Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

27 marca 2017

Kultura

Wilkiem do lasu LXXXI

Puk, Puk! Kto tak? Słońce… Nareszcie słoneczny dzień. Za oknem listopad. Dookoła niknący w promieniach słońca szron. Ale tylko w promieniach słońca. Tam, gdzie ono nie dociera, tam, gdzie wszystko skryte jest w cieniu, szron ma się bardzo dobrze. Nie tylko zresztą szron. Śnieg, który spadł kilka dni temu, choć było go w sumie niewiele,

Wiosna ta XXXIX

2016.05.03 Poznań wiosna nie jest pierwsza lepsza naiwna wie zdaje sprawę sobie że niejedna przeszkoda na jej drodze do wszystkiego jednak z nadzieją podchodzi zawsze dostrzega w tunelu światełko zawsze wie jak obejść choćby sporo miała nadrobić drogi wie że świeczka warta gry a skóra wyprawki więc dwoi się i troi na głowie staje sieje

Wiosna ta XXXVIII

2016.05.03 Poznań zakochać się na wiosnę to takie oczywiste rzekłby ktoś – banalna sprawa lecz ja temu zaprzeczę to bynajmniej nie proste palcami strzelić nie wystarczy aby stać się komuś całym jego światem na wiosnę wzdycha się żywiołowo na wiosnę wzdycha się zza węgła na wiosnę wzdycha się złośliwie na wiosnę wzdycha się ze złością

Wilkiem do lasu LXXX

Kolory jesieni Zatem mamy jesień. Od kilku dni kalendarzową. Ledwo zaczętą. Jesień przyrodnicza nadeszła łagodnie odrobinę wcześniej. Po niespecjalnie upalnym lecie, na co jedni narzekali, a drudzy wręcz przeciwnie, mamy mieszankę nocnych chłodów, porannych rzęsistych ros – bywa – że całkiem upalnych popołudni. Słońca w każdym razie póki co pod dostatkiem, nawet jeśli jego działanie

Zwyczajność codzienności

Poranny rytuał Byli właśnie na spacerze. Dokładniej, to byli już po spacerze. Wyszli z domu dość wcześnie ze względu na upały, jakie od kilku dni wzięły we władanie niebiosa i zalewały z góry nieustannym niemal żarem dniem i nocą. Popołudniowe godziny były już całkowicie nie do zniesienia. Nie lepiej było nocą. nie szło zasnąć. nagromadzone

WIOSNA TA XXXVII

2016.05.03 Poznań wiosna pielęgnuje ciszę ptasich śpiewów nie lubi zgiełku porannych aut unika tłumów niedzielnych co niczym lawa zalewa ją od święta leśne ostępy i parkowe aleje śmiecąc niszcząc hałasując brudząc wiosna lubi być cicho nie rozpowiada wszem i wobec o cudach natury rąk swoich chcesz poznać sam musisz się w ciszę zanurzyć naocznie przekonać

Wiosna ta XXXVI

2016.05.03 Poznań dla wiosny wiosnę czynić dookoła taką najprawdziwiej wiosenną to w sumie bułka z masłem ona wie jak co i kiedy tu muśnie tam zaśpiewa przyklęknie chwilę nad forsycji krzewem czeremchę kwiatem obsypie brzozę listkiem młodym oprószy wiosna gdy już weźmie się do pracy gdy zacznie zimy resztki wymiatać to bynajmniej nie pod dywan

Spacer

idąc pustą, ciemną  drogą mijam podeptane myśli byłych kochanków   niebo przypatruje mi się uważnie trawa kładzie swoje źdźbła ze wstydu   czuję na ciele języki złowrogiego wiatru zapach hańby zdradza moją obecność   łapczywie wypełniam się powietrzem niewidzące oczy błądzą w poszukiwaniu ratunku   poruszam się nie pragnąc celu zimne serce popycha tylko krew

WIOSNA TA XXXV

2016.05.02 Poznań bywa wiosna nie w sosie bywa wiosna co dwie ręce lewe bywa że wiosna muchy liczy na ścianie za nic się nie weźmie niczego nie tknie do niczego ręki nie przyłoży wiosna ptakiem niebieska wiosna wiosenną nie zhańbiona pracą wiosna urodzona w niedzielę wiosna niebieskich ptaków pod gruszą sobie leży liczy obłoki czasem

WIOSNA TA XXXIV

2016.04.31 Poznań a co począć z taką wiosną co to całkiem nie do życia zupełnie jakby ktoś ją okradł ze snu złotego bez składu i ładu ni to zima ni to lato ni ciepło błogie ni szrony srokate ni mgła dzień cały świat rozmywa ni słońce i wiatr we włosach i ziół aromat co z

Rzemieślnik słowa

Tylko praktyka czyni pisarza Jest tylko jeden sposób, aby nauczyć się pisać. Musisz pisać. Po prostu pisać. Nieustannie pisać. Bez przerwy pisać. Nieustannie pisać. Pisać, pisać i pisać. Bez pisania pisania się nie nauczysz. Bez pisania nie rozwiniesz swego pisarskiego warsztatu. Nie rozbudzisz swego pisarskiego instynktu. Bez pisania nie spiszesz się jako pisarz. Bez pisania

WIOSNA TA XXXIII

2016.04.31 Poznań wiosna jak co roku a przecież co rok inna wiosna wiosna rok za rokiem wiośnie wiosen minionych niepodobna choć niemal jednakowa niemal jak tylekroć dotąd a przecież to i owo a przecież wszystko w szczegółach się rozgrywa i czas inny i kolejność zdarzeń odmienna wiosna czasem opieszale z nutką wyraźnej ociężałości innym znów

WIOSNA TA XXXII

2016.04.31 Poznań dziś wiosna na bakier jest z wiosną dziś wiosna chmurne swe oblicze przedkłada nad słońca uśmiech radosny dziś wiosna nie najlepiej się miewa dziś wiosna ciche ma dni choć wieje jakby koni tabun gnał przez bezkresną łąkę dziś wiosna się sroży nie na żarty i szronem dolewa oliwy do ognia a ogień zimnem

Pokochaj pisanie

Słowo po słowie Pisz. Pisz jak najwięcej. Pisz jak najczęściej. Tylko tak zdołasz opanować pisarski warsztat. Tylko tak zdołasz zmierzyć się z oporną materią słowa. Tylko tak zdołasz wypowiedzieć siebie w zadowalający cię sposób. Sposób, który będzie czytelny dla innych i który sprawi, że zechcą spijać każde słowo z twych ust. I będzie to prawdziwa

WIOSNA TA XXXI

2016.04.30 Poznań wiosna dzień wstaje dzień świta dzień nowy dzień z nocy się dźwiga dzień zrywa się ze snu dzień widnieje już wyzwania nowe wiosną o świcie choćby nawet mroczne chmury niebo nadal kryły słońce przecież może przez nie się przebić słońce może przegnać precz zasłony nieba zajrzy ci w oczy rozkosznie pozwoli ci dzień

Bezczas wieczności

dłonie piekła hojnie namaszczają balsamem nieśmiertelności otwarte bramy światów kuszą magnetycznymi promieniami troskliwy uścisk żywiołów milczenie odpuszczonych grzechów symbioza słońc i księżyców bezcielesna doskonałość przenikanie obrazów przestrzeń nasycona wonią boskości zwielokrotnia wyczekiwane doznania dziewicza nirvana koi pragnienia lśniące perły szczęścia pokrywają bezczas eksplozję jedności dopełnia idealna harmonia wieczności i przeznaczenia

WIOSNA TA XXX

2016.04.24 Poznań czujesz wiosny blusa i wiesz że to nie przelewki że drugiej takiej wiosny to choćby ze świecą więc lepiej nie uronić ni dnia z tej rozkoszy bo dziś słońce i ptasie śpiewy jutro zima powrócić może lub rozpada się na tygodnie długie i uwięzi cię aura niepogodna w czterech ścianach tęsknoty pismo wyczuwasz

WIOSNA TA XXIX

2016.04.24 Poznań trzeba przyznać że wiosna ma charakter i potrafi postawić na swoim nie idzie za modą nie podąża za trędami lecz własne przeciera szlaki nierzadko wbrew oczekiwaniom mozolnie podąża pod prąd stawia na swoim gest miewa pański daje pełną garścią lub skąpi zaciskać każąc pasa nie odstępując parasola rękawiczek i czapki zresztą wiosny kaprysów

WIOSNA TA XXVIII

2016.04.24 Poznań ja złakniony wędrowiec pustyń świata łaknę nadejścia jej zbawiennej pory niczym pies na wiosny łakocie skomlę i się łaszę i merda we mnie wszystko do niej byleby tylko byleby nareszcie byleby już ona byleby tu byleby teraz byleby zaraz schnę od świtu w skwarze tęsknoty i usycham złakniony ptasich śpiewów z głodu konam

WIOSNA TA XXVII

2016.04.24 Poznań chwalić Boga udała nam się wiosna tego roku póki co trzyma fason piękna niczym z żurnala wyjęta więc można ochy i achy bez umiaru można zachwyty roztaczać wkoło pod niebo wygłaszać peany bez obaw że zawróci jej to w głowie ona nie z takich na szczęście nasze gdy raz się zaweźmie nic jej

Codzienność pisania

Los poety człowieczy Jeśli chcesz być poetą, jeśli pragniesz być nim naprawdę, wiedz, że zależy to wyłącznie od ciebie. Czeka cię niełatwe zadanie. Czeka cię trudne, lecz wielce ciekawe życie. Czeka na cię wiele wyzwań. Stanie przed tobą wiele przeszkód, które jeśli wytrwasz, zdołasz w końcu pokonać. Twój los zależy od ciebie. Od twoich wysiłków.

WIOSNA TA XXVI

2016.04.24 Poznań z grubsza rzecz biorąc nawet bez wdawania się w szczegóły nieuzbrojonym w dociekania okiem widać że wiosna jota w jotę z aptekarską dokładnością co do słowa do wiosny podobna a już szczególnie na wiosnę i niczego poza wiosną nie przypomina ta wiosna zatem wiosna i już wszystko i całkiem dookoła zmienia się i

Pewność

strumyk życia obmył mi twarz zanim księżyc uśpił słońce zniecierpliwiona czekałam na twój głęboki oddech snu   chłonąc przytulenie innych światów bardzo delikatnie wsunęłam umysł w twoje wrażliwe skryte wnętrze   przywitały mnie nasze wspomnienia uczucia pragnienia tajemnice szczera i ufna nadzieja zatopiona w symetrii emocji   w mijanym ogrodzie namiętności majestatyczna miłość pielęgnowała kwiaty

WIOSNA TA XXV

2016.04.24 Poznań wiosna niejedno nosi imię niejedno oblicze w zanadrzu chowa serce ma gołębie i dobrze z oczu jej patrzy nadzieję rozdaje pańskim gestem miłość sadza na nieurodzajach nawet i łaknie słońca niczym dżdżu kania i od nostalgii się wzbrania jak może i nijak jej to nie wychodzi lecz nie zawsze jest taka nie zawsze

Bo poezja jest w Tobie…

Z głębi ciebie Twoja poezja jest w tobie. I jest to poezja jedyna w swoim rodzaju. Jest niepowtarzalna tak samo jak ty jesteś niepowtarzalny. Bo ty jesteś jedyny w swoim rodzaju. Niepowtarzalny. Nie do podrobienia. Jedyny w swoim rodzaju. Nie ma drugiego takiego jak ty. Poezja, która jest w tobie, może zostać napisana tylko i

Dzieci z odzysku 27

Opowiem moją historię Opowiedzieć chcę ci moją historię. Historię mojego życia. Nie martw się, nie będzie ona długa. Ta historia. Historia mojego życia. Bowiem ja niewiele jeszcze mam do opowiedzenia. Mam dopiero kilka tygodni, nie będzie to więc długa opowieść. Właściwie niewiele byłoby do opowiadania, gdyby… No właśnie, gdyby nie owo gdyby… To co, posłuchasz?

ZŁAMANA PRZYSIĘGA

Nie opuszczaj mnie, proszę   mając ciebie czułam się bezpieczna, spokojna, spełniona odgrodzona  od świata taflą miłości chciałam z tobą doświadczyć wszystkiego dni wypełnione namiętną bliskością pozwalały nam na odczuwanie niemożliwego…   Nie odchodź…   tylko razem byliśmy wyśniona jednością gotowi na największe poświęcenie i oddanie szczęśliwi Wybrańcy, silni i odważni wierząc w przeznaczenie pragnęliśmy

WIOSNA TA XXIII

2016.04.24 Poznań a że wiosnę mamy nie od dziś mam chrapkę na wiosnę na wiosnę apetyt ja mam wilczy wręcz trawi mię głód więc popuszczam pasa i uszy już mi się trzęsą już już myślałem już już sądziłem z wiosna w tan z wiosną w kolorową dal a tu proszę głupiego robota niby wiosna niby

Siła uczuć

Odczuwaj To czego poezja potrzebuje najbardziej, czym się żywi i w czyim świetle rozkwita najpiękniej, to emocje. To dzięki nim twoje wiersze nawiązują niezwykłą nierozerwalną więź z ich czytelnikami. Albo – jeśli tych emocji w twoich wierszach nie ma – nie nawiązują, nie porywają, nie zastanawiają, nie zachwycają, nie rozradowują, nie zasmucają. Wszystko zależy od

WIOSNA TA XXII

2016.04.22 Poznań jakie jeszcze słowo o wiośnie dodać można na koniec tygodnia nim sobota boska nim niedziela złota zaproszą do spacerów oferując błękit nieba oferując ptasie trele i kwiaty jeszcze przy drodze co rusz nowe ziele a w lesie ciszę i pszczoły i rubaszne trzmiele i motyl co znienacka koło zatoczy cóż znaczy tych kropel

WIOSNA TA XXI

2016.04.21 Poznań między snem zimowym a letnim w skwarze letargiem budzi się do życia zawsze żywa żwawa zawsze wiosna czas stęskniony czas wyczekiwany czas wypragniony czas wyglądany wiosny czas nastaje wiosna w posiadanie bierze uśpione lasy rozespane pola tu coś zazieleni tam kwiatem sypnie hojnie z ptaszętami zaśpiewa zatańczy z owadami pogna z wiatrem między

Dłonie swe otwórz na słów potok rwący

Słów potok rwący Pisz. Pisz wiele. Pisz tak wiele, jak tylko zdołasz. Pisz tak długo, aż pisanie stanie się twoją pasją i w pełni cię opanuje. Otwórz swój umysł na słowa. Pozwól im do ciebie nadpływać. Przelewaj je na papier. Z czasem będą przychodzić coraz chętniej i coraz tłumniej. Coraz łatwiejszym stanie się wypowiadanie słów,

WIOSNA TA XX

2016.04.21 Poznań a tak tak ja wiosna cóż jestem no jestem jestem oto ja wiosna jestem ja już jestem ja wiosna ja a jestem bo już jestem już się nie skradam już nie nadchodzę już mię nie czekaj już nie tęsknij czasem już nie wyglądaj przez okno już nie szukaj co dnia już już się

Droga do nikąd

Pogrążona w myślach Zatracam się w najgłębszych Zakamarkach swej pamięci Karmię się wyimaginowanymi wspomnieniami Żyję utraconą przeszłością Kruchymi chwilami dawnego szczęścia Momentami, kiedy jeszcze potrafiłam ufać ludziom…   Spuszczona głowa ciąży Na mych umęczonych barkach Gdy kroczę krętymi Ścieżkami wytyczonymi przez fortunę Z blaskiem halucynacji w Zamglonych herbacianych oczach Spoglądam zza szklanego okna Na świat,

WIOSNA TA XIX

2016.04.21 Poznań o tak wiosna wie jak zna się na tym przychodzi z przytupem zjawia się wedle swego widzimisię czasem za wcześnie rozejrzy się rozkokosi i przeminie cofnie miejsca ustąpi nawrotom zimy powróci potem spóźniona jakby niby nigdy nic zapowie swe ponowne przybycie że coś tam musiała bąknie pod nosem że coś wstrzymało ją w

WIOSNA TA XVIII

2016.04.21 Poznań wiosna tak wiesz o tym czujesz wiosnę każdym skrawkiem swego ciała odnajdujesz wiosnę na każdym kroku każda myśl w tobie ma coś z wiosny każde westchnienie o niej przypomina każde słowo niczym kwiat w twych ustach każdy pocałunek rosa poranna rozbudzona słońca jutrznią promienna wiosna czujesz ją w sobie opowiadasz przekonujesz jeśli ci

Nocne ptaszyny

Możni Panowie w przyciasnych garniturach Obwieszeni na pęczki złotem i sygnetami Bezlitośnie przykleili na naszych twarzach sztuczny uśmiech Przebrali w dziwaczne kuse sukieneczki Zapletli urocze warkoczyki z różowymi kokardkami Umalowali radosnymi tęczowymi farbkami Zaopatrzyli w absurdalne dziecinne rekwizyty   Mające ukryć nieuchronny bieg czasu   Wpoili specyficzne zasady funkcjonowania ptaszarni Kodeks, o którym nigdy nie

WIOSNA TA XVII

2016.04.21 Poznań bo wiosną jest inaczej na wiosnę wiosna w duszy gra i myślisz o wiośnie myślisz z radością myślisz z uczuciem myślisz szczęśliwie tak jakoś niby po staremu a przecież myślisz o wiośnie inaczej bo wiosną jest niebanalnie coś w tobie rozkwita coś się w tobie zieleni coś gra w sercu coś w sercu

WIOSNA TA XVI

2016.04.21 Poznań dziś przychodzi wiosna podchodzi pod drzwi same do okna puka uśmiechem wita kwiaty przynosi kwiaty wonne kwiaty radosne pierwsze wiosenne kwiaty dziś wiosna upaja wiosną dziś kwitnie kwiat wiosenny dziś nawet deszcz jakiś inny dziś świat wydaje się śliczny dziś wszystko z pewnością się uda dziś jest inaczej wiosennie tak jakoś bo wiosna

WIOSNA TA XV

2016.04.21 Poznań wiosna z fantazją wiosna z rozmachem radosna niczym wiosna ciepła jak na wiosnę słoneczna słońcem wiosennym głośna wiosenną ptasząt pieśnią wiosno wiosno miła wiosno malownicza zachwycaj zachwycaj za serce ściskaj do oczu się wciskaj porwij w ramiona zakręć dookoła zawróć w głowie do ucha szepcz wiosenne słowa i za rękę ciągnij do lasu

WIOSNA TA XIV

2016.04.21 Poznań wiośnie tego roku nic dodać nic ująć bo wiosna na medal zdała egzamin z porządków wiosennych i raczy wiosennym klimatem i syci oczy wiosennie i koi uszy stęsknione ptaków i deszczem czasem skropi lecz nie nachalnie nie zalewa za kołnierz nie tworzy bajor że trzeba kalosze wiośnie tego roku nic zarzucić ani złego

WIOSNA TA XIII

2016.04.21 Poznań wiosna więc po wiosennemu wszystko i całkiem od początku do końca jak trzeba jak należy wiosenne słońce na wiosnę wiosną deszcz wiosenny i trawa w wiosennym kolorze i kwiaty pierwsze wiosenne a nocą o nocą to gwiazdy gwiazdy całkiem już wiosenne i wiosenny księżyc podąża w wiosennym przeglądając się stawie tylko odwilży nie

WIOSNA TA XII

2016.04.21 Poznań wiosna wiecznie młoda zielona wiecznie świeża co dnia pełna sił pełna chęci pełna słońca wiosna w pełni wiosna na całego wiosna wiosną bogata wiosna rozkoszna a ja cóż ja a ja cóż o wiosenkę starszy o wiosenkę dalszy złakniony wiosennego dnia zasłuchany w ptasi śpiew zapatrzony w wiosenny kwiat jak na wiosnę to

WIOSNA TA XI

2016.04.21 Poznań jeszcze wczesna młoda jeszcze nawet nie w kwiecie wieku ledwo co dopiero co od niedawna jeszcze co zima jeszcze co nie-wiosna jeszcze co jej nie było ledwo przed-wiośnie ledwo od chwili lecz jest już jest znów jest więc już nie byle do wiosny bo wiosna tu bo wiosna dookoła bo wiosna właśnie bo

WIOSNA TA X

2016.04.15 Poznań wiosna ta wiosna wiosna to nawet jest już jest o jeszcze jak jest no czasem to tak że ho ho ho daje daje że hej że hej ale dziś dziś tak jakoś kaprysi dziś prycha dziś zimną podaje łapę dziś kapie z nosa dziś szron nie odpuszcza pobudki dziś mgła osłania widoki dziś

Też możesz

Tak po prawdzie to czasy nigdy nie były sprzyjające. Nie tylko dzisiaj, współcześnie, ale i w całej rozciągłości dziejów. I nie tylko u nas, w Polsce. Sztuka i gospodarka rzadko chciały ze sobą współpracować. Sztuka, kultura – patrząc szerzej – zawsze opierała się na dobrej woli serc, którym zależało na jej rozwoju i podtrzymywaniu. Nikomu

WIOSNA TA IX

2016.04.04 Poznań żeby tak ta wiosna przedsionkiem była lata bo i trzeba nam słońca w nadmiarze i nieba błękitu w darze niebios hojnych trzeba nam radosnych treli o poranku trzeba i zachwytu nad motylem gdy ten swawoli gdy nam koło nosa przeleci z nagła by zniknąć z oczu już po chwili oderwie od szarości życia

WIOSNA TA VIII

2016.04.04 Poznań zresztą nie ma się co martwić w końcu zresztą i tak nadejdzie zresztą zwykle się spóźnia zresztą rzadko bywa przed czasem zresztą nigdy nie w porę i nigdy zresztą o wyznaczonym czasie zresztą jak już jest to jest i bez znaczenia od kiedy ani dlaczego nie wcześniej zresztą byleby aura dopisała i nieba

Pragnienie

  Demony żyjące w moich oczach zdradziły najskrytsze tajemnice upiorne maski rządzące twarzą przepowiedziały mroczne klątwy   Obejmując samotność czekam na przybycie pustki pochłaniającej znany świat wymazującej bolesne wspomnienia   Ostatnim popełnionym grzechem zabiłam zrezygnowanego Anioła nie czując winy smakuję bezgraniczne milczenie   posłuszna nienawiści zahipnotyzowana obojętnością strącam w otchłań zdradliwe zmysły i emocje  

Dzieci z odzysku 20

To ci Święta… No to się narobiło. A niech to. Święta za pasem, a tu tyle nieszczęścia. Odchodzi kolejne dziecko. Odchodzi tuż przed Bożym Narodzeniem. Odchodzi przed samymi świętami, które chcieliśmy, które zamierzaliśmy, które mieliśmy nadzieję spędzić razem. A tu jak grom z jasnego nieba: dziecko ma natychmiast opuścić nasz dom. I to nie do

Older Posts›› ‹‹Newer Posts
Scroll Up