Dlaczego Polska potrzebuje broni niekonwencjonalnej?

Dlaczego Polska potrzebuje broni niekonwencjonalnej?

8 października 2011 19:36 komentarzy: 9 Autor:  A • A • A

Wprowadzenie do istoty zagrożeń

Obrona naszego państwa opiera się na potencjale sił konwencjonalnych naszej armii oraz gwarancjach sojuszniczych NATO. W praktyce oznacza to, że w wypadku zagrożenia z zewnątrz (lub terrorystycznego wewnątrz) najpierw musimy bronić się sami, następnie, jeżeli po ataku uda się nam zachować terytorium i struktury państwowe możemy oczekiwać pomocy militarnej ze strony państw Sojuszu. Najbliższym z państw, z których mogłaby przyjść do nas pomoc są Niemcy i Czechy, krajów posiadających zewnętrzną granice NATO nie wliczajmy, albowiem w razie poważnego konfliktu, jeżeli ogłoszą neutralność i zostanie ona przez agresora uszanowana to tylko możemy na tym zyskać, albowiem obrona np. terytorium Litwy jest najdelikatniej mówiąc bez zaangażowania poważnych sił niemożliwa.

Nasze położenie geograficzne i sytuacja polityczna warunkują dwa główne kierunki możliwych zagrożeń. Wcześniej, do XVIIw., były trzy, ale od czasu, kiedy Szwecja stała się cywilizowanym krajem i przestała napadać na sąsiadów (nigdy nie zapomnimy rabunku naszego kraju) pozostały nam tylko dwa tradycyjne – wschodni i zachodni.

Tradycyjne kierunki potencjalnych zagrożeń konfliktem zbrojnym

Do dalszych rozważań, przyjmijmy założenie, że kierunek zachodni mamy zabezpieczony dzięki sojuszom polityczno-gospodarczym oraz modyfikacji paradygmatu funkcjonowania naszego zachodniego sąsiada. Natomiast kierunek wschodni stanowi nadal zagrożenie i wszystko wskazuje na to, że w średniookresowej przyszłości tak dalej będzie. Państwo rosyjskie posiada na terytorium dawnego państwa pruskiego śmiertelnie niebezpieczną enklawę, w której nie bez powodu grupuje bardzo duże siły konwencjonalne, zdolne do zaatakowania całego terytorium Polski i Litwy. Państwo białoruskie, bez względu na dramat wewnętrzny jest tworem dryfującym w kierunku swojego wschodniego sąsiada i protektora. Okres, w którym państwo to mogło przyjmować pozycję bufora odejdzie do historii wraz z rozpoczęciem reelekcji starego-nowego władcy Imperium. Ukraina jest wyzwaniem dla samej siebie, i potężnym zagrożeniem w przypadku integracji ze wschodnim imperium. Nie mamy możliwości wygrać konfliktu z tym krajem, lub nawet „nie pokiereszować” się w przypadku rozegrania tam scenariusza wojny domowej. Nasz potencjał konwencjonalny i zdolności mobilizacyjne są zbyt nikłe, do spacyfikowania zagrożenia ze strony Ukraińców. Możemy liczyć jedynie na scenariusz poszanowania naszej granicy, ale gdyby poważne oddziały ukraińskie chciały „schronić” się za naszą granicą – na terytorium Polski, nie mamy siły zdolnej do zniechęcenia nieproszonych gości do takiego działania. Po prostu oni mają więcej czołgów, armat i żołnierzy niż my, nawet w przypadku wojny domowej na Ukrainie, przegrywająca strona będzie na tle silna, żeby na nas wymusić ustępstwa polityczne lub spowodować włączenie się NATO do konfliktu w wyniku przyjętej gry i naszej słabości. Państwo litewskie ma to nieszczęście, że jest skazane na los analogiczny do losu Belgii w dwóch ostatnich konfliktach światowych. Bez poważnego zaangażowania sił konwencjonalnych, nie ma możliwości obronić jego spoistości terytorialnej, albowiem potencjał ofensywny sił rosyjskich jest dominujący.

Zagrożenia terrorystyczne

Odrębnym kierunkiem zagrożeń, jest zagrożenie wewnętrzne stworzone przez grupę lub organizację terrorystyczną. Ze względu na zaangażowanie naszego kraju w inwazyjno-okupacyjnych konfliktach zbrojnych musimy się liczyć z faktem, że prędzej czy później nasz kraj znajdzie się na celowniku ekstremistów. Źródeł zagrożeń jest wiele, mogę być pochodzenia religijnego, bandyckiego, szaleńczego, lub państwowego. Na tego typu zagrożenie także powinniśmy mieć możliwość odpowiedzieć. O naszej niemocy doskonale świadczy brak możliwej reakcji na ścięcie głowy naszego obywatela w Pakistanie, lub zamordowanie znanego dziennikarza w Iraku. Nie posiadamy w arsenale środków i możliwości reagowania na arenie międzynarodowej. Oznacza to, że dla pewnych grup zagrożeń terrorystycznych, dokonywanych np. ze strony grup powiązanych z państwami wspierającymi terroryzm nie mamy żadnej możliwości odpowiedzieć. Przykładowo, jako państwo nie mamy żadnej możliwości zareagować na atak rakietowy dalekiego zasięgu ze strony państw bliskowschodnich wspierających terroryzm. Liczenie w tym zakresie na sojuszników świadczy jedynie o naszej bezbronności, albowiem jakakolwiek reakcja musi się im politycznie opłacać, a terytorium naszego kraju może stanowić doskonały cel, który w razie powodzenia ataku byłby wyzwalaczem do negocjacji z zachodem, w myśl zasady, – „jeżeli nie usiądziecie do stołu” po Warszawie kolejnym celem będzie np. Berlin. Sojusze sojuszami, ale powinniśmy mieć możliwość spowodowania konfliktu w dogodnym dla nas momencie, miejscu i chwili, w sposób angażujący potencjał NATO.

Lekcja historii

Z powodów historycznych, doświadczeń ostatniej wojny, której padliśmy ofiara a straty w substancji urbanistycznej i żywej odczuwamy do dzisiaj, albowiem skutek II w., Światowej, zdeterminował nasz rozwój w przeciągu ostatnich 70 lat i obniżył potencjał rozwoju trwale. Nie możemy zapomnieć o zagrożeniu egzystencjalnym, albowiem wedle planów zachodniego agresora nasz naród miał na trwale przestać b i o l o g i c z n i e egzystować, a resztki zamienione w siłę roboczą przesiedlone z dala od granic pangermańskiej Rzeszy. Nigdy, jako Polacy nie możemy zapomnieć tej lekcji, była po prostu zbyt kosztowna.

Naszego terytorium nie da się obronić siłami, jakimi dysponujemy

Ze względu na ukształtowanie terenu i wielkość obszaru kraju, jego skuteczna obrona przed zagrożeniem przed przeważającymi siłami inwazyjnymi z jednego z tradycyjnych kierunków jest bardzo trudna. Polskie równiny to idealny teren do działania dużych rozwiniętych jednostek pancerno-zmechanizowanych, które trzeba mieć, czym powstrzymać. Módlmy się, żeby jedyną siłą powstrzymująca nie były tabuny cywilów rozjeżdżanych czołgami na naszych nowo zbudowanych w układzie równoleżnikowych autostrad. Jednakże nie miejmy złudzeń, utrzymywanie armii konwencjonalnej zdolnej do samodzielnej obrony terytorium państwa przed zagrożeniem w konflikcie pełnoskalowym jest poza naszymi możliwościami finansowymi. Nie stać nas nawet na porządne wyekwipowanie i uposażenie 100 tys. armii, nie mówiąc już o sfinansowaniu planów mobilizacyjnych. Dlatego myślenie o intensyfikacji potencjału do poziomu np. 500 tyś., to Sci-fi, równe z planowaniem terra formowania powierzchni Marsa własnym sumptem. Dlatego w obecnym kształcie w razie konfliktu pełnoskalowego, grozi nam utrata części terytorium, lub znany scenariusz powstańczo-katorżniczy. Wariantu okupacji całego terytorium także nie można wykluczyć, albowiem jesteśmy po prostu zbyt słabi. Najbardziej prawdopodobny jest wariant pośredni, w którym cześć państwa (północnowschodnia) znalazłaby się pod obcą okupacją, Warszawa po długim boju obronnym zostałaby wydana nieprzyjacielowi, a rzesze ludności udałyby się na zachodnią część kraju, zajętą przez wojska NATO (głównie niemieckie). W praktyce taki scenariusz oznaczałby utratę suwerenności, albowiem nie mamy żadnej gwarancji, że Niemcy zachowaliby się jak sojusznicy, a zachód mógłby tradycyjnie nas zdradzić – pełen świadomości, że nic mu z tego tytułu nie grozi.

Scenariusze ABC, BC i C

W kontekście powyższej projekcji, musimy posiadać w swoim arsenale potencjał odstraszania zdolny do zmuszenia nieprzyjaciela do refleksji, zanim nas zaatakuje. Ze względu na ograniczenia finansowe, musimy rozpatrzyć scenariusz wyposażenia polskiej armii w broń niekonwencjonalną, abstrahując od konsekwencji traktatowych. Możliwe jest kilka scenariuszy:

Scenariusz A,B,C

Scenariusz pierwszy rozwój równoległego arsenału ABC, czyli broni atomowej, broni biologicznej i broni chemicznej z postawieniem na jednej lub dwa wybrane kierunki do masowego wdrożenia. Ze względów technologicznych, nie ma żadnych przeszkód przed opracowaniem każdego z typów tej broni, dużym nakładem finansowym możemy skonstruować programy badawczo-rozwojowo-wdrożeniowe, we wszystkich trzech dziedzinach. Najdroższy i oczywiście najbardziej kłopotliwy byłby każdy wariant zawierający kompozycję A. Byłby to zarówno najbardziej prestiżowy, jak i najbardziej kontrowersyjny i kosztowny scenariusz. Ten rodzaj broni rządzi się swoimi prawami, przede wszystkim poza kwestiami międzynarodowymi (np. Izrael do dzisiaj nie przyznał się do posiadania atomowego arsenału), problemem byłoby testowanie arsenału. Na terytorium Polski nie ma szans, a poza byłoby bardzo trudno. Poza tym, posiadanie broni A, wymaga posiadania odpowiednich środków jej przenoszenia, albowiem w przeciwnym wypadku broń taka nie nadaje się do użycia. Byłby to scenariusz zdecydowanie najdroższy, aczkolwiek w przypadku realizacji wraz z programem energetyki atomowej – na pewno osiągalny finansowo. Nie ma, co ukrywać, nie będzie nas na niego stać, co najwyżej moglibyśmy pomyśleć o tzw. brudnej bombie, jako rozwiązaniu zdecydowanie tańszym a jako siła odstraszająca bardzo istotnym. Środkami przenoszenia mogłyby być nasze samoloty F16 lub specjalnie zakupiona maszyna dwusilnikowa, albo najlepiej niewykrywalne ultranowoczesne autonomiczne drony.

Scenariusz B,C

Scenariusz drugi B,C jest zdecydowanie bardziej możliwy, ale ryzykowny z powodów politycznych. Podstawową zasadą odstraszania broni niekonwencjonalnej, jest zasada podwójnego lub potrójnego odstraszania, której warunkiem jest spowodowanie, że potencjalny nieprzyjaciel będzie miał absolutną pewność, że taką bronią dysponujemy i nie zawahamy się jej użyć. Opracowanie tego typu broni, może być efektem ubocznym programu rozwoju nanotechnologii i innych technologii zaawansowanych, zwłaszcza w zakresie nauk lifescience i nowoczesnej chemii. Wymaga to jedynie skonstruowania odpowiednich mechanizmów i obecności służb państwowego nadzoru w prywatnych instytucjach badawczych, odpowiedniej polityki wspierania ośrodków naukowych, edukacji i finansowania badań. Efekty mogą być bardzo zaskakujące, a nawet umożliwić samofinansowanie badań militarnych dzięki podwójnemu zastosowaniu opracowywanych technologii. Efekty cywilne (nowe materiały itp.) finansowałyby badania o zastosowaniu bojowym. Docelowo takie działanie wymagałoby budowy potężnego narodowego koncernu technologicznego skoncentrowanego na sektorach biotechnologicznych, nanotechnologii i chemii. Zdecydowanie to rozwiązanie leży w zasięgu naszych możliwości, za 10-15 lat moglibyśmy dysponować potencjałem liczącym się na świecie, wymaga to jedynie decyzji, prac, nakładów i konsekwencji. A dodatkowo kontroli nad procesami, w tym tajności. Problemem nie jest sposób przenoszenia, albowiem można wykorzystywać nawet pociski artyleryjskie, co byłoby nawet celowe. Nie bez znaczenia byłoby działanie służb specjalnych, zdolnych do zaatakowania wroga na jego terytorium, w sposób niewiążący ataku z polskim rządem. Najistotniejszym problemem, w przypadku zdecydowania się na opracowanie tego typu broni były by kwestie ostracyzmu międzynarodowego, na kraj, otwarcie dysponujący bronią, nad która trudno zachować kontrolę. Byłoby to wyzwanie dla naszego PR, aczkolwiek potencjał, jaki ta broń oferuje, jest wart poniesienia wszelkich kosztów, albowiem broń B,C jest w stanie zagwarantować nam, że nigdy nie będziemy musieli kryć się w kanałach lub godzić się na gwałt i morderstwo na narodzie, którego NIE BYLIBYŚMY W STANIE NATYCHMIAST I DRUZGOCĄCO POMŚCIĆ.

Scenariusz C

Scenariusz trzeci, broń C, najtańszy, najłatwiejszy i najmniej kontrowersyjny, ale zarazem oferujący najmniejsze możliwości odstraszania. W tym scenariuszu możliwe jest opracowanie arsenału broni humanitarnej, nieskierowanej na zabijanie, a tymczasowe unieszkodliwienie nieprzyjaciela. Technologia jest dostępna od ręki, po niewielkim okresie badawczo-rozwojowym, byłaby to doskonała dodatkowa produkcja polskich zakładów chemicznych. Nie ma żadnych przeszkód do wdrożenia tego scenariusza, zwłaszcza, że byłby bardzo tani i miał natychmiastowe skutki.

Scenariusz optymalny B,C, z elementami A – budowa brudnej bomby

Polska powinna zdecydować się na stopniowe opracowywanie broni B,C, najpierw C, jako łatwiejszej i tańszej a docelowo zaawansowanej technologicznie broni B. Umiejętnie budując przy tym własny przemysł lifescience, ukierunkowany na rozwój zaawansowanych technologii cywilnych z zakresu nowych materiałów, nanotechnologii, technologii medycznych i zaawansowanej chemii (nie zapominając o chemii ciężkiej). W efekcie wdrażania programu, po około 20 latach stalibyśmy się krajem zaawansowanych technologicznie w kilku dziedzinach nowoczesnych zagadnień, a może nawet krajem wiodącym (grafen, kryształy). Nawet bez ujawniania podwójnego znaczenia technologii, każdy rozsądny analityk, liczyłby się z ryzykiem podwójnego wykorzystania naszego potencjału technologicznego. Jeżeli udałoby się w międzyczasie zbudować kilkadziesiąt „brudnych bomb”, i w sposób kontrolowany dokonać przecieków do mediów przy stosowaniu dwuznacznej polityki informacyjnej (a`la Izrael), stalibyśmy się liczącym się regionalnie i globalnie graczem. Nikt, kto chciałby nas zaatakować, nie mógłby się czuć bezpieczny. Potencjalny atak terrorystyczny z użyciem np. wąglika na Polskę, można by łatwo i anonimowo pomścić w kraju pochodzenia lub kraju popierającym terrorystów. Nie ma żartów, trzeba brać swoje bezpieczeństwo na poważnie. Za 10-20 lat, technologie B, a także A będą tak łatwo dostępne dla krajów ryzyka jak dzisiaj technologie C. Nie można sobie pozwolić na pozostanie w tyle, brak możliwości zaatakowania wroga skazuje nas na rolę kraju 2giej a nawet 3 ciej kategorii w globalnym układzie sił.

Cele i elementy programu

  • Rozwój krajowych technologii z zakresu nauk lifescience i wysokotechnologicznej chemii.
  • Opracowanie gamy nowoczesnych wirusów bojowych i szczepionek przeciwko nim.
  • Opracowanie zaawansowanych drobnoustrojów i środków (oraz procedur) przeciwdziałania im.
  • Opracowanie metod wzbogacenia istniejących chorób zakaźnych i metod zwalczania ich (np. przenoszonych między ludźmi z mieszkańców na wojska okupacyjne).
  • Opracowanie wysoce zaawansowanej broni chemicznej, zdolnej do ataków na bardzo ograniczonym obszarze, opóźnienia proliferacji (miny chemiczne), działania selektywnego (np. na osoby pijące wodę na danym terenie) itp.
  • Opracowanie doktryny użycia.
  • Wdrożenie metod i środków przenoszenia.
  • Opracowanie programu PR kraju, aby uniknąć „łatki” państwa niekonwencjonalnego.

Ryzyko polityczne i ogólne

Zważywszy na fakt, że państwo polskie jest przeraźliwie słabe i uzależnione od współpracy międzynarodowej, musielibyśmy program utrzymywać w tajemnicy, aby nie stracić zdolności do współpracy z dotychczasowymi partnerami. Z pewnością ograniczono by nam środki unijne, musielibyśmy się liczyć z ostracyzmem międzynarodowym i ewentualnie konfliktem konwencjonalnym w stylu Gruzja 2008. Bezwzględnie zintensyfikowano by oddziaływanie obcego soft power na nasze ośrodki władzy i opinię publiczną, w celu zdyskredytowania przyjętych programów, wykazując ich koszt i bezcelowość. Należałoby się liczyć z prowokacją np. rozlanie wąglika w rejonie zakładów Bio, itp., działaniami obcych służb. Dlatego wprowadzenie zaplanowanego scenariusza, musiałoby się wiązać z ABSOLUTNĄ TAJNOŚCIĄ. Jest to zasadnicza trudność, ale do przejścia i do rozwiązania w zasięgu środków, jakimi dysponujemy.

Koszty

Nie tak wysokie jak by się mogło wydawać, zalecany scenariusz to kwestia około 2 – 5 mld Euro rocznie przez okres realizacji programu. Odrębnie należałoby ponieść koszty budowy środków przenoszenia np. opracowania dronów, rakiet, min, pocisków, ewentualnie satelity bojowego itp. Zważywszy na fakt, że pieniądze te, służyłyby naszej gospodarce, byłby to wspaniały i realny program budowy nowych technologii, nie bez znaczenia byłoby wykorzystanie w początkowym okresie finansowania ze środków unijnych, a następnie dochodów z gazu łupkowego.

Dla zamaskowania procesów należałoby dokonać zakupu kilku firm i laboratoriów technologicznych na całym świecie tak, aby zdywersyfikować ryzyko, przecież nie wszystkie prace w razie dekonspiracji muszą iść na rachunek polskiego rządu.

Wnioski

Przedstawiony scenariusz jest niezbędny dla naszego bezpieczeństwa, jeżeli traktujemy nasze państwo na serio. Wdrożenie go wraz, ze scenariuszami rozwoju obrony konwencjonalnej będzie warunkować rozwój bezpieczeństwo i przetrwanie państwa polskiego w obecnym i przyszłym stuleciu.

Mając na uwadze fakt, że czeka nas pewna turbulencja w stosunkach międzynarodowych, a jesteśmy nadal bezbronni na tradycyjnych kierunkach zagrożeń przy pojawieniu się nowych (terroryzm), warto sprawę przemyśleć i rozważyć. Wszystko opisane powyżej, przy pewnym ryzyku i determinacji jest możliwe do osiągnięcia.

Jeszcze Polska nie zginęła!

Hiszpańskie tłumaczenie tekstu [tutaj]


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 9

  • Mateusz_żołnierz

    Fantastyczne! to chyba najlepszy artykuł o sprawach strategicznych Polski, pan autor powinien pracować w BBN !!!!!!!

  • Fajne.
    Mądre.
    Nierealne – nie u Nas.
    Może jak przeminie pokolenie pamiętające komunizm – ale wątpię.

  • Z główną tezą artykułu się zgadzam, albowiem o ile chcemy być pewni swojej niepodległości musimy opierać się na sobie …. ale w tym kraju to po prostu nierealne

    • Owszem opinia ciekawa, może nie ze strony militarnej – ale systemowej, warto myśleć w ten sposób od ogółu do szczegółu i jesteśmy potęgą …
      ehhhh Krakauer na prezydenta 🙂

  • Autor pomija tu bardzo istotny aspekt obecnych konfliktow – systemy informatyczne. Jesli jestesmy w stanie bedac w konflikcie z innym panstwem sabotowac ich dostawy paliwa lub energi to czolgi przeciwnika staja sie malo urzyteczne. Trzeba udezac tam gdzie wrog jest slaby a unikac konfliktu tam gdzie jest mocny.
    Bron masowego razenia jest dosyc prymitywnym narzedziem – choc mozliwe ze nie ma dla niej alternatywy to wydaje mi sie ze o wiele mozna osiagnac stawiajac na swiadomosc i odpowiedzialnosc obywateli. Mysle tutaj oczywiscie o szwajcari i choc polska ma zupelnie inne uwarunkowania geograficzne to nadal bylibysmy o wiele grozniejszym przeciwnikiem gdyby w kazdym domu byla bron tak jak w szwajcari lub gdyby istniala rozbudowana siec klubow strzeleckich jak w niemczech.
    Patrzac na nasza historie to co jak co ale ludzi mamy bitnych i zaden okupant nie mial u nas latwego zycia. Trzeba zatem wykozystac nasza wiolokrotnie potwierdzona mocna strone i pomyslec w przod i zaplanowac jak wyposazyc ludzi zeby skuteczniej mogli prowadzic wojne partyzancka.
    Oczywiscide nie mozna pozostawiac planowania i dozbrajania narodu do ostatniej chwili przed konfliktem – trzeba gotowosc i swiadomosc budowac w czasach pokoju i spokoju.
    Choc wiekszosc sie zachnie ze to oszolomstwo to prosze pomyslec o ostatnich 300 latach jak dlugie byly okresy pokoju pomiedzy wojnami ? – nie dluzsze niz 50 lat. Oczywiscie kazde pokolenie mysli ze tym razem jest inaczej, ale nigdy nie jest.
    Czy powstanie warszawskie zakonczyloby sie sukcesem gdyby broni i amunicji bylo 10x wiecej ? przypuszczalnie nie. Czy partyzantka zadawalby okupantowi wieksze straty ? przypuszczalnie tak.
    I tutaj tkwi sila odstraszajaca ktora kazdy potencjalny najezdza musi brac pod uwage w swoich kalkulacjach.

    • Szanowny Panie

      bardzo serdecznie dziękujemy za niezwykle merytoryczny i ciekawy wpis. Oczywiście w tym artykule nie poruszono wielu rzeczy, kwestia cyberprzestrzeni będzie stanowić jeden z kolejnych tematów. Jeżeli czuje się pan na siłach zapraszamy do współpracy, proszę zarejestrować konto i nadsyłać teksty do redakcji. Polecamy także subskrypcję newslettera.
      Serdecznie pozdrawiamy

  • Jasne i już to widzę jak Tusk buduje bombę atomową – jak nie potrafią ani kupić samolotu transportowego ani nawet terenówek.
    Powiem tylko jedno po przeczytaniu tego tekstu – nie wiem kim pan jest panie krakauer – mam nadzieję że nie Magdą M. … ale …

    Krakauer na Premiera !

    natychmiast

  • To 2 głowice poprosze!

  • śWIETNY TEKST AKTUALNY NADAL W PEŁNI! WDROZYĆ SCENARIUSZ ABC

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Społeczeństwo Być kochanym – za darmo

    Być kochanym – za darmo

    Za darmo Miłość, ta prawdziwa, nie jest za coś. Miłość, ta prawdziwa jest za darmo. Miłość, ta prawdziwa, nie stawia warunków. Nie jestem kochany dlatego, że jestem mądry. Ty też nie za to jesteś kochany. Nie jestem kochany za to, że jestem piękny. Ty też nie za to jesteś kochana. Nie jestem kochany za to, co umiem. Ty także nie za to. Nie jestem kochany z powodu tego, co wiem. Ty także nie. Nie jestem kochany za to, jak się […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji. Nie dostarczajmy naszym przeciwnikom argumentów. Nie osłabiajmy się sami, jałowymi sporami. Nie zadłużajmy się bardziej, zwłaszcza za granicą. Nie dzielmy bardziej społeczeństwa. Nie marnujmy pieniędzy na wydatki, które nie generują stopy zwrotu lub oszczędności. Wydawajmy „z długu” tylko na inwestycje. Dbajmy o państwo. Nie mamy innego, a nawet to które mamy, może zostać nam odebrane. Jest na pewno lepsze niż żadne, postarajmy się żeby było jeszcze lepsze. Wymaga to dużo wysiłku, jednakże nie jest niemożliwe. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Trzeba sobie uświadomić raz na zawsze, że geopolitycznie – w tym położeniu i w tym układzie sojuszy, a w szczególności przy tej sprzeczności interesów – jesteśmy skazani na samotność. W dalszej kolejności, również jesteśmy skazani na przegraną w obecnym stanie rzeczy. Historia Polski to przerywane continuum. Odrodzenie państwa w 1918 roku to był cud, którego nie zaznało zbyt wiele narodów okradzionych i zniewolonych przez sąsiadów, a zgubionych przez własne elity. II Wojna Światowa, była dla nas geostrategicznym sprawdzianem, którego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXV

    A zima XXV

      2017.02.16 Poznań zimo zimo moja zimo czy aby już odchodzisz czy aby dajesz wiośnie pola czy teraz już ze słońcem dzień każdy zaczniesz zimo zimo moja zimo gdy cię nie ma jeszcze tęsknią wszyscy pytają kiedy dziwią się że nadal bez śniegu gdy już w końcu narzekają że ślisko biadolą że zimno mroźno i w ogóle nic nikomu nie pasuje zimo zimo moja zimo a ja lubię kiedy śniegiem ty obficie kiedy mróz taki że skrzypi pod butami kiedy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Nie sra się we własne gniazdo

    Nie sra się we własne gniazdo

    Znowu pojawiają się głosy tzw. środowisk i autorytetów, które zaczynają tworzyć medialny klimat do potrzeby nałożenia sankcji w ramach Unii Europejskiej na Polskę. Trudno jest to określić inaczej, niż działalnością antypaństwową. Zajmują się tym obcokrajowcy, bo plucie na Polskę staje się modnym i nośnym tematem. Zajmują się tym, także i Polacy, czego po prostu nie da się zrozumieć. Nie sra się we własne gniazdo! Nawołujących w Unii Europejskiej do nałożenia sankcji na Polskę trzeba zapamiętać i w odpowiednim momencie przypomnieć […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Ludzcy panowie

    Ludzcy panowie

    Nie ma to jak wygarnąć prawdę. Pan prezes wygarnął wczoraj w Sejmie prawdę opozycji. Zrobił to wyjątkowo skutecznie. Opozycja jak rządziła, anihilowała ówczesną opozycję, a dzisiaj rządzących i kazała im wygrać wybory – jak pięknie podsumował pan prezes – wygrali. To wyczerpuje wszelkie dywagacje, pan marszałek Kuchciński został obroniony na stanowisku. W Demokracji liczy się matematyka, kto ma więcej – ten rządzi. Obecna opozycja nie może udawać, że tego nie rozumie. Żadne dąsania się i twierdzenia o wyższości moralnej – […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Amerykanie wycofują się z Europy. Zaczynają mowić o pozbyciu się aktywów, które przynoszą straty. Jedną z możliwości jest sprzedaż dużej firmy samochodowej, która od lat należy do gigantycznego koncernu samochodowego w USA. Jednym z potencjalnych nabywców jest inna również gigantyczna firma samochodowa (i nie tylko) z Europy, a konkretnie z Francji. Mieliśmy wspaniałą historię współpracy z Francją w okresie międzywojennym i wcześniej. Okres wielkiej transformacji ustrojowej jaka jest przeprowadzana w Polsce od końca lat 90-tych XX wieku, to również czas współpracy. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie, zawsze było iluzoryczne. Konsensualne umowy i poszanowanie wzajemne, nie mają innej wartości niż siła jaka stoi za partnerami. Ewentualnie liczy się jeszcze status quo, tj. sytuacja względnej równowagi, gdzie opłaca się nawet największym, wspierać poszanowanie prawa – wobec najmniejszych. Wówczas wszyscy na tym zyskują, oczywiście wielcy – najwięcej, a mniejsi mogą istnieć na formalnie symetrycznych warunkach. Chociaż oczywiście relacje pomiędzy podmiotami o różnych potencjałach, nigdy nie były, nie są i nie będą symetryczne. Żadne prawo […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Pomysł na to, żeby w każdej gminie samorząd zorganizował strzelnicę jest doskonały. Można go twórczo rozbudować, przez postulat poligonów w powiatach. Nie muszą być duże i nie byłyby to prawdziwe poligony, chodzi bardziej o miejsce gdzie w sposób zorganizowany byłyby możliwe ćwiczenia w terenie. W warunkach armii weekendowej, bardziej byłaby to zabawa i ćwiczenia organizacyjno-fizyczne, niż jakakolwiek taktyka. Jednak z punktu widzenia pojedynczego człowieka możliwość wytarzania się w błocie, wykąpania w rzece lub okopania się saperką w szczerym polu – to […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Zachód jest w dziwnej sytuacji. „Kolonia” dziwi się, że „metropolia” jej nie chce! Europa uzależniona od końca ostatniej wojny – od Ameryki, nagle usłyszała prawdę o sobie. Dowiedzieliśmy się, że obrona jest kosztowna i się nie dokładamy, tyle ile byśmy mogli, a na pewno mniej niż powinniśmy.  Co więcej i to w ogóle pokazuje, że rządzące nami dotychczas elity, to najdelikatniej mówiąc grupa lekkoduchów – okazało się, że Ameryka postrzega Unię Europejską jako globalnego konkurenta. W szczególności poprzez pryzmat Euro, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Dzieje się w naszym kraju dobra zmiana. Na wielu frontach jednocześnie, w zasadzie zmiany dotykają całego kraju, wszelkich dziedzin życia i funkcjonowania społeczeństwa. mamy zmiany spektakularne jak w Trybunale Konstytucyjnym, wizerunkowo-kadrowe jak w telewizji już chyba narodowej, jedynie słuszne jak w wojsku i innych instytucjach mundurowych. Mamy także i ważne zmiany dotyczące swobody zakupu niektórych medykamentów. Miło, że nasza władza się troszczy o Kobiety i nie pozwala, żeby zbyt pochopnie nałykały się medykamentów. Jest jednak jeszcze jedna zmiana, która zadziwia […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIV

    A zima XXIV

      2017.02.15 Poznań zima dziś wiosną pachnie zima dziś wiosną śpiewa zima dziś wiosną tańczy   co za słońce co za dnia radość jakie ptasie śpiewy   zima dziś z zimy ma niewiele błękit nieba głęboki a słońce och słońce słońce pełną gębą   i ciepło och jak ciepło ciepło rozkosznie ciepło radośnie wiosennie ciepło

    Czytaj więcej →
  • Polityka Chaos i burdel

    Chaos i burdel

    Ma rację Grzegorz Sroczyński, zapewne nie po raz pierwszy, że skrócony opis rządów PiS dałoby się zamknąć w dwóch słowach. Biorąc pod uwagę miniony okres rządów (nieomal)Prawa i (raczej Nie)Sprawiedliwości to mamy Chaos i burdel II. Ponieważ większość obywateli, (czasem to sądzę że nieomal wszyscy) nie są w stanie ogarnąć całości spraw społeczno-ekonomicznych, skupiają się na rzucanych im przed oczy elementach, wabikach, skandalikach. Umyka im sedno spraw, często umyślnie przysłonięte rzeczywistą lub spreparowaną sensacją. O ile jednak w swoim tekście […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    W 2017 roku budowa centrów handlowych jeszcze mocnej skoncentruje się na mniejszych miejscowościach – wynika z analiz ekspertów Grupy Real2B. Rozpoczęty w ciągu ostatnich dwóch lat trend utrzymają dwa czynniki: wzrost zamożności Polaków i uruchomione dotacje unijne. Pierwszy z nich ma wpływ na wysoki indeks siły nabywczej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz decyzję o migracji mieszkańców z centrum miast na obrzeża aglomeracji. Drugi stanowi ogromny zastrzyk gotówki na rozbudowę infrastruktury drogowej. Z informacji zawartych w raporcie PRCH Retail Research Forum, I […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to, że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka. Trzeba wiedzieć czego się chce, żeby to znaleźć. Pozwala to na fantastyczną manipulację, poprzez zarządzanie wynikami wyszukiwania, czy jak kto woli w ogóle zarządzaniem i limitowaniem dostępu do treści w Internecie. Zarazem jednak, właśnie to co postrzegamy tutaj jako wadę, jest gwarancją ludzkiej wolności w Internecie. Czym byłaby siec, gdyby była na niej tylko jeden portal w którego katalogu byłoby wszystko? Już to wymyślono i nazywa […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Przypadki pana Ministra Spraw Zagranicznych i pana Ministra Obrony Narodowej w kontekście wypowiedzi, a nawet dyskusji podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, to pokaz jak nie należy robić dyplomacji. Co więcej jak nie należy popełniać błędów, a nawet jeszcze więcej błędów, używając niepotrzebnej retoryki. W pierwszym przypadku słynnej już polemiki pana Ministra Spraw Zagranicznych z panem Fransem Timmermansem, mieliśmy do czynienia z klasycznym „wypuszczeniem”. Pan Minister dał się wciągnąć w dyskusję poboczną i sam posłużył się argumentem, który interlokutor wykorzystał przeciwko niemu. […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Mew poranny śpiew

    Mew poranny śpiew

      2017.02.18 Poznań trudno uznać za najpiękniejszą z ptasich arii melodii nie uświadczysz wciąż tylko ten uciążliwy skrzek ucho twe drażni nieustannie   gdy jednak zimą o świcie mewy budzą cię zza okna może to być nieśmiała pierwsza przedwiośnia oznaka   czas zatem wstać rozejrzeć się za wiosną choćby płochą daleką choćby taką na chwilę taką na dziś   zaspaną spłukaną deszczem taka bez słońca a przecież a jednak nieco cieplejszą niż poranki zimowe niż mroźne dnie

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników. Neoliberalizm stworzył kolorowaną przykrywkę na brutalność kapitalizmu, w postaci pop-kultury i tego wszystkiego, co się z nią wiąże. Pustka, pozorność, bylejakość, powtarzalność i zawsze wyzysk, to fundament, na którym opiera się kapitalizm, nieprzerwanie – od czasów feudalnych. Stworzenie systemu, w którym kilka osób ma więcej majątku, niż kilka miliardów ludzi. Jak również, ten majątek nielicznych bogatych, jeszcze szybciej przyrasta, niż powszechna zamożność, można nazwać tylko powszechnym wyzyskiem. Jednak w warunkach […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem, w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek. Te słowa powiedział pewien amerykański polityk na konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Monachium. W zasadzie nie da się tego skomentować inaczej, niż mówiąc – śmiało! Próbujcie! Tylko jest jeden problem. Po tej próbie, bez względu na jej wynik, prawdopodobnie nie będzie miał już kto odbudowywać (po raz kolejny) Warszawy, jak i Berlina. Być może nawet wielkie miasta na Zachodzie i Wschodzie USA pokryją się szklaną taflą, z której będą […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Oni składają hołd sami sobie

    Oni składają hołd sami sobie

    Obserwując postępowanie i słuchając retoryki obozu dobrej zmiany, trzeba przyznać że większość tych ludzi zaszła już dalej, niż można to określić stanem wiary we własną propagandę. W sumie, gdyby tylko wierzyli we własną propagandę, to byliby względnie nieszkodliwi, ponieważ nie są przeważnie szczególnie inteligentni, a przewidywalność powoduje, że pozując można przy tym towarzystwie przetrwać. Jednak sytuacja jaka się wytworzyła w ostatnim roku, wyraźnie wskazuje na to, że ci ludzie – oczywiście nie wszyscy – składają hołd sami sobie. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    To zawsze radość wielka dla twórcy, gdy jego książka pojawia się drukiem. W każdym bądź razie ja cieszę się niezmiernie. To drugi tomik z moimi wierszami. Długo na niego czekałem. Poprzednia, „Krok po kroku”, ukazała się drukiem w roku 2011. Kolejna dziś przyszła właśnie kurierem wprost z wydawnictwa. Tomik ten składałem zresztą w tymżesz wydawnictwie kilka już lat temu. Jakoś jednak wtedy nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Aż tu nagle, tuż przed Sylwestrem minionego roku 2016, dostaję mail. W […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP na 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, to bardzo ciekawy i niesłychanie interesujący przykład podsumowania naszej współczesnej retoryki politycznej. Retoryki strachu i fikcji, co jest najciekawsze opartej na racjonalnych i przeważnie prawidłowo postrzeganych przesłankach. Całe przemówienie jest do przeczytania [tutaj]. Poniżej przeprowadzimy analizę tekstu, oczywiście subiektywną. Pan Prezydent rozpoczął od postawienia sobie pytania: „czy Zachód będzie w stanie przetrwać?”. Tłumaczy, to cytatem z klasyka literatury, którzy pogłoski o swojej śmierci uznał za przesadzone. Jest to piękna […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Twierdzenia o zmianie paradygmatu społecznego na świecie to głupia i naiwna propaganda

    Twierdzenia o zmianie paradygmatu społecznego na świecie to głupia i naiwna propaganda

    Twierdzenia o zmianie paradygmatu społecznego na świecie to głupia i naiwna propaganda. Nawet gorzej, to po prostu tworzenie fikcji, w którą wierzą ludzie, wygłaszający te brednie. Oni tym żyją, napędzają się i w oparciu o sumę fikcji, którą kreują budują swój prymitywny autorytet. Jego głównym filarem jest oskarżanie wszystkich, którzy ośmielają się twierdzić inaczej. Niektórzy określają to zjawisko mianem „lewackiej propagandy”, jednak to tylko powierzchowna maska, w istocie źródłem zła jest zawsze jedno i to samo praźródło wszelkiego zła, czyli […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jak podle słaba jest Unia Europejska że Tunezja decyduje o naszej przyszłości!

    Jak podle słaba jest Unia Europejska że Tunezja decyduje o naszej przyszłości!

    Jak podle słaba jest Unia Europejska, że Tunezja decyduje o naszej przyszłości. Zarazem widać jak słaba jest Unia Europejska, ze względu na gąbczaste fundamenty na jakich jest oparta. Tydzień temu w Niemczech złożył wizytę pan Youssef Chahed – premier Tunezji. Jego spotkanie z panią Angelą Merkel było poświęcone głównie problemowi wsparcia ze strony państw północnej Afryki dla procesu zahamowania masowych i nielegalnych migracji przez Morze Śródziemne na Południe Europy. Była mowa o odsyłaniu nielegalnych imigrantów i jeszcze kilka innych protokolarnych […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIII

    A zima XXIII

    2017.02.12 Poznań zimą zimny wiatr zawsze w oczy jeśli tylko zdoła ścina z nóg wystarczy byle szpara by za pazuchę swą lodowatą dłoń zimą zimny wiatr zawsze w twarz swe wyzwanie rzuca łzy z oczu toczy maluje czerwienią policzki nos mrozem ścina

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Historie o Rosji to wymyślone informacje

    Historie o Rosji to wymyślone informacje

    Pan Donald Trump powiedział prawdę na temat wielkiego medialnego kłamstwa na temat Rosji. Historie o Rosji to wymyślone informacje, to jest oficjalne stanowisko pana Prezydenta. Wypowiedź głowy amerykańskiego państwa koncentrowała się, co prawda na łgarstwach, dotyczących rzekomego wsparcia Rosji na rzecz jego elekcji. Jednakże skoro to było kłamstwem i już o tym się mówi publicznie, mówi o tym sam pan Trump. To inne kłamstwa na temat rzekomych działań Rosji, również ujrzą światło dzienne. Wszyscy kłamcy, którzy przez ostatnie lata poniżali […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Niepokonana

    Niepokonana

    Potrafię wspinać się po wyznaczone cele Moją dziką determinacją pokonuje niemożliwie wiele Umiem panować nad własnym ciałem i umysłem Idąc  przez życie z pewnością siebie i twórczym rozmysłem   Nie dam się zdominować, przekupić, na wszystko mam odpowiedz Cele mam wyznaczone, nie dla mnie obłudna spowiedź Patrzę bez strachu w oczy słońca, bez sztucznych barier szkła Ono wie, że nie odpuszczę nawet, gdy jest ciężko i po twarzy spłynie kolejna, gorąca łza   Wiele zwycięstw ciągle przede mną Na wszystkie […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Euler Hermes – tendencja spadku na świecie liczby upadłości przedsiębiorstw już się kończy

    Euler Hermes – tendencja spadku na świecie liczby upadłości przedsiębiorstw już się kończy

    W roku 2016 firmy miały do czynienia z poważnymi trudnościami, pomimo intensywnego wsparcia ze strony decydentów politycznych. Firmy są w większym stopniu narażone na czynniki zewnętrzne. Liczba bankructw systematycznie wzrastała w regionach Azji i Pacyfiku oraz obu Amerykach, poprawa sytuacji w Europie również wydaje się niepewna. Zgodnie z prognozami, w roku 2017 liczba przypadków niewypłacalności w skali całego świata powinna wzrosnąć o +1%. Ograniczony wzrost inflacji przyniesie jedynie niewielką ulgę bilansom firm, które równocześnie będą musiały radzić sobie z wyższymi […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Sposób rozumienia interesów narodowych przez pana prezesa jest przewidywalny

    Sposób rozumienia interesów narodowych przez pana prezesa jest przewidywalny

    Sposób rozumienia interesów narodowych przez pana prezesa jest przewidywalny i to jest chyba największa polityczna słabość tego człowieka. Nie można mówić o kimś, że jest mężem stanu i strategiem w rozumieniu geopolitycznym, jeżeli można przewidzieć to, jak się zachowa, jak wnioskuje, czego oczekuje i jaki wynik gry obstawia. Nawet jeżeli założymy, że pan prezes jest pragmatykiem, bo bez wątpienia jest i to wybitnym, to jednakże jest to bardzo mało, a nawet za mało, żeby zniwelować tą gigantyczną wadę. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Space Between Us – przestrzeń między nami!

    Space Between Us – przestrzeń między nami!

    Rok 2016 uświadomił obserwującym trendy współczesnego designu, że pomimo ogromnej ilości nowych pracowni – projekty wielu z nich bywały identyczne. Na targach mebli królowały sklonowane wersje „stolików rzeczek” i niezliczone formy mebli oparte na surowej desce i gotowych elementach łączących. Używana w realizacjach stal czarna była najczęściej proszkowana na intensywny kolor, bądź surowa. Brakowało szlachetnej struktury srebrnego metalu. Nie da się zrozumieć powodów, dla których metal w czystej – szlachetnej i podkreślającej swoją fakturę formie jest tak bardzo niedoceniany. Najsmutniejszy […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Recenzje Euler Hermes doceniony „Diamentem Infrastruktury i Budownictwa”

    Euler Hermes doceniony „Diamentem Infrastruktury i Budownictwa”

    Euler Hermes, lider rynku ubezpieczeń należności, gwarancji ubezpieczeniowych i windykacji B2B, został wyróżniony prestiżową nagrodą podczas VIII edycji konferencji „Infrastruktura Polska & Budownictwo”, odbywającej się pod honorowym patronatem Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. W trakcie uroczystej gali liderów rynku budowlanego w Polsce odbyła się ceremonia ogłoszenia laureatów Konkursu Diamenty Infrastruktury i Budownictwa. Euler Hermes został uhonorowany w kategorii Podmiot Wspierający Roku. Statuetkę w imieniu Grupy Euler Hermes w Polsce odebrał Maciej Harczuk, Członek Zarządu TU Euler Hermes i CEO Euler Hermes […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Superdługopisy i zaoczne kursy dla Generałów to najsłuszniejsza dobra zmiana!

    Superdługopisy i zaoczne kursy dla Generałów to najsłuszniejsza dobra zmiana!

    Po co armii śmigłowce? Po co drony? Lata, to to, paliwa potrzebuje, psuje się, hałasuje, same kłopoty! Po co Marynarce Wojennej okręty podwodne? Te to dopiero są drogie, a nawet bandery nie ma na czym zawiesić – bo całe się zanurza! Po co okręt, który sam tonie! Normalnie jakiś idiotyzm! Po co w ogóle wojsku granatniki przeciwpancerne? Przecież, te które mają już umieją obsługiwać? Chyba się nauczyli przez 50 lat obsługi jednego typu? W ogóle można się zastanawiać nad samolotami […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Kontrowersje wokół wypadku pani premier nawarstwiają się

    Kontrowersje wokół wypadku pani premier nawarstwiają się

    Nawet prosty wypadek komunikacyjny, może się bardzo skomplikować i mieć znaczenie polityczne, jeżeli komuś zależy na tym, żeby nadać mu polityczne znaczenie. Zdarzenie komunikacyjne rządowej kolumny samochodów z panią Beatą Szydło Prezesem Rady Ministrów, zostało rozdmuchane do skali wydarzenia o randze katastrofy narodowej. Niestety same okoliczności związane z wyjaśnieniem tego wypadku są już przedstawiane jako zagmatwane. Nie wiadomo, czy była włączona sygnalizacja dźwiękowa – w tym zakresie są różne wersje. Chociaż oficerowie ochrony towarzyszący pani premier mają zeznawać jednoznacznie że […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXII

    A zima XXII

      2017.02.08 Poznań zimo to już ostatnie chwile zimo sypnij śniegiem niechaj świat pokryje białym puchem zimo śniegu nie żałuj zaspy usyp krą skuj rzeki zimo ześlij śniegi skryj czarną ziemię obsyp drzewa niechaj się nie smucą  

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Byli dowódcy krytykują polityków…

    Byli dowódcy krytykują polityków…

    Jest taki kraj w którym byli, wysocy dowódcy wojskowi i służb specjalnych krytykują polityków. Robią to w sposób w zasadzie już bezpośredni, mówiąc o osobiście doznanych upokorzeniach ze strony młodych ludzi otaczających ważnego urzędnika państwowego, będącego ich formalnym politycznym przełożonym. Jak również o innych sprawach związanych z normalną, regularną czystką w służbach mundurowych. Szczególnie dramatycznym przypadkiem jest upolitycznienie się przez publiczne wystąpienia – jednego z najważniejszych dowódców służb specjalnych, chodzi o kontrwywiad wojskowy. Mówimy o dowódcy służby najtajniejszej z tajnych, […]

    Czytaj więcej →