Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 marca 2017

About Adam Grzelązka,

Posts by: Adam Grzelązka

Zmierzchło się 08

Iść, nie iść – oto jest pytanie Nadszedł weekend. Chciałem wybrać się na nocny spacer, aby porobić nowe zdjęcia. Koniec końców jednak zrezygnowałem. Jest zimno. To jeszcze ujdzie. Bywało, że chodziłem w zimniejsze, mroźne dnie i noce na zdjęcia. Pamiętam, jak kiedyś fotografowałem kwiczoły w parku w okolicach poznańskiego Zamku. Świeciło piękne, niskie, chylące się

Zmierzchło się 07

Bateria kaput Nocny wypad fotograficzny dobiegł końca. Padła ostatnia bateria. Jest późno i zimno. Jestem zmęczony. Zmęczenie potrafi czasem nieźle pokrzyżować plany i zepsuć niejedną fotografię. Przestaje się zważać na szczegóły, pomija drobiazgi, przestaje analizować fotografowaną scenę. Będąc zmęczonym łatwo przeoczyć rozkład cieni. Często nie mam wpływu na to, z której strony pada światło i

Zmierzchło się 06

Osiedle Przemysława Kontynuujmy naszą opowieść. Po kilku ujęciach początków ulicy, na której mieszkam, wkraczam na teren Osiedla. Bloki tutaj są niewysokie, ledwo czteropiętrowe. Są nowe, ale nie na tyle, by nie zdążyły się już zaaklimatyzować, wkomponować w okolicę. Budynki ustawione są ciekawie, tworzą wewnątrz place, które czasem posiadają place zabaw. Tych ostatnich jest tutaj bardzo

Zmierzchło się 05

Już czas Przygotowania już za mną. Mam niemal wszystko, co mi potrzebne do nocnego wypadu. Aparat przeczyszczony, szkło zamontowane, baterie podładowane. Miejsce ustalone. Teraz czekam na pogodę. Ostatnimi dniami, czy raczej nocami, pada lub wieje. Wieje i pada. Pogoda pod psem. Iście jesienna, słotna. Niesprzyjająca. Cóż, muszę czekać, aż w któryś weekend się poprawi na

Zmierzchło się 04

Bo ważna jest bateria… Jesteśmy zatem gotowi. Mamy już potrzebny sprzęt lub wiemy, jak sobie poradzić, gdy brak nam tego i owego. Odpowiednio się ubraliśmy i zadbaliśmy o to, by niczego nam nie zabrakło na nocnej wyprawie. Czas przejść do samej techniki fotografowania. Jak już wspominałem, w fotografii nocnej używamy możliwie najniższego ISO. Najniższej dostępnej

WIOSNA TA XL

2015.05.04 Poznań wiosna nigdy z pustymi rękami ona zawsze jakiś róg obfitości sypie z rękawa darami tak na zdrowy rozum wydaje się że tego wszystkiego za dużo że przepych w nadmiarze marnuje się tylko lecz wiosna rozumu nie słucha za głosem serca chodzi gdy daje zawsze gest szerokim czyni wiosna hojność ceni sobie wielce być

Zmierzchło się 03

Ach ta ciemność Sam sprzęt fotograficzny to nie wszystko. Noc ma swoje prawa. Jest ciemno. Potrzebujemy zatem jakiejś latarki. Coś, czym sobie poświecimy, aby sprawdzić teren, po którym się poruszamy. Albo wyjąć coś z plecaka. Lub sprawdzić ustawienia aparatu. W tym ostatnim przypadku najlepiej tak wyćwiczyć się w jego użytkowaniu, aby posługiwanie się nim stało

Zmierzchło się 02

Ech te drgania… Fotografia nocna wymaga poza aparatem kilku akcesoriów, które ułatwiają życie lub wręcz pozwalają zdjęcie wykonać. Ponieważ nocą jest dużo ciemniej, wydłuża się automatycznie czas naświetlania. Tym bardziej, że dość mocno przymykamy wówczas przesłonę (zazwyczaj w przedziale f8-f16), aby uzyskać duża głębię ostrości na wykonywanym zdjęciu. Gdy czas staje się coraz dłuższy, zdjęcia

Zmierzchło się 01

Zobaczyć inaczej Świat po zmroku wygląda inaczej, niż w świetle dnia. Stwierdzenie trywialne. Pospolite. Ogólnie znane. Ale… Owo ale najlepiej widać w fotografii nocnej. Ogólnie ujmując fotografia podąża dwoma torami. Z jednej strony stara się możliwie najwierniej zaprezentować świat takim, jakim on rzeczywiście jest. Z drugiej strony ukazuje świat takim, jakim w sumie nie jest,

Wilkiem do lasu LXXXI

Puk, Puk! Kto tak? Słońce… Nareszcie słoneczny dzień. Za oknem listopad. Dookoła niknący w promieniach słońca szron. Ale tylko w promieniach słońca. Tam, gdzie ono nie dociera, tam, gdzie wszystko skryte jest w cieniu, szron ma się bardzo dobrze. Nie tylko zresztą szron. Śnieg, który spadł kilka dni temu, choć było go w sumie niewiele,

Dzieci z odzysku 36

Bez Happy Endu Minęło nieco czasu. Dzieciaczek czeka na decyzje sądowe. Minęło wiele miesięcy. Dzieciaczek czeka na jakiekolwiek decyzje sądowe. Minęło pół roku. Dzieciaczek czeka na jakieś decyzje sądowe. I jeszcze dwa miesiące więcej. Dzieciaczek czeka na decyzje sądowe. Dzieciak wciąż czeka. I wciąż nic w jego sprawie się nie rozstrzyga. Pierwsza rozprawa sądowa miała

Dzieci z odzysku 35

Czas na pogaduchy O proszę, jest ktoś. Podchodzi do nas dawno niewidziana znajoma. Mama jednego z chłopczyków, który był kiedyś naszym gościem w Pogotowiu. Jedziemy na Stare Miasto, na deptak. Przysiadamy w jednej z restauracji. Będzie jeszcze czas się nagadać. Teraz w pierwszej kolejności trzeba nam się zająć maluszkami. W wózku starszaki. W nosidełku najnowsze

Wiosna ta XXXIX

2016.05.03 Poznań wiosna nie jest pierwsza lepsza naiwna wie zdaje sprawę sobie że niejedna przeszkoda na jej drodze do wszystkiego jednak z nadzieją podchodzi zawsze dostrzega w tunelu światełko zawsze wie jak obejść choćby sporo miała nadrobić drogi wie że świeczka warta gry a skóra wyprawki więc dwoi się i troi na głowie staje sieje

Wiosna ta XXXVIII

2016.05.03 Poznań zakochać się na wiosnę to takie oczywiste rzekłby ktoś – banalna sprawa lecz ja temu zaprzeczę to bynajmniej nie proste palcami strzelić nie wystarczy aby stać się komuś całym jego światem na wiosnę wzdycha się żywiołowo na wiosnę wzdycha się zza węgła na wiosnę wzdycha się złośliwie na wiosnę wzdycha się ze złością

Wilkiem do lasu LXXX

Kolory jesieni Zatem mamy jesień. Od kilku dni kalendarzową. Ledwo zaczętą. Jesień przyrodnicza nadeszła łagodnie odrobinę wcześniej. Po niespecjalnie upalnym lecie, na co jedni narzekali, a drudzy wręcz przeciwnie, mamy mieszankę nocnych chłodów, porannych rzęsistych ros – bywa – że całkiem upalnych popołudni. Słońca w każdym razie póki co pod dostatkiem, nawet jeśli jego działanie

Zwyczajność codzienności

Poranny rytuał Byli właśnie na spacerze. Dokładniej, to byli już po spacerze. Wyszli z domu dość wcześnie ze względu na upały, jakie od kilku dni wzięły we władanie niebiosa i zalewały z góry nieustannym niemal żarem dniem i nocą. Popołudniowe godziny były już całkowicie nie do zniesienia. Nie lepiej było nocą. nie szło zasnąć. nagromadzone

WIOSNA TA XXXVII

2016.05.03 Poznań wiosna pielęgnuje ciszę ptasich śpiewów nie lubi zgiełku porannych aut unika tłumów niedzielnych co niczym lawa zalewa ją od święta leśne ostępy i parkowe aleje śmiecąc niszcząc hałasując brudząc wiosna lubi być cicho nie rozpowiada wszem i wobec o cudach natury rąk swoich chcesz poznać sam musisz się w ciszę zanurzyć naocznie przekonać

Dzieci z odzysku 34

No to w drogę Jest okazja przejechać się do Gniezna. W normalnych okolicznościach, gdy dzieciaczek odbierany był z któregoś ze szpitali poznańskich, pozostałbym w domu z pozostałą dwójką. A że pogoda, pewnie byśmy w tym czasie byli gdzieś na jakimś spacerku. Tym razem będzie inaczej. Organizujemy opiekę dla najstarszej, która co prawda ma dziś szkołę,

Dzieci z odzysku 33

Zdarzyło się kiedyś Zadzwonił telefon. Kilka dni temu. Jest dziecko do umieszczenia w Pogotowiu. W zasadzie mamy komplet i można by odmówić. Z drugiej jednak strony za kilka dni jedno z naszych podopiecznych nas opuszcza i będzie wakat. Te kilka dni nie gra znów aż tak wielkiej roli. Zasada jest bowiem taka, że w każde

Wiosna ta XXXVI

2016.05.03 Poznań dla wiosny wiosnę czynić dookoła taką najprawdziwiej wiosenną to w sumie bułka z masłem ona wie jak co i kiedy tu muśnie tam zaśpiewa przyklęknie chwilę nad forsycji krzewem czeremchę kwiatem obsypie brzozę listkiem młodym oprószy wiosna gdy już weźmie się do pracy gdy zacznie zimy resztki wymiatać to bynajmniej nie pod dywan

WIOSNA TA XXXV

2016.05.02 Poznań bywa wiosna nie w sosie bywa wiosna co dwie ręce lewe bywa że wiosna muchy liczy na ścianie za nic się nie weźmie niczego nie tknie do niczego ręki nie przyłoży wiosna ptakiem niebieska wiosna wiosenną nie zhańbiona pracą wiosna urodzona w niedzielę wiosna niebieskich ptaków pod gruszą sobie leży liczy obłoki czasem

Dzieci z odzysku 32

Mądrusińscy Przy okazji przychodzi Pogotowiu użerać się z wszelkiej maści specjalistami nafaszerowanymi mniej lub bardziej nieżyciowymi teoriami. Wszystko to tylko psuje krew i wprowadza masę zamieszania. Przyprawia o ból głowy i absolutnie niczemu niestety nie służy poza przelewaniem pieniędzy z jednego miejsca na drugie. A pomocy jak nie było, tak nie ma. W realu, bo

WIOSNA TA XXXIV

2016.04.31 Poznań a co począć z taką wiosną co to całkiem nie do życia zupełnie jakby ktoś ją okradł ze snu złotego bez składu i ładu ni to zima ni to lato ni ciepło błogie ni szrony srokate ni mgła dzień cały świat rozmywa ni słońce i wiatr we włosach i ziół aromat co z

Dzieci z odzysku 31

Dzieci krzywdzone i wykorzystywane Choroby można wyleczyć. Nie wszystkie. Ale można. Dużo trudniej jest w przypadku dzieci krzywdzonych przez ich środowisko rodzinne. Przemoc jest częstą przyczyną odbierania dzieci rodzicom z domów patologicznych, domów gdzie króluje alkohol, gdzie pojawiają się narkotyki. Bicie to nie jedyny kłopot. W takich domach często nie przelewa się z pieniędzmi i

Dzieci z odzysku 30

Pakiet zdrowotny Dzieci, które trafiają do Pogotowia Rodzinnego pochodzą z bardzo różnorodnych środowisk. Są to niejednokrotnie środowiska ekstremalne. Z jednej strony mamy rodziców, którzy są bezdomni, są alkoholikami, narkomanami, matki zajmujące się prostytucją. Na drugim biegunie mamy dzieciaki pochodzące z dobrych domów, którym się „wpadło”, młode matki zajęte realizacją studiów, kariery, nie mające jednak czasu

Rzemieślnik słowa

Tylko praktyka czyni pisarza Jest tylko jeden sposób, aby nauczyć się pisać. Musisz pisać. Po prostu pisać. Nieustannie pisać. Bez przerwy pisać. Nieustannie pisać. Pisać, pisać i pisać. Bez pisania pisania się nie nauczysz. Bez pisania nie rozwiniesz swego pisarskiego warsztatu. Nie rozbudzisz swego pisarskiego instynktu. Bez pisania nie spiszesz się jako pisarz. Bez pisania

WIOSNA TA XXXIII

2016.04.31 Poznań wiosna jak co roku a przecież co rok inna wiosna wiosna rok za rokiem wiośnie wiosen minionych niepodobna choć niemal jednakowa niemal jak tylekroć dotąd a przecież to i owo a przecież wszystko w szczegółach się rozgrywa i czas inny i kolejność zdarzeń odmienna wiosna czasem opieszale z nutką wyraźnej ociężałości innym znów

WIOSNA TA XXXII

2016.04.31 Poznań dziś wiosna na bakier jest z wiosną dziś wiosna chmurne swe oblicze przedkłada nad słońca uśmiech radosny dziś wiosna nie najlepiej się miewa dziś wiosna ciche ma dni choć wieje jakby koni tabun gnał przez bezkresną łąkę dziś wiosna się sroży nie na żarty i szronem dolewa oliwy do ognia a ogień zimnem

Pokochaj pisanie

Słowo po słowie Pisz. Pisz jak najwięcej. Pisz jak najczęściej. Tylko tak zdołasz opanować pisarski warsztat. Tylko tak zdołasz zmierzyć się z oporną materią słowa. Tylko tak zdołasz wypowiedzieć siebie w zadowalający cię sposób. Sposób, który będzie czytelny dla innych i który sprawi, że zechcą spijać każde słowo z twych ust. I będzie to prawdziwa

WIOSNA TA XXXI

2016.04.30 Poznań wiosna dzień wstaje dzień świta dzień nowy dzień z nocy się dźwiga dzień zrywa się ze snu dzień widnieje już wyzwania nowe wiosną o świcie choćby nawet mroczne chmury niebo nadal kryły słońce przecież może przez nie się przebić słońce może przegnać precz zasłony nieba zajrzy ci w oczy rozkosznie pozwoli ci dzień

WIOSNA TA XXX

2016.04.24 Poznań czujesz wiosny blusa i wiesz że to nie przelewki że drugiej takiej wiosny to choćby ze świecą więc lepiej nie uronić ni dnia z tej rozkoszy bo dziś słońce i ptasie śpiewy jutro zima powrócić może lub rozpada się na tygodnie długie i uwięzi cię aura niepogodna w czterech ścianach tęsknoty pismo wyczuwasz

Dzieci z odzysku 29

Ojciec: NN Najtrudniej jest powiedzieć coś o ojcach dzieci, które dostały nową szansę od życia. O ojcach biologicznych. Zdarzają się dzieci, które w rubryce: ojciec mają wpisane dwie znamienne literki: NN. Matka czasem nie podaje danych imiennych ojca. Bo on się na to nie zgadza, a ona go kryje. Bo on nie zamierza płacić żadnych

Dzieci z odzysku 28

Stres pourodzeniowy Urodziła kilka dni temu. Zdrowy, piękny synek. Nie pozostawiła go w szpitalu, ale zabrała ze sobą do domu. Tłumaczyła się, że nie mogłaby tego zrobić, ponieważ tam się źle takimi porzuconymi niemowlakami zajmują. Zabrała zatem synka do domu. Nie na długo niestety. Wytrzymała jeden czy dwa dni. Sytuacja ją jednak przerastała. Panika opanowała

WIOSNA TA XXIX

2016.04.24 Poznań trzeba przyznać że wiosna ma charakter i potrafi postawić na swoim nie idzie za modą nie podąża za trędami lecz własne przeciera szlaki nierzadko wbrew oczekiwaniom mozolnie podąża pod prąd stawia na swoim gest miewa pański daje pełną garścią lub skąpi zaciskać każąc pasa nie odstępując parasola rękawiczek i czapki zresztą wiosny kaprysów

WIOSNA TA XXVIII

2016.04.24 Poznań ja złakniony wędrowiec pustyń świata łaknę nadejścia jej zbawiennej pory niczym pies na wiosny łakocie skomlę i się łaszę i merda we mnie wszystko do niej byleby tylko byleby nareszcie byleby już ona byleby tu byleby teraz byleby zaraz schnę od świtu w skwarze tęsknoty i usycham złakniony ptasich śpiewów z głodu konam

WIOSNA TA XXVII

2016.04.24 Poznań chwalić Boga udała nam się wiosna tego roku póki co trzyma fason piękna niczym z żurnala wyjęta więc można ochy i achy bez umiaru można zachwyty roztaczać wkoło pod niebo wygłaszać peany bez obaw że zawróci jej to w głowie ona nie z takich na szczęście nasze gdy raz się zaweźmie nic jej

Codzienność pisania

Los poety człowieczy Jeśli chcesz być poetą, jeśli pragniesz być nim naprawdę, wiedz, że zależy to wyłącznie od ciebie. Czeka cię niełatwe zadanie. Czeka cię trudne, lecz wielce ciekawe życie. Czeka na cię wiele wyzwań. Stanie przed tobą wiele przeszkód, które jeśli wytrwasz, zdołasz w końcu pokonać. Twój los zależy od ciebie. Od twoich wysiłków.

WIOSNA TA XXVI

2016.04.24 Poznań z grubsza rzecz biorąc nawet bez wdawania się w szczegóły nieuzbrojonym w dociekania okiem widać że wiosna jota w jotę z aptekarską dokładnością co do słowa do wiosny podobna a już szczególnie na wiosnę i niczego poza wiosną nie przypomina ta wiosna zatem wiosna i już wszystko i całkiem dookoła zmienia się i

WIOSNA TA XXV

2016.04.24 Poznań wiosna niejedno nosi imię niejedno oblicze w zanadrzu chowa serce ma gołębie i dobrze z oczu jej patrzy nadzieję rozdaje pańskim gestem miłość sadza na nieurodzajach nawet i łaknie słońca niczym dżdżu kania i od nostalgii się wzbrania jak może i nijak jej to nie wychodzi lecz nie zawsze jest taka nie zawsze

Bo poezja jest w Tobie…

Z głębi ciebie Twoja poezja jest w tobie. I jest to poezja jedyna w swoim rodzaju. Jest niepowtarzalna tak samo jak ty jesteś niepowtarzalny. Bo ty jesteś jedyny w swoim rodzaju. Niepowtarzalny. Nie do podrobienia. Jedyny w swoim rodzaju. Nie ma drugiego takiego jak ty. Poezja, która jest w tobie, może zostać napisana tylko i

WIOSNA TA XXIV

2016.04.24 Poznań wiosna jest wiosna się staje wiosna wszystko zmienia wiosna ciszy rozdziera materię bo któż miał śpiewać po lasach skoro śnieg zalegał dookoła i ogólnie szaro i blado po cóż się starać po cóż gardło zdzierać na mrozie wystawać moknąć w deszczu zimnych strugach dziś jednak inaczej dziś tę ciszę jak makiem zasiał od

Dzieci z odzysku 27

Opowiem moją historię Opowiedzieć chcę ci moją historię. Historię mojego życia. Nie martw się, nie będzie ona długa. Ta historia. Historia mojego życia. Bowiem ja niewiele jeszcze mam do opowiedzenia. Mam dopiero kilka tygodni, nie będzie to więc długa opowieść. Właściwie niewiele byłoby do opowiadania, gdyby… No właśnie, gdyby nie owo gdyby… To co, posłuchasz?

WIOSNA TA XXIII

2016.04.24 Poznań a że wiosnę mamy nie od dziś mam chrapkę na wiosnę na wiosnę apetyt ja mam wilczy wręcz trawi mię głód więc popuszczam pasa i uszy już mi się trzęsą już już myślałem już już sądziłem z wiosna w tan z wiosną w kolorową dal a tu proszę głupiego robota niby wiosna niby

Siła uczuć

Odczuwaj To czego poezja potrzebuje najbardziej, czym się żywi i w czyim świetle rozkwita najpiękniej, to emocje. To dzięki nim twoje wiersze nawiązują niezwykłą nierozerwalną więź z ich czytelnikami. Albo – jeśli tych emocji w twoich wierszach nie ma – nie nawiązują, nie porywają, nie zastanawiają, nie zachwycają, nie rozradowują, nie zasmucają. Wszystko zależy od

WIOSNA TA XXII

2016.04.22 Poznań jakie jeszcze słowo o wiośnie dodać można na koniec tygodnia nim sobota boska nim niedziela złota zaproszą do spacerów oferując błękit nieba oferując ptasie trele i kwiaty jeszcze przy drodze co rusz nowe ziele a w lesie ciszę i pszczoły i rubaszne trzmiele i motyl co znienacka koło zatoczy cóż znaczy tych kropel

WIOSNA TA XXI

2016.04.21 Poznań między snem zimowym a letnim w skwarze letargiem budzi się do życia zawsze żywa żwawa zawsze wiosna czas stęskniony czas wyczekiwany czas wypragniony czas wyglądany wiosny czas nastaje wiosna w posiadanie bierze uśpione lasy rozespane pola tu coś zazieleni tam kwiatem sypnie hojnie z ptaszętami zaśpiewa zatańczy z owadami pogna z wiatrem między

WIOSNA TA XX

2016.04.21 Poznań a tak tak ja wiosna cóż jestem no jestem jestem oto ja wiosna jestem ja już jestem ja wiosna ja a jestem bo już jestem już się nie skradam już nie nadchodzę już mię nie czekaj już nie tęsknij czasem już nie wyglądaj przez okno już nie szukaj co dnia już już się

WIOSNA TA XIX

2016.04.21 Poznań o tak wiosna wie jak zna się na tym przychodzi z przytupem zjawia się wedle swego widzimisię czasem za wcześnie rozejrzy się rozkokosi i przeminie cofnie miejsca ustąpi nawrotom zimy powróci potem spóźniona jakby niby nigdy nic zapowie swe ponowne przybycie że coś tam musiała bąknie pod nosem że coś wstrzymało ją w

WIOSNA TA XVIII

2016.04.21 Poznań wiosna tak wiesz o tym czujesz wiosnę każdym skrawkiem swego ciała odnajdujesz wiosnę na każdym kroku każda myśl w tobie ma coś z wiosny każde westchnienie o niej przypomina każde słowo niczym kwiat w twych ustach każdy pocałunek rosa poranna rozbudzona słońca jutrznią promienna wiosna czujesz ją w sobie opowiadasz przekonujesz jeśli ci

Older Posts›› ‹‹Newer Posts
Scroll Up