Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 lutego 2019

Nowy standard wolności słowa na Ukrainie


 Niesłychanie ciekawe informacje dochodzą od naszych przyjaciół z Kijowa. Przez Ukrainę przetoczyła się fala samobójstw wysokich szczeblem działaczy byłej Partii Regionów Prezydenta Wiktora Janukowycza. Dodatkowo został zamordowany znany dziennikarz, znany głównie z tego, że domagał się prawdy i prezentował prawdę w ukraińskich mediach. Prawdę dotyczącą sytuacji w tym rozszarpywanym przez oligarchów i nacjonalistów kraju. Pisanie prawdy o działaniach specjalnych batalionów podczas pacyfikacji Donbasu, prawdy o ludobójstwie w Odessie, prawdy o licznych przypadkach zastraszania ludzi, o zniknięciach ludzi – to wszystko okazało się zbyt trudne na Ukrainie. Zamordowano dziennikarza z zimną krwią (Zainteresowani mogą wpisać w wyszukiwarce yandex.ru frazę: Убийство Олеся Бузины). Oczywiście nie ma żadnego problemu ze znalezieniem winnych, dla licznych kręgów opinii w Kijowie, jest jednoznaczne, że zarówno za falą samobójstw jak i za zabójstwem (i innymi zabójstwami) – stoją oczywiście czynniki inspirowane przez Federację Rosyjską. Jak to dobrze jest wykreować sobie wroga! Mając wroga, można mu wszystko zarzucić.

Być może taka retoryka kogoś z państwa śmieszy, jednakże tam nie jest ludziom do śmiechu, ponieważ plon śmierci robi się dwucyfrowy i to, jeżeli tylko policzymy osoby z establishmentu!

Problem jest systemowy, albowiem nie ma możliwości wystąpienia losowo, aż tylu przypadków u obcych wobec siebie ludzi, żeby wszyscy popełnili samobójstwo. No, chyba że występuje czynnik wspólny w postaci polityki. Zwłaszcza, jeżeli ma się potężnych politycznych wrogów, którzy akurat przejęli władzę w państwie przy pomocy krwawego zamachu stanu, pogrążonego w wojnie domowej. Wówczas w ogólnym rachunku krwi w ogóle nie ma znaczenia dziesięć czy kilkadziesiąt trupów więcej, bo o takiej ilości dziwnych zaginięć różnego rodzaju aktywistów pro-wolnościowych na Ukrainie w ciągu ostatniego roku można mówić (oczywiście nie uwzględniając masowych aktów ludobójstwa jak z Odessy 2 maja 2014r., no i oczywiście ofiar pacyfikacji Donbasu, – ale tych „podobno nie ma”, więc nie ma, kogo wliczać).

Do póki tego typu zdarzenia będą miały na Ukrainie miejsce i do póki nie zostaną wyjaśnione, w ogóle nie ma mowy o żadnej demokracji w tym kraju. Zabójstwo opozycyjnego wobec linii władz dziennikarza, to bardzo wyraźny sygnał dla całego społeczeństwa, a w szczególności dla innych niepokornych dziennikarzy, którzy nie rozumieją nowego standardu wolności słowa na Ukrainie. „Wszystko wolno” z wyjątkiem pisania prawdy o sprawach wewnętrznych i roli czynników inspirowanych rzekomo z Federacji Rosyjskiej. Czyli w praktyce już nie wolno zbyt wiele, bo może się okazać, że dziennikarz bardzo szybko będzie miał wypadek lub ktoś go po prostu zamorduje. Jak w warunkach zastraszania mediów ma kształtować się społeczeństwo obywatelskie? Jak ma kształtować się dialog publiczny?

Można byłoby jeszcze uwierzyć w dowolną wersję źródeł inspiracji mordowania dziennikarzy, jeżeli nie występowałaby ta niesamowita seria samobójstw wśród polityków i wysokich urzędników związanych z dawną władzą. To pokazuje, że nie tylko opozycja ma „trudno”, ale jakby nawet chciała się odezwać publicznie, to nie bardzo będzie komu i gdzie, ponieważ w tym kraju już chyba nikt nie odważy się napisać czegoś odmiennego od oficjalnej linii post-rewolucyjnych władz, nie mówiąc już nawet o tropieniu i ujawnianiu samowoli oligarchów, przecież to nie może być problemem w kraju oligarchów.

Należy uznać, że rewolucja na Ukrainie weszła w nowe stadium – usuwania wrogów wewnętrznych. O ile nie udało się zabić lub przepędzić wszystkich uznanych za wrogów mieszkańców Donbasu, to bardzo łatwo można zdefiniować nową kategorię wrogów wewnętrznych w społeczeństwie, którzy nie są terytorialnie wyróżnieni, bo żyją po prostu w ramach społeczeństwa.

W różnych ujęciach historycznych czasami takie osoby były nazywane „V-tą kolumną”, co zdecydowanie ułatwiało prześladowania i likwidację. Przy czym co było bardzo typowe dla faszystowskiego pojmowania prześladowań, obiekty uznane za wroga nie były przepędzane, z zasady nie dawało się nikomu szansy na np. emigrację, czy też, jeżeli nie był domyślny się go nie deportowało. Tam było tylko jedno rozwiązanie – śmierć. Z tą samą logiką faszyści mordowali Żydów, radzieckich komisarzy partyjnych w niewoli, polską ludność Wołynia oraz tych Ukraińców, którzy pozostali wierni Armii Czerwonej. Po zdefiniowaniu wroga następowała jego eliminacja. Trudno ten model odnieść do tego, co dzisiaj ma miejsce na Ukrainie jednakże nie można być ślepym na analogie pewnych schematów, które narzucają się same.

Dziwi w tym wszystkim brak finezji. Nie chodzi o to, żeby od razu zadawać śmierć w jakiś wysublimowany sposób, jednakże doświadczone w działaniach tego typu instytucje po prostu „znikają ludzi” lub decydują się na scenariusz „nieznanych sprawców”. To, co obserwujemy dzisiaj na Ukrainie, to niestety najbardziej przerażający sposób oddziaływania na opinię publiczną. Nie można mieć, bowiem żadnych wątpliwości – te „samobójstwa” i ostatnie morderstwo to działania na pokaz. Celem nie jest tylko likwidacja kilku przeciwników systemu, prawdopodobnie celem jest zastraszenie każdego, kto odważyłby się inaczej myśleć niż pozwala na to logika systemu.

To wszystko powyżej, to oczywiście tylko dywagacje, co do możliwych scenariuszy mechanizmów, których skutki działania widzimy. Jednakże nie da się ukryć faktów. Ostateczna interpretacja należy do czytelników.

Tags: , , , , , , , , , , , , ,

5 komentarzy “Nowy standard wolności słowa na Ukrainie”

  1. Kamczatka
    18 kwietnia 2015 at 08:38

    Na U’krainie rozpoczęła się “POLOWANIE NA CZAROWNICE” (pracowici uczniowie senatora McCarthy ‘ ego).
    Za robotę wzięli się profesjonaliści. Nie tak dawno szef Służby Bezpieczeństwa U’krainy Наливайченко oświadczył, że jego tajna policja bierze wszystko co najlepsze z bogatego arsenału SB UPA.
    Wspólnie SBU i MSW utworzono stronę internetową “МИРОТВОРЕЦ”, gdzie publikowane są pełne informacje o przeciwnikach istniejącego nazistowskiego reżimu – adresy, telefony, konta na serwisach społecznościowych itp.
    Pisarz i dziennikarz Олесь Бузина był na tej liście, tak samo jak i organizator Anty-Majdanu Олег Калашников.
    Obaj zastrzeleni na progu własnego mieszkania.
    Teraz “czarna etykieta” przesłana do organizatora ruchu ANTY WOJNA Виктории Шиловой z Dniepropietrowska.

    !!! УКРАЇНА ЦЕ ЄВРОПА !!!

  2. Kamczatka
    18 kwietnia 2015 at 10:58

    P. S.
    Były minister obrony Ukrainy, a obecnie szef ochrony czekoladowego króla-prezydenta Валера Гелетей ( generał Ilovajskij ), dziś zaproponował, aby zmienić nazwę swojego “biura”, jak u amerykanów w Secret Service, w skrócie SS.
    Super!!!
    SS – to jest dokładnie ten tytuł, który powinny nosić wszystkie policyjne służby dzisiejszej Ukrainy.
    Brawo Valera!
    Tak trzymać!

  3. krolowa bona
    18 kwietnia 2015 at 12:43

    “Brazowe brygady” przy pracy !!!
    A ten sam autor w felietonie tej samej daty usiluje nam wypersfadowac, ze uwazanie Ukrainy za pozentcjalnego wroga to idiotyzm !!!
    A ja wrecz odwrotnie, uwazam, ze to wielkie zagrozenie !
    Takie oto poczatki mialy miejsce za Hitlera, jak tylko doszedl do wladzy, wszystkie junty militarne w Chile, Argentynie itd.itd. no na wszystkich kontynentach !
    Wlosy sie jeza, ze te akcje “czyszczenia” maja miejsce tuz za miedza !!!!
    Nie wiem czy to idiotyzn obawiac sie dalszego rozwoju tych zdarzen
    Bycie biernym oberwatorem przemian na Ukrainie napawa lekiem i zwatpieniem czy miedzynarodowe gremia, jak ONZ. i inne spenia swoje funkcje ….
    A co w obiczu tego wszystkiego moze myslec zwykly, o demokratycznej orientycji obywatel, ze jest idiota albo widzi fatamorgane ????

  4. krzyk
    18 kwietnia 2015 at 14:25

    Prawdziwa morda ukraińskiej demokracji, bez retuszu,
    pewna siebie i swych “racji” z uwagi na bezwarunkowe
    poparcie tzw.”wolnego świata”.
    Jeśli trupy oponentów politycznych “ścielą się gęsto”,
    to znaczy – Kijów realizuje program napisany przez
    ojców światowej demokracji.Taaakie europejskie standardy!

  5. jaszczurka3
    18 kwietnia 2015 at 16:44

    Tam trwa wojna i walka o władzę pośród oligarchów.
    Prawda jest ostatnią rzeczą, która tam ma szansę się przebić do opinii publicznej.
    Cóż to jest kilkanaście ofiar wobec tysięcy zabitych na Wschodzie Ukrainy!
    Pytanie – kiedy to się tam skończy?
    Kiedy zapanuje tam NORMALNOŚĆ i czy Ukraińcy wiedzą, jak ona powinna wyglądać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up