Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

18 lipca 2018

Usunąć język angielski z języków urzędowych Unii!


 W związku z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej powinniśmy rozważyć usunięcie języka angielskiego z języków urzędowych Unii. Co prawda członkiem jest jeszcze Irlandia, w której jest to język urzędowy. Jednakże mówimy o kilku milionach ludzi a nie około osiemdziesięciu!

Jean-Claude Juncker zastrzegł, że brytyjscy pracownicy instytucji europejskich mogą dalej bez przeszkód pracować dla Unii, jednakże to nie będzie sprawiedliwe. Tych ludzi należy usunąć, ponieważ nie będą obywatelami Unii Europejskiej. Jak rozwód, to rozwód! Chyba, że otrzymają obywatelstwo jednego z państw unijnych. Niestety takie są konsekwencje zmieniającej się rzeczywistości.

We wspomnianej kwestii języka, nie można przyjmować argumentu, że angielski jest językiem globalnym. Dlatego się nim stał, ponieważ Wielka Brytania była jednym z prekursorów globalizacji. W tej chwili już nim nie będzie, sama zrezygnowała z uczestniczenia w systemie, pozwalającym na amortyzowanie problemów wynikających z globalizacji, a to musi zrodzić konsekwencje. Jedną z nich powinno być kulturowe i administracyjne rugowanie języka angielskiego z życia publicznego w Unii Europejskiej. Jeżeli Brytyjczycy nie chcą należeć do Unii, to nie powinniśmy promować ich języka. To ważne wyzwanie kulturowe, stanowiące swój własny problem, jednak zasadniczo bardzo ważne i do udźwignięcia, ponieważ jego konsekwencje będą cywilizacyjnotwórcze.

Już kiedyś język francuski był językiem międzynarodowym, to się zmieniło w zasadzie dopiero po Drugiej Wojnie Światowej, wraz ze wzrostem dominacji i znaczenia USA. Pax Americana urządził nas współczesny świat. To angielski jest językiem Internetu, to angielski jest językiem globalnego biznesu, to się może i to się powinno zmienić. Jest to w interesie nas wszystkich.

Nie ulega wątpliwości, że odejście od języka angielskiego musi trwać, nie będzie również wcale proste i będzie wymagało wielkiej zmiany, wręcz pokoleniowej. Unia Europejska może zacząć dawać przykład tym procesom, eliminując język angielski z administracji i życia publicznego.

Prawdopodobnie uderzenie w znaczenie, jakie ma język angielski w kulturze międzynarodowej, będzie drugim fundamentalnym ciosem w brytyjskość. Pierwszym powinno być uderzenie w swobodę transferów kapitałowych londyńskiego City. Zmuszenie Brytyjczyków do komunikowania się w biznesie i dyplomacji z Europą np. w języku francuskim lub niemieckim, będzie doskonale im ilustrowało to, w jakim miejscu są i co to spowodowało. Oczywiście, takie podejście spowodowałoby, że to oni ponosiliby koszty lingwistyczne relacji! Będzie drożej, będzie trudniej, relacje będą bardziej skomplikowane, – ale jak rozwód, to rozwód. Nie może być tak, żeby strona do tej pory kulturowo uprzywilejowana, zachowała swoją przewagę, chociaż z własnego wyboru przestała uznawać nas wszystkich za partnerów.

Mówimy tutaj o pryncypiach i fundamentach dalszego rozwoju. Nie ma mowy o tym, żebyśmy dłużej tolerowali język angielski, jako główny język wymiany informacji w administracji Unii Europejskiej. Jeżeli do tego zostaną usunięte osoby, niemające obywatelstwa unijnego, zajmujące etaty w administracji – to będzie jeszcze łatwiej. Naszym irlandzkim partnerom jesteśmy w stanie zapewnić tłumaczenie na język angielski, takich tłumaczy na rynku nie zabraknie, wręcz przeciwnie – wielu będzie szukało dodatkowych dochodów. Więc na pewno nic złego im się nie stanie, a wręcz przeciwnie – przecież wszyscy mamy świadomość dramatu, jaki spotkał Irlandię, kulturowo okupowaną przez Imperium brytyjskie. Być może dzisiaj nadchodzi czas zrzucić te cywilizacyjne kajdany? Proszę sobie wyobrazić sytuację, żebyśmy po okupacji niemieckiej, wszyscy mówili tylko po niemiecku.

Zmiana powinna być stopniowa i to, co zrobi w tym zakresie Unia, powinno być wzorcem dla krajów członkowskich oraz dla wszystkich aktorów życia w sferze publicznej.

Lepiej jest już dzisiaj zacząć uczyć dzieci francuskiego i niemieckiego, niż języka derogowanego z własnej wyspy przez inną agresywną kulturę ludu, który sam przekreślił swoją szansę na przyszłość.

Tags: , , , , , ,

10 komentarzy “Usunąć język angielski z języków urzędowych Unii!”

  1. Mariusz
    26 czerwca 2016 at 04:38

    Ale ty glupi jestes. Po pierwsze to UK jeszcze wcale z Uni nie wyszla – nic mnie bardziej nie w@urwia, gdy ktos takie bzdury pisze. Po drugie, jezykami urzedowymi sa takze np. finski, maltanski, slowacki, estonski – czyli tez narodow nie za bardzo licznych. Eliminujac zatem angielski z listy jezykow urzedowych byloby to niesprawiedliwe wobec Irlandii.

    ODPOWIEM PANU STARAJĄC SIĘ DOSTOSOWAĆ POZIOM SEMANTYCZNY ODPOWIEDZI DO POZIOMU PANA ZAPYTANIA – PROSZĘ TEGO NIE TRAKTOWAĆ OBRAŹLIWIE, PODOBNIE JAK MY NIE TRAKTUJEMY PANA WPISU, ROZUMIEMY ŻE TAKI MA PAN STANDARD KOMUNIKACJI I WYCHODZĄC NA PRZECIW PANA DOMNIEMANYM OCZEKIWANIOM STARAMY SIĘ ZROBIĆ WSZYSTKO, ŻEBY PANU POMÓC, JAK NAJBARDZIEJ UŁATWIAJĄC ZROZUMIENIE PRZEKAZU, SKORO MIAŁ PAN PROBLEM ZE ZROZUMIENIEM TREŚCI TEKSTU, TUTAJ KOMUNIKAT DLA PANA: “W TEKŚCIE JEST O CASUSIE IRLANDII” Z POZDROWIENIAMI PS. PROSZĘ PRZEMYŚLEĆ SWOJE PROBLEMY, JEŻELI TRZEBA POMOŻEMY. DLA NASZYCH CZYTELNIKÓW W ZASADZIE WSZYSTKO. WEBMASTER JÓZEF.

    • daniel
      26 czerwca 2016 at 14:00

      artykuł ma rację. Kultura anglosaska jest kulturą agresywną, bo Yankees und Englishmen prowadzą swoje interesy i sprawy bardzo agresywnie. U nich nie ma miejsca na kompromisy. Polacy przyjmują to jak religię i stąd np. nasze kłopoty w sferze ekonomii, daliśmy sobie ukraść nasz przemysł i naszą przyszłość, bo kultury już własnej prawie nie mamy. Englisch raus. Francuski, niemiecki, hiszpański oraz … polski powinny zostać urzęowymi językami unii.

      • Kaponier cesarski
        12 stycznia 2018 at 21:58

        Własnie o to chodzi co pan napisał – to agresywne d…i chlejące tanie piwo i tanią wisky. Nic poza tym. Tylko przemoc. Ale się im kończy.

  2. jurek
    26 czerwca 2016 at 12:38

    Szkocja nic nie moze
    bylo referendum i wiekszosc
    opowiadziala za bycie razem
    z Angliá i tyle.
    Mrzonki

    • daniel
      26 czerwca 2016 at 14:44

      Na sto procent referendum i jego wynik zostały sfałszowane, Anglosasi umieją manipulować takimi sprawami po mistrzowsku.

  3. jurek
    26 czerwca 2016 at 12:40

    jezyk angielski powinien byc
    ale drugi pi niemieckim
    i francuskim

  4. WALDEMAR SPOD CZESKIEJ GRANICY
    26 czerwca 2016 at 12:46

    To jest bardzo ważna kwestia, dlaczego mają być uprzywilejowani przez swój język? Jest niemiecki, kto zna – wygrał życie

  5. Adam
    27 czerwca 2016 at 02:06

    Usunąc ten angielski poimperialny bełkot , wprowadzić jezyk polski. Zjego pięknym -ę i ą- jak w rownie pięknym ,salonowym ,francuskim.

  6. Adam
    27 czerwca 2016 at 02:33

    Przemyslałem. Niech pozostanie dalej angielski w UE.
    Wiecej Miłosierdzia ,dla malejących w oczach Europy i Świata,-Brytyjczykow. Tyle wnieśli za jego pośrednictwem do ogolnoswiatowej kultury.Poza tym po co robic sobie wrogow.
    Jak mówia Chinczycy,lepiej mieć 100-tu slabych przyjaciół . niż jednego słabego wroga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up