Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki…

25 lutego 2013 04:07 0 komentarzy Autor:  A • A • A

Autor: Krzysztof Białoskórski Źródło: Kancelaria Sejmu RPKomedie, których reżyserem był Stanisław Bareja pamiętamy wszyscy, zabawne dialogi weszły do kanonów języka polskiego i całe pokolenia potrafią cytować listy dialogowe przerzucając się perełkami z filmów. W tytułowe hasło uwierzył bezgranicznie lider (lewicowego?) ugrupowania, które zresztą jest sygnowane Jego nazwiskiem, czyli Janusz Palikot. Zapałał miłością niesłabnąca acz polityczną do Ryszarda Kalisza, który jest jednym z najbardziej popularnych polityków SLD.

Co dziwniejsze uczucie wydaje się być odwzajemnione i jak by się mogło zdawać trzeźwo myślący polityk otwarcie deklaruje chęć wspierania jak to sam określa inicjatywy społecznej „Europa Plus”, która ma na celu stworzenie wspólnej listy do Euro Parlamentu dla wszystkich ugrupowań lewicowych i deklarujących się jako lewicowe. Wprawdzie po słynnym powiedzmy lapsusie językowym dotyczącym Marszałka Sejmu RP Wandy Nowickiej (nie, nie potrafię przełamać się do używania trendowych oraz poprawnych politycznie określeń niektórych zawodów i stanowisk typu marszałkini, psycholożka) – misterny plan jednoczenia polskiej lewicy wydawał się już całkowicie spalony.

Nieoczekiwanie po dłuższym milczeniu (spowodowanym prawdopodobnie wcześniej przywoływanym faux pas Janusza Palikota) swoim uśmiechem i patronatem ideę wspólnych list zechciał zaszczycić Aleksander Kwaśniewski, polityk wprawdzie w stanie spoczynku z pełnym pakietem gaf na koncie, ale uczciwie mówiąc najlepszy Prezydent, jakiego miała Polska w historii najnowszej i to nie tylko dlatego, że konkurencję miał wyjątkowo słabą. W „dream teamie” Palikota mamy nie tylko byłego prezydenta, ale również człowieka, który wsławił się między innymi tym, że w wyjątkowo nabożny sposób celebruje szczęśliwe lądowanie na ziemi kaliskiej. Wprawdzie znacznie później życie pokazało, że latanie polską flotą rządowa nie jest specjalnie bezpieczne vide katastrofa śmigłowca z Leszkiem Millerem na pokładzie oraz brzemienna w skutkach katastrofa w Smoleńsku, ale i tak w opinii wielu osób gest Marka Siwca był mocno kontrowersyjny. Sympatii do koncepcji „sygnowanej” przez Kwaśniewski nie kryje również najmłodszy w swoim czasie minister lewicowego rządu, gwiazda okładek, posiadacz „najlepszej klatki piersiowej” w męskiej części SLD Wojciech Olejniczak.

Tymczasem zamiast budować okazuje się, że polska lewica dzieli się jeszcze bardziej, SLD pod wodzą słynnego reformatora Leszka Millera stanowczo odrzuca jak deklaruje z przyczyn ideowych wspólny start z list Europy Plus, z góry wykluczając możliwość współpracy ze skompromitowanym w ich mniemaniu Januszem Palikotem. Realnie jednak rzecz biorąc ugrupowanie to dobrze pamięta co leżało u podstaw powstania SLD, wszak była to nic innego jak koalicja ugrupowań lewicowych startująca ze wspólnej listy w wyborach parlamentarnych, która później przekształciła się w partie polityczną.

O co idzie gra? Gra idzie o przetrwanie na lewej stronie sceny politycznej, nie ma się, co łudzić, że „Europa Plus” będzie tylko trampolina do Parlamentu Europejskiego. Janusz Palikot zrobi wszystko, aby zgarnąć pełną pulę w takcie jednoczenia polskiej lewicy. Partie w Polsce są zazwyczaj ściśle wodzowskie, przypominają organizacje młodzieżowe z ubiegłej epoki, których młodzieżowi liderzy mieli po 40 lat. Powszechny jest absolutny brak woli zmian lidera a liderzy robią wszystko żeby do władzy nie dopuścić młodych. Leszek Miller jest tego najlepszym przykładem. Ważne jest w tej całej grze , że elektorat lewicowy z gumy nie jest a przepychanki na lewej stronie mogą spowodować, że zniechęceni ciągle tymi samymi frazesami do urn nie pójdą. Czy wszyscy liderzy zdecydują się uznać, że ważniejsza jest ideologia i program niż fotel lidera? Czy uda się podzielić sprawiedliwie miejsca na listach i co najważniejsze uda się przekonać wyborców, że to wspólne działanie ma na celu stworzenie realnej alternatywy dla wypalonych rządów Donalda Tuska?

Bardzo wątpliwe a dlatego, że jest jeszcze jedno niebezpieczeństwo – spiritus movens całego przedsięwzięcia Janusz Palikot nie jest najbardziej stabilnym politykiem, politykiem którego „nie” oznacza „nie”, a „tak” zawsze znaczy „tak”. Wprawdzie powiedzenie mówi, że „tylko krowa nie zmienia poglądów”, musimy więc uznać, iż Janusz Palikot cech krowy nie nosi gdyż zmienia poglądy szybko nawet jak na standardy polskiej „klasy” politycznej. Nikt nie zagwarantuje, że na kilkanaście tygodni przed wyborami Janusz Palikot powie coś w stylu: „właśnie zmieniłem zdanie i będę tworzył alternatywę dla Radia Maryja i będzie walczył do krwi ostatniej z teoria Darwina…


Przejdź na samą górę

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Other News

  • Ogólna Technologia BHP

    BHP

    Wypadki dotykały ludzi w przeszłości. I będą nam towarzyszyć już zawsze. Po prostu nie jesteśmy robotami ale ludźmi! Czyli osobnikami ułomnymi i niedoskonałymi z ewolucyjnego założenia… Bo przyczyną każdego wypadku jest zarówno brak wyobraźni jak i brak doświadczenia. Chwilowo gorsze samopoczucie, choroba, rozproszenie uwagi, zła komunikacja z innymi osobnikami, brak pamięci lub wiedzy, zła koordynacja ruchów, niewłaściwe nawyki czy niesprzyjające warunki atmosferyczne… Na pewno można by jeszcze wyliczać długa listę przyczyn wypadków. Ważne jest aby mieć stale świadomość, że każda […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka W dłuższej perspektywie osłabianie Władimira Putina się Zachodowi nie opłaca

    W dłuższej perspektywie osłabianie Władimira Putina się Zachodowi nie opłaca

    Wystarczy już wysłuchiwać kretynizmów o drugiej zimnej wojnie, o nowym Stalinie, szatanie północy i całym złu, jakie dotyka świat poprzez stalowe macki wyłaniające się z rur Gazpromu. Media mainstreamowe na zachodzie lekko przyhamowały w swojej przeważnie idiotycznej retoryce przesyconej rusofobią i nienawiścią do prezydenta Federacji Rosyjskiej pana Władimira Putina. Dużą konsternację wywołało uznanie bojowników republik separatystycznych na wschodzie Ukrainy za milicjantów ludowych przez parlament Ukrainy, co mocno gryzie się z dotychczasową retoryką o operacji antyterrorystycznej i temu całemu oceanowi kłamstw […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Obligatoryjny pobór rekrutów to ostateczność

    Obligatoryjny pobór rekrutów to ostateczność

    Obligatoryjny pobór rekrutów to ostateczność, nawet przyszłe jednostki Obrony Cywilnej i Obrony Terytorialnej powinny składać się w założeniu tylko i wyłącznie z ochotników oraz dodatkowo jako wsparcie pracowników formacji, inspekcji i służb specjalnego znaczenia, które powinny zwłaszcza z Obroną Cywilną współdziałać na czas „W”. Poza tym coś takiego jak pobór obligatoryjny ludzi wbrew ich woli powinien być zakazany ustawowo poza przypadkiem stanu zagrożenia państwa. Oczywiście nie dotyczy to przeszkolenia wojskowego, któremu jednak każdy powinien mieć prawo odmówić na rzecz szkolenia […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Najlepszą decyzją pani premier Kopacz byłaby…

    Najlepszą decyzją pani premier Kopacz byłaby…

    Najlepszą decyzją pani premier Kopacz byłaby decyzja o dymisji jej gabinetu, a w konsekwencji rozpisanie przedterminowych wyborów. Wynika to z faktu, że jej rząd nie przełamie siedmioletniego fatum prawie nie robienia niczego przez rząd jej poprzednika. Nikt nie popełni żadnych szaleństw przed wyborami parlamentarnymi, nie zobaczymy żadnych istotnych i liczących się systemowo reform. Z tego względu i należy to uważać za zasadniczy argument, wszelkiego rodzaju dywagacje na tematy zastępcze jak skład gabinetu, czy też expose pani premier należy traktować jako […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Ciepły koc zawsze się przyda

    Ciepły koc zawsze się przyda

    Po wizycie pana Petro Poroszenko – prezydenta Ukrainy w USA nie można mieć już żadnych wątpliwości, a nawet cienia wątpliwości, w zasadzie także śladu po cieniu wątpliwości na piasku omywanym falami morza. Mamy do czynienia ze zorganizowanym, zaplanowanym, sterowanym i sekwencyjnie przeprowadzanym planem wojny przeciwko Federacji Rosyjskiej, Rosjanom, rosyjskiej kulturze, rosyjskiemu dziedzictwu, wszystkiemu co jest miłe w sercach wszystkich Słowian na dźwięk słów „Święta Ruś”, a więc w ostateczności także przeciwko ukraińskim patriotom, których się karmi nienawiścią, żeby byli posłusznymi […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo W biegu własnych myśli…

    W biegu własnych myśli…

    Ostatni dzień tegorocznego lata. Warszawa. Słońce świeciło niemiłosiernie. A my jak to latem. Biegliśmy, a nasze myśli po aktywnie spędzonym tygodniu pracy wskazywały tylko na jedno. Kupić, zjeść i jeszcze raz kupić nową rzecz. Nie, nie. Nie chodziło tutaj o kupienie czegoś konkretnego, ale o oczyszczenie umysłu. Roześmiani, zadowoleni i gotowi do podboju sklepów. Tak właśnie wyglądaliśmy. A tu jeszcze kawa, a za rogiem ciastko, bo przecież śniadanie w stolicy zawsze smakuje najlepiej. Beztrosko szliśmy dalej. Rozmawialiśmy akurat o wakacyjnych […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Dlaczego kogokolwiek dziwi to, że Polacy mieszkają z rodzicami?

    Dlaczego kogokolwiek dziwi to, że Polacy mieszkają z rodzicami?

    Dlaczego kogokolwiek dziwi to, że Polacy mieszkają z rodzicami pomimo wejścia w wiek dorosły i nawet pracy przez pół życia, albowiem przecież dominująca większość społeczeństwa pracuje już od początku studiów/szkoły średniej. Jak to jest zatem możliwe, że młodych ludzi nie jest stać na zakładanie rodzin i kupowanie lub wynajmowanie mieszkań? W zasadzie przecież głównym motywatorem przesądzającym o wynajmie mieszkania jest fakt studiowania w innym miejscu niż miejsce zamieszkania z rodzicami. Dlaczego to nie działa tak jak powinno? Przecież zgodnie z […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka No i po co była ta wojna?

    No i po co była ta wojna?

    Parlament Ukrainy zachował się w sposób pragmatyczny i racjonalny pierwszy raz od dłuższego czasu, a konkretnie od momentu, kiedy to nowy prezydent Petro Poroszenko ogłosił rozpoczęcie tzw. „operacji antyterrorystycznej”, czyli pacyfikacji wschodnich obwodów Ukrainy. Tym razem jednak autentycznie postanowiono ratować normalność, jeżeli w ogóle o czymś takim w ich realiach jeszcze można mówić. W generalnym ujęciu pozwolono na specjalny status wschodnich obwodów, z prawem do posiadania milicji obywatelskiej (ludowej) włącznie. Co najważniejsze zdjęto sankcję karną państwa ukraińskiego z bojowników obu […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Mędrzec i wyrocznia czyli jaki ten Tusk był zły!

    Mędrzec i wyrocznia czyli jaki ten Tusk był zły!

    Jakoś tak to się zawsze dzieje, że jak tylko dochodzi do zmiany władzy w państwie, podnoszą głowy wszystkie dziwne stworzenia polityczne, zwyczajowo już dawno obumarłe, przykucnięte gdzieś pod jakimś liściem, ewentualnie schowane w piwniczce z dobrym winem. Zmiana władzy powoduje, że te wszelkiej maści indywidua, uzyskują wiatr w żagle i nową energię umożliwiającą danie upustu prawdopodobnie nagromadzonej wściekłości do ludzi władzy. Dwóch jest takich dzielnych komentatorów, czy też może raczej jeden „mędrzec” i jeden „wyrocznia”. Mędrzec to stary profesor od […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Szkockie referendum a prawo do secesji i pytania o przyszłość

    Szkockie referendum a prawo do secesji i pytania o przyszłość

    Szkocja jest w Unii z Anglią już tak długo, że wszyscy zdążyli zapomnieć o okolicznościach podporządkowania Szkotów – Anglikom i o tym jaką Szkocja była półkolonią przez lata. Feudalne pozostałości porządków na wyspach brytyjskich jednak swoje robią do dzisiaj, jeszcze bowiem przecież stosunkowo niedawno próbowali wykraść zabrany im skarb narodowych mitów – Kamień Przeznaczenia (Stone of Destiny), zanim ten na stałe nie powrócił do Szkocji po decyzji brytyjskiego rządu. Pamięć szkockich rodów arystokratycznych jest długa i nic nie jest w […]

    Czytaj więcej →