Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Jeżeli jesteś za WOLNOŚCIĄ to te kwestie nie stanowią dla Ciebie problemu


 Jeżeli, drogi Czytelniku lub równie droga Czytelniczko, jesteś w swojej życiowej postawie ukształtowany/a w ten sposób, że cenisz wolność jako wartość nadrzędną i jesteś za jej upowszechnianiem, to wymienione poniżej kwestie, w ogóle nie powinny stanowić dla Ciebie problemu. To znaczy nie chodzi o to, żeby pewnych spraw nie dostrzegać, albo milczeć lub mówić o nich ściszonym głosem, po prostu Wolność „od” i wolność „do”, to wspaniałe dwie kategorie pojęciowe wolności i jeżeli rzeczywiście jesteś za wolnością, to znaczy się, że pewne sprawy nie są problemem, nawet jeżeli Cię bezpośrednio dotyczą. Celem poniższej wyliczanki jest eliminacja kilku najbardziej nośnych ostatnio tematów zastępczych z naszego życia publicznego. Można to traktować w kategoriach ściągi, albo wręcz przeciwnie jako przykład indolencji i redukcji intelektualnej autora, albowiem jest to napisane w sposób taki, jak by się to raczej opowiadało, żeby dostarczyć łatwej argumentacji, a nie tematu do pogłębionej analizy i rozważań. Wszystko pod względem interpretacji zależy od czytelnika/czytelniczki.

Po pierwsze przerywanie ciąży – to nie jest problem każdego człowieka. Można się powoływać na całe tomy różnych morałów, w tym prawo jakie tylko się chce, ale przerywanie ciąży – dowolną metodą jest problemem: matki, ojca, lekarza i dzieje się na rachunek zainteresowanego w sposób bezpośredni, czyli zabijanego w ten sposób (co fakt, to fakt, ale zależny od metody) dziecka. W praktyce jednak poza ocenami moralnymi trzeba na problem patrzeć pragmatycznie – jak kobieta nie chce mieć dziecka, to sobie wyrządzi krzywdę, doprowadzając do poronienia metodami farmakologicznymi lub w sposób mechaniczny. Brzuch matki nie należy do Narodu, ani do państwa tylko do konkretnej kobiety. Jeżeli już ktoś ma mieć do kobiety pretensje o to, że zabiła celowo dziecko, to powinien to być jego Ojciec. Co państwo ma do macic kobiet?

Po drugie Invitro – bezpłodność nie zabija, z tą oczywistą prawdą trzeba się zmierzyć. Co to kogo obchodzi, że inne osoby nie są płodne? Dlaczego mamy mieć socjalizm na tym polu? Często bezpłodność ma źródła farmakologiczne w stylu bycia i życia kobiety, dlaczego całe społeczeństwo ma ponosić skutki tego, jak dana pani się prowadziła? Nikt nie przeczy, że to nie jest dramat i poważna choroba. Owszem jest! Jednakże powtórzmy – bezpłodność nie zabija, to konsekwencja wynikowa wielu składowych. Jak można być takim hipokrytą, żeby bronić przerywania ciąży, a równolegle godzić się na zamrażanie zarodków? Kto chciałby być zamrożonym zarodkiem – proszę się wpisać na forum! Pamiętajmy, jesteśmy państwem nędzarzy, a jest o wiele więcej poważnych chorób, na które nie ma pieniędzy, żeby je leczyć. Jak wytłumaczymy chorym na choroby rzadkie i ich rodzinom, że nie ma dla nich na terapie, jak równolegle coś tak banalnego jak bezpłodność jest współfinansowana przez budżet, podczas, gdy LUDZIE UMIERAJĄ A RODZINY PRZEŻYWAJĄ DRAMATY, CZĘSTO DEWASTUJĄC SIĘ EKONOMICZNIE – ŻEBY MIEĆ PIENIĄDZE NA LEKI LUB ZABIEGI?

Po trzecie – katastrofa smoleńska – to już historia, sprawa jeszcze długo będzie budziła emocje, a o emocje tutaj chodzi, owszem jest to ważna sprawa dla naszego życia publicznego, jednakże ponieważ ten problem może rozsadzić państwo, lepiej jest o nim pomilczeć, przeżywać go w ciszy i w skupieniu. Podobnie było z problemem szmalcownictwa i Volkslisty, generalnie kolaboracji z Niemcami w trakcie II Wojny Światowej, po rozliczeniach – milczano. Po co więc dzisiaj mamy pozwalać innym siłom, które raczej są ciemne niż jasne, na rozgrywanie emocji całego Narodu? Pomilczmy trochę, niech historycy zabezpieczą źródła i opracują materiał, mamy tak szeroki panteon różnych ofiar, że czy to się komuś podoba, czy nie, ale ta katastrofa niknie w cieniu wielu innych dramatów. Zwłaszcza w kontekście uznania przez obecny Sejm ludobójstwa dokonanego przez OUN/UPA na Polakach w trakcie ostatniej wojny i po niej za brodnię mającą znamiona ludobójstwa, każda relatywizacja jest możliwa i akceptowalna.

Po czwarte – problem przyjęcia Euro – to w ogóle nie jest problem, ponieważ Euro zobowiązaliśmy się przyjąć, jeżeli ktoś podnosi że nie napisaliśmy kiedy i zamierza na tym „jechać” przez najbliższą przyszłość niech się dobrze zastanowi co to znaczy psucie państwa. Nie brakuje nam przypadków w historii, kiedy to już niewiele nam brakowało, żeby nie tylko dołączyć do rodziny Zachodniej Europy, nie tylko pod względem ekonomicznym, ale i mentalnym. Dzisiaj jesteśmy o krok, nieskorzystanie z tej szansy, to ryzyko ponownej peryferyzacji Polski. Przyjęcie Euro nastąpi automatycznie, ale w dogodnym dla państwa momencie. Niech o tym decydują specjaliści a nie politycy, nie można się tym tematem podcierać intelektualnie, tak jak to zaprezentował w trakcie obecnej kampanii jeden z kandydatów na prezydenta państwa. To szkodzenie państwu i to takie na poważnie.

Po piąte – straszenie wojną z Rosją – to nie jest temat zastępczy. Niestety niektórzy politycy cynicznie wykorzystują sytuację, do której w znacznej mierze się przyczynili i w sposób nieskończenie cyniczny, jak skończeni hipokryci lansują teorie oparte na strachu, niedopowiedzeniach i pół-słowach. Jednakże trzeba pamiętać, że to nie jest temat zastępczy w istocie, natomiast samo straszenie, to jak najbardziej czysta retoryka wyborcza, mająca spowodować kanalizowanie przerażenia wyborców w tych i następnych wyborach. Najlepiej jest mieć w tej sprawie własne zdanie, poczynić pewne przygotowania jak zabezpieczyć pewną ilość waluty, złota i środków umożliwiających przetrwanie, ale przede wszystkim trzeba eliminować z życia politycznego tych tzw. polityków, którzy swoją chorą, złą i nieprzemyślaną polityką w kwestiach wschodnich przybliżyli to ryzyko do Polski.

Po szóste – legalizacja tzw. miękkich narkotyków – narkotyki to zło, poza używaniem ich w celach medycznych, co udowodniono – na przykładzie wielu krajów Zachodu. Była w kraju swego czasu pewna partia polityczna, która uparła się na lansowanie swobody obyczajów w dostępie do szybko i mocno uzależniających narkotyków, niewiele z niej na szczęście pozostało. Na pewno ta sprawa wymaga innej regulacji jak jest obecnie, albowiem łamanie komuś życia, ze względu na gram czy ileś tam określonej substancji, to parodia sprawiedliwości. Nie o to chodzi, żeby państwo karało tylko ostatecznych użytkowników używek. To trzeba zmienić i to bezzwłocznie, a wydane wyroki zrewidować, może nawet ogłosić amnestię. Prawo musi odróżniać dealera i hurtownika od błądzącego prawie dziecka. Co do kwestii dostępności, to trzeba też wypracować jakiś kompromis, albowiem mamy prawo swobodnie przemieszczać się po Europie, a jakby to powiedzieć, żeby nie reklamować – nieopodal, jest pewien sąsiedni kraj, w którym podejście do tych kwestii jest bardzo liberalne. Nie ma żadnych przeszkód, żeby obywatele Polski robili tam sobie wycieczki, nawet świadczy o tym rosnąca popularność tanich linii autokarowych w tym generalnym kierunku. Sam problem to temat złożony, a tak spłycony, jak uczyniła to pewna organizacja polityczna, to temat zastępczy.

Po siódme – małżeństwa osób tej samej płci – co to kogo obchodzi, kto z kim się zadaje, ma wspólną solniczkę lub wannę, czy łóżko? Czy samotne starsze osoby mieszkające z jamniczkami lub kilkoma kotami nie są „dziwne”? Dlaczego ktokolwiek uzurpuje sobie prawo do wtykania nosa do cudzej sypialni? Owszem, można mówić o wartościach, jednakże to właśnie wolność każdego człowieka jest wartością najwyższą, jeżeli tylko nam nie ubywa, z tego powodu, bo pani X i pani X lub pan Y i drugi pan Y, chcą mieszkać ze sobą w konfiguracji X-X i Y-Y, to co to nas obchodzi? Państwo zgodnie z ich wolą, powinno to zarejestrować, jeżeli sobie tego życzą. Proszę nie powoływać się na obyczaj, bo kiedyś obyczajem było branie sobie 12 letnich dziewczynek za żonę, przez 50 letnich mężczyzn. Obyczaje ewoluują, oczywiście można zamykać osoby homoseksualne (i inne niż heteronormatywne) zamykać w więzieniach, poddawać terapii farmakologicznej, przymusowej psychoterapii (czy raczej katechezie), ale jeżeli państwo tak definiujecie wolność, to można wam tylko życzyć syna homoseksualisty lub żony, która wybierze wolność z koleżanką z pracy. Państwo nie ma prawa zaglądać ludziom do łóżek! To są prywatne sprawy. Nie mamy żadnego prawa ograniczać wolności w tym zakresie, chyba że idziemy w zamordyzm i totalitaryzm. Jednak to jest kwestia wolności. Uwaga gender i to całe zło z nim związane to problem o wiele szerszy. Tutaj mówimy tylko o wolności przebywania z tym, z kim kto ma ochotę. Chcesz mieszkać z chomikiem? Proszę bardzo, państwo nie ma nic przeciwko temu! Na wsi możesz mieć nawet konia, albo daniela lub karpie w stawie!

Po ósme – problem adopcji/wychowywania dzieci przez pary nie heteronormatywne – zależy jakich dzieci. Po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że wiele osób homoseksualnych, czy szerzej nie heteronormatywnych ma dzieci. Nic na to nie poradzimy, państwo tego nie pokona ogniem i kajdanami. No nie da się! Po drugie, rzeczywiście może pojawić się taka sytuacja, że dane dziecko będzie musiało zamieszkać z „tatusiem, który kocha innego tatusia”. Będzie miało dwóch tatusiów, czyli wkroczy w związek o nie heteronormatywnej konstrukcji. Państwo nie ma prawa ingerować, jeżeli jest to dziecko biologiczne chociaż jednego z rodziców. W przypadku dzieci pozostawianych do adopcji lub dzieci, w przypadku których adopcja jest wynikiem splotu okoliczności życiowych, o tym zawczasu powinni zdecydować rodzice biologiczni a jak nie zdecydowali, to w każdym wypadku Sąd Rodzinny. Jeżeli matka i ojciec lub rodzice razem świadomie przekazują do adopcji dziecko, powinni zastrzec, czy życzą sobie adopcji przez rodzinę nie heteronormatywną, czy nie? W sytuacjach innego typu – powinien decydować Sąd. Nie ma innego rozwiązania tego problemu, tak czy to się komuś podoba, czy nie „tęczowe rodziny” są wśród nas i nie nam oceniać, czy to dobrze czy to źle, trzeba tą okoliczność traktować jako zmianę w otoczeniu. Przecież nikt nam nie nakazuje oddawać swojego dziecka do adopcji!

Po dziewiąte – problem nauczania religii za publiczne pieniądze w publicznych szkołach – to kolejny temat zastępczy. W państwie neutralnym światopoglądowo, nie powinno być przymusu sytuacyjnego, faktycznego i prawnego w nauczaniu jakiejkolwiek ideologii, w tym religii. Chcesz mieć edukacje religijną – ucz się w sobotę lub niedzielę, albo w innym trybie na jaki dadzą zgodę rodzice. Nie ma powodu, dla którego państwo miałoby stwarzać sytuację konieczności uczestnictwa, chociażby przez miękki przymus sytuacyjny. Głównie i tylko dlatego, ponieważ religia – to kwestia wiary, wierzysz – to korzystaj, nie chcesz, nie ma obowiązku. Obowiązek dotyczy przestrzegania prawa.

Po dziesiąte – problem finansowania kościoła z odpisów od podatku – w ogóle jakiekolwiek ograniczanie dochodów podatkowych państwa jest szkodliwe. Dobrze, że państwo zdecydowało się na wspieranie w ten sposób organizacji pozarządowych, które często realizują jego zadania w ten sposób. Jednakże niby dlaczego kościoły i związki wyznaniowe, nie mogłyby założyć sobie fundacji, mających jeden cel – właśnie gromadzenie pieniędzy na ich działalność i gromadzić środków? Przecież to jest dozwolone, można tak robić. Nie ma żadnego powodu, żeby państwo zmuszało obywateli do ujawniania swoich preferencji religijnych poprzez formularz podatkowy. To coś strasznego, to skrajne ograniczenie wolności! Podobnym skandalem jest finansowanie tych instytucji przez państwo, poza koniecznym zadośćuczynieniem za dobra i mienie skonfiskowane.

Jak widać lista bardzo szybko zrobiła się długa, dziesięć pozycji raczej powinno wystarczyć, z pewnością każdy z państwa może dodać coś od siebie, zarówno do wskazanych pozycji, jak i dopisać inne, o co serdecznie prosimy na forum poniżej. Jednakże co do zasady jeżeli jesteś za WOLNOŚCIĄ to, te kwestie nie stanowią dla Ciebie problemu.

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

11 komentarzy “Jeżeli jesteś za WOLNOŚCIĄ to te kwestie nie stanowią dla Ciebie problemu”

  1. LIZ:)
    8 kwietnia 2015 at 06:15

    Putinowcy udający lewicowców! To tylko w Polsce jest możliwe!

    • krolowa bona
      8 kwietnia 2015 at 07:13

      Szczekacze z ukrainskiego “Ministerstwa Prawdy” GO HOME !!!!
      “LIZ” czy to skrot od LIZENCJA NA ZAGLADE ?

  2. krolowa bona
    8 kwietnia 2015 at 07:39

    A propos in vitro
    Generalnie populacja swiatowa powinna powinna by sie zmniejszyc 6-krotnie, by ludzie nie umierali z glodu, nie prowadzonoono wojen, wydobyciem surowcow doprowadzac do totalnej erozji gleb i wyniszczenia badz zatrucia zasobow wody oraz obsuwania (zapadania sie ziemi), odtworzenia sie zasobow morz i oceanow, ktore sa matka wszelkiego zycia na ziemi, by uniknac zaglady ginacych narodow jak Indianie i Eskimosi w drodze pozbawiania ich ich rodzmych ziem w pogoni za wydobywaniem nowych zliz ropy naftowej, uranu, rud zelaza, zlota itd., itd, eliminacji wydzielania dwutlenku wegla w drodze procesow przemyslowych itd. krotko zahamowanie w obliczu exodusu populacji ludzkiej eksodusu wyniszczenia ziemi matki, ktora wiecej chemicznie i fizykalnie nie moze z siebie dac !!!!
    Jednoczesnie jest ludzkim obowiazkiem osieroconym dzieciom w wyniku smierci rodzicow i krewnych na AIDS, EBOLE, wszelakich wojen jak ta na Ukrainie, jak tragiczne wojny karteli handlarzy narkotykow w Mexiku, Hondurasie ( i samotna wedruwke tych siero piechita lub na dachach pociagow do USA za chlebem i dachem nad glowa…)

    • Lech
      8 kwietnia 2015 at 08:41

      To wszystko prawda co piszesz KB, ale poza szeroką edukacją społeczeństw całego świata, zbliżającej się katastrofy ekologicznej już nie powstrzymasz. Z jednej strony bomba demograficzna, z drugiej ludzka żądza władzy i bogactwa za wszelką cenę. Gdyby tylko każdy obywatel przyjął, że para może mieć jedno dziecko (chiński model 2 + 1), a bogaty Zachód przystał na skandynawskie zasady egalitaryzmu, to już przekładnia rozwoju Świata przestawiona zostałaby na właściwie tory. Za lat kilkaset konsekwentnego stosowania tych zasad przywrócono by Ziemi zachwianą równowagę ekologiczną. Bez wojen, nędzy i plag epidemicznych. W międzyczasie procesowi naprawy sprzyjałby rozwój nauki i technologii. Tylko, że to utopia. Zapewne Świat wybierze realne rozwiązanie tego problemu.

      • krolowa bona
        8 kwietnia 2015 at 09:33

        @Lech b.mi tezy Pana odpowiadaja i jakby tak kazdy zaczal od siebie, jak czesto @”szary” wspomina nie musza byc owe tezy utopia, ludzie maja jakis dziwny kompkeks nizszisci i mysla, ze sami nic nie moga, pidczss gdy tak naprawde b.duzo moga ale mysla to musi ten iten zrobic, rzad, ksiadz albo jakas niepojeta sila, tylko nie ja, zupelnie jak w dziele niem.filozofa Erika Fromm’a ” Uczieczka od wolnosci ” !!!
        Prosze komentatora “Lech” o przeczytanie mojego dalszego wywodu i tego skandalu z ” Dolce & Gabana” z Eltonem Johnem i glosami w Stanach, by sroty poddawac eutanazji …. Jak pan kombinuje to i vitro z tymi wspanialymi pomyslami i “wynajetymi z katalogu ” matkami z Indii i Filipin !!!!

  3. Dctr-Q+
    8 kwietnia 2015 at 07:46

    Dobre, lekko napisane o to chodzi, a komentarz powyżej… no cóż 🙂

  4. szary
    8 kwietnia 2015 at 07:53

    Dzień Dobry.
    Myślę sobie: zajmę stanowisko. Czytam, czytam, i zdziwienie mnie ogarnia. Niby są tezy tylko do każdej tezy sprytna manipulacja zmieniająca temat albo NIE NA TEMAT.
    Za to powiem o wolności. WOLNOŚĆ się wraz ze samoświadomością. Cała reszta NIE JEST WOLNOŚCIĄ! WOLNOŚĆ i WOLNOŚĆ WYBORU to dwa RÓŻNE pojęcia. Coś jak DEMOKRACJA i DEMOKRACJA PARLAMENTARNA. To dwa RÓŻNE pojęcia.
    Pozdrawiam. Udanego dnia życzę
    Idę coś zrobić pożytecznego, działać nie paplać.

    POPIERAMY, ŁADNA POGODA JEST JA TEŻ IDĘ NA SPACER Z DWOMA PSAMI! WEB. JÓZ.

  5. krolowa bona
    8 kwietnia 2015 at 08:04

    ….samotna piechota lub na dachach pociagow wedrowke tych czesto 6-letnuch sierot do USA za chlebem i dachem nad glowa …, sierot z wojny w Syrii mona by mnozyc TO LUDZKI OBOWIAZEK BY DAC SROTOM WYRZYWIENUE, WYCHOWANIE I UCZUCIE !!! w obiczu ilisci tych sierot industalna produkcja nowych ludzi ??? jak to rozumiec takie zachciewajki ???
    Cos 3 tygodnie temu wloski kultDesigner DOLCE & GABANA. wypowiefziali sie podobnie jak ja tu to zrobilam i podniosl sie wrzask nie z tej ziemi i to od mojego ulubienca Eltona Jonhn’a, ktory ze swoin partnerem ma 2 dzieci nie tyklo z probowki ale od “wynajetej matki” z kataligu, ktora te poczete dzieci w laboratorium 9 miesiecy wynosila i urodzila za pieniadze i oddala po tym jak sie oddaje male koty ….Do wrzasku Eltona John’ a by boykotowac produkty “DOLCE & GABANA” przez tzw. portale spolecznosciowe przylaczolo sie mnostwi prominetnych osob powolujac sie na romaite prawa i wolnosci ….obywatelskie tak, “DOLCE & GABANA” bojac sie bankructwa przeprosili sie za swoja opinie … “produkiwac nowe dzieci/ ludzi ” co to za pytanie !!! a te pare milionow sierot co z nimi , moze do eutanazji ??? lub na czesci zamienne dla ludzi z “lepszego gatunku ” toz to RASIZM sobie nie majacy rownego, wlosy jeza sie na glowie !!!

  6. krolowa bona
    8 kwietnia 2015 at 09:37

    Ogonie tekst felietonu wartosciowy, zmusza do refleksji, pokazuje hypokryzje i “czepialnictwo”, a prwdziwe problemy sobie lez… same sie rozwiaza, a co mnie to obchodzi ….

  7. krolowa bona
    8 kwietnia 2015 at 10:50

    Prosze Panstwa, czy uwazacie Panstwo, ze nalezy to do wolnosci panstwa i jednostki np.fakt, ze UE “kradnie” pozywenie Somalii lowiac az do calkowitego spustoszenia jej zasoby rybne ? Tu odsylam do mojego komentarza z 05.04’2015 a propos ….”wkrotce terror dosiegnie takze muzulmanow “, jak to sie ma do wolnosci….?

  8. wieczorynka
    8 kwietnia 2015 at 16:10

    Nawiążę do nielicznych punktów wyliczanki Autora.
    1. Przerywanie ciąży – nie należy stawiać znaku równości, że płód = dziecko, gdyż jest to manipulacja w/g prawa rzymskiego spadkobiercą jest osoba nowo narodzona pod warunkiem, że urodzi się żywa.
    2.In vitro, dlaczego można/należy leczyć wszystkie inne choroby oprócz tej jednej? , że nie zabija? łupież lub inne brodawki też nie zabija a wizytę do dermatologa mamy refundowaną, ile trzeba na nią czekać to odrębne zagadnienie.
    3. Katastrofa smoleńska, czytałam wiele artykułów gdzie wypowiadali się ludzie związani z lotnictwem.
    4.Legalizacja miękkich narkotyków, jak najbardziej przecież papierosy i alkohol to nic innego jak narkotyki.
    5.Małżeństwa tej samej płci – chcącemu nie dzieje się krzywda.
    6.Nauczanie religii tylko i wyłącznie poza szkołami publicznymi.
    7.Wszelkie religie powinny być finansowane tylko i wyłącznie przez wiernych danego wyznania.
    8.Pary homoseksualne jak najbardziej powinny mieć prawo do adopcji dzieci, jednak już w szkole podstawowej należy uczyć, że można mieć 2-tatusiów lub 2-mamusie, w Polsce robi się z tego sensację.
    9.Waluta Euro, nigdy nie odczuwałam braku powszechności, kto chce wymieni w banku lub kantorze, natomiast jest to biznes światowej finansjery.
    Jest to tylko i wyłącznie moja prywatna opinia o tym, że mam lewicowe poglądy pisałam wielokrotnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up