Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2017

Wietnamizacja konfliktu na Ukrainie zmusi Rosję do stabilizacji Ukrainy Wschodniej


 Presją wynikającą z decyzji o rozmieszczeniu uderzeniowych jednostek wojsk USA, zaawansowanych systemów przeciwrakietowych przy granicach Rosji oraz stałej presji marynarki wojennej i lotnictwa NATO, Federacja Rosyjska zostanie zmuszona do stabilizacji Ukrainy Wschodniej.

Dotychczas od początku nielegalnej i łamiącej ukraińską konstytucję rewolucji, mieliśmy do czynienia z tzw. operacją antyterrorystyczną, pod której „szyldem” dokonywana jest próba eksterminacji ludności Donbasu i zniszczenia istniejącej tam infrastruktury przemysłowej i cywilizacyjnej. Ponieważ to się nie udało, ze względu na Powstanie, które powstrzymało pacyfikatorów z Kijowa na przedmieściach Ługańska i Doniecka, a władze Ukrainy nie mają zamiaru zakończyć wojny, to możliwa jest dalsza eskalacja. Obecność nowych wojsk w regionie, w postaci zmechanizowanych oddziałów uderzeniowych, chronionych przez broń przeciwrakietową, mających wsparcie z morza i powietrza – to zapowiedź możliwości realizacji scenariusza, który do tej pory nie był możliwy.

Chodzi o scenariusz wietnamizacji konfliktu, doskonale znany z amerykańskiej doktryny powstrzymywania komunizmu, z takim zapałem realizowanej w wielu miejscach świata w okresie zimnej wojny, a najintensywniej znanej z Wietnamu, gdzie wojska amerykańskie wspierały marionetkowy rząd z udziałem brutalnych  bandytów i morderców, tylko po to, żeby przeciwstawić się woli zjednoczeniowej i dążeniom wolnościowym Narodu Wietnamskiego.

Jest wielce prawdopodobnym, że USA mogą zacząć wspierać Ukrainę, a nawet zaangażować się na jej terenie zbrojnie w wojnie z Powstańcami ze Wschodu, na zasadach analogicznych do tych, z którymi weszły do Wietnamu. Tam również na początku konfliktu, jeszcze jak w Wietnamie były wojska francuskie – przyjechała grupka amerykańskich doradców wojskowych i obserwatorów, potem z czasem przybywało coraz więcej sprzętu dla wojsk Południa oraz tysiące amerykańskich żołnierzy. Kraj podzielony na Północ i Południe uległ totalnej degradacji w dywanowych nalotach, w tym z użyciem broni chemicznej i biologicznej, której skutki obecne są w życiu wielu mieszkańców Wietnamu do dzisiaj – za ten dramat nikt nigdy nie odpowiedział przed społecznością międzynarodową!

Ponieważ wojska amerykańskie już na Ukrainie są, nie można wykluczyć, że jest to preludium do scenariusza wietnamizacji. W sytuacji takiego ryzyka jest prawdopodobnym, że Noworosja nie ma szans utrzymać się samodzielnie, ponieważ przewaga amerykańska jest totalna wobec szczupłych i zdobywających doświadczenie w walce oddziałów partyzanckich. O ile więc dotychczas ludzie rosyjskojęzyczni na Wschodzie co do zasady – jeżeli nie było walk to bali się bardziej o dobytek, ewentualnie żeby jakiś ukraiński żołdak nie rozjechał im dzieci BWP lub czołgiem, to teraz dochodzi zupełnie nowe zagrożenie w postaci możliwości pojawienia się ludzi z zupełnie innej cywilizacji, którzy nie tylko nie będą rozumieli miejscowych, ale prawdopodobnie w jakiejś mierze mogą być skażeni rusofobiczną propagandą co najmniej już w drugim pokoleniu. To bardzo źle wróży, ponieważ może być różnie, doskonale bowiem wszyscy pamiętamy co Amerykanie zrobili w Iraku, jak tam wyglądała okupacja.

Nie można wykluczyć, że mieszkający na obszarze Ukrainy Wschodniej, czyli w pasie od Odessy po Charków wzdłuż Dniepru staną się obiektem jeszcze silniejszych represji i prześladowań niż ma to miejsce w tej chwili. Wszyscy pamiętają ludobójstwo w Odessie, gdzie 2 maja 2014 roku spalono ludzi żywcem w budynku, a tym którzy próbowali się ewakuować, skacząc z okien zadawano śmierć na wiele sposobów – strzelano, dobijano na ziemi, nawet osoby skaczące z wyższych kondygnacji, a przede wszystkim zatarasowano wejścia do budynków podpalając je, czym zablokowano dojazd i nie pozwolono na akcję Straży Pożarnej. Takich wydarzeń na mniejszą skalę, gdzie kogoś pobito, wrzucono do kosza na śmieci lub po prostu wywieziono do lasu i skatowano na Ukrainie są obecnie setki, dzieją się stale. Słyszymy tylko o tych najważniejszych, najgroźniejszych. Czy ewentualne wejście na te tereny wojsk amerykańskich poprawi sytuację, czy też spowoduje nieodwracalną czystkę etniczną na tych terenach? Doskonale pamiętamy, co zrobili wojskowi ukraińscy pod osłoną armii Hitlera na Wołyniu. Czy historia powtórzy się w Noworosji pod osłoną armii Obamy? Można się oburzać! Śmiało! A kto po dramacie Odessy zagwarantuje że tam nie będzie rzezi?

W konsekwencji ryzyk opisanych powyżej, Rosja może być zmuszona pod presją międzynarodowej opinii publicznej oraz żądaniami zrozpaczonych obywateli własnego państwa – mających krewnych na Ukrainie, do stabilizacji Ukrainy wschodniej, właśnie po Dniepr.

Dramat Donbasu i nieprzewidywalność rewolucyjnych władz w Kijowie, nie tylko Rosję do tego upoważnia, ale przede wszystkim zmusza, ponieważ w przeciwnym wypadku czeka ją przyjęcie kilku milionów uchodźców, a w najgorszym scenariuszu obserwowanie kolejnych rzezi dokonywanych w imię Ukrainy, przez jej faszyzujących bandytów, chronionych już bezpiecznie przez wojska amerykańskie. Dokładnie wedle scenariusza wietnamskiego, który amerykanie znają doskonale.

Nie można do tego scenariusza dopuścić za żadną cenę, jak pokazał zwłaszcza przykład Krymu, można zapewnić bezpieczeństwo stabilizując cały region, jeżeli robi się to w sposób zdecydowany, szybki i tak znacznymi siłami, że faszyzujące bojówki morderców i podpalaczy, nie są w stanie sterroryzować ludności danego obszaru, narzucając jej swoje rządy.

Wiele głosów przede wszystkim w Donbasie, a zwłaszcza na zajętych przez Ukrainę terytoriach z ludnością rosyjskojęzyczną bardzo zazdrości mieszkańcom Krymu, ponieważ bardzo szybko ustabilizowała się u nich sytuacja i mogą normalnie żyć. Donbas miał o wiele mniej szczęścia, sami Powstańcy dali radę powstrzymać ukraińską armię, dopiero jak plecami oparli się w wielu przypadkach dosłownie o własne bloki mieszkalne. Mając na uwadze te doświadczenia, chcąc uniknąć eskalacji konfliktu, a przede wszystkim oszczędzić dramatycznego losu mieszkańców tych terenów, w tym możliwej eksterminacji ludności rosyjskojęzycznej – Federacja Rosyjska może być zmuszona do podjęcia akcji stabilizacyjnej z dnia na dzień. Pamiętajmy – stawką jest życie milionów ludzi, dzieci, starców, kobiet!

Niestety to, co się wydawało niemożliwe, w świetle możliwości wietnamizacji konfliktu staje się naglącą koniecznością. Praktycznie już, teraz i natychmiast – dla dobra ludzi. Szkoda każdego życia! Im szybciej uda się zapewnić bezpieczeństwo i porządek, tym mniej ludzi zginie, tym mniej będzie zniszczeń, a generalne koszty całości względnie ograniczone. Nikt rozsądny na Ukrainie, nie będzie chciał walczyć przeciwko potężnej armii rosyjskiej. Jest wręcz pewnym, że bardzo wiele osób się do Rosjan przyłączy w przywracaniu stabilizacji i porządku konstytucyjnego.

Z powodów humanitarnych Organizacja Narodów Zjednoczonych powinna bezwzględnie przyznać Federacji Rosyjskiej i Białorusi mandat do stabilizacji na tych terenach zanim wejdą tam ze swoimi czołgami Amerykanie.

Włoskie tłumaczenie tekstu: [tutaj]

Tags: , , , , , , , , , ,

27 komentarzy “Wietnamizacja konfliktu na Ukrainie zmusi Rosję do stabilizacji Ukrainy Wschodniej”

  1. Waldemar 1965
    18 czerwca 2015 at 06:11

    Polska będzie pełniła rolę zaplecza>?

    • Alexei Solovei
      23 czerwca 2015 at 11:43

      Szkoda, że nie wszyscy Polacy rozumieją, że nie musi obawiać się Rosji i Ameryce (((

  2. krzyk58
    18 czerwca 2015 at 07:59

    Nie oszukujmy się.Cywilizowany świat CZEKA na tak potrzebne
    ruchy FR.”Ten ruch” winien być wykonany po zbrodni
    ludobójstwa 02.02.2014r. w Odessie na rosyjskojęzycznej
    ludności…

    • 50-parolatek
      18 czerwca 2015 at 10:50

      Problem w tym, że ten “cywilizowany świat” wyciszył, jak tylko mógł informację o tej zbrodni.
      Praktycznie, “szary obywatel” Zachodu, a w każdym bądź razie Niemiec, NIE WIE NIC o tej sprawie.
      W środkach masowego przekazu nie pojawiła się rzadna, albo prawie rzadna informacja o tej zbrodni.
      Gdy próbowałem na ten temat rozmawiać z niektórymi, skąd inąd, wykształconymi i świadomymi Niemcami, to w najlepszym razie robili “wielkie oczy” ze ździwienia, ponieważ, oni “nic na ten temat, nigdzie nie słyszeli”, a przecież o TAKIEJ zbrodni powinno mówić się w massmediach !
      Przykład ten pokazuje tylko, jak bardzo zakłamany i manipulowany jest współczesny świat zachodniej “demokracji, wolności i kapitulizmu”…

  3. wlodek
    18 czerwca 2015 at 11:14

    krzyku, najgorsze jest to że cywilizowany Zachód tylko na to czeka,cierpliwości tylko szkoda niewinnych ludzi.Pozdrawiam.

  4. krzyk58
    18 czerwca 2015 at 13:11

    Pisząc – “cywilizowany” – może niezbyt fortunnie użyłem
    przymiotnika. Miałem na myśli ludzi dobrej woli,
    orientujących się w problemie który(celowo) wytworzył
    tzw.”zachód” z ojcami “demokracji” 🙂 na czele.
    Niepoślednią rolę w wiązaniu węzłów gordyjskich
    odegrała łżeelita polskojęzyczna i wcale nie mam tu na myśli
    solidarnościowców po 89′. Korzeni należy szukać w Paryżu,
    Monachium, za oceanem, gdy (już, jeszcze) nie zabliźniły się rany i nie wygasły łuny pożarów wiązano sojusze
    ze środowiskami banderowskimi, którym udało się z hitlerowcami wydostać na “zachut” przed surową ręką
    SPRAWIEDLIWOŚCI LUDOWEJ organów NKWD – ZSRR.

  5. YUZEK
    18 czerwca 2015 at 13:49

    Panie Autorze Szanowny,
    Ukraina wschodnia jest częścią Ukrainy i za to są odpowiedzialne WŁADZE UKRAINY w Kijowie. A że tprzypadkiem władze te doszły do władzy w zamachu za kasę z USA (to te 5 lmld UDS o jakich mówiła Nuland w Waszyngtonie – nie chce mi się szukać linka do tego wystąpienia) a pp. Sikorski/Bildt dali oprawę “organizacyjną”)a że przypadkiem na Ukrainie oprócz Ukraińców, Żydów, Polaków, są też Rosjanie to nic nie zwalnia WŁADZ UKRAINY w KIJOWIE POSZANOWANIE PRAW WSZYTKICH LUDZI ZAMIESZKUJĄCYCH UKRAINĘ. Mają przecież Szewardnadze, panienkę z USA na stołku ministra finansów, Kwachu tam “pracuje”, Balcerowicz, Święcicki i całe grono “ludzi wolności”. Pisanie o “wietnamizacji” jest pańskim, Panie Autorze, wishfull thinking. TO nie jest “wietnamizacja” (jakby chcieli “ludzie wolności”) tylko praktyczna realizacja doktryny Brzezińskiego wspartej Huntingtonem, etc. Nie będzie drugiego “kosowa” w postaci “Ukrainy wschodniej” z bardzo prostego powodu: ‘polityka’ LUDZI WOLNOŚCI – abstrahując od sloganów typu “prawa człowieka”, “demokracja liberalna” już dzisiaj przynosi KOSZTY zleceniodawcom (USA), którzy starają się aby te KOSZTY PONOSILI EUROPEJCZYCY (bo USA redukują wydatki zbrojeniowe w kraju a zwłaszcza za granicą) – już im kasy nie starcza po prostu. Rosjanie (Putin jak woli Michnik, Soros, etc) idiotami nie są. Idiotami nie są też przywódcy Niemiec (Francja się nie liczy) bo tyż zaczyna im brakować kasy (tym sposobem wali się cały koncept
    neokonserwatystów/neoliberałów oparty o “PKB”). NIE BĘDZIE PODZIAŁU UKRAINY jak się co poniektórym wydaje. I może sobie Kerry, Nuland, jeździć do Moskwy i ślinić się. Nic z tych rzeczy. Rozwiązaniem jest realizacja hasła “YANKEE GO HOME” (co notabene coraz bardziej się podoba coraz większej ilości Amerykanów: też chcą aby AMERYKA zajęła się AMERYKANAMI a nie AIPAC z delegaturą w Kijowie).

    • krzyk58
      18 czerwca 2015 at 17:23

      Panie YUZEK. Krew się rozlała.TAM nikt nie zamierza
      mieszkać z bandytami pod wspólnym dachem!
      ONI tam ciężko doświadczeni,przez Kijów
      NIGDY nie przystaną na “jakąś” formę
      koegzystencji.Nie tylko tam,podobne zamiary
      zgłasza południe i wschód tzw. “u’krainy”.
      Rusini karpaccy – toże.

  6. Ukrainiec
    18 czerwca 2015 at 16:56

    Wietnamizacja to bardzo trafione okreslenie, w sam raz

  7. jurek
    19 czerwca 2015 at 00:27

    Ciekawe co zrobi Rosja
    bedzie rzeż ludnosci rosyjskiej ?
    czy bedzie powtorka Wołynska czy tez nie?czy UE bedzie tolerowac
    Poroszenko to czas pokaze.

    • viktor
      19 czerwca 2015 at 11:33

      …jest jedna nadzieja. Chiny nie beda sie przygladaly destabilizacji Rosji i zaostrza cos w Azji Wschodniej…wtedy nasi przyjaciele zza Oceanu zwroca uwage na Azje bo na dwa fronty sie nie odwarza…

  8. Kamczatka
    19 czerwca 2015 at 19:29

    “Przez najbliższe 16 miesięcy wszystko na planecie Ziemia będzie kręcić się wokół jednego wydarzenia – wyborów prezydenta USA” – mniej więcej tak myślą panowie kongresmeni i inne gospodarze ludzkich losów.

    Oczywiście obywatelom wyspiarskiego państwa Nauru w Mikronezji to równolegle, a nas to nie ominie.
    Czasy rezolucji Kongresu USA #758 odchodzą na drugi plan, teraz nowy trend. Niespodziewanie pojawia się zakaz na dostawy przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych na Ukrainę i zakaz amerykańskim wojskowym szkolić nazistów batalionu “Azow”. Ukraińscy “towarzysze” twierdzą, że to naciski ze strony silnego żydowskiego lobby.
    A jak inaczej – WYBORY.
    Potem kongresman Dana ROHRABACHER, na przesłuchaniach w Kongresie opowiada Samanthe Power (przedstawiciel USA przy ONZ) takie ciekawe rzeczy…(http://m.youtube.com/watch?v=XS0K4iNCUGY#).
    To nagle znikąd pojawia się też konflikt między Poroszenko i Nalyvaychenko (szef SBU).
    Przy czym sam konflikt nie nosi charakter osobisty, a tylko POLITYCZNY. Oto jak, ani więcej, ani mniej.
    Złe języki, te same ukraińscy “towarzysze” mówią, że TAM na Olimpie podjęto decyzję SPUŚCIĆ króla czekolady do…
    I dlaczego nie? Наливайченко – prezydent. Nazwisko odpowiednie, z amerykanami WSPÓŁPRACUJE od dawna, dla nacjonalistów też swój – czystej krwi, prawdziwy aryjczyk. To nie Poroszenko z jego bardzo podejrzanym pochodzeniem.
    ( http://m.youtube.com/watch?v=0PFaWYASE04# )

    A więc, niedługo czekamy na zmiany.
    WYBORY PRZEDE WSZYSTKIM.

  9. Anonim
    20 czerwca 2015 at 20:42

    Сша надо удавить на территории сша.

  10. g
    21 czerwca 2015 at 00:39

    Bardzo zdrowe spojrzenie, jest dokładnie tak jak piszecie – albo Rosja zrobi porządek na Ukrainie, albo czeka nas problem atomowy. Ukry dają na wstrzymanie Donbas i po cichu budują broń A.

  11. krolowa bona
    21 czerwca 2015 at 01:34

    Zastanawia mnie to doglebnie, dlaczego ONZ wlasciwie milczy w sprawie Ukrainy i dleczego z uwagi na eksterminacje etnicznej ludnosci rosyjskiej zamieszkujacej na Ukrainie Rosja nie wystapila do ONZ. z pacyfikacyjna te tereny rezolucja, takze Chiny milcza , jak grobowa deska, nic z ich strony na temat tego konfliktu na Ukrainie nie slychac ??? Pare razy w moich komentarzach wsominalam o koniecznosci ONZ-kich niebieskich beretow ….musze przyznac , ze mnie ten bezruch zdumiewa, nie wiem co jest grane, moze dla Chin te wydarzenia to za malo lub za wczesnie ? Moze czekaja na goraca faze kampani wyborczej w Usa, by wtedy sie zaangazowac ? A to nilczenie , to “cisza” przed burza ??? Swiatowe przeludnienie sprawia, ze ludzkie zycie, jak pokazuja doswiadczenia z Ukrainy funta klakow nie warte ???? De fackto, analogia do Wietnamu jest znamienna, podobne rozgrywki mialy miejsce w Koreii, wujek za oceanu podzielil ja na Koree Poludniowa i K. Polnocna , ma mnostwo podobnych doswiadczen, takze z Afryki. !!!
    Termin autora “WIETNAMIZACJA” jest nowym terminem jezyka politycznego, mowiac to w j.niem. :”Vietnamisierug des Ukrainas Konflikt”natychmiast wszyscy ten termin rozumieli, mimo , ze jeszcze go w Niemczech nie slyszalam, powinien. autor lub nawet OP to slowo opatentowac !!!

    • Rafał Lewczuk
      21 czerwca 2015 at 06:36

      Rosja występowała wielokrotnie w tej sprawie i za każdym razem jest blokowana przez tzw. “demokratyczny” Zachód. ONZ robi wszystko aby chronić swoich banderowskich podopiecznych. IMF cały czas finansuje tę wojnę – mimo że Ukraina coraz głośniej sygnalizuje o swojej niewypłacalności. OBWE systematycznie kłamie w swoich raportach, szefem misji OBWE na Ukrainie jest Michael Borciukiw – synalek wysokiego rangą działacza OUN. HRW aktywnie uczestniczyło w majdańskim przewrocie. Ministrowie spraw zagranicznych EU (Sikorski, Steinmeier) aktywnie uczestniczyli w majdańskim przewrocie. Państwa EU, w tym Polska szkoliły nazistowskie bojówki których rękami wykonano przewrót. Amerykańscy senatorzy (mcCain, Nuland) i europejscy prezydenci (Komorowski, Wałęsa) spotykają się i jawnie wspierają otwarcie nazistowskich ukraińskich polityków (np. Tiahnybok). Zachodnie media kryją tę całą “szopkę” i kłamią na każdym kroku.

      Mamy do czynienia z dużo groźniejszym zjawiskiem niż po prostu wojna na Ukrainie. Prawo międzynarodowe przestaje funkcjonować. Instytucje których zadaniem miało być pilnowanie przestrzegania praw człowieka i prawa międzynarodowego przestają spełniać swoje zadania i stają się narzędziami w bieżących politycznych gierkach. To bardzo niebezpieczne zjawisko od którego już tylko krok od kolejnej wojny na wielką skalę, zbliżonej do tej przez którą przechodziliśmy 70 lat temu.

      Wydaje mi się że Obok finansowego bankructwa Zachodu (sumaryczne zadłużenie EU,USA i Japonii to około 100% sumarycznego GDP) mamy do czynienia z bankructwem moralnym i politycznym. Ostatnie spotkanie G7 pokazało że zachodnia elita polityczna nie jest nawet zainteresowana rozwiązywaniem własnych problemów: głównym tematem spotkania były pogróżki w kierunki Rosji – awantury które mają na celu przykryć realne i poważne problemy takie jak niewypłacalność Grecji. Analogicznie w USA – gdzie głównym tematem kampanii prezydenckiej jest (przyszła) wojna z Rosją, zaś problemy tragicznego stanu ekonomii, kolosalnego zadłużenia czy ISIS są uporczywie przemilczane.

      • krolowa bona
        22 czerwca 2015 at 01:42

        Z wielka uwaga przeczytalam Pana wywod, niektore fakty lub ich konsekwencje wydaja mi sie “skadac” w calosc ! Moge potwierdzic, ze zadne oficjalne media w Niemczech i we Francji nie donosily o skladanych rezolucjach przez Rosje di ONZ !!! A znam niektore “media” i wiem jakuch “alegorii”
        uzywaja, jak czegos nie moga wprost powiedziec czy napisac, ale nie obilo mi sie nic o uszy.

      • krolowa bona
        22 czerwca 2015 at 01:58

        …c.d.
        a dlaczego Chiny milcza ? Wiem,ze mimo tego, ze niby lacza sie solidarnie, nawet z Indiami i Iranem zapowiedzialy formacje wojskowa jako rownowage do Nato, ale Rosja i Chiny rywalizuja ze soba (po co, czyzby tez chodzilo i surowce naturalne. ??? )
        Gdyby faktycznie Rosja, Chiny, Indie i Iran (badzo wazny jest powrot Iranu na arene miedzynarodowa ) powolaly (mowa byla id 01.07’2015 ) ten pakt woskowy, sytuacja mimo, ze skomplikowana, mogla by sie rozjasnic !!! Takze, jakby Chiny zaczely glosno “brzdakac” o wykupie obligacji (“weksli” ) panstwowych przez Usa, ktore sa u Chin badzo zadluzone moglo by cos ruszyc z miejsca, a tak ludzie gina codziennie od kul i z braku pomocy medycznej , traca glowe a w miedzyczasie jest gotowana nienawisc do Rosji ? Jakies to wszystko dziwaczne ….

  12. ANDY
    21 czerwca 2015 at 03:14

    NA KOGO PRACUJE TO WYDAWNICTWO? ODPOWIEDZ PONIZEJ

    http://ria.ru/world/20150620/1080081113.html+

    POLECAMY JESZCZE RT.COM TAM MAMY WŁASNĄ POZYCJĘ W KATALOGU:) WEBMASTER JÓZEF

  13. Rafał Lewczuk
    21 czerwca 2015 at 06:10

    Problemem takiego scenariusza są bardzo wysokie koszty których Amerykanie będą chcieli uniknąć. Problemem wojny w Wietnamie również były właśnie gigantyczne koszty które w pewnym momencie zmusiły władzę do porzucenia systemu Bretton Woods co można uznać za formę bankructwa. Nie mówię tutaj o kosztach politycznych które były porównywalne do finansowych.

    Obawiam się że możemy mieć do czynienia z somalizacją a nie wietnamizacją.

    Porozumieniami w Mińsku Putin zamroził konflikt i doprowadził do klinczu w którym Rosja odpowiada za niewielki, “separatystyczny” obszar Ukrainy (niskie koszty pomocy, brak zadłużenia) natomiast USA i UE muszą utrzymywać około 40 mln ludzi i do tego obsługiwać wysokie zadłużenie tego państwa. Po zamknięciu granic z Rosją i odcięciu się głównego ośrodka przemysłowego Donbas realna ekonomia przynosząca dochody w walutach zagranicznych została prawie w całości wyeliminowana co dodatkowo obciąża Zachód kosztami sztucznego utrzymania przy życiu Hrywny. Wietnamizacja konfliktu wielokrotnie podniesie koszty obydwu stron (tj. Rosji i Zachodu), jednak ich stosunek pozostanie niezmieniony.

    W tej sytuacji Amerykanie mogą próbować odwrócić tę sytuację i jakoś wycofać się z Ukrainy. Ze względu na polityczne koszty po prostu porzucić Poroszenki tak jak Putin nie może porzucić Donbasu – muszą sprowokować kolejną rundę wojny i zmusić Rosjan do wejścia na Ukrainę, BEZ ZGODY Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jeżeli nie są w stanie zrobić tego na Donbasie, będą próbowali rozkręcić wojnę w Naddniestrzu – separatystycznej republice Mołdawii sąsiadującej z Odessą. Rosja nie może pozwolić sobie na porzucenie mieszkańców Naddniestrza i będzie zmuszona interweniować. W takiej sytuacji armia Federacji Rosyjskiej musiałaby co najmniej zająć Odessę i okolice lub nawet przejść przez całą południową Ukrainę i utworzyć korytarz. Blokada ekonomiczna tego regionu i zainstalowanie Saakaszwilego na stanowisku gubernatora okręgu Odeskiego wyraźnie wskazuje że taki plan jest w tej chwili realizowany.

    Pozostaje pytanie co będzie potem. Ja obawiam się scenariusza irackiego/syryjskiego/libijskiego. Amerykanie przyjechali którzy szkolić odmówili szkolenia regularnej armii Ukrainy i skoncentrowali się na szkoleniu najbardziej ekstremistycznych banderowsko-nazistowskich batalionów ochotniczych – głównie Azov. Nie wiemy czego ich tak naprawdę uczą – czy na pewno walki z armią przeciwnika ? A może szkolą nowych terrorystów tak jak ISIS w Syrii ? Czy obok islamskich terrorystów plądrujących Bliski Wschód zachodni “demokraci” zafundują nam dodatkowo nazistowskich terrorystów którzy będą niszczyć Środkową Europę ?

    • krolowa bona
      22 czerwca 2015 at 02:19

      Musze przyznac, ze przedstawiona analiza przez komentatora”@Rafal Lewczuk”jest wysoko wiarygodna. Problem Naddniestrza nazywanego w Niemczech i we Francji TRANSNISJA (TRANSNIESIEN…) jest mi dokladnie w tej wyzej przedstawinej formie znany z awangardowych mediow weNiemczech i we Francji. “Somalizacja” = kompletne zniszczenie infrastructury i kompletne sklocenie ludnosci + glod, nedza + cidzienny terror wydaje mi sie niestety bardzo realny, podobnie ksztalcenie ukrainskiego “ISIS”, mowili “awangardowi” specjalisci w Niemczech : Michael Lueders i Juergen Todenhoffer …(jego ksiazka “Du sollst nicht toeten!” = “Nie zabijaj”, jest takze od cos 6 tygoni nowa jego ksiazka po wywiadzie z szefem panstwa islamskiego …)

  14. drako
    21 czerwca 2015 at 13:06

    …Kochani “wspolobserwatorzy”,amerykanie maja jeszcze w spiku kosci zaprogramowany Wietnam i wiedza czym to grozi i co moga stracic jak ten krok postapia.My powinnismy sie starac ludzi,wszystkich znajomych i nieznajomych uswiadamiac ,z powaga na twarzy i w zarcie .Bo z tego co obserwuje w Polsce sa ludzie odcieci od jakiejkolwiek informacji kontrowersyjnej z ta co jest im (tzw.zwyklym zjadaczom chleba) podawane oficjalnie i ludzie jeszcze zwyczajni sluchania WOLNEJ EUROPY jako jedynego zrudla prawdy sluchaja tez teraz w 95% tych zamerykanizowanych mediow bo poprostu sa juz tak zniewoleni ze zajmuja sie wylacznie walka o byt.Ne mowie tu o elitach (5 %) ktore sa w inny sposob “ustawieni na lini”!!!Nasz “BUFOROWY” kraj w razie konfrontacji NATO ( USA+ KFOR) z Federacja Rosyjska + Sojusznicy bedzie podobnie jak Vietnam,jak w 1+2 wojnie swiatowej ,ale juz nie “zorany” granatamilecz ZKAZONY NA setki (SETKI) lat !!! PRZEKAZUJMY I USWIADAMIAJMY WSZYSTKICH KOGO ZNAMY I NIEZNAMY!!!!

  15. drako
    21 czerwca 2015 at 13:10

    ————

  16. drako
    21 czerwca 2015 at 13:13

    ….moje komentarze pisze “na goraco” i nierozumiem dlaczego dostaje taka wzmianke “Wykryto duplikat komentarza: wygląda na to, że już to powiedziano!” ???????????????????????????????????????????????

    PRZEPRASZAMY SERWER JEST PRZECIĄŻONY MAMY ZA DUŻO WEJŚĆ. PROSZĘ PISAĆ KOMENTARZ W EDYTORZE I PRZYKLEJAĆ NA SERWER. WEB,. JÓZ.

  17. budulay
    22 czerwca 2015 at 05:40

    szkoda ludności cywilnej na wschodzie ukrainy,ale za zgodą Zachodu, lub wręcz za podjudzaniem USA, EU /Tusk, Sikorski, Siemoniak,Kwas../ wojna potrwa jeszcze minimum 2 lata

  18. 33+4
    22 czerwca 2015 at 18:14

    Amerykanie nie popuszczą Ukrainy, oni chcą za wszelka cenę dobrać się …. do d…y

  19. tatanka 07
    5 października 2017 at 18:24

    “Na Ukrajine všetko pripomína Vietnam a asi to prerastie do veľkého konfliktu ako v Somálsku”
    V Európe si stále viac ľudí uvedomuje, čo sa v skutočnosti deje na Ukrajine, aké politické sily a akým spôsobom sa tam dostali k moci a kam tlačia celú krajinu. Zaujímavý komentár zverejnil poľský portál Obserwatorpolityczny.pl

    „Kyjevská vláda bola vystrašená vlastnými banditami páchajúcimi početné zločiny na východe Ukrajiny. Oficiálne vládne /porevolučné/ orgány by chceli rozpustiť niektoré z tzv. dobrovoľných práporov a takzvaných dobrovoľníckych bataliónov rôzneho typu, ktoré už viac ako rok terorizujú obyvateľov východnej Ukrajiny a oboch ľudových republík v rámci tzv. antiteroristickej operácie.
    Dokonca si už aj Američania všimli, že niektoré z ukrajinských ozbrojených jednotiek sa odvolávajú na fašistické dedičstvo ukrajinských vojsk počas druhej svetovej vojny. Zaujímavé je, že informácie o zločinoch niektorých ozbrojených skupín sú zreteľným signálom o ich strašidelnej činnosti (znásilnenia, vraždy, krádeže a pod.) a začínajú sa dostavať už aj na Západ.

    Informačná blokáda, ktorú zorganizovali ukrajinské spravodajské služby a ich podporovatelia na Západe, už nie je taká silná. Zreteľnejším je už aj charakter nového oligarchického režimu v Kyjeve. To je typické pre akékoľvek nelegálne revolúcie, ktoré vznikli z vôle ľudí, alebo z vôle deklarovanej. Vždy na začiatku vzniká potreba „určitého spúšťača“ a iných prostriedkov, ktoré používajú banditi, aby zastrašovali nepokorných ľudí a valcovali všetko za pomoci „špinavej roboty“. Pretože ani tajná polícia nedokáže eliminovať podobných banditov a lupičov, medzi ľuďmi začína panovať skepticizmus na margo novej vlády.

    Vtedy z väzníc vypustia väzňov a iné kriminálne elementy, ktoré sú okrem iného inšpirované extrémnymi nacionalistami. Potom týchto banditov vyzbroja a pošlú na front, sformujú z nich celé vojenské jednotky. Tieto jednotky sa snažia udržať na mieste bojov, aby ich nenapadlo otočiť sa a pohnúť smerov do hlavného mesta.

    Výmenou za minimálnu lojálnosť podobné ozbrojené formácie použijú ako carte Blanche na páchanie zločinov proti obyvateľstvu, z ktorého má vláda obavy, že môže odmietnuť poslušnosť a vzbúriť sa. Najväčším nebezpečenstvom je to, že sa tieto jednotky zaoberajú terorom. Ľudia sa ich boja. Boja sa aktérov na obidvoch stranách konfliktu – aj „cudzích“, aj „svojich“. Ozbrojené jednotky počas vojenského konfliktu vedia vykonať veľa špinavej práce.

    Avšak prichádza deň, keď bandítske oddiely tohto typu prestávajú byť užitočné. Nielen sa domáhajú uznania, rešpektu, práv veteránov a peňazí, ale predovšetkým sa stávajú nebezpečné. Majú skúsenosti z páchaním zločinov, ktorými kazia imidž krajiny v očiach domácej a medzinárodnej verejnosti. Preto nová vláda, ktorá predtým nad tým iba prižmúrila oči, sa ich začína báť. Je to vždy dostatočná zámienka na to, aby odstránili ľudí, ktorí ešte včera boli užitoční.

    Pozrieme sa, v akom smere sa situácia bude vyvíjať ďalej, pretože týchto ozbrojených skupín je relatívne veľa a sú pomerne dobre ozbrojené a schopné vykonávať gerilovú vojnu a páchať teroristické činy. Vôbec nie je tajomstvom, že, napríklad, organizácia Pravého Sektora je silne zakorenená v ukrajinskej spoločnosti a preniká medzi ľudí z frontových oddielov, poskytuje im zbrane, výbušniny a iné vecí určené na zabíjanie.

    Podobne sú organizované aj iné jednotky, ktoré v menšej alebo väčšej miere ovplyvňujú život na Ukrajine. Pravdepodobne sa tam už nikdy nepodarí „odseparovať“ banditov a teroristov od patriotov a ukončiť občiansku vojnu, pretože ľudia, ktorí dnes obhajujú nový režim v Kyjeve, zajtra sa stanú jeho nepriateľmi.

    Toto všetko napomáha tomu, že na Ukrajine vzniká nebezpečenstvo transformácie konfliktu z bilaterálneho do multilaterálneho, v ktorom všetci bojujú proti všetkým. Ak chceme dnes popísať charakter vojny na Ukrajine, adekvátnym bude tvrdenie, že všetko pripomína Vietnam a pravdepodobne to prerastie do veľkého konfliktu ako to je v Somálsku. Je dosť pravdepodobné, že zajtra táto krajina bude vtiahnutá do takého konfliktu, aký vypukol v Severnom Írsku v polovici 20. storočia.

    Okamih, v ktorom revolúcia “požiera” vlastných bojovníkov, je vždy rozhodujúcim momentom. Toto je dôležitý bod obratu, ktorý síce príliš neovplyvňuje súčasnú situáciu, ale rieši, čo sa stane s krajinou v budúcnosti. Je to obrovský prelom, po ktorom situácia bude evokovať – smer bol zadaný Majdanom a v tejto chvíli sa iba rozhoduje o tom, kedy sa situácia zhorší.

    Dúfajme, že fanúšikovia Ukrajiny v Poľsku zostúpia na zem a preto vízový režim nielen nezrušia, ale naopak sprísnia. Znížia počet vydávaných víz pre Ukrajincov a hranica bude uzavretá. Bohužiaľ, je to všetko vína porevolučnej vlády tejto krajiny, ktorej nešlo ani o zbližovanie Ukrajiny s Európskou úniou, ani o pokoj a blahobyt obyvateľov, ale iba o vlastné oligarchické záujmy.

    Preložil Eugen Rusnákhttp://www.hlavnespravy.sk/polsky-obserwator-polityczny-na-ukrajine-vsetko-pripomina-vietnam-a-asi-to-prerastie-do-velkeho-konfliktu-ako-v-somalsku/636584

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up