Zmienią się Obama, Hollande, Merkel i inni a Władimir Putin pozostanie

W polityce międzynarodowej trzeba uwzględniać realia. Jedną z cech charakterystycznych światowej polityki jest koncentracja na liderach, jako najważniejszych realizatorach polityki. W zachodnim modelu demokracji opartej na teoretycznie neoliberalnej formie rządu, polityk może być realizatorem polityki, ale tylko wybitny mąż stanu może być jej twórcą. Zbyt wiele w tym systemie władzy, jest wpływów podmiotów trzecich, będących uczestnikami systemu, a realizujących swoje interesy w ramach przyjętych zasad oraz dzięki mocy czynników uniwersalnych – jak przede wszystkim kapitał, który po zagregowaniu może być podstawą władzy.

W rosyjskim lub chińskim modelu demokracji suwerennej, centralny ośrodek władzy, żeby mieć legitymację do jej sprawowania musi być nie tylko realizatorem polityki, ale przede wszystkim jej twórcą i architektem. Modele rosyjski i chiński w wielu szczegółach się różnią, jednak w zakresie koncentracji władzy zdolnej do agregowania i sterowania wszystkimi zasobami i siłami kraju są wyjątkowo tożsame. Zupełnie inaczej wygląda to w tzw. neoliberalnym modelu systemu społeczno-gospodarczego. W naszym przypadku jest jeszcze inaczej, u nas kierownictwo państwa, nie posiada pełni kompetencji przynależnych podmiotom w pełni suwerennym. Przy czym, to wcale nie musi oznaczać dla nas, że coś jest źle, albowiem uczestniczymy w próbie stworzenia modelu kolektywnego systemu zarządzania, który w sposób formalny, chociaż w części będzie niwelował wady neoliberalnych systemów państwowych nastawionych w istocie prawie w pełni na atawizm gospodarczy w czystej postaci. Jednakże to jest daleko osobna kwestia, aczkolwiek dla nas i w naszej optyce wyjątkowo ważna.

Od relacji pomiędzy przywódcami zależy bardzo wiele, być może nawet więcej niż moglibyśmy przypuszczać na podstawie tego, co wiemy o światowej polityce dzięki przekazom medialnym. Czasami mikrofony kierunkowe jednak uchwycą kawałek ukrytej rzeczywistości, dzięki czemu mamy wgląd prawie do alkowy, a na pewno do kuchni światowej polityki. Nie jest tajemnicą, że niektórzy politycy lubią się bardziej, a niektórzy mniej. Z pewnością znajomość języka i kultury pomaga, jednak nie jest najważniejsza. Polityka poznaje się zawsze po tym samym – po jego dążeniu do władzy. W zależności od tego jak układają się relacje i międzynarodowe interesy, to dokładnie tak samo układają się relacje międzyludzkie. Nie ma tu znaczenia pytanie o to, kto był pierwszy – czy jajko, czy kura? To w ogóle nie ma znaczenia, ponieważ proces władzy to kontinuum, które się nie kończy, chyba że kończy się cywilizacji w ramach jednej kultury np. w wyniku podboju przez inną. Wówczas rzeczywiście decydują o tym politycy, jeżeli są do tego zdolni, żeby działać państwotwórczo. Niewielu się to udaje!

Wiemy z doświadczeń II Wojny światowej, że w sytuacjach krytycznych lepiej sprawdza się autorytarny i centralnie sterowany model zarządzania. Wiemy również z doświadczeń Zimnej Wojny, że ten sam model znacząco utrudnia rozwój społeczno-gospodarczy społeczeństwa obywatelskiego. Przynajmniej w tym znaczeniu, że krańcowo jest o wiele mniej efektywny i wydajny od np. modelu istotnie liberalnego chociażby w sferze gospodarczej (np. sukces gospodarczy Chile w okresie rządów prawicowych wojskowych). Wiemy także z nauki wynikającej z obecnego kryzysu, który przeżywamy w różnych odsłonach i z różnym nasileniem od początku okresu globalizacji rynków finansowych, że model neoliberalny kończy się dysproporcjami w wewnętrznym podziale dochodu. Jak również czymś, co możemy określić formą kryzysu kultury poprzez relatywizm wypierający wartości, hipokryzję i cynizm zastępujące siłę, czy też po prostu kreację fikcji, prowadzącej do wiary we własną propagandę.

Obecnie jesteśmy w sytuacji przed dużym przetasowaniem w systemach władzy państw zachodnich – w dominującej większości posiadających demokratycznie rotowane organy. Będą wybory w USA, we Francji, w Wielkiej Brytanii i oczywiście w Niemczech. Natomiast wszystko wskazuje na to, że w Federacji Rosyjskiej nastąpi dalsza konsolidacja władzy – w wyniku procesów demokratycznych. Społeczeństwo Federacji Rosyjskiej w dominującej części popiera kierownictwo państwowe. Oznacza to, że pan Władimir Putin pozostanie Prezydentem Federacji Rosyjskiej.

Oznacza to, że nowi przywódcy Zachodu w najbliższych latach, będą ponownie zabiegać o względy przywódcy państwa rosyjskiego. Umożliwia to naturalny reset, tj. odrzucenie nawarstwionych błędów na rzecz opcji odnowienia relacji.

Proces ten będzie miał olbrzymie znaczenie dla naszego kraju, zwłaszcza dlatego, ponieważ struktury ponad systemowe na zachodzie przechodzą właśnie bardzo głęboki kryzys. Kończy się okres, w którym NATO w rozumieniu sojuszu blokowego miało sens. Przecież nawet Polska rozumie, że status państwa buforowego to za mało. Podobnie jest z Unią Europejską i w ogóle euro-atlantyckim partnerstwem. O ile Unia pogrąża się w kryzysie w wyniku całego szeregu błędów i niedociągnięć, to relacje z USA mogą zostać zdominowane w wyniku umowy TTIP, która da znaczną władzę na rzecz korporacji (wpływy podmiotów trzecich, będących uczestnikami systemu, realizujących swoje interesy w ramach przyjętych zasad).

Polska musi się w tym jakoś umieć odnaleźć, jak na razie to jesteśmy w sytuacji, w której „partnerzy” z zachodu powoli wola o nas zapomnieć, a dla wschodu na własne życzenie już dawno przestaliśmy być partnerem. Wnioski wyciągnijcie państwo sami…

23 myśli na temat “Zmienią się Obama, Hollande, Merkel i inni a Władimir Putin pozostanie

  • 8 lutego 2016 o 05:24
    Permalink

    Zachodni przywódcy mogą sobie być wyłaniani – a światowe korporacje i tak postawią im swoje warunki.

    Jedynie przywódcy Rosji są najmniej zależni od tych poza demokratycznych wpływów.

    Stąd ich potęga.

    Odpowiedz
    • 9 lutego 2016 o 13:19
      Permalink

      z koncem stycznia zadluzenie wypasaczystad wynosilo ponad 19 bilionow dolkow (stanowi to bodaj ze 103% ichniego pkb!)
      z tego, 15 bln stanowia wierzyciele PRYWATNI (banki, koncerny), a ponad 2 biliony to… CHINY !

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 07:11
    Permalink

    Ciekawe zwrócenie uwagi na to co się zdarzy i w zasadzie już powinno determinować naszą politykę, a tymczasem u nas bez zmian. PiS nie zmienił polityki wschodniej brnie w brednie Radzia

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 08:14
    Permalink

    Waldemarze,nie tylko brnie, atmosfera się nasila,a teoria zamachu i baz NATO doprowadzą do gorszego syfu niż patologiczne 500 plus!!!

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 10:56
    Permalink

    Witam – jako komentarz polecam uwadze:

    http://novorossia.today/pluszkiewicz-rosja-to-nie-zsrr/

    http://pl.sputniknews.com/opinie/20160206/2018897/reagan-rosja-polska.html
    Nie wiem czy św. Józef nie wykasuje – linkuję i wklejam wrzucone do AdNovum komentarze z reżimowego źródła.

    https://adnovumteam.wordpress.com/2016/02/07/wojna-domowa-na-ukrainie-7-02-2016r-354-dzien-od-nowego-rozejmu/

    Takie coś z Łoneta
    „Na linii frontu”. Jednoznaczna deklaracja armii USA ws. Europy. Apel do Pentagonu przyniósł pożądane skutki
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/na-linii-frontu-jednoznaczna-deklaracja-armii-usa-ws-europy-apel-do-pentagonu/wvlxg4

    Oczywiście najlepsze są komentarze.

    (…) JAK WIADOMO NIE WOLNO PRZEDRUKOWYWAĆ BEZ LICENCJI WEB. JÓZ.

    Kliknąłem „opublikuj” i nie dopisałem, że ten ostatni komentarz (Apacza) od dawna pojawia się na Onecie. Zawsze miał masę „czerwonych łapek”. Od pewnego czasu przeważają „zielone”

    tojadinozaur , Luty 7, 2016 at 21:15

    Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 12:19
      Permalink

      Takie załatwienie sprawy jest okej!
      Dociekliwy Czytelnik dotrze do informacji!
      Pozdrawiam serdecznie!
      🙂

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 12:00
    Permalink

    http://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/129472,pluszkiewicz-rosja-to-nie-zsrr-zsrr-to-nie-rosja

    Tekst nieco impulsywny,jednak zapoznać się warto. zwłaszcza z komentarzem czy raczej potężnym wywodem
    @nany – tak, a propos, niecenione źródło informacji.

    Warto również zapoznać się z tekstem zamieszczonym
    w “Myśli Polskiej” gdzie autor podejmuje nieśmiałą
    próbę oceny historii i deklaracji Prezydenta FR
    w świetle powstawania nowego,całkowicie oddolnego ruchu – przewartościowania i prób nawiązania Pana
    Putina do jedynego(nie tylko moim zdaniem) pozytywnego
    okresu w czasach ZSRR – EPOKI JÓZEFA W.STALINA.

    http://www.mysl-polska.pl/780 Putin nie lubi Lenina.

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 13:06
    Permalink

    Wladyk, o czym ty ciągle bredzisz, nie możesz znieść Prezesa wypisujesz na jego temat głupstwa, że to on,że to on a inni robią to co im każe że prezydent nic nie robi co by mu nie powiedział Prezes, że przyjmuje Anglika, że rozmawia z Orbanem itp. opamiętaj się. Radzę ci nie pij horiłki. W tym widzie pouczasz sympatyczną Wieczorynkę mówisz o jakiejś manipulacji, skoro się dałeś to nie wmawiaj innym. Jak mówi Wieczorynka jesteś przewrażliwiony albo przepity, widać horiłka ci nie służy. Szanowna Wieczorynko co do premiera, który niby zrobił cztery reformy, on ten premier winien być rozliczony z kolesiem ze Śląska za zlikwidowanie nowych kopalń Morcinek i Czeczott a pozostawił stare wyeksploatowane kopalnie o dużej głębokości wydobycia węgla. Te tragiczne wypadki w kop. Halemba czy Śląsk to winne być zapisane na jego konto. to ten premier zniszczył polski eksport węgla. Można porównać ile eksportowaliśmy węgla np. za Gierka a ile w tym czasie przyjeciel z za wielkiej wody a ile teraz, kto zajął i czy je rynki. Na razie tyle. Pozdrawiam i liczę na większy szacunek dla Prezesa.

    Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 16:42
      Permalink

      Na temat tego co dzieje się z kopalniami na Śląsku czytałam wiele artykułów ze względu na sympatię do tego regionu. Za Gierka wydobywaliśmy bodajże 170 milionów ton węgla rocznie (dokładnie nie pamiętam). Chodzą słuchy, że są chętni na polskie kopalnie, podobnie KGHM ale najprawdopodobniej są to plotki.

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 15:49
    Permalink

    Tego szacunku,Mykoła nie będzie,większy ma u mnie kot wieczorynki,a ty po wizytach Pociągiem Przjażni u Prezesa mniej niż zero,tak że nie przypochlebiaj się,stracony wysiłek u kartofla.

    Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 16:53
      Permalink

      @wlodek a jeszcze nie tak dawno pisałeś, że wieczorynka jest sympatyczna, ja się rozmarzyłam i przypomniał mi się tekst piosenki “..dla sympatycznej panny Krysi z turnusu trzeciego od niewątpliwie sympatycznego pana Waldka, pucio pucio..” , a tu taki zawód, chcę tylko przypomnieć, że moje koty (sztuk 5) mają pazurki oczywiście ja nie straszę ja uświadamiam.

      Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 20:56
      Permalink

      @wlodek, sam widzisz, że źle się dzieje na świecie i w Polsce też, zatem szanuj prezesa swego i kota jego, tak będzie bezpieczniej. Jakby co to podeślę posiłki trzy kocury (one są jakieś leniwe) i dwie kocie panie, te ostatnie chyba wróciły z jakiejś demonstracji np. KOT gdyż wykazują się dużą energią. Większość cię przestrzega, co wcale nie znaczy, że większość ma rację.

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 16:32
    Permalink

    Mykoła,jeszcze jedno i jak mówią rosjanie chwatit,pamiętam zdjęcie na Majdanie Prezesa w otoczeniu przedstawicieli partii Swoboda i Prawego Sektora jak również wystąpienie po tragedii Smoleńskiej do przyjaciół Rosjan.Jaka jest prawdziwa twarz twojego idola? Szacunek czy Pogarda,ja wybieram to drugie,ZABRONISZ?

    Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 18:00
      Permalink

      Pozwolicie Państwo, iż “wetnę” się pomiędzy wódkę
      a zakąskę…Włodku – dzień bez wieszania psów
      na osobie prezesa, to u ciebie stracony dzień.Szkoda.
      Czyżby’ś posiadał pamięć wybiórczą?
      Czyżby “tam” nie było śmietanki(?) lewicy?
      Widzę “zasługę” i ODPOWIEDZIALNOŚĆ lewicy,także
      polskojęzycznej w przygotowaniu zła tam’że!

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 17:25
    Permalink

    Wieczorynko,szacunek nieustanny ,koty uścisnij, ciebie osobiście.

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 17:29
    Permalink

    Wladyk nie mam zamiaru ci czegokolwiek zabraniać i do niczego zmuszać ale nie możesz opowiadać ciągle te same bery i bojki i tyle. A swoją drogą Wieczorynko czy byłaś kiedy kolwiek w Stawropolu. Natomiast Wladyk Prezes nigdy nie był moim idolem i ty o tym dobrze wiesz a że chce rozliczyć poprzednią ekipę to chwała mu za to.

    Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 18:48
      Permalink

      Moim idolem też prezes nigdy nie był o czym wielokrotnie pisałam, natomiast alergicznie reaguję na PO. @ Walduś przypomnę, że hrabia prezydent gdy pojechał z oficjalną wizytą na Ukrainę to Ci dokładnie w tym czasie przyjęli ustawę/uchwałę, która obrażała Polskę. Zatem wracamy do punktu wyjścia PO=PiS a nam zostało powiedzenie, że śmiech to zdrowie. Pozdrawiam obydwu komentatorów.

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 17:53
    Permalink

    Za to mu chwała ale on robi większy syf,a na odcinku wschodnim doprowadzi do tragedii!

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 19:56
    Permalink

    Krzyku,masz oczywiście rację,ale z Mykołą oceniamy osobę Prezesa,a nie kawiorowej lewicy,a konkretnie Olka i Leszka.Ich wina w tzw.Pomarańczowej Rewolucji i Polityce Wschodniej jest załosna.Ale tak jak wieczorynka uważam że obecny stan to POPIS.Pozdro.

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 20:20
    Permalink

    eeeeetam, ale pan Putin w pażdzierniku będzie miał 64 lata !. Chyba nie chce podążyć śladem zniedołężniałego Breżniewa ? Dla takiego imperium jak Rosja zmiana cara to zawsze moment bardzo krytyczny, znamy to z historii tego kraju.

    Odpowiedz
    • 8 lutego 2016 o 21:57
      Permalink

      64 lata!” …przeżyte w dobrej kondycji psychofizycznej, co pozytywnie
      rokuje na przyszłość,wbrew oczekiwaniom rozpisujących
      się hien(dziennikarskich). Myślę że “na macie”,powali jeszcze 🙂 🙂
      niejednego młodzieńca pozorującego – “na maczo”.
      Z logicznym myśleniem nie ma problemu, patrz przydomek
      “ruski szachista”, a i tygryska(amurskiego) -nie boi się…pogłaskać! 🙂

      https://www.youtube.com/watch?v=g62cVnCroSE

      Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 21:22
    Permalink

    Wieczorynki,świat jest piękny, tylko ludzie zawodzą. Wczoraj młodzi ludzie zaprosili mnie na warsztaty dotyczące Samoocenie,i byłem podbudowany, jak wiele zależy od prawidłowej oceny własnych możliwości!

    Odpowiedz
  • 8 lutego 2016 o 21:44
    Permalink

    Wieczorynko,świat jest piękny tylko ludzie zawodzą. Wczoraj młodzież zaprosiła mnie na Warsztaty o Samoocenie byłem pod budowany dyskusją. Kolejny raz przekonałem sie,że dla zakompleksionych,ksenofobicznych ludzi nie ma perspektyw,chyba wiesz o kim mówię. Ja i ty możemy z zadowoleniem patrzeć na swoje oblicze w lustrze ,a inni?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.