Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 marca 2017

Państwa narodowe ale nie nacjonalistyczne czyli Europa Ojczyzn?


 Fascynujące słowa wygłosił na jednym z paneli poświęconym sprawom europejskim pan Minister Obrony Narodowej. Jak można je zrozumieć i interpretować (być może niedoskonale), to dowiedzieliśmy się, że to dobrze, że mamy chrześcijański background i musimy dążyć do budowy, czy też wzmacniania państw narodowych w Europie, jednak nie państw nacjonalistycznych. Chodzi o to, żeby ci którzy mają większość – wiadomo Suweren – mogą w sposób wiążący decydować o kierunku w jakim podąża ogół. To takie nowoczesne spojrzenie na ideę Europy Ojczyzn, ale głęboko osadzone w historycznym dziedzictwie naszego regionu – „okupacji sowieckiej” i niemieckiej. Jest to ważne ponieważ na nasz region czyhają trzy zagrożenia. Zdaniem pana ministra – pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej dąży do zburzenia obecnego ładu w Europie. Drugim zagrożeniem – o ile dobrze udało się nam zrozumieć słowa pana ministra – przekształcenie Unii Europejskiej w jedno państwo i negowanie roli Chrześcijaństwa, czy też raczej jego kodu kulturowego w Europie. Trzecim zagrożeniem jest oczywiście fala migracji z Afryki Północnej i innych regionów, z których ona się właśnie dokonuje. Poza tym pan minister uważa, zdaje się że wszystkiemu winna jest polityka Kremla – migracji także, a na wschodnich granicach NATO trzeba jak najszybciej rozmieścić wojska USA.

Generalnie sam pomysł na to, żeby Unia Europejska była Europą Ojczyzn, jest bardzo dobry. To znana koncepcja, nie ma potrzeby jej rozwijać. Jednak wizja państwa narodowego, ale nie nacjonalistycznego jest prawdopodobnie nowym i znaczącym wkładem członka naszego rządu w rozwój krajowej myśli politologicznej. Czymże bowiem ma być państwo narodowe, jeżeli ma się ono wystrzegać nacjonalizmu? Zwłaszcza w kontekście rządów większości – dodajmy monokulturowej? Czy to nie jest współczesne ucieleśnienie ideałów starzej republiki rzymskiej, jako kraju wolnych rolników, ochoczo służących w Legionach dla dobra państwa i ogółu? Czy my przypadkiem odkryliśmy demokrację? Być może są tutaj ślady odwołań do utopii, nie można wykluczyć dużej nuty romantyzmu i umiłowania starożytności, to bardzo piękne i wzniosłe, nie raz bowiem sami apelowaliśmy o uczenie się z mądrości starożytnych!

Brakło tylko wskazania ze strony szanownego pana ministra, że zapewne chodzi o państwa mono-narodowe, mono-kulturowe i mono-religijne, w których mniejszości „ochoczo” integrują się z głównym nurtem, wyznaczanym przez ogół, a ogół jak wiadomo, znaczy się – Suweren – ma swoich szafarzy, którzy już się o to postarają, żeby duszyczki nie zabłądziły przypadkiem w dniu wyborów, ani nie miały jakichś szczególnie bolesnych rozterek nad urnami wyborczymi. To prawie genialne jest, albowiem mamy do czynienia z systemem prawie zupełnym. Prawie autarkicznym pod względem samozadowolenia z własnej interpretacji tych wartości, które uznaje jako własne, a które uznaje, to wiadomo patrz wyżej.

Uwaga, nie ma w tym niczego złego. Na takie myślenie pozwala nasza demokracja, albowiem nie ma tutaj słowa o jakimś ostracyzmie (wiadomo ten od imion na skorupkach musiał się wynosić z Polis), czy też wykluczaniu kogokolwiek. Po prostu rządzi ten, kto ma większość, a inni mają się dostosować, czy to w sferze politycznej, czy to obyczajowej, społecznej, a jak ktoś ma inne zdanie to wiadomo, że można się z nim mniej lub „pięknie” różnić.

W ujęciu generalnym wiemy już i rozumiemy, że „zagraża” nam Rosja oraz multikulti, jak również neoliberalne dążenia do uczynienia Europy superpaństwem, które mogłoby się przeciwstawić tejże „zagrażającej” nam Rosji. Ponieważ na wszelki wypadek również obawiamy się integracji, więc krainę powszechnej szczęśliwości zabezpieczą nam Żołnierze amerykańscy. O ile ich nowy Prezydent – pan Donald Trump ich nam tutaj przyśle.

Na tym kończy się przewidywanie przyszłości przez naszego pana ministra. Dziwi, że nie słychać niczego o ukrytej opcji niemieckiej? Można tylko życzyć mu dalszych sukcesów i oczywiście wszystkiego najlepszego, a nam wytrwania do najbliższych wyborów, które jak wypada jeszcze mieć nadzieję, być może będą i to na względnie dotychczasowych zasadach. Miejmy nadzieję, że wówczas Suweren wybierze jeszcze lepszą zmianę. Była nocna zmiana, jest dobra zmiana, chociaż niektórzy twierdzą, że ma ona inny charakter – miejmy nadzieję, że przyszłość będzie jeszcze lepsza. Nie ma czego komentować. Proszę nie robić tłumu!

Tags: , , , , , , , , ,

6 komentarzy “Państwa narodowe ale nie nacjonalistyczne czyli Europa Ojczyzn?”

  1. Himalaje Hipokryzji
    8 września 2016 at 05:41

    Oni mają takie pojęcie o tym, co dla Europy dobre jak pięść do nosa!!! Skandal, pisowska nowomowa – patologia kłamstwa

  2. Inicjator
    8 września 2016 at 06:05

    Po raz kolejny udowadniamy światu, że Polak potrafi.

    Koło też zapewne wynalazł jakiś Sarmata …

  3. wlodek
    8 września 2016 at 06:25

    Czy komentuje się brednie? Tylko psychiatra może to zrozumieć! Kiedy zaleca zamknięty zakład psychiatryczny,tam jest dla niego miejsce!

  4. Mykoła
    8 września 2016 at 09:10

    Antyk, gdzieś tam komentuje powstanie komisji ds Amber-Gold w ten sposób a co ze SKOKIEM. A ja mówię : Antyk byłeś bosy i będziesz bosy.

  5. wieczorynka
    8 września 2016 at 18:12

    Europa Ojczyzn i Unia Europejska jest to wykluczające się podejścia do tematu. Politykierstwo jest tak szkolone i to nie tylko w Polsce aby mówić wiele i bez sensu, jednym słowem zagadać temat. Natomiast panowie (gdyż oni dominują) od PR-u zacierają ręce licząc kwoty, które wpłyną na konto a płaci podatnik i to ten biedny gdyż bogaci nie płacą.

  6. wieczorynka
    8 września 2016 at 20:57

    Teraz bez powodu historyjka, która mnie przed chwilą spotkała. Jeden z moich kotów niezadowolony, że zbyt długo siedzę przed komputerem, nasikał na ekran, niezrażona wytarłam rękawem i dalej gapię się w ekran, pojawiła się koteczka też niezadowolona z nadmiernego przesiadywania przed ekranem i nasikała na klawiaturę. Sprzęt mam z Chin, wytrzymał kocie narowy, jednak ponieważ przyjaciół szanuję mówię dobranoc wszystkim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

About krakauer,

Scroll Up