Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Rosja będzie jedynym trwałym i stabilnym państwem w niestabilnym otoczeniu


 Wraz z pogłębiającym się upadkiem Zachodu, Rosja z każdym rokiem będzie stawała się jedynym trwałym i stabilnym państwem w niestabilnym otoczeniu. Już dzisiaj wiele osób z krajów rządzonych przez miękkich i genderowych polityków, nie zdolnych do poradzenia sobie z w istocie banalnym problemem nielegalnej imigracji – z podziwem i nadzieją spogląda na Rosję, o której można powiedzieć wiele, ale jedno jest pewne – swoich przywódców Rosjanie mogą być pewni. Nie zostawią ich i nie schowają się pod biurkiem, czekając aż sytuacja się zmieni na tyle, żeby mogli znowu wyjść do kamer i kłamać. Obecnie – dzisiaj – teraz, nie można mieć wątpliwości, rosyjski model organizacji państwa jest skuteczniejszy, bardziej efektywny i w zasadzie w pełni odporny na zakłócenia.

Pomimo sankcji, Europejczycy mogą Rosjanom zazdrościć na pewno jednej rzeczy, która w regionach zagrożonych samowolną migracją jest już problemem – spokojny sen, w niektórych regionach Węgier to dzisiaj wspomnienie. Ludzie boją się nielegalnych imigrantów, którzy nie szanując ich praw i zwyczajów często po prostu w nocy zachowują się w sposób, który ludzie odbierają, jako zagrożenie. Ludzie organizują straż sąsiedzką na wsiach i małych miasteczkach, bo rząd węgierski najwidoczniej boi się interweniować, żeby pod naciskiem europejskiej prasy nie zostać okrzykniętym już rządem jawnie faszystowskim, ale rzeczywistość na Węgrzech, w których stolicy po prostu koczują obcy ludzie z drugiego końca świata jest czymś tak nienormalnym, że żadna szanująca się władza tego nie powinna akceptować.

Tymczasem mieszkańcy kraju od Kaliningradu po Magadan i jeszcze kawałek globusa dalej, mogą spać spokojnie, ponieważ mają pewność, że jeżeli ktoś to nich przyjdzie z mieczem, to od tego miecza zginie. Ład, porządek i bezpieczeństwo, jakie Rosja, pomimo przyjęcia milionów prześladowanych ludzi z Donbasu i ponoszenia ciężaru niesprawiedliwych sankcji zapewnia swoim obywatelom to dzisiaj wartość, która staje się czymś unikalnym. Jest coraz mniej państw na świecie, w których można się położyć spokojnie spać, bez obaw, że ktoś obcy wejdzie w nocy do domu i wyrządzi krzywdę. Jeszcze rok temu tego nie dostrzegaliśmy, dzisiaj wielu Europie chciałoby, żeby na najbliższym skrzyżowaniu stało kilku jakichś uprzejmych ludzi w zielonych mundurach i zapewniało stabilizację, pokój i bezpieczeństwo. Tylko skąd ich wziąć? Warto pamiętać, że większość żołnierzy zawodowych np. w Polsce pracuje do 15:00. Potem, przebierają się w stroje cywilne i jadą do domów – jak każdy po pracy. Nie inaczej jest w całej Europie. Szczytem wszystkiego, są armie krajów Zachodu, w których już nie mają czołgów, bo są za drogie, a w trakcie szkolenia mają oszczędzać na amunicji krzycząc pif-paf! Jak obywatele takich krajów mają czuć się bezpieczni?

W Norwegii z nadmiaru bogactwa wielu ludzi ma prawdopodobnie różne problemy. W tym prawdopodobnie także problemy psychiczne. Czego doskonałym dowodem jest jeden z nakręconych tam filmów, o tym jak to Federacja Rosyjska „ustabilizowała” Norwegię, której władze oszalały na punkcie ekologii. Obyśmy byli złymi prorokami, ale być może za jakieś pół roku, może rok jak kolejny milion lub dwa miliony nielegalnych imigrantów po prostu bez kontroli wejdzie do Europy – ludzie tutaj będą się zastanawiać, co zrobić żeby pan Władimir Putin przysłał swoją potężną armię, bo już nie będzie znikąd pomocy.

Niestety pan Władimir Putin jest tylko jeden i nie wiadomo czy chciałby przez chwilę rządzić Europą? Rosji na pewno nie zostawi, może się go da jakoś przekonać? Przydałby się, na chociaż na rok, żeby zrobić porządek i ustawić dobrze sprawy. Przecież miał swego czasu wielką wizję wspólnej przestrzeni od Lizbony do Władywostoku? Warto dokładnie przestudiować rosyjską Konstytucję – pod względem warunków akcesji do składu Federacji. Może się, bowiem okazać, że inne kraje mogą chcieć pójść w ślady Krymu. Tylko czy Rosjanie chcieliby np. Polskę w składzie Federacji? Z krótkiej sondy mailowej wśród naszych rosyjskich przyjaciół, wiemy że samo takie pytanie wzbudza najdelikatniej mówiąc „duży dystans”. Nic tak nie poprawia nastroju jak seria rosyjskich soczystych przekleństw wieczorem przez popularny komunikator internetowy, no ale przynajmniej próbowaliśmy! Pana Władimira Putina też nie chcieliby „wypożyczyć”, jest zbyt duże prawdopodobieństwo, że byśmy go cytuję: „popsuli”. Rosjanie mają telewizję, mają Internet – widzą, co się dzieje w Europie! Nie ma już argumentów na obronę, że mamy większy wybór gatunków sera, więc u nas jest lepiej. Tego typu banały nie działają, jak nie ma bezpieczeństwa. A tu jeszcze okazuje się, że „prawie bratnia” Ukraina ma premiera, który swego czasu był zdaje się nazwijmy to „dość wojowniczy”. Naprawdę sytuacja w Europie jest ciekawsza od fikcji.

Podchodząc do sprawy jednak zupełnie na poważnie to, jeżeli w Europie nic się nie zmieni, to za jakieś pięć lat Rosja będzie jedynym trwałym i stabilnym państwem w niestabilnym otoczeniu. Prawdopodobnie jedynym, do którego będzie można próbować uciec, prosząc o schronienie. Lepsza Syberia lub Sachalin, niż upadek Zachodniej cywilizacji, którego można nie przeżyć na żywo.

Tags: , , , , , , , , , , ,

93 komentarze “Rosja będzie jedynym trwałym i stabilnym państwem w niestabilnym otoczeniu”

  1. Wierny_czytelnik
    10 września 2015 at 05:08

    Autor sobie robi jajo z tematu, a niestety to jest scenariusz który się może sprawdzić i naprawdę jedynym bezpiecznym krajem w regionie może być Rosja. W Europie duzo nie trzeba do chaosu! Kto nas obroni kiedy przyjdą oni? Jeszcze z utęsknieniem będziemy wyglądać “zielonych ludzików” ze wschodu…

    • krolowa bona
      10 września 2015 at 11:45

      Tez tak uwazam

    • martinez31
      3 lutego 2016 at 11:17

      Poziom CCCCCCCCC tych komentarzy dorównuje pułapowi bredzenia w komentowanym tekście.
      O “stabilności” Rosji to najlepiej świadczy kurs ich waluty, czyli rubla.

      • Русский Иван
        9 lutego 2016 at 21:16

        не надо истерики…приезжай со своими злотыми, и будет тебе счастье и покой… в берёзовой роще!)

  2. Natan
    10 września 2015 at 07:02

    Rosja już dzisiaj jest jedyną bezpieczną przystanią. Jeszcze Białoruś, ale to tak jak Rosja bo mają sojusz wojskowy. Wszędzie indziej weszło zło – nie Islam jest wrogiem, tylko Ameryka. Zrezygnujcie z Coca – gówna, wybiórczego – gówna, błękitnej telewizji, noszenia dżinsów, smartfonów z pewnym owocem oraz nauki angielskiego – to będziemy za 15 lat normalnym krajem (w miarę). Dość służalczości, dość bycia koniem trojańskim!

    • krolowa bona
      10 września 2015 at 11:49

      Wywod @Natan wcale nie jest pozbawiony racji

    • Маша
      25 stycznia 2016 at 17:12

      Правильные слова!!!

    • Маша
      25 stycznia 2016 at 17:51

      Polacy, chodź! Mamy dużo Polaków i nikt nigdy nie skrzywdził. Na przykład, na Syberii, w Tobolsku jest ogromna społeczność polska, jest tam kościół. I Tobolsk jest obecnie bardzo piękne miasto, prawie europejskie zdjęcia wyglądają w internecie. W ogóle, w Rosji jest wiele pięknych miejsc, a Rosjanie – gościnni ludzie, jeśli nie gniew. Będzie nam miło cię widzieć!

      • krzyk58
        25 stycznia 2016 at 20:45

        @Masza – “Zawsze i wszędzie”, a szczególnie w Rosji podziwiana europejskość to żaden punkt odniesienia.To Rosja jest piękna i atrakcyjna swoją
        niepowtarzalnością, kulturą,stylem życia.Lecz tylko dotąd – dopóty pozostanie w swoim własnym
        klimacie…z momentem upodobnienia się do Europy
        – nie będzie już Rosji, cywilizacji rosyjskiej,
        będzie tylko rosyjski land(europejski ?)
        Czy tego naprawdę pragniecie?

    • martinez31
      3 lutego 2016 at 11:20

      Ja proponuję na początku rezygnację jednego z wynalazków amerykańskiego szatana czyli – z internetu! 😀

  3. krzyk58
    10 września 2015 at 09:31

    “Potem, przebierają się w stroje cywilne i jadą do domów – jak każdy po pracy”.
    🙂

    Dawno,dawno temu (a może nie tak dawno…) było takie niepodległe i suwerenne
    Państwo, gdzie Żołnierze nie wstydzili się munduru
    wręcz przeciwnie, nosili z dumą i godnością…
    Piastowski orzeł wówczas znaczył byt Naszego wówczas
    Państwa.

    • Lech
      10 września 2015 at 10:21

      Przyznam, że mam wiele sentymentu do tamtego wojska, tamtego orzełka i tamtej, ułomnej pono(?)suwerenności, którą coraz bardziej doceniam w świetle trzydziestoletnich doświadczeń.

      • krolowa bona
        10 września 2015 at 11:55

        Generalnie nie tylko sentyment ale i wielkie uznanie dla pariotycznego wojska obronnego, w szczegolnosci widac wielki kontrast z dzisiesza “spoldzielnia uslugowa: uslugi militarne “, prawie satyra, tyle ze realnie istniejaca…

  4. krzyk58
    10 września 2015 at 09:56

    Do tematu, może za komentarz niech posłuży doskonała
    oprawa muzyczna.

    https://www.youtube.com/watch?v=y2U04HhdFNM

    https://www.youtube.com/watch?v=FdiqC4a76UA

    W rytmie marsza…myślę że tylko tymczasowo utraciliśmy
    jako Naród niektóre wartości i zmysł samozachowawczy.

    https://www.youtube.com/watch?v=9RYPGOKkN2k

  5. Lech
    10 września 2015 at 10:09

    Ano będzie!!! Już jest, chociaż tego jeszcze nie dostrzegamy zaślepieni wielowiekową, z mlekiem matki Polski wysysaną rusofobią. Czas przetrzeć oczy, zmienić optykę i POLITYKĘ. Czas najwyższy! Odsyłam do poprzedniego felietonu autora, zawierającego pewne niespójności z poglądami wyżej wypowiadanymi i do mojego dopisku do wypowiedzi @szarego. A co do Pana Prezydenta Putina to od dawna uważam go za największego męża stanu i najskuteczniejszego polityka ŚWIATA początków trzeciego tysiąclecia.

    • krolowa bona
      10 września 2015 at 11:47

      Identyfikuje sie z komentatrzem @Lech w calej rozciaglosci

    • Славянин
      11 września 2015 at 09:28

      Братья, не позволим нечисти и cccccc уничтожить истинные христианские/славянские/белые/семейные/мирные ценности и разрушить вековые традиции и мир.

      С любовью из России…

      • Vladek
        11 września 2015 at 19:45

        Zgadzam się

  6. Kodłuch
    10 września 2015 at 11:02

    Czemu starodawnym, polskim zwyczajem nie moglibyśmy wynająć, zatrudnić takich ludzi jak WWP czy Panowie Ławrow, Miedwiediew, Szojgu, Rogozin…?

    Wstydzić się nie trzeba by było!

    PS
    W końcu “najmowaliśmy” sobie króli – czemu nie wynająć prezydenta, premiera itd…

    PS2
    Proszę “zakonotować” że jest to mój drugi ważny wniosek – po pierwszym – jakim była propozycja losowania posłów do sejmu i senatu spośród wszystkich polskich obywateli…

  7. krzyk58
    10 września 2015 at 13:56

    Już widzę w W-wie ludzi pokroju i mentalności b.prezydęta
    Gruzji, czy wahabitów czeczeńskich a z drugiej strony różowe mundury i genderyzm – nie zapewnią powagi i szacunku…

    W obecnym układzie o tak znaczących, nazwiskach –
    – ludzi którzy maja uznanie i szacunek, możemy zapomnieć.Czy kiedykolwiek zgodzili by się reprezentować nasze, pogmatwane “interesy.” 🙂

    Ps. Wiem,wiem to była taka krotochwila,sipuryza… 🙂
    A tak “na poważnie’ – , gdyby poważne
    państwa nie posiadały poważnych zasobów kadrowych
    do reprezentowania interesów – poważnego państwa,
    NIGDY nie byłyby poważnymi i poważanymi państwami.
    Ostatnia uwaga nie dotyczy wszystkich poważnych
    państw – poważanych i owszem!

  8. Kodłuch
    10 września 2015 at 14:48

    Polecam najnowszy, jeszcze ciepły wpis w Pracowni!

    „Zagrożenie egzystencji” USA ze strony Rosji, czyli obawa psychopatów u władzy przed przebudzeniem się ludzkości

    https://pracownia4.wordpress.com/2015/09/10/zagrozenie-egzystencji-usa-ze-strony-rosji-czyli-obawa-psychopatow-u-wladzy-przed-przebudzeniem-sie-ludzkosci/

  9. inicjator
    10 września 2015 at 17:08

    Popieram tezy autora i innych, szczególnie @Lecha (starego znajomego z blogu Enpassant – podzielający fascynację blogerką @Magrud.
    W świetle obecnej “miękkiej (soft) suwerenności” i naszej pozycji jako BUFORA UE i NATO, tamto usytuowanie uważam za co najmniej równorzędne.

    Była głupia i zakłamana ideologia oraz niższy poziom cywilizacyjny, ale “się kręciło”, ludzie mieli pracę i w zasadzie się z nimi liczono, czego przykładem jest realizacja postulatów strajkujących.

    Spróbujcie dziś zrobić strajk w Lidlu lub Biedronce!

    Ponad 10 000 An-2 i kilkaset statków wyeksportowanych do ZSRR uczyniły z Mielca i polskich stoczni – potentatów.
    Do tego całe otoczenie systemowe z tego żyło.

    Najgorsze jest to, że ówczesna “przemysłowa klasa robotnicza” wywalczyła sobie WOLNOŚĆ, n.in. od pracy i pozwoliła na zlikwidowanie przemysłu, swoich miejsc pracy, zamiast je stopniowo przekształcać, jak m.in. w Czechach, gdzie nie było takiej rzezi.

    Szkoda, ale do rozważania górali w Zakopanem o zeszłorocznym śniegu.

    Obecne kryzysy na Ukrainie, z Grecją, czy imigrantami z Azji i Afryki Północnej pokazują, co to znaczy ZACHÓD i do czego jest im potrzebna Polska.

    Może lepiej późno niż wcale, ale jesteśmy szybko EDUKOWANI w tematyce MRZONKI POLAKA o wolnym rynku i WOLNYM ŚWIECIE.

    Pozdrawiam wszystkich.

    • Lech
      10 września 2015 at 22:16

      Dziękuję Ci “stary” druhu za pamięć, miłe słowa. To już tyle lat od ostatnich wpisów @Magrud. To była DAMA blogów pewnego pisma, przy tym mądry prawdziwie “lewicowy” poseł o niezwykłej wrażliwości, olbrzymiej wiedzy i błyskotliwej inteligencji. Szkoda, że tego typu ludzi nie mamy w elitach rządowych. Cóż @Magrud realizuje się w biznesie mając z tego o wiele więcej satysfakcji (bo w jej przypadku pieniądze są przy okazji), nie mówiąc już o tym, że więcej dobra społeczeństwu przysporzy niż pozostając w rządzie. No cóż “Solidarność” i tzw. klasa robotnicza, to typowy przykład frustratów podcinających gałąź, na której wygodnie i bezpiecznie się siedziało. Pospadało “styropianowe” bractwo na główkę. Upadek przeżyło, lecz główka wcześniej felerna, po upadku jeszcze bardziej szwankowała. No i mamy co mamy. Tworzenie mitów i paralelnej rzeczywistości nie liczącej się z faktami. Zupełny odlot.
      Pozdrawiam “stary” druhu. Czekam :-)!

  10. Magda
    11 września 2015 at 00:56

    Uśmiałam się do łez. Mieszkam w Moskwie, mam męża Rosjanina pokazał mi ten artykuł w RT.com bo nie wiedział, czy Polacy sobie robią z nich jaja. Powiem tylko tyle, w Rosji jakikolwiek przemarsz kogoś obcego, nie tylko byłby nie możliwe, ale przede wszystkim sami uchodźcy… wiecie rozumiecie. Natomiast co do Syberii i Dalekiego Wschodu to są programy federalne, można się załapać na wyjazd. Doskonale płacą. Ale nawet “mniej ładne” koleżanki z biura, które nie mogą znaleźć męża pomimo przekroczenia już 30-tki (co tutaj jest równe ze staropanieństwem i to zaawansowanym), nie chcą tam jechać, chociaż miałyby i pieniądze i adoratorów, bez liku. Dla tych co nie wiedzą o co chodzi, powiem obrazowo tylko tak – Gustaw Herling Grudziński to pięknie opisał, generalnie chodzi o zimno. Tam jest tak zimno, że skóra boli. A wiosną jest jeszcze gorzej – komary wielkości dużych motyli. Nieskończoność komarów. Natomiast fakt, są to piękne tereny. Widok Leny zmarzniętej zimą jest niezapomniany.

    • jurek
      11 września 2015 at 06:47

      Do pani Magdy.
      Prawda,zgadzam sie,
      chociaz nigdy nie bylem
      w Rosji.
      Zastanawiam dlaczego
      tak ,,najezdzaja na Rosje,,
      Tu w Polsce po 50tce,
      Jest sie przegrany zuciowo.
      Wielu zyje dobrze i bardzo dobrze,a narzekaja.Kozakuja
      ale zycie mamy jedno.
      Proba destabilizacji FR.
      sie nie udala..
      zobaczymy.

    • Михаил
      12 września 2015 at 01:55

      Ха ха хахааааа…. Привет вашему мужу из Красноярска… И, мы НЕ хотим видеть здесь переселенцев, 1000 квадратных километров на 1го челолвека нас устраивает, 800 – уже тесно, живите и решайте свои проблемы у себя

      • 50-parolatek
        13 września 2015 at 21:17

        Это было бы фантастически! 😉

    • 50-parolatek
      13 września 2015 at 21:15

      Szkoda, że już jestem w takim wieku, bo powiem szczerze, że pomimo komarów i mrozu, chętnie bym tam się osiedlił…

      Ps – a może zbierzemy jakieś “towarzystwo” i pomimo wieku, “ucywilizujemy” trochę Syberii, kto byłby chętny ?

  11. nick
    11 września 2015 at 01:56

    Zapraszam polskich dziewczyn do Moskwy. Szukam sobie żony! Jestem bardzo konserwatywnym człowiekiem, a Polska jest chyba najbardziej konserwatywnym krajem Zachodu. Chociaż z innej strony konserwatyzm znaczy m.in. dążenie do rodziny i dzieci (osobiście chcę trzech!), ale dzietność w Polsce jest jedna z gorszych w Europie. Z tego powodu Polska też jest skazana na wymieranie i zasiedlenie muzułmanami, jak i inne kraje Europy.

    • Alexander
      14 września 2015 at 13:59

      Всех адекватных и не русофобов обязательно ждем как в гости так и на постоянку)) С рождаимостью у нас уже нет таких проблем как в 1990-2000г, так что не думаю что вас тут ждут как женихов), скорее как братьев-славян.

  12. Georg
    11 września 2015 at 05:08

    Добро пожаловать в Сибирь и Дальний восток! Нам их еще осваивать и осваивать, работы всем хватит.

  13. Rath
    11 września 2015 at 06:47

    Да не только в Сибирь. У нас на Северо-Западе тоже места и плодороной земли полно. Вы посмотрите: во Псковской и Новгородской областях столько места свободного, что прямо глаза разбегаются. Так что милости просим. Но! Без этих Ваших европейских ценностей.
    Да, кстати, подобные волны переселения в Россию из Западной Европы уже были. После Великой французкой революции, например. Даже Наполеон Бонапарт чуть не стал офицером Русской армии. Честолюбие подвело. Так-то!

    • Михаил
      12 września 2015 at 02:00

      Ты где живешь??? Я в Сибири, к СЕБЕ домой приглашай,\!!! у нас ….. своего хватает..

      • servis_avtomatika@mail.ru
        19 września 2015 at 10:29

        Салам всем! пусть если приезжают в Армии России обязательно служат! парни от 18 до 27 лет. пусть докажут что они готовы жить с нами! работать развиваться
        Путь нормально все делают в жизни дела и нормально все у них будет

  14. Русский
    11 września 2015 at 07:36

    Ох już ta rosyjska dusza. Nas zdradzają, a przebaczamy; nas biją, a całujemy. Wystarczy, ostatni rok pokazał kto jest kto i jak do nas odnosi się. Tyle nowego dowiedzieliśmy się o się (Rosji) w ostatni czas, za całe życie tyle nie słyszały. Cały Zachód plunął nam do duszy. Dlaczego nie prosicie USA? Przecież to dzięki im, Europa przekształca się na muzułmański świat. Odzyskajcie przytomność, zacznijcie własną politykę. Wystarczy żyć po wskazówce z za oceanu. Świata i spokoju wam!

    • Teodor
      11 września 2015 at 15:13

      Поддерживаю! Хватит уже спасать нелагоданую Европу! То болгары, то поляки поом в душу плюют. Русские спасают-спасают, жизни свои кладут то за тех, то за других, а им потом начинают претнезии предъявлять, то Катынь всоминают, никак не успокоются, то еще что-нибудь. Украине Волынскую резню не вспоминают, зато Катынь – при тча во языцех!

    • Михаил
      12 września 2015 at 01:58

      А точку, спасайтесь без нас… Забыли улицу имени Дудаева, забыли “борцов за свободу ” чечни??? Скоро они с неграми вам головы резать начнут.. Не забудте им еще по медали дать…

  15. Jah
    11 września 2015 at 08:04

    Надо принимать только молодых женщин без детей, ученых и действительно хороших спецов, остальные пусть остаются там

    • Ксения
      11 września 2015 at 09:27

      Принимать надо всех, кто хочет приехать.
      Только пусть они забудут свой польский гонор и злопамятcтво!
      А русские тем и отличаются от них, что зла не помнят и быстро прощают.

      • Teodor
        11 września 2015 at 15:14

        Да уже пора бы перестать всех и вся прощать! Сколько можно!?

      • Vasia
        11 września 2015 at 17:15

        1. Они не забудут
        2. В Варшавском договоре жили с нами дружно даже с гонором.

    • Vasia
      11 września 2015 at 17:14

      Poliakow budem prinimatj v Rossiju vseh.

      I drugih slowian primem. I dazhe nemcev.

      A ANGLICHANE BUDUT ZHITJ V SOMALI! )

      • Михаил
        12 września 2015 at 02:02

        Придурок, к СЕБЕ домой – бери, я к себе не пущу..

      • Teodor
        14 września 2015 at 09:05

        Вот ты и принимай, в своей квартире!

  16. Пашка
    11 września 2015 at 09:02

    с Россией надо дружить!

    • Anna
      11 września 2015 at 10:28

      Они “надружили” с Россией, до того, что все русские необразованные дикари, не нужна нам такая дружба. Пусть продолжают дружить со своими хозяевами. Сколько об нас ноги вытирали, сколько гадости, сколько мерзкости и унижения мы вытерпели. Мой дед их освобождал, а мы получили ненависть. Спасибо, уж политикам может и нужна дружба с польшей, а народу она точно нет.

      • Teodor
        11 września 2015 at 15:16

        Согласен полностью. Сколько ни дружи с ними, сколько ни прощай, а вернктся все к тому же самому – москаль, кацап, Катынь, русская свинья и прочее…

  17. Alex
    11 września 2015 at 09:31

    Dear Polish friends, – you are always welcome.
    Come in, bring your technologies, experience, culture. We do have Catholic church as well in our country if you want it. There are such regions in Russia where the life is so calm and easy that even in case of the american nuclear attack – you will stay there in peace. Do you know that we even have the common border with North Korea? By the way the climate and the nature there are beautiful. Fresh air, tasty fish, wild animals – there are a lot of ways to manage the contraband from Japan.
    Some European countries going crazy about 500.000 migrants since only in Moscow we had about 3 mln. illegal migrants – and we used them effectively to build new buildings and highways.
    So come on – there are a lot of opportunities, no kidding. Invest Russia and be happy =)))

  18. Славянин
    11 września 2015 at 09:34

    лучше делать семьи с поляками, сербами, чехами чем смотреть как страну наводняют китайцы, таджики и плодятся даги…

  19. Anton
    11 września 2015 at 09:58

    To niesamowite, jak łatwo jest teraz możliwe, aby zrozumieć, języków obcych i czytać komentarze na polskim siedzi w Moskwie naciśnięcie jednego transferu przycisk. Polacy będą bardzo trudne ze względu na imigrantów, ale w naszym Syberii nikt tam czeka nas bardzo dobrze bez żadnych dodatkowych ludzi, przepraszam, jeśli obraziłem.
    Dla nas, państwo = ludzie. Jeśli rząd nie znosi Rosja – nikt nie spełni swoich obywateli z radości. Wszyscy mieszkali razem, ale te dni minęły, a my nie chcemy być podłączony do Polski i podzielić się z wami naszą bogactwo i ziemię.
    Wolelibyśmy przyjaźnić się z Chińczykami – są one w przeciwieństwie do Polski nie zrobił nic złego do nas, gdy byliśmy źle i upadku Związku Radzieckiego.

    • krzyk58
      11 września 2015 at 12:09

      @Антон, Вы пишытье по русски. По транслатоже-не могу понять…

  20. bakikay
    11 września 2015 at 09:59

    Ja rosjanin. I powiem ci coś. W Rosji nie wszyscy mają parmezanu i polskich jabłek. Możemy zrezygnować z wielu rzeczy. A dla Ojczyzny możemy zrezygnować ze wszystkiego i oddać za nią życie bez wahania. Społeczeństwo konsumpcji разложило niektórych naszych obywateli. Ale nie wszystkich. Rosja nie wymaga aby z nim przyjaźnili. Rosja chce, aby ją szanowali. I to wszystko. Nie potrzebujemy nowych lądów. Wystarczy nam to co mamy. Nie ma ani jednego Rosjanina, który mógł objechać całą Rosję. Ja nie spotkałem rosjan, którzy nienawidzą Polskę lub Ukrainę. Spotkałem rosjan, którzy dziwią się dlaczego Polska i Ukraina nienawidzą Rosji. Nie jesteśmy wrogami. Możemy być partnerami. A znajomi już mamy. To armia i flota.

    • Lech
      11 września 2015 at 16:58

      Nie wszyscy Polacy nienawidzą Rosji. Ja Rosję szanuję i lubię. Podziwiam Was, właśnie za to co napisałeś, podziwiam waszą dyplomację i Putina. Lubię czasami jeździć do Was na wycieczki. Masz piękny i wspaniały kraj. Pozdrawiam

    • wieczorynka
      11 września 2015 at 20:10

      Odnoszę się z pełnym szacunkiem do Rosjan i to od kiedy udało mi się być w Rosji, wówczas zwanej Związkiem Radzieckim, dla mnie nazwa kraju nie ma znaczenia. Zapamiętałam natomiast rozmowy prowadzone z Rosjanami (obecnie słabo już pamiętam rosyjski) i ich gościnność oraz życzliwość, zapamiętałam też piękne krajobrazy i ogromne przestrzenie Rosji. Szanuję Rosjan za ich podejście do własnej Ojczyzny i jestem pewna, że z takim nastawieniem Rosja i Rosjanie przetrwają jako państwo i Naród.

  21. Dimitriy
    11 września 2015 at 10:20

    Sorry, but i don’t speak Polish language.
    This article is too optimistic about Russia. There is a lot of problems here. I live here and i know what i’m talking about. But we are welcome any europeans (eastern and western) who wants to come here, to live here and to work here. This people has more common cultural and religious things with us, than visitors from Africa and Middle East. These refugees perceive any kindness in their attitude as a weakness, and years later they would try to impose their own rules.

  22. Anna
    11 września 2015 at 10:24

    Нет, вы будете сидеть и разбирать весь этот хлам, который сотворили в Сирии, Ираке, Ливии. Вас никто никогда не ждал, не ждет и не будет ждать в Сибири.

  23. Serg
    11 września 2015 at 11:43

    МАРАЗМ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  24. Kamczatka
    11 września 2015 at 13:09

    @ Анна, перестаньте нести бред и делать громкие заявления от имени России и русских.
    Русский человек всегда был добрым, великодушным и гостеприимным. Именно поэтому Россия стала Родным Домом для сотен народов.
    Очень надеюсь, что Вы не тролль.

    • Teodor
      11 września 2015 at 15:24

      Да вот из-за таких добрых, великодушных и гостеприимных, как вы, России и русским вечно гадят в душу! Я говорю и по-польски, и по-немецки, и по-английски, у меня есть друзья и в Польше, и в Германии, и в Бельгии, и еще много где. Я был во многих странах Европы и слышал что там говорят о России и русских. И поэтому с полным правом могу поддержать Анну в ее высказываниях. Не смотря на наличие друзей поляков, немцев и прочих, они все уже реально бесят своей ненавистью к нам, своими оскорлениями в адрес России и русских. И лично мне надоело быть добрым и гостеприимным к этим “продвинутым” европейцам. усть сами разгребают свои проблемы!

      • Vasia
        11 września 2015 at 17:21

        Наш с Вами интерес в том, чтобы европейцы не испытывали к нам ненависти, хотя бы не все, но как можно больше.

        Добиться этого оскорблениями невозможно. Только открытостью к тем, кто готов ответить взаимностью. А троллей просто нах-й.

      • Kamczatka
        11 września 2015 at 19:15

        Федор (если я верно понял Ваше Teodor), конечно полиглот это хорошо, но при этом не стоит забывать и родной язык. Все-таки “НЕСМОТРЯ” в контексте “вопреки чему-либо”, даже полиглоты должны писать слитно (без обид).
        Теперь по сути. Если бы Вы не выскочили, как черт из табакерки, а потрудились прежде прочесть несколько тестов этого автора, то возможно увидели бы определенный “фирменный” стиль подачи материала.
        Успокойтесь – НИКТО НИКУДА НЕ ПЛАНИРУЕТ ПЕРЕСЕЛЯТЬСЯ.

        А жаль.

        “Ура-патриотам” России следует вместо Википедии читать труды Соловьева, Ключевского, Карамзина, Костомарова. Возможно для них бы стало открытием, что каждая вторая фамилия в пантеоне Великих имеет иностранное происхождение. Но это и есть настоящие РУССКИЕ ПАТРИОТЫ.

        И еще – не плодите новых врагов, их и так у России предостаточно.

  25. Kamczatka
    11 września 2015 at 13:33

    Ребята (россияне), не стоит трактовать БУКВАЛЬНО все о чем пишет KRAKAUER.
    Вы прежде прочтите с десяток текстов этого автора в оригинале, и возможно поймете, что не всё так ПРЯМОЛИНЕЙНО.

    • Михаил
      12 września 2015 at 02:12

      Я, об их “проснувшемся” “уважении” тебе чеченских “борцов за своболу” мало? Улицы Дудаева мало?? ПРО у границ мало??? Ну и толераствуй дадьше, я не троль, но и они мне, мягко говоря не друзья… Враги они..

    • Teodor
      14 września 2015 at 09:15

      Вот только не надо сразу обращать мое внимание на ошибки. Если я их и делаю, то спонтанно, просто не тратя времени на проверку. Если Вам больше написать нечего, то лучше ничего и не пишите. И не надо считать людей троллями, если их мнение не совпадает с Вашим. Я своего мнения не поменяю. Ясчитал и считаю, что все эти европейцы уже достали гадить в душу русским. Ни я, ни, тем более, мои дети их спасать никогда не будем! Даже мои друзья поляки, после всей этой европейской антирусской истерии, начали опять нести какую-то хрень про Россию. Так что грошь цена всем их песням про сближение. Сегодня песня, а завтра благославят свою армию вместе с натовской на поход против России. Не верю. Ни им, ни Вам!

  26. Teodor
    11 września 2015 at 15:09

    “ludzie tutaj będą się zastanawiać, co zrobić żeby pan Władimir Putin przysłał swoją potężną armię, bo już nie będzie znikąd pomocy.”

    Tylko dlaczego rosjanom znow, jak uz tyle razy bylo w historii, umierac za Europe? Ratowali Bulgarie od Turcji i jaka wdziecznosc teraz maja od tej Bulgarii? Walczyli z Napoleonem, zwalniajac cala Europe od jego armii, zwalniali cala Europe od hitlerowcow i jaka teraz otrzymaja wdziecznosc od tych panstw europejskich? Tylko rusofobia, sankcji, stale niezadowolenie ze wszystkiego, co robi Rosja, nienawisc do rosjan. I teraz Rosja znow musi przyjsc na pomoc Europie, zeby po 50-70 lat jakas Bulgaria, albo Polska mogli nienawidziec ja?

  27. Marta Gnes
    11 września 2015 at 15:50

    Widać po komentarzach, że Rosjan boli to jak zostali potraktowani, ale czy nie ma w nich refleksji o tym dlaczego ludzie w Europie się boją ich państwa?

    • Wendol
      11 września 2015 at 19:16

      Do p. Mart Gnes:

      Refleksje sa. Wnioski rowniez – ale raczej odmienne od tych, do ktorych czyni Pani aluzje. Rosjanie nie okupowali Wloch, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Norwegii lub Szwecji – nie zmniejsza to jednak poziomu rusofobii (zarowno wsrod elit politycznych jak i zwyklych obywateli) wyraznie odczuwalnego w tych krajach. Niemcy i Francuzi owszem, doznali rosyjskiego buta – w wyniku wojen z Rosja przez siebie rozpetanych. Ale dla nich to Rosja jest panstwem prymitywnym, agresywnym i strasznym. W ogole wszystko to zakrawa na cuda cudne i dziwa dziwne, bo najbardziej Rosji na Zachodzie boja sie te panstwa, ktorych Rosja nie okupowala, choc z powodow zgola tajemniczych tych wlasnie panstw oddzialy zbrojne regularnie pojawialy sie w Rosji – badz to za Napoleona, czy w toku wojny krymskiej, lub za interwencji po 1-ej ws, no i nie zapomnijmy takze o narodowych korpusach freiwillige SS za czasow wujka Dolfa.
      Co zas sie tyczy Polakow, to narracje o nieszczesnej, od wiekow przez zaborczych Hiperboreow nekanej Rzeczpospolitej w jakis sposob calkiem niezle wspolegzystuja tam z bunczucznymi i niezbyt w reflekcje odzianymi opowiesciami o Polakach na Kremlu, o Batorym pod Pskowem, holdzie ruskim czy wiktoriach kluszynskich, smolenskich lub orszanskich, nie mowiac juz o kijowskiej.

      Ot takie jaja, frau madame.

  28. Serzh
    11 września 2015 at 19:31

    Поляки всегда к нам относились как к врагам! И отношения своего наверно ни при каких обстоятельствах не изменят! И нам нужно помнить что они враги, но и Божью заповедь о любви к врагам не забывать!

    • Kamczatka
      11 września 2015 at 20:19

      А Вы случайно не знаете, какой национальности было самое массовое иностранное войско, плечом к плечу с советским солдатом сражавшееся с фашизмом?

      • Wendol
        11 września 2015 at 21:17

        А Вам случайно не попадались на глаза мнения современных “правильных” и “патриотичных” польских политиков и историков относительно этого войска? Известно ли Вам, что сегодня в Польше это войско изображается как орудие “оккупантов”, причём частично из этих “оккупантов” и состоящее (а посему не “народное” вовсе)?

      • Serzh
        11 września 2015 at 22:50

        Но не надо забывать и про армию Андерса,которая сегодня в большем почёте у Поляков!Когда в СССР за счёт советского народа была создана целая армия которая не рвётся в бой!И приказать им нельзя потому что чужие граждане,а содержать эту армию иждивенцев надо!Сталин при встрече с Сикорским и Андерсом говорил:«Мы не можем заставить поляков драться». «Мы не торопим. Поляки могут выступить и когда Красная армия подойдёт к границам Польши». «Без вас справимся». И большинство польского офицерского корпуса категорически не желало воевать на стороне Советского Союза, для них Россия-СССР был историческим врагом, ничуть не лучшим (а для некоторых и хуже),чем гитлеровский рейх.Хорошо что хоть к англичанам удалось их отправить!И конечно низкий поклон тем полякам воевавшим вместе с нами которые рвались на фронт и были готовы бить гитлеровцев при любых обстоятельствах, даже «в фуражке со звездой».

      • Михаил
        12 września 2015 at 02:15

        КИТАЙСКОЙ национальности… толераст камчатский, скажи, что НЕ так…

  29. Vladek
    11 września 2015 at 19:47

    Zgadzam się

  30. Wanda
    11 września 2015 at 20:11

    Putin ratuj! Mr Putin Help Us!

  31. Kamczatka
    11 września 2015 at 23:12

    @Wendol

    Историю вопроса я знаю не хуже Вас, т.к. один из моих близких родственников воевал в рядах LWP.
    Поэтому меня мало интересует мнение “патриотичных” и “правильных”.
    Речь о другом.
    Как человек неглупый, Вы наверняка понимаете, что ПРИНЦИП ТАЛИОНА ведет в тупик.
    Альтернативы диалогу нет.
    Слышать, слушать и стараться донести, желательно в корректной форме, свою позицию.
    Спасибо.

    • Wendol
      12 września 2015 at 17:12

      @Kamczatka:

      Несомненно, диалог предпочтительнее выкалыванию друг у друга очей. Однако крайне трудно вести диалог с лицом/группой лиц/народом уверенным что диалог – это когда они говорят, а собеседники обязательно соглашаются и раскаиваются в своей неправоте.

      Основная масса поляков сегодня воспринимает Россию и русских через призму незамысловатых мемов не заморачиваясь даже их осмыслением, причём одни мемы часто проистекают из других. Яркий пример: “Ruscy pomordowali polska elite w Katyniu – Ruscy to mordercy – Ruscy mordercy nie chcieli by Kaczynski nazwal ich mordercami w Katyniu – Ruscy zamordowali nam prezydenta [i (znowu)elite]. А в итоге в президентах ходят Дуды, избиваются российские дипломаты, поджигаются росс. дипмиссии и оскверняются памятники.

      В таких условиях любой диалог неизбежно превратится в произнесение дежурных миролюбивых фраз с одой стороны и ритуальное “wypinanie dupy” с другой, что собственно и происходит уже многие годы. Общая же тенденция такова, что поляки с параноидальным упорством сводят ситуацию к неизбежной жёсткой конфронтации России с НАТО, причём стараются даже бежать “впереди паровоза”, видимо надеясь на получение неких дивидентов от грядущей бучи.

      На фоне всего этого внезапные призывы к России спасти их от нашествия мигрантов выглядят как минимум издевательством. Зря автор статейку писал, ох зря…

      • Kamczatka
        12 września 2015 at 18:59

        Согласен абсолютно, более того, перечень “добрых дел” намного длиннее.
        Но ничего вечного в этом мире нет. Если помните, настроения в польском обществе 25 лет тому назад были совершенно иными, русофобии сегодняшнего масштаба не было и в помине.
        Касательно данной статьи. Я искренне не пойму, что именно могло Вас так удивить. Просмотрите архив ОР и Вы увидите, что этот автор уже много лет пишет о России. А если собрать воедино все обвинения и проклятия в его адрес со стороны русофобов и просто психопатов, то выйдет несколько увесистых томов.
        Кстати некоторые комментарии говорят о том, что люди просто перевели текст в Google, уловив только общее направление мысли.
        И напоследок – ОР это одна из немногих площадок, где собрались в основном нормальные люди. Неужели Вы против общения с нормальными людьми, только на том основании, что они поляки? Надеюсь нет.
        Спасибо.

      • Wendol
        12 września 2015 at 21:54

        Никоим образом не противясь диалогу меж нормальными людьми, должен отметить что процесс скорее всего бесперспективен. Учитывая общий настрой поляков, те кажущиеся нам адекватными средь них будут восприниматься их соплеменниками в качестве “белых ворон”, или и вовсе предателей и ренегатов. Естественно, их влияние на общественный дискурс внутри Польши будет стремиться к нулю. Иначе говоря, дискутируя с нашей точки зрения “нормальными” поляками мы в действительности ведём диалог с аутсайдерами.

        Со стороны поляков, к слову, идёт похожий процесс. У них в качестве нормальных, “настоящих” россиян выступают нелюбимые (мягко выражаясь) россиянами типа Каспарова, Немцова или даже Суворова-Резуна, мнения которых отлично резонируют с их собственными. Негативное отношение большинства россиян к данным персонажам поляки расценивают как доказательство духовной несвободы и рабского менталитета русских.

        “Фишка” в том, что за последние 25 лет россияне всё это прекрасно поняли (интернету салют!). Посему когда подобные статьи вдруг в возрастающих кол-вах начинают плавать по рунету, У читателей незнакомых с послужным списком автора возникает резонный вопрос – чего это нам тут гордый лях вдруг осанны поёт? За этим приходит раздражение (20 лет помоев на голову, а теперь их типа спасать?) И последующий вывод (да ну их нах). Но, допустим, кто-то всё-ж решится с гугл-переводчиком залезть в польский сегмент инета поглядеть – может и впрямь там чего менятся стало? Он тут же окунется в океан дерьма и охота к диалогам отпадёт напрочь.

        Посему, собственно, и не стоило писать статью. Отношения меж нашими народами дошли до точки где раздражает уже даже то что не должно бы. Учитывая инерционный лаг в реакциях на польские плевки, даже совершенно чистосердечное желание поляков вдруг всё забыть и побрататься (если такое вобще может случиться) будет воспринято основной массой россиян с крайней недоверчивостью. Проще говоря, поляков просто пошлют.

        Такие вот (диалоги) пироги.

        Кстати, благодарю и Вас за беседу.

      • Teodor
        14 września 2015 at 09:18

        @Wendol

        Добавить нечего. Согласен!

  32. valery
    11 września 2015 at 23:51

    Пусть приедут веселее жить будет, к полякам как то нейтрально отношусь, чем более собака лает тем равнодушней к ней относишься….

    • Михаил
      12 września 2015 at 02:17

      У жены мелкая, мерзкая собачка, на всех лает и при этом ссыца, я ее литвой зову, вторую назову польшей..

  33. Iwan Susanin
    12 września 2015 at 04:13

    Proszę panów do Rosji! Zawsze cieszę się, panowie!

  34. Kamczatka
    12 września 2015 at 09:50

    @Михаилу (сибиряку)

    Друг, а ты чего так раздухарился-то, прямо как настоящий.
    У меня в мореходке много было сибиряков, в том числе и из Красноярска, исключительно серьезные мужики были – НАСТОЯЩИЕ СИБИРЯКИ.
    Не позорь породу, веди себя достойно.
    Если, конечно, ты действительно СИБИРЯК, а не тролль.

    • Teodor
      14 września 2015 at 09:21

      Ну, как я и писал выше, все, кто с Вами не согласен – тролль! Совсем как-то банально.

    • Михаил
      16 września 2015 at 05:42

      Я устал быть терпеливым и всепрощающим, мне надоели жители западной части России, предлагающие все гавно отправлять в Сибирь.. Не собираюсь доказывать Вам свою “настоящьность” про тролятину, вообще молчу.. Моя родня живет на Камчатке мне Вас с ними сравнить? И сделать вывод, что Вы не настоящий?? Бред несешь в красивом оформлении, сильно хочется “красиво” перед “европейцами” выглядеть? Да и флаг Вам.. За других подписываться не надо….

  35. Jakimowicz
    12 września 2015 at 20:20

    realnie patrząc na sprawę, to może być prawdziwy scenariusz jak europa się zislamizuje

  36. Kamczatka
    13 września 2015 at 14:41

    @Wendol

    🙂
    Знаете, вся эта история, причем не только с Польшей, а условно “мы и они”, напоминает сюжет детского мультика “Крошка Енот”. Страшный зверь в пруду оказался отражением в воде, и надо было всего лишь улыбнуться.
    Я не предлагаю улыбаться налево и направо (могут неправильно понять), и уж тем более не предлагаю подставить правую щеку, заняться самобичеванием и посыпать голову пеплом. Проходили – неинтересно.
    Но критический взгляд еще никому не помешал, и напротив, очень даже полезен для общественного здоровья. Иначе рискуем наплодить в неимоверных количествах квасных ура-патриотов. А эта публика, по степени “полезности” для страны, находится на одних весах с перечисленными Вами “диссидентами”. Визгу много, а шерсти нет.
    И еще, если исходить из того, что любой диалог бесперспективен, то зачем тогда нужны “RT” и “Sputnik”?

    Обиды и упреки – удел слабых, ущербных и закомплексованных. А это уж точно не про нас.

    Вижу, что “остались при своих”, но в любом случае спасибо 🙂

    • Wendol
      13 września 2015 at 17:28

      @ kamczatka:

      К сожалению в отличии от ситуации с крошкой Енотом, отражение в воде вполне способно вдруг оскалить зубы и вонзить их крошке Еноту в филейную часть тушки. В остальном согласен, особенно касательно квасных патриотов.

      По теме РТ и Спутника – по моему, это скорее средства позволяющие донести до жителей остального шарика наше видение мира; диалогу они способствуют косвенно, но напрямую средством его ведения не являются.

      Касаемо же обид и упрёков – что-ж поделать, обе стороны грешны и все мы человеки. Плохо, когда вынашивание обид и провозглашение упрёков становится чем-то вроде персональной одержимости – или национальной миссии. Ибо – как нам известно – на обиженных воду возят. Лично меня радует подмеченное мной сокращение численности подобных нытиков по российским градам да весям. Дай-то Бог, процесс продолжится.

      Всех Вам благ и доброго дня!

  37. НатСПб
    17 grudnia 2015 at 22:25

    Przyszłam zobaczyć co polacy myślą na temat tego artykułu, a tu głównie rosjanie między sobą dyskutują)).
    Pytanie do polaków, a nie przychodzi do głowy, czy taka myśl, dlaczego trzeba uciekać z ziemi swoich przodków w przypadku zagrożenia( nawet w najbardziej raju na ziemi miejsce) i oddać ją(ziemię) obcych?Dlaczego nawet hipotetycznie pojawiają się takie pomysły? Rozumiem, że w dobie globalizacji człowiek szuka miejsca na świecie-ted, bardzie syte, wygodnie. Ale zazwyczaj za nim pozostaje z tyłu w postaci Ojczyzny. Więc może trzeba znaleźć sposoby rozwiązania problemów i bronić swoich interesów, wstać piersią, że tak powiem, na drodze nowych zdobywców? Ja to nie do tego, co było, co cię odpierać. Tylko za siebie, trzeba umieć walczyć.
    P. S. Przepraszam za google tłumacz.

    • Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
      18 grudnia 2015 at 08:57

      Polska się skundliła. Owszem, elity się skundliły ale Polskę pobrudziły. W bajzlu nikt już nie chce się taplać. Ci co chcą się taplać to albo desperaci (takie sprzątaczki ze szczoteczką do zębów, które twierdzą, że tymi szczoteczkami można posprzątać stajnie nie sprzątaną od kilkunastu lat), albo zwyczajnie ludzie, którzy wiedzą, że pod stertą tych fekaliów jeszcze są pieniądze. Sam jestem chory, mam wahania nastrojów, zmieniam zdanie raz w tygodniu, jak schizofrenik. Ja i wielu mnie podobnym, zachorowaliśmy dawno temu. Codziennie się zastanawiam czemu akurat “R1a1” to ludzie łatwowierni, trochę leniwi bo władzy na ręce nie chce im się patrzyć, czy może mamy pecha? Bo przecież z drugiej strony, Czesi to też R1a1, jakoś lepiej im jednak. Jak więc tak popełniamy błędy, to z każdym błędem hodujemy jakiegoś demona, który żywi się błędami. Urósł taki wielki, że sam zaczyna hodować inne demony. Już chyba nic po prostu zrobić nie można. Można rozmawiać po cichu, tak…żeby nie usłyszały, czasem można im podrzucać pod łapska jakieś kolce, można je uszczypnąć. Można też przed nimi uciekać. Jak ktoś odważny z innego kraju, to zapraszam, zamieszkajcie tu, poznajcie demony…..zróbcie coś.

    • Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
      18 grudnia 2015 at 09:16

      Polska się skundliła. Owszem, elity się skundliły ale Polskę pobrudziły. W bajzlu nikt już nie chce się taplać. Ci co chcą się taplać to albo desperaci (takie sprzątaczki ze szczoteczką do zębów, które twierdzą, że tymi szczoteczkami można posprzątać stajnie nie sprzątaną od kilkunastu lat), albo zwyczajnie ludzie, którzy wiedzą, że pod stertą tych fekaliów jeszcze są pieniądze. Sam jestem chory, mam wahania nastrojów, zmieniam zdanie raz w tygodniu, jak schizofrenik. Ja i wielu mnie podobnym, zachorowaliśmy dawno temu. Codziennie się zastanawiam czemu akurat “R1a1” to ludzie łatwowierni, trochę leniwi bo władzy na ręce nie chce im się patrzyć, czy może mamy pecha? Bo przecież z drugiej strony, Czesi to też R1a1, jakoś lepiej im jednak. Jak więc tak popełniamy błędy, to z każdym błędem hodujemy jakiegoś demona, który żywi się błędami. Urósł taki wielki, że sam zaczyna hodować inne demony. Już chyba nic po prostu zrobić nie można. Można rozmawiać po cichu, tak…żeby nie usłyszały, czasem można im podrzucać pod łapska jakieś kolce, można je uszczypnąć. Można też przed nimi uciekać. Jak ktoś odważny z innego kraju, to zapraszam, zamieszkajcie tu, poznajcie demony…..zróbcie coś.

  38. Rusija
    19 grudnia 2015 at 18:00

    Po 5 metų europiečiai patys bėgs į Sibirą

    „Žlungant Vakarams, Rusija sulig kiekvienais metais tampa vienintele tvirta ir stabilia valstybe nestabilioje aplinkoje“. – rašo lenkų leidinys Obserwator Polityczny. Jau šiandien daug žmonių iš valstybių, kurias valdo minkštakūniai politikai, nesugebantys susidoroti su visiškai banalia nelegalios migracijos problema, su pasigėrėjimu ir viltimi žvelgia į Rusiją, apie kurią galima daug ką kalbėti, bet vienas dalykas akivaizdus: savo lyderiais rusai gali pasikliauti. Jie nepaliks savo piliečių likimo valiai ir nepasislėps po stalu, laukdami. Kol situacija savaime pasikeis iki tokio lygio, kad jie galės ramiai išlįsti iš po stalo ir vėl išeiti prieš TV kameras, kad tęstų savo melagystes. – pažymi lenkų leidinys.

    Šiandien galima neabejoti, kad rusiškas valstybės organizavimo modelis yra efektyvesnis ir atsparesnis krizėms. Europiečiams belieka pavydėti rusams. Ramus miegas kai kuriuose Vengrijos rajonuose šiandien – tai tik prisiminimai. – pažymi leidinys. Žmonės bijo nelegalių migrantų, kurie, negerbdami nei jų teisių, nei papročių, naktimis neretai elgiasi taip, kad vietiniai jaučia grėsmę. Kaimynai organizuoja sargybas kaimuose ir nedideliuose miesteliuose, nes Vengrijos vyriausybė akivaizdžiai bijo kištis, kad Europos žiniasklaida neišvadintų jos fašistine valdžia. Realybė Vengrijoje yra tiek nenormali, kad jokia save gerbianti valdžia neturėtų to toleruoti.

    Tuo metu valstybės, kuri užima erdvę nuo Kaliningrado iki Magadano ir dar gabalą gaublio, gyventojai gali ir toliau ramiai miegoti, nes jie tikri, kad kas neateitų pas juos su kardu, nuo to pačio kardo ir žus. – liudija Obserwator Polityczny. Tvarka ir saugumas, kuriuos Rusija, nežiūrint į tai, kad priėmė milijoną pabėgėlių iš Donbaso ir į tai, kad neša sunkią nepateisinamų sankcijų naštą, iki šiol gali užtikrinti savo piliečiams, tampa unikalia vertybe.

    „Vis mažiau pasaulyje yra valstybių, kuriose galima ramiai eiti miegoti, nesibaiminant, kad kažkas svetimas naktį įsibraus į namus. Dar prieš metus laiko mes to nepastebėdavom, o šiandien daug kas Europoje norėtų, kad artimiausioje sankryžoje stovėtų keli „mandagūs žmonės“ su žalia uniforma ir užtikrintų stabilumą, taiką ir saugumą. Tik iš kur jų paimti? – klausia lenkų leidinys. Reikia turėti galvoje, kad dauguma profesionalių kareivių kad ir toje pačioje Lenkijoje, dirba iki 15-os valandos, o paskui persirengia civiliais drabužiais ir važiuoja namo, kaip bet kuris kitas žmogus po darbo. Tas pats vyksta visoje Europoje. Visa ko viršūnė – tai Vakarų šalių armijos, kuriose jau nebėra tankų, nes jie pernelyg brangūs. O per pratybas reikia taupyti šaudmenys, dėl to kareiviai laksto su lazdomis, šūkaudami „pif-paf“. Kaip tokių valstybių piliečiai gali jaustis saugūs?

    Norvegijoje dėl didžiulių turtų žmonės turi įvairių problemų, pirmiausiai – su psichika. Idealus to pavyzdys – neseniai ten susuktas filmas apie tai, kaip Rusija „stabilizavo“ Norvegiją, kurios valdžia galutinai išprotėjo dėl ekologijos. Nors mes ir prasti pranašai, tačiau gali būti, kad po kokio pusmečio ar metų, kai milijonas ar du milijonai nelegalių migrantų paprasčiausiai be jokių kliūčių įsibraus į Europą, žmonės susimąstys, ką čia tokio padarius, kad ponas Putinas atsiųstų savo galingą armiją, nes jau paprasčiausiai nebėra iš kur laukti pagalbos. – teigia lenkų leidinys.

    Labai gaila, bet ponas Putinas yra tiktai vienas ir nežinia, ar jis labai norėtų bent trumpam pavaldyti Europą. Rusijos jis tikrai nepaliks, bet gal jį pavyks kaip nors įtikinti? Jis praverstų bent metams, kad įvestų tvarką ir sutvarkytų problemas. Juk savo laiku jis turėjo viziją apie Europą nuo Lisabonos iki Vladivostoko. Reikėtų detaliai išstudijuoti Rusijos konstituciją, kas ten rašoma apie šalių įtraukimą į Federacijos sudėtį. Juk gali taip atsitikti, kad ir kitos šalys nutars pasekti Krymo pėdomis. Tik ar panorės Rusai turėti Lenkiją kaip savo federacijos subjektą? – ironizuoja Obserwator Polityczny.

    Vladimiro Putino rusai nenorės skolinti. Pernelyg didelė tikimybė, kad Vakarai jį sugadins. Rusai turi televiziją, internetą, jie mato, kas vyksta Europoje. Chrestomatinis argumentas, kad pas mus didesnis sūrių pasirinkimas (skaityk: mes sočiau gyvename) jau nebeveikia. Tokio stiliaus banalybės neturi jokio poveikio, jeigu žmonės jaučiasi nesaugūs. – pabrėžia lenkų leidinys. O čia dar paaiškėjo, kad praktiškai broliškoje Ukrainoje atsirado ministras pirmininkas, kuris savo laiku buvo pakankamai karingas. Reali situacija Europoje darosi įdomesnė už bet kokią fantastiką.

    „Jei rimtai žvelgsime į šį klausimą, tai Europoje, jeigu nieko nepasikeis, po kokių penkių metų Rusija taps vienintele tvirta ir stabilia valstybe nestabilumo okeane. Greičiausiai tai bus vienintelė valstybė, į kurią galima bus bėgti ir prašytis prieglobsčio. Geriau Sibiras ir Sachalinas, nei Vakarų civilizacijos žlugimas, per kurį galima ir neišgyventi“. – apibendrina Obserwator Polityczny.

    • krzyk58
      19 grudnia 2015 at 19:08

      Cóż to takiego? “Divadlo” literkowe? Karfasztfasz…pewnie jakaś(litewska)
      прибвлтика? 🙂

      Ps.Ktoś coś czai? 🙂

      Ps2. @Rusija (?) – пиши в родном, по русски – lub
      innym strawnym tutaj nad Wisłą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up