Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

26 lipca 2017

Kultura

Trochę uczucia

2017.07.23 Poznań   Eli Ordyniec trochę więcej uczucia a sercu skrzydła orle i nieba bezkres daleki na wiek wieków już otworem   trochę więcej uczucia słów ciepłych uśmiechem łzy słone niedolą już nie bolą na ustach słońce rozkwita wiosną   trochę więcej uczucia czas miłością spleciony spacer we dwoje księżyc zamyślony samotność mniej samotna od

Apokalipsa Alienów /sci-fi/

Byliśmy obserwowani od dawna. Wiedzieliśmy o tym, bo niejednokrotnie ich statki kosmiczne, czy pojazdy, w których podróżowali – nie były obiektami, które znaliśmy. Mieliśmy z nimi czasem kontakt w sytuacjach zagrożenia – chorób, czy kataklizmów. Sądzę, że chcieli nas czegoś nauczyć, ale szybko skumali, że jesteśmy na to za głupi, wiec pozostali przy podglądaniu nas

Już czas

2017.07.15 Poznań         Julii Hartwig już czas księgę zamknąć wierszy zapisane każde słowo nie zamilknie przez wieki już czas już nic więcej jeszcze trochę wersów z ostatniej chwili to i owo zagubione odnalezione po czasie coś tam z dna szuflady skrywane skrycie już czas już czas zamknąć księgę wierszy nie zamilkną zapisane

LekoOporność cz.4 /sci-fi/

LekoOporność to powieść, w której ratuje nas obca cywilizacja – Addicty. Na dalekim prywatnym atolu w nowoczesnym laboratorium zaczynamy nowe życie. Na wyspie zostanie zebrana cała ludzkość – nie więcej niż 1000 osób, które muszą przetrwać i żyć dalej, aby nie ucierpiała galaktyka. Dlaczego jesteśmy aż tak ważni dla wszechświata i w jaki sposób my

LekoOporność 5 /sci-fi/

LekoOporność to powieść, w której ratuje nas obca cywilizacja – Addicty. Na dalekim prywatnym atolu w nowoczesnym laboratorium zaczynamy nowe życie. Na wyspie zostanie zebrana cała ludzkość – nie więcej niż 1000 osób, które muszą przetrwać i żyć dalej, aby nie ucierpiała galaktyka. Dlaczego jesteśmy aż tak ważni dla wszechświata i w jaki sposób my

LekoOporność Cz. 3 /Sci-Fi/

– AD 72 – pierwszy obraz jaki sprzedał jego Marchand. Kilka lat później go odkupił. Może też wiedział… – patrzyłam na przestrzenną postań, z której niestety nie potrafiłam wyczytać żadnych emocji. Skondensowany gazowy obłoczek był strukturą nie do kreślenia. Ludzie nie znali takich organizmów, znaczy przynajmniej ja nic o tym nie wiedziałam. Nic też nie

Witajcie wakacje

  2017.06.25 Poznań witajcie wakacje przygoda za pasem już wzywa witajcie wakacje wiersze radosne na końcu języka witajcie wakacje serce słońcem skąpane witajcie wakacje chwilo wytchnienia upragniona witajcie wakacje nocy świerszczem śpiewająca witajcie wakacje niebo gwiaździste bezsenne

Lekooporność cz.2 /sci-fi/

Z jakiegoś kamiennego snu, czy innego stanu wyrwała mnie wirująca w głowie myśl – Czy ja żyję?! Starałam sobie przypomnieć cokolwiek z chwil przed zamknięciem powiek, które teraz bałam się otworzyć. Hmmm… Pamiętam ból głowy, całego ciała. Pamiętam korytarz wypełniony krzykiem i smrodem. Teraz jest cicho. Błogo. Lekko… Otwieram! Oczy zapiekły. Kontakt z cieczą w

Z pamiętnika grafomana cz. 1

W pokoju miałem szafę porośniętą dwoma centymetrami czasu były zeszyty kryjące pięć lat życia a słowa jak wskazówki ONE były a każda Ona w nieskończoność i serce też miałem chodź już go nie pamiętam chyba się śpieszyło i linie pokręcone na spodzie dłoni niestety bez sekundnika czas mam w oczach niebieskich dogasające płomienie – kupiłem

Lekooporność /sci-fi/

Czułam się coraz gorzej. Ostatnie dni czerwca były ciepłe i słoneczne, mimo to wstrząsały mną dreszcze, a rozpalone czoło wskazywało na rosnącą gorączkę. – Jadę na pogotowie – powiedziałam sama sobie, po tym jak kolejna dolegliwość – nieprzyjemne kłucie w klatce piersiowej – dekoncentrowała myślenie. Gmach pogotowia połączony był z ekskluzywnym hotelem – co było

A zima I

Przedstawiamy pierwszy z audiowierszy “A zima I” – zachęcamy do odsłuchania i prosimy o podzielenie się opiniami zarówno poniżej jak i na portalu źródłowym. Redakcja portalu

Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?

W poszukiwaniu morderców mojej żony i nienarodzonej jeszcze córki…hm… od czego mam zacząć? Byłem już chyba wszędzie. Dopiero to lodowe pustkowie mnie zatrzymało. Już nie mam czucia w stopach. Nos odpadł mi jako pierwszy. Odmrożenia są głębokie. Nic już nie mogę zrobić. To ostatnie godziny mojego życia, a chyba nie zbliżyłem się do rozwiązania zagadki

Wilkiem do lasu LXXXVII

Burzy czad Trzeba przyznać: burza dała czadu. Zapowiadało się niewinnie. Był nawet taki moment, że wszystko mogło rozejść się po kościach i nic by z tego nie było. Już niemal, już prawie, już cichło, odchodziło, zanikało wszystko… Ale nie, jednak dupło. A było to tak.. Od rana żar lał się z nieba. Kolejny już dzień.

Wilkiem do lasu LXXXVIII

Sroka w mieście Sroki od dawna są już stałymi mieszkańcami naszych miast. Spotyka się je niemal na każdym kroku. Mimo to nadal pozostają wielce ostrożne. Są płochliwe. Bardzo trudno je podejść, sfotografować. Uciekają z daleka. Nie podchodzą zbyt blisko. Nieustannie czujne zrywają się do lotu pod byle pretekstem. Nie chcą się oswoić. Nie chcą bliskości.

WIOSNA TA LI

2016.05.06 Poznań zdawało mi się że śnię żem jeszcze nie obudzony że Morfeusz mój los w swej nadal dzierży dłoni ale nie toż to nie sen toż wiosna najprawdziwsza               wiosna piękna niczym kwiat               wiosna rozśpiewana ptakiem               wiosna ziół pachnących               wiosna łąką zielona               wiosna błękitnego nieba               wiosna białych obłoków              

Strach przed sobą /fragment 3/

Na biurku czekało na mnie kilka ostatecznych koncepcji konkursowego budynku. Pierwszą odrzuciłam bez wgłębiania się w opisy. Bryła przypominała komunistyczny kościół. Ciężka, pompatyczna, bez pomysłu. Projekt był niestety nieudanym dziełem ulubieńca mojego ojca. Starszy Pan chyba powinien powoli przechodzić na zasłużony odpoczynek – bo takich projektów to ja nie poprę nigdy, a chyba możliwości rozwoju

Opole czyli bunt elit twórczych?

Problem z tegorocznym festiwalem w Opolu, pokazuje że mamy już do czynienia z buntem elit twórczych. Muzycy zbuntowali się przeciwko politycznej wizji festiwalu. Pan Jacek Kurski jest oskarżany już chyba o wszystko, co najgorsze. Z występów wycofują się kolejne znakomitości, w tym sama pani Maryla Rodowicz – o której powiedzieć, że to królowa polskiej estrady to

Wiosna ta L

2016.05.06 Poznań o takiej wiosny świat dawno nie widział taka wiosna to wielka rzecz taka wiosna wiosna jak dziś to nie w kij dmuchał takiej wiosny wiosny jak dziś to ze świecą długo szukać a tu proszę wiosna wiosna dziś i jest po prostu jest wiosną nad wiosny wiosną na dziś wiosna na teraz wiosna

Wiosna ta XLVIX

2016.05.06 Poznań tak ta wiosna ma coś w sobie kubek w kubek jak wiosna do wiosny najpodobniejsza z podobnych kropka w kropkę niczym wiosna żywe odbicie najwspanialszej z wiosen wiosna jota w jotę nic jej nie brakuje wiosna co się zowie z wiosna podać może sobie rękę wstydzić się przed wiosnami nie ma czego              

Wiosna ta XLVII

2016.05.06 Poznań dzisiejsza wiosna zapada głęboko w pamięć dzisiejsza wiosna zapisze się złotymi zgłoskami na nieba czystym lazurze dzisiejsza wiosna nam zapadnie w serca głęboko a gdy przeminie wiosny czas i gdy odejdzie nam wiosna w siną dal dżdżystej jesieni gdy wiosny z nami już nie będzie tu               wspomnienia pozostaną               i pozostanie tęsknota

Pan Zero (cz.1)

Pamięć go zawodziła. Eony płowiały. Wieki zatarte w jeden niewyraźny obraz, na którym już ciężko dopatrzeć się szczegółów. Czasami wracało do niego wspomnienie, ale już nawet nie mógł mieć pewności czy było ono prawdziwe, wymyślone, czy tylko mu się kiedyś przyśniło, To co? Teraz go nawiedzą? Te efemeryczne wizje wywoływane były najczęściej przez zapachy. Przechodził

Strach przed sobą /fragment/

Strach przed Sobą. Bohaterka – Eva – czarny charakter. Spadkobierczyni dzieła ojca – potentata w zakresie projektowania przemysłowego na dużą skalę. Zimna egoistka, bawiąca się ludźmi i ich emocjami dla zaspokojenia chorych zachcianek. Manipulatorka, która aby zmienić poziom sztuki swojego ulubionego artysty, układa misterny plan eliminacji jego partnerki Agaty. Dziewczyna ma na niego jak i

Older Posts››
Scroll Up