Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 listopada 2017

Historia

WIOSNA TA XXIV

2016.04.24 Poznań wiosna jest wiosna się staje wiosna wszystko zmienia wiosna ciszy rozdziera materię bo któż miał śpiewać po lasach skoro śnieg zalegał dookoła i ogólnie szaro i blado po cóż się starać po cóż gardło zdzierać na mrozie wystawać moknąć w deszczu zimnych strugach dziś jednak inaczej dziś tę ciszę jak makiem zasiał od

Relatywizacja krwi?

Czasami nie ma się innego wyjścia, tylko elementarna przyzwoitość wobec samego siebie, nawet piszącego pod pseudonimem – rodzi niepodlegającą dyskusji konieczność napisania tekstu, po którym nie tylko można spotkać spontanicznego samobójcę na własnej klatce schodowej, ale może się zdarzyć o wiele więcej złego. Niestety są takie tematy, które wymagają każdego poświęcenia, chociaż człowiek nie jest

Pamięć smutnych czerwcowych dni nie może być relatywizowana!

28 czerwca 1956 roku w „Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań”, wówczas noszących nazwę Józefa Stalina, robotnicy upomnieli się o godność i prawo do odpowiedniego wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Protest bardzo szybko został podchwycony przez patriotów poznańskich – kwiat naszego Narodu, ludzi którzy swoją postawą, wówczas w istotne trudnych czasach stalinizmu – upomnieli się o

11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA?

Czy 11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA? Czy też 17 września będzie Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian? Tą drugą opcję swego czasu lansowało kierownictwo jedynie słusznej partii, niesłychanie często sięgającej do kwestii historycznych i upoważniającej się do monopolu na polską pamięć patriotyczną. Jak Sejm podejmował uchwałę o „znamionach ludobójstwa”, przedstawiciele tej partii, wówczas

Mamy za sobą 123 lata okupacji, 45 lat wymuszonej przyjaźni i Katyń. Co dalej?

Z polskiej perspektywy każde rozważanie o stosunkach polsko-rosyjskich musi bazować na głównych punktach orientacji politycznej w historii, ponieważ to niestety przeszłość determinuje współczesność. Nic nie da się na to poradzić, nawet zdrowy pragmatyzm musi mieć swoje granice, jeżeli druga strona w relacji nie uznaje wcześniej uznanych, udokumentowanych i potwierdzonych faktów historycznych, obrażając pamięć przodków. Mamy

C Днем Победы! 9 maja – dzień w którym nasz świat narodził się na nowo!

Nie można dopuścić do rewizji historii! Nie można pozwolić na lżenie pamięci męczenników i bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej! Nie można pozwolić na zakłamania, przeinaczenia, relatywizację i przemilczenia. Czyny, których dokonali Żołnierze i Żołnierki Armii Czerwonej, Ludowego Wojska Polskiego oraz innych wojsk sojuszniczych w walce z hitlerowskimi Niemcami i ich sojusznikami, do dzisiaj nas zobowiązują i

Czy nasza racja stanu jest upośledzona?

Jak to możliwe, że po tak okrutnej wojnie, po tak okrutnych cierpieniach jakich doznaliśmy jako Naród, po zniszczeniu naszego państwa – wybaczyliśmy potomkom zbrodniarzy, naszym zachodnim sąsiadom? Jak to się stało, że Polska, czy też Polacy, dzisiaj w ogóle chcą podawać rękę Niemcom, traktując ich jak sąsiadów? Przecież jeżeli przyjrzymy się skali zniszczeń, cierpień oraz

Płońcie Rosjanie!

Płońcie Rosjanie! Sława Nacji! Śmierć wrogom! Sława Ukrainie, herojam sława! To jedne z ostatnich słów, jaki słyszeli rosyjskojęzyczni mieszkańcy Odessy, którzy 2 maja 2014 roku schronili się w Domu Związków Zawodowych przed agresywnym prawicowo-nacjonalistycznym tłumem, w tym bojówkami znanych na Ukrainie organizacji nacjonalistyczno-faszystowskich i przestępczych. Potem ludzie, winni tylko temu, że mówili w języku rosyjskim

1 maja w Krakowie – refleksyjny obraz wieloskładnikowej lewicy

Jak co roku lewica w Krakowie świętowała 1 maja pod pomnikiem Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowa tzw. Semperitowców. Odsłonięty w 1986 roku pomnik autorstwa pana Antoniego Hajduckiego osłaniał sam Generał Wojciech Jaruzelski, to jeden z ostatnich pomników, jaki powstał w PRL-u. Pomnik upamiętnia masakrę w Sempericie z dnia 23.03.1936, jakiej dokonała władza sanacyjna na robotnikach. To

Nawet burząc pomniki nie zmienimy historii

Już mniej więcej wiadomo jakie zamiary wobec pomników upamiętniających polsko-radziecki czyn zbrojny oraz wyzwolenie ziem polskich przez Armię Czerwoną ma policja histeryczna. Prawdopodobnie będzie stworzony skansen a do skansenu mają być zwiezione wszystkie pomniki nie związane z mogiłami wojennymi. Trzeba przyznać, że jest to pomysł lepszy od burzenia pomników w ogóle, co w kilku bolesnych

Historii nie da się zmienić

Być może to będzie dla kogoś odkrywcze, ale historii nie da się zmienić. Można ją sfałszować, zapomnieć, albo zrelatywizować – każda z tych form to i tak zawsze to samo stare, dobre kłamstwo. Pisaliśmy już wiele razy na temat pomników, upamiętniających czyn zbrojny narodów ZSRR i Polaków, jak również polsko-radzieckiego braterstwa broni. To liczne tzw.

Bezwolna ręka Baracka Obamy na Kubie

W trakcie wizyty pana Baracka Obamy Prezydenta Stanów Zjednoczonych w Hawanie, doszło do bardzo interesującego wydarzenia. Po przemowie pan Prezydent chciał prawdopodobnie poklepać po plecach lub objąć pana Raula Castro Przewodniczącego Rady Państwa Republiki Kuby. Ręka pana Prezydenta Obamy została przechwycona w przegubie, następnie zawisła przez chwilę w powietrzu z bezradnie zwisającą dłonią, którą pan

Z perspektywy miski kaszy nie ma postępu a na pewno nie buduje się suwerenności

Zachodni krytycy rosyjskiego modelu wolności słowa i swobody wypowiedzi po raz kolejny zostali zderzeni z rzeczywistością. Okazało się, że na drugą rocznicę referendum na Krymie, będącą zarazem rocznicą powrotu Krymu na łono Ojczyzny – Matki Rosji, jedno z mediów rosyjskich opublikował coś, co wiele osób w Rosji określiło, jako mało patriotyczne. Znani z liberalnych nastawień,

Bo brakowało odważnego

Zbliża się kolejna rocznica wielkiej tragedii w Smoleńsku, mimo upływu lat zamiast chwili milczenia i zadumy tworzone są kolejne teorie, które często skalą swojego absurdu obrażają pamięć ofiar. Skala dramatu jest tak wielka, że umysł ludzki protestuje przeciwko stwierdzeniu, ze stało się to tak zwyczajnie, bez przyczyny. Symbolika miejsca powoduje, że „chichot losu” nie może

Idziemy w pełny absurd czyli jak zmieszać autorytety z błotem?

Nie wiadomo jeszcze co zawierają materiały przekazane przez wdowę po generale Kiszczaku do Instytutu Pamięci Narodowej, jednakże to w istocie nie ma znaczenia, ponieważ po latach i po śmierci ich gestora – nie jesteśmy w stanie zweryfikować ich rzeczywistego przeznaczenia oraz trybu w jakim powstały. Nie wiadomo i nigdy nie będzie wiadomo, czy Służba Bezpieczeństwa

Po co właściwie był ten Majdan?

Dyskusja z Ukraińskimi znajomymi, bo po niej już niestety nie można powiedzieć przyjaciółmi wobec wszystkich uczestników spotkania, skończyła się intelektualnym klinczem, albowiem na pytanie, – po co właściwie był zorganizowany Majdan, nie tylko nastawieni nacjonalistycznie Ukraińcy nie są w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi, ale przede wszystkim sami ze sobą się spierają, a przy okazji obrażają

Zabijaka zapewne palił i gwałcił czyli o świadomości narodowej obecnej elity

Dnia 30 stycznia 2016 roku Senat Rzeczpospolitej Polskiej podjął bardzo ważną uchwałę, z okazji 1050 rocznicy Chrztu Polski. Jest to wydarzenie o znaczeniu bardziej niż fundamentalnym dla państwa polskiego, co więcej jest to wydarzenie mające znaczenie ponad czasowe, w końcu jego skutki odczuwamy do dzisiaj. Poniżej przedstawiamy wyciąg z tej uchwały całość [Źródło Senat RP

Potrzebujemy polityki ochrony miejsc pamięci

Kolejne smutne informacje ze Szczecina, gdzie zdewastowano kolejny pomnik Armii Czerwonej – (Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej). To horror i powód do wstydu. Czy nikt w Policji wojewódzkiej nie zna dat historycznych i nie rozumie, że od mniej więcej 18 stycznia, co roku zaczyna się okres rocznic wyzwalania kolejnych miast na terytorium Polski przez Armię Czerwoną

Relacje Polski i USA – zmarnowana szansa i niewykorzystane potencjały?

Wiele wody upłynęło w Potomaku, jeszcze więcej w Wiśle (ponad 1000 m3 na sekundę przepływu a w Potomaku około 650), od czasu kiedy Lech Wałęsa 15 listopada 1989 roku jako gość z Polski przemawiał przed Kongresem USA. Wielu żołnierzy z Polski zginęło i odniosło rany na zagranicznych misjach wojskowych, w których udziału oczekiwały od Polski

Czy Talibowie dotarli do Mielca?

Od czerwca czy lipca wybierałem się do Mielca by zrobić kilka zdjęć pewnego pomnika i napisać o nim później kilka słów… Niestety, wciąż mi coś wypadało, a teraz mogę jedynie napisać – bo zdjęć pomnika już nikt nigdy nie zrobi… Niczym złoczyńca z wyrzutami sumienia, ciemną, listopadową nocą, z piątku na sobotę, ekipy budowlane wynajęte

11 listopada dzisiaj nie udałby się naszej elicie!

Za każdym razem, gdy myślimy o 11 listopada – tak naprawdę myślimy o cudzie, który wydarzył się w znacznej mierze niespodziewanie. Pokolenia Polaków walczyły i ginęły o wolną Rzeczpospolitą, udało się to osiągnąć w znacznej mierze z nadania zewnętrznych sił, jednak bez odpowiedniej organizacji – tutaj wypada przypomnieć Polską Organizację Wojskową i jej dziedzictwo, nie

Ktoś nakręca modę na samoponiżanie i samooskarżanie się Polaków

Niezrozumiałe jest to co się dzieje w krajowym życiu publicznym. Po kilku biczujących pamięć historyczną filmach, kilku książkach i licznych wypowiedziach ludzi, a zwłaszcza jednego pana, którego nie można nazwać sumieniem Narodu odnośnie rzekomego przeliczenia ilości osób innej narodowości, których rzekomo mieliby zabijać Polacy w czasie ostatniej wojny – zapanowała jakaś nowa moda. Moda polegająca

O lekcji z burzenia pomników – od 2016 roku 17.09 będzie miał dodatkowe znaczenie

Każde wydarzenie mające kontekst ideologiczny, zmierza do korekty rzeczywistości, w której żyjemy. Najbardziej niebezpieczne są te wszystkie próby, które w sposób perfidny próbują dokonać manipulacji historią. Tragiczne zaś, są te z nich, w których istotą ma być zapomnienie. Burzenie pomnika generała Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego w dzień 17 września, miało być jasnym przekazem ideologiczno-historycznym, wymierzonym przeciwko

Rozbiórka historii Polski trwa – straciliśmy pomnik Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego

Polska to kraj przedawniających się pomników, pisaliśmy o tym 5 lipca br., [tutaj]. Niestety to przedawnianie się pomników przyśpiesza, co więcej nabiera nowego charakteru. Rozbiórka pomników, które nie odpowiadają obecnie sprawującym władzę idzie w Polsce pełną parą. Najnowszą ofiarą polskiej polityki historycznej jest pomnik Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego (ros. Иван Данилович Черняховский) generała Armii Czerwonej, Bohater

Do czego nas upoważnia 1 września 1939 roku?

Niestety, nie wyciągnęliśmy, jako państwo i jako zbiorowość polityczna żadnych wniosków z porażki, jaka spotkała nas 1 września 1939 roku. O jakiejkolwiek poważniejszej refleksji nad przyczynami klęski militarnej jeszcze można mówić (chociaż i tak jest dostępna głównie dla historyków), natomiast refleksja polityczna na temat tamtego czasu – nie istnieje. II RP jest widziana, jako jakiś

Jeżeli okazałoby się prawdą fałszowanie naszej waluty przez inny kraj to powód do wojny

Jeżeli okazałoby się prawdą fałszowanie naszej waluty przez inny kraj to powód do wojny. Dosłownie, najprawdziwszego wypowiedzenia wojny, jeżeli kraj który dopuścił się kradzieży poprzez fałszerstwo, nie zgodziłby się na wypłatę odszkodowania dla Polski. Kontrwywiad PRL przez lata podejrzewał, że krajowa waluta mogła być fałszowana w krajach Zachodu, głównie w celu przekazywania znaków pieniężnych do

1 sierpnia 1944 wymaga stałej czujności i reinterpretacji

1 sierpnia 1944 roku, kolejna rocznica jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polaków i Polski. Dodajmy, jednego z najtrudniejszych a zarazem najbardziej heroicznych wyzwań jakich Naród się podjął, jakiemu sprostał i dał świadectwo, że jest Narodem, który ma godność, wiarę, tożsamość, ducha i nazwijmy to najdelikatniej jak można – bardzo dużo odwagi, przy ograniczonych zdolność

Bądźmy pragmatyczni wobec 22 lipca 1944 roku!

Bądźmy pragmatyczni wobec 22 lipca 1944 roku, jako elementu naszej historii. Pisaliśmy o tym wydarzeniu już wiele razy: w 2012-tym [tutaj], 2013-tym [tutaj] i 2014-tym [tutaj]. Dzisiaj kiedy deptana jest nasza historia, a pomniki bohaterów, którzy przelewali krew za wyzwolenie Polski i ziem polskich (inteligentni czytelnicy zrozumieją różnicę), są niszczone przy pomocy nowoczesnych buldożerów na

Oby odszedł do historii!

Stało się to, co było nieuniknione od dłuższego czasu, a w zasadzie, co powinno było się już dawno wydarzyć. Jeden z architektów polskiej porażki w polityce zagranicznej, jeden z najgorszych polskich polityków w historii naszej państwowości, po tym jak jego towarzystwo polityczne spowodowało, że dymisjonował lub skłonił się do dymisji – ogłosił również, że nie

Polska – kraj przedawniających się pomników

Pomnik „Braterstwa Broni Żołnierzy Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej” w Nowej Soli, nazywającej się przed przyjściem do tego miasta żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego i Armii Czerwonej – Neusalz an der Oder, został zburzony. Na jego miejsce jak czytamy w serwisie internetowym samorządu Nowej Soli [tutaj] ma powstać nowy pomnik „Bohaterom walk o Polskę”. Nie będzie

Suma naszych ofiar jest tak niesamowita że może lepiej o nich zapomnieć?

Jeżeli popatrzymy na historię naszej państwowości w okresie ostatnich 300 lat, to suma naszych ofiar i klęsk jest tak niesamowita, że może lepiej jest o nich zapomnieć i milczeć? Zwłaszcza, jeżeli chodzi o porażki, te najświeższe – te z XX wieku. Usiłując zrozumieć skalę zakłamania lub zapomnienia obecnie rządzącej elity w kwestii ukraińskiego ludobójstwa na

Jak motywować państwowo ludzi?

Nasi wrogowie mogą, jeżeli zechcą nas zabić. Nasi „sojusznicy” niekoniecznie będą chcieli za nas umierać, co więcej dla tych formalnie i geograficznie najbliższych, nie ma większego znaczenia czy nas Wisłą istnieje nasze państwo, czy rośnie las. Prawdopodobnie nawet wariant z lasem byłby lepszy. Musimy się przyzwyczaić do tej myśli. W naszym codziennym życiu, musimy uwzględnić

Od klina czyli przedmurza poprzez bufor do statusu osła trojańskiego

Czego nas powinna nauczyć II Wojna Światowa? II-ga Wojna Światowa się skończyła zwycięstwem krajów sprzymierzonych przeciwko faszyzmowi, w którym wkład Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich był decydujący. Chociaż zwycięstwo oznaczało wyzwolenie dla Polaków, nie było to zwycięstwo Polski, ponieważ kraj został zdradzony przez aliantów zachodnich, a wyzwoliciel istotnie wpłynął na kształtowanie się państwa na nowo, jako

Nim będzie zbyt późno…

Historia to przedziwna nauka, niby opisuje wydarzenia które się wydarzyły więc przynajmniej w zakresie historii którą pamiętamy, czy też pamiętają ją nasi rodzice, dziadkowie nie powinno być problemu z ustaleniem historycznych faktów, tymczasem historia zmienia się równie często jak często zmieniają się polityczni liderzy, którzy historie traktują instrumentalnie jako narzędzie, które ma na celu usprawiedliwienie

Śmierć przyszła kiedy nie czekałeś

O ile wiem, tak gdzieś od Powstania Styczniowego było w mojej rodzinie wielu Stanisławów, Bronisławów, Piotrów – ale „Bronek” był tylko jeden. I jeżeli ktoś w rodzinie mówi „Bronek” – to wiadomo że chodzi o Bronisława, pseudonim „Bronek”. Bronek życie miał nieprawdopodobne i teraz, wiele lat po śmierci wciąż krążą w rodzinie opowieści i legendy

Nasze problemy sięgają pokoleń, nasze plany też muszą mieć taką perspektywę

Początki transformacji, pamiętny przełom roku 1989 i 1990, nowe nadzieje, pojawiający się strach, świadomość nowego, poszukiwanie nowego sposobu na życie przez miliony Polaków i Polek. Narastający lęk o byt materialny, bardzo szybko zastąpiony przez przerażenie, dramat, często upadek i łzy. To był początek naszej transformacji, ludobójczej, bezwzględnej, bezlitosnej, totalnej, zupełnej, za którą zapłaciła milcząca większość,

224 rocznica Ustawy Rządowej czyli Konstytucyi 3. maja 1791

Konstytucja 3 maja 1791 roku [tekst tutaj] to był ostatni akt dogorywającej Rzeczpospolitej, której ciemnota części elit, słabość króla i wszechmoc sąsiadów uniemożliwiła zaistnieć. Sił i odwagi w Rzeczpospolitej wystarczyło na proklamowanie Konstytucji, ale już nie wystarczyło do jej obrony. Głównym problemem była wielkość kraju, którego wedle ówczesnych standardów wojskowych, nie dało się regularnie bronić

2 maja 2014 roku to data ludobójstwa w Odessie

2 maja 2014 roku to data ludobójstwa w Odessie. Brutalnego, okrutnego masowego mordu, którego dokonali przeważnie ukraińsko-języczni mieszkańcy Odessy, kibice klubów sportowych i członkowie organizacji ekstremistycznych, na przeważnie rosyjskojęzycznych mieszkańcach tego miasta. Niewinni, przypadkowi ludzie, zostali zapędzeni do budynku Domu Związków Zawodowych, budynek został podpalony – ludzie rzucali koktajle Mołotowa wprost w okna budynków z

Narodowy Dzień Zwycięstwa 8 maja!

Czasami dzieją się w naszej rzeczywistości takie wydarzenia, że nie tylko rozum kapituluje, ale w ogóle nie wiadomo, co myśleć o niektórych sprawach. Dzień wczorajszy przejdzie do historii naszej państwowości, albowiem wydarzyło się coś, tak abstrakcyjnie fenomenalnego, że jedynie pojawienie się UFO mogłoby przebić swoją mocą to wiekopomne wydarzenie. Sejm Rzeczpospolitej w owych dniach debatował

Hańbą będzie nie być w Moskwie 9 maja!

Niestety czeka nas kolejne wydarzenie bez precedensu, na 9 maja 2015 roku w 70 tą, prawdopodobnie ostatnią okrągłą rocznicę zwycięstwa ZSRR w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, do Moskwy nie przyjadą liczni goście, pomimo zaproszeń ze strony rosyjskiej. To prawdziwy fenomen dyplomacji państw europejskich, albowiem Rosja, pomimo całego zła jakie jej wyrządzono przez ostatnie półtorej roku, wojny

Czy Ukraińcy będą zapraszać Polaków na kolejne rocznice swoich „bohaterów”?

Wraz z czczeniem kolejnych „bohaterów” przez nowe władze Ukrainy, powstają od nowa te same stare problemy. Tak jak pan Juszczenko „odwdzięczył się” Polakom obdarowaniem pewnej osoby zdaje się tytułem bohatera swojego kraju, tak też już pan Poroszenko, już w pierwszym roku swojej kadencji „obdarował” swoich polskich sojuszników, czy może raczej „wielbicieli” kolejnymi „nominacjami” i datami

Krym i Sewastopol już rok ponownie na łonie macierzy!

16 marca 2014 mieszkańcy Krymu w wolnym i demokratycznym referendum opowiedzieli się w dominującej większości za powrotem do Ojczyzny. Dwa dni później 18 marca 2014 r., na Kremlu podpisano stosowny dokument. Republika Krymu i Sewastopol stały się integralną częścią Federacji Rosyjskiej. Wspaniały film dokumentalny o tym wiekopomnym wydarzeniu autorstwa pana Andrieja Kondraszowa „Krym. Droga do

Dzień Legionistów na Łotwie czyli 16 marca pod znakiem SS?

Latviešu leģionāru diena 2015 [szczegóły organizatorów tutaj, przegląd z minionych lat tutaj] – Dzień Legionistów obchodzony po raz kolejny w 2015 roku, to ważna uroczystość w dacie łotewskich obchodów świąt narodowych, jednakże niezwykle trudno jest życzyć Łotyszom najlepszego. Oczywiście nie nam jest orzekać o tym, kto może świętować w swoim kraju i jakie rocznice, jednakże

O niebezpieczeństwach polskiej polityki milczenia historycznego

Niestety mamy w kraju trudną do zrozumienia politykę milczenia historycznego, chociaż rządzą nami historycy, a państwo łoży duże pieniądze na instytucję, która miała opracować wszelkie kwestie historyczne w sposób zgodny z polskim interesem narodowym. Nie da się zrozumieć jak mogło dojść do czegoś takiego jak słynna uchwała Sejmu RP, w której odnośnie wydarzeń na Wołyniu,

Zaplątani w historię

Pani Krystyno, wiem, że pani opisuje takie historie, czytałam pani wstrząsające artykuły, ale błagam: „proszę nie wspominać o moim ojcu. Mój brat tego nie przeżyje. Kiedy ja próbowałam nakłonić go do wspomnień, żeby to później przekazać pani, zaczął się cały trząść i krzyczał NIE. NIE, NIE !!!.”. Nie mam zatem upoważnienia do przedstawienia tej konkretnej

Czy obozy wyzwolili Kanadyjczycy? Czy rządzą nami ignoranci?

Czy może być gorzej? Może! Zawsze, w Polsce może być gorzej, właśnie dowiódł tego obecny rząd, a ściśle pan Grzegorz Schetyna – minister spraw zagranicznych, w porażającej ignorancją historyczną wypowiedzi, w której pan minister pozwolił sobie na skandaliczne uproszczenie językowe wywodząc z nazwy radzieckiego Frontu Ukraińskiego (który kilkaset kilometrów wcześniej nazywał się woroneski od miasta

Święto wyzwolenia bez wyzwolicieli?

Nie można negować historii, trzeba protestować przeciwko wszelkim próbom jej zakłamania, nie można się zgodzić na podpinanie wydarzeń bieżących, które są po prostu zbiorem manipulacji, kłamstw i jadowitej propagandy pod sprawy historyczne – mające swój dramatyczny wymiar dla państwa i Narodu polskiego. Pewnych zachowań ahistorycznych w istocie i kłamliwych w naturze po prostu nie można

Na zrąb i słup…

Ucząc się do egzaminu przewodnickiego w Studenckim Kole Przewodników Beskidzkich, prócz znajomości historii, geografii, terenoznawstwa, tak zwanej „graniówki” czyli znajomości mapy bez oznaczeń oraz łykając wiedzę o tym jacy święci powinni znaleźć się w którym miejscu ikonostasu i wielu innych tym podobnych tematów takich jak architektura czyli rozróżnianie kościoła barokowego od neobarokowego było też budownictwo

Palę Ustawy!

W firmie, w której pracuje moja córka, każdy pracownik tego biura projektów dostał rok temu bożonarodzeniowe zadanie. W związku z przenosinami biura do nowych pomieszczeń okazało się, że nie ma, co zrobić z ogromnym archiwum. Ktoś z szefostwa wpadł na pomysł by poprosić pracowników o indywidualną „utylizację” gromadzonej przez dziesięciolecia dokumentacji. Mojej córce przypadły prawie

Older Posts›› ‹‹Newer Posts
Scroll Up