• 17 marca 2023
    • Polityka

    Nowa sytuacja prawna na zachodniej Ukrainie i jej możliwe konsekwencje w przyszłości

    • By krakauer
    • |
    • 20 lutego 2014
    • |
    • 2 minuty czytania

    Sytuacja na Ukrainie jest dynamiczna i coraz bardziej zaskakuje. De facto mamy już dwie Ukrainy. „Ukraina lwowska” uzurpuje sobie prawo do suwerenności wobec władz w Kijowie. W dniu 19 lutego 2014 roku, administracja samorządowa Lwowa de facto wypowiedziała posłuszeństwo legalnej władzy centralnej państwa ukraińskiego, co prawda bez wypowiadania ukraińskiej Konstytucji, ale wypowiedzenie posłuszeństwa wraz z uzurpacją przejęcia władzy i odpowiedzialności na określonym terytorium kraju zostało dokonane.

    Deputowani Lwowskiej Rady Obwodowej, czyli kolegialnego organu samorządowego Miasta Lwowa pod przewodnictwem przewodniczącego Rady pana Петро Колодій (Petro Kołodija) wypełniając wolę społeczności obwodu lwowskiego, działając jako „komitet wykonawczy Lwowskiej Rady Obwodowej – Rada Narodowa” wzięli na siebie pełną odpowiedzialność za sytuację.

    Szczegóły w języku ukraińskim – [tutaj], (a tekst poniżej), przy czym proszę zwrócić uwagę, że odezwa jest kierowana do „Braci i Sióstr Ukraińców”, zatem rzeczą oczywistą jest narodowy charakter tej deklaracji i jej narodowa orientacja. Gdyby była przewidziana szersza formuła – zastosowano by w odezwie zawołanie: obywatele, mieszkańcy itp. To musi dać do myślenia, w kontekście innych narodowości zamieszkujących na terenie, który ta nowo ujawniona władza na Ukrainie samozwańczo bierze we władanie.

    Na stronie internetowej Lwowskiej Rady Obwodowej umieszczono wideo proklamujące powołanie Rady Narodowej, przejęcie władzy nad obwodem i wezwanie podległej administracji do uznania swojej władzy.

    W praktyce oznacza to mniej więcej tyle, że Lwów w rozumieniu administracyjnym uznał się niezależnym od władz centralnych. Deklaracja lwowska jest oczywiście w świetle ukraińskiej Konstytucji bezprawna i stanowi formę rokoszu. Mamy tutaj do czynienia z wypowiedzeniem lojalności głowie państwa, który wedle deputowanych lwowskich utracił legitymację do sprawowania władzy – reprezentowania Suwerena, czyli Narodu ukraińskiego.

    Wedle części doniesień Lwów/Lviv można dzisiaj nazwać wolnym miastem, w którym samorząd uzurpuje sobie władzę suwerenną w imieniu Narodu, który nie przewidywał dania samorządowi takiej władzy, jednakże de facto ten stan zaistniał wraz z zaprzestaniem funkcjonowania administracji rządowej i przy podporządkowaniu się Milicji. W realnych warunkach państwa prawa – deputowani powinni zostać natychmiast aresztowani po wygłoszeniu takiej deklaracji, ponieważ nie dość, że przekraczają swoje kompetencje to dodatkowo – w praktyce dokonują kroku na pograniczu uzurpacji a może nawet i dążą do secesji.

    Póki, co mamy taką sytuację, że władza samorządowa we Lwowie, nie podważając wprost ukraińskiej Konstytucji – wypowiada posłuszeństwo władzy centralnej. W związku z tym, samorządowcy uzurpują sobie prawo do bycia drugim ośrodkiem władzy państwowej na Ukrainie.

    Trudno ocenić jak powyższa sytuacja przedstawia się na gruncie ukraińskiego prawa konstytucyjnego, jednakże nawet znając pobieżnie Konstytucję Ukrainy z jej polskiego tłumaczenia dostępnego na stronach Sejmu [tutaj], w rozdziale poświęconym samorządowi – nie ma słowa o uprawnieniu do samostanowienia lub secesji, a art. 144 Konstytucji mówi m.in.: „Decyzje organów samorządu lokalnego, niezgodne z Konstytucją lub z ustawodawstwem Ukrainy, wstrzymuje się w trybie określonym ustawą z jednoczesnym przekazaniem ich do rozstrzygnięcia sądowego.” Co wyjaśnia sprawę de iure. Wszelkie deklaracje panów deputowanych są nielegalne i z mocy prawa wstrzymana jest ich realizacja.

    Jednakże nie jest nigdy tak, że działania nie wywołują konsekwencji, wszystkie publiczne deklaracje – praworządnie wybranych organów, wyrażane przez ich przedstawicieli w formule podniosłej i zorganizowanej można jednak i z szacunku dla ich autorytetu oraz poszanowania ludzi, którzy na nich głosowali – traktować deklaratywnie.

    Traktując deklaratywnie tą proklamację lwowskich samorządowców, mamy do czynienia z przerwaniem ciągłości władzy konstytucyjnej na Zachodniej Ukrainie z woli – legalnie wybranych przedstawicieli politycznych lokalnej ludności.

    Jest to deklaracja, której konsekwencją może być uznanie przerwania ciągłości państwowej ustanowionej na tym terenie de iure w formule umowy granicznej między Rzecząpospolitą Polską i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o polsko – radzieckiej granicy z 16 sierpnia 1945 roku, będącej podstawą uznania zachodniej granicy Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (Украинская Советская Социалистическая Республика), a następnie jako jej następcy prawnego po 24 sierpnia 1991 Ukrainy.

    Jest to bardzo ważne wydarzenie, albowiem Polska uznała państwo Ukraińskie, ze stolicą w Kijowie i ABSOLUTNIE nikt w Polsce, nie podważa istniejącego status quo. Jeżeli jednak sytuacja na Ukrainie miałaby podążać w kierunku rozpadu państwa i anarchii, czego najlepszym wyrazem są tego typu jak omawiana – deklaracje. To nie można wykluczyć sytuacji, w której być może – zaistnieją okoliczności po tamtej stronie granicy z 1945 roku, po których możemy – mimowolnie lub nawet wbrew własnej woli – zostać zmuszeni do przyjrzenia się zaistniałej tam sytuacji z należytą uwagą i troską.

    Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to w najprostszym rozumieniu spraw oznacza to mniej więcej tyle, że jako państwo o nazwie Polska uznajemy państwo o nazwie Ukraina, jednakże nigdzie nie jest napisane, że to oznacza automatyczne uznawanie jakichkolwiek innych bytów politycznych – w tym ewentualnie państwowych, jakie mogą uzurpować sobie prawo do zaistnienia na terytorium uznawanego przez nas państwa ukraińskiego, wbrew woli jego Narodu. Taka postawa jest postawą pragmatyczną i racjonalną, której celem jest trwanie na pozycjach zachowania istniejącego status quo, czyli nadrzędności państwowości ukraińskiej. Jeżeli jednak obudzimy się kiedyś w sytuacji, w której będziemy graniczyli z terytorium byłego państwa Ukraińskiego, to czy to nam się będzie podobać czy nie, możemy być zmuszeni – polityką faktów dokonanych, jakie się tam wydarzą – do zajęcia nowego stanowiska wobec kwestii istniejących tam podmiotowości, w świetle tej deklaracji samorządu tamtej ludności.

    Jesteśmy i będziemy lojalni wobec Kijowa, ale czy parasamostanowiący o sobie Lwów/Lviv może być partnerem dla Rzeczpospolitej? Trzeba tutaj uważać na wszelkie wydarzenia, w tym możliwe prowokacje, albowiem po takim kroku – w tej chwili już każdy, w każdej wiosce, gminie, obwodzie, a może i nawet na poszczególnych ulicach oddzielonych barykadami – może sobie zrzucić zwierzchność Kijowa. Czy my mamy się do tego odnosić? Unia Europejska ma uznać nowe twory para-państwowe? Uznajemy legalny rząd w Kijowie i nie ma możliwości, żeby zmienić pryncypia unijnej, a tym samym polskiej polityki na tym kierunku.

    Miejmy nadzieję, że samorządowcy Lwowa odnowią przysięgę wierności wobec Państwa ukraińskiego, następnie ponownie podporządkują się władzy centralnej – wycofując się ze swojej deklaracji lub jeszcze lepiej – uznając ją za niebyłą.

    Tekst deklaracji [za: http://www.oblrada.lviv.ua/index.php?option=com_content&view=article&id=4763:vidozva-vikonavchogo-komitetu-lvivskoyi-oblasnoyi-radi-narodnoyi-radi-do-zhiteliv-lvivschini&catid=9:news&Itemid=1]:

    „БРАТИ І СЕСТРИ УКРАЇНЦІ!

    Режим розпочав відкриті бойові дії проти народу. На розправу з активістами Майдану кинуті силові підрозділи та озброєні «тітушки». Кількість убитих у Києві йде на десятки, поранених – на сотні.

    У цей визначальний час ми повинні бути зорганізованими, відповідальними та єдиними, бо лише так захистимо свої родини, свою країну, свій народ.

    Виконуючи волю громади Львівщини, виконавчий комітет Львівської обласної ради – Народна Рада бере на себе всю повноту відповідальності за долю краю та громадян.

    До складу виконавчого комітету Львівської обласної ради – Народної Ради на чолі з головою Ради, керівником Штабу Національного Спротиву Львівщини Петром Колодієм, увійшли представники депутатського корпусу, Самооборони Майдану, інших об’єднань активістів, громадські діячі, відомі вчені.

    Головним завданням виконавчого комітету Львівської обласної ради – Народної Ради є підтримання життєзабезпечення та правопорядку на території області, сприяння у відправці активістів до Києва, забезпечення Київського Майдану всім необхідним.

    Легітимними органами влади на Львівщині залишаються всенародно обрані місцеві ради та створені ними виконавчі комітети.

    Більшість районних відділів міліції на Львівщині вже оголосили про перехід на бік українського народу та підпорядкування виконавчому комітету Львівської обласної ради – Народній Раді.

    Виконавчий комітет Львівської обласної ради – Народна Рада підпорядковує собі всі органи виконавчої влади, що знаходяться на території області та звертається до всіх державних службовців і громадян із закликом виконувати рішення та розпорядження, підписані головою Народної Ради Петром Колодієм.

    Виконавчий комітет Львівської обласної ради – Народна Рада розміщується в адмінбудинку Львівської обласної ради за адресою: вул. В. Винниченка, 18, м. Львів; телефон гарячої лінії: 0 800 501 727.

    СЛАВА УКРАЇНІ!”

     

    Jeżeli wideo powyżej się nie otworzy prosimy kliknąć [tutaj] – wideo otworzy się w nowym oknie.

    [Źródło: j.w.]