Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

27 maja 2017

Siedmiu głosowało przeciw! Jemu marzy się sanacja!


 Oto dokonał się parteitag! Jedynie słuszna partia, na jedynie słusznej prawicy, przeważającą większością głosów delegatów dokonała ponownego wyboru jedynie słusznego i chyba już dożywotniego prezesa. Jednak stało się coś strasznego, co pokazuje na brak pełnej jedności w partii, albowiem siedmiu zaprzańców głosowało przeciwko prezesowi! Jest to coś niesamowitego, co nie miało prawa się wydarzyć! Byliśmy już tak blisko do wzorców Korei Północnej, gdzie poparcie partii jest jednoznaczne – przywódca może być pewien, że nie ma żadnego sprzeciwu. No, a tutaj taka niespodzianka.

Dowiedzieliśmy się, że partia dobrej zmiany jest ośrodkiem nie tylko rozsądnego, ale także i racjonalnego myślenia o Polsce i Europie! Co więcej dowiedzieliśmy się, że jest potrzebna naprawa państwa (znaczy się sanacja – zgodnie z polską tradycją), której kwintesencją będzie nowe państwo, które z komunizmem i postkomunizmem nie będzie miało nic wspólnego. Czym ma być nowe państwo, tego chyba nikt, poza samym czcigodnym panem prezesem nie wie. Może chodzi o to, że duże sklepy mają być zamknięte w niedzielę? Trudno powiedzieć, zresztą jesteśmy subiektywni, więc nie nam oceniać. Dowiedzieliśmy się jeszcze, że partia rządząca musi iść do przodu i dotrzymać obietnic. W istocie chodzi jednak o to, żeby się zająć pieniędzmi, które zostały w OFE! Chodzi w ten sposób o ostateczne odrzucenie pewnego profesora, który jest symbolem polskich przemian i obecnie nawet doradza na Ukrainie. Naszą przyszłością jest plan pana Morawieckiego, o którym w kontekście brexitu można powiedzieć mniej więcej tyle, że z dużego zbioru ciekawych slajdów, wypadł szereg, albowiem jak finansowanie było niewiadomą, to obecnie jest już w znacznej części niemożliwością.

Dalej pan prezes zrobił przegląd głównych haseł, którymi dobra zmiana wypełnia przestrzeń publiczną. Dowiedzieliśmy się, że idziemy w dobrym kierunku, czy też właściwym, że uszczelnienie systemu podatkowego się dzieje, że sytuacja w sferze służby zdrowia (stare określenie) wzbudza niepokój, że nadal za mało jest decyzji personalnych i że są popełniane błędy, w których nie ma nic złego, jeżeli będą naprawiane. Zasadą w doborze kadr są kompetencje i uczciwość. No i oczywiście Trybunał Konstytucyjny to siedziba antychrysta, kto nim jest możecie się państwo sami domyślić, ten człowiek łamie Konstytucję. Jednak właśnie konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, że Konstytucja się wyczerpała i że nie jest dobra, trzeba ją zmienić. Można to skomentować w ten sposób, że w latach 70-tych niemieccy historycy potrafili bardzo sprytnie uzasadnić zbrodnie niemieckie w Polsce potrzebami zabezpieczenia porządku, właśnie w ten sam sposób można mówić, że Konstytucja dzisiaj nie działa. Działa i to doskonale, najlepszym dowodem na to jest właśnie to, że dobrej zmianie nie udało się jej – pomimo pełnej przewagi – złamać.

Pan prezes martwi się brexitem, bo to dezintegracja, mamy proponować reintegrację, oczywiście nasza propozycja ma być dokładnie odwrotna od propozycji najmocniejszych krajów Unii. Pan prezes podkreślił, że nie możemy doprowadzić do tego, żeby Unia się rozpadła. Niestety nie powiedział niczego, czy w związku z tym zamierza zmienić rząd w Polsce, czy tylko ministra spraw zagranicznych?

Było tam jeszcze i o Prezydencie i o wyborach i o pani Szydło, wiele różnych wstawek, które pokazują retrospektywnie, jak wiele przeżyli działacze dobrej zmiany do momentu przejęcia władzy. To prawdziwa mowa triumfu, chociaż pan prezes mógłby się jeszcze sporo wzorować na najlepszych mówcach Forum Romanum. Jednak to właśnie to, to mowa zwycięzcy, prawie „pantokratora” (jak ktoś nie rozumie słowa niech czyta inne portale), absolutnego zwycięzcy, który po latach może bawić się w to, co ceni najbardziej – narcystyczny mentoring. Niestety, tyle można powiedzieć w temacie tytułem podsumowania. Nasza całą nadzieją jest tych siedmiu wspaniałych, którzy głosowali przeciwko temu panu. Ponieważ pomimo inteligencji, pomimo geniuszu politycznego i pomimo wspaniałego zmysłu strategicznego, tego człowieka nie można popierać, gdyż jego wizja Polski, to wizja Polski wymagająca ryzyka. Nasz problem polega jednak na tym, że nie jest nas stać ani na jego ponoszenie, ani nawet na ubezpieczenie się od niego. Potrzebowaliśmy 100 lat spokojnego wzrostu, czy Polsce pana Kaczyńskiego – taki czas będzie dany? Wiele można powiedzieć o Polsce pana Tuska, ale w takim wydaniu – mieliśmy, chociaż szansę. Dzisiaj większe szanse są na reset i konfrontację, ceną zmiany jest to, że brat – bratu – skacze do oczu. Co będzie jutro? Czy – przy całym szacunku – starzec, nawet najinteligentniejszym, ale bez rodziny i dzieci, myślący w kategoriach pomników dla swojego brata, może w sposób wiarygodny wyrażać aspiracje, nadzieje i lęki 38 mln narodu?

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj].

Tags: , , , , , , ,

13 komentarzy “Siedmiu głosowało przeciw! Jemu marzy się sanacja!”

  1. Inicjator
    3 lipca 2016 at 06:17

    Doskonały artykuł.

    Czy poznamy kiedykolwiek nazwiska tych 7-miu?

  2. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    3 lipca 2016 at 07:20

    Siedmiu wspaniałych!

  3. wlodek
    3 lipca 2016 at 08:25

    To już było…, ale w Hitlerowskich Niemczech”Jeden Naród,Jeden Wódz,Jedna Partia”.Czy Polska się obudzi?

  4. bona
    3 lipca 2016 at 08:28

    Nawiasem mówiąc (bo sama także troszkę się niepokoję w którą stronę idą zmiany) TV publiczna chyba także spadła na psy. Niby drobiazg, ale nie powinien się zdarzyć. Sukces piłkarzy jest chyba już w Polsce przez władze wykorzystywany w niefajny sposób. Nie tylko nietrafny ale dla rozgarniętego obywatela i człowieka w sposób komiczny. Posłuchajcie i popatrzcie na rozmowę Pani gggggg (chyba nie przekręciłam) z Panem Zbigniewem gggggg. Pani ggggggg zaczyna się po prostu ośmieszać, bo jeszcze nie kompromitować. Wszystko w tej rozmowie jest zgodne z prawem ale już jest komicznie, a to nie dobry sygnał…

  5. bona
    3 lipca 2016 at 08:32

    Wodza już mamy – teraz proszę o propozycje na stanowiska – 1) Beck, 2) Rydz-Śmigły, 3) Kwiatkowski, 4) Mościcki. Takie mniej więcej były udzielne królestwa po 1935r. – ….

  6. Mykoła
    3 lipca 2016 at 10:11

    Siedmiu wspaniałych idiotów musiało się najeść nieświeżych ogórków. Bohatery NIEPRAWDAŻ.

  7. Mykoła
    3 lipca 2016 at 10:20

    Wladyk coś w tym jest Niemcy do dzisiaj czują respekt przed władzą. Do dziś płacą renty i to niezłe wszelkiej maści hitlerowcom a co my wyprawiamy. Zapytaj się mieszkańca Nikiszowca jak kazano malować okiennice na czerwono to wszyscy malowali jak władza kazała. A tobie się marzy polski bajzel :każdy …. na swój strój albo pan na zagrodzie równy wojewodzie. Pozdrawiam i zacznij się modlić.

  8. Mykoła
    3 lipca 2016 at 10:20

    Wladyk coś w tym jest Niemcy do dzisiaj czują respekt przed władzą. Do dziś płacą renty i to niezłe wszelkiej maści hitlerowcom a co my wyprawiamy. Zapytaj się mieszkańca Nikiszowca jak kazano malować okiennice na czerwono to wszyscy malowali jak władza kazała. A tobie się marzy polski bajzel :każdy …. na swój strój albo pan na zagrodzie równy wojewodzie. Pozdrawiam i zacznij się modlić.

  9. wlodek
    3 lipca 2016 at 12:22

    Mykoła mnie się marzy Polska bez oszołomow,czarnych pająków, usmiechnietych ludzi,żyjących w zgodzie z sąsiadami z wyjątkiem neo banderowców, za to po wizycie u Papieża mogę się modlić nawet do Boga ,którego jeśli by nie było to i tak ludzie by go wymyślili!

  10. jem jogurt z dżemem
    3 lipca 2016 at 20:44

    Jest kasa z OFE do wydania to jarek z Antkiem ją wydadzą

  11. abracadabra
    3 lipca 2016 at 21:53

    Niestety ale rządy Kaczyńskiego ostatecznie będą oznaczały podporządkowanie Polski Niemcom. Populistyczne programy sporo kosztują a właściwie jedyne źródło dostępnego kapitału to UE czyli Niemcy. Ponadto po wyjściu W.Brytanii z UE Polska może otrzymać mniejsze dotacje zwłaszcza na rolnictwo. To głównie wieś pomogła PiSowi przejąć władzę ale gdy rolnicy zobaczą mniejsze dopłaty z UE na swoich kontach to wtedy zacznie się jazda. Tym bardziej, że wielu z nich za pomocą unijnych dopłat spłaca kredyty zaciągnięte na rozwój gospodarstw. Nowy Lepper może być w takim wypadku kwestią czasu i nawet Rydzyk z proboszczami nie pomoże gdy komornicy zaczną wchodzić farmerom na majątki. Tak więc Kaczyński nie ma innego wyjścia jak dogadać się z Niemcami. Problem w tym, że juz raz próbował i został wykiwany. W zamian za niewielkie ustępstwa wobec Polski w sprawie traktatu lizbońskiego Niemcy przekonali braci Kaczyńskich do polityki klimatycznej. Tuskowi udało sie trochę złagodzić warunki ale i tak będziemy płacić dużo i długo. Taki to paradoks nam się szykuje, że PiS stający okoniem wobec Berlina de facto wepchnie nas całkowicie w niemieckie objęcia. No chyba, że nagle w Polsce tryśnie ropa naftowa czy zaczniemy zarabiać na pośrednictwie w handlu ropą i gazem z Bliskiego Wschodu. Wtedy PiS będzie miał kasę na finansowanie swoich rządów.

    • krolowa bona
      3 lipca 2016 at 22:33

      @abracadabra
      Ciekawa analiza….hm…..

  12. krolowa bona
    3 lipca 2016 at 22:26

    Felieton pogladowy, ironiczny, litetacko tez swietnie ujete…czy oby jest ktos, konkretna osoba, troche juz obyta w zyciu politycznym , niezbyt chytra na pieniedze, z patriotycznym nastawieniem na ” podmianke” za Jarka ? Czy ktos z tych 7 ” protestantow” nadawal bysie na to ?
    Czy ta opowiesc to nieprzypadkiem bajka o 7-miu krasnolodkach i sieroce Marysi ….?
    A jaki jest moral z tej bajeczi ?
    Co chcial nam autor powiedziec ?
    Zycie ” nie je bajka”….
    Analogia do W. Brytanii po referendum ….degrengolada, Borys Johnson “ucieka” ze sceny politycznej, ten i ten nie moze, ten i ten nie chce, ulica chce exit von brexit… oto krajobraz po bitwie….nawet tam takiego Jarka nie ma….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

About krakauer,

Scroll Up