Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

26 maja 2017

Nowa polityka historyczna dobrej zmiany jest faktem


Fragment pomnika upamiętniającego pomordowanych Żydów z Jedwabnego By Fotonews CC BY 3.0, Wiki Commons

Właśnie po cichu minęła kolejna rocznica dramatycznych wydarzeń w Jedwabnem, które wyjątkowo dramatycznie zapisały się w historii Polski. Był to mord, którego nie da wartościować, oceniać, w żaden sposób relatywizować. To wielka tragedia Żydów jako ofiar i wielka tragedia Polaków jako sprawców. Pierwszy raz od lat się zdarzyło, że 10 lipca w miejscu upamiętnienia tego dramatu (stodoły spalonej z ludźmi wewnątrz, pogromu), nie było najwyższych przedstawicieli państwa. Nie znalazł czasu ani pan Prezydent, ani pani Premier, nawet nie było pana Naczelnika Państwa, to nie jest tragedia na rangi niższego szczebla, to jest tragedia narodowa, to prawdziwy papierek lakmusowy naszego sposobu odniesienia się do pamięci pomordowanych sąsiadów.

Jest to przykład albo na totalną porażkę układających kalendarze najwyższych władz państwowych, albo na celowość. Jeżeli to celowość, to jest bardzo niedobrze, a jeżeli to błąd ludzki, to w zasadzie możemy sobie w ogóle darować udawanie, że ktoś rozważnie i z rozmysłem kieruje naszym krajem. Jest to bowiem rocznica tak wyjątkowo trudna, że nie tylko tam trzeba być, ale przede wszystkim o tym dramacie trzeba mówić. Jeżeli nie będziemy o nim mówić dzisiaj, to jutro poniesiemy jeszcze większe straty wizerunkowe. Chodzi o to, że sami upominając się o pamięć naszych przodków, brutalnie mordowanych przez sąsiadów, nie możemy być wybiórczy, relatywizować, a na pewno już nie możemy zapominać o własnych czarnych kartach w historii.

Na stronach oby wysokich urzędów – ani słowa, tylko doniesienia o NATO i o spotkaniach z zachodnimi dostojnikami. Tymczasem pan Prezydent odwiedził w Warszawie pomnik upamiętniający pomordowanych na Wołyniu, więc jakaś pamięć historyczna jest i funkcjonuje.

Uwaga, nie chodzi o to, żeby kajać się przed kimkolwiek. Chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość. Chodzi o to, żebyśmy mogli wykazać nieskalanie moralne swoich intencji, a nie narażać się na zarzut relatywizacji czynów, zdarzeń, ofiar. Można okryć niepamięcią nawet Powstanie w Getcie! Jak najbardziej, można wykreślić z kart historii nazwiska bohaterów, polityków, ofiar! Tylko jak wczoraj nie pojechało się na uczczenie zbrodni, to nie można mieć pretensji, że dzień później wystawia się zrelatywizowaną historycznie wystawę, odnoszącą się do innego spojrzenia na niedawną historię Polski. Jakoś nikt nie protestował, nikt nie mówił o Jedwabnym, chociaż brak stosownych zdjęć w wyklejanej wystawie na Stadionie podniósł protest części elit.

Wedle zapowiedzi części polityków z Ukrainy, w najbliższym czasie będzie w tamtejszym parlamencie debata na tematy pamięci historycznej w Polsce i na Ukrainie, odnoszące się do tragedii jaka rozegrała się ostatniej wojny na Wołyniu. Ukraińcy, co wynika z zapowiedzi części polityków, po tym jak apelowali do władz Polski, żeby nie nadawać kontekstu politycznego wydarzeniom historycznym, obecnie odgrażają się, że udzielą odpowiedzi na uznanie zbrodnia wołyńskiej za ludobójstwo przez polityków w Polsce. Na pewno to nie przysłuży się naszym relacjom, jednakże – uwaga – należy Ukraińców wysłuchać, dokładnie wsłuchując się w każdą zgłoskę i wczytując w każdy przecinek przygotowanej przez nich uchwały, czy też innego wyrazu woli politycznej ich Parlamentu. Na pewno będzie to bardzo ważne, wręcz fundamentalne dla naszych dalszych relacji, albowiem do tej pory z przyczyn właśnie wyjątkowo politycznych, unikano poruszania kwestii historycznych, a być może już czas najwyższy wylać na siebie żale, albowiem – bez prawdy, nie ma pojednania. Musimy mieć świadomość, że Ukraińcy, nie mają historycznych powodów, żeby za nami przepadać, co więcej najdelikatniej jak tylko to można powiedzieć, musimy mieć świadomość, że nasza wspólna historia w ich odbiorze była często ekstremalnie trudna i nie są to dla nas chlubne wspomnienia. Jest się i za co wstydzić i za co przepraszać. Dlatego trzeba się przygotować na poważny szok, jeżeli on musi być elementem naszego pojednania – niech będzie, jeżeli do pojednania nie dojdzie, właśnie z powodów politycznych, nie będzie to nasza wina, ANI WINA UKRAIŃCÓW! Taka po prostu jest historia, jaką odziedziczyliśmy i albo nauczymy się o niej rozmawiać, albo się nie nauczymy i będzie ona powodem do kolejnych problemów, co byłoby już  krańcową głupotą. Proszę dokonać inwersji i spróbować postawić się w ich roli, wobec naszych oczekiwań. To nie jest łatwa relacja, jeżeli chcemy pojednania, trzeba uwzględnić wrażliwość drugiej strony.

Takie zdarzenia jak ostatnio w Przemyślu, gdzie doszło do zakłócenia ukraińskiej uroczystości religijnej przez prawdopodobnie przedstawicieli niektórych środowisk prawicowych w Polsce – są niedopuszczalne. Nie zabrakło tam i prowokacji, ze strony ukraińskiej mniejszości, jednakże to jest wolny kraj, każdy może sobie manifestować. W Polsce barwy OUN/UPA nie są zakazane, jeżeli ktoś chodzi w takiej koszulce, czy to się nam podoba, czy nie – nie można mu czynić z tego powodu zarzutu. Czym innym jest świadomość historyczna i wrażliwość przedstawicielu ukraińskiej mniejszości, jednakże nikt nie ma prawa tych ludzi pouczać, albowiem bardzo wiele w Polsce, od Polaków – wycierpieli. Tu nie chodzi o jakieś licytowanie się rachunkami krzywd, tylko o powiedzenie sobie prawdy prosto w oczy i porozumienie się. Trzeba pamiętać, że niepodległa Ukraina toleruje na swoim terenie miejsce nadzwyczajne, Cmentarz Orląt we Lwowie, to jest gest za który należy być naszym ukraińskim sąsiadom bardzo wdzięcznym i należy o nim pamiętać za każdym razem, jak mówimy o naszej wspólnej historii i dokonujemy prób jej interpretacji. To w zasadzie więcej niż gest, to żywy dowód na dojrzałość i świadomość historyczną naszych ukraińskich partnerów i przyjaciół, który jest prawdziwym gestem otwartej dłoni wyciągniętym w polską stronę.

Nie nam jest oceniać historię OUN/UPA. Nie nam jest mówić, kogo Ukraińcy mają czcić i uznawać za bohaterów! TO JEST ICH SPRAWA. Wszystko co możemy zrobić, to ocenić po tych faktach ich realny stosunek do wspólnej historii. Zwłaszcza tej najnowszej, najbardziej dramatycznej. Na dzień dzisiejszy w ocenie większości Polaków, ten stosunek ze strony oficjalnej ukraińskiej narracji historycznej jest trudny i nieadekwatny do stawianych pytań i zarzutów. Nie można dać się wpędzić w erystyczne spory, czy też licytowanie się na hektolitry krwi i tysiące pomordowanych, w ten sposób nie buduje się pojednania. Ostatnią rzeczą jakiej potrzebujemy, jest wykazywanie przez Ukraińców hipokryzji historycznej, a tutaj niestety da się zauważyć pewne tendencje u części autochtonicznych środowisk ukraińskich w Polsce. Jest to bardzo smutne. Z pewnością jednak, należy ufnie patrzeć w przyszłość i dążyć do prawdziwego pojednania, NIGDY jednak za cenę zapomnienia lub relatywizowania wydarzeń.

Pan Jarosław Kaczyński określił tragedię wołyńską w sposób jednoznaczny terminem ludobójstwa, zobaczymy w jakim kierunku potoczy się historyczna narracja władz w Polsce w tej sprawie. Chodzi bowiem o to, żeby przy pełni poszanowania prawdy historycznej, nie spowodować, że historia będzie ważyła na współczesności. Chociaż, jeżeli nie będzie innego wyjścia, to trzeba będzie przyjąć i to, ze wszelkimi konsekwencjami.

Problem polega bowiem na tym, że jeżeli Ojcowie i Dziadkowie, zamiast przepędzić – mordowali, a dzisiejsi Synowie i Wnukowie, zamiast uznać winę Ojców i Dziadków – wybiorą brnięcie w historyczne kłamstwo, to nie ma mowy o żadnym pojednaniu, ani nawet o budowie relacji.

Tags: , , , , , , , , , ,

29 komentarzy “Nowa polityka historyczna dobrej zmiany jest faktem”

  1. Henryk z Hamburga
    13 lipca 2016 at 05:02

    Doświadczenia historyczne (kilkusetletnie) nakazują nam być bardzo dalece sceptycznym wobec Ukrainy i Ukraińców, w szczególności tych z terenów bliższych Polsce. Wschodni, żywiołu czysto rosyjskiego są ok, to nasi bracia.

  2. Czesław
    13 lipca 2016 at 05:09

    Dosyć to obrzydliwe pisanie że w Jedwabnem mordu na Żydach dokonali Polacy. Idąc tym tokiem myślenia można też oskarżać współwiężniów obozów koncentracyjnych i gułagów o spowodowanie ich śmierci poprzez palenie w piecach czy zamrożonych i zagłodzonych na śmierć. Takie straszne rzeczy działy się pod rządami niemieckimi i rosyjskimi okupujący nasz kraj, w wolnej II-ej Rzeczpospolitej takich wydarzeń nie było. Byli też Polacy co przeciwstawiali się tym zbrodniczym okupantom to wówczas najczęściej kończyli śmiercią, tak było w Powstaniu Warszawskim jak też w Obławie Augustowskiej.

    MÓWIMY NA PŁASZCZYŹNIE FAKTÓW HISTORYCZNYCH – TO OFICJALNY PRZEKAZ PAŃSTWOWY WSZYSCY PAMIĘTAMY CO TAM ROBIŁ I JAKIE SŁOWA WYPOWIEDZIAŁ PAN PREZYDENT KWAŚNIEWSKI. NIE MA Z TYM DYSKUSJI. PROSZĘ PRZYJĄĆ NAWET NAJGORSZE FAKTY BEZ ZAKŁAMANIA. WEB. JÓZ.

    • bona
      13 lipca 2016 at 10:54

      Panie Józefi – o czym mówimy? o sprawie? czy o oficjalnych przekazach. Czy Pan Józef chce komuś zamknąć usta? no to nie upominajcie się o KASĘ. Fakty jakie są NIKT NIE WIE – a oficjalny przekaż wszyscy znamy – jest zafałszowany prze wszystrkich. niech Pan nie próbuje zamykć ust nikomu.

    • jerzyjj
      13 lipca 2016 at 22:18

      DO CZESŁAWA…
      RUSZ SWOJE CZTERY LITERY I POJEDŻ DO JEDWABNEGO TAM DOWIESZ SIE KTO KOGO MORDOWAŁ…
      “Śledztwo IPN dowiodło, że zabójstwo to zostało zaplanowane i dokonane przez polskich cywilnych mieszkańców Jedwabnego i okolicznych miejscowości, w liczbie około 40 mężczyzn uzbrojonych w kije, orczyki i inne narzędzia. Po dokonaniu zbrodni sprawcy i inne osoby zrabowały dobytek zamordowanych.”
      ——————————-
      PANIE JÓZEFIE PROSZE NIE “PODPIERAĆ SIE” KWAŚNIEWSKIM BO W TYM AKURAT WYPADKU I W WIELU INNYCH TO ŻADEN AUTORYTET.
      ” Jest zupełnym zbiegiem okoliczności, że syn wiceprezydenta USA, Joe Bidena, zaraz po przewrocie „demokratycznym” na Ukrainie zasiadł w radzie nadzorczej Burisma Holdings, największego ukraińskiego producenta gazu. Oczywiście jest także zupełnym przypadkiem to, że w tej samej radzie siedzi Kwaśniewski-St…man. A co, nie mogą zarabiać? Demokracja jest przecież najważniejsza. A będąc członkiem rady dyrektorów największego koncernu gazowego Ukrainy, znacznie łatwiej walczyć o demokrację.Widać nie przeszkadza mu cuchnąca kasa …”

  3. jerzyjj
    13 lipca 2016 at 05:22

    MOTTO:”Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych; To honor, obowiązek i nasz zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa.”
    Pogrom w Jedwabnem to masowe morderstwo dokonane przez grupę co najmniej 40 Polaków zamieszkujących miasto Jedwabne…
    Od rana 10 lipca, polscy mieszkańcy miasta i sąsiednich miejscowości wypędzali Żydów z domów i zapędzali ich na rynek miasta. Tam bili ich i dopuszczali się innych form przemocy.
    Grupa przetrzymywanych na rynku żydowskich mężczyzn (około 40–50 osób, w tym rabin) została zmuszona do rozbicia pomnika Lenina.Około południa grupa polskich mieszkańców Jedwabnego zmusiła tych mężczyzn do zaniesienia połamanego pomnika pod stodołę, znajdującą się za miastem. Tam mężczyźni ci zostali przez prowadzących ich Polaków zabici, a ich ciała razem z połamanym pomnikiem wrzucono do wykopanego wcześniej dołu.
    Po południu kolejna grupa jedwabieńskich Żydów,została również wyprowadzona z rynku. W grupie tej znajdowały się osoby różnej płci i wieku, mężczyźni, kobiety i dzieci. Ludzi tych polscy mieszkańcy Jedwabnego wprowadzili do drewnianej, krytej strzechą stodoły znajdującej się za miastem, a następnie stodołę zamknęli, oblali naftą i podpalili.
    PS.
    Śledztwo IPN dowiodło, że zabójstwo to zostało zaplanowane i dokonane przez polskich cywilnych mieszkańców Jedwabnego i okolicznych miejscowości, w liczbie około 40 mężczyzn uzbrojonych w kije, orczyki i inne narzędzia.
    Po dokonaniu zbrodni sprawcy i inne osoby zrabowały dobytek zamordowanych.

    • bona
      13 lipca 2016 at 10:42

      prawdy niestety nikt do końca nie zna. a dlaczego nie dokonano jeszcze ekshumacji? Piszesz Jerzyj tak otwarcie – chyba nie sądzisz że masz absolutną rację, czy nie widzisz manipulacji? czy nie za dużo zbiegu okoliczności. gross pisze, że Niemcy konsultowali co z Zydami zrobić z polskim władzami… to bez komentarza – jeżeli takie rzeczy piszesz to powstaje gmatwaniana. Na tym żeruje masę organizacji w tym głównie żydowskich. dlaczego zatem dziwić się Polakom, że wreszcie ktoś w naszym imieniu przemawia a nie wmawia nam bezkrytycznie rzeczy do końca nie sprawdzonych. Dlaczego Polacy do tej pory nie krzyczą po świecie, że hitlerowcy zgładzili w obozach 3 miliony Polaków, że zginęło nas ponad 6 milionów!!! My tego nie wałkujemy. Organizacje żydowskie tak – i tu jest nieuczciwość. Jeżeli ktoś z “Zagłady” – tak jakby tylko Zydzi ginęli z rąk niemieckich – chce dobrze żyć efekty widzimy. O Wołyniu uczciwi historycy jeszcze za ZSRR rozmawiali w gabinetach, polscy i ukraińscy. Fakty już znane są od dawna – teraz niestety weszła w to polityka i kasa..

    • bona
      13 lipca 2016 at 10:43

      jeszcze jedno – piszesz “uzbrojonych w kije, orczyki i inne narzędzia” – to skąd te dziury w głowach od strzałów?

      • jerzyjj
        13 lipca 2016 at 14:39

        „Raport Koli” przemówił
        Tak się składa, że na początku stycznia wyszedł na jaw poufny dotąd tzw. „Raport Koli”, będący oficjalnym opisem przebiegu ekshumacji w Jedwabnem w 2001 r. Szefował jej archeolog prof. Andrzej Kola – stąd nazwa dokumentu, który prowadził m. in. ekshumacje ciał polskich żołnierzy w Charkowie i Bykowni pod Kijowem i uchodzi za wybitnego specjalistę w tej dziedzinie.
        Z dokumentu wynika, że ekshumacja szczątków pozwoliłaby dokładnie określić ile osób zginęło i w jaki sposób – co ostatecznie zamknęłoby dyskusję wokół sprawy. Gdy jednak wierzchnia warstwa ziemi została zdjęta i okazało się, że fakty materialne nie pasują ani do wyników śledztwa (nie udało się odnaleźć np. masowych mogił w miejscach, które wskazywali świadkowie)… pojawiły się problemy z dalszym prowadzeniem prac, które szczegółowo opisuje w swoim raporcie prof. Kola. Problemy te doprowadziły do zaprzestania ekshumacji na etapie przedwstępnym. Decyzję taką podjął ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński motywując ją względami religijnymi. Prof. Andrzej Kola, który prowadził wraz z grupą naukowców ekshumację, w swoim raporcie nie krytykuje tej decyzji, wskazuje jednak, że uniemożliwiła ona ostateczne dojście do obiektywnej prawdy.
        Decyzja Lecha Kaczyńskiego, z czysto religijnej perspektywy była do pewnego stopnia usprawiedliwiona, gdy jednak przyjrzeć jej się bliżej, widać że była irracjonalna a w dodatku szkodliwa zarówno z punktu widzenia czysto naukowego, jak i polskiej racji stanu. Powstaje też pytanie dlaczego polski minister sprawiedliwości podjął decyzję w tak ważnej dla Polski sprawie pod wpływem nacisku przedstawicieli obcej przecież religii? Czemu w tak ważnej sprawie decydują względy, które z całą pewnością miały charakter pozaprawny? Czy te decyzje wynikały tylko ze znanego powszechnie filosemityzmu Kaczyńskiego, który przecież zainicjował także budowę drugiego już „Muzeum Żydów” w Warszawie, wprowadził zwyczaj świętowania Chanuki w Pałacu Prezydenckim czy też cieszył się z powrotu do Polski żydowskiej loży paramasońskiej B’nai B’rith?
        http://nczas.com/publicystyka/sommer-ujawniamy-raport-koli/
        http://sklep-niezalezna.pl/pl/p/E-WYDANIE-NCZAS-numer-03-2013/673

  4. Inicjator
    13 lipca 2016 at 05:54

    Słuszny i powściągliwy (jak na Autora) – tekst.

    Co do Jedwabnego i pamięci pomordowanych Żydów, to wszyscy zapominają, że to byli obywatele Rzeczpospolitej Polskiej.

    Amen!

  5. wlodek
    13 lipca 2016 at 06:28

    Problem nie polega na tym czy dany fakt historyczny miał miejsce,chociaż A do czynienia z zamazywaniem historii,a w Interpretacji danych faktów historycznych,i nie zamierzam dziękować Ukraińcom że Cmentarz Orląt Lwowskich jeszcze istnieje!

  6. Czesław
    13 lipca 2016 at 08:40

    Jeszcze do Autora. Nadal utrzymuję, że Pan manipuluje faktami, nawet jeżeli przyjąć oficjalną wersję tj. A.Kwaśniewskiego za prawdziwą, to nie można w kontekście całej prawdy historycznej przyjmować jako przykładu mordu w Jedwabnem za obciążanie całego narodu. W każdej społeczności czy rodzinie są wyjątki tak na plus jak i na minus. Gdyby tego typu przypadki były powszechne albo znajdowały się w programach znaczących organizacji lub realizowane przez władze państwowe to wówczas można obciążać tym cały naród.

    SZANOWNY PANIE PROSZĘ LICZYĆ SIĘ Z FAKTAMI, PRZYJĘCIE I WYZNANIE WINY PRZEZ PREZYDENTA RP TO POTWIERDZENIE WINY – NARODU. TAK TO JEST ODBIERANE NA CAŁYM ŚWIECIE I NIE TYLKO W TYM PRZYPADKU. TAKIE SĄ REALIA. SMUTNE I PRZYKRE, ALE TRZEBA SPOGLĄDAĆ PRAWDZIE W OCZY. POZDRAWIAM WEB. JÓZ W IM. AUT.

    • bona
      13 lipca 2016 at 10:56

      Jeżeli Pan józef twierdzi, że co Kwaśniewski stwierdził jest faktem – to ja stąd zmykam. A o kasie zapomnijcie !!!! Dymaj się ruski czekiso!!!

      • Rysa
        13 lipca 2016 at 16:51

        Sz.Pani @bona. Będąc chłopskiego pochodzenia pragnę Pani polecić 5-cio ksiąg Józefa Mortona (wyd. LSW 1979) piszącego o kieleckiej wsi w czasie okupacji. Wystarczy przeczytać tom 1 “Apassionata” aby móc sobie wyrobić pogląd na zachowanie chłopów w tym okresie.
        A tak nawiasem mówiąc warto się czasem stosować do przykazań biblijnych, w Pani przypadku aktualne byłoby “niechaj nie wie lewica co czyni prawica”. Pozdrawiam Rysa

      • bona
        13 lipca 2016 at 18:24

        ANTYSEMITYZM. NIE CHCEMY TEGO TUTAJ. PROSZĘ TO USZANOWAĆ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  7. wlodek
    13 lipca 2016 at 09:17

    Panie Czesławie, ciszej nad tymi grobami,nie wchodźmy w polemikę tam gdzie nie ma potrzeby,tych ludzi to nie zbawi! Pozdrawiam!

    SZANOWNI PAŃSTWO MAMY PROBLEMY Z SERWEREM PROSZĘ ARCHIWIZOWAĆ SWOJE KOMENTARZE – NIESTETY MOŻEMY JE STRACIĆ. WEB. JÓZ.

  8. bona
    13 lipca 2016 at 10:52

    To wynik funkcjonowania stereotypów – Polak=antysemita, Ukrainiec=Banderowiec, Żyd = biedna ofiara. Żadne z tego nie jest prawdziwe. “Komuś” w 1943 roku zależało aby dokonać rzezi, komuś dziś zależy na tym aby podsycać polsko-ukraiński konflikt. Wyobraźmy sobie, że Polacy i Ukraińcy żyją w super symbiozie i tworzą wspólne państwo. To byłoby w naszym obopólnym interesie. Komu może na tym zależeć, aby tu w Europie Środkowej nie było porozumienia polsko-ukraińskiego. To jest także odpowiedź, kto robi z Polaków, Ukraińców i Żydów tych kim nie są.. Przecieź gdyby tu w Europie Środkowej Poalcy, Ukraińcuy Żydzi stworzyli jakiś twór polityczny… nie ma wtedy miejsca na bezczelnie ekspansywne Niemcy oraz Rosję Pana Putina. Nie ma nad czym się zastanawiać. O ofiarach nikt nie myśli, nie ma nikt interesu zawrać sobie tym sprawami głowy. To po prostu polityka i biznes

    • Anonim
      13 lipca 2016 at 14:08

      Bona ty i tak nie płaciłeś,żadna strata,dzięki Stalinowi żyjemy w jednolitym narodowościowo kraju i to nasze szczęście a powrót do II RP.to powrót do czasów gdzie ” brat brata w dupe charata”Jedź do Lwowa i powiedz o wspólnym państwie to będą twoje ostatnie słowa! I nie obrażaj p.Józefa bo to nie przystoi ,nie płać i zmykaj do Kijowa.!

      • bona
        13 lipca 2016 at 15:38

        Anoni, jeżeli nie widzisz kto nam nasrał na ten środkowoeuropejski talerz – to współczuję Ci. Mówiąc o hipotetycznym powstaniu nowego tworu politycznego mówiłem o hipotezie, która inspiruje naszych WROGÓW – tak to trzeba nazwać. Własnie fakt istnienia tu u nas takich zaszłości uniemożliwia jedność ale i cieszy naszych przyjaciól z Moskwy i Berlina. Co do Pana Józefa – ile Ci płaci za wstawiennictwo? Józef obstaje przy trzymaniu się “faktów” – tyle, że werbalnych. Zrozumiałem, że to jakich opór, przed uznaniem realnego problemu. To, że Kwaśniewski przeprosił w imieniu wszystkich Polaków każdy wie, że to straszne nadużycie… dlaczego to zrobił… kto myśli ten wie… nie dlatego, że 5 mi wcześniej się upił i mu się pomyliło. Do Kijowa nie wybieram się. Anonim widziałam Cię i wyglądasz na całkiem ładną kobietę…

        SZANOWNY PANIE – PANI – KIMKOLWIEK JESTEŚ DROGI CZYTAJĄCY – PRZYPOMINAM TWOIM JĘZYKIEM REGULAMIN PORTALU W PIGUŁCE – “PO NAS MOŻESZ JEŹDZIĆ DO WOLI, OD INNYCH CZYTELNIKÓW WARA”. ŁĄCZĘ WYRAZY SZACUNKU I ŻYCZĘ NAJLEPSZEGO W IMIENIU SWOIM I KOL. I KOL. WEB. JÓZ.

      • bona
        13 lipca 2016 at 18:33

        Tak Anonimie – Ciebie przepraszam zgodnie z regulaminem i własnym sumieniem – POD JEDNYM WSZAK WARUNKIEM – że czujesz się Anonim obrażony. Wiem za to, że po Panu Józefi mogę jak po ślepej kozie. Przepraszam (po warunkiem)… Anonim – zrobię Ci… dobrze… tylko daj znać – napisz Bona….

  9. Jakub
    13 lipca 2016 at 11:42

    W Zaleszanach kolo Bielska Podlaskiego w 1945 mial miejsce analogiczny czyn jak w Jedwabnem. Bojowka NSZ pod dowodztwem wspolczesnego bohatera zapedzila tylko prawoslawnych mieszkancow wsi do drewnianej chaty i po zamknieciu podpalila ich strzelajac do tych ktorzy probowali uciec. Rowniez w tym przypadku tak jak na Wolyniu i w Jedwabnem to Polacy zabijali Polakow. Wszyscy zarowno mordercy jak i ofiary byli obywatelami IIRP. I o tym nalezy glownie pomyslec i wyciagnac wnioski a nie szukac wrogow za granica.

  10. Kamczatka
    13 lipca 2016 at 12:54

    Macierewicz “PAN” (musimy szanować bo) o RZEZI WOŁYŃSKIEJ:

    “…prawdziwym wrogiem, który rozpoczął, i który użył ukraińskich sił nacjonalistycznych do tej straszliwej zbrodni ludobójstwa jest Rosja. To tam jest źródło tego straszliwego nieszczęścia”.

    http://pl.sputniknews.com/polska/20160712/3430458/rzez-wolynska-macierewicz-rosja-oun-upa-nacjonalizm.html

    MSZ federacji ROSYJSKIEJ w osobie Marii Zacharowej pyta:

    https://m.facebook.com/maria.zakharova.167/posts/

  11. Anonim
    13 lipca 2016 at 14:33

    Kamczatka,chyba nie spodziewasz się od tego pana odpowiedzi?Swoją odwagę pokazał w Katyniu spieprzając po wiadomości o Katastrofie.Biedna ta Polska oj biedna,takiego ministra jeszcze nie było. A co z Ustawą Sejmową w kwestii Wołyńskiego Ludobójstwa?Pozdrawiam!

    • Anonim
      13 lipca 2016 at 20:26

      Bona,CENZURA WEB JÓZ. Ciao!

  12. wlodek
    13 lipca 2016 at 17:42

    Rysa,z Boną jak w przysłowiu”mówił dziad do obrazu,a on ani razu”,wszędzie wrogowie ale o potomkach Bandery ani słowa,nie wspominając o Wujku Samie!Jest przeciw stereotypom,a sam niestety typowy przedstawiciel Polaków zaopatrzonych w siebie nie przyjmujących opinii innych.I tak winien Putin !Pozdro.

  13. krzyk58
    13 lipca 2016 at 19:20

    Tylko pośrednio nawiązanie do tematu,myślę że należy
    news upowszechnić(P.JÓZEF – wybaczy nawiązanie do
    niezbyt czystego “rodnika” 🙂 )

    PANIE NO CO PAN? W OGÓLE NIE MA MOWY NA TEN LINK. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Póki co tylko uwięzieni,( a mogą i ….)czy TAM w dzikim kraju
    immunitet posiada jakąkolwiek wartość,jeśli nawet
    wartość najwyższa znaczy tyle co nic – splunięcie…(PAMIĘTAMY 02.05.2014)
    No chyba że delegacja przyjeżdza potępić “ruską
    agresję” 🙂 pogrozić w stronę Moskwy – do czego
    przyzwyczaili “tamtych ubludków’ – generalnie “nasi”
    polskojęzyczni reprezentanci Narodu(?) 🙂

    Dzika u’pa-ina,dzicy,nieokrzesani neobanderowcy
    jewropejczycy, dlaczego nie,część “wolnego” świata
    euroatlantyckiego,gwoli przypomnienia – Я ватник!

  14. bona
    14 lipca 2016 at 10:36

    Jeżeli uważacie że Pan dr. Żebrowski to antysemita, to wiedzcie, ze na dam wam już ani grosza!!! Jak ja głupia byłam, że w ogóle wam wpłaciłam Właściwie to te 348, 25 zł powinniście mi zwrócić.

    SZANOWNA PANI/PANIE
    1) NIKT TAK NIE UWAŻA.
    2) WEDLE MOJEJ WIEDZY NIE BYŁO WPŁATY O TAKIEJ KWOCIE, A MOGĘ SIĘ MYLIĆ.
    3) ZAWSZE MOŻE PAN/ PANI WYSTĄPIĆ Z ROSZCZENIEM I UDOKUMENTOWAĆ JE (DOWÓD PRZELEWU) NA ADRES REDAKCJI – PISEMNIE, ZARZĄD FUNDACJI PANI ODPOWIE.
    SERDECZNIE POZDRAWIAM
    WEB. JÓZ.

    • bona
      15 lipca 2016 at 18:30

      wpłaty były na kilka kwot. chyba nie myślicie, że wpłaciłabym na raz tyle. To dlaczego nie opublikowaliście linka do wykładu Pana dr. Żebrowskiego…? Chyba, że ja pomyliłam odpowiedź w ten sposób, że dotyczy ona właśnie mojego posta z linkiem. To gdzie on k…v a jest?

      NIE PRZYPOMINAMY SOBIE WPŁAT DLA PANI / PANA “LOGIN=U”.
      NIE MOŻNA PUBLIKOWAĆ CUDZYCH TREŚCI BEZ LINKU.
      NIE WIEM CZY TO PANI / PAN PUBLIKOWAŁA CZY NIE.
      POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Historia

About krakauer,

Scroll Up