Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

23 listopada 2017

Pełniący obowiązki idioty


 Nie ma to jak myśleć o sobie samym, że jest się kimś lepszym i że się należy do większości, która jest lepsza. Nie ma jak to czerpać z tego stanu satysfakcję i poczucie wyższości, zwłaszcza jeżeli jeszcze ma się na tyle siły i energii, żeby być w stanie wykazać innym ich miejsce w szeregu ewolucji. Nie ma to jak być ksenofobem, ale sobie tego nie uświadamiać. Zasłaniać się idiotycznym pojmowaniem nacjonalizmu i własnych narodowych obowiązków. Jeżeli do tego jeszcze dodamy mieszankę religijnego mesjanizmu i przeświadczenia o kontakcie z jedynym prawdziwym i lepszym od wszystkich innych Bogów, to mamy mieszankę, którą jest ciężko w ogóle zdefiniować na jakiejkolwiek płaszczyźnie.

W szczególności bolą sytuacje, jak w imię polskich wartości narodowych i przywiązania do religii dominującej – dokonuje się nawet dorozumianych prób poniżenia obywateli polskich innej narodowości, często również innego wyznania lub bezwyznaniowców. Są to przypadki ostatnio coraz częstsze, niestety jak dowodzą stenogramy i nagrania – zdarzają się także nawet w gmachu Sejmu RP!

Jeżeli zaś chce się już kogoś obrazić, to jeszcze trzeba wiedzieć jakich słów się używa, w jakim kontekście, przeciwko komu i w nawiązaniu do jakich determinant historycznych. Można mówić o kimś, że jest niepożądany, jednakże jeżeli jako powód wskazuje się pochodzenie rodziców danej osoby, to prawdopodobnie mamy do czynienia z sytuacją definiowaną w kodeksie karnym. Jest bowiem czymś niebywałym, żeby mówić o kimś coś tak ohydnego, jak stwierdzenie o podszywaniu się pod narodowość – w sposób nie znajdujący żadnego sprzeciwu.

Takie zachowanie dewastuje naszą rzeczywistość. Nie można się na nie zgodzić, aż dziwne że organy służące kontroli bezpieczeństwa i porządku, nie podejmują działań z urzędu!

W szczególności musimy być wyczuleni na promocję treści antysemickich, które są szczególnie parszywe w swojej konstrukcji, jak również absolutnie deklasują nie tylko tego, kto ich używa, ale również ich występowanie w publicznym obrocie wpływa na ocenę całej przestrzeni publicznej, wręcz może nawet służyć za wartościowanie w skali całej wspólnoty narodowej.

Trzeba być pełniącym obowiązki idioty (termin medyczny), żeby świadomie i w biały dzień, czynić – publicznie – w Sejmie, komukolwiek zarzut z tytułu pochodzenia, jak również to pochodzenie w konkretnym przypadku – żydowskie deprecjonować i oskarżać o niedopowiedziane przewiny. To coś niesamowitego samo w sobie! Zwłaszcza dzisiaj w 2016 roku, w kraju w którym praktycznie nie ma osób narodowości żydowskiej, a nawet jak są osoby z tym pochodzeniem narodowym, to po pierwsze zasymilowane a po drugie uważające się za Polaków.

W jaki sposób będziemy dzisiaj w epoce dobrej zmiany definiować polskość? Czy trzeba w prostej linii pochodzić od szlachty? Zagrodowa także się liczy? Jak przodek był kupcem, to już mniej? No, a jak był chłopem – jak 95 lub 97% współczesnego społeczeństwa polskiego? To, co wówczas? Znaczy się „ludowiec” i też go nienawidzimy? Może wprost wymagajmy potwierdzenia pochodzenia od członków Drużyny książęcej – z czasów oczywiście Mieszka! Olejmy multinarodowy charakter państwa przez wieki!

Kto ma dokonywać weryfikacji i kwalifikowania na Polaka? Prawdziwego polskiego patriotę? Esencję narodowych cnót? Może kluczem ma być stosunek do jedynie słusznej religii? Głupia sprawa – mianowanie na Polaka. Lepiej takich pomysłów nie pisać, bo jeszcze ktoś, kto pełni obowiązki idioty (uwaga to termin medyczny), to podchwyci i trzeba się będzie opłacić żeby mieć prawa obywatelskie. Wszystko jest możliwe, a budżet potrzebuje kasy.

Uwaga – nie jest tajemnicą, że w pewnym okresie historii współczesnej mieliśmy do czynienia z nadreprezentacją osób z pewnej mniejszości narodowej we władzach publicznych, to jest fakt, którego nie da się przekłamać, ani mu zaprzeczyć. Co więcej jest faktem, że wiele z tych osób zanim opuściło nasz kraj – wyrządziło bardzo wiele złego innym ludziom, w tym często narodowości polskiej. Co więcej, nawet dzisiaj obserwując pewne sfery życia publicznego, można odnieść wrażenie graniczące z pewnością, że są one w jakimś stopniu zawłaszczone przez osoby określonego pokroju, często mające rzeczywiście podobne pochodzenie etniczne. Jakoś tak się stało, że w naszym kraju określonej grupie udało się wypracować mechanizmy wzajemnego popierania się. Tylko powstaje pytanie – czy podobnie nie jest w innych sferach życia, gdzie jak się tylko da, dzielimy się na „plemiona”, przeważnie nastawione wojowniczo i zaborczo, wręcz wrogo? Może to jest taka tendencja w naszym społeczeństwie do istotnych polaryzacji, przebiegających po dających się wychwycić wyróżnikach?

Pozostawmy tą kwestię bez wniosków, trzeba bowiem w tych sprawach być bardzo wyjątkowo delikatnym, mówimy przecież od początku o znamionach poważnej choroby. Nie pozwólmy jednak, żeby ludzie prawdopodobnie chorzy, jak wiele na to wskazuje – wymagający opieki. Stanowili obraz naszej rzeczywistości. Proszę pamiętać – dobrych informacji od nas nikt nie oczekuje, a auto kompromitacja będzie wypromowana ekspresowo. Od razu na cały świat!

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj].

Tags: , , , , , , , ,

4 komentarze “Pełniący obowiązki idioty”

  1. Inicjator
    20 maja 2016 at 05:02

    Trudny temat dla władzy promującej polskość narodową, jak Dmowski – a nie polskość PAŃSTWOWĄ, jak Piłsudski.

    Karlejemy.

  2. Henryk Stawka
    20 maja 2016 at 05:55

    W Polsce nadal nie rozumieją jak bardzo łatka antysemitów nam szkodzi na Zachodzie

    • krzyk58
      20 maja 2016 at 08:38

      :), :)…Drogi Panie trawestując znane powiedzenie
      napiszę “kto jest(…) antysemitą – decyduje JA”,tzn.
      ONI”pewne srodowiska” ,tam na Zachodzie…proces podciągania Nas jako
      współwinnych a może tylko winnych nasila się.
      Ciężar winy za zbrodnie niemieckie stopniowo przenoszony jest na POLAKÓW – to się dzieje celowo,
      z premedytacją!

      • krolowa bona
        22 maja 2016 at 01:44

        @krzyk58
        Owszem, jest takie zjawisko, by ciezar winy za zbrodnie niemieckie przeniesc na Polakow, mysle, ze te zapedy pochodza nawet od elity politycznej…..to jest bardzo smutne, zreszta Niemcy nie mowia o zbrodniach swoich lub swoich poprzednikow lecz w 3-osobie o zbrodniach “nacjonalnych socjalistow” ( = “Nazi” ) , ma sie wrazenie, ze byli jacys Marsjanie czy wogole ktos z innej planety, na pewno nie Niemcy noi winy Polakow…..slucha sie tego z rozdziawiona geba, jak niebywale rewelacje, nowa mitologie antyczna czy Bog wie co jeszcze ….@krzyk58 ” ujal”
        Niestety, jest tez sposob referowania w Polsce, ktory sugeruje antysemityzm, nie wiem czy ludzie uzywajac takich zwrotow zdaja sobie sprawe jaki ma to oddzwiek, sami uzywaja tych zwrotow ironicznie, zwracajac uwage na nepozytywne zjawiska w zyciu codziennym wynikajace np.z systemu politycznego a miwia, ze to np. wynik zydostwa itd., zwiazek przyczynowo-skutkowy pomiedzy jednym a drugim nie istnije, ale tak sie “gada” z tradycji … np. Zycie, system wartosci, np.biala suknia do slubu i 1000-ce innych rzeczy, tradycje kulinarne, sposob myslenia, ironia ma w Polsce i we Francji takze w Austrii kulturowo tyle z judaizmem, takze w Niemczech, choc nieco innaczej…te ziemie byly zamieszkiwane przez Zydow, ktorzy w wysokim stopniu zasymilowali sie z ludnoscia autochtoniczna, stad te wplywy kulturane, ta nieche czy nienawisc byla zaexporowana z zewnatrz, by homogenicznosc panstw zniwelowac i uczynic je latwymi do podbicia i do manipulowania politycznego …..co bylo np.pidczas plebiscytow na Slasku i w Alzacji i w Lotaryngii odnosnie przynaleznosci panstwowrj i narodowej …te zjawiska daja o sobie znac az do dnia dzisiejszego i co raz jakis piewca polityczny od nowa zaczyna wyspiewywac stare, zmurszale hymny…glupota nie pozwala mu trzymac jezyk za zebami…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up