego . Też wpadłem na SA bo paralela jasna . Obrona reżimu jak w III Rzeszy .

    Biedna , chora Wolska . To idzie w kierunku paranoi !

    Smroda z siajej tępić , nie karmić , najlepiej zbanować za wciąż powtarzane brednie.
    Jak wspomniałem , na każdym rozsądnym blogu pojawia się takie coś i plecie bzdury o 45 letniej “okupacji sowieckiej” , zaborach itp. , choćby dyskusja była o czymś zupełnie innym .
    Takie chore twory trzeba tępić . Rozsądna dyskusja nie wchodzi w grę .

    Doskonale spuentowałeś sytuację polityczną @jerzyjj- ale więcej nie karmcie stwora odpowiedziami . On ma wiedzę kibola z żylety nt. polityki czy ekonomii !
    Niech będzie jak smród w powietrzu .
    Jeśli go nie zbanuje moderator , proponuję milczeć lub w razie pojawienia się stwora pisać – znowu coś śmierdzi . Czy to nie Frank ?

  22. fly
    7 października 2016 at 22:32

    Tatusiu , dlaczego mamusia umarła ?

    Wiesz , jakby to powiedzieć, musiała urodzić dzidziusia mimo ryzyka . Tak każe nowe prawo .

    A braciszek , gdzie jest ?
    Wiesz , umiera spokojnie w hospicjum bo nie miał mózgu , rączek i nóżek .

    Ale nie komentuj , bo tatuś może mieć kłopoty w pracy , albo panowie z SA nas pobiją lub zastrzelą .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Wojskowość

About krakauer,

Scroll Up