Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 września 2018

2500 PLN pensji minimalnej czyli 12 PLN brutto płacy za godzinę to 8,68 PLN netto


 Obietnice polityków w trakcie wyborów to niesłychanie interesujący zbiór życzeń, z którym nie można niczego porównać. Szczególnie fascynujące bywają obietnice ekonomiczne. Jednak 12 PLN płacy minimalnej w wymiarze godzinowym i 2500 PLN płacy minimalnej za miesięczny – pełnoetatowy wymiar pracy jest realne. Naszą symulację opieramy na prostym równaniu: 26 dni roboczych po 8 godzin to 208 godzin, po 12 PLN to daje 2496 PLN.

Z kwoty 2496 PLN brutto mamy do opłacenia około 343 PLN z tytułu składki na ZUS, 194 PLN z tytułu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz do pobrania około 154 zł zaliczki na podatek dochodowy – wedle progów i zasad obliczania obowiązujących na rok 2015 daje to kwotę netto na poziomie około 1805 PLN (to nie są dokładne obliczenia – proste za pomocą arkusza kalkulacyjnego proszę je traktować orientacyjnie). Jeżeli podzielimy tą kwotę netto 1805 przez ilość godzin pracy przyjętą dla naszej symulacji, jako 208 godzin to uzyskujemy około 8,68 netto za godzinę płacy minimalnej.

1750 PLN brutto minimalnego wynagrodzenia na 2015 rok to około 1286,16 PLN netto szczegóły [tutaj], co daje kwotę netto za godzinę na poziomie 6,18 PLN (po podzieleniu kwoty 1286 PLN przez 208 godzin).

Czyli proponowany wzrost płacy minimalnej do 12 zł za godzinę brutto, powoduje realny wzrost płacy netto o 2,5 zł na rękę dla pracującego na pełnym etacie.

Czy to jest możliwe w naszej gospodarce, bez wycia liberałów i zastępowania umów śmieciowych pełnym „nielegalem” wykonywanym przez naszych nowych współobywateli? Nie ma cudów, za darmo nikt nikomu nie daje pieniędzy a tak istotny wzrost wskaźnikowy, bo o 28% to coś po prostu niemożliwego w naszych realiach, nawet jeżeli politycy by to zadeklarowali. Nie chodzi o to, że gospodarka by się zawaliła, tylko o to, że upadłoby wielkie kłamstwo niskich płac w Polsce. Na nim przecież opiera się trzymanie społeczeństwa w ryzach, albowiem ludzi nie stać nawet na podstawową akumulację, co powoduje, że muszą okazywać posłuszeństwo wobec systemu. Nie można powiedzieć, żeby kwota 8,68 PLN netto oznaczała rewolucję społeczną, bo szału nie robi, ale to zawsze jest około 500 zł miesięcznie więcej. Z perspektywy 1286 zł płacy minimalnej – kwota 1800 zł to BARDZO DUŻO, TO w praktyce mniejsza połowa dochodu rozporządzalnego.

Proszę pamiętać, że w Niemczech kwota płacy minimalnej to 8,5 Euro za godzinę, więc nie mamy się, do czego i do kogo porównywać, ale możemy śmiało mówić o mniej więcej cztero- lub pięciokrotności różnicy w płacach pomiędzy Polską a Niemcami.

W zasadzie, więc o co kruszymy kopię? Proponowany wzrost płacy minimalnej w naszych warunkach nie powinien spowodować szoku ekonomicznego, a na pewno nie wywoła inflacji, ponieważ to wszystko zostanie natychmiast wydane bez jakiegokolwiek impulsu inflacyjnego. Żeby jednak tego uniknąć warto byłoby opracować plan podnoszenia kwoty wynagrodzenia minimalnego, co roku o około 30% zamierzonej docelowo kwoty. To zdecydowanie zmniejszyłoby ciśnienie i ze strony pracodawców i obawy przed inflacją. W praktyce byłby to wzrost płacy minimalnej o około 170 PLN rocznie. Ostatnia podwyżka to było zdaje się tylko około 70 PLN brutto. Czy naprawdę to było tak dużo, że Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe, nie było w stanie podnosić pensji minimalnej po np. 100 zł każdego roku swoich rządów w pierwszej kadencji a po 200 w drugiej kadencji? Bylibyśmy w ogóle w innym miejscu. Dla porządku trzeba przyznać, że to za rządów PO i PSL płaca minimalna wzrosła z poziomu niewolniczo-feudalnego upodlenia, do jedynie upodlenia prekariackiego. To znaczy jest lepiej niż było.

Zastanawiające jest, jaki procent dochodów uzyskiwanych przez pracowników w naszym społeczeństwie, zbliżyłby się do nowego progu płacy minimalnej – w wyniku przesunięcia wskaźników, czyli bez podwyżek?

Jeżeli to byłby poziom minimalnego wynagrodzenia, to o ile wzrosłyby minimalne świadczenia rentowe i emerytalne? Przecież renta na poziomie 740 PLN dzisiaj to jest nie tylko śmiech, to po prostu eutanazja i antykoncepcja dla rodziny rencisty. No nie ma szału w naszej gospodarce, a ceny wiadomo, jakie są. Jeżeli nie zadziałałby wzrost przychodów podatkowych wynikający z wprowadzonych podwyżek, to nie byłoby, z czego wypłacić zwiększonych zasiłków socjalnych, emerytur, rent itd.

Zdaje się ostatnio pani Kanclerz Merkel mówiła o solidarności europejskiej, jak się ma ta solidarność z ich perspektywy 8,5 Euro do naszej 6,18 PLN z opcją na 8,68 PLN? Na pewno obcokrajowcy w pracach prostych, gdzie nie da się za bardzo „ukryć” kosztów pracy – będą zadowoleni, ale to będzie musiało oznaczać wzrost cen wielu produktów podstawowych.

Wnioski – dobrze, niech wzrośnie pensja minimalna, jednak nie spodziewajmy się tutaj szału, nadal będziemy biedni, nawet bardzo. Jednak jest szansa, że sytuacja najbiedniejszych grup społecznych lekko się poprawi.

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , ,

13 komentarzy “2500 PLN pensji minimalnej czyli 12 PLN brutto płacy za godzinę to 8,68 PLN netto”

  1. Wierny_czytelnik
    5 października 2015 at 06:06

    Każda kasa jest dobra w naszych realiach tylko państwo może cokolwiek wydusić z burżuazji przeważnie zagranicznej

  2. Sadownik i plantator
    5 października 2015 at 07:04

    Jak na zbieranie maliny to i tak duża stawka, wszystko zdrożeje w tej chwili Ukraińcy robią za 5 zł w szklarni za 7 zł

  3. szary
    5 października 2015 at 07:52

    Dzień Dobry.
    Wymiar etatu w Rzeczypospolitej, ten legalny, do którego odnosi się płaca minimalna miesięczna to 176 godzin. Reszta to płatne odpowiednio nadgodziny lub dni/godziny do odbioru. I w ten sposób cały artykuł jest z….. palca.
    Jak się o czym pisze to podstawy prawne warto znać choćby dlatego że tyrani, władza, czy iluzoryczni ONI używają ich w pierwszej kolejności.
    Pozdrawiam

    CZYTELNIKU RADOSNY WYLUZUJ TROCHĘ – PRZECIEŻ MASZ NAPISANE W PIERWSZYM AKAPICIE ŻE TO SYMULACJA – ROZUMIE PAN CO TO JEST SYMULACJA ???? AUTOR SYMULUJE ODNIESIENIE SIĘ DO RZECZYWISTOŚCI – MÓGŁ PRZECIEŻ PRZYJĄĆ 1000 GODZIN!!!! , W TYM PRZYPADKU AUTOR DOSTOSOWAŁ JĄ DO WYMIARU PRACY SWOJEJ ZNAJOMEJ W SĄSIEDNIM SKLEPIE DYSKONTOWYM, GDZIE WŁASNIE WYCHODZI 208 GODZIN RAZEM Z SOBOTAMI I NIEDZIELAMI. WIĘC NIECH PAN NIE OPOWIADA GŁODNYCH BAJEK O ETATACH. POZDRAWIAM WEB. JÓZ. I WIĘCEJ LUZU NA PRZYSZŁOŚĆ

    • szary
      5 października 2015 at 08:28

      A ja byłem przekonany że to miejsce ma służyć dyskusji merytorycznej a nie radosnej twórczości kabaretowej? Nie mam nic przeciwko ludziom wyluzowanym byle tego luzu nie nakazywali innym. W rzeczywistym świecie (politycznym czy gospodarczym) nie ma w obecnej chwili przestrzeni na luz chyba że zrozumiemy go jako uproszczenie (REALNE!) do minimum praw które niczym kajdany nie pozwalają ruszyć naprzód.
      A i luzu w prywatnym życiu mi nie brak ale by się tego dowiedzieć trzeba mnie poznać prywatnie :-). Pozdrawiam

      AUTOR PROSIŁ ŻEBY PAN PODZIELIŁ PROPONOWANĄ KWOTĘ MINIMALNĄ PRZEZ PROPONOWANĄ STAWKĘ GODZINOWĄ – WYCHODZI 208 GODZIN, ŻEBY Z 12 ZŁ BRUTO ZROBIĆ 2500 BRUTTO MIESIĘCZNIE. STĄD TAKA SYMULACJA – POKRYWAJĄCA SIĘ Z GRAFIKAMI LUDZI PRACUJĄCYMI W DYSKONTACH I INNYCH TEMU PODOBNYCH MIEJSCACH WSPÓŁCZESNEGO NIEWOLNICTWA. WSKAŹNIKI CZĘSTO SŁUŻĄ DO OKŁAMYWANIA RZECZYWISTOŚCI I MANIPULOWANIA PERCEPCJĄ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • szary
        5 października 2015 at 10:52

        Na jakiej podstawie? Oryginalny projekt ZL mówi o 2500pln na miesiąc per etat, 15pln na godzinę, 37 godzin tygodniowo. 12pln to pomysł drugiej strony. Trochę abstrakcyjne branie pomysłów z różnych stron? Obecnie lansowane 12pln ma się nijak do 2500 pln bo ta kwota nie pada w programach tych którzy chcą 12pln. Dobór argumentów/pomiarów z różnych dziedzin jest zupełnie niezasadny dla wyniku końcowego i jest poruszaniem się w granicach abstraktu. Chyba że o to chodziło.

        MA PAN NAPISANE W TEKŚCIE – Naszą symulację opieramy na prostym równaniu: 26 dni roboczych po 8 godzin to 208 godzin, po 12 PLN to daje 2496 PLN. – TO JEST WIĘC NIE ROZPRAWA NAUKOWA TYLKO FELIETON ZAWIERAJĄCY PEWNĄ SYMULACJĘ, Z KTÓREJ WYNIKA ILE GODZIN HIPOTETYCZNIE TRZEBA PRACOWAĆ WG. STAWKI MINIMALNEJ ŻEBY OSIĄGNĄĆ POZIOM WYNAGRODZENIA MINIMALNEGO. TO ŻE PROPONUJĄ TO DWIE RÓŻNE PARTIE NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA, PROPONUJE TO OBECNA KLASA POLITYCZNA – TO WYCHODZI ZE ZDERZENIA TYCH POMYSŁÓW, A ŻE SIĘ NIE ZGADZA BO WYMIAR CZASU PRACY JEST ZAWYŻONY TO DOSKONALE KAŻDY Z NASZYCH CZYTELNIKÓW WIE BO MOŻE TO SOBIE SPRAWDZIĆ W ZASADZIE NA DOWOLNYM PORTALU INFORMACYJNYM POŚWIĘCONYM SPRAWOM PODATKOWYM JEST ICH WIELE – CO WIĘCEJ FAKTEM JEST ŻE W POLSKIM KAPITALIZMIE RZECZYWIŚCIE PRACUJE SIĘ WIĘCEJ GODZIN NIŻ 8 NA DOBĘ I TO WŁAŚNIE W TEJ SYMULACJI JEST ODDANE JAKO REALIA A NIE JAKO ŚREDNIA STATYSTYCZNA Z FIKCJI. WIĘC PROSZĘ PRZYJĄĆ DLA ZASPOKOJENIA SWOJEJ CIEKAWOŚCI ŻE TO JEST PO PROSTU SYMULACJA NIC WIĘCEJ, NIESTETY BARDZO REALNA W NASZEJ RZECZYWISTOŚCI. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • Anonim
      30 kwietnia 2016 at 20:32

      Za pracę w soboty i niedziele przysługują dni wolne…

  4. cccccc
    5 października 2015 at 12:50

    Ustalenie wymiaru czasu pracy w 2015 r.
    Ubezpieczenia i Prawo Pracy nr 20 (374) z dnia 10.10.2014

    Sposób ustalenia obowiązującego pracownika wymiaru czasu pracy reguluje art. 130 K.p., z zastrzeżeniem, że wobec zatrudnionych w ruchu ciągłym stosuje się reguły wynikające z art. 138 K.p.

    Stosownie do art. 130 K.p. wymiar czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym oblicza się:

    mnożąc 40 godzin (norma tygodniowa) przez liczbę pełnych tygodni okresu rozliczeniowego, a następnie

    dodając do otrzymanej liczby iloczyn 8 godzin (norma dobowa) i liczby dni pozostałych do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku (tzw. dni wystających), dalej

    odejmując od otrzymanego wyniku za każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela – 8 godzin.

    Obchodzone w Polsce święta, w tym obniżające wymiar czasu pracy wskazuje ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. nr 4, poz. 28 z późn. zm.).

    Największa norma godz.przypada na Lipiec i wynosi

    184godz.
    Średnio w miesiącu pracujemy 168 godz i od tej podstawy należałoby dokonać symulacji.

    OWSZEM NALEŻAŁOBY GDYBY SIĘ TAKĄ SYMULACJĘ PRZEPROWADZAŁO, TYLKO WÓWCZAS W ŻADEN SPOSÓB BY NAM NIE WYSZŁO PRZELICZENIE 12 ZŁ GODZINOWO NA 2500 ZŁ MIESIĘCZNIE – A O TO TU CHODZIŁO. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  5. inicjator
    5 października 2015 at 15:14

    Podwyżka tak – lekcje religii na studiach – NIE!

    • krolowa bona
      5 października 2015 at 18:01

      Co takiego ? Czy to zart ? Czy ja sie przeslyszalam ? Lekcje religii na studiach ? W panstwie swieckim musi byc ustawowy zakaz lekcji religii w szkolach i na studiach ….

  6. sgb
    6 października 2015 at 22:24

    Żeby o czymś pisać wypadało by mieć o tym choćby blade pojęcie…
    Sprawa pierwsza – miesięczny wymiar czasu pracy to od 160 do 184 godzin, w 2015r jest to średnio 168 godzin miesięcznie (a nie 208).
    Sprawa druga – składki ZUS potrącane z pensji to tylko część obciążeń, druga część to tzw. koszty pracodawcy. Problem w tym, że pracodawca nie zatrudnia pracownika żeby do niego dokładać, więc na “koszty pracodawcy” też musi zarobić pracownik.

    Dla pensji brutto 1750 (1286 netto) całkowity koszt pracodawcy to 25.328 zł na rok z czego pracownik dostaje do ręki tylko 15.434 złote.
    Dla pensji brutto 2500 (1808 netto) całkowity koszt pracodawcy to 36.183 zł na rok z czego pracownik dostaje do ręki 21.697 zł.
    Tak więc realny koszt najniżej zarabiającego pracownika wzrośnie o prawie 11 tys rocznie, z czego pracownik dostanie 6.263, a 4.592 wpadnie w czarną dziurę ZUS. Większości mikroprzedsiębiorstw nie będzie na to zwyczajnie stać, jak ktoś zatrudnia 3-5 osób i mu koszty roczne skoczą o kilkadziesiąt tysięcy to oznacza że właściciel będzie pracował za darmo albo dołoży do interesu. Czyli to koniec firmy.
    Sektor MŚP to w Polsce ilościowo 99% wszystkich firm, które zatrudniają ponad 50% wszystkich pracujących i wypracowują wg różnych szacunków 50-60% PKB. Głównym efektem takiej regulacji będą masowe zwolnienia i / lub przechodzenie do szarej strefy. Dodatkowo ze wzrostem wysokości średniej pensji wzrosną też składki dla samozatrudnionych, którzy w efekcie pojadą na zmywak do Anglii. Niestety dobrobytu nie da się nakazać ustawą. Przy takiej polityce zostanie tu tylko czarna dziura.

    SZANOWNY PANIE MY NIE MAMY BLADEGO POJĘCIA DLATEGO NAPISALIŚMY TAKI PROWOKACYJNY TEKST – DOKONUJĄC SYMULACJI, JEST O TYM W PIERWSZYM AKAPICIE. DZIĘKUJEMY ZA PANA GŁOS W DYSKUSJI. WEB. JÓZ.

  7. Dariusz
    8 października 2015 at 18:03

    Bronicie się w dopiskach w komentarzach, że tekst to prowokacja. Wybrońcie się z tego: wpiszcie w kalkulatorze 12 zł brutto i przeliczcie na netto. Ja nie piszę ile wyszło, zachęcam czytających do sprawdzenia i zwracam uwagę na to że autor twierdzi iż “12 PLN brutto płacy za godzinę to 8,86 PLN netto”. Wiarygodność słów autora potwierdzi kalkulator, lub im zaprzeczy.

    SZANOWNY PANIE – Z PRAWDZIWĄ PRZYJEMNOŚCIĄ PROSZĘ BARDZO NIECH PAN POLICZY:

    Wynagrodzenie brutto: 2.500,00 zł
    Kwota zmniejszająca podatek: ZALICZONA
    Składka emerytalna: (9.76%) 244,00 zł
    Składka rentowa: (1.5%) 37,50 zł
    Składka chorobowa: (2.45%) 61,25 zł
    Składki na ubezpieczenia społeczne: 342,75 zł

    Podstawa wymiaru składki zdrowotnej: 2.157,25 zł
    Składka na ubezpieczenie zdrowotne: (9%) 194,15 zł
    Składka na ubezpieczenie zdrowotne podlegająca odliczeniu: (7.75%) 167,19 zł

    Koszty uzyskania przychodu: 111,25 zł
    Podstawa obliczenia zaliczki: 2.046,00 zł
    Zaliczka na podatek: (18%) 321,95 zł
    Zaliczka do urzędu skarbowego: 155,00 zł
    Wynagrodzenie netto: 1.808,10 zł

    A TERAZ DZIELIMY 1808 ZŁ PRZEZ PRZYJĘTE W SYMULACJI 208 GODZIN PRACY – OTRZYMUJEMY 8,69 ZŁ NETTO NA RĘKĘ WCZEŚNIEJ KOLEGA TO LICZYŁ TROCHĘ INACZEJ ALE MAM NADZIEJĘ ŻE KWOTĘ NIESPEŁNA 20 GR RÓŻNICY CZYTELNICY NAM WYBACZĄ I JAKOŚ BĘDĄ POTRAFILI Z TYM ŻYĆ? SERDECZNIE POZDRAWIAM WEB. JÓZEF.

  8. Dariusz
    8 października 2015 at 19:32

    Uparcie dzielicie to na 208 godzin czym wprowadzacie ludzi w błąd. 208 godzin wymyśliliście sobie.

    Przeliczanie godziny netto/brutto powinno odbywać się w obrębie godziny lub faktycznej czy ustawowej liczby przepracowanych godzin, a nie wyimaginowanej liczby przepracowanych godzin w miesiącu.

    1808/160=11,3
    1808/184=9,82
    Uśredniona wartość (z tych dwóch) to 10,56, choć należało by liczyć wartość roczną podzieloną przez faktyczną roczną liczbę dni pracujących.

    Jako ciekawostkę policzę jeszcze dla osoby pracującej 31 dni w miesiącu, czyniąc założenie (analogiczne do waszego) 31*8=248,

    A teraz dzielimy 1808 przez przyjęte w symulacji 248 godzin pracy i otrzymujemy 7,29 netto na rękę.
    Czy to mnie uprawnia do twierdzenia że “12 PLN brutto płacy za godzinę to 7,29 PLN netto”?
    A was, wasze obliczenie uprawnia do twierdzenia że “12 PLN brutto płacy za godzinę to 8,68 PLN netto”?

    SZANOWNY PANIE PROSIŁ PAN ŻEBY PANU POLICZYĆ Z KALKULATOREM W RĘKU TO SZANOWNEMU PANU POLICZYŁEM. DLACZEGO PAN TWIERDZI I NA JAKIEJ PODSTAWIE ŻE COŚ ROBIMY UPARCIE, WPROWADZAMY LUDZI W BŁĄD I WYMYŚLILIŚMY SOBIE? TO TROCHĘ NIESPRAWIEDLIWA I OPARTA NA PANA WIDZI MI SIĘ INSYNUACJA, MA PAN NAPISANE W ARTYKULE ŻE JEST TO SYMULACJA!!! CZYLI NIE PRAWDA OBJAWIONA – TYLKO SYMULACJA!!! CELEM SYMULACJI BYŁO DOPASOWANIE DO SIEBIE DWÓCH RÓWNOLEGLE POJAWIAJĄCYCH SIĘ W PRZEKAZIE POLITYCZNYM KONCEPCJI – JEDNA MÓWIŁA O 12 ZŁ NA GODZINĘ PENSJI MINIMALNEJ A DRUGA O 2500 ZŁ MIESIĘCZNIE PENSJI MINIMALNEJ. MA PAN TO WYRAŹNIE W TEKŚCIE ZAZNACZONE WIĘC PROSZĘ NIE UDAWAĆ ŻE PAN TEGO NIE WIDZI I NIE SUGEROWAĆ OKOLICZNOŚCI KTÓRE NIE MAJĄ MIEJSCA – JEŻELI PAN NIE ROZUMIE CO TO JEST SYMULACJA TO PROSZĘ SOBIE SPRAWDZIĆ W SŁOWNIKU – SZANUJEMY PANA PRAWO DO WŁASNEJ INTERPRETACJI MOŻE PAN SYMULOWAĆ I 62 DNI PRACY W MIESIĄCU – PROSZĘ BARDZO JEST WOLNOŚĆ SŁOWA – DLA NAS I SZANOWNEGO PANA TAKŻE. BYĆ MOŻE SZANOWNY PAN MA PRZYWILEJ PRACOWAĆ `168 GODZIN W MIESIĄCU – CZYLI NP. MA PAN WOLNE SOBOTY I NIEDZIELE – ALE REALIA SĄ TAKIE JAKIE PODAŁ AUTOR – ZDARZA SIĘ ŻE SĄ OSOBY KTÓRE CIĄGLE PRACUJĄ WIĘCEJ A PRACODAWCY JAKOŚ NIE SZCZEGÓLNIE SIĘ TYM PRZEJMUJĄ – TAK JAK KONKRETNA ZNAJOMA AUTORA W KONKRETNYM JEGO OSIEDLOWYM DYSKONCIE. WŁAŚNIE NA PRZYKŁADZIE TEJ SWOJEJ ZNAJOMEJ AUTOR PRZEPROWADZIŁ SYMULACJĘ I MA PROSZĘ PANA DO NIEJ PEŁNE PRAWO A MY BĘDZIEMY TEGO PRAWA BRONILI. CO TO ZA PAN PODAJE: “Przeliczanie godziny netto/brutto powinno odbywać się w obrębie godziny lub faktycznej czy ustawowej liczby przepracowanych godzin, a nie wyimaginowanej liczby przepracowanych godzin w miesiącu.” PROSZĘ PANA A PŁACĄ PANU CO GODZINĘ CZY CO MIESIĄC? PODATKI PŁACI PAN OD GODZINY CZY OD MIESIĘCZNEJ JEDNOSTKI CZASU PRACY ZA KTÓRĄ MA PAN PŁACONE BRUTTO? BYĆ MOŻE SZANOWNEMU PANU PŁACA CO GODZINĘ – NAM TO JEST WSZYSTKO JEDNO. PROSZĘ PAMIĘTAĆ – MAMY PEŁNE PRAWO DOKONYWAĆ DOWOLNYCH SYMULACJI – NIE MA NIC ZŁEGO W TYM ŻE TO ROBIMY DOSTOSOWUJĄC PRZELICZENIA DO REALIÓW SPOŁECZNYCH – BO W ISTOCIE MÓWIMY TUTAJ O 4 – 6 CIU DNIACH DODATKOWEJ PRACY W MIESIĄCU A TO JEST DZISIAJ POWSZECHNE. MY NIE POZWOLIMY SOBIE WCISNĄĆ PROPAGANDOWYCH INFORMACJI O 8 GODZINNYM CZASIE PRACY NA ZIELONEJ WYSPIE – TO NIE TUTAJ. TRZEBA BYĆ BLISKO LUDZI, BLISKO ICH PROBLEMÓW I TROSK. TO WŁAŚNIE ROBIMY. SERDECZNIE POZDRAWIAM WEB. JÓZEF.

  9. ;o;ek
    7 lipca 2016 at 06:28

    jakie 208 godzin, tydzień pracy ma 40 godzin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up