Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

24 czerwca 2017

Karanie za mówienie o „polskich obozach” stawia znak zapytania o Berezę Kartuską i…


Biaroza_prison2 Руіны аднаго з будынкаў вязніцы By Czalex – Уласная праца, CC BY 3.0, Commons Wiki

Nie będziemy wchodzić w szczegóły, ale reforma naszego prawa karnego poprzez poszerzanie ilości kar powinna mieć jakiś sens. Karanie ludzi, którzy są poza zasięgiem polskiej jurysdykcji nie ma żadnego sensu, ponieważ jest to ośmieszanie państwa. Nie ma sensu ustalanie prawa, którego nie da się wyegzekwować, chyba że będziemy nakazywali naszym F-16 zatrzymywanie samolotów przelatujących nad Polską korytarzem powietrznym, jeżeli wywiad zdobędzie informacje o liście pasażerów? Innego sposobu nie ma, chyba że postąpimy jak Izraelczycy, porywając zbrodniarzy z innych krajów, w celu postawienia ich przed sądem?

Pomysł karania za mówienie o polskich obozach, jaki właśnie przedstawił jeden z ministrów (sami wiecie państwo, który) rządu w Warszawie to przyznanie się tego środowiska do braku mocy sprawczej i co groźniejsze, do braku pomysłu, w jaki sposób walczyć z przekłamaniami i celowymi działaniami mającymi na celu poniżenie Polski i Polaków w wyniku prymitywnych manipulacji językowych. Ta bezradność jest przerażająca, albowiem to w sumie mimo wszystko jednak inteligentni ludzie, mający w dyspozycji pieniądze. Zasadą podstawową dla każdego urzędnika jest twierdzenie: nie musisz wiedzieć jak się buduje most, ale musisz umieć znaleźć ludzi, którym można to zadanie powierzyć. W praktyce załatwienie problemu można ograniczyć do skorzystania z wyszukiwarki i skojarzeniu kilku telefonów bardzo dużych agencji PR-owo – reklamowych w Warszawie, jak również może i doprowadzenia do bezpośredniego kontaktu z ich macierzystymi centralami w największych miastach świata. Potem trzeba konsekwencje pompować pieniądze, ale w taki sposób, żeby nasi przeciwnicy i osoby zarabiające na ośmieszaniu działania władz publicznych łatwo się nie zorientowały i efekty przyjdą same. Pytania, czy można to załatwić bez pieniędzy proszę nie zadawać. Bo się nie da. Ten problem jest składową brandingu terytorialnego, którego Polsce brakuje. Jest szansa, że może się to zmieni, zobaczymy. Tymczasem nawet najbardziej groźne i bezwzględne ustawodawstwo nic tutaj nie pomoże. Wręcz przeciwnie, będzie większe bicie w Polskę, ponieważ tylko winny się asekuruje i tłumaczy. To trywialne prawdy znane w naszej kulturze już z dzieł greckich mistrzów! No, nie można tego nie wiedzieć!

Sprawa ma jednak jeszcze wymiar historyczno-polityczny, niestety silnie wstydliwy. Mianowicie chodzi o Berezę Kartuską, miejsce hańby sanacyjnych władz odrodzonej Polski, z Marszałkiem na czele, dodajmy niestety. Co więcej można zadać niewygodne pytanie o obozy internowania rosyjskich jeńców po wojnie z 1920 roku? Jeżeli zaś chcemy być w pełni poprawni historycznie, to mamy jeszcze obozy dla Ślązaków, Niemców i innych uznanych za takowych w Polsce powojennej. Z szacunku do własnego poczucia godności, nie będziemy przypominać, jakie miejsca były wykorzystywane do gromadzenia tejże ludności, nie żeby nie było w tamtych gestach władzy już ludowej pewnej sprawiedliwości dziejowej. Jednakże to są tematy, przy których nie da się myśleć kategoriami nawet koniecznego odwetu i racji.

Głupia sprawa tak upominać się o głównie Komunistów przedwojennych i powojennych, którzy swoje przekonania klasowe właśnie często budowali we wspomnianym zakątku pięknej Białorusi (wielu przeżyło przedwojenne czystki dzięki temu, że byli internowani). O Rosjanach po wojnie polsko-bolszewickiej (jak to się u nas o niej pisze), to nikt nie chce pamiętać, archiwa w znacznej części zginęły, a pamięć to o okrutnych czasach, zupełnie niepotrzebnego konfliktu, zupełnie niepotrzebnych ofiarach. No, a Niemców i Ślązaków nikt nie żałuje, przy czym tych drugich się nie uznaje za osobną narodowość, co jest wielką krzywdą, bo jak ktoś po tylu latach i tak znamienitych filmach pana Kutza nie próbuje, chociaż zrozumieć Śląska, ten popełnia porażający grzech ignorancji. Jednak trzeba pamiętać, że coś takiego jak obozy, nazwijmy je „odosobnienia/izolacji”, dla ludności podejrzewanej przez nową władzę o aktywne wspieranie państwa faszystowskiego i zbrodnie przeciwko Narodowi polskiemu.

Ta karta – niestety – hańby wymaga rozjaśnienia, albowiem działy się tam historie przerażające, wystarczy tylko wspomnieć, że aparat bezpieczeństwa nowego reżimu (podlegały pod Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i bezpośrednio NKWD) wykorzystywał te obozy służące do segregacji ludności do np. prześladowania Powstańców Śląskich. To hańba, powtórzmy jednoznacznie – hańba, wielka hańba, być może w ówczesnej perspektywie stanowiąca konieczność? W oficjalnej historiografii polskiej, jeżeli się o tym pisze, mówi się o obozach komunistycznych, prowadzonych przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. To skomplikowane sprawy, wymagające spokojnego wyjaśnienia, które trzeba przeprowadzić w duchu pojednania, zrozumienia, wyjątkowej wrażliwości i co najważniejsze – mówienia prawdy historycznej.

Nie może, więc być mowy o tym, żeby w Polsce wprowadzić państwową cenzurę na wybrane tematy. Nie można się na to zgodzić, przy całym zrozumieniu i głębokim szacunku dla intencji. Sam przykład przywołanej Berezy, o której w istocie się już w Polsce nie mówi, nie ma takiego tematu w świadomości publicznej jest dowodem na szokującą ignorancję ludzi, zdolnych do narzucenia cenzury sankcjonowanej karnie przez państwo na słowa! Jednak za tym „i” w tytule jest jeszcze kilka przykrych spraw, o których także trzeba pamiętać. Nie można się zamykać naprawdę, ponieważ to nie jest w naszym interesie, jako Narodu, który myśli o sobie, jako o Narodzie ofiar.

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

Tags: , , , , , , , , , , ,

17 komentarzy “Karanie za mówienie o „polskich obozach” stawia znak zapytania o Berezę Kartuską i…”

  1. Bernatowski
    17 sierpnia 2016 at 04:37

    Czytam was od pewnego czasu, po raz kolejny przekonuje się że nie macie sobie równych w obserwowaniu niuansów naszego życia publicznego. Może nie jesteście w pełni obiektywni, ale o tym piszecie sami, dlatego dziękuję. Czas poświęcony na lekturę jest czasem zainwestowanym.

  2. Pozorovatel
    17 sierpnia 2016 at 07:38

    Nasze władze zdecydowały się na budowaniu świadomości historycznej młodych pokoleń na bazie tak zwanej “polityki historycznej”. W istocie jest to wygodna nazwa kłamstwa, lecz nie jakiegoś tam byle jakiego kłamstewka, lecz kłamstwa służącego bieżącym interesom władzy. Te zaś dla wygody nazywane są “długofalowym interesem narodowym”. W istocie kształtowanie wiedzy historycznej młodych Polaków opiera się na przemilczeniach, nadinterpretacjach oraz zwyczajnych przeinaczeniach. Tak ukształtowani obywatele nie domyślą się nawet że każde wydarzenie historyczne miało swoje przyczyny oraz skutki. Że bieg dziejów stanowi logiczny łańcuch przyczynowo-skutkowy. Wygodniej władzy jest posługiwać się dogmatycznym ujęciem historii w którym to nasi przodkowie byli posłańcami Boga broniącymi jedynie słusznego wzorca cywilizacji. Bronili zawsze wbrew okrutnemu złu drzemiącemu we wrogach (Rosjanach). Tacy obywatele zawsze będą karnie wiedzieć kogo należy nienawidzić a komu karnie oddawać owoce swojej pracy i swoich synów aby ginęli w wojnach. Jakże bez takiego ukształtowania opinii publicznej nasi politycy mogli by wysłuchać oklasków po wygłoszeniu historycznych bredni w swoich rocznicowych oratorskich popisach.
    Niestety wszystko to nie ma samych zalet w postaci samozadowolenia władzy wobec aplauzu motłochu.
    Najistotniejszą wadą transformowania narodu w ogłupiały motłoch jest niezdolność społeczeństwa do krytycznego spojrzenia na stan państwa, kierunki jego polityki oraz intelektualne i moralne kompetencje ludzi aspirujących do jego władz. To zaś determinuje wielopokoleniową niezdolność narodu do posiadania suwerennego państwa służącego narodowym a nie obcym interesom.
    Spójrzmy więc krytycznie na nasze dzieje i zastanówmy się czy nie pasujemy do tego wzorca.

  3. Inicjator
    17 sierpnia 2016 at 08:23

    No właśnie, nie byliśmy tylko ofiarami.

    Tylko w obowiązującej narracji historycznej to się nie może przebić.

  4. Michał z Izraela
    17 sierpnia 2016 at 08:48

    Izrael porwała tylko jednego zbrodniarza wojennego, organizatora Zagłady, Adolfa Aichmana. W1960 r. nie było innej drogi dla sądu. Morderców z Olimpiady 1973 nikt nie porywał. Od początku naszego istnienia, bronimy się przed tym samym terorem, atakującym teraz cały świat…
    Są jeszcze kraje które porywają obcych obywateli i zatrzymują ich bez wyroku sądu w Guantanamo, czy w tajnym obozie w Polsce, albo sądzą ich bez dowodów na własnym terenie (USA).
    Przecież ta pomyłka językowa nie jest taka ważna. Ważne jest dlaczego Hitlerowcy wybrali teren Polski na Zagładę. Moją odpowiedź na to pytanie dostałem w pierwszych dniach okupacji w moim rodzinnym mieście.
    W wyborach w 1938r. wywiesili EN-Decy wielki transparent “Kalisz bez Żydów”. Po wyborach zdjęli go. Po wejściu Hitlerowców do Miasta, pierwszym ich wyczynem było wywieszenie tego transparentu. Nawet nie musieli rysować nowy.

    • jerzyjj
      17 sierpnia 2016 at 13:19

      NAJWIEKKSZYM I JEDYNYM TERRORYSTĄ JEST SWIATOWY BANK CENTRLNY
      ZE SWOIM BHEZMYŚLNYM I TEPYM NARZEDZIEM Uggggg!!!

      • jerzyjj
        18 sierpnia 2016 at 06:18

        A CO TO ZNOWU? ODGÓRNE WYTYCZNE CO DO PREFERENCJI?
        No super “OP”nie ma zamiaru pozostać w tyle?
        (…)99% „polskojęzycznych” mediów jest w niemieckich rękach.A od 2009r. cała oświata i media niemieckie do 2099 roku są pod kontrola amerykańską.
        Nic, co kwestionuje politykę amerykańską, nie może pojawić się w Polsce w mediach głównego nurtu.
        Dłonie same składają się do oklasków…

    • krzyk58
      17 sierpnia 2016 at 15:12

      Co łączyło porwanego przez Mossad zbrodniarza z [NAZWY NARODOWOŚCI WIELKIMI LITERAMI WEB. JÓZ.]? Odpowiadam p.Michale(z Izraela) WIĘZY KRWI.
      Ilu ich służyło wiernie w nazistowskiej armii,
      czy bezpiece p.Adolfa Hitlera – jest tajemnicą poliszynela!! JAKA mniejszość etniczna w 39′
      z nieukrywaną radością stawiała bramy powitalne
      faszystowskim Niemcom i bolszewickiej xxxxkomunie
      po 17.09. – jaka mniejszość etniczna dominowała
      w NKWD,służbach specjalnych,czy na stanowiskach
      oficerów politycznych(z/ca d.cy JW)…. CZY domyśla
      się pan? SKĄD wypływała wówczas ISTOTA ZŁA??
      POLECAM zdecydowanie uderzyć SIĘ we własne piersi!
      Więcej pokory…MY POLACY czekamy na przeprosiny
      i ZADOŚĆUCZYNIENIE! Pan wiesz za jakie przewinienia.

      • Michał z Izraela
        18 sierpnia 2016 at 10:09

        Pokory? Przed kim? Przed rusofobem i antysemitą? Chyba nie doczekasz się. 800 lat współżycia i pogromów starczyło nam. Teraz masz Polskę bez żydów. Specjalnie dla ciebie i takich jak ty, Hitler odżydził Polskę.
        I niech cię sąsiad z wschodu uczy rozumu.

      • krzyk58
        18 sierpnia 2016 at 15:35

        Panu Michałowi(z Izraela). Całość wypowiedzi oceniam jako “zonk i pudło”. 🙂
        W kwestii (mojej) rusofobii – dobrze byłoby,
        gdyby komentatorzy OP wyrazili zdanie,także
        @Kamczatka…ze swej strony zapewniam,iż nie jestem wielbłądem…

        Antysemityzm,oooooooo! To brzmi …drogi Panie,
        znawcy tematu twierdzą,na pewno nie są bez racji,
        iż ISTOTA antysemityzmu polega na tym ze “antysemitą nie jest ten, kto nienawidzi żydów, lecz ten, kogo nienawidzą żydzi”…

        Niewdzięczność w czystej formie przemawia gdy pisze pan ” 800 lat współżycia i pogromów starczyło nam. Teraz masz Polskę bez żydów.”Kim pan jest ?Ignorantem
        czy hasbarą? W całej Europie pogromy,nie wnikam
        czyja wina – dziwnym wydaje się fakt iż wszystkie nacje sprzysięgły się przeciwko żydom, począwszy
        od Tacyta poprzez Napoleona do mojej skromnej osoby 🙂
        I znaleźli przystań w TOLERANCYJNEJ RZECZPOSPOLITEJ
        gdzie z czasem jako goście przejęli prawa gospodarza…

        “Teraz masz Polskę bez żydów. Specjalnie dla ciebie i takich jak ty, Hitler odżydził Polskę. I niech cię sąsiad z wschodu uczy rozumu.”

        To pan napisałeś – pozostawiam bez komentarza!

        Do poczytania:

        https://astromaria.wordpress.com/antysemityzm/

        Fragment wypowiedzi p.Michała(z Izraela) z godz.10:48 ” I jednak faktem jest że obozy śmierci były tylko w Polsce. I pytanie jest „dlaczego?” ZAPEWNE DLATEGO iż POLACY “antysemityzm” WYSSALI z mlekiem MATKI!! – …PRZECZYTAJ IGNORANCIE (historyczny).

        http://niewygodne.info.pl/artykul7/03189-Pamiec-historyczna-ksztaltuje-narodowa-tozsamosc.htm

        http://niewygodne.info.pl/artykul7/03225-Za-polski-oboz-koncentracyjny-3-lata-wiezienia.htm
        Ps. Na zakończenie jakże cenna uwaga POLAKA,żydowskiego pochodzenia – niestety mieliśmy
        za mało takich Polaków – a za dużo ppłk.UB – “Światłów
        (Fleischfarbów)”…. a oto i… “Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
        Antoni Słonimski.

        ZROZUMIAŁ?

    • wieczorynka
      17 sierpnia 2016 at 18:38

      Szanowny Panie Michale, pierwsza część jest zgodna z tym co akurat wiem, natomiast dziękuję za przypomnienie. Odniosę się do zdania ” ważne jest dlaczego Hitlerowcy wybrali teren Polski na zagładę”. Postaram się odpowiedzieć zgodnie z moją niestety nikłą wiedzą. Otóż w Polsce groziła kara śmierci za pomaganie Żydom np.Holendrzy otrzymywali ileś tam guldenów za schwytanego i doprowadzonego Żyda i chętnie to robili (to informacja z papierowych). Mój Ojciec wychowując samodzielnie 6-letnią córkę pomógł dwóm Żydówkom, niestety nie mógł tego robić zbyt długo mieszkał w Generalnej Guberni.
      Z pewnością Pan wie, że polski emisariusz Jan Karski przemycił do Stanów Zjednoczonych materiały mówiące o tym co dzieje się w Polsce z Narodem Żydowskim, niestety nie było pozytywnego odzewu. Zatem Panie Michale historia nie jedno ma imię. Pozdrawiam.

      • Michał z Izraela
        18 sierpnia 2016 at 10:48

        To prawda że historia ma różne oblicza. I dlatego ważne jest żeby każdy naród, społeczeństwo, i nawet każdy porządny człowiek stwierdził dla siebie i dla otoczenia, jakie oblicze historyczne jest decydujące w danym okresie. I jak to wspaniale napisał Adam Asnyk (nie żyd jak Słonimski i Tuwimą i nawet nie Litwin jak Mickiewicz), “Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia, przeżytych krztałtów żaden trud nie wróci do istnienia”.
        Żydzi nie byli winni w wszystkich biedach które przyszły do Polski, jak to jest przyjęte myśleć w dzisiejszej Polsce. I jednak faktem jest że obozy śmierci były tylko w Polsce. I pytanie jest “dlaczego?”

      • wieczorynka
        18 sierpnia 2016 at 17:13

        Szanowny Panie Michale, akurat poezję Słonimskiego bardzo lubię, jest w niej wiele liryki i tęsknoty, podobnie poezję J. Tuwima. Dla mnie nie ma znaczenia jakiej kto jest narodowości tylko jakim jest człowiekiem, tego nauczyli mnie rodzice.

  5. krzyk58
    17 sierpnia 2016 at 16:09

    Karanie ludzi, którzy są poza zasięgiem polskiej jurysdykcji nie ma żadnego sensu, ponieważ jest to ośmieszanie państwa. Nie ma sensu ustalanie prawa, którego nie da się wyegzekwować…

    ?

    http://bankowaokupacja.blogspot.com/2012/05/bush-cheney-rumsfeld-i-inni-uznani-za.html

    Jeśli dowolna osoba fizyczna czy instytucja ujawnia
    FAKTY godzące w “dobre” imię Izraela – to na pewno
    świr lub grono świrów. :)”Pacz’ niżej:

    http://www.listyznaszegosadu.pl/pl/article_print.php?id=557244

    Tak “to” działa….niestety!!

  6. wieczorynka
    17 sierpnia 2016 at 16:24

    Na temat obozów w Berezie Kartuskiej, jeńców Rosyjskich i obozów dla Ślązaków trochę czytałam zarówno w opracowaniach papierowych jak i w sieci.
    Wystarczy zajrzeć do sieci aby zauważyć jak zmieniana jest obecna historia. Domagamy się i to wielokrotnych przeprosin zwłaszcza od kraju ze Wschodu gdy chodzi o Katyń, natomiast przynajmniej ja nie nabiłam się na wypowiedzi polskich polityków przepraszających Rosjan za 1920 rok.

  7. krzyk58
    17 sierpnia 2016 at 16:27

    (wielu przeżyło przedwojenne czystki dzięki temu, że byli internowani). Dlaczego TAM – nie przeżyli? ANO….

    Proces ukorzeniania się komunizmu w Polsce został przerwany jednak po przewrocie majowym. Tzw. „większość” pod wodzą „3 W” (Wera Kostrzewa, Warski, Walecki) poparła wówczas Piłsudskiego, którego traktowano jako „polskiego Kiereńskiego”. Warski w kwietniu 1926 r. uznaje piłsudczyznę za przedstawiciela drobnomieszczaństwa demokratycznego i radykalnego, sekretarz Okręgowego Komitetu KPP w Lublinie Kazimierz Lepa proponuje nawet hasło Niech żyje rząd robotniczo-chłopski z Piłsudskim na czele! KPP wydaje propiłsudczykowską odezwę (miejsce rewolucyjnego robotnika w tej walce jest w szeregach przeciwników rządu faszystów), 200 komunistycznych ochotników chce walczyć po stronie puczystów, partia popiera kandydaturę Piłsduskiego na prezydenta w wyborach…

    …Za błąd majowy przyszło „większości” drogo zapłacić – ultralewicowa opozycja, formująca się od 1924 r. wokół Juliana Leszczyńskiego-Leńskiego, dokonuje faktycznego rozłamu. Ta tzw. „mniejszość” pod protektoratem Stalina przejmuje ster KPP na IV Zjeździe w 1927 r. i narzuca partii swą sekciarską linię, zgodnie z którą np. partie socjalistyczne miały mieć charakter socjalfaszystowski. Kompartia pod kierownictwem Leńskiego daleko odeszła też od linii „3 W” w kwestii narodowej, przyznając na swym VI Zjeździe (1932 r.) „prawo do samostanowienia” nie tylko Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainie (to komuniści głosili od początku), ale nawet… Górnemu Śląskowi i Pomorzu Gdańskiemu. Przypomnijmy, że wcześniej Marchlewski wołał na II Zjeździe: Czyż chcecie z Zagłębia Borysławsko-Drohobyckiego zrobić Ukrainę, gdy tam robotnicy, to przeważnie Polacy!; że Budzyński na IV Konferencji proponuje dla Białorusi Zachodniej autonomię zamiast samostanowienia; że Żarski twierdził: wysuwanie na polskim Śląsku hasła samookreślenia byłoby nonsensem.

  8. Kamczatka
    19 sierpnia 2016 at 08:20

    @Michał z Izraela
    @krzyk

    Коль скоро апелляция была в том числе и ко мне, обязан ответить.
    В современной Польше РУСОФОБ это почетное звание и награда высшей пробы для каждого “настоящего патриота”. Быть или казаться русофобом выгодно (“товар” хорошо продается) и безопасно.
    Но обвинить комментатора @krzyk в русофобии – значит оскорбить “настоящих патриотов”.
    Надеюсь высказался вполне понятно.

    Pozdrawiam

  9. krzyk58
    19 sierpnia 2016 at 12:08

    @Michał z Izraela

    @Kamczatka

    Так,точно! :)Zapewne p.Michał(z Izraela)zrozumiał sens i treść wypowiedzi rozjemcy, a zatem usatysfakcjonowany(w kwestii imputowanej rusofobii)…
    Sądzę,że rozwiałem (wszelkie)wątpliwości także
    w pozostałych spornych tematach.Panie Michale,radzę
    tak od serca – na przyszłość, roztropniej “wywijać
    maczugą” tzw.antysemityzmu…

    Pozdrawiam obu panów z ciepłej

    i słonecznej(dzisiaj) Polski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up