Czy likwidować straże miejskie – gminne?

Czy likwidować straże miejskie – gminne?

29 sierpnia 2013 04:15 komentarzy: 12 Autor:  A • A • A

Już samo postawienie pytania w sposób, czy likwidować straże miejskie – gminne determinuje charakter odpowiedzi. No bo niby dlaczego ktoś poddaje w wątpliwość sens istnienia tych wyspecjalizowanych formacji mundurowych w naszych samorządach? Przecież ich funkcjonowanie jest tylko i wyłącznie wynikiem woli Wspólnoty samorządowej, wyrażanej poprzez jej przedstawicieli. Dyskusja o tym, czy należy zlikwidować, czy pozostawić Straż Miejską – Gminną jest bezsensowna, zawsze gdy nie uwzględnia specyfiki każdej ze wspólnot lokalnych. To pytanie można rozszerzyć – czy potrzebny jest nam samorząd? W ten sposób możemy dojść do absurdu, albowiem banalnie można wykazać że większość zadań administracji samorządowej można przekazać do realizacji spółkom komunalnym a ochronę wybranych obiektów powierzyć prywatnym firmom. To piękny przykład redukcjonizmu i zwijania odpowiedzialności publicznej, którego powielanie powinno być po prostu karane, ponieważ jest wątłe intelektualnie.

Polacy zawsze mają problem z dyscypliną i nienawidzą się podporządkowywać, a zwłaszcza jak ktoś im karze coś robić lub czegoś im zakazuje. Polacy szczególnie nienawidzą kar finansowych, te są najdotkliwsze. Właśnie dlatego na pytanie czy zlikwidować Straż Miejską – Gminną – większość indagowanych odpowie – kierując się własnym osądem i własnym interesem – „tak, bo Strażnicy tylko wypisują mandaty – nigdy ich nie ma tam gdzie są potrzebni.” Na tym właśnie polega problem z percepcją straży samorządowych, mieszkańcy nienawidzą być karani, a samorząd podpada swoim wyborcom za każdym razem gdy ich karze. Przy czym uwaga – nikt nie patrzy na tą kwestię systemowo, jakby bowiem wyglądały nasze miasta, gdyby nie ciężka praca strażników miejskich? Samochody parkowałyby wszędzie – dosłownie wszędzie gdzie się da i gdzie to jest możliwe – tam gdzie znajduje się kawałek wolnej powierzchni, tam proszę państwa stałyby dwa samochody, a trzeci kombinowałby jak stanąć na chwilę! Nie oszukujmy się – mamy chciwą i indywidualistyczną naturę i nie tolerujemy jak ktoś zwraca nam uwagę, że parkowanie samochodu na chodniku to czasami mocna przesada.

Strażnicy Miejscy – Gminni są potrzebni, wręcz niezbędni, ponieważ wykonują wiele takich prac o których w ogóle jako mieszkańcy nie wiemy, a ktoś musi je wykonywać. Jeżeli nie byłoby straży samorządowej, to w wielu przypadkach samorząd musiałby kupować usługi od policji lub co jest bardziej prawdopodobne od firm ochroniarskich, co wcale nie byłoby tanie – przy braku naturalnej systemowej konkurencji jaką stanowią ci słabo wynagradzani mężczyźni i oczywiście kobiety w mundurach. Nie oszukujmy się, wolny rynek szybko wypełni lukę po strażach miejskich i gminnych, jednakże to wcale nie będzie oznaczać oszczędności dla samorządów, ponieważ ceny usług wzrosną. A Strażnicy i Strażniczki są – można ich w każdej chwili zmobilizować, przyjdą karnie do pracy i stawią się – ZAWSZE.

Oczywiście nie ulega wątpliwości, że w skali kraju znane są liczne przypadki nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy, którzy przeszli na stronę przestępczą, albo jeszcze gorsze – przykłady systemowego wykorzystywania Straży Miejskich – Gminnych przeciwko mieszkańcom danej lokalnej wspólnoty. Chodzi głównie o nieszczęsne „fotoradary” i łatanie dziur budżetowych przez samorządy za pomocą mandatów. W pierwszych przypadkach – zawsze Strażnicy eliminują ze swoich szeregów kolegów lub koleżanki niegodnych noszenia munduru a w drugich przypadkach – są jedynie narzędziem, bo winny takiej polityki jest sam samorząd i samorządowcy decydujący o zadaniach dla Straży miejskich – gminnych Dochodzi do zwalania na Strażników całego zła za systemowe nadużycia, co jest po prostu skandalem! Strażnicy przecież przysięgają wypełniać rozkazy!

Straże Miejskie i Gminne są potrzebne naszym samorządom, zarówno dużym jak i małym, ponieważ są to profesjonalne – własne – organy wyspecjalizowane w zapewnieniu bezpieczeństwa. W tym znaczeniu, że Strażnicy jako specjaliści potrafią problemy dla bezpieczeństwa publicznego odpowiednio zdiagnozować, co jest z punktu widzenia samorządu bardzo cenne, ponieważ mówiąc wprost – samorząd uzbrojony w taką wiedzę nie da sobie wcisnąć każdego kitu, ze strony policji państwowej, która zawsze będzie gotowa wyciągnąć ręce do samorządów po wsparcie. Sama instytucja takiego wspierania administracji rządowej przez samorząd jest błędna, ponieważ to państwo za to odpowiada i bierze na to podatki, samorząd ma swoją działkę w dziedzinie bezpieczeństwa, którą np. w zakresie profilaktyki może doskonale realizować w oparciu o straże! Nie powinien sponsorować Policji – od tego jest państwo.

Podsumowując trzeba postawić tezę przeciwną do tytułu – nie powinniśmy likwidować Straży Miejskich – Gminnych. Co więcej ich utworzenie powinno być obligatoryjne dla każdego samorządu liczącego powyżej określonej ilości mieszkańców lub w przypadku gdy kryterium ludnościowe nie jest spełnione – powinny je tworzyć powiaty. Straże Miejskie po prostu zwiększają generalny poziom bezpieczeństwa mieszkańców, którzy ciężkiej pracy strażników często zawdzięczają swój spokojny sen na osiedlach, w blokowiskach lub centrach miast – bezlitośnie traktowanych przez podchmielonych imprezowiczów! Można nawet postulować, że powinny być wskazane minimalne poziomy obligatoryjnej ilości strażników miejskich przypadających na daną ilość mieszkańców np. co najmniej jeden strażnik na 1000 mieszkańców w gminach miejskich, na 1500 w gminach miejsko-wiejskich a 2000 w gminach wiejskich. W dużych miastach można by ten współczynnik zwiększyć o współczynnik np. 1,3 lub 1,5 – w zależności od stopnia zagrożenia przestępczością.

Być może doczekamy czasów, kiedy strażnicy miejscy będą bezwzględnie egzekwować prawo – za nieodśnieżone chodniki, śnieg pryzmowany, spalanie śmieci i inne przewinienia tych wszystkich porządnych obywateli, którymi jesteśmy. Na pewno nie będzie to przyjemne, ale na tym proszę państwa polega porządek – na zdolności do samoograniczania się i podporządkowania.

Poza tym, proszę interpretować fakty – rząd ma w tej chwili problemy finansowe. Przerzuca koszty na samorządy. Te broniąc się szukają na gwałt oszczędności, wielka szkoda by się stała, jeżeli śmiertelną ofiarą tych oszczędności zapoczątkowanych przez ministra Rostowskiego mieliby być Strażnicy i Strażniczki miejskie – to byłaby niepowetowana strata i wielka rysa na polskiej samorządności.

Warto myśleć przyszłościowo – straże miejskie i gminne doskonale się nadają jako formacje zalążkowe do tworzenia struktur obrony cywilnej w samorządach. Wielka szkoda, że nie ma myślenia w tym kierunku, ponieważ byłoby to zadanie, które ci ludzie mogliby wypełniać z powodzeniem dla dobra społeczeństwa.


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 12

  • Te pytania pojawiają się raczej z powodu małej skuteczności działania SM. Obywatel oczekuje, że Strażnik Miejski zastąpi NIEISTNIEJĄCEGO dawnego pana Dzielnicowego.
    Policja odpuściła ten obszar, zajmując się głównie PATROLOWANIEM ulic i oglądaniem obywateli zza szyb radiowozów.
    Obywatelom brakuje na ich osiedlowych uliczkach PIESZYCH przedstawicieli prawa, nieważne o jakiej nazwie i podporządkowaniu.
    Chodzi o rozprawienie się z lokalną chuliganerią, sprajowcami i drobnymi pijaczkami, którzy okupują ławeczki wokół blokowisk, gdzie starsza osoba nie znajdzie już miejsca dla siebie.
    Dlatego rozważania o SM należy zacząć od FUNKCJI i ich realizacji przez służby porządkowe.
    Przy czym nie wykluczałbym udziału prywatnych FIRM OCHRONIARSKICH, wynajmowanych np. przez liczne i bogate Spółdzielnie Mieszkaniowe lub ZWIĄZKI WSPÓLNOT MIESZKANIOWYCH.
    Po prostu bezpieczeństwo teraz w DEMOKRACJI kosztuje więcej, niż w czasach tzw. komuny.
    Ówczesny trochę REPRESYJNY system wykluczał JAWNE istnienie chuliganerii, bo samo pojawienie się DZIELNICOWEGO, który ich wszystkich znał z imienia i nazwiska – przeganiało ich do nor i bram.
    Nie do pomyślenia była sytuacja, żeby patrol ówczesnej MO dochodził do ławeczki, gdzie siedzieli SPOŻYWAJĄCY napoje zawierające alkohol. Teraz obserwujemy DYSKUSJĘ policjantów ze SPOŻYWAJĄCYMI, którzy uparcie twierdza, że to nie ich butelki, tylko je ktoś im podrzucił, a oni tylko sprawdzali co w nich jest …
    Tak się porobiło!
    I po to warto było robić tę cała rewolucję „Solidarności”?

    • Taka, a nie inna ocena straży jest także pokłosiem bliskiej zeru wiedzy obywateli na temat zakresu zadań oraz uprawnień straży i strażników.

      Zarówno zdecydowana większość mediów, jaki i nieświadomi faktycznego stanu rzeczy obywatele, przypisują strażom i oczekują realizowania przez nie głównie zadań z zakresu bezpieczeństwa publicznego, podczas gdy, zgodnie z ustawą, głównym zadaniem straży jest ochrona porządku publicznego.

      Sytuacji nie poprawia fakt, że mimo upływu niemal 25 lat od czasu transformacji ustrojowej, żadnemu rządowi nie przyszło do głowy, by wreszcie skonstruować kodeksowe definicje pojęć „bezpieczeństwo publiczne” i „porządek publiczny”, których, na dzień dzisiejszy, najzwyczajniej nie ma. Mamy, zatem, chaos prawny w poplątaniu z zestawem oczekiwań społecznych, które nie znajdują odzwierciedlenia w stanie prawnym, przeciwko nieznanemu szerzej zestawowi kompetencji i uprawnień straży, o którym próżno by szukać rzetelnej informacji.

      Obszar skrywany pod pojęciem „porządek publiczny”, to w gruncie rzeczy liczny zestaw spraw mniejszej wagi, zazwyczaj tzw. wykroczeń. Spraw „drobnych” w porównaniu z „poważnymi” przestępstwami kryminalnymi czy gospodarczymi choć, co istotne, przez masowość występowania, niezwykle dokuczliwych, by przywołać tu choćby poruszany już w artykule problem parkowania gdzie popadnie, czy też zanieczyszczania miejsc publicznych, nieprawidłowego gospodarowania odpadami, zakłócania porządku publicznego (Pytanie do „uczonych w piśmie” – jak zakłóca się coś, co nie zostało jasno dookreślone kodeksowo? Ot, zagwozdka…), braku odpowiedzialności właścicieli zwierząt, i jeszcze wiele, wiele innych, z pozoru błahych spraw.

      Przejdźmy teraz do dwubiegunowego oglądu rzeczy. Z jednej strony – masowość zjawiska negatywnego, które po przekroczeniu pewnej liczby staje się uciążliwością powszechną i odczuwaną przez większość społeczeństwa. Społeczeństwo owo, co logiczne, zacznie domagać się zlikwidowania dolegliwości, przywrócenia stanu „normalnego” i oczywiście ukarania winnych. naturalną koleją rzeczy w tym momencie wkracza straż…

      Ale wkraczając, interweniuje kolejno, wobec pojedynczych sprawców, których cechuje zupełnie inny ogląd tej sprawy. W ich oczach, popełniony przez nich czyn, to „drobnostka” o którą „czepia się” ten niedobry strażnik. Bo przecież cóż takiego się stało, że mój samochód przez 10 minut blokował cały chodnik? No, przecież już chciałem odjeżdżać, a tu przyszli i się przyczepili, jeszcze mandat dali. Dwadzieścia innych, podobnych „drobiazgów” umyka uwadze sprawcy, istotne jest tylko poczucie krzywdy w myśl reguły „gdyby złapali sąsiada – należało się, cwaniakowi ale za co mnie, biednemu?”

      Nie jest żadną tajemnicą państwową, że największy tumult wzniecają właśnie tacy ludzie – skarceni lub ukarani przez strażnika. Ludzie, którzy nigdy nie wysilili się na odrobinę refleksji, że popełniony przez nich „drobiazg” dla kogoś innego stanowił sporą uciążliwość.

      Cóż więc pozostaje? Widzę tu tylko dwa wyjścia. Albo dojrzejemy wreszcie do stadium homo socialis, albo wprowadźmy zasadę, że co „drobne” karze nie podlega. Ale w obu przypadkach bądźmy konsekwentni w swym wyborze i na co pozwalamy sobie, pozwólmy też innym. Tylko czy to, aby, dobry kierunek?

  • Jest w tym sporo prawdy baca37. Sam pamiętam te czasy kiedy menele siadali na ławce w parku na baczność bo na horyzoncie pojawił się dzielnicowy…..
    Ale nie tylko o tzw. meneli tu chodzi. Transformacja polityczna doprowadziła do tego, że polskiemu społeczeństwu w głowie sie poprzewracało. Bo skoro teraz mamy demokrację, to znaczy, że hulaj dusza piekła nie ma, a kto twierdzi inaczej ten wróg !
    I to jest moim zdanie głowny problem, z którym należy walczyć….
    Bardzo mądra jest propozycja naliczenia ilości strażników na ilość mieszkańców miasta/gminy.
    Z moich obserwacji wynika, że w moim 45-tysięcznym mieście strażników jest po prostu zbyt mało. Chłopaki naprawdę sie starają, to widać i czuć. Ale i Herkules dupa kiedy wrogów kupa….
    Nasza policja za to, przyjęła sobie do serca starą dewizę poprzedniego ustroju „czy się stoi, czy się leży 1500 się należy” i wdraża ją w życie z pełnym zaangażowaniem….
    Niestety oliwy do ognia lały media zrobiwszy sobie ze straży miejskich chłopca do bicia. Najpierw był „Fakt”. „Fakt” jaki jest każden widzi. Mało kto bierze to co tam pisze poważnie. Ot,
    taki folklor 🙂
    Ale później podobne teksty zaczeły się pojawiać w poważnych gazetach nawet w szanowanej „Gazecie Prawnej”.
    Wykonuję pracę związaną z zarządzaniem kryzysowym i patrzę ze zgrozą na to co się dzieje. Choćby ostanio….
    Najpopularniejszy portal internetowy dorabia gębę strażnikom z Sopotu, których jedyna wina polegała na tym, że egzekwowali przepisy prawa miejscowego, czyli przepisy ustanowione zgodnie z prawem przez Radnych Miejskich czyli demokratycznie wybranych przedstawicieli spopckiego społeczeństwa. Jednocześnie pochwala działania policji za co ? Za to że nie zrobili nic. A przecież egzekwowanie przepisów prawa miejscowego to także ich obowiązek. Mało tego stali biernie przyglądając się jak dochodzi niemal do linczu na strażnikach. Przecież przebicie opon w strażniczym radiowozie to w najlepszym przypadku wykroczenie niszczenia mienia…….
    To jest po prostu chore……

  • Czytając artykuł jak również wpisy, proponuję aby na jednego mieszkańca jeden szeryf przypadał.

    Zachowanie dyscypliny a tym samym porządku nie jest uzależnione od ilości służb porządkowych tylko od wychowania społeczeństwa i to już od przedszkola. Gdyby takie wychowanie istniało od dziś, to miejmy nadzieję za 2-pokolenia będzie lepiej. W Polsce zaprzepaszczono pojęcie społeczeństwa obywatelskiego stąd obecne problemy. Zakazy i nakazy powodują głównie bunt, dodajmy do tego jeszcze wyścig szczurów. Może warto uczyć współpracy, pytanie retoryczne zatem nie stawiam znaku zapytania.

  • Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Polska nie jest jedynym krajem gdzie obowiązują zakazy i nakazy.
    I nasze społeczeństwo nie jest wyspą na środku światowego oceanu.
    Zgadzam się w pełni z Długi. Nasza specyfika polega na tym, że jesteśmy monochromatyczni. Albo całkiem w lewo, albo całkiem w prawo.
    Nie ma u nas za grosz szacunku dla prawa,wynika to IMHO z tego, że przez ładne kilkaset lat prawo było kojarzone z zaborcą lub okupantem.
    Oczywiście nas to nie usprawiedliwia, ale pokazuje z czym walczymy.
    Może więc potrzeba jednak tego bata nad głową, żeby statystyczny Polak zaczął myśleć innymi kategoriami ?
    Popatrz, w takiej Szwecji , Norwegii jest mnóstwo naszych rodaków, którzy potrafili się przystosować do tamtych warunków i zasady „zero tolerancji”. Nie przekraczają dozwolonej prędkości, parkują prawidłowo, nie śmiecą…..
    Dlaczego w Polsce tak nie może być ?
    Przecież mieszkamy w Zjednoczonej Europie. Dlaczego więc np. we Francji za przekroczenie prędkości o 40 km/h zatrzymywane jest prawo jazdy, podobnie jest w Chorawcji. I nikt nie podnosi z tego powodu larum. Dura lex- sad lex….
    A u nas informacja o złożonym projekcie zmiany PRD wprowadzjącej zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym wywołała medialne trzęsienie ziemi….
    Poczytaj sobie w necie. Mamy najbardziej liberalny system kar m.in.za wykroczenia drogowe w Europie.
    Może zaostrzenie kar nie jest głupim pomysłem?
    Fotoradary, fotoradary, fotoradary. Medialny temat zastępczy nr 1. Przecież w Szwecji, Anglii, Francji jest ich dużo więcej jak u nas. I co . I kierowcy nie szaleją….
    Wtedy kiedy w Polsce wprowadzano obowiązek ustawiania znaku D-51 przed każdym fotoradarem, francuzkie władze właśnie je likwidowały – bo doświadczenie pokazało, że prowadzi to do skutku odwrotnego niż oczekiwany. U nas jest dokładnie tak samo…..
    Media dla własnych interesów narażają życie i zdrowie strażników. Jeśli taka nagonka będzie trwała dalej, jest tylko kwestią czasu kiedy gdzieś w Polsce rozwścieczony tłum zlinczuje zacznie linczować strażników.Przecież według mediów strażnik miejski to nic innego jak współczesny klon hitlerowskiego oprawcy,ciemiężyciela, psychopaty i złodzieja w jednym……
    A takiego mutanta trzeba zniszczyć jak insekta….
    Przeglądałem filmiki w necie. W Sopocie od linczu było o włos.

    Czy jeden z drugim redaktor zdaje sobie z tego sprawę ?

  • Jak mało kiedy wszyscy, którzy się wypowiedzieli przede mną mają rację. Jestem Komendantem jednej z najbardziej znienawidzonych straży w Polsce – z Człuchowa. Wszyscy chcą żyć niemal jak w raju by było czysto , spokojnie, bezpiecznie, ładnie by psy nie srały gzie popadnie, by inwalida mógł skorzystać z miejsca zarezerwowanego dla niego, by dzieci mogły bezpiecznie chodzić po chodnikach wzdłuż ulic, a rodzic nie drżał ze strachu, że rowerzysta zamiast po ulicy pędzi po chodniku itp. Media, a z czasem politycy, policjanci, sądy, a teraz prokurator generalny albo odwrotnie, na wyścigi kwestionują uprawnienia służby, której tak naprawdę uprawnień nikt nie zna. My mamy swoją ustawę, ale ona mało kogo interesuje. Skoro różne instytucje nie mają dla nas szacunku, a w mediach powiela się mit strażnika-rozbójnika, mamy to co mamy. Chocholi taniec trwa. Kto więcej, kto szybciej dołoży strażnikom. Mało kto chce słuchać, że dzięki naszej pracy średnia prędkość pojazdów na terenie naszej gminy w obszarze zabudowanym po 9 latach wykonywania swoich obowiązków wynosi 66 km/h (w 2004, 2005 było to 90 km/h). Jak nas powoływali % skoszowania gminy nie przekraczał 20%, po paru latach wyniósł blisko 95%. Skończyło się zatrzymywanie gdzie się da, wjeżdżanie do lasu byle gdzie, wyrzucania śmieci na dzikie wysypiska, wylewanie gnojowicy przez rolników kiedy jest to zabronione, bo to dobre dla tego rolnika, nieważne, że ze smrodu cierpi cała wioska. Robi się ze strażników potworów. Co ciekawe w strażach dorabiają byli policjanci, którzy ze smutkiem to mówię, wreszcie wiedzą na czym ich praca powinna polegać jak byli w służbie. Strażnicy mają tytuły naukowe, ale to i tak za mało. I tak są tępakami, nieudacznikami, złodziejami i jeszcze nie wiadomo kim. A to że straż daje miejsca pracy to nieważne, no chyba, że w tej straży zatrudni się syna czy córkę największego krzykacza – wtedy to już inna sprawa, bo ona dotyczy wtedy jego.
    Społeczeństwo amerykańskie stawiane za wzór demokracji opiera się na informacji od społeczeństwa. U nas nazywa się to donoszeniem, kapowaniem. Jak w takiej sytuacji można coś zrobić. Strażnicy to nie wróżki, żeby ustalać pewne fakty, ale tego się od nich oczekuje. Mają robić porządek, ale nie daj bóg jak sprawa tego porządku dotyczy mnie.
    Ot cała prawda o strażach. Jeśli nie będzie jasnych uprawnień nie takich co pół roku ktoś je będzie negował dopóty strażnik nie będzie miał szacunku i będzie tak jak jest teraz.
    Złośliwi mówią, że Policja zgodziła się na straże by poprawić swoje notowania i chyba mają rację….

  • Bardzo się cieszę, że mamy do czynienia z portalem, gdzie nie zneważasię osób, które mają inne zdanie. Oby tak dalej…..
    Kolejny mit. Strażnicy to nieuki bez wykształcenia, odpady z policyjnego multiselektu.
    Wystarczy trochę dociekliwości internet i ewentualnie kalkulator żeby odnaleźć na stronie MSW w zakładce bezpieczeństwo/bezpieczeństwo i porządek publiczny/straże gminne (miejskie) dokładną, zbiorczą statystykę dotyczącą wszystkich jednostek w Polsce i wyliczyć jaki procent strażników legitymuje się wyższym wykształceniem. Na rok 2012 r. prawie 40 % strażników może się „wylegitymować” dyplom wyższej uczelni, przy dużo mniejszej niż w Policji ilości stanowisk kierowniczych. W większości jednostek w kraju jedyne stanowiska biurowe to komendant i ewentualnie zastępca. Wniosek z tego taki, że w partolu na ulicy łatwiej spotkać strażnika z wyższym wykształceniem , niż policjanta.Takie są fakty….

  • Negatywne nastawienie do SM wynika z tego, że ludzie maja inne oczekiwania od strażników. Osobiście wolałbym aby więcej sił było poświęcone na zapewnienie bezpieczeństwa a mniej na to co widać najbardziej (czasami z opóźnieniem) fotoradary i blokady na kołach.

  • Szanowni Państwo – bardzo dziękuję za tak interesującą dyskusję. Do tematu na pewno wrócimy.

  • Bardzo dobry artykuł pokazujący sedno sprawy nic dodać nic ująć,oby więcej takich.
    Pozdrawiam autora

  • Ostatnio miałem przyjemnosć podyskutować na tematy różne z moim dobrym kolegą, mieszkańcem Kielc.
    W pewnym momencie dyskusja zeszła na temat straży miejskich, a dokładnie zasadności ich funkcjonowania.
    Mój rozmówca przedstawiciel „inteligencji technicznej” średniego pokolenia z dyplomem mgr inż. twierdził, że straże miejskie trzeba likwidować bo zajmują się nie tym czym powinny.
    Nie wiele myśląc zadałem mu pytanie „czym w takim razie powinny się one zajmować skoro jego zdaniem zajmują się czym innym ?”
    Niestety było to pytanie przekraczające możliwości mgr inż.

    To jest przykład obrazujący wiedzę społeczeństwa na temat straży miejskich czerpaną z tabloidów, portali i od Emila Łowcy Fotoradarów….

  • Straż Miejski/ gminne/ jedno wielkie nieporozumienie , ktoś pisze podnoszą bezpieczeństwo tak tylko gdzie chyba w naprawie dziury budżetowej . Na co dzień chodzą jak zaspane królewny z nieprzyjaznym wzrokiem na obywateli .
    Jednym słowem należałoby ich zlikwidować.
    A nawiasem mówiąc dziurę budżetową generuje koszt utrzymania straży
    Pozdrawiam

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Kultura No i poszła

    No i poszła

    Nie jest łatwo być matką. Szczególnie trudne jest to dla kogoś, kto nie bardzo matką chce być. Komu nie widzi się matkowanie. Bycie matką niesie bowiem ze sobą cały pakiet ograniczeń. Nie panuje się już nad swoim życiem. Trzeba się nim dzielić. Trzeba się poświęcać. Trzeba całość swojego życia oddać tak bardzo, że niemal nic nie pozostaje już dla siebie. Szybko przychodzi zmęczenie, irytacja. Człowiek jest nieustannie niedospany. Nie można robić już, co się chce. Ani kiedy się chce. Ani […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Będąc Polakiem, musisz być gotowy do walki i poświęceń. Tego powinna nas nauczyć II-ga Wojna Światowa. Niestety, nie nauczyła nas najwidoczniej niczego, nawet już nie pamiętamy ani co do niej doprowadziło, ani jak ją przegraliśmy, jak również jak przegraliśmy w jej wyniku. Wielka porażka i żadnej nauki, żadnych wniosków, żadnych implementacji do rozwoju strategicznego państwa – zupełnie nic, a przetrwaliśmy biologicznie dzięki układowi sił międzynarodowych. Nie było w naszej historii większej katastrofy. Nie ponieśliśmy nigdy tak wielkich strat. Cudem przetrwaliśmy […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Być kochanym – pozwól

    Być kochanym – pozwól

    Ona pierwsza To nie ty szukałeś miłość, ale to ona odnalazła ciebie. A tak naprawdę to nie tyle odnalazła, co ci się objawiła. Bo mogłaby cię odnaleźć tylko wówczas, dyby cię zgubiła. Tymczasem ona była tuż obok. Była zawsze. Tyle, ze tyś jej nie dostrzegał. Tyś jej nie zauważał. Nie ty wiec, lecz ona byłą pierwsza. Miłość. Miłość była tuż obok. Towarzyszyła ci przez całe twe życie. Ale jej to nie wystarczało. Wciąż szukała sposobności, aby wejść z tobą w […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pan Donald Trump coraz bardziej zaciekawia świat. Jego najnowsze wypowiedzi o tym, że Paryż już nie jest tym, czym był – to esencja prawdy o naszej rzeczywistości. Dokładnie tak nas widzą. Europa jest postrzegana przez pryzmat katastrofy jaką stanowi niekontrolowany napływ nielegalnych imigrantów. Ilość i skala zagrożeń dla społeczeństw i państw, wynikających z pojawienia się ludności inno-kulturowej, nie mającej żadnych szans na integrację i będącej obciążeniem dla systemów socjalnych jest szokująca. Prędzej czy później ujawnią się problemy w takiej skali, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa? Pani premier Beata Szydło blisko trzy godziny zeznawała w Prokuraturze w Krakowie, jako świadek w wypadku do jakiego doszło z udziałem jej limuzyny. Obrońca rzekomego sprawcy był na miejscu i teoretycznie, zgodnie z procedurą karną powinien mieć prawo w tym przesłuchaniu (lub w jego części) uczestniczyć. To nie nastąpiło, w świetle ujawnionych wypowiedzi miało chodzić o zachowanie czystości zeznań uczestników postępowania. Jednakże to nie tłumaczy, jakie to okoliczności wypadku spowodowały, że […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Być kochanym – za darmo

    Być kochanym – za darmo

    Za darmo Miłość, ta prawdziwa, nie jest za coś. Miłość, ta prawdziwa jest za darmo. Miłość, ta prawdziwa, nie stawia warunków. Nie jestem kochany dlatego, że jestem mądry. Ty też nie za to jesteś kochany. Nie jestem kochany za to, że jestem piękny. Ty też nie za to jesteś kochana. Nie jestem kochany za to, co umiem. Ty także nie za to. Nie jestem kochany z powodu tego, co wiem. Ty także nie. Nie jestem kochany za to, jak się […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji. Nie dostarczajmy naszym przeciwnikom argumentów. Nie osłabiajmy się sami, jałowymi sporami. Nie zadłużajmy się bardziej, zwłaszcza za granicą. Nie dzielmy bardziej społeczeństwa. Nie marnujmy pieniędzy na wydatki, które nie generują stopy zwrotu lub oszczędności. Wydawajmy „z długu” tylko na inwestycje. Dbajmy o państwo. Nie mamy innego, a nawet to które mamy, może zostać nam odebrane. Jest na pewno lepsze niż żadne, postarajmy się żeby było jeszcze lepsze. Wymaga to dużo wysiłku, jednakże nie jest niemożliwe. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Trzeba sobie uświadomić raz na zawsze, że geopolitycznie – w tym położeniu i w tym układzie sojuszy, a w szczególności przy tej sprzeczności interesów – jesteśmy skazani na samotność. W dalszej kolejności, również jesteśmy skazani na przegraną w obecnym stanie rzeczy. Historia Polski to przerywane continuum. Odrodzenie państwa w 1918 roku to był cud, którego nie zaznało zbyt wiele narodów okradzionych i zniewolonych przez sąsiadów, a zgubionych przez własne elity. II Wojna Światowa, była dla nas geostrategicznym sprawdzianem, którego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXV

    A zima XXV

      2017.02.16 Poznań zimo zimo moja zimo czy aby już odchodzisz czy aby dajesz wiośnie pola czy teraz już ze słońcem dzień każdy zaczniesz zimo zimo moja zimo gdy cię nie ma jeszcze tęsknią wszyscy pytają kiedy dziwią się że nadal bez śniegu gdy już w końcu narzekają że ślisko biadolą że zimno mroźno i w ogóle nic nikomu nie pasuje zimo zimo moja zimo a ja lubię kiedy śniegiem ty obficie kiedy mróz taki że skrzypi pod butami kiedy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Nie sra się we własne gniazdo

    Nie sra się we własne gniazdo

    Znowu pojawiają się głosy tzw. środowisk i autorytetów, które zaczynają tworzyć medialny klimat do potrzeby nałożenia sankcji w ramach Unii Europejskiej na Polskę. Trudno jest to określić inaczej, niż działalnością antypaństwową. Zajmują się tym obcokrajowcy, bo plucie na Polskę staje się modnym i nośnym tematem. Zajmują się tym, także i Polacy, czego po prostu nie da się zrozumieć. Nie sra się we własne gniazdo! Nawołujących w Unii Europejskiej do nałożenia sankcji na Polskę trzeba zapamiętać i w odpowiednim momencie przypomnieć […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Ludzcy panowie

    Ludzcy panowie

    Nie ma to jak wygarnąć prawdę. Pan prezes wygarnął wczoraj w Sejmie prawdę opozycji. Zrobił to wyjątkowo skutecznie. Opozycja jak rządziła, anihilowała ówczesną opozycję, a dzisiaj rządzących i kazała im wygrać wybory – jak pięknie podsumował pan prezes – wygrali. To wyczerpuje wszelkie dywagacje, pan marszałek Kuchciński został obroniony na stanowisku. W Demokracji liczy się matematyka, kto ma więcej – ten rządzi. Obecna opozycja nie może udawać, że tego nie rozumie. Żadne dąsania się i twierdzenia o wyższości moralnej – […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Amerykanie wycofują się z Europy. Zaczynają mowić o pozbyciu się aktywów, które przynoszą straty. Jedną z możliwości jest sprzedaż dużej firmy samochodowej, która od lat należy do gigantycznego koncernu samochodowego w USA. Jednym z potencjalnych nabywców jest inna również gigantyczna firma samochodowa (i nie tylko) z Europy, a konkretnie z Francji. Mieliśmy wspaniałą historię współpracy z Francją w okresie międzywojennym i wcześniej. Okres wielkiej transformacji ustrojowej jaka jest przeprowadzana w Polsce od końca lat 90-tych XX wieku, to również czas współpracy. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie, zawsze było iluzoryczne. Konsensualne umowy i poszanowanie wzajemne, nie mają innej wartości niż siła jaka stoi za partnerami. Ewentualnie liczy się jeszcze status quo, tj. sytuacja względnej równowagi, gdzie opłaca się nawet największym, wspierać poszanowanie prawa – wobec najmniejszych. Wówczas wszyscy na tym zyskują, oczywiście wielcy – najwięcej, a mniejsi mogą istnieć na formalnie symetrycznych warunkach. Chociaż oczywiście relacje pomiędzy podmiotami o różnych potencjałach, nigdy nie były, nie są i nie będą symetryczne. Żadne prawo […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Pomysł na to, żeby w każdej gminie samorząd zorganizował strzelnicę jest doskonały. Można go twórczo rozbudować, przez postulat poligonów w powiatach. Nie muszą być duże i nie byłyby to prawdziwe poligony, chodzi bardziej o miejsce gdzie w sposób zorganizowany byłyby możliwe ćwiczenia w terenie. W warunkach armii weekendowej, bardziej byłaby to zabawa i ćwiczenia organizacyjno-fizyczne, niż jakakolwiek taktyka. Jednak z punktu widzenia pojedynczego człowieka możliwość wytarzania się w błocie, wykąpania w rzece lub okopania się saperką w szczerym polu – to […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Zachód jest w dziwnej sytuacji. „Kolonia” dziwi się, że „metropolia” jej nie chce! Europa uzależniona od końca ostatniej wojny – od Ameryki, nagle usłyszała prawdę o sobie. Dowiedzieliśmy się, że obrona jest kosztowna i się nie dokładamy, tyle ile byśmy mogli, a na pewno mniej niż powinniśmy.  Co więcej i to w ogóle pokazuje, że rządzące nami dotychczas elity, to najdelikatniej mówiąc grupa lekkoduchów – okazało się, że Ameryka postrzega Unię Europejską jako globalnego konkurenta. W szczególności poprzez pryzmat Euro, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Dzieje się w naszym kraju dobra zmiana. Na wielu frontach jednocześnie, w zasadzie zmiany dotykają całego kraju, wszelkich dziedzin życia i funkcjonowania społeczeństwa. mamy zmiany spektakularne jak w Trybunale Konstytucyjnym, wizerunkowo-kadrowe jak w telewizji już chyba narodowej, jedynie słuszne jak w wojsku i innych instytucjach mundurowych. Mamy także i ważne zmiany dotyczące swobody zakupu niektórych medykamentów. Miło, że nasza władza się troszczy o Kobiety i nie pozwala, żeby zbyt pochopnie nałykały się medykamentów. Jest jednak jeszcze jedna zmiana, która zadziwia […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIV

    A zima XXIV

      2017.02.15 Poznań zima dziś wiosną pachnie zima dziś wiosną śpiewa zima dziś wiosną tańczy   co za słońce co za dnia radość jakie ptasie śpiewy   zima dziś z zimy ma niewiele błękit nieba głęboki a słońce och słońce słońce pełną gębą   i ciepło och jak ciepło ciepło rozkosznie ciepło radośnie wiosennie ciepło

    Czytaj więcej →
  • Polityka Chaos i burdel

    Chaos i burdel

    Ma rację Grzegorz Sroczyński, zapewne nie po raz pierwszy, że skrócony opis rządów PiS dałoby się zamknąć w dwóch słowach. Biorąc pod uwagę miniony okres rządów (nieomal)Prawa i (raczej Nie)Sprawiedliwości to mamy Chaos i burdel II. Ponieważ większość obywateli, (czasem to sądzę że nieomal wszyscy) nie są w stanie ogarnąć całości spraw społeczno-ekonomicznych, skupiają się na rzucanych im przed oczy elementach, wabikach, skandalikach. Umyka im sedno spraw, często umyślnie przysłonięte rzeczywistą lub spreparowaną sensacją. O ile jednak w swoim tekście […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    W 2017 roku budowa centrów handlowych jeszcze mocnej skoncentruje się na mniejszych miejscowościach – wynika z analiz ekspertów Grupy Real2B. Rozpoczęty w ciągu ostatnich dwóch lat trend utrzymają dwa czynniki: wzrost zamożności Polaków i uruchomione dotacje unijne. Pierwszy z nich ma wpływ na wysoki indeks siły nabywczej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz decyzję o migracji mieszkańców z centrum miast na obrzeża aglomeracji. Drugi stanowi ogromny zastrzyk gotówki na rozbudowę infrastruktury drogowej. Z informacji zawartych w raporcie PRCH Retail Research Forum, I […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to, że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka. Trzeba wiedzieć czego się chce, żeby to znaleźć. Pozwala to na fantastyczną manipulację, poprzez zarządzanie wynikami wyszukiwania, czy jak kto woli w ogóle zarządzaniem i limitowaniem dostępu do treści w Internecie. Zarazem jednak, właśnie to co postrzegamy tutaj jako wadę, jest gwarancją ludzkiej wolności w Internecie. Czym byłaby siec, gdyby była na niej tylko jeden portal w którego katalogu byłoby wszystko? Już to wymyślono i nazywa […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Przypadki pana Ministra Spraw Zagranicznych i pana Ministra Obrony Narodowej w kontekście wypowiedzi, a nawet dyskusji podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, to pokaz jak nie należy robić dyplomacji. Co więcej jak nie należy popełniać błędów, a nawet jeszcze więcej błędów, używając niepotrzebnej retoryki. W pierwszym przypadku słynnej już polemiki pana Ministra Spraw Zagranicznych z panem Fransem Timmermansem, mieliśmy do czynienia z klasycznym „wypuszczeniem”. Pan Minister dał się wciągnąć w dyskusję poboczną i sam posłużył się argumentem, który interlokutor wykorzystał przeciwko niemu. […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Mew poranny śpiew

    Mew poranny śpiew

      2017.02.18 Poznań trudno uznać za najpiękniejszą z ptasich arii melodii nie uświadczysz wciąż tylko ten uciążliwy skrzek ucho twe drażni nieustannie   gdy jednak zimą o świcie mewy budzą cię zza okna może to być nieśmiała pierwsza przedwiośnia oznaka   czas zatem wstać rozejrzeć się za wiosną choćby płochą daleką choćby taką na chwilę taką na dziś   zaspaną spłukaną deszczem taka bez słońca a przecież a jednak nieco cieplejszą niż poranki zimowe niż mroźne dnie

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników. Neoliberalizm stworzył kolorowaną przykrywkę na brutalność kapitalizmu, w postaci pop-kultury i tego wszystkiego, co się z nią wiąże. Pustka, pozorność, bylejakość, powtarzalność i zawsze wyzysk, to fundament, na którym opiera się kapitalizm, nieprzerwanie – od czasów feudalnych. Stworzenie systemu, w którym kilka osób ma więcej majątku, niż kilka miliardów ludzi. Jak również, ten majątek nielicznych bogatych, jeszcze szybciej przyrasta, niż powszechna zamożność, można nazwać tylko powszechnym wyzyskiem. Jednak w warunkach […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem, w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek. Te słowa powiedział pewien amerykański polityk na konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Monachium. W zasadzie nie da się tego skomentować inaczej, niż mówiąc – śmiało! Próbujcie! Tylko jest jeden problem. Po tej próbie, bez względu na jej wynik, prawdopodobnie nie będzie miał już kto odbudowywać (po raz kolejny) Warszawy, jak i Berlina. Być może nawet wielkie miasta na Zachodzie i Wschodzie USA pokryją się szklaną taflą, z której będą […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Oni składają hołd sami sobie

    Oni składają hołd sami sobie

    Obserwując postępowanie i słuchając retoryki obozu dobrej zmiany, trzeba przyznać że większość tych ludzi zaszła już dalej, niż można to określić stanem wiary we własną propagandę. W sumie, gdyby tylko wierzyli we własną propagandę, to byliby względnie nieszkodliwi, ponieważ nie są przeważnie szczególnie inteligentni, a przewidywalność powoduje, że pozując można przy tym towarzystwie przetrwać. Jednak sytuacja jaka się wytworzyła w ostatnim roku, wyraźnie wskazuje na to, że ci ludzie – oczywiście nie wszyscy – składają hołd sami sobie. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    To zawsze radość wielka dla twórcy, gdy jego książka pojawia się drukiem. W każdym bądź razie ja cieszę się niezmiernie. To drugi tomik z moimi wierszami. Długo na niego czekałem. Poprzednia, „Krok po kroku”, ukazała się drukiem w roku 2011. Kolejna dziś przyszła właśnie kurierem wprost z wydawnictwa. Tomik ten składałem zresztą w tymżesz wydawnictwie kilka już lat temu. Jakoś jednak wtedy nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Aż tu nagle, tuż przed Sylwestrem minionego roku 2016, dostaję mail. W […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP na 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, to bardzo ciekawy i niesłychanie interesujący przykład podsumowania naszej współczesnej retoryki politycznej. Retoryki strachu i fikcji, co jest najciekawsze opartej na racjonalnych i przeważnie prawidłowo postrzeganych przesłankach. Całe przemówienie jest do przeczytania [tutaj]. Poniżej przeprowadzimy analizę tekstu, oczywiście subiektywną. Pan Prezydent rozpoczął od postawienia sobie pytania: „czy Zachód będzie w stanie przetrwać?”. Tłumaczy, to cytatem z klasyka literatury, którzy pogłoski o swojej śmierci uznał za przesadzone. Jest to piękna […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Twierdzenia o zmianie paradygmatu społecznego na świecie to głupia i naiwna propaganda

    Twierdzenia o zmianie paradygmatu społecznego na świecie to głupia i naiwna propaganda

    Twierdzenia o zmianie paradygmatu społecznego na świecie to głupia i naiwna propaganda. Nawet gorzej, to po prostu tworzenie fikcji, w którą wierzą ludzie, wygłaszający te brednie. Oni tym żyją, napędzają się i w oparciu o sumę fikcji, którą kreują budują swój prymitywny autorytet. Jego głównym filarem jest oskarżanie wszystkich, którzy ośmielają się twierdzić inaczej. Niektórzy określają to zjawisko mianem „lewackiej propagandy”, jednak to tylko powierzchowna maska, w istocie źródłem zła jest zawsze jedno i to samo praźródło wszelkiego zła, czyli […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jak podle słaba jest Unia Europejska że Tunezja decyduje o naszej przyszłości!

    Jak podle słaba jest Unia Europejska że Tunezja decyduje o naszej przyszłości!

    Jak podle słaba jest Unia Europejska, że Tunezja decyduje o naszej przyszłości. Zarazem widać jak słaba jest Unia Europejska, ze względu na gąbczaste fundamenty na jakich jest oparta. Tydzień temu w Niemczech złożył wizytę pan Youssef Chahed – premier Tunezji. Jego spotkanie z panią Angelą Merkel było poświęcone głównie problemowi wsparcia ze strony państw północnej Afryki dla procesu zahamowania masowych i nielegalnych migracji przez Morze Śródziemne na Południe Europy. Była mowa o odsyłaniu nielegalnych imigrantów i jeszcze kilka innych protokolarnych […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIII

    A zima XXIII

    2017.02.12 Poznań zimą zimny wiatr zawsze w oczy jeśli tylko zdoła ścina z nóg wystarczy byle szpara by za pazuchę swą lodowatą dłoń zimą zimny wiatr zawsze w twarz swe wyzwanie rzuca łzy z oczu toczy maluje czerwienią policzki nos mrozem ścina

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Historie o Rosji to wymyślone informacje

    Historie o Rosji to wymyślone informacje

    Pan Donald Trump powiedział prawdę na temat wielkiego medialnego kłamstwa na temat Rosji. Historie o Rosji to wymyślone informacje, to jest oficjalne stanowisko pana Prezydenta. Wypowiedź głowy amerykańskiego państwa koncentrowała się, co prawda na łgarstwach, dotyczących rzekomego wsparcia Rosji na rzecz jego elekcji. Jednakże skoro to było kłamstwem i już o tym się mówi publicznie, mówi o tym sam pan Trump. To inne kłamstwa na temat rzekomych działań Rosji, również ujrzą światło dzienne. Wszyscy kłamcy, którzy przez ostatnie lata poniżali […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Niepokonana

    Niepokonana

    Potrafię wspinać się po wyznaczone cele Moją dziką determinacją pokonuje niemożliwie wiele Umiem panować nad własnym ciałem i umysłem Idąc  przez życie z pewnością siebie i twórczym rozmysłem   Nie dam się zdominować, przekupić, na wszystko mam odpowiedz Cele mam wyznaczone, nie dla mnie obłudna spowiedź Patrzę bez strachu w oczy słońca, bez sztucznych barier szkła Ono wie, że nie odpuszczę nawet, gdy jest ciężko i po twarzy spłynie kolejna, gorąca łza   Wiele zwycięstw ciągle przede mną Na wszystkie […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Euler Hermes – tendencja spadku na świecie liczby upadłości przedsiębiorstw już się kończy

    Euler Hermes – tendencja spadku na świecie liczby upadłości przedsiębiorstw już się kończy

    W roku 2016 firmy miały do czynienia z poważnymi trudnościami, pomimo intensywnego wsparcia ze strony decydentów politycznych. Firmy są w większym stopniu narażone na czynniki zewnętrzne. Liczba bankructw systematycznie wzrastała w regionach Azji i Pacyfiku oraz obu Amerykach, poprawa sytuacji w Europie również wydaje się niepewna. Zgodnie z prognozami, w roku 2017 liczba przypadków niewypłacalności w skali całego świata powinna wzrosnąć o +1%. Ograniczony wzrost inflacji przyniesie jedynie niewielką ulgę bilansom firm, które równocześnie będą musiały radzić sobie z wyższymi […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Sposób rozumienia interesów narodowych przez pana prezesa jest przewidywalny

    Sposób rozumienia interesów narodowych przez pana prezesa jest przewidywalny

    Sposób rozumienia interesów narodowych przez pana prezesa jest przewidywalny i to jest chyba największa polityczna słabość tego człowieka. Nie można mówić o kimś, że jest mężem stanu i strategiem w rozumieniu geopolitycznym, jeżeli można przewidzieć to, jak się zachowa, jak wnioskuje, czego oczekuje i jaki wynik gry obstawia. Nawet jeżeli założymy, że pan prezes jest pragmatykiem, bo bez wątpienia jest i to wybitnym, to jednakże jest to bardzo mało, a nawet za mało, żeby zniwelować tą gigantyczną wadę. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Space Between Us – przestrzeń między nami!

    Space Between Us – przestrzeń między nami!

    Rok 2016 uświadomił obserwującym trendy współczesnego designu, że pomimo ogromnej ilości nowych pracowni – projekty wielu z nich bywały identyczne. Na targach mebli królowały sklonowane wersje „stolików rzeczek” i niezliczone formy mebli oparte na surowej desce i gotowych elementach łączących. Używana w realizacjach stal czarna była najczęściej proszkowana na intensywny kolor, bądź surowa. Brakowało szlachetnej struktury srebrnego metalu. Nie da się zrozumieć powodów, dla których metal w czystej – szlachetnej i podkreślającej swoją fakturę formie jest tak bardzo niedoceniany. Najsmutniejszy […]

    Czytaj więcej →