Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

24 sierpnia 2017

Japońskie podejście do Islamu kontra brednie z Internetu


Kraj kwitnącej wiśni, kraj mangi, samurajów etyki i etosu walki wręcz. Kraj wspaniałej, oryginalnej i homogenicznej kultury z naszych marzeń, wg byłego prezydenta Wałęsy, wszak mieliśmy być druga Japonią. Niestety obraz Japonii jako kraju tolerancyjnego dla innych kultur i religii psuje propaganda „internetowych mędrców”. Dość popularna jest lista „faktów” opisująca rzekomy stosunek tego wysokorozwiniętego kraju do wyznawców Islamu. Zasady panujące według „internetowych mędrców” można uznać za szokujące, co więcej gdyby panowały gdziekolwiek w Europie to z pewnością fala oburzenia w ramach ograniczania swobody wyznania byłaby jeszcze większa. Niestety trudno jest potwierdzić znalezione w sieci informacje – nikt nie przyznaje się do ich autorstwa, więc może warto się z nimi jakoś rozprawić.

Anonimowy twórca sugeruje, ze Japonia postawiła ścisłe limity przyjazdowe Muzułmanów. Rzekomo Japonia jest jedynym krajem, który nie daje obywatelstwa wyznawcom Islamu – zgodnie z japońskimi przepisami emigracyjnymi wyznanie nie jest podstawą do otrzymania obywatelstwa, inna rzecz, że obywatelstwo to trudno otrzymać. Ale równie trudno będzie wyznawcy Islamu jak i Judaizmu czy Protestantowi.

Kolejna łatwą do obalenia teorią jest zakaz przebywania w kraju kwitnącej wiśni Muzułmanów „na stałe”. Cokolwiek oznacza przebywanie „na stałe” warto wiedzieć, że w Japonii diaspora islamska istnieje i liczy około 64 tys. etnicznych Japończyków i pomiędzy 70 a 100 tys. wyznawców napływowych. Ciężko uwierzyć aby wszyscy ci ludzie a zwłaszcza obywatele Japońscy ukrywali się przed próbującymi ich deportować władzami. Anonimowy autor przytacza kolejną brednie którą jest zakaz rozprzestrzeniania Islamu w Japonii, trudno w to uwierzyć gdyż możemy znaleźć w Japonii pomiędzy 30 a 40 meczetów i ok 100 miejsc do modlitwy. Wprawdzie jest tych miejsc mniej niż np. kościołów katolickich ale trudno uznać aby ta ilość nie była wystarczająca dla kultu. Co więcej w Internecie możemy odnaleźć stronę „Muslim in Japan” na której prowadzona jest zbiórka pieniędzy na budowę „Shizuoka Masjid Project” i zebrano już ponad 7,6 mln jenów z 20 mln potrzebnych do uruchomienia projektu.

Oczywiście na japońskich uniwersytetach jest wykładany język arabski co więcej od ponad 30 lat działa w Japonii Instytut Studiów Arabskich. Dostępny jest Koran zarówno po japońsku jak i po arabsku.

Nasz anonimowy ekspert wspomina również o zakazie pracy dla wyznawców proroka Mahometa w Japonii, proszę zwrócić uwagę, że w formularzu imigracyjnym dla fachowców nie ma pytania o religię, w jaki sposób urzędnicy imigracyjni mieliby zgadywać w takim razie wyznanie? Telepatycznie? Oczywiście jest pytanie o wykształcenie ale to dość naturalne w przypadku starania się o prace z zezwoleniem na prace bo w Japonii pracuje wielu fachowców wyznających wiele różnych religii.

Oczywiście w Japonii znajdują się Ambasady wielu krajów arabskich. W przeciwieństwie do tego, co się twierdzi w tym, że pozwolę sobie to tak określić “bełkocie”, wyznawcy Islamu nie mają większych problemów dotyczących wynajmu mieszkań niż wyznawcy innych religii (koszty najmu są równie wysokie dla wszystkich). A sąsiedzi zazwyczaj są bardzo obojętni wobec tego kto mieszka w mieszkaniu obok. Jedyna prawda jaka jest zawarta w tej całej liście to fakt, że w Japonii, nie obowiązuje prawo „Szariatu” brzmi to jako coś oczywistego ale pamiętajmy, ze Szariat nie obowiązuje (przynajmniej oficjalnie) nawet w Turcji czy Egipcie, krajach zdecydowanie zdominowanych przez Islam.

Reasumując, Internet jest wspaniałym źródłem informacji ale bezkrytyczne przyjmowanie wszystkiego co w nim jest napisane może skończyć się totalną sieczką w głowie. Będąc daleką od jakiejkolwiek cenzury należy jednak traktować niektóre fakty co najmniej z przymrużeniem oka a czasami nawet z włosem stojącym dęba na głowie od natłoku bzdur jakie można w nim odszukać. Musimy pamiętać, że Japonia jest krajem tolerancyjnym dla religii i innych kultur, pomimo homogeniczności własnej i związanych z nią wyznań.

Tags: , , , , , , , , ,

101 komentarzy “Japońskie podejście do Islamu kontra brednie z Internetu”

  1. Red.Nacz.
    26 sierpnia 2013 at 09:01

    Gratuluję debiutu na łamach Obserwatora Politycznego. Czekamy na kolejne teksty!

    • Jasio
      21 stycznia 2016 at 09:51

      A dlaczego teksty nie sa podpisywane przez autora?

      • giga
        21 lutego 2017 at 23:10

        Tylko dlatego,że autor sam pisze brednie.Japonia jest najbardziej strzeżącym swego dziedzictwa krajem ,a że są meczety? tak,bo 0,16% rdzennej ludności wyznaje islam korzystając z koranu japońskiego

    • Jasio
      21 stycznia 2016 at 10:00

      Od strony merytorycznej tekst słaby. W zasadzie jest to wylanie irytacji wobec bliżej niesprecyzowanego artykułu. Ktoś tam gdzieś napisał, że Japonia jest nietolerancyjna wobec islamu….. A autor(ka) tekstu poirytowana twierdzi, że to nieprawda.
      1) do jakiego tekstu się tak właściwie odnosi? (link albo źródło
      2) jaka w takim razie jest prawda – do każdej polemiki trzebaby podac tezę.
      Ten artykuł można streścić taką formułą: “Nieprawdę pisze A, że benzyna jest droga, bo ja wiem, że jest tania.” A trz\eba napisać ILE KOSZTUJE benzyna, a czytelnik oceni czy jest tasnia czy droga. Opnia vs opinia zamiast faktów to nie jest dobre dziennikarstwo.

      • Michal
        24 stycznia 2016 at 12:30

        Przecież są dwa linki w tekście do dwóch artykułów

    • Miukumauku
      27 stycznia 2016 at 14:58

      To nieprawda, co jest napisane w tym artykule.

    • majka
      8 marca 2016 at 04:10

      Bardzo sie i ja ciesze bo dostaje co i raz jakies wsciekle teksty o tej Japonii i islamie i mnie skreca bo przeciez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Japonii wyjasnialo te bzdury a liste ambasad i w ogole placowek dyplomatycznych Japonii w krajach arabskich przeciez kazdy moze sprawdzic.

    • jola
      25 lipca 2016 at 11:53

      lizus

    • jola
      25 lipca 2016 at 11:59

      lizus, vvvv vvvvv buja w parach absurdu.
      żaden mądry kraj nie przyjmie puszki pandory.\
      A może maja taki oficjalny zakaz?
      a może europa powinna iść tym tropem i pozbyć się zarazy?

      • Piotr
        21 maja 2017 at 14:34

        Zaraza to jest takie iiiiiii jak ty

  2. krakauer
    26 sierpnia 2013 at 13:20

    Tak, zdecydowanie udany debiut – pod względem doboru egzotyczności tematu chyba nie do pobicia dotychczas na naszym portalu. Tego w mediach mainstreamowych nie znajdziemy.

    • max
      1 września 2015 at 22:46

      Ja mam dość krótkie lecz treściwe zdanie na temat Islamu. Tak jak we Wszechświecie istnieje materia i antymateria, czy w naszym świecie pojęcie dobra i zła, tak Islam jest przeciwieństwem śnnn nnnn nnnnn, to czyste nnnnnn – w każdym rozumieniu tego słowa. Islamiści są jak zaraza, szerszenie, szarańcza, idą niczym komórki rakowe coraz dalej i zostawiają po sobie zniszczenia, pustkę. Jeśli ludzie w końcu się nie ockną, tak właśnie skończy Cywilizacja Ludzi, jak te posągi Buddy w Afganistanie.

  3. sucha
    26 sierpnia 2013 at 19:07

    Wow gratuluje mi w polowie tak dobrze by nie poszlo. jak na debiut to bosko i tematyka jaka oryginalna , szalej “piorem” dalej i odwaznie. GRATULACJE!!!!!

  4. Mirisław
    26 sierpnia 2013 at 23:49

    Panie napisz o islamie w Korei Północnej.

    • muslimOUT!
      29 grudnia 2014 at 12:46

      panie Mirisławie, tekst powyższy napisała “Pani” a nie “Pan”… Domniemywać można że owa “Pani” jest islamską neofitką i jako taka robi co może by zostać docenioną przez swego islamskiego małżonka.

      • emkej
        8 listopada 2015 at 20:09

        obalanie bzdur na temat Japonii nie a nic wspolnego z popieraniem czy wyrazaniem opinii na temat islamu. Radze przemyc oczy zaslepione nienawiscia.

        Fanem islau nie jestem, ale tez ich nie nawidze. Kocham natomiast Japonie i rzetelne informacje 😉

        Zli ludzie sa w kazdej kulturze, religii i kraju

    • panie
      5 kwietnia 2017 at 10:54

      A w ameryce murzynów biją

    • panie
      5 kwietnia 2017 at 11:01

      W Korei Północnej wybudowano piękny meczet
      Czy w Korei Północnej mieszkają jacyś muzułmanie? Tak.
      W Korei Północnej działają obecnie 24 ambasady zagraniczne z czego 8 to placówki państw muzułmańskich: Egiptu, Indonezji, Iranu, Malezji, Nigerii, Pakistanu, Palestyny i Syrii. W 2013 r. władze wydały pozwolenie na budowę pierwszego w Korei Północnej meczetu.

  5. Stary_adler
    27 sierpnia 2013 at 10:53

    Bardzo egzotyczny temat.
    Nie zdawałem sobie sprawy, że tak odrębne kultury tak na siebie oddziaływają. Wiadomo, że w Internecie jest miejsce również na kłamstwa, dlatego nie należy wszystkiego brać dosłownie.
    Jednak jest coś na rzeczy w obronie przez Japończyków swojej homosfery, która jest unikalna w świecie.
    Dziękuję za ten cenny artykuł, przybliżający nas do prawdy.

  6. kataryniarz
    27 sierpnia 2013 at 23:09

    i iluż to wyznawców islamu osiadło w Japonii, a wiara że ze tak jak w Polsce gdzie indziej urzędnik nie może i nie działa na podstawie ustnych wytycznych i nie potrafi trzymać gębę na kłódkę i lata do Michnika z donosami

    • dziad borowy
      31 grudnia 2013 at 09:18

      Kataryniarz to nikt inny jak @prawdziwystarypiernik z kataryny – bodaj największy XXX w Internecie, no chyba że kaczor nauczył się korzystać z netu, no to wtedy drugi

      LEKKO OCENZUROWANO WYCIECZKĘ OSOBISTĄ WEB, JÓZ.

  7. NaWsiw Japonii
    29 sierpnia 2013 at 15:41

    Ciesze sie, ze ktos w koncu napisal na ten temat cos rozsadnego. Kiedy ja poruszylam islam w Japonii vs brednie z internetu u siebie na blogu, nie bylam niestety, az tak mila i opanowana, jak autor/ka artykulu powyzej.

  8. Bawar
    1 września 2013 at 06:12

    Nazwy religii piszemy małą literą (islam, nie Islam). Multi-kulti za dużo?

    • Sejna
      28 lutego 2016 at 10:07

      Też na to zwróciłem uwagę. Nawet pojawiła mi się spiskowa teoria, że skoro pisze nazwę religii z wielkiej to jest to jego religia.

  9. emigrant
    3 września 2013 at 09:48

    a jaka jest pewnosc ze ty tez bredni nie kalkujesz z internetu no bo skad twoja wiedza widział pan chociaz japonie na oczy ? a co dopiero mieszkać tam znać obyczaje jezyk i dopiero wtedy można mówić jak jest.

    • BRAWO
      27 marca 2014 at 17:34

      BRAWO !

    • Michal
      24 stycznia 2016 at 12:39

      Łatwo to sprawdzić wystarczy google.
      Poszukaj ambasad Japonii w krajach muzułmańskich. chociażby Egipt, Arabia Saudyjska, Dubaj, Irak, Iran. Poszukaj na mapach google meczetów w Japonii, szkół języka arabskiego, koranu w księgarniach internetowych np amazon. Te rzeczy łatwo sprawdzić i wszystkie dowodzą, że autorka tego artykułu ma rację.

  10. tamagochi
    3 września 2013 at 10:20

    całe szczęście tego tekstu też nie należy przyjmować bezkrytycznie 🙂

  11. Krzychu
    4 września 2013 at 17:22

    Oczywiście że nie należy przyjmować bezkrytycznie. Wystarczy SAMODZIELNIE pogrzebać chociażby na stronie Japońskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy ambasad…

  12. Krzysiek
    27 października 2013 at 22:48

    Czyli jednak ziemia nie skażona islamem nie istnieje..yhh, pora, żeby USA rozprawiło się z nimi atomówkami, bo za bardzo zaczynają się panoszyć kozo***cy.

    • Mariush
      2 listopada 2013 at 15:40

      Istnieje 🙂 Korea Płn 😀

      • panie
        5 kwietnia 2017 at 10:58

        Gdzie obecnie najdrastyczniej prześladuje się chrześcijan?
        W Korei Północnej.
        TAM NIE LINKUJEMY
        Broń odkryta przez władze Tajlandii na pokładzie północnokoreańskiego samolotu było przeznaczone dla Iranu – donosi w poniedziałek Wall Street Journal. Maszyna przewoziła 35 ton trefnego ładunku.

  13. wieczorynka
    2 listopada 2013 at 16:10

    Internet jest najbardziej absurdalnym źródłem informacji. Zacytuję klasyka Stanisława Lema (cytat z pamięci) “Gdyby nie internet nie wiedziałby, że tylu głupców żyje na tm świecie”.

    • Daro
      22 kwietnia 2014 at 20:59

      Coz to za ciemnota? Interenet to wspaniale zrodlo przekazu.Przykro mi ,ze nie umiesz korzystac z jego zalet.Owszem z jednej strony glupota ale prawdziwe informacje ze swiata (bez manipulacji) mozesz uslyszec tylko z sieci!!!!

  14. MAJSTER
    1 stycznia 2014 at 20:16

    Nie wiem poco pisać jak bardzo rozwinięte kultury tolerują islam ,ludzie wypisują o Japonii że niema tolerancji dla islamu bo szukają kraju który radził by sobie z fanatyzmem islamskim.Właśnie redaktorku im odebrałeś nadzieje.

    • Rafał
      29 września 2014 at 20:31

      Nadzieję opartą na kłamstwie wyssanym w palca

      • Kelly
        17 grudnia 2014 at 11:11

        może i masz rację, tylko jakie z tego wynika dobro

      • Anonim
        26 lipca 2015 at 16:22

        A ty mądra niby skąd wiesz. Zamknie się Abdul

  15. wodzuprzezó
    27 marca 2014 at 17:32

    Masz Pan panie czereśniak “brednie z internetów” ot profesyjonalnyjny artykullo …

  16. salomon morel
    5 kwietnia 2014 at 04:54

    internetowy medrca autor to chyba z narodu wybranego , albo sld , no niestety tak sie sklada ze mijasz sei z prawda WE WSZYSTKIM

    • krzyk
      5 kwietnia 2014 at 09:17

      salomon morel, – hmm…

  17. rico
    24 maja 2014 at 10:29

    dziękuje za text 😉 pomógł zdezawuować plotki wśród znajomych; pozdrawiam

  18. dfsfsdfsdfsd
    13 sierpnia 2014 at 12:52

    Szkoda myślałem że na prawde tak jest …..

  19. Marcin
    13 września 2014 at 05:49

    Islam w Japonii wyznaje 0,12% obywaleli. W Japonii 98,5% ludzi to Japończycy (reszta to głównie Chinczycy i Koreańczycy). Japonia jest więc krajem narodowym, jednorodnym kulturowo, który bardzo mocno chroni własną kulturę i tradycje. Jest to kraj nieskażony bzdurami multi-kulti dlatego Japonia i jej oryginalna kultura będą trwać wieki czego nie można powiedzieć o np. Francji, która prędzej czy później zostanie zislamizowana. Wystarczy tam pojechać i to wszystko zobaczyć. Islamizacji Francji nie da sie już zatrzymać.

  20. Marcin
    13 września 2014 at 05:54

    Islam w Japonii wyznaje 0,12% obywaleli. W Japonii 98,5% ludzi to Japończycy (reszta to głównie Chinczycy i Koreańczycy). Japonia jest więc krajem narodowym, jednorodnym kulturowo, który bardzo mocno chroni własną kulturę i tradycje. Jest to kraj nieskażony bzdurami multi-kulti dlatego Japonia i jej oryginalna kultura będą trwać wieki czego nie można powiedzieć o np. Francji, która prędzej czy później zostanie zislamizowana.

  21. roztropny
    13 września 2014 at 09:56

    Bardzo dobrze ze japonczycy nie wpuszczaja muzulmanskiej cccccccccccccc cccccccccccccc .Islam powinien byc zakazany w Europie jako religja I ideologia przemocy okrucienstwa barbarzynstwa … Ta religja jest antyludzka barbarzynska sadystyczna. Muzulmanie powinni byc wydaleni z Europy do swoich krajow, a tych kturzy nie chca wyjechac xxxxxxxxxxx. Inaczej w Europie bedziemy miec coraz bardziej nabrzmiala bombe zegarowa miljonow muzulmanow gotowych nam skoczyc do gardla I uciecia glowy w imie dzichadu kiedy tylko poczuja sie wystarczajaco w przewadze I silni. Uniknijmy w Polsce problemow takich jak ma Anglja Niemcy Francja, dmuchajmy n.a. zimne,badzmy roztropni. Mizulmanie europejska tolerancje biora jako nasza slabosc ktora mozna wykozystac by kiedys nas zniszczyc.

    • lion
      16 stycznia 2015 at 10:33

      A co zrobić z Bośnią czy Albanią? cccccc w ccccccc czy ogrodzić murem?

      • Franz
        12 października 2015 at 12:46

        Zlikwidować 😉

  22. krzyk
    13 września 2014 at 19:47

    Muzułmanin – islamista może być na wagę złota,
    byle by reprezentował orientację antyrosyjską.
    Patrz żołnierze polscy wysłani
    na “misje stabilizacyjne”,tzn. do walki z “duchami” afgańskimi,
    jednoczesne przytulanie przez solidarnościowców
    wahabitów kaukaskich – rondo niejakiego Dudajewa…
    dlatego też islamistów dzielimy na:

    – “dobrych”, którzy nienawidzą…Federacji Rosyjskiej

    – “złych,” którzy nienawidzą…USA.

    KALI kłaniać się.

    • rozsądny.
      18 września 2015 at 10:10

      To co Pan napisał w komentarzu na temat dobrych i złych islamistów , to był strzał w dziesiątkę . Dobry islamista to ten który morduje Rosjan , a zły który morduje Amerykanów .Niestety taka jest prawda .

  23. Almond
    15 września 2014 at 16:30

    Bardzo sie ciesze, ze sie ukazal taki artykul.
    Ja dostaje duzo roznych zupelnie idiotycznych wiesci na temat islamu. I to przewaznie od ‘bogobojnych’ i wierzacych ktorzy zamiast wziac sie za studiowanie 10 przykazan – dyskutuja na temat koranu, ktorego nie mieli w rekach.
    Zadziwiajace, z moich obserwacji wynika, ze ci sami ludzie, ktorzy kiedys bardzo, ale to bardzo popierali powstanie muzulmanskiego panstwa w Europie (Kosowa) bardzo nie lubili chrzescijanskich Serbow i wierzyli we wszystkie anty-jugoslawianskie lgarstwa, teraz zawziecie pyskuja na islam.. i na chrzescijanska Rosje.
    Islam przeszkadza glownie wielkim korporacjom i bankom. Szariat nie pozwala na inwestowanie bankow w spekulacje finansowe, narkotyki, prostytucje, hazard a przede wszystkim zabrania lichwy i banki szariatu nie pobieraja procentow za pozyczone pieniadze.
    To my nienawidzimy islamu i napadamy na ich kraje. Dlaczego polskie wojska wziely udzial w napadzie na zaprzyjazniony z nami Irak, Libie i zupelnie obce nam Mali?
    I co nam zlego zrobili Afganowie, ze polecialy polscy zolnierze palic im wsie i miasta?
    To przeciez nie muzulmanie lataja nad Europa dronami i zrzucaja bomby na nasze dzieci i kobiety.
    To banki i zlodziejskie korporacje naftowe ‘boja’ sie muzulmanow.
    I dlatego rozpuszczaja takie klamstwa.
    Przeciez kazdy sobie moze sprawdzic komu zagrazala Libia czy Afganistan.
    A w Polsce muzulmanie mieszkaja juz od 600 lat. I jakos nikomu do tej pory nie przeszkadzaja.

    • Robert
      7 stycznia 2015 at 13:46

      Jesteś xxxxxxxxxx.

    • pozdro
      16 sierpnia 2015 at 09:05

      dronami nie lataja ale gwalca i morduja w zachodniej europie, islam to ccc ktory cccc lewacka europe

      SZANOWNY PANIE – OBOWIĄZUJĄCE PRAWO NIE POZWALA NA TAKIE UOGÓLNIENIA. PROSZĘ O TYM PAMIĘTAĆ. WEB. JÓZ.

  24. Rafał
    29 września 2014 at 20:21

    Właśnie trafiłem na te wyliczenia na jakimś forum i szukając informacji na ten temat trafiłem tutaj. Dzięki za wyjaśnienie!

    Btw znalazłem błąd w tekście:
    “Oczywiście na japońskich uniwersytetach jest wykładany język arabskich…”

    Pozdrawiam

  25. Samuraj
    22 grudnia 2014 at 17:57

    PROSZĘ O ŹRÓDŁO INFORMACJI!!! Jestem 100% pewny że autor tego artykułu nie zna języka japońskiego tą skąd ma bzdet-ne informacje? Japończycy wysokim IQ wiedzą czy się kończy mieszanie ras…

    • Anonim
      7 stycznia 2015 at 13:45

      mieszkalem w japoni 7 lat to co napisał ten czlowiek to kompletna bzdura…

      • Wuma
        3 lutego 2015 at 16:51

        Byłem w Japonii przez 2 miesiące na moim urlopie i jakoś nie widziałem zbytnio Islamistów… Japończycy mają sceptyczne podejście do tej religii, szczególnie teraz w czasach ataków Islamistów w krajach z Europy… Więc autor w paru punktach minął się z celem.

    • emkej
      8 listopada 2015 at 20:15

      prosze o wasze zrodlo inforacji, ja znam kilku Japonczykow i islam nie jest im obcy. Inna rzecz, ze muzlumanie sie po prostu tam nie panosza jak we Francji czy Niemczech i przejeli Japonski styl “szanowania sie nawzajem”. Religia w domu, a nie na ulicy. Tyle w tym temacie. A na zrodlo inforacji polecam strony oficjalne i roznego typu researche.

  26. karol
    8 stycznia 2015 at 10:16

    Masa błędów w artykule!! Tekst z 2013 roku w ogole nie poprawiany..

    JEŻELI SZANOWNY PAN CHCIAŁBY ZASPONSOROWAĆ REDAKCJI KOREKTĘ PROSIMY O KONTAKT. WEBMASTER JÓZEF.

  27. krzyk
    8 stycznia 2015 at 10:56

    Nie do końca rozumiem,o co “kruszymy aż tyle kopji”.
    Każda religia – jeśli już musi istnieć,niech będzie
    na przynależnym jej geograficznie miejscu ..i cześć!!!
    Inaczej,dywagujemy nad przewagą świąt Wielkiejnocy nad…
    a może w odwrotnym kierunku.jest to zwyczajne bicie piany!
    Dodam.

    Niech będzie tylko i wyłącznie sprawą sumienia,
    a nie obowiązującym dominatem!

    • pinokio
      15 września 2015 at 15:35

      Jesli religia przynalezec ma geograficznie to co w takim razie wyznaja eskimosi 🙂 modla sie do oltarza z lodu o globalne ocieplenie?????

      • krzyk58
        18 września 2015 at 13:23

        Dlaczego zaraz o ocieplenie??
        Takie pragnienie dotyczyć może jedynie
        “tropikalnych Eskimosów”…a co na to poprawność,
        czy przypadkiem nie Inuita?
        🙂

        Ps. Etymologia słowa Eskimos – ten który zjada surowe
        mięso.

  28. Barto
    31 stycznia 2015 at 11:46

    Mój argument zbija większość twoich wątłych tez. Piszesz: Nie wiadomo czy to muzułmanin bo nie ma w formularzu wpisz religię.

    To powiedz mi na ile trzeba być inteligentnym żeby odgadnąć religię po czymś takim: Bassim Al-Karbalaei.. na twoje oko to nazwisko rodowitego Japończyka?
    Otrząśnij się i nie ośmieszaj

    • -
      31 marca 2016 at 01:24

      No to żeś wyjechał z żelaznym argumentem. Normalnie nie do przebicia. Tyle że Japończycy oficjalnie nie przyznają się do prześladowania muzułmanów. To jest sprawa tak tajna, że nawet japońskie MSZ publikuje jakieś artykuły, jak to szanują islam w swoim kraju: http://www.mofa.go.jp/dispatches/vol07/perspectives.html

  29. Bazyl
    1 maja 2015 at 10:57

    Kur.. a już się pod jarałem, myślałem że to prawda. Że pojadę do jakiegoś kraju gdzie tych fanatyków nie będzie, mieszkam w Bydgoszczy jest ich coraz więcej, normalnie masakra jakaś. To tak dużo prosić o jedno miejsce na ziemi gdzie ich nie ma. Chce normalnie żyć po prostu móc swobodnie wyznawać swoją religię (jestem katolikiem) chce żeby moje wnuki żyły w wolnym świeckim kraju a nie z prawem szariatu. Dlaczego to tak dużo. Ludzie którzy myślą jak ja muszą się zebrać i utworzyć własny kraj, z konstytucją która zabrania im tam przyjazdu. I tak opanowali już całą planetę im już starczy. Szczerze gdyby nie narzucali wszystkim do około prawa Szariatu miałbym ich gdzieś.

    • pinokio
      15 września 2015 at 15:36

      Biegun Polarny 🙂 zero religii 🙂

  30. kelly
    5 września 2015 at 12:05

    Najważniejsze jest to, że Japonia w ogóle nie przejmuje się starzeniem społeczeństwa, bo nie oznacza to że wymrą, tylko tyle że będzie ich mniej. Oni stawiają na technologię. Przemysł potrzebuje inżynierów nie robotników, rolnictwo jest wysoce zmechanizowane, usługi też stają się domeną maszyn, automatów, robotów, humanoidów i to widać przy każdej wzmiance o współczesnej Japonii czy Korei. Idą w przyszłość tak, że praca staje się przywilejem ludzi kreatywnych tj. artystów, projektantów, naukowców, biznesmenów, specjalistów których maszyna nie zastąpi. Nowoczesny robot w przyszłości będzie nawet w stanie zastąpić prawnika czy lekarza, a może nawet sędziego czy chirurga. Więc to biadolenie o starzeniu się społeczeństw wysokorozwiniętych i potrzebie ściągania czy wpuszczania imigrantów jest żałosne i anachroniczne. Nie żyjemy już w latach 60 i 70 kiedy kopalnia zatrudniała nie 3,5 tys., a 15-20 tys. robotników. Przyszłość cywilizacji i państw wysokorozwiniętych, należy do ludzi kreatywnych i technologii, a tym samym nawoływanie do bezmyślnego mnożenia się nie bacząc na możliwości dobrego wręcz wysublimowanego wychowania i wykształcenia to proszenie się o nastanie pokoleń ludzi nieszczęśliwych, którzy nie mając kwalifikacji będą chcąc nie chcąc prowadzić gnuśne, pełne zgorzknienia życie, bo nie będą pracować, nie będą mieli celu w życiu. Nasili się narkomania, przestępczość, alkoholizm i inne patologie. Obecne odcinanie kuponów od dobrobytu wypracowanego przez poprzednie pokolenia, jak i wpuszczanie na gotowe pozbawionych etosu pracy i nauki oraz nastawionych z gruntu roszczeniowo imigrantów bez kwalifikacji jest wsteczne i grozi upadkiem kultury i charakteru krajów.

  31. Krzysztof
    11 września 2015 at 21:20

    Jeden fakt się zgadza muzułmanie stanowią tam mniej niż 1% społeczeństwa. Jeżeli chodzi o resztę, to oprócz rządzących Japonią nikt nie wie. I to się nazywa Dyplomacja.

  32. Allchuakbar
    15 września 2015 at 10:39
  33. Mariusz
    23 września 2015 at 19:18

    Witam,własnie pytałem się ambasady Japonii. Potwierdzili że wzynawcy islamu nie są mile widziani w Japonii.

  34. Mario Bross
    25 września 2015 at 00:58
  35. obserwator
    7 października 2015 at 14:53

    Tak słodkie komentarze na temat islamu piszą islamiści w celu oszukania ludzi Ja jestem katolikiem i nie chcę religii która karze mordować ludzi tak jak zwierzęta juczne .Jeżeli chcą emigrować to niech szukają państw muzułmańskich, a nie katolickich .Ich wiara nie daje nic na drodze duchowej tylko wprowadza nienawiść i zbrodnie w tych krajach w których przebywają.Państwa zachodnie boją się islamistów i dlatego społeczeństwa oszukują

  36. Kindybal
    9 października 2015 at 20:13

    Proszę o dowody tych tez. Głupi formularz imigracyjny to wstęp do całej procedury. W głupiej nnnnn ABW gromadzi informacje o wyznaniach czy się to komuś podoba czy nie. Policja prowadzi rejestry prostytutek, osób homoseksualnej orientacji, nosicieli hiv/hcv itp. mimo oficjalnych zakazów. Zdarza mi się bywać w Japonii ale nigdy nie myślałem o tym temacie. Z całą jednak pewnością mogę stwierdzić, że meczetu ani muzułmanów jeszcze nie widziałem. By tekst był choć trochę wiarygodny, należałoby dawać linki do rejestru meczetow, uczelni itp. Dla mnie to stek bzdur podobnych do tych do których autorka się odnosi.

    • grace
      30 października 2015 at 06:15

      Bywam w Japonii w Kobe parę miesięcy w ciągu roku. Mieszkam W Kobe i na ulicy widuję muzułmanki z dziećmi. To, że spacerują z dziećmi raczej oznacza, że są tu zadomowione i pewnie mają mężów, którzy tu pracują. Jest też meczet i to blisko kościoła katolickiego i żydowskiej synagogi. W pobliskich uliczkach są knajpki arabskie. Każdy może tam zjeść – jak wytrzyma kłęby dymu papierosowego.

  37. Tomasz Lis
    13 listopada 2015 at 12:23

    Mogą całą Europę zająć Islamiści, ale polski nie zajmą.
    Z krzyżami w dłoniach pójdziemy ich nnnnn jak nnnnnn.
    Polska dla Polaków.

  38. Jan
    14 listopada 2015 at 16:05

    Text ok tylko … dlaczego mam uwierzyć w niego a nie w tamte inne texty?

    • Michal
      24 stycznia 2016 at 12:45

      Łatwo to sprawdzić wystarczy google.
      Poszukaj ambasad Japonii w krajach muzułmańskich. chociażby Egipt, Arabia Saudyjska, Dubaj, Irak, Iran. Poszukaj na mapach google meczetów w Japonii, szkół języka arabskiego, koranu w księgarniach internetowych np amazon. Te rzeczy łatwo sprawdzić i wszystkie dowodzą, że autorka tego artykułu ma rację.

  39. wpisdu
    16 listopada 2015 at 08:47

    KOMENTARZ PEŁEN NIENAWIŚCI I KSENOFOBII NIE BĘDZIE OPUBLIKOWANY, WEB. JÓZ.

  40. Dia Kreo
    7 grudnia 2015 at 01:26

    Jak pokojowa jest to ideologia można zobaczyć na licznych filmach na YT.
    Tutaj krótka lekcja i islamie, czyli “Islam w pigułce”
    https://www.youtube.com/watch?v=sBYX7kk_Sq4

    Co sądzi Hamed Abdel-Samad o islamie – egipsko-niemiecki politolog i publicysta, autor wielu książek?
    https://www.youtube.com/watch?v=2-Fm5vdekeY

    Przestańmy się łudzić.

  41. Dia Kreo
    7 grudnia 2015 at 01:43

    Znowu “upiększanie” tej ideologii. Jest to dla mnie jakiś niezrozumiały fenomen. A może “taki mamy klimat”?
    Polecam wszystkim: Hamed Abdel-Samad o islamie – egipsko-niemiecki politolog i publicysta, autor wielu książek.
    https://www.youtube.com/watch?v=2-Fm5vdekeY

  42. piotr
    21 stycznia 2016 at 13:46

    Chciałbym zwrócić uwagę, że to również powyższy materiał też jest “info” z internetu 🙂 a więc: wierzyć czy nie?

    • Michal
      24 stycznia 2016 at 12:46

      Łatwo to sprawdzić wystarczy google. Czy to na prawdę takie trudne? Myśl samodzielnie i sam sprawdzaj informacje.

      Poszukaj ambasad Japonii w krajach muzułmańskich. chociażby Egipt, Arabia Saudyjska, Dubaj, Irak, Iran. Poszukaj na mapach google meczetów w Japonii, szkół języka arabskiego, koranu w księgarniach internetowych np amazon. Te rzeczy łatwo sprawdzić i wszystkie dowodzą, że autorka tego artykułu ma rację.

    • Michal
      24 stycznia 2016 at 12:50

      Poszukaj ambasad Japonii w krajach muzułmańskich, szkół języka arabskiego i meczetów w Japonii. Koranu w księgarniach internetowych. Masz odpowiedź na to czy to prawda. Naucz się samodzielnie weryfikować informacje.

  43. Paweł
    22 marca 2016 at 21:05

    Brednie to są w tym artykule hehe

    • Martyn
      17 lipca 2016 at 09:25

      Widzę że przerasta cię korzystanie z Google, to podpowiem: wystarczy poszukać ambasad krajów arabskich w Japonii, lub odwrotnie, Japonii w krajach arabskich. Poszukaj meczetów w Japonii, szkół języka arabskiego, Koranu w księgarniach internetowych (niektóre powinny mieć wersję anglojęzyczną). Trochę inicjatywy zamiast bezpodstawnych oskarżeń.

  44. Paweł
    24 marca 2016 at 15:25

    Brednie ! Pracuje z facetem z Japonii i mówi że u nich muzułmanin jest traktowany jako wielki wróg którego nienawidzą

    SZANOWNY PANIE CHĘTNIE Z TYM PANEM I Z PANEM PRZEPROWADZIMY WYWIAD – MOŻE BYĆ ANONIMOWO ZAPRASZAMY SERDECZNIE DO KONTAKTU NA ADRES EMAILOWY REDAKCJI. SERDECZNIE PANA POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  45. tusek
    7 kwietnia 2016 at 07:40

    Ale ktos sie napracował przy artykule-ale malo faktów….szkoda. Trzeba tam pojechać,troszkę pomieszkać i wtedy będzie się wiedziało! A tak jest to artykuł nierzetelny i pachnie(śmierdzi) gazeta wyborcza-niestety. Treść znana z GW.Też sie wlos jezy gdy czyta sie głupoty Michnika .

  46. ANTYSEMICKI_PSEUDONIM
    9 kwietnia 2016 at 15:46

    Dlaczego Rosja wydała władzom Japonii proszących o azyl w jej ambasadzie ludzi ?
    Lojalność wobec rządu Japonii bardziej się opłaca,niż korzystanie z usług ochotników,którzy np.chcieliby Rosjanom pomóc posprzątać?
    Wizerunkowo jest to strzał w stopę i utrata zaufania-po czyjej stronie ona jest? Wygląda na to,że rządzących terrorystów.

    PANA ANTYSEMICKI PSEUDONIM NAZWAŁEM ZGODNIE Z KLASA POJĘĆ DO KTÓRYCH SIĘ ODWOŁUJE, KOMUNIKUJĄC JEDNOZNACZNIE JEGO NEGATYWNĄ WYMOWĘ. PROSZĘ PAMIĘTAĆ NA TYM PORTALU NIE MA TOLERANCJI NAWET DLA CIENIA ANTYSEMITYZMU, JEŻELI SIĘ TO PANU Z JAKICHKOLWIEK POWODÓW NIE PODOBA – ŻEGNAMY. WEB. JÓZ.

  47. Adam
    10 kwietnia 2016 at 21:38

    Możesz podać źródło tych faktów? Ustawa, konstytucja itd.

  48. duoboy
    11 kwietnia 2016 at 21:00

    Fajnie. Teraz jeszcze autorze textu sprawdź ilu islamistów przyjęła Japonia w zeszłym roku, a później… podrap się w głowę.

    • Martyn
      17 lipca 2016 at 09:27

      A ty sprawdź ilu imigrantów w ogóle osiedliło się w Japonii, to dotrze do ciebie że jest to kraj izolujący się w miarę możliwości od każdego.

  49. Piotr
    16 kwietnia 2016 at 23:19

    Co to za gówno ktoś napisał

  50. były janczar pasożytniczego Watykanu !
    8 maja 2016 at 09:20

    WSZYSTKIE TE tak zwane ” prawdziwe religie ” :(((( …TO JEDNO WIELKIE hhhhhhhhhhh hhhhhhhhhhhhhh !!!!!!!!!!!!!!!!!!!..JESTTTTTTTTTT …amenT 🙂

  51. jola
    25 lipca 2016 at 11:51

    żadna ksenofobia.
    Ciekawe, czy jak wam spuszcza bombkę w zatłoczonym metrze,to zmienicie zdanie
    fffff- to imię diabła

  52. jola
    25 lipca 2016 at 11:52

    żadna ksenofobia.
    Ciekawe, czy jak wam spuszcza bombkę w zatłoczonym metrze,to zmienicie zdanie
    vvvvvv to imię diabła

    • krzyk58
      25 lipca 2016 at 14:32

      “poszła jola do przedszkola

      zapomniała parasola…”
      🙂

  53. Niewierny
    27 lipca 2016 at 02:34

    64+70 =134 tys
    64+100 = 164 tys
    NIe wiem jakie są realia z muzułmanami w Japonii ale tam żyje około 100 milionów ludzi . Tak więc nawet 164 tys muzułmanów do 100 milionów to zaledwie 0,164 % populacji więc rzeczywiście jest ich bardzo niewiele , bo porównując Niemcy, których jest ok 80 mln zaś mają ok 5-8 mln Turków i jeszcze najechało im ostatnio po zaproszeniach Makreli ze 2 miliony – to jedno jest pewne – w Europie zachodniej Armagedon zbliża się wielkimi krokami…
    To co działo się w ostatnim roku to zaledwie ….odległe grzmty przed burzą z piorunami i potężną ulewą.
    Smutne to ale tak będzie. No chyba, że europejczycy posłuchają Mariana Kowalskiego

    http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/kowalski-mam-w-d-prawa-czlowieka,17568236607

  54. Marek
    2 sierpnia 2016 at 10:01

    Niestety, ale zarówno w Internecie jak i to, co napisał redaktor powyżej to bzdury. Japonia ma restrykcyjną politykę migracyjną – stąd bardzo mało osób przyjeżdża tam pracować. Oczywiście, że są tam muzułmanie – ale w 120 mln kraju jest ich znikomy odsetek – dlatego nie mają nic do powiedzenia. We Francji jest 10 mln muzułmanów co stanowi 15% społeczeństwa!!! – dlatego kraj musi się s nimi liczyć. W Japonii jest to na poziomie 1% – to jak błąd statystyczny:D. Są oni bardzo grupą bardzo zamkniętą, nie udzielają się publicznie, żyją w mniejszości więc nie fikają.

  55. Marek Traube
    14 sierpnia 2016 at 11:06

    Autorka tekstu ma rację. Publikowane m.in. na stronach bibula.com pseudofakty o Japonii to kompletne brednie.
    Japonia ma ambasady w wielu krajach arabskich:

    http://www.ksa.emb-japan.go.jp/

    http://www.eg.emb-japan.go.jp/

    itd.

    Spędziłem w Japonii urlop. Już na lotnisku na stoiskach z broszurami dostrzegłem informator “Tokyo muslim” z dokładnymi wskazówkami, gdzie muzułmanie mogą w Tokio jeść, modlić się, nocować itd.
    Nie trzeba do Japonii jechać, żeby z tą broszurą się zapoznać:

    https://www.gotokyo.org/book/0001-056-en/

    Inne podobne:

    http://muslimguide.jnto.go.jp/eng/

    http://www.muslim-guide.jp/

    • polak
      31 sierpnia 2016 at 18:29

      Nie przekonasz Polaka

  56. Samuraj
    24 grudnia 2016 at 00:40

    No artykuły niczego sobie dane no nie wiem z czego wyssane na temat ilości wyznawców islamu?
    Jeżeli chodzi o wyznawców islamu rodowitych Japończyków to raczej nie ma problemow.
    Ale problemy są z wyznawcami islamu pochodzenia Arabskiego.
    Prawda jest taka że po zabujstwach Japończyków w Iraku. Tolerancja na islam się zmieniła.
    I co będę pisał jjjjjjjj mają tam ostry wpierw…. ol.
    Wiec proszę nie szukać w danych statystycznych tylko pojechać i pomieszkac tam parę lat.
    To naród honorowy. Więc terorysci zabili im żołnierza japońskiego to oni im islamiste. I chodzi tu nie o policję japońską tylko o ich mafię.
    Też honorową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Religia i państwo

Scroll Up