• 16 marca 2023
    • Społeczeństwo

    Kobiecość

    • By Izabella Gądek
    • |
    • 02 lipca 2013
    • |
    • 2 minuty czytania

    Wiele słyszę o roli współczesnej kobiety i jej miejscu w społeczeństwie. Za wiele słucham słów bez pokrycia, które niepotrzebnie psują świadomość damskiej kasty. Sporo pochopnych sądów pada z ust matek i żon, które zamiast pracować nad sobą, czy konsekwentnie wzmacniać umiejętności – wolą postawić się w szeregu ofiary, która nie ma możliwości: zmian, decyzji i prawa głosu. Singielki, czy partnerki, wolą powielać stereotypy i przestarzałe wizerunki, niż samodzielnie i indywidualnie myśleć. Wiele kobiet odbiera sobie absolutne atuty i niezaprzeczalne talenty. Za wiele nie wierzy w swoje siły i potencjał – ulegając podszeptom – tych leniwych i słabych z wyboru.

    Nie mówię, że wszystko jest cudownie łatwe i wystarczą różowe okulary, aby kobiecość powodowała sypanie płatków róż pod stopy. Ne twierdzę, że wszystko oparte jest na sprawiedliwości, prawdzie i zasadach. Nie tylko w tej materii napotyka się na różnorodne przeszkody i przeciwności. Nie tylko w grze o kobiecość, pojawiają się manipulacje, podłość, czy wykorzystywania pozycji. Nie jest prosto iść przez życie z podniesioną głową i godnością, kiedy otoczenie zamiast wspierać – wyrokuje przegraną. Zamiast jednak biadolić – czy w traperach, czy szpilkach – lepiej pokazać światu na co może nas stać, a że trzeba się w dwójnasób postarać? Tym lepiej, gdyż smakować dwa razy mocniej każdy cel jest cudownie.

    Można bazować tylko na swojej fizyczności. Czy jednak takim podejściem nie odbieramy sobie miejsca w szeregu myślących? Można od szkoły uznać, że wiele nie osiągnie się samemu i dalej jechać już na plecach męża. Czy jednak takim sposobem nie odbieramy sobie możliwości decydowania i panowania nad przyszłością. Czasy, kiedy kobieta była postrzegana jak „gorszy gatunek” dawno minęły. Jeśli teraz stykamy się z takimi wnioskami, to głoszą je przeważnie ludzie, którzy albo nigdy nie walczyli o siebie, albo woleli poddać się i płynąć z prądem. Z nim jednak… płyną tylko zdechłe ryby…

    Kobiety mają możliwość kształcenia, pracy, posiadania rodziny, rozwoju i własnego zdania. Mają prawo do uczestniczenia w życiu społecznym, politycznym i naukowym. Nie wolno odbierać sobie nic z tych rzeczy z lennictwa, czy braku ambicji. Nie każdy oczywiście musi je mieć. Krytyka jest jednak konieczna, jeśli takie jednostki chcą swoim podejściem wpłynąć na inne i swoją pozycję, czy wybory uznać za obowiązująca normę.

    Kobieta ma świadomość, że to ona urodzi dzieci. To jej ciało odczuje dolegliwości, ale również i szczęście, które się z tym wiąże. To ona walczę z bólami menstruacyjnymi, migrenami i menopauzą.. Jeśli nie będę pracować nad swoim ciałem – szybko zwiędnie. Jeśli nie będzie pracować nad moim umysłem – skapcanieje jeszcze prędzej.

    Kobiecość, to wielka siła. Dama potrafi na wielu płaszczyznach udowodnić, że to jak odbiera i ceni ją mężczyzna – zależy zdecydowanie od niej samej. Jeśli sama w siebie nie wierzy, jak może zrobić to ktoś inny? Jeżeli nie czuje się potrzebna, atrakcyjna, czy kompetentna – otoczenie tym bardziej pogłębi taką postawę. Jak można wygrać, kiedy nie chcę nawet brać udziału w pewnych potyczkach?

    Często kobiety wystawiane są na próby i sprawdziany. Trzeba przyjmować je bez obaw, starając się swoim podejściem, czy profesjonalizmem – nie zawieźć. Nie chodzi o wyjątkowość, czy genialność, ale wiara, że bycie kobietą nie odbiera możliwości myślenia i działania. Od każdego człowieka zależy, czy wiedzę będę czerpać z fachowych źródeł, czy z ogłupiających seriali. Od indywidualnych wyborów i preferencji, czy poza modą i plotkami z pudelka – rozwijanie różnorodnych pasji. Mężczyźni nie mogą traktować poważnie kobiet, skupionych tylko na swoim wyglądzie, czy problemach w okolicy garnka. Nie są w stanie prowadzić partnerskich rozmów o kolejnych rewelacjach u sąsiadów. Nie ma w tym chyba nic dziwnego. Jeśli jednak kobieta, posiada liczne zainteresowania i jej wiedza wykracza poza wizję królestwa Carringtonów, to podział na płeć – nie ma kompletnie znaczenia. Mężczyźni są doskonałymi obserwatorami i nie umknie im ani kobieca wiedza, ani inteligencja. Nawet, jeśli nie pieją przy swojej pani z zachwytu i nie padają do stóp, to uznanie i szacunek widać w ich oczach.

    Kobiecość pozwala na bycie, kim tylko się zechcę. Jednego dnia daje ścigać się w rajdzie z pustyni a innego w miękkiej, jedwabnej sukience czarować swoim wdziękiem. Można tak samo wykładać biomechanikę na uniwersytecie, jak i czytać synkowi bajki na dobranoc tuląc go z miłością do piersi. Nikt kobiecie nie zabroni ograć w golfa surowego szefa, ani płakać ze wzruszenia oglądając „Zaklinacza koni”. Wrażliwość i delikatność Venus pozwala prowadzić życie uważne i rozsądne Podpowiada, kiedy trzeba bronić własnego zdania a kiedy odpuścić, bo wieczna walka wypali największego Herosa. Kobiecość umożliwia wtulenie się w męskie, bezpieczne ramiona, ale również pozwala na danie parterowi wsparcia i zrozumienia.

    Kobiecość ma wielkie możliwości, o których nie powinna nigdy zapomnieć… żadna z prawdziwych kobiet…