Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

20 września 2017

Realizujemy scenariusz obrażania się na Europę?


 Polska nie odpowiada na pytania płynące z Brukseli w sprawie wewnętrznej sytuacji w kraju. Formalnie nie mamy takiego obowiązku, ale dobry obyczaj nakazuje odpowiadać instytucjom Wspólnoty, do której sami, bez przymusu i bez niczyjej winy należymy.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości ma rację oburzając się na unijnych komisarzy i innych urzędników, wytykających rzekome zmiany niedemokratyczne w naszym kraju, które się jeszcze nawet formalnie nie dokonały, bo pan prezydent nie podpisał ustawy. Poza tym sama procedura „kontroli” unijnych standardów jest stosunkowo młoda i pochodzi z okolic marca 2015 roku. Miała być szykowana bardziej z myślą o Węgrzech, jednakże spodziewano się, że w Polsce może dojść do przesilenia.    Bez względu na charakter takich działań należy je uznać za dla nas upokarzające. Ponieważ jesteśmy poniżani jako państwo powinniśmy na to reagować państwowo – czyli generalnie jakiekolwiek popieranie tych działań przez polskich Europarlamentarzystów powinno być wykluczone lub ograniczone jedynie do formalnych standardów zachowania grzeczności, nie można przykładać się do krytyki Polski, każdy kto to robi – działa na naszą szkodę – i nie ma znaczenia akurat to, że popełniamy błąd. Czym innym jest krytyka rządzących i ich polityki – tutaj jak najbardziej hulaj dusza piekła nie ma. Jednak trzeba umieć umiejętnie rozłożyć akcenty, żeby nie dać się wmanewrować jako tzw. pożyteczny idiota – to bardzo modne określenie, często nadużywane przez rzeczywistych szkodliwych idiotów (termin medyczny), dla oczernienia i ośmieszenia w oczach opinii publicznej niewinnych ludzi.

Trzeba przygotować się na zmasowany atak medialny, ze strony zachodnich kanałów proliferowania informacji. Szczególnie niebezpieczne są te, które instalują tezy w kręgach opiniotwórczych. Na siłę ich oddziaływania nie mamy rady i sposobu, głównie dlatego ponieważ pewien niewielki, ale stosunkowo liczący się krąg intelektualistów z zasady przychylny lub co najmniej neutralny Polsce – na dzień dzisiejszy jest skołowany, a w znacznej mierze spacyfikowany przez nie do końca lojalne zachowanie części byłych polskich elit oraz części mediów zagranicznych w Polsce, których przekaz lobbingowy jest jednoznacznie negatywny. Niestety to co, miało być krytyką rządzącej opcji dla elit Zachodu, już w przekazie dla mas staje się krytyką Polski jako państwa. Z punktu widzenia przeciętnego Holendra, Niemca czy Francuza nie ma żadnego znaczenia, kto Polską rządzi, to Polacy wybrali, demokratycznie sobie władze i w ten sposób za to odpowiadamy co najmniej wizerunkowo.

Władza w Polsce będzie mogła wykorzystać falę odbitą informacji jakie przyjdą z Zachodu wykorzystać do własnych celów, najdelikatniej mówiąc – silnie euro realistycznych. Co spowoduje wsparcie dla wszelkich tendencji i nastrojów euro sceptycznych, ponieważ będzie podane czarno na białym, że oto Europa nas krzywdzi. Szczegóły argumentacji nie będą miały znaczenia, w taki sposób można moderować przekaz, że wszyscy będą słyszeli, to co mają usłyszeć.

Na końcu procesów w Polsce i na Zachodzie opinia publiczna będzie obrażała się na rzeczywistość. Polacy będą eurosceptyczni a polonofobia rozpocznie nowy rozdział na Zachodzie. Tu nie ma przypadku, Zachód a zwłaszcza Niemcy, których media i za granicą i w Polsce są najbardziej aktywnymi rzecznikami „pouczania” i „rozliczania” Polski doskonale mają świadomość co robią. Scenariusz już dawno na takie przypadki jak obecnie napisano, w tej chwili się go zrealizuje w celu uzyskania konkretnych korzyści.

Właśnie w ten sposób trzeba na to patrzeć, ponieważ widzimy, że w Polsce jeszcze nic takiego się nie stało, żeby trzeba było mobilizować czynniki wpływu publicznego za granicą i wywierać naciski na nasze państwo w celu zmiany pryncypiów polityki rządu wybranego w wolnych, demokratycznych i niekwestionowanych przez nikogo wyborach! Nasi zachodni partnerzy są od nas mądrzejsi i bogatsi w doświadczenia, są zdolni przewidywać konsekwencje pewnych ruchów na długi czas do przodu. Doskonale rozumieją co się dzieje i co mogą ugrać na obecnej sytuacji, w której polska strona popełnia nieszablonowe błędy. Sytuacja będzie coraz trudniejsza w czasie, być może możliwe jest przesilenie – jakiś scenariusz „majdanowy”, co staje się szczególnie aktualne w kontekście ujawnionej wypowiedzi pana Schetyny w przedmiocie manifestacji.

Tags: , , , , ,

10 komentarzy “Realizujemy scenariusz obrażania się na Europę?”

  1. inicjator
    6 stycznia 2016 at 10:44

    Obawiam się, że te zaplanowane działania zachodnioeuropejskich mediów natrafią na potrzebę posiadania WROGÓW Polski – przez rządzących.

    Lansowana przez rządy PiS DOBRA ZMIANA wymaga stworzenia z Polski oblężonej twierdzy.

    Dla zewnętrznego otoczenia będzie to bardzo łatwe, gdy mamy takiego Ministra od spraw Zagranicznych (Anno Fotygo WRÓĆ!), co wini za wszelkie zło na świecie rowerzystów, wegetarian i ekologów.

    O stosunku tego Pana do Rosji nie wspomnę, bo jest od lat STABILNIE nierealistyczny, patrząc na interesy Polski.

    To tyle jeśli chodzi o WROGA ZEWNĘTRZNEGO.

    Wróg wewnętrzny jest dopiero definiowany, jako GORSZY SORT (wersja SOFT) lub gestapo, komuniści i złodzieje.

    Wiadomo na pewno, że są to uczestnicy demonstracji KOD.

    Pozostałe 70% społeczeństwa będzie jeszcze SPRAWDZANE, czy są to PRAWDZIWI POLACY, co czytają, jakie audycje TV oglądają, co SŁUSZNEGO piszą na blogach, itp.

    To wszystko można opanować, choć pracy przed SŁUŻBAMI wiele.

    Dlatego scenariusz obrażania się na Europę jest prapoczątkiem procesów DOBREJ ZMIANY, której nie da się przeprowadzić bez stworzenia z Polski oblężonej (od zewnątrz i wewnątrz!) TWIERDZY.

    Twierdzy POLSKA – BIAŁO-CZERWONA!

  2. krzyk58
    6 stycznia 2016 at 15:07

    Panie Krakauer i Szanowni Komentatorzy(niektórzy)
    …”macie TU”, oszalałych z nienawiści do Polski i Polaków lewaków(KOD-aków)dla których ROSJA, Pan PUTIN
    osobiście to uosobienie wszelakiego zła…tak, po 89′
    przekonany byłem że na(lewackich) wychowankach “stypendium Fulbrighta” nie można polegać …po prostu
    “zachłysnąłem się”…I Proszę niech mi nikt – NIGDY
    nie wmawia że np.niejaki Kwaśniewski,Cimoszewicz,Urban,
    ta cała kamaryla to była(kiedykolwiek)TAK,TAK – LEWICA. Dookoła renegaci i zaprzańcy,czesać należy oszołomów europejskich,iść za ciosem…
    Normalnie czuję – obżydzenie(ortografia celowo “popełniona”). “Totalna bezczelność! Cimoszewicz jednym głosem ze “Spieglem”: “Polski Sejm nie różni się niczym od rosyjskiej Dumy”

    http://wpolityce.pl/polityka/277252-cimoszewicz-jednym-glosem-ze-spieglem-polski-sejm-nie-rozni-sie-niczym-od-rosyjskiej-dumy

    • wieczorynka
      6 stycznia 2016 at 17:22

      Właśnie chciałam zadać pytanie skąd pan W. Cimoszewicz posiada tak szeroką wiedzę na temat Rosyjskiej Dumy, jednak zrobił to sam autor artykułu. Odnośnie Puszczy Białowieskiej – należy do obszaru Natura 2000 o tym, że pan Cimoszewicz lubi polowania na bezbronne zwierzęta mówią/piszą tylko złośliwi.

      • krzyk58
        6 stycznia 2016 at 18:37

        Wieczorynko – Pan Cimoszewicz, jak i pozostali
        “towarzysze”, – inaczej, “lewica polska”,
        od zawsze prezentowali oblicze “lekkiego rusofoba”, po 89′ już jako neofici by istnieć, MUSZĄ wykazać się przed Nowym Wielkim Bratem…po to ‘kiedyś” kształcili się na “zgniłym” Zachodzie, muszą “czesne” odpracować. Kiedyś pisałem, ja to nazywam
        syndromem pomidora(z zewnątrz czerwony trochę,natomiast “tuż za skórką’ – zielony). Swego czasu p.Miller
        zapraszany był do Rosji na posiedzenia
        Klubu Wałdajskiego …po to by wypić i zakąsić,
        a już w kraju obrobić “tyłek ruskim” w polskojęzycznych mendiach!

        Jedyna nadzieja w “jakimś” ułożeniu normalności w Konserwatystach, Prawicy
        Narodowej(np.narodowa demokracja). Na lewicy, “jak zawsze” szaleje totalna rusofobia i odcinanie się
        “na gwałt” od własnych korzeni,choćby PRL-owskich.
        “Ich tam” wówczas, “nie było”… 🙂

        BŁAZNY!

  3. wieczorynka
    6 stycznia 2016 at 17:06

    W ciągu ostatnich 26-lat nie było tak zmasowanego ataku na partię, która wygrała wybory. Co przykre ten atak pochodzi z polskich lub jak kto woli polsko języcznych mediów, wspierany jest też w dużym stopniu przez media zagraniczne. Również zagraniczni politycy pouczają co i jak polski Rząd ma robić. Niepokoi też nawoływanie do demonstracji w której może wziąć udział nawet milion osób. Pozostaje zatem tylko odpowiedź na pytanie, a kto za to zapłaci?

    • alatarnik
      6 stycznia 2016 at 18:36

      Szanowna Pani Wieczorynko, całkiem możliwe że skończy się na burzy w szklance wody.

      Nie mam na to żadnych dowodów, ale “osoby zbliżone do źródeł dobrze poinformowanych” twierdzą że przynajmniej część tej zadymy jest wywoływana przez ludzi PO. W ciągu iluś tam lat wyrobili sobie kontakty które uruchamiają teraz. “Źródło” twierdzi że mainstream media bardzo potrzebują zadymy medialnej teraz, więc na zasadzie “czemu nie” nowy rząd RP jest obiektem zadymy. Minie.

      • wieczorynka
        6 stycznia 2016 at 19:48

        Szanowny @alatarnik jestem niezmiernie wdzięczna za wyczerpujące informacje, czuję się całkowicie uspokojona, nawet wzięłam się za czytanie poezji, pech chciał, że pierwsze zdanie na które trafiłam to: ” bo im tam ropa znów gdzieś sikła ” , poezja jak i cała sztuka to potęga. Pozdrawiam.

      • wieczorynka
        6 stycznia 2016 at 20:38

        Ci co kochają sztukę tym samym poezję nie mogą nie doceniać twórczości Juliana Tuwima, proponuję jako lekturę na długie zimowe wieczory “Bal w operze” J.Tuwima jest tam wiele wersów, które nie tylko zaspakajają nasze duchowe potrzeby ale również są oknem na świat.

    • krolowa bona
      7 stycznia 2016 at 02:40

      @wieczorynka
      de facto ten atak jest zewszad i.bardzo mocny, swiadczy to , ze nie jest spontaniczny tylko politycznie zorganizowany …niepokoja te nawolywania do demonstracji , ja tu czytalam , ze zamiarem.jest objecie / zmobilizowanie duzej liczby obywateli , by powstal majdan …,,a wiec czy ma byc zamach polityczny na obecna.wladze , wyloniona w drodze demokratycznych wyborow ???
      Zwracam uwage, ze takie ataki to takze unanie sily i zamiarow PiS, jakby najwyzsza forma uznania, bo innaczej nie trzeba bylo by ich az tak kryktykowac i probowac zwalczac ….trzeba te sile zuzyc na wlasne potrzeby, kumulowac sily.na odparcie ataku ….

      • wieczorynka
        7 stycznia 2016 at 16:01

        @ krolowa bona, właśnie też nie jestem w stanie uwierzyć, że kumulowanie niepokojów na terenie Polski i innych krajów Europy i nie tylko Europy jest przypadkowe. Dziękuję za wsparcie mich poglądów, choć sądzę, że wiele osób podziela ten punkt widzenia. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up