Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 sierpnia 2018

Nie udała się operacja przejęcia Rosji


 Zachód wyraża jakąś dziwną i niczym nieuzasadnioną wyższość w stosunku do Rosjan i Rosji. Niestety jest to również przypadłość znacznej części elit w Polsce, które poprzez braki samodzielności w myśleniu, ulegając propagandzie i emocjom zarażają społeczeństwo chorymi stereotypami i nienawiścią. Niestety również współczesna rusofobia trafia na podatny grunt historycznych zaszłości, silnie nawarstwionych w kulturze i oficjalnej retoryce historycznej. Tymczasem już w 1812 roku, prawdopodobnie więcej ludności polskiej i polskiego pochodzenia, walczyło pod Kutuzowem niż Poniatowskim i Napoleonem. Takich tez ukrywanych, czy też niebadanych przez historyków jest o wiele więcej w naszej wspólnej historii.

W dużej mierze podstawą zachodniego mniemania o przewadze kulturowo-cywilizacyjnej nad Rosją jest zupełna nieznajomość Rosyjskiego Świata, jak również uleganie prymitywnym stereotypom, które przedstawiają w centrum Moskwy pijane niedźwiedzie pijące samogon ze słoików i to w upalny letni dzień! Przekaz propagandowy stawia dalej wielkie znaki zapytania, – co wobec tego może tam dziać się mroźną zimą? Niestety propaganda robi swoje, współczesna Rosja jest dziedzicem zimnowojennych standardów propagandowych, gdzie silnie zestawiano w kontraście zło i dobro. Oficjalnie nazywano ZSRR – Imperium zła, a dzisiaj pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej – zaawansowany przemysł pogardy nazywa nawet „szatanem północy”, a Rosjan 140-oma milionami diabłów.

Niestety rewolucja kosztowała Rosję utratę kształtowanej przez wieki elity. Wykształcenie kolejnej warstwy, było bezwzględnie moderowane stalinowskimi czystkami i stratami II Wojny Światowej. Na to nałożyła się ideologia komunistyczna, która generalnie podniosła poziom intelektualny Narodu, ale zdolność do samodzielnego i krytycznego myślenia, była dobrem poszukiwanym głównie w służbach specjalnych.

Podstępna samolikwidacja ZSRR, to jedno z największych wydarzeń w historii świata, doniosłość tego faktu historycznego, tak naprawdę jeszcze nie została poznana, w przeciwieństwie do jego negatywnych skutków. Ówczesne elity ZSRR sprzedały państwo za fikcję bycia „partnerem” dla Zachodu w przyszłości. Przy okazji zupełnie porzucono państwa bloku wschodniego, których społeczeństwa zostały wydane na żer krwiożerczego zachodniego imperializmu, w dobrym starym XIX-to wiecznym stylu, który akurat odział się w szaty neoliberalnego kłamstwa oferującego pozorną wolność ludziom za kilkadziesiąt dolarów miesięcznie. Ludzi stojących w kolejkach przed sklepami, zastąpili ludzie stojący w kolejkach przed pośrednictwem pracy. Europa środkowa została osamotniona, a wolność od rosyjskich czołgów okazała się totalnym zniewoleniem ekonomicznym od zachodnich pożyczek. Dzisiaj ta pętla zniewolenia właśnie się domyka, Rosjanie czują jej ścisk w portfelach, globalni spekulanci wyssali z Rosji znaczną część ich bogactwa. Za zachodnim blichtrem i fikcją partnerstwa szła stara chęć przejęcia kontroli nad Rosją i jej zasobami, co jak wiadomo od czasów Napoleona i Hitlera jest możliwe tylko rękami samych Rosjan.

Rosja doskonale rządzona, modernizująca się, – czego znamienitym przykładem był sukces programu modernizacji powiązany z przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich w Sochi – przestała się podobać, zaczęła przeszkadzać. Zachód uświadomił sobie, że Rosja Putina nie będzie uległym gestorem dla kradzionej lub wykupowanej za bezcen własności wypracowanej przez wiele pokoleń. Od początku transformacji Rosjanie zbudowali swoją własną elitę gospodarczą, którą udało się – z niewielkimi wyjątkami, wpleść w system kapitalizmu państwowego. Niektórzy z nowej klasy posiadającej okazali się zwykłymi złodziejami, wywożąc góry bogactwa na Zachód, skąd zdarza się, że plują na rodaków i Ojczyznę, która stworzyła im wielkie szanse. Niektórym marzy się powrót opłaconą przez aktualnych wrogów salonką, jak Lenin w 1917 roku ze Szwajcarii przez Berlin do ówczesnego Piotrogrodu.

To wszystko oraz obecne niesprawiedliwe i nielegalne sankcje dowodzi, że Zachód nie jest w stanie pokonać Rosji w żadnej konfrontacji, ani zbrojnie, ani za pomocą soft power, wysyłania zdrajców, transmisji ideologii konsumpcjonizmu i ateizacji jak również klasycznymi metodami prowadzenia wojny lub zwykłym złodziejstwem, często dokonywanym rękami wyrodnych synów Matki Rosji, ponieważ – ROSJANIE Z ZASADY SĄ GENETYCZNIE PATRIOTAMI.

Tej prawdy o genetycznym patriotyzmie Rosji nie da się zrozumieć bez Prawosławia, rosyjskiej literatury, rozumienia historii, dziedzictwa zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, (które zobowiązuje), a nawet bez współczesnego rosyjskiego Islamu, którego Rosja jest czynnym obrońcą i opiekunem.

Jednakże największym szokiem dla Zachodu okazał się pan Władimir Putin, który nie tylko skupił elity i Naród wokół współczesnej rosyjskiej idei państwowej, ale przede wszystkim uczynił rosyjską ideę państwową fundamentem wszechrosyjskiego patriotyzmu na kolejne wieki. To samo w sobie jest bezcenne, albowiem wyróżnia Rosję na tle innych państw, dzisiaj państwa z ideą państwową można wymienić na palcach jednej ręki.

Kilkanaście lat rządów pana Prezydenta Putina pokazało światu, że Rosja jest jedynym prawdziwie suwerennym i niezależnym państwem na świecie. Co bardzo zabolało na Zachodzie, boli i będzie bolało, bo wszelkie operacje przejęcia Rosji, czy też chociażby zdobycia przyczółków w Rosyjskim Świecie – nie udały się na skutek świadomej i w pełni kontrolowanej polityki władz rosyjskich.

Nawet najnowsze dziecko zachodniej machiny zła – krwawiąca Ukraina, rozrywana chytrymi szponami oligarchów – w końcu wyciągnie swoje przetrącone ręce ku Matce Rosji. Ten brutalny i jak przyznaje coraz więcej ośrodków opinii na Zachodzie – nie udany eksperyment współczesnego kolonializmu, istna próba generalna zrobienia z Ukrainy przyczółka przeciwko Rosji – dociera do coraz większej ilości Ukraińców. Koszty operacji ponoszą zwykli, przeważnie poczciwi ludzie, których dzieci nie mogły wyjechać nawet do Polski, gdyż poległy lub zostały ranne okrywając się często hańbą w bratobójczej walce przeciwko bohaterskim Powstańcom Donbasu.

Działania i zachowanie Rosji na arenie międzynarodowej są zrównoważone i racjonalne, czego najlepszym przykładem jest pełne dostojeństwa zachowanie się Rosji, wobec prowokacyjnego zestrzelenia samolotu w syryjskiej przestrzeni powietrznej przez jedno z państw NATO.

Taka jest nagroda, za bycie państwem przewidywalnym, stabilnym i chcącym nadal być partnerem w procesach globalnych.

Jednakże prawda zawsze zwycięża, rosyjskie poświęcenie dla pokoju na świecie powoli zaczyna być dostrzegane i doceniane nawet na w znacznej części zgniłym i pogrążonym w kłamliwym cynizmie i leżącym pod górami własnej hipokryzji Zachodzie. Tak, jak ZSRR nie godziło się na paktowanie ze złem w Monachium w 1938 roku, tak współczesna Rosja nie może zgodzić się na neokolonialne dążenia czołowych państw Zachodu.

Gdyby nie Rosja pana Władimira Putina, kolejne zniewolone Narody, łykałyby zachodnie gówno, słono za nie płacąc, wyrażając przy tym obowiązkowy zachwyt i uwielbienie. Niestety do tego sprowadza się zachodni paradygmat neoliberalnego neokolonializmu, który można porównać właśnie w ten sposób, z tym że jest „to” zawinięte w ładny papierek i podane w pakiecie z pięknymi słowami o prawach człowieka, kobiet i innymi górnolotnymi sformułowaniami. Tymczasem mechanika zachodniego neokolonializmu zawsze była, jest i chyba pozostanie taka sama: jeżeli nie chcecie kupić od nas po dobroci, jeżeli nie chcecie przyjąć naszego sposobu myślenia o naszej polityce cenowej, jak również wolelibyście swoją słoninę lub kwaszone mleko zamiast hamburgerów i gazowanej trucizny to was wyzwolimy, przynosząc wam wolność od możliwości samodzielnego myślenia i dokonywania własnych wyborów.

Nawet Polacy powoli zaczynają rozumieć, jak ich zmanipulowano i ubezwłasnowolniono. Pozorna wolność okazała się współczesnym zniewoleniem, przez które prawie 3 mln Polaków wybrało jego lepiej płatną wersję bezpośrednio na Zachodzie. Wielu ludzi w Polsce w zasadzie zazdrości Rosjanom niezależności i bycia gospodarzami we własnym kraju. Obecne rządy prawicowe w Polsce próbują odzyskać część kontroli nad zachodzącymi w Polsce procesami i zasobami. Niestety nie ma nad Wisłą człowieka takiego formatu jak pan Władimir Putin, ani rozumienia przez elity i społeczeństwo natury rzeczy i czasów w których żyjemy.

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

Angielskie tłumaczenie [tutaj]

Tags: , , , , , , ,

41 komentarzy “Nie udała się operacja przejęcia Rosji”

  1. Emil
    13 marca 2016 at 05:10

    Piękny, bo znakomicie – kompetentnie napisany art. Moje gratulacje dla Autora!

  2. Henryk Stawka
    13 marca 2016 at 05:38

    Bardzo mocny i bardzo potrzebny w tym zalewie rusofobii tekst

  3. Je Suis Obserwatorpolityczny.pl
    13 marca 2016 at 06:09

    Kolejny znakomity dowód na to, że Polacy nie są rusofobami i że są tacy w Polsce, którzy wybraliby nie tylko Kutuzowa, ale którzy wybierają dzisiaj Putina!!!

  4. Waldemar
    13 marca 2016 at 07:04

    Jerzy Waszyngton – jego mowa pożegnalna z 1796 roku:
    „Wiele zła powstaje z powodu namiętnego przywiązania jednego narodu do drugiego. Sympatyzowanie z faworyzowanym narodem rodzi złudzenie wyimaginowanego wspólnego interesu w przypadkach, gdzie żadnego wspólnego interesu nie ma, zarazem zaszczepiając w jednym [narodzie] antypatie panujące w drugim, wciąga do współudziału w kłótniach i wojnach zaprzyjaźnionego sojusznika; współudziału bez właściwych powodów, bez usprawiedliwienia. Prowadzi również do przeróżnych ustępstw na jego rzecz, do uprzywilejowania wybranego narodu kosztem innych – co tylko zwiększa szkodę wyrządzoną nam, bowiem faworyzując jednych, odcinamy się od drugich i budzimy wśród innych narodów zazdrość, złą wolę oraz chęć zemsty, skoro nie mogą liczyć na równie dobre traktowanie. Ponadto, daje możliwość naszym ambitnym, skorumpowanym, czy też omamionym obywatelom, do działań na rzecz wybranego sojusznika, aby bezwstydnie zdradzali, czy poświęcali interes narodowy własnego państwa – nieraz nawet z aprobatą publiczną, która powstaje z cnotliwych skłonności, aby być wiernym zobowiązaniom, opinii publicznej, dobru publicznemu – a tak naprawdę stanowi to podstawę dla niemądrych kompromisów na rzecz ambicji, korupcji oraz zaślepienia. Jako sposoby obcego wpływu dla oświeconego patrioty, są zgoła alarmujące. Ileż okazji dają krajowym frakcjom do uwodzenia, okłamywania obywateli, mamienia, czy manipulowania instytucjami państwowymi. Wszelkie tego typu powiązania małego, słabego narodu wobec wielkiego, potężnego, skazują go na trwanie w postaci satelity dla wielkich państw”.

    Jerzy Waszyngton już 200 lat temu dostrzegał zagrożenia dla nowej rodzącej się amerykańskiej republiki.

    I jeszcze jeden cytat z Waszyngtona:
    “Imperia nie mają przyjaciół ani wrogów, tylko interesy.”
    Cytat powtarzany przez wielu polityków na całym świecie.
    Dlaczego pozostaje niezrozumiały dla “naszych” polityków.

    • krolowa bona
      13 marca 2016 at 13:31

      Komentarz @Waldemar popieram w calej rozciaglosci, naturalnie wypowiedzi bardzo wybitnego prezydenta Usa i wybitnego polityka J.Washington’a, przeciez np. poltyka i teksty polityczne Washington ‘a sa przedmiotem studiow uniwersyteckich nl.politologii, panstwa i prawa , kulturoznawstwa itd., dlaczego umaka ta wiedza w Polsce ….moze pod przymusem musi ta wiedza umknac uwadze …,czy nie pora ocknac sie i dokonac podsumowania dokonan od 1980/81 do dzis…
      W piatek, 11.03’2016 w ” ZIB 2″ ( =” Zeit in Bild”=” Zdjecia w czasie”programu 2 to sa wiadomosci dziennika austriacikej TV “ORF” ) goscil z wywiadem nuejaki Lech Walesa….oczywiscie jego wypowiedzi na jego fantastycznym poziomie intelektualnym: “my musimy dzisiejszy, chory kapitalizm uzdrowic ….”, w Polsce przywrocic demokracje ….”rece opadaja ….

  5. minister
    13 marca 2016 at 08:14

    Tekst dający dużo do myślenia, rozumiem że autor pokazuje Polakom rosyjski punkt widzenia, nie da się zaprzeczyć słuszności tego myślenia. Zawsze prawda jest ofiarą propagandy, tylko co my możemy zrobić w małej i biednej Polsce? Gdzie wszystkie media są własnością zagraniczną, a telewizję rządową oglądają tylko ci z ciemnego ludu od pana Kurskiego?

  6. Inicjator
    13 marca 2016 at 08:33

    Całościowo artykuł jest rewelacyjny, bo w parunastu zdaniach ujmuje ISTOTĘ wielkiego tematu, jakim jest podstawa do skoordynowanych działań ANTYROSYJSKICH w świecie “wolnego” Zachodu.

    Tą podstawą jest niczym nie uzasadniona POGARDA dla Rosji, Rosjan i innych Narodów zamieszkujących Federację Rosyjską.

    Ta POGARDA była u podstaw ludobójczych działań hitlerowców, eksterminujących Słowian, którzy byli obdzierani z godności, uprzedmiotowiani jako PODLUDZIE, a nawet NIE-LUDZIE!

    Przez takie działania hitlerowcy mieli usprawiedliwienie resztek swoich sumień, o ile je jeszcze zachowali.

    Twarda postawa narodów ZSRR doprowadziła Armię Czerwoną do Berlina, przynosząc Światu wyzwolenie, bo to ZSRR był głównym zwycięzcą II wojny światowej.

    I co się dalej stało?

    Była jakaś zbiorowa zemsta na Niemcach?

    Nic z tego, była opieka, stabilizacja i pomoc dla również umęczonych wojną i faszyzmem Niemiec.

    Mało kto dziś pamięta, ale jeszcze Chruszczow miał dla obu Państw niemieckich propozycję zjednoczenia, za cenę ich neutralności …

    Lata po likwidacji ZSRR wskazywały, że Rosjanie chcą partnerstwa z Zachodem.

    Zachód nawet na to trochę odpowiadał, tylko że jego cele były inne.

    Oferowane przez nich “partnerstwo” miało być tylko OPAKOWANIEM, w którym kryło się wiele agresywnych działań, z jedynym celem: PRZEJĄĆ ROSJĘ.

    Celowo miało to na celu przejęcie ZASOBÓW Rosji przy pomocy samych Rosjan, co się nikomu nie udało i nie uda, bo jak słusznie zauważa Autor – Rosjanie są genetycznymi patriotami, gdzie idea państwowości Rosyjskiej spaja ten olbrzymi Naród w jedną wspólnotę.

    O ile Rosjanie mają w danej epoce doskonałego przywódcę – nic im nie grozi.

    Teraz są własnie w takiej epoce, czego im serdecznie gratuluję.

    Pełen hipokryzji Zachód ma takie warunki, że w oferowanym PAKIECIE ZNIEWOLENIA są jakieś STANDARDY DEMOKRATYCZNE.

    I tu zaprzeczają sobie samym, bo pojęcie “demokratyczne” zawiera w sobie WOLNĄ WOLĘ WYBORU przez społeczeństwa, które akurat Zachód pragnie “uszczęśliwić” swoim modelem.

    Tylko że model “demokracji” Zachodu, zróżnicowany zresztą w poszczególnych jego państwach, nie zawsze przystaje do innych kulturowo społeczeństw, czego przykładem jest Afganistan, Irak, a ostatnio Libia.

    Po latach Jelcynowskiej smuty i chaosu, wszyscy w Rosji przejrzeli tę grę, że ‘partnerstwo Zachodu” wyklucza RÓWNE TRAKTOWANIE Rosji i Rosjan.

    Rosjanie pierwsi odróżnili elegancką i “wolnościową” propozycję Zachodu – OPAKOWANIE od jego prawdziwych celów.

    Miała to być eksploatacja zasobów Rosji, przy pomocy “ludności tubylczej”, której “elity” miały mieć lepiej, za cenę utrzymywania w ryzach skolonizowanej ludności.

    To się wobec Rosji nie udało, bo dla Rosjan takim doskonałym polem obserwacji dla SKUTKÓW oddziaływań kompradorskiego modelu kolonializmu – jest (niestety) Polska.

    Gratuluję Autorowi za świetne ujęcie istotnego tematu.

    Po przeczytaniu artykułu zaczynam rozumieć przyczyny niczym nie uzasadnionego NATĘŻENIA agresji Zachodu wobec Federacji Rosyjskiej.

    Po prostu nie udało im się “przejąć” Rosji, a kłopoty i wewnętrzne sprzeczności turbokapitalizmu – zagrażają samemu Zachodowi, który się na naszych oczach sypie.

  7. Tauryba
    13 marca 2016 at 09:51

    Tyle co można o tym tekście powiedzieć pozytywnego to że to rzeczywiście punkt widzenia Kremla – nie Rosji, ale właśnie Kremla. Putin Dyktował, Surkow Pisał!!!!

  8. Czesław
    13 marca 2016 at 09:56

    Niby dobry tekst ale zasmrodzony manipulacyjną propagandą. “Więcej Polaków walczyło pod Kutuzowem jak pod Napoleonem”, tylko że pod Napoleonem to byli ochotnicy a pod Kutuzowem to z przymusowej branki. Tak samo można napisać i o I-ej Wojnie Światowej że więcej było Polaków w armiach zaborczych jak w Legionach Piłsudskiego.

    ALE ;LEGIONY BYŁY CZĘŚCIĄ JEDNEJ Z ARMII ZABORCZYCH PRZYNAJMNIEJ DO KRYZYSU PRZYSIĘGOWGO 🙂 WEB. JÓZ. 🙂

  9. krzyk58
    13 marca 2016 at 10:47

    http://партиявеликоеотечество.рф/

    http://nstarikov.ru/blog/63624

    http://nstarikov.ru/blog/63371

    http://nstarikov.ru/blog/63543

    “Powstanie nowego ruchu społecznego (co ważne – nie partii politycznej) zostało zainicjowane przez Kreml na skutek postępującej erozji prezydenckiego ugrupowania „Jedna Rosja”, wewnętrznych konfliktów na wyższych szczeblach władz partyjnych i wizerunkowego niżu „Jednej Rosji”. Rosyjskie media donosiły o licznych skandalach i aferach (korupcyjnych, finansowych) wewnątrz partii, a także o wewnętrznych konfliktach, rozłamach itp. To wszystko sprawiło, że administracja prezydenta FR zaczęła postrzegać dawną partię władzy nie jako zaplecze społecznego poparcia, lecz jako balast, kompromitujący prezydenta Federacji Rosyjskiej i całą władzę państwową.

    Istotą nowego ruchu miała być jego oddolność. Rdzeń członków stanowili pracownicy większych rosyjskich zakładów przemysłowych i ich rodziny, czyli – „Zwykli Rosjanie”. Ruch miał oblicze negatywnie nastawione do elit politycznych średniego szczebla, do oligarchów i prywatnych biznesmenów. Symbolem tej społecznej równości stał się Igor Chołmanskich – inżynier z fabryki czołgów w Niżnym Tagile, który zasłynął z swej wypowiedzi podczas telekonferencji Władimira Putina w 2011 roku. Chołmanskich wraz z grupą robotników zapewnili wówczas, że on i robotnicy fabryki są gotowi – a było to podczas szczytowego okresu antyputinowskich protestów – przyjechać do Moskwy i stanąć w obronie ładu i stabilności. Po zwycięskich dla Putina wyborach i zaprzysiężeniu prezydent mianował go swoim pełnomocnikiem w uralskim okręgu federalnym”.

    Książeczka partyjna Putina.

    http://www.mysl-polska.pl/767

  10. krzyk58
    13 marca 2016 at 10:51

    …Tymczasem już w 1812 roku, prawdopodobnie więcej ludności polskiej i polskiego pochodzenia, walczyło pod Kutuzowem niż Poniatowskim i Napoleonem….

    “Wojna Ojczyźniana 1812 r.; Polacy masowo wlewają się w szeregi armii napoleońskiej, ażeby uczestniczyć w pochodzie na Rosję. W świcie Napoleona polscy generałowie, oczekujący jedynie rozkazu, żeby poprowadzić swoje legiony na wschód. Ale w sztabie rosyjskim oczekują już ich generałowie Polacy: generał-feldmarszałek M. Kamieński, generał M.Kachowski, generał-lejtenant I.Przybyszewski, generałowie kawalerii A.Ożarowski i H.Pajewski ( ten sam sławny Pajewski, który maszerował na spotkanie francuskich szyków razem że swoimi synami- wyrostkami, trzymając ich za ręce!) i jeszcze mnóstwo innych, którzy wiedli swoich rosyjskich żołnierzy przeciw francuskim pulkom. Czasami rozgrywały się całe bitwy między dwoma polskimi generałami: jeden wiódł w bój Francuzów, a drugi – Rosjan. Przy okazji, w tamtych czasach było więcej generałów-Polaków w armii rosyjskiej aniżeli wśród generalicji francuskiej. Wśród młodszego korpusu oficerskiego i w szeregach żołnierskich było – oczywiscie- znacznie więcej Polaków aniżeli wśród generałów. Historii znani są ochotnicy-ulani Polskiego Pułku pod dowództwem porucznika K. Biskupskiego, którzy prowadzili działania partyzanckie wraz z rosyjskimi chłopami, napadając na wojaków napoleońskich.
    Byli takze Polacy w szeregach formacji kozackich.

    Wielu Polaków przechodziło na prawosławie, zwłaszcza ci, którzy wyprawiali się w głąb Rosji. Pomiędzy prawosławnymi Polakami a Rosjanami nie ostał się nawet cień nienawiści. To dało asumpt generałowi M. Murawjewowi(nieslawnej pamieci “wieszatiel”, przyp.tlum.) ażeby ogłosić, że “prawosławni Polacy są bardziej rosyjscy od samych Rosjan”.

    http://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/123485,polski-wklad-w-wielka-rosje

  11. Wielka Polska Katolicka
    13 marca 2016 at 10:51

    s#ierdalaj ruski pachołku do swojej Rosji!

  12. Czesław
    13 marca 2016 at 11:55

    Do Krzyk58. Nic nowego już A.Mickiewicz napisał “Najgorzej się z Polakiem dzieje, gdy w carskiej służbie z moskwicieje”. Zapomniał Pan dopisać, że w carskiej Rosji nie dopuszczano katolików do służby w sztabie generalnym. Z tego się wzięło powiedzenie Polak-Katolik.

    • krzyk58
      13 marca 2016 at 13:35

      “tylko że pod Napoleonem to byli ochotnicy a pod Kutuzowem to z przymusowej branki’
      Kolejny stereotyp…a “mały cysorz” jak przystało
      na człowieka zachodu, miał w (doopie)”głębokim poważaniu’ Polaków,
      jak i ichnie mrzonki o niepodległości. Potrzebne
      było mięso armatnie, więc je brał na różne sposoby.
      ‘Moswicieje” to źle…a gdy nosi hajdawery ottomańskie jest patryjoto,gdyż zdąża “do celu’… 🙂
      Proszę przypomnieć sobie na jaka okoliczność
      napisano znane po przeróbce “Boże coś Polskę”,
      dopisze pan “pod rosyjskim sztykiem”…
      Oczywiście ze dopuszczano,(katolików)noo może nie na masowa skalę – uwaga,dyskryminacja wynikała głównie
      z inicjatywy, jakżeby inaczej – niemieckiej!

    • krzyk58
      13 marca 2016 at 15:05

      … nosi hajdawery ottomańskie, a, zabyłem dodać
      o pełnej konwersji katolika na islam…czyli,
      religia-wyznanie pobratymcze,prawowierne – solą w oku…
      “Zapomniał Pan dopisać, że w carskiej Rosji nie dopuszczano katolików do służby w sztabie generalnym.’ Tak jak wspomniałem wcześniej “uprawia” Pan typowe stereotypy,poświęciłem nieco
      czasu by pogrzebać w “domowym archiwum” –
      polecam uwadze wspomnienia Bronisława Grąbczewskiego “Na służbie rosyjskiej” wyd.
      “Przedświt” 1990r. reprint wyd. z 1926’…zacytuję zdanie z wstępu posłowia Tadeusza Lewandowskiego…
      jakże znamienne i jakby brzmiące swojsko…”Jednakże
      najpierw nasz bohater solennie musiał odpokutować służbę u cara.Nie przyznano mu (II RP)emerytury,nie ma
      stałego zatrudnienia,utrzymuje się z nieetatowych zajęć w Państwowym Instytucie Meteorologicznym.”

  13. Ząb
    13 marca 2016 at 13:02

    Niech żyje Wielka Polska Katolicka (WKP)!

    Niech żyje!

    Niech sobie żyje.

    Tylko tyle potrafi. Tylko żyć.

    P.S.

    Te cenne i głębokie myśli na OP, WKPP przed czy po Mszy Świętej popełniła?

    Z godziny wpisu wynika, że przed Niedzielnym Rosołkiem, a co do Mszy – brak danych.

  14. krzyk58
    13 marca 2016 at 13:06

    Wykształcenie kolejnej warstwy, było bezwzględnie moderowane stalinowskimi czystkami”. Jest tajemnicą
    poliszynela,to że czystki były formą obrony przed
    kosmopolitycznym obliczem ZSRR… 53’śmierć STALINA,
    do znaczenia dochodzi skrzydło liberalno – trockistowskie…64′ Breżniew – odwrót liberałów,
    83/4(?)zgon Breżniewa,powracająca fala…ponownie
    “demokracji”, szczytuje w 85′ za Gorbaczowa “glasnost
    i pierestrojka” oni za nic mają sygnały ostrzegawcze
    radzieckiej elity intelektualnej patrz:prof. Nina Andrejewa – i z każdym rokiem jest gorzej, tzn.lepiej!

    http://www.ntv.ru/novosti/128206/

    Zachód pieje z zachwytu i podziwu – oficjalnie.
    Natomiast w wąskich kręgach nie mogą wyjść ze zdumienia – owca dobrowolnie przyszła do rzeźnika,
    i jeszcze w podzięce wyciąga szyję!!!! 2000′ na ogół
    znamy cd. albo i nie! Także i w Rosji mylą przyczyny
    ze skutkami – bałagan w świadomości obywateli Federacji trwa, choćby w sferze postrzegania intencji
    Zachodu.Ciągle widzimy analogie do 37′ i wcześniej
    a także późniejszych “przełomów’…”Echa Moskwy”
    i okolice, jak zawsze trzymają się mocno….
    Nieustalony finisz konfliktu STALIN – Trocki przeniesiony w czasie…myślę
    że tym razem ze wskazaniem na “STALINA”!

    Amen!

  15. wlodek
    13 marca 2016 at 13:36

    Dwaj Polacy trzy punkty widzenia.Rosjanie znają swoją historię ,trudną ale swoją i wyciągają wnioski,nie fałszując nawet ciemne strony,a mogliby bo mają swojego Własowa odpowiednika naszych bandytów wyklętych!

  16. wlodek
    13 marca 2016 at 13:54

    Ząb nie zapominaj że jeszcze przed nami 2 msze to WPK natchniony da jeszcze podpalić głupotą. Pozdro!

  17. inicjator
    13 marca 2016 at 15:03

    Pozdrowienia dla wszystkich

  18. Pozorovatel
    13 marca 2016 at 18:56

    I ja przyłączam się do Autora w wyrazach uznania dla Narodu Rosyjskiego i jego prezydenta Włodzimierza Putina. Czcijcie i wspierajcie Bracia Rosjanie swojego prezydenta, bo uczciwi ludzie z całego świata Wam go zazdroszczą.
    Gratuluję Wam takiego wodza a jemu gratuluję mądrości i oddania rosyjskiemu narodowi.

  19. daniel
    13 marca 2016 at 19:01

    wspaniały tekst, jeden zarzut – ciut za dużo egzaltacji. Pozdrawiam serdecznie. Bądź pozdrowion, Krakauer!

  20. wieczorynka
    13 marca 2016 at 19:22

    Obecny Prezydent FR jednoczy Rosjan, a jak wiadomo tylko zjednoczone społeczeństwo popierające swego przywódcę jest w stanie zadbać o własną Ojczyznę. Rosjanom życzę wszystkiego co najlepsze.

    • Lech
      15 marca 2016 at 08:17

      Wieczorynko pozdrawiam Cie po długim milczeniu. Podziwiałem i podziwiam Rosjan. A Putina uważałem i nadal uważam za najskuteczniejszego męża stanu początku XXI wieku, szczególnie teraz to doceniam, kiedy sypie się Zachód, bałagani nam się Polska i wbrew szykanom zachodniej propagandy podpisano rozejm w Syrii. Rosja, wg obowiązującej propagandy Zachodu biednieje, jest pod ścianą…, a nadal jest monolitem i to coraz mocniejszym! Napisałby jeszcze coś o GENETYCZNYM PATRIOTYZMIE Rosjan, ale za to już się komuś naraziłem.
      Pozdrawiam Lech.

      • wieczorynka
        27 marca 2016 at 22:36

        @Lech, na ogół odpowiadam na wpisy kierowane do mnie, tym razem nie zauważyłam Twego wpisu z 15.03.2016r. zatem naprawiam swój błąd. W swoim wpisie posłużyłam się filozofią Konfucjusza, tym razem też nawiążę do Konfucjusza cytując:
        “Pokonasz jedną trudność zapobiegniesz stu innym”
        lub “człowiek zdenerwowany jest zawsze jest pełen jadu”. Lechu, mnie osobiście będzie miło jak wrócisz na forum. Pozdrawiam.

  21. krzyk58
    13 marca 2016 at 20:51

    Протоиерей Андрей Ткачев о Владимире Путине.

    https://www.youtube.com/watch?v=ytF6MT6ajuk

  22. Sergey
    27 marca 2016 at 12:07

    Ja iz Rossii
    Ja prochital perevod statyi na http://www.km.ru
    Autor molodec!

  23. wlodek
    27 marca 2016 at 13:59

    Siergiej,ty molodiec,na do nam dumat szto dalsze c słowiańskim mirom? Pozdrawljaju!

  24. jurek
    27 marca 2016 at 15:02

    Дa жaлько гaвaрить
    я думaю что aмерикa
    мечтaют об Сиберии.
    поетaму онa зделaлa мaйдaн нa Укрaиние.
    Никто не знaеть что будет дaлее в слaвиaмскими стрaнaм.
    Пожевоин и посмотрим.

  25. Димон
    27 marca 2016 at 15:15

    Луч света в темном царстве !!! Неужто поляки стали прозревать??? Браво автору этого текста !!! Молодец Мужик !!!

  26. Alexander
    27 marca 2016 at 18:06

    Polacy w Imperium Rosyjskiego i ZSRR stał generałów, artystów ludowych i naukowców. I jeden z nich został nawet świętych prawosławnych. Czy Marii Skłodowskiej sławy, gdyby nie był Curie?

  27. wlodek
    27 marca 2016 at 19:48

    ccccccc Bądź uczciwy chociaż w Wielkanoc! Aleluja!

  28. wlodek
    27 marca 2016 at 21:46

    Ps. chodziło o wypowiedź Alexandra,do cna nieprawdziwa !A p. Józef czynnie wykropkował.Trudno,pozdrawiam!

  29. Ivan
    30 marca 2016 at 19:01

    Dzięki autorowi za jego uczciwość i odwaga! Wszystko jest prawdą. Rosja nie uważa nikogo za wroga, ale nigdy nie ugnie głowę każdemu. Dzięki i pozdrowienia od rosyjskiej na Krymie!

  30. Janek
    13 kwietnia 2016 at 11:21

    elity rosyjskie nie byly tyle naiwne co realistyczne lub sado-masochistyczne zeby uzywac kategorie freudowska. Nomenklatura wygrala walke klas w lonie KPZR i stala sie czescia skladowa ponadnarodowej burzuazji i uderzajac w Socjalizm mogla zprywatyzowac zyski a uspolecznic straty. Tradycja rosyjska owszem dzis odzyje. Ale prawdziwa tradycja dynamiczna to nie zasklepialy konserwatyzm, to glosy prorokow pietnujacych moznych tego swiata a wiec chodzacych droga teologii wyzwolenia i teologow gotowych przyjac fakt, ze najlepsza analiza obecnego imperializmu dokonal pol ateistyczny i polproroczy …Lenin. Wiec i od tej “tradycji” nie trzeba sie odzegnywac. Dzieki Leninie swiat sie dowiedzial o tajnych rokowan mocarstw, od cara po Anglii. Dzieki czym swiat stal sie madrzejszy przez caly XX wiek az …rozum stanial !

  31. wlodek
    13 kwietnia 2016 at 13:11

    Janek,ciekawy punkt widzenia,szkoda że dzisiaj zapominają o dorobku teoretycznym Lenina i widzą go tylko z perspektywy Gułagu. Pozdro!

    • krzyk58
      13 kwietnia 2016 at 16:33

      … o dorobku teoretycznym Lenina … 🙂 Zapomniałeś
      o Trockim i mocodawcach tych “towarzyszy” umiejscowionych na Wall Street i w Berlinie. To były tylko nic nie znaczące
      pionki w łapach kosmopolitycznego
      imperializmu… “Leon Trocki, którego prawdziwe nazwisko było Lejba Dawidowicz, powiedział:
      “Musimy z Rosji zrobić pustynię zamieszkałą przez białych Murzynów, których poddamy takiej tyranii o jakiej nie myśleli nawet najstraszniejsi despoci ze Wschodu. Jedyna różnica będzie taka, że to będzie lewicowa tyrania, nie prawicowa. Będzie to czerwona tyrania a nie biała. Mamy na myśli dosłownie wyraz “czerwony”, ponieważ rozlejemy takie potoki krwi, że straty w ludziach podczas kapitalistycznych wojen w porównaniu z nimi zadrżą i wyblakną. Z nami będą w najbliższym kontakcie najwięksi bankierzy zza oceanu. Jeśli wygramy rewolucję, ustanowimy władze syjonizmu na zgliszczach pogrzebu rewolucji i staniemy się siłą przed którą cały świat padnie na kolana. Pokażemy co to jest prawdziwa władza. Poprzez terror i rozlew krwi zmniejszymy inteligencję rosyjską do stanu ogłupienia i idiotyzmu i do zwierzęcej egzystencji. .. W tej chwili nasi młodzi w skórzanych marynarkach, synowie zegarmistrzów z Odessy, Orszy, Goel i Winnicy wiedzą jak nienawidzić wszystko co rosyjskie! Jaka to dla nich przyjemność niszczyć fizycznie rosyjską inteligencje – oficerów, naukowców i pisarzy!…”
      [Zanotowano w Pamiętnikach Arona Symanowicza, jubilera na carskim dworze, sekretarza Rasputina, i zacytowano w licznych rosyjskich pracach naukowych, łącznie z The Nature of Zionism (Charakter syjonizmu) Wladimira Stepina, opublikowanej po rosyjsku w Moskwie 1993r.

  32. wlodek
    13 kwietnia 2016 at 17:36

    Krzyku,ja pamiętam,ale nie zaczynajmy temat zastępczy,jak o aborcji,chociaż co wspólnego miał Lenin z trockizmem? Wspólne pochodzenie? Pierwszy raz słyszę! Wymysł Leszka B.?Pozdro!

    • krzyk58
      14 kwietnia 2016 at 08:05

      Wszystko. Począwszy od planów budowy Światowej Republik Rad…na szczęście STALIN przerwał
      kosmopolityczne fantazje…

  33. Kodłuch
    13 kwietnia 2016 at 23:17

    Witam i gratuluje tekstu!

    Już krążą po świecie tłumaczenia!
    🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

  34. Kodłuch
    13 kwietnia 2016 at 23:18

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up