Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

18 stycznia 2019

Historia

Polnische Breslauer? Polnische Breslau pod rządami pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza!

Polnische Breslauer? To nowe pojęcie geopolitycznej nowomowy wynikające z mowy pana Joachima Gaucka – Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec podczas uroczystości: „Tag der Heimat des Bundes der Vertriebenen / Dzień ziem ojczystych i związku wypędzonych”. Tekst wystąpienia dostępny w języku niemieckim [tutaj]. Niemcy są znani ze skrótów oraz budowy pojęć, właściwych tylko dla ich kręgu kulturowego,

1 IX – refleksji nigdy dość. Niestety!

1 IX – refleksji nigdy dość, ponieważ ta przerażająca klęska była zarazem lekcją, z której do dzisiaj niestety nie wyciągnęliśmy należytych wniosków. Przypomnijmy sobie schemat zdarzeń i okoliczności, które wówczas doprowadziły naszych przodków do zguby? II Rzeczpospolita w stanie w jakim była po 20 latach odbudowy państwowości – to był cud odrodzenia, zbudowany niestety w

Obrazki z ZSRR (cz.4)

Nasza wyprawa zakładała „beznoclegowy” przejazd z Polski do Leningradu. Nawet teraz, jadąc dobrym autem, po „współczesnej” drodze, internetowe „podpowiadacze” mówią, o co najmniej 18 godzinach koniecznych do pokonania tych półtora tysiąca kilometrów. Gdybyśmy musieli jechać przez Moskwę, kilometrów byłoby dwa tysiące sto i godzin by trzeba poświęcić na to ponad dwadzieścia cztery. Do dzisiaj nie

Obrazki z ZSRR (cz.3)

Zawróceni z drogi wiodącej najkrótszą trasą wiodącą do Leningradu, zgodnie z poleceniem radzieckiej drogówki – ruszyliśmy w kierunku Mińska. Droga była piękna i szeroka, gdzie niegdzie trwały zakrojone na szeroka skalę prace drogowe mające zrobić z traktu drogę szybkiego ruchu czy może autostradę. Wszak za parę lat odbędzie się pierwsza w krajach socjalistycznych olimpiada! W

Obrazki z ZSRR (cz.2)

Lata 70-te były okresem niebywałego rozwoju naszego kraju. Jeżeli pierwsze 20 lat okresu powojennego było odbudową zniszczeń dwóch wojen światowych oraz skokiem cywilizacyjnym z wieku XVIII do końca wieku XIX, to następne dziesięciolecie wprowadziło nasz kraj do grona dziesięciu najbardziej rozwiniętych krajów świata. Szedł za tym i dobrobyt społeczeństwa. Możliwość posiadania swoich własnych „czterech kółek”

Obrazki z ZSRR (cz.1)

Słowo wstępu – czyli część 1 Typowe, polskie losy tak pokierowały historią mojej rodziny, że z 12 dzieci mojego pradziadka tylko trójka trafiła po Pokoju Ryskim do Polski. Reszta została wraz z Pradziadkiem w ZSRR. Ostatni mój krewny, noszący moje nazwisko zmarł w ZSRR z końcem lat 80-tych a w związku z częstymi i zwyczajnymi

Powstanie smoleńskie?

Oto, po 72 latach dowiedzieliśmy się historycznej prawdy! Zaprawdę prawda jest jedynie prawdziwa w jedynie słusznym – oficjalnym przekazie lepszej zmiany. Otóż, jakby ktoś jeszcze nie wiedział to zdaje się mieliśmy w kraju przed laty powstanie smoleńskie! Tutaj tylko zbadamy te okoliczności, bo przecież prawdy nie znamy. Jak w przedstawieniu na podstawie „100 lat samotności”

Przepraszanie za milczenie?

Pierwszy raz w historii naszego państwa, przedstawiciel legalnych władz przepraszał za to, że milczał – przepraszał opinię społeczną, czyli suwerena. To wydarzenie bez precedensu, po prostu będące fenomenem i czymś niesłychanym w ogóle jak na stosunki międzyludzkie i wszelakie. Jak w ogóle można przepraszać za to, że się jako władza milczało? Okazuje się, że jest

22 lipca 1944 – to alianci zdecydowali!

Poniżej przedrukowujemy tekst Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 22 lipca 1944 roku za źródłem, jakie stanowi Wikipedia [tutaj]. Jest to przede wszystkim znamienite źródło historyczne i politologiczne, będące zarazem zwierciadłem swojej epoki, prawdziwym obrazem skupiającym jak w soczewce pełnię informacji na temat głównych bolączek ówczesnego społeczeństwa i reorientacji racji stanu. Właśnie ten aspekt jest

Uchwały wołyńskie – wszystkie trzy!

To niesamowite, że w Sejmie są rozpatrywane na raz trzy uchwały odnoszące się do pamięci wydarzeń na Wołyniu. Druk 625 z 8 czerwca 2016r., – w sprawie ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN – UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. [Źródło PDF tutaj]. Druk 640 z 21 czerwca

Czy władza zmusza nas do walki o narodowe świętości?

To zastanawiające, że nowa władza w naszym państwie nie zna umiaru a przez to traci na przyzwoitości. W kontekście najnowszych doniesień dotyczących planów sprofanowania obchodów rocznicowych Powstania Warszawskiego – w ogóle nie wiadomo, jak się do możliwej sytuacji odnieść? Jednakże, czy można się dziwić ludziom, dla których gwizdy i buczenie pod pomnikiem Gloria Victis na

Nie komplikujmy spraw trudnych – od czego mamy państwowych historyków?

Twierdzenie o inspirowaniu ludobójstwa na Wołyniu przez ZSRR jest trudne do udowodnienia, a wręcz niemożliwe, ponieważ nie mamy dostępu do archiwów, jakie zostały po ZSRR w obecnej Federacji Rosyjskiej. W świetle obecnie dostępnych materiałów źródłowych, nie ma niczego takiego, co pozwalałoby chociaż uprawdopodobnić tezę, że Józef Stalin, bo trudno to sobie wyobrazić, żeby ktoś inny

Nowa polityka historyczna dobrej zmiany jest faktem

Właśnie po cichu minęła kolejna rocznica dramatycznych wydarzeń w Jedwabnem, które wyjątkowo dramatycznie zapisały się w historii Polski. Był to mord, którego nie da wartościować, oceniać, w żaden sposób relatywizować. To wielka tragedia Żydów jako ofiar i wielka tragedia Polaków jako sprawców. Pierwszy raz od lat się zdarzyło, że 10 lipca w miejscu upamiętnienia tego

WIOSNA TA XXIV

2016.04.24 Poznań wiosna jest wiosna się staje wiosna wszystko zmienia wiosna ciszy rozdziera materię bo któż miał śpiewać po lasach skoro śnieg zalegał dookoła i ogólnie szaro i blado po cóż się starać po cóż gardło zdzierać na mrozie wystawać moknąć w deszczu zimnych strugach dziś jednak inaczej dziś tę ciszę jak makiem zasiał od

Relatywizacja krwi?

Czasami nie ma się innego wyjścia, tylko elementarna przyzwoitość wobec samego siebie, nawet piszącego pod pseudonimem – rodzi niepodlegającą dyskusji konieczność napisania tekstu, po którym nie tylko można spotkać spontanicznego samobójcę na własnej klatce schodowej, ale może się zdarzyć o wiele więcej złego. Niestety są takie tematy, które wymagają każdego poświęcenia, chociaż człowiek nie jest

Pamięć smutnych czerwcowych dni nie może być relatywizowana!

28 czerwca 1956 roku w „Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań”, wówczas noszących nazwę Józefa Stalina, robotnicy upomnieli się o godność i prawo do odpowiedniego wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Protest bardzo szybko został podchwycony przez patriotów poznańskich – kwiat naszego Narodu, ludzi którzy swoją postawą, wówczas w istotne trudnych czasach stalinizmu – upomnieli się o

11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA?

Czy 11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA? Czy też 17 września będzie Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian? Tą drugą opcję swego czasu lansowało kierownictwo jedynie słusznej partii, niesłychanie często sięgającej do kwestii historycznych i upoważniającej się do monopolu na polską pamięć patriotyczną. Jak Sejm podejmował uchwałę o „znamionach ludobójstwa”, przedstawiciele tej partii, wówczas

Mamy za sobą 123 lata okupacji, 45 lat wymuszonej przyjaźni i Katyń. Co dalej?

Z polskiej perspektywy każde rozważanie o stosunkach polsko-rosyjskich musi bazować na głównych punktach orientacji politycznej w historii, ponieważ to niestety przeszłość determinuje współczesność. Nic nie da się na to poradzić, nawet zdrowy pragmatyzm musi mieć swoje granice, jeżeli druga strona w relacji nie uznaje wcześniej uznanych, udokumentowanych i potwierdzonych faktów historycznych, obrażając pamięć przodków. Mamy

C Днем Победы! 9 maja – dzień w którym nasz świat narodził się na nowo!

Nie można dopuścić do rewizji historii! Nie można pozwolić na lżenie pamięci męczenników i bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej! Nie można pozwolić na zakłamania, przeinaczenia, relatywizację i przemilczenia. Czyny, których dokonali Żołnierze i Żołnierki Armii Czerwonej, Ludowego Wojska Polskiego oraz innych wojsk sojuszniczych w walce z hitlerowskimi Niemcami i ich sojusznikami, do dzisiaj nas zobowiązują i

Czy nasza racja stanu jest upośledzona?

Jak to możliwe, że po tak okrutnej wojnie, po tak okrutnych cierpieniach jakich doznaliśmy jako Naród, po zniszczeniu naszego państwa – wybaczyliśmy potomkom zbrodniarzy, naszym zachodnim sąsiadom? Jak to się stało, że Polska, czy też Polacy, dzisiaj w ogóle chcą podawać rękę Niemcom, traktując ich jak sąsiadów? Przecież jeżeli przyjrzymy się skali zniszczeń, cierpień oraz

Płońcie Rosjanie!

Płońcie Rosjanie! Sława Nacji! Śmierć wrogom! Sława Ukrainie, herojam sława! To jedne z ostatnich słów, jaki słyszeli rosyjskojęzyczni mieszkańcy Odessy, którzy 2 maja 2014 roku schronili się w Domu Związków Zawodowych przed agresywnym prawicowo-nacjonalistycznym tłumem, w tym bojówkami znanych na Ukrainie organizacji nacjonalistyczno-faszystowskich i przestępczych. Potem ludzie, winni tylko temu, że mówili w języku rosyjskim

1 maja w Krakowie – refleksyjny obraz wieloskładnikowej lewicy

Jak co roku lewica w Krakowie świętowała 1 maja pod pomnikiem Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowa tzw. Semperitowców. Odsłonięty w 1986 roku pomnik autorstwa pana Antoniego Hajduckiego osłaniał sam Generał Wojciech Jaruzelski, to jeden z ostatnich pomników, jaki powstał w PRL-u. Pomnik upamiętnia masakrę w Sempericie z dnia 23.03.1936, jakiej dokonała władza sanacyjna na robotnikach. To

Nawet burząc pomniki nie zmienimy historii

Już mniej więcej wiadomo jakie zamiary wobec pomników upamiętniających polsko-radziecki czyn zbrojny oraz wyzwolenie ziem polskich przez Armię Czerwoną ma policja histeryczna. Prawdopodobnie będzie stworzony skansen a do skansenu mają być zwiezione wszystkie pomniki nie związane z mogiłami wojennymi. Trzeba przyznać, że jest to pomysł lepszy od burzenia pomników w ogóle, co w kilku bolesnych

Historii nie da się zmienić

Być może to będzie dla kogoś odkrywcze, ale historii nie da się zmienić. Można ją sfałszować, zapomnieć, albo zrelatywizować – każda z tych form to i tak zawsze to samo stare, dobre kłamstwo. Pisaliśmy już wiele razy na temat pomników, upamiętniających czyn zbrojny narodów ZSRR i Polaków, jak również polsko-radzieckiego braterstwa broni. To liczne tzw.

Bezwolna ręka Baracka Obamy na Kubie

W trakcie wizyty pana Baracka Obamy Prezydenta Stanów Zjednoczonych w Hawanie, doszło do bardzo interesującego wydarzenia. Po przemowie pan Prezydent chciał prawdopodobnie poklepać po plecach lub objąć pana Raula Castro Przewodniczącego Rady Państwa Republiki Kuby. Ręka pana Prezydenta Obamy została przechwycona w przegubie, następnie zawisła przez chwilę w powietrzu z bezradnie zwisającą dłonią, którą pan

Z perspektywy miski kaszy nie ma postępu a na pewno nie buduje się suwerenności

Zachodni krytycy rosyjskiego modelu wolności słowa i swobody wypowiedzi po raz kolejny zostali zderzeni z rzeczywistością. Okazało się, że na drugą rocznicę referendum na Krymie, będącą zarazem rocznicą powrotu Krymu na łono Ojczyzny – Matki Rosji, jedno z mediów rosyjskich opublikował coś, co wiele osób w Rosji określiło, jako mało patriotyczne. Znani z liberalnych nastawień,

Bo brakowało odważnego

Zbliża się kolejna rocznica wielkiej tragedii w Smoleńsku, mimo upływu lat zamiast chwili milczenia i zadumy tworzone są kolejne teorie, które często skalą swojego absurdu obrażają pamięć ofiar. Skala dramatu jest tak wielka, że umysł ludzki protestuje przeciwko stwierdzeniu, ze stało się to tak zwyczajnie, bez przyczyny. Symbolika miejsca powoduje, że „chichot losu” nie może

Idziemy w pełny absurd czyli jak zmieszać autorytety z błotem?

Nie wiadomo jeszcze co zawierają materiały przekazane przez wdowę po generale Kiszczaku do Instytutu Pamięci Narodowej, jednakże to w istocie nie ma znaczenia, ponieważ po latach i po śmierci ich gestora – nie jesteśmy w stanie zweryfikować ich rzeczywistego przeznaczenia oraz trybu w jakim powstały. Nie wiadomo i nigdy nie będzie wiadomo, czy Służba Bezpieczeństwa

Po co właściwie był ten Majdan?

Dyskusja z Ukraińskimi znajomymi, bo po niej już niestety nie można powiedzieć przyjaciółmi wobec wszystkich uczestników spotkania, skończyła się intelektualnym klinczem, albowiem na pytanie, – po co właściwie był zorganizowany Majdan, nie tylko nastawieni nacjonalistycznie Ukraińcy nie są w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi, ale przede wszystkim sami ze sobą się spierają, a przy okazji obrażają

Zabijaka zapewne palił i gwałcił czyli o świadomości narodowej obecnej elity

Dnia 30 stycznia 2016 roku Senat Rzeczpospolitej Polskiej podjął bardzo ważną uchwałę, z okazji 1050 rocznicy Chrztu Polski. Jest to wydarzenie o znaczeniu bardziej niż fundamentalnym dla państwa polskiego, co więcej jest to wydarzenie mające znaczenie ponad czasowe, w końcu jego skutki odczuwamy do dzisiaj. Poniżej przedstawiamy wyciąg z tej uchwały całość [Źródło Senat RP

Potrzebujemy polityki ochrony miejsc pamięci

Kolejne smutne informacje ze Szczecina, gdzie zdewastowano kolejny pomnik Armii Czerwonej – (Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej). To horror i powód do wstydu. Czy nikt w Policji wojewódzkiej nie zna dat historycznych i nie rozumie, że od mniej więcej 18 stycznia, co roku zaczyna się okres rocznic wyzwalania kolejnych miast na terytorium Polski przez Armię Czerwoną

Relacje Polski i USA – zmarnowana szansa i niewykorzystane potencjały?

Wiele wody upłynęło w Potomaku, jeszcze więcej w Wiśle (ponad 1000 m3 na sekundę przepływu a w Potomaku około 650), od czasu kiedy Lech Wałęsa 15 listopada 1989 roku jako gość z Polski przemawiał przed Kongresem USA. Wielu żołnierzy z Polski zginęło i odniosło rany na zagranicznych misjach wojskowych, w których udziału oczekiwały od Polski

Czy Talibowie dotarli do Mielca?

Od czerwca czy lipca wybierałem się do Mielca by zrobić kilka zdjęć pewnego pomnika i napisać o nim później kilka słów… Niestety, wciąż mi coś wypadało, a teraz mogę jedynie napisać – bo zdjęć pomnika już nikt nigdy nie zrobi… Niczym złoczyńca z wyrzutami sumienia, ciemną, listopadową nocą, z piątku na sobotę, ekipy budowlane wynajęte

11 listopada dzisiaj nie udałby się naszej elicie!

Za każdym razem, gdy myślimy o 11 listopada – tak naprawdę myślimy o cudzie, który wydarzył się w znacznej mierze niespodziewanie. Pokolenia Polaków walczyły i ginęły o wolną Rzeczpospolitą, udało się to osiągnąć w znacznej mierze z nadania zewnętrznych sił, jednak bez odpowiedniej organizacji – tutaj wypada przypomnieć Polską Organizację Wojskową i jej dziedzictwo, nie

Ktoś nakręca modę na samoponiżanie i samooskarżanie się Polaków

Niezrozumiałe jest to co się dzieje w krajowym życiu publicznym. Po kilku biczujących pamięć historyczną filmach, kilku książkach i licznych wypowiedziach ludzi, a zwłaszcza jednego pana, którego nie można nazwać sumieniem Narodu odnośnie rzekomego przeliczenia ilości osób innej narodowości, których rzekomo mieliby zabijać Polacy w czasie ostatniej wojny – zapanowała jakaś nowa moda. Moda polegająca

O lekcji z burzenia pomników – od 2016 roku 17.09 będzie miał dodatkowe znaczenie

Każde wydarzenie mające kontekst ideologiczny, zmierza do korekty rzeczywistości, w której żyjemy. Najbardziej niebezpieczne są te wszystkie próby, które w sposób perfidny próbują dokonać manipulacji historią. Tragiczne zaś, są te z nich, w których istotą ma być zapomnienie. Burzenie pomnika generała Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego w dzień 17 września, miało być jasnym przekazem ideologiczno-historycznym, wymierzonym przeciwko

Rozbiórka historii Polski trwa – straciliśmy pomnik Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego

Polska to kraj przedawniających się pomników, pisaliśmy o tym 5 lipca br., [tutaj]. Niestety to przedawnianie się pomników przyśpiesza, co więcej nabiera nowego charakteru. Rozbiórka pomników, które nie odpowiadają obecnie sprawującym władzę idzie w Polsce pełną parą. Najnowszą ofiarą polskiej polityki historycznej jest pomnik Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego (ros. Иван Данилович Черняховский) generała Armii Czerwonej, Bohater

Do czego nas upoważnia 1 września 1939 roku?

Niestety, nie wyciągnęliśmy, jako państwo i jako zbiorowość polityczna żadnych wniosków z porażki, jaka spotkała nas 1 września 1939 roku. O jakiejkolwiek poważniejszej refleksji nad przyczynami klęski militarnej jeszcze można mówić (chociaż i tak jest dostępna głównie dla historyków), natomiast refleksja polityczna na temat tamtego czasu – nie istnieje. II RP jest widziana, jako jakiś

Jeżeli okazałoby się prawdą fałszowanie naszej waluty przez inny kraj to powód do wojny

Jeżeli okazałoby się prawdą fałszowanie naszej waluty przez inny kraj to powód do wojny. Dosłownie, najprawdziwszego wypowiedzenia wojny, jeżeli kraj który dopuścił się kradzieży poprzez fałszerstwo, nie zgodziłby się na wypłatę odszkodowania dla Polski. Kontrwywiad PRL przez lata podejrzewał, że krajowa waluta mogła być fałszowana w krajach Zachodu, głównie w celu przekazywania znaków pieniężnych do

1 sierpnia 1944 wymaga stałej czujności i reinterpretacji

1 sierpnia 1944 roku, kolejna rocznica jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polaków i Polski. Dodajmy, jednego z najtrudniejszych a zarazem najbardziej heroicznych wyzwań jakich Naród się podjął, jakiemu sprostał i dał świadectwo, że jest Narodem, który ma godność, wiarę, tożsamość, ducha i nazwijmy to najdelikatniej jak można – bardzo dużo odwagi, przy ograniczonych zdolność

Bądźmy pragmatyczni wobec 22 lipca 1944 roku!

Bądźmy pragmatyczni wobec 22 lipca 1944 roku, jako elementu naszej historii. Pisaliśmy o tym wydarzeniu już wiele razy: w 2012-tym [tutaj], 2013-tym [tutaj] i 2014-tym [tutaj]. Dzisiaj kiedy deptana jest nasza historia, a pomniki bohaterów, którzy przelewali krew za wyzwolenie Polski i ziem polskich (inteligentni czytelnicy zrozumieją różnicę), są niszczone przy pomocy nowoczesnych buldożerów na

Oby odszedł do historii!

Stało się to, co było nieuniknione od dłuższego czasu, a w zasadzie, co powinno było się już dawno wydarzyć. Jeden z architektów polskiej porażki w polityce zagranicznej, jeden z najgorszych polskich polityków w historii naszej państwowości, po tym jak jego towarzystwo polityczne spowodowało, że dymisjonował lub skłonił się do dymisji – ogłosił również, że nie

Polska – kraj przedawniających się pomników

Pomnik „Braterstwa Broni Żołnierzy Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej” w Nowej Soli, nazywającej się przed przyjściem do tego miasta żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego i Armii Czerwonej – Neusalz an der Oder, został zburzony. Na jego miejsce jak czytamy w serwisie internetowym samorządu Nowej Soli [tutaj] ma powstać nowy pomnik „Bohaterom walk o Polskę”. Nie będzie

Suma naszych ofiar jest tak niesamowita że może lepiej o nich zapomnieć?

Jeżeli popatrzymy na historię naszej państwowości w okresie ostatnich 300 lat, to suma naszych ofiar i klęsk jest tak niesamowita, że może lepiej jest o nich zapomnieć i milczeć? Zwłaszcza, jeżeli chodzi o porażki, te najświeższe – te z XX wieku. Usiłując zrozumieć skalę zakłamania lub zapomnienia obecnie rządzącej elity w kwestii ukraińskiego ludobójstwa na

Jak motywować państwowo ludzi?

Nasi wrogowie mogą, jeżeli zechcą nas zabić. Nasi „sojusznicy” niekoniecznie będą chcieli za nas umierać, co więcej dla tych formalnie i geograficznie najbliższych, nie ma większego znaczenia czy nas Wisłą istnieje nasze państwo, czy rośnie las. Prawdopodobnie nawet wariant z lasem byłby lepszy. Musimy się przyzwyczaić do tej myśli. W naszym codziennym życiu, musimy uwzględnić

Od klina czyli przedmurza poprzez bufor do statusu osła trojańskiego

Czego nas powinna nauczyć II Wojna Światowa? II-ga Wojna Światowa się skończyła zwycięstwem krajów sprzymierzonych przeciwko faszyzmowi, w którym wkład Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich był decydujący. Chociaż zwycięstwo oznaczało wyzwolenie dla Polaków, nie było to zwycięstwo Polski, ponieważ kraj został zdradzony przez aliantów zachodnich, a wyzwoliciel istotnie wpłynął na kształtowanie się państwa na nowo, jako

Nim będzie zbyt późno…

Historia to przedziwna nauka, niby opisuje wydarzenia które się wydarzyły więc przynajmniej w zakresie historii którą pamiętamy, czy też pamiętają ją nasi rodzice, dziadkowie nie powinno być problemu z ustaleniem historycznych faktów, tymczasem historia zmienia się równie często jak często zmieniają się polityczni liderzy, którzy historie traktują instrumentalnie jako narzędzie, które ma na celu usprawiedliwienie

Śmierć przyszła kiedy nie czekałeś

O ile wiem, tak gdzieś od Powstania Styczniowego było w mojej rodzinie wielu Stanisławów, Bronisławów, Piotrów – ale „Bronek” był tylko jeden. I jeżeli ktoś w rodzinie mówi „Bronek” – to wiadomo że chodzi o Bronisława, pseudonim „Bronek”. Bronek życie miał nieprawdopodobne i teraz, wiele lat po śmierci wciąż krążą w rodzinie opowieści i legendy

Nasze problemy sięgają pokoleń, nasze plany też muszą mieć taką perspektywę

Początki transformacji, pamiętny przełom roku 1989 i 1990, nowe nadzieje, pojawiający się strach, świadomość nowego, poszukiwanie nowego sposobu na życie przez miliony Polaków i Polek. Narastający lęk o byt materialny, bardzo szybko zastąpiony przez przerażenie, dramat, często upadek i łzy. To był początek naszej transformacji, ludobójczej, bezwzględnej, bezlitosnej, totalnej, zupełnej, za którą zapłaciła milcząca większość,

Older Posts›› ‹‹Newer Posts
Scroll Up