Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 września 2017

Ukraińcy nie chcą takiej Ukrainy


 Wszystko wskazuje na to, że Ukraińcy nie chcą takiej Ukrainy, jaką przygotowali im nowi władcy Kijowa. Z punktu widzenia bajecznie bogatych oligarchów stan wojny jest nawet lepszy, ponieważ jest, czym zająć ludzi i łatwo można spacyfikować każdy protest oskarżając ludzi o zdradę. Jednakże z punktu widzenia zwykłych ludzi to jest koszmar, o jakim na Ukrainie nie słyszano od czasów dramatycznej nazistowskiej nocy.

Nawet doniesienia oficjalnych władz na Ukrainie mówią o masowym uchylaniu się młodych mężczyzn od służby wojskowej, dla wielu ukraińskich młodych ludzi jest jasnym, że to nie jest armia narodowa, tylko wojska służące ochronie ustroju oligarchów i to tych gorszych, gdyż ci skupieni wokoło prezydenta Janukowycza przecież nie wywołali żadnej wojny z nikim, ani nikomu nie zabraniali używać żadnego języka.

Znane są autentyczne sytuacje, że młodzi Ukraińcy uciekają do rodziny… w Rosji, żeby nie stać się mięsem armatnim w wojnie oligarchów z własnym narodem. Na szczęście z tego co wiadomo z mediów rosyjskich, oficjalne władze Rosji podchodzą do tych dramatów osobistych setek młodych ludzi w sposób humanitarny i z pełnym zrozumieniem – to ostateczny dowód na potwierdzenie tezy, że Ukraińcy i Rosjanie to jeden Naród, jedna rodzina, gdzie w tej chwili brat zabija brata w interesie wspólnego WROGA.

Rozmowy w Mińsku niestety były prowadzone przez stronę ukraińską w taki sposób, że przedstawiciele powstańczych republik nie mieli innego wyjścia jak honorowo zaprotestować przeciwko ukraińskiemu dyktatowi – pod gradem kul ciężkiej artylerii, której Kijów nie ma najmniejszego zamiaru wycofywać, w wręcz przeciwnie – stanowi jego główny atut, z czym się wcale nie kryje. Nie można się dziwić, że w takiej sytuacji nikt nie chciał rozmawiać z ludźmi moralnie odpowiedzialnymi za artyleryjski terroryzm wobec ludności Doniecka i innych przyległych miejscowości. Ten dramat to już zupełny horror, w ogóle nie wiadomo czy ktokolwiek kontroluje działanie tych formacji zbrojnych, które działając prawdopodobnie wedle posiadanych rozkazów strzelają “po mapie”, a nie tam gdzie ogień byłby efektywny i istotny taktycznie. W uproszczeniu chodzi o to, że wedle dostępnych relacji z Doniecka – Ukraińcy zawsze strzelają w ten sam zestaw celów, jak węzły drogowe itp., wedle przyjętych, ale prawdopodobnie losowo generowanych schematów. Powoduje to zagrożenie dla ludności i jej rzeczywiste terroryzowanie poprzez ryzyko wejścia pod ogień.

Te i inne dramatyczne wiadomości są na Ukrainie dostępne dzięki transmisji rosyjskich telewizji, ludzie to widzą, mają kontakt z bliskimi oraz uchodźcami i rannymi – w efekcie wiadomości widziane w telewizji zestawione z relacjami – tworzą obraz, którego propaganda reżimu nie jest w stanie przekłamać. Nic dziwnego, że na Ukrainie aresztowano dziennikarki jednej z najpopularniejszych rosyjskich stacji telewizyjnych, zwiększa się nakłady na propagandę – studenci nagrywają nowe filmiki z apelami do studentów rosyjskich i inne. Działania służących reżimowi są profesjonalne i sieją chaos u odbiorców, nadal większa część Ukraińców myśli, że to Rosja prowadzi z nimi wojnę. To bardzo smutne i krzywdzące dla tych ludzi.

Wiele osób na Ukrainie jednak nie rozumie jak to jest możliwe, że skoro Rosja prowadzi z nimi wojnę, to coś jest nie tak, bo dostarcza gaz, ropę, węgiel i inne. To samo w sobie jest trudne do uzasadnienia, ale oficjalna retoryka władz z Kijowa o takich faktach milczy ile może.

Sytuacja eskaluje, najbardziej cierpi ludność cywilna, konflikt się brutalizuje, ale nie można winić powstańców, albowiem walczą o przetrwanie, o prawo do życia dla ludzi, których część kijowskiego establishmentu chciała potraktować bronią jądrową! Dzisiaj już nie wiadomo, w jakim celu Kijów prowadzi tą wojnę, gdyż wszelkie cele polityczne przepadły na zawsze. Donbas ma długą pamięć, ci ludzie wiele potrafią znieść, ale będą pamiętali przez pokolenia jak potraktowała ich ukraińska władza.

Dokładnie tak samo rozumie wielu innych ludzi na Ukrainie, gdzie podwójna tożsamość od zawsze była czymś zwyczajnym. Ludzie mają w pamięci mord w Odessie 2 maja 2014 roku i codziennie widzą, co się dzieje na wschodzie. Nie ma złudzeń, jeżeli chodzi o intencje władz – wymuszenie lojalności przez fanatyzm lub strach, ewentualnie zamknięcie ust. Kilka dni temu jedna z czołowych ukraińskich organizacji militarnych szturmowała na demonstracji ministerstwo swojego rządu. Tam nie ma już nic pewnego, tylko łzy…

Dla wielu jest jasne, że nowy Majdan to już tylko kwestia czasu. W kilku mniejszych miastach już doszło do protestów na dającą się kontrolować skalę, władza oligarchów to już wie i się boi, ale tam nie będzie demokracji. Skala przeniknięcia systemu opartego na klienteliźmie do struktur ukraińskiego społeczeństwa zadziwia nawet Rosjan, gdzie można powiedzieć wiele o korupcji, ale nie doszło do takiego czegoś jak na Ukrainie. Chodzi o powierzanie regionalnej administracji – dominującym oligarchom. Proszę się zastanowić, co może zrobić miliarder, który ma prywatną armię, media, w kieszeni prawie całą administrację, jest głównym pracodawcą dla wielu ludzi, a do tego jeszcze okazuje się, że jest legalnie mianowany na przedstawiciela państwa w “swoim” regionie. Takiego systemu nie ma nigdzie, to przypomina organizację państwa wedle zasad feudalizmu, w kształcie faszystowskiego korporacjonizmu. Jak w takim układzie budować społeczeństwo obywatelskie? Jak przekonać ludzi, że walczą za swoje domy, jeżeli płacą czynsz oligarchom, za pieniądze zarobione w ich zakładach pracy?

Ukraińskie realia nie były łatwe od upadku ZSRR, ale nie było wojny. Wiele można powiedzieć o postkomunistycznych aparatczykach, ale żaden z ukraińskich prezydentów nie doprowadził do wojny, zamach stanu był złamaniem Konstytucji – wie to na Ukrainie każdy. Wszystko wskazuje na to, że Naród nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, Ukraińcy nie pozwolą na totalne zakłamanie, nawet jeżeli nie chcą mieć wiele wspólnego w znaczeniu politycznym z Rosją, to na pewno nie potrzebują z nią prowadzić wojny, a jak widać do tego zmierzają nowe władze Kijowa za wszelką cenę..

Ukraińcy nie chcą takiej Ukrainy, nie może być tak, żeby grupa oligarchów władała całym Narodem, prowadząc politykę jego wyniszczenia, bo do tego prowadzi ta okrutna wojna, Ukraina ma podpalić Rosję, ale Rosji podpalić się nie da! Wielu już próbowało, efekt był zawsze podobny, skutek ten sam – wygrywali Rosjanie.

Tags: , , , , , , , , , , ,

22 komentarze “Ukraińcy nie chcą takiej Ukrainy”

  1. jaszczurka3
    1 lutego 2015 at 09:52

    Do zdania: “Ukraińcy nie pozwolą na totalne zakłamanie, nawet jeżeli nie chcą mieć wiele wspólnego w znaczeniu politycznym z Rosją, to na pewno nie potrzebują z nią prowadzić wojny” – dodałbym przed nim: “miejmy nadzieję, że …
    Na zakończenie dodałbym, że zrobią to szybko, bo szkoda każdego życia.

    Przy okazji wydaje się, że tak jak władze w Kijowie nie panują nad działaniami SWOICH WOJSK, tak samo przywódcy powstańców nie panują nad zachowaniem swoich DOWÓDCÓW POLOWYCH.
    Pokazywane sceny upokarzania pojmanych żołnierzy sił rządowych zniechęcają do powstańców i odpychają.
    Ale to co pokazano to być może wierzchołek góry lodowej.

    Co się zatem może dziać w zaułkach miast objętych walką, tam gdzie nie ma kamer i smartfonów …

    Niech się wszyscy na tym zastanowią.

    Wojna jest okrutna i niepotrzebnie zginęły tysiące ludzi, a miliony nieustannie cierpią strach, głód i zimno.
    Nie rozumiem tego szaleństwa.
    Ludzie – o ile nadal jeszcze nimi jesteście – opamiętajcie się!

    • hela
      1 lutego 2015 at 16:11

      Gdybym ja spotkałam w moim mieście Ukraińca który by nosił jakiekolwiek naszywki ze znakami UPA też bym tak się zachowała jak ten powstaniec Nasi rodacy nie takie upodlenia przeszli .

    • szary
      1 lutego 2015 at 23:15

      Dobry Wieczór.
      Po komentarzu wnioskuje że jedyne obrazy i przekaz z którym się zapoznałeś to ten z oficjalnych mediów i komunikatów. Podróży do Doniecka już nie polecam bo i tak mało komu starcza odwagi żyć w Ojczyźnie a co dopiero zaryzykować podróż prawdy. Proponuję jednak przynajmniej zapoznać się z materiałami w popularnym miejscu z materiałami wideo zadając zapytania w językach naturalnych dla oficjalnych stron konfliktu. Jest tego naprawdę dużo. Bez ciecia, bez montażu, bez komentarza, często po prostu zarejestrowany przekaz na żywo. To jest wielka katastrofa humanitarna, świat milczy a gadające głowy przed niekończącymi się naradami, właściwie pogaduchami o niczym, zastanawiają się jaki szal do garsonki założyć czy też jaki krawat do koszuli i czy nie wyszedł z mody.
      Równie chocholi taniec uskuteczniają media, nawet te mające swoich korespondentów na miejscu, wplatają materiały między tańczącego szopa a konkurs tańca na żelkach. Gdyby nie mocny żołądek zwymiotowałbym patrząc na to wszystko i czytając komentarze których myśli sięgają w przyszłość do następnych zakupów i kto mi da lajka na fb.
      Dobrej nocy.

  2. Kamczatka
    1 lutego 2015 at 11:19

    Ukraińcy głosują nogami.
    Jedna rzecz opowiadać bajki w Brukseli i w Davos, a co innego przekonać ukraińca oddać życie za dobrobyt koncernu “ROSHEN”. Zwłaszcza po tym, jak Szef Sztabu generalnego Ukrainy Wiktor Muzenko (Виктор Муженко) podczas kolejnego briefingu oświadczył, że ukraińska armia nie prowadzi walki z rosyjskimi wojskowymi jednostkami organizacyjnymi .

    Oto fragmenty sprawozdania z wykonania planu czwartej fali mobilizacji:
    “… Kozowski powiat wieś Koniuchi – ludność na dwóch autobusach wyjechali na terytorium Federacji Rosyjskiej…
    …Iwano – frankowsk – 37% z tych, co otrzymali wezwania do komisji poborowej, opuściły terytorium Ukrainy…
    …szefowie wsi obwodu Tarnopolskiego otwarcie występują przeciwko mobilizacji…
    …… Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że hostele i motele w przygranicznej obszarze sąsiedniej Rumunii całkowicie wypełnione ludźmi, którzy uciekli od poboru do wojska.” Itd…
    Doradca prezydenta Ukrainy Jurij Birukow (Юрий Бирюков) tak zareagował na ten dokument na swojej stronie w Fasebook:
    “…Patrioci, k…a! Wojownicy światła, k…a! Tchórzliwe kundel!”

  3. inicjator_wzrostu
    1 lutego 2015 at 13:47

    Naprawdę nie wiemy jak tam jest na tej wschodniej Ukrainie naprawdę.
    Przychylam się do obaw @jaszczurki3, że o wielu podłościach i niegodziwościach nie wiemy i być może się nigdy nie dowiemy – bo świadkowie mogli zostać zabici.
    Przecież tam nie funkcjonuje NORMALNE PAŃSTWO, więc wszelaka ŻULIA i MĘTY społeczne mogła powychodzić ze swoich nor i brać odwet na tych co mieszkali w blokach, gdy oni w śmietnikach …
    Nie można wykluczyć zachowań niehumanitarnych i to po obu stronach walk.
    Najgorsze w tym sporze byłoby to, że z uwagi na widoczny KRES możliwości oddziaływania władz w Kijowie – konflikt może się przeciągnąć na lata.
    Federacja Rosyjska w tym konflikcie u swoich bram – sama z siebie oficjalnie i pełna mocą – ne zadziała.
    Po prostu obawia się większego ostracyzmu.
    Dopiero jak po latach tlącego się konfliktu dojdzie tam do katastrofy humanitarnej (jak kiedyś w Bejrucie) – może społeczność międzynarodowa WYMUSI aktywny udział poważnych sił ROZDZIELAJĄCYCH walczących.
    Tylko tam to będzie trudne, bo na razie Zachodowi na tym nie zależy, a oligarchowie ukraińscy coraz bardziej się umacniają.
    Szkoda zwykłych ludzi we wschodniej Ukrainie.

  4. lech
    1 lutego 2015 at 18:20

    Demokracja w stylu zachodnim.Wprowadzanie w stylu amerykańkim.Scenariusze przerabiane.Ci co dali się na to nabrać-niech cierpią.To jest zimna kalkulacja.Moze następnym razem,takich jak Poroczenko,Jaceniuk po prostu, po ludzku,zastrzelą.

  5. Kaetana
    3 lutego 2015 at 14:18

    Źle tam. Cywilne osoby, dzieci giną każdego dnia. Celowo niszczona jest infrastruktura regionu, lud Węglowego. Używany jest zakazana broń. Kijów nie zapłaci nic – ani emerytury, ani zasiłku. Depozyty ludności nie dają, nie zaopatrzenia w leki – w ogóle nic, pełna blokada. I ciągłe kłamstwa. Nie jest jasne, jak Kijów zamierza uregulować stosunki z własnym narodem. To zwykły faszyzm.

    • Ukrainian
      3 lutego 2015 at 19:06

      Kaetana, what will _your_ government do in case Warmińsko-Mazurskie and Podlaskie województwa announce themself as Independent Republics? 🙂

      Will you still pay them, help them or kill them (all/partially)?

      It is very easy to debate untill there is no war in your country and the average salary above 400 zlotyh per month.

  6. киник шминик
    3 lutego 2015 at 19:35

    я из России, и поражён тем, что в Польше есть довольно большое количество трезвомыслящих людей, несмотря на официальную пропаганду.
    и хотелось-бы спросить. уважаемые поляки!
    по моей информации, с самых первых дней конфликта на Украине в боевых действиях там участвует довольно большое количество польских наёмников – из частной военной компании,
    которая управляется одним вашим бывшим госчиновником.
    каково ваше отношение к этому факту??

    • Kodłuch
      4 lutego 2015 at 08:58
      • харьковчанка
        12 sierpnia 2015 at 14:41

        Прямо таки поражен?))))
        Несмотря на официальную пропаганду?))))

        Ты не про польских наемников спрашивай, спроси как поляки относятся к тому, что в лугандоне есть наемники из России.
        ****
        https://www.youtube.com/watch?v=mRLPWSFeSr0

  7. kralus
    4 lutego 2015 at 07:15

    Jestem z Rosji, czytając artykuł i Wasze komentarze bardzo mile zaskoczony i cieszę się, że mimo gigantycznych propagandę, widzę rozsądnych ludzi w Polsce, i mam nadzieję, że takich jak Polski minister Скитина w Polsce nie jest tak dużo!
    Trzeba patrzeć którzy czerpią korzyści z wojny, STANY zjednoczone dług publiczny w 17 трилионов dolarów, a gospodarka nie влучшем postaci, wielka wojna w europie, jak i w latach 1939-1945 r. r. rozwiąże ich wszystkie problemy, im nie jest potrzebna silna i niezależna Europa, i to jest przerażające!

  8. Ukraine
    4 lutego 2015 at 10:18

    Witam, jestem z Ukrainy wschodniej.
    Bardzo niespodziewanie było zobaczyć taki artykuł w polskiej prasie. Nam prezentują informacje, że wszyscy polacy jednogłośnie popierają politykę Kijowa w stosunku do Donbasu. Wypowiedzi urzędników w Polsce także dla mnie nie zawsze są zrozumiałe i do zaakceptowania, zwłaszcza o roli Rosji w zwycięstwie nad faszyzmem.To, co teraz dzieje się w moim kraju, to katastrofa humanitarna. To jest wojna rządu wobec własnego narodu, wojna, która nie uznają w Europie, oskarżając we wszystkim w Rosji.
    Jednak nie można mówić, że wszyscy ukraińcy nie wspierają to, co robi rząd. Część ukraińców naprawdę pewna, że Kijów robi wszystko poprawnie, że na wschodzie walczą rosyjskich najemników, a one idą przez ochotników na wojnę, aby bronić swojej ziemi.
    I w wyniku tego w kraju coraz bardziej rozpala się wojna domowa, wojna między braćmi, sąsiadami, byłymi przyjaciółmi, kolegami z pracy. Rozwija się system vigilantism.
    Środki masowego przekazu, które mówią źle z punktu widzenia oficjalnej propagandy, są zamykane, narażone są na ataki.Na wszystkich kanałach telewizji pokazują setki ochotników, ale w miejscowościach naszego regionu mężczyźni chowają się od mobilizacji, nie wychodzą z domu nawet do sklepu, aby nie dostać się na wojnę.Kto ma możliwość, wyjeżdżają za granicę, ale teraz jest prawem zakazane zjazd mężczyzn z Ukrainy bez pomocy z że.

  9. Ukr
    4 lutego 2015 at 10:26

    Witam, jestem z Ukrainy wschodniej.
    Bardzo niespodziewanie było zobaczyć taki artykuł w polskiej prasie. Nam prezentują informacje, że wszyscy polacy jednogłośnie popierają politykę Kijowa w stosunku do Donbasu.
    To, co teraz dzieje się w moim kraju, to katastrofa humanitarna. To jest wojna rządu wobec własnego narodu, wojna, która nie uznają w Europie, oskarżając we wszystkim w Rosji.Jednak nie można mówić, że wszyscy ukraińcy nie wspierają to, co robi rząd. Część ukraińców naprawdę pewna, że Kijów robi wszystko poprawnie, że na wschodzie walczą rosyjskich najemników, a one idą przez ochotników na wojnę, aby bronić swojej ziemi.I w wyniku tego w kraju coraz bardziej rozpala się wojna domowa, wojna między braćmi, sąsiadami, byłymi przyjaciółmi, kolegami z pracy.
    Środki masowego przekazu, które mówią źle z punktu widzenia oficjalnej propagandy, są zamykane, narażone są na ataki.
    Na wszystkich kanałach telewizji pokazują setki ochotników, ale w miejscowościach naszego regionu mężczyźni chowają się od mobilizacji, nie wychodzą z domu nawet do sklepu, aby nie dostać się na wojnę.
    Nikt nie chce zabić lub zostać zabitym. Kto ma możliwość, wyjeżdżają za granicę, ale teraz jest prawem zakazane zjazd mężczyzn z Ukrainy bez pomocy z że.

  10. Ukr
    4 lutego 2015 at 10:43

    przepraszam, że komentarz задвоился. problemy z internetem, i za pierwszym razem się nie wyświetlić. proszę moderatorów usunąć задвоение. dziękuję.

    POZDRAWIAMY SERDECZNIE – PROSIMY O KONTAKT EMAILOWY Z REDAKCJĄ NA OBSERWATORPOLITYCZNY@OBSERWATORPOLITYCZNY.PL

  11. lech
    4 lutego 2015 at 16:09

    Obawiam się ze szkody społeczne tej ruchawki, będą nie do odrobienia.Mówiło się i mówi w Polsce-Polak,Polakowi wilkiem…Juz dzis smialo mozna powiedziec-Ukrainiec,Ukraincowi wilkiem.

  12. lech
    4 lutego 2015 at 16:12

    I jeszcze jedno.Rosja wykazuje wyjątkową wstrzemięzliwość w stosunku do Ukrainy.W dłuzszym okresie uderzy to w obecnie rządzących na Ukrainie
    http://litera.fr/category/news/

    • tad
      7 lutego 2015 at 01:48

      trzymajac w swoich rekach wszystkie srodki masowego przekazu daja wam to co “oni” chca I dlatego propaganda ma tu wielkie znaczenie I osiagniecia kolosalne “oni ” wiedza o tym , ze wiekszosc ludzi w o wierzy.Jesli ,”oni” probuja znmienic historie, to dlaczego niedzialo sie po1989, juz byla demokracja, az dopiero po 25 latach.Jesli Ukraincy oswobodzili Oswiecim, to w wojnie wietnamskiej czarni dzial rownierz, niech w Nigerii czy w Nigrze obchodza uroczystosci, albo w wojnie z Korea….itdCzy wy Polacy nie znacie natyle historii, co sie dzialo na Wolyniu, czy” oni” zmienia historie, ja ich nnnnnnnnnnnnnnnn I jak nnnn nnnnnnnnnn to zaraz mam w oczach moja mamusie , ktora opowiadala te bestialstwa jakie oni robili tam, zginelo 27 czlonkow rodziny mojej mamusi, I Ja powinienem o tym zapomniec, dlaczego caly czas sie mowi o Katyniu, a na Wolyniu zginelo 10 amoze wiecej razy niewinnych ludzi .W Katyniu zgineli zolnierze byla wojna a tam niewinni ludzie . gdzie w macie oczy ockjcie sie a stydenci w Przemyslu sponsorowani rzez zad Polski jawnie pokazuja co I kto onisa za 1500 zl, a nasi ludzie otrzymuja 2 I mniej razy renty???? tylko pomyslcie nie mam do nich serca , co ten 5-ty seckor reprezentuje , jaka ma idee, to jest nie do przyjecia w dzisiejszym swiecie, I duzo mozna pisac na ten temat dziekuje

  13. Maggie May
    5 lutego 2015 at 15:30

    Ukrainian… hopefully only negotiate and not kill and bomb their homes and infrastructure. Simple isn’t it?

  14. Ignas
    24 września 2015 at 14:50

    I’m from Eastern Ukraine and I understand Polish, but can’t speak. Sorry, but what are you talking about here? The war wasn’t started against people in Donbass, it was started against russian terrorists after they attacked ukrainian speacial forces. Why don’t you remember Igor Bezler proving that war wouldn’t have started if they hadn’t attacked the Ukrainian Security Service? And it’s clear that cities saved from russian mercenaries are better off now than they were with occupants. Why isn’t Kiev bombing them? And why russians always place their heavy weapon beside civil houses and on the streets if they are so brave? There is so much propaganda from russian about “fascists” here and so on, but I hardly believe Poland is in this game too.

  15. jerzyjj
    12 lutego 2017 at 10:45

    MY NATOMIAST NIE CHCEMY UKRAINCÓW !!!

  16. jerzyjj
    5 marca 2017 at 03:51

    Z OSTATNIEJ CHWILI
    Bojówki złożone między innymi z byłych uczestników operacji pacyfikacyjnej rozpoczęły blokadę torów kolejowych prowadzących na terytoria noworosyjskie, domagając się, aby rząd w Kijowie zaprzestał jakiejkolwiek wymiany ekonomicznej z Donbasem.

    W odpowiedzi kierownictwo Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej zadecydowało o zerwaniu wszelkich kontaktów handlowych z Ukrainą, a także nacjonalizacji pozostałych zakładów wydobywczych i produkcyjnych, wciąż pozostających w rękach ukraińskich oligarchów.

    – Zrywamy wszelkie więzi z Ukrainą, z którą walczymy. Tak, sprzedawaliśmy węgiel, by zarabiać pieniądze i wypłacać tutaj pensje. Ogłaszamy blokadę Ukrainy – powiedział Aleksandr Zacharczenko, lider Donieckiej Republiki Ludowej. Noworosja będzie odtąd kierowała produkcję na rynek rosyjski i inne rynki zagraniczne.
    Skutki blokady Donbasu są dla Ukrainy dramatyczne. Ukraińska gospodarka straciła 3,5 miliarda dolarów, a pracę może stracić aż 75 tysięcy osób. W wyniku blokady premier był również zmuszony ogłosić stan wyjątkowy w sektorze energetycznym.

    Zdaniem Zacharczenki, w wyniku blokady „Ukraina w ciągu 60 dni przestanie istnieć jako państwo”.

    http://xportal.pl/?p=28594

    Украина притихла услышав это заявление Путина https://www.youtube.com/watch?v=tcSDmQGZvII

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up