Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

20 października 2017

Historia

Wrzesień 1939 roku jest wykładnikiem naszej racji stanu

Pomimo upływu lat, wrzesień 1939 roku jest wykładnikiem naszej racji stanu i nim pozostanie. Po pięknej przemowie pana Ministra Obrony Narodowej pod Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, nie da się milczeć. Padliśmy ofiarą agresji, a nasz potencjał nie pozwalał na to, żeby się obronić. Sojusze zawiodły i to sromotnie zawiodły, Polacy zostali wielokrotnie zdradzeni,

17 IX – dostrzegalne analogie

17 IX to data ciągle zmuszająca nas do refleksji. W tym dniu Armia czerwona wkroczyła na wschodnie tereny II Rzeczypospolitej, zgodnie z wcześniej zawartymi porozumieniami ZSRR z Niemcami. To wydarzenie było zaskoczeniem dla władz Polski, tego się nie spodziewano, chociaż były pewne przesłanki pozwalające na przyjęcie najczarniejszego scenariusza. Rządzący Polską uciekali, porzucając walczący o przetrwanie

1 września 1939 – pamiętajmy o syndromie szosy na Zaleszczyki

1 września 1939 roku to niemożliwa do zapomnienia data w historii Polski. To wtedy Niemcy i Słowacja napadły na Polskę. To zdarzenie zapoczątkowało cały szereg następstw historycznych i politycznych, których skutki do dnia dzisiejszego kształtują naszą rzeczywistość.  Wiele już pisaliśmy, jak również były niesłychanie zacięte i interesujące dyskusje na temat politycznych przyczyn klęski wrześniowej, upadku

PiS niech się lepiej modli żeby Niemcy nie zechcieli podjąć na poważnie tematu reparacji

PiS niech się lepiej modli żeby Niemcy nie zechcieli podjąć na poważnie tematu reparacji. Z tej prostej przyczyny, ponieważ równo dobę po podjęciu tego tematu w sposób oficjalny otworzą inny wątek. Nie trzeba długo myśleć jaki, jest on oczywisty i zawsze był przedmiotem niemieckich roszczeń wobec Polski. Natychmiast po podjęciu tematu reparacji, Niemcy zażądają rozpoczęcia

Żądajmy reparacji wojennych od Słowacji!

Żądajmy reparacji wojennych od Słowacji. We wrześniu 1939 roku wojska słowackie – 4 dywizje, w sumie około 50 tyś., słowackich żołnierzy Armii Polowej „Bernolák” pod dowództwem gen. Ferdinanda Čatloša napadły na Polskę od południa razem ze swoim niemieckim sojusznikiem. To jest fakt nie podlegający dyskusji, zostaliśmy napadnięci, Żołnierze polscy byli brani do niewoli, a ludność

W centrum Wrocławia…

W centrum Wrocławia, w bliskiej okolicy „Sky Tower”, nowoczesnych apartamentowców, graniczy z Urzędem Skarbowym przedziwne miejsce. Za wysokim murem porośniętym gęsto bluszczem istnieje inna rzeczywistość. Mijałam to miejsce setki tysięcy razy, spoglądając często stojąc w korku na szaro-zielone ogrodzenie – jednak pierwszy, po jego drugiej stronie znalazłam się wczoraj. W letnie, deszczowe popołudnie. 17 listopada

1 sierpnia 1944 roku niczego nas nie nauczył – czy możliwa jest obiektywna refleksja?

1 sierpnia 1944 roku niczego nas nie nauczył. Dramat i męczeństwo Narodu i miasta, jakie symbolizuje ta data, kontrastują z nadzieją i radością, że chociaż na chwilę udało się uwolnić spod ludobójczej niemieckiej okupacji. Nie mamy prawa z dzisiejszej perspektywy oceniać decyzji tamtych dni, było to bohaterstwo powiązane z trudnym do jednoznacznej oceny czynnikiem politycznym.

22 lipca 1944 roku – pamiętajmy o znaczeniu Manifestu Lipcowego!

22 lipca 1944 roku to przełomowa data w historii Polski. Tego dnia skończył się feudalizm na ziemiach polskich, a rozpoczęły się bardzo daleko idące reformy społeczne. Należy z powagą podchodzić do tego wielkiego osiągnięcia polskich Komunistów, które do dzisiaj ma istoty wpływ na życie w Polsce i na funkcjonowanie naszego kraju w ogóle. Przy czym

Spór o pomniki Żołnierzy Armii Czerwonej w Polsce jest sporem o istotę polskości

Spór o pomniki Żołnierzy Armii Czerwonej, w tym przede wszystkim o pomniki na cmentarzach wojennych, mogiły, jak i tzw. pomniki wdzięczności i upamiętniające polsko-radzieckie braterstwo broni – jest sporem o istotę polskości. Trzeba spróbować to zrozumieć, albowiem jest to zagadnienie zasadnicze, niestety bardzo trudne i wewnętrznie złożone jak nasza najnowsza historia. Istotą sporu o pomniki

Jest takie miasto gdzie każdy kopnięty kamień i każdy spadający liść krzyczy: POLSKA

Jest takie miasto, gdzie kopnięty kamień i każdy spadający liść, krzyczy: POLSKA, bo miasto to osadzone w historii i kulturze Polski, tak samo jak Kraków, Poznań, Lublin czy Warszawa. Pierwsze miasto Rzeczypospolitej, które nie jeden raz dowiodło, że godne jest miana miasta królewskiego, prawdziwa perła w Koronie. Piękne i dostojne, pomimo zniszczeń, zaniedbań i wynaradawiania

11 lipca – pamiętajmy o rocznicy kulminacji ukraińskiego ludobójstwa

11 lipca to data, którą trzeba pamiętać, bo niestety nie dla wszystkich jest to oczywiste, że 11 lipca jest Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Tego dnia w 1943 roku, na Wołyniu doszło do kulminacji akcji ukraińskich nacjonalistów na Polakach, Czechach, Żydach, Ormianach i innych przedstawicielach mniejszości narodowych.

Historia na usługach

Jednym z nieszczęść powstania państw narodowych, jest bez wątpienia powstanie narodowych historii i narodowych, w konsekwencji historyków. Segmentacja dziejów ludzkości, skupienie się na rolach władców służy przenoszenia na dzieje historyczne dzisiejszych podziałów politycznych. Wystarczy nieco tylko liznąć historii, nie skażonej pseudo-narodową megalomanią, by dostrzec absurdy dzisiejszych narodowych mitologii. Najciekawsza jako przykład jest Francja. Historycznie Francja

Dzień Zwycięstwa!

Nie ma chyba wspanialszej daty we współczesnej historii świata, niż 9 maja – Dzień Zwycięstwa nad hitlerowsko-germańskim faszyzmem i jego pomagierami. Trzeba pamiętać o tej rocznicy i mieć ją na zawsze w żywej pamięci, to wówczas zdjęto z Europy jarzmo germańskiego faszyzmu, który był systemem zbrodniczym i ludobójczym. Opierał się na przemocy, mordowaniu, terrorze i

2 maja 2014 Odessa – bestialskie ludobójstwo ludzi mówiących po rosyjsku!

2 maja 2014 roku w Odessie miało miejsce bestialskie ludobójstwo ludzi mówiących po rosyjsku, ich jedyną winą było to, że odważyli się bronić prawa obowiązującego w ich kraju, jak również chcieli żyć zgodnie z dziedzictwem swoich Ojców i Matek. Dom Związków Zawodowych stał się miejscem śmierci ludzi, którzy się w nim schronili przed bestialskim tłumem,

Nowa era kamienia łupanego czyli to i owo o naszych przodkach, Etruskach (cz.2)

Okazuje się, że rację miał Tadeusz Wolański, iż Etruskowie posługiwali się antycznym językiem słowiańskim. I tylko takie założenie daje nam możliwość zrozumienia nie tylko etruskich napisów, ale próby zrozumienia sposobu myślenia i postrzegania świata przez słowiańskich Etrusków. Tak naprawdę nie posiadamy „słownika antycznego języka słowiańskiego”, ale okazuje się że wiele słów etruskich ma identyczne odpowiedniki

Patrz Kościuszko na nas z nieba* albo może raczej nie

Co wy, (…) wiecie o Kościuszce? Powinienem powiedzieć jak Franz Mauer. Tyle, że wiem niewiele. Niewiele więcej niż średnia krajowa. No może ciut więcej, ale też prawie nic. Jedyna książka o Kościuszce jaką udało mi się dorwać w (mojej) filii Miejskiej Biblioteki Publicznej była kupiona (i wydana) jeszcze w PRL. „Z czym do nieśmiertelności” Stefana

Fundamentalna różnica pomiędzy Komunizmem a kapitalizmem

Dla uporządkowania myślenia o historii, teraźniejszości i przyszłości w kategoriach formacji ustrojowych, trzeba się zastanowić nad fundamentalną różnicą pomiędzy Komunizmem a kapitalizmem. Kluczowe wydaje się spojrzenie socjo-ekonomiczne, ponieważ ustrój w znaczeniu formacji jaką przyjmuje się w danym państwie, dotyka obywateli głównie w sensie socjalnym i ekonomicznym. Kwestie polityczne prawie zawsze są wtórne, zwłaszcza że są zagarnięte

Nowa era kamienia łupanego czyli to i owo o naszych przodkach, Etruskach (cz.1)

Koło historii dokonało pełnego obrotu, zakończył się wiek żelazny, wiek języka pisanego i znaleźliśmy się w ciemnych, średniowieczno-kamiennych czasach. Z okresu składania zdań z liter, tworzenia literatury, wiedzy i pożytkowania odkryć, przeskoczyliśmy znów w czasy pisma obrazkowego, bezmyślnych testów, fajek i krzyżyków egzaminujących „wiedzę”. Każde nowe pokolenie posiada mniejszy zasób wiadomości niż poprzednie, za to

Obrazki z ZSRR (cz.8)

Z Leningradu wyjechaliśmy wraz ze świtem, mając nadzieję na dotarcie przed zmrokiem do Wilna. KONIECZNIE chcieliśmy zobaczyć to miasto, znane nam z rodzinnych opowieści i legend – wszak podobno jeden z przodków był burmistrzem tego pięknego miasta Stracone godziny na posterunku w Pskowie zburzyły całkowicie nasze plany. Dzień był piękny i bezchmurny, jechaliśmy ile koniki

Obrazki z ZSRR (cz.7)

Ku mojemu zdziwieniu nie miałem trudności w porozumiewaniu się z rosyjskojęzycznym otoczeniem. Po dwóch dniach adaptacji wzroku do cyrylicy „same się rozumiały” napisy. Tato mówił lepiej ode mnie, ale czasem mu podpowiadałem słowa których mu brakowało. Gorzej było z Mamą, bo poza paroma słowami nie znała rosyjskiego. Za to potrafiła wszystko doskonale zrozumieć, lepiej niż

Obrazki z ZSRR (cz.6)

Zwiedzanie Leningradu rozpoczęliśmy oczywiście od Issakijewskiego i Ermitażu. Ermitaż tak mnie oczarował, że po wspólnym zwiedzaniu z rodzicami spędziłem tam jeszcze indywidualnie dwa całe dni, wybierając konkretne wystawy. Podobnie stało się przy moich kolejnych dwóch pobytach w Leningradzie – za każdym razem, co najmniej po dwa dni rezerwowałem sobie na indywidualne napawanie się różnymi „fragmentami”

Nie możemy wierzyć że jesteśmy ofiarami chociaż nimi jesteśmy

Nie możemy wierzyć, że jesteśmy ofiarami, chociaż nimi jesteśmy! Ponieważ w ten sposób, nie da się zbudować wielkiej idei dla państwa i Narodu, nawet nie da się zbudować społeczeństwa. Gloria Victis, pomimo całego patosu męczeństwa i narodowej chwały, nie może być wzorcem do naśladowania na przyszłość. Ponieważ we współistnieniu w państwie, nie chodzi o to,

Obrazki z ZSRR (cz.5)

Mieszkanie Inny i Fadieja było wielkości naszego M4 czy M5 – jakieś 60 metrów kwadratowych, nawet rozkład mieszkania podobny do naszego: jeden duży pokój i dwa mniejsze. Zajmowane przez dwie córki, jedną pierwszoklasistkę a drugą już nastolatkę. Czekało nas gorące powitanie, dobry obiad, a wkrótce z pracy przyszedł Pan Domu. Wyściskał nas z dubeltówki i

Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

Będąc Polakiem, musisz być gotowy do walki i poświęceń. Tego powinna nas nauczyć II-ga Wojna Światowa. Niestety, nie nauczyła nas najwidoczniej niczego, nawet już nie pamiętamy ani co do niej doprowadziło, ani jak ją przegraliśmy, jak również jak przegraliśmy w jej wyniku. Wielka porażka i żadnej nauki, żadnych wniosków, żadnych implementacji do rozwoju strategicznego państwa

STALINIZM w mojej pamięci

Mieszkałam na podlaskiej wsi, kilka kilometrów przed Bugiem. Za rzeką ziemie były ubogie, piaszczyste. Mówiło się o tych terenach: laski, piaski i karaski. Gospodarstwa karłowate, biedne. Na terenach przedbużańskich ziemia była dobra, gospodarstwa też były małe. Moja rodzina miała pięć hektarów ziemi rolnej II i III klasy i pięć hektarów łąk i lasów i byliśmy

Raz sierpem – raz młotem czerwoną hołotę!

Wszystko trzeba próbować zrozumieć. W tym także osoby, które się zradykalizowały, czego często wyrazem są proste, niezwykle chwytliwe hasła, które tego typu osoby zdarzają się wyrażać także publicznie. Szczególne miejsce w repertuarze haseł ma hasło tytułowe: „raz sierpem – raz młotem czerwoną hołotę”. Hasło jest proste i bardzo bezpośrednie, doskonale się rymuje. Bardzo często jest

13 grudnia – czy można wspominać trudną historię bez nowych emocji?

13 grudnia, będziemy wspominać 35-tą rocznicę wprowadzenia Stanu Wojennego w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Niestety ta stara sprawa, na rozpali nowe emocje – mające istotny kontekst i znaczenie w naszej rzeczywistości współczesnej, chociaż sam Stan Wojenny z dzisiejszej perspektywy nie ma dla naszego Państwa szczególnego znaczenia. Czym innym jest oczywiście przeżywanie doznanych krzywd i przeżytych cierpień

Zbrodnie na Polakach i Żydach popełnione na Litwie nie mogą być zapomniane

Zbrodnie na Polakach i Żydach popełnione na Litwie nie mogą być zapomniane. Chodzi o przyzwoitość i nasz własny szacunek do nas samych oraz szczerość relacji z naszymi sąsiadami. Żeby móc rozwijać współpracę i dobrosąsiedzkie stosunki, nie można utrzymywać trupów w szafie, ani udawać że zdarzenia o charakterze zbrodni ludobójstwa nie miały miejsca. Zwłaszcza, że istnieją

Wymazywanie pana Lecha Wałęsy z podręczników to po prostu głupota

Wymazywanie pana Lecha Wałęsy z podręczników to po prostu głupota. Tym większa i tym bardziej przerażająca im bardziej prymitywna. Do historii trzeba podchodzić obiektywnie, inaczej zawsze robi się politykę. Rola historyczna pana Lecha Wałęsy jest bezdyskusyjnie niepodważalna! Można ją różnie oceniać, jak również można pytać o źródła inspiracji dla aktywności Tego pana w tamtym okresie.

Czy rewolucja przetrwa dłużej niż jej Twórca?

Fidel Castro odszedł tam, gdzie zawsze odchodzą wszyscy rewolucjoniści, kontrewolucjoniści i wszyscy inni ludzie. W praktyce nie wiadomo gdzie, ale wielu wierzy w to, że jest jakieś miejsce, dokąd się odchodzi po śmierci, a to samo w sobie już jest bardzo dużo. Nasze uznanie i podziw dla tego wielkiego i wybitnego człowieka, twórcy kubańskiej rewolucji

Istotą świętowania odzyskania niepodległości jest refleksja nad jej utratą i utrzymaniem

Istotą świętowania odzyskania niepodległości jest refleksja nad jej utratą i utrzymaniem, a przynajmniej powinna być. Ponieważ właśnie o to chodzi w niepodległości, że ona ma trwać nieprzerwanie i trwale. Nie uwzględnienie tej istoty natury, tego święta, może spowodować że prędzej lub później pojawią się kolejne rocznice odzyskiwania niepodległości. Właśnie w tym kontekście warto z okazji

Listopad był czerwony

Polacy są ślepi na rzeczywistość od dawna. Powstanie II Rzeczypospolitej czyli jak się przyjęło powszechnie mówić odzyskanie niepodległości, w największym stopniu zawdzięczamy komunistom. Komunistom i socjalistom. Komunistom rosyjskim bo bez zwycięstwa bolszewików, bez wojny domowej w Rosji nie mogłaby powstać Polska. Demokratyczna Biała Rosja po rewolucji lutowej oferowała Polakom autonomię. Bez komunistów niemieckich, bez rewolucji

Postulat pośmiertnej degradacji pana Generała Wojciecha Jaruzelskiego – polityka funeralna IV RP

Postulat pośmiertnej degradacji pana Generała Wojciecha Jaruzelskiego Prezydenta PRL i RP, to więcej niż profanacja. To polityka funeralna w wydaniu IV-tej RP, to być może pierwszy akt w polsko-polskiej wojnie domowej – na serio i bez udawania czegokolwiek. Nie da się bowiem bardziej uderzyć w pamięć tych wszystkich, dla których dziedzictwo i dokonania naszej wspólnej

Niebywałe męczeństwo państwa i narodu – czy relatywizacja historii?

Jak rozumieć stwierdzenie, że 17 września 1939 roku rozpoczęło się niebywałe męczeństwo państwa i narodu, które trwało przez dziesięciolecia? Problemy są co najmniej trzy, w tym jeden przerzucający zagadnienie na zupełnie inną płaszczyznę. Dlatego nie ma znaczenia, który z ministrów obecnego rządu powiedział mniej więcej bardzo podobne słowa. Uwaga, tutaj nie odnosimy się do wypowiedzi

17 września1939 roku – jako skutek gry międzynarodowej

Jak co roku kolejna rocznica uznawana za trudną. 17 września, data wkroczenia wojsk ZSRR na tereny wschodnie II-giej Rzeczpospolitej, cios w plecy dla jednych, sprawiedliwość dziejowa dla wielu, dla innych nowa niewola, prześladowania, wywózki, mordy, cierpienie. Źródłem wkroczenia ZSRR do Polski był pakt Ribbentrop-Mołotow, w tym jego osławiony tajny protokół. Pisaliśmy o tych dokumentach, ich

Wspomnienia z lat pięćdziesiątych

Mieszkałam na podlaskiej wsi, kilka kilometrów przed Bugiem Za rzeką ziemie były ubogie, piaszczyste. Mówiło się o tych terenach: laski, piaski i karaski. Gospodarstwa karłowate, biedne. Na terenach przed bużańskich ziemia była dobra, gospodarstwa też były małe. Moja rodzina miała pięć hektarów ziemi rolnej II i III klasy i pięć hektarów łąk i lasów i

Polnische Breslauer? Polnische Breslau pod rządami pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza!

Polnische Breslauer? To nowe pojęcie geopolitycznej nowomowy wynikające z mowy pana Joachima Gaucka – Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec podczas uroczystości: „Tag der Heimat des Bundes der Vertriebenen / Dzień ziem ojczystych i związku wypędzonych”. Tekst wystąpienia dostępny w języku niemieckim [tutaj]. Niemcy są znani ze skrótów oraz budowy pojęć, właściwych tylko dla ich kręgu kulturowego,

1 IX – refleksji nigdy dość. Niestety!

1 IX – refleksji nigdy dość, ponieważ ta przerażająca klęska była zarazem lekcją, z której do dzisiaj niestety nie wyciągnęliśmy należytych wniosków. Przypomnijmy sobie schemat zdarzeń i okoliczności, które wówczas doprowadziły naszych przodków do zguby? II Rzeczpospolita w stanie w jakim była po 20 latach odbudowy państwowości – to był cud odrodzenia, zbudowany niestety w

Obrazki z ZSRR (cz.4)

Nasza wyprawa zakładała „beznoclegowy” przejazd z Polski do Leningradu. Nawet teraz, jadąc dobrym autem, po „współczesnej” drodze, internetowe „podpowiadacze” mówią, o co najmniej 18 godzinach koniecznych do pokonania tych półtora tysiąca kilometrów. Gdybyśmy musieli jechać przez Moskwę, kilometrów byłoby dwa tysiące sto i godzin by trzeba poświęcić na to ponad dwadzieścia cztery. Do dzisiaj nie

Obrazki z ZSRR (cz.3)

Zawróceni z drogi wiodącej najkrótszą trasą wiodącą do Leningradu, zgodnie z poleceniem radzieckiej drogówki – ruszyliśmy w kierunku Mińska. Droga była piękna i szeroka, gdzie niegdzie trwały zakrojone na szeroka skalę prace drogowe mające zrobić z traktu drogę szybkiego ruchu czy może autostradę. Wszak za parę lat odbędzie się pierwsza w krajach socjalistycznych olimpiada! W

Obrazki z ZSRR (cz.2)

Lata 70-te były okresem niebywałego rozwoju naszego kraju. Jeżeli pierwsze 20 lat okresu powojennego było odbudową zniszczeń dwóch wojen światowych oraz skokiem cywilizacyjnym z wieku XVIII do końca wieku XIX, to następne dziesięciolecie wprowadziło nasz kraj do grona dziesięciu najbardziej rozwiniętych krajów świata. Szedł za tym i dobrobyt społeczeństwa. Możliwość posiadania swoich własnych „czterech kółek”

Obrazki z ZSRR (cz.1)

Słowo wstępu – czyli część 1 Typowe, polskie losy tak pokierowały historią mojej rodziny, że z 12 dzieci mojego pradziadka tylko trójka trafiła po Pokoju Ryskim do Polski. Reszta została wraz z Pradziadkiem w ZSRR. Ostatni mój krewny, noszący moje nazwisko zmarł w ZSRR z końcem lat 80-tych a w związku z częstymi i zwyczajnymi

Powstanie smoleńskie?

Oto, po 72 latach dowiedzieliśmy się historycznej prawdy! Zaprawdę prawda jest jedynie prawdziwa w jedynie słusznym – oficjalnym przekazie lepszej zmiany. Otóż, jakby ktoś jeszcze nie wiedział to zdaje się mieliśmy w kraju przed laty powstanie smoleńskie! Tutaj tylko zbadamy te okoliczności, bo przecież prawdy nie znamy. Jak w przedstawieniu na podstawie „100 lat samotności”

Przepraszanie za milczenie?

Pierwszy raz w historii naszego państwa, przedstawiciel legalnych władz przepraszał za to, że milczał – przepraszał opinię społeczną, czyli suwerena. To wydarzenie bez precedensu, po prostu będące fenomenem i czymś niesłychanym w ogóle jak na stosunki międzyludzkie i wszelakie. Jak w ogóle można przepraszać za to, że się jako władza milczało? Okazuje się, że jest

22 lipca 1944 – to alianci zdecydowali!

Poniżej przedrukowujemy tekst Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 22 lipca 1944 roku za źródłem, jakie stanowi Wikipedia [tutaj]. Jest to przede wszystkim znamienite źródło historyczne i politologiczne, będące zarazem zwierciadłem swojej epoki, prawdziwym obrazem skupiającym jak w soczewce pełnię informacji na temat głównych bolączek ówczesnego społeczeństwa i reorientacji racji stanu. Właśnie ten aspekt jest

Uchwały wołyńskie – wszystkie trzy!

To niesamowite, że w Sejmie są rozpatrywane na raz trzy uchwały odnoszące się do pamięci wydarzeń na Wołyniu. Druk 625 z 8 czerwca 2016r., – w sprawie ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN – UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. [Źródło PDF tutaj]. Druk 640 z 21 czerwca

Czy władza zmusza nas do walki o narodowe świętości?

To zastanawiające, że nowa władza w naszym państwie nie zna umiaru a przez to traci na przyzwoitości. W kontekście najnowszych doniesień dotyczących planów sprofanowania obchodów rocznicowych Powstania Warszawskiego – w ogóle nie wiadomo, jak się do możliwej sytuacji odnieść? Jednakże, czy można się dziwić ludziom, dla których gwizdy i buczenie pod pomnikiem Gloria Victis na

Nie komplikujmy spraw trudnych – od czego mamy państwowych historyków?

Twierdzenie o inspirowaniu ludobójstwa na Wołyniu przez ZSRR jest trudne do udowodnienia, a wręcz niemożliwe, ponieważ nie mamy dostępu do archiwów, jakie zostały po ZSRR w obecnej Federacji Rosyjskiej. W świetle obecnie dostępnych materiałów źródłowych, nie ma niczego takiego, co pozwalałoby chociaż uprawdopodobnić tezę, że Józef Stalin, bo trudno to sobie wyobrazić, żeby ktoś inny

Nowa polityka historyczna dobrej zmiany jest faktem

Właśnie po cichu minęła kolejna rocznica dramatycznych wydarzeń w Jedwabnem, które wyjątkowo dramatycznie zapisały się w historii Polski. Był to mord, którego nie da wartościować, oceniać, w żaden sposób relatywizować. To wielka tragedia Żydów jako ofiar i wielka tragedia Polaków jako sprawców. Pierwszy raz od lat się zdarzyło, że 10 lipca w miejscu upamiętnienia tego

WIOSNA TA XXIV

2016.04.24 Poznań wiosna jest wiosna się staje wiosna wszystko zmienia wiosna ciszy rozdziera materię bo któż miał śpiewać po lasach skoro śnieg zalegał dookoła i ogólnie szaro i blado po cóż się starać po cóż gardło zdzierać na mrozie wystawać moknąć w deszczu zimnych strugach dziś jednak inaczej dziś tę ciszę jak makiem zasiał od

Older Posts››
Scroll Up