Nowe wolne zawody: hydraulik, szklarz, elektryk, i inne

7 stycznia 2013 04:22 1 komentarz Autor:  A • A • A

rgbstock.com Id: mgyRIRk Autor: Sanja GjeneroHistorycznie ukształtowane wolne zawody zawsze oznaczały prestiż dla osób je wykonujących, albowiem ich wykonywanie było związane z posiadaniem specjalnych kwalifikacji oraz splendorem wynikającym z uznania u ludzi. Katalog tradycyjnych wolnych zawodów przez lata się nie zmieniał, na straży standardów ich wykonywania ustawiły się korporacje samorządowe, wszystko z czasem stało się dość sformalizowane i nieprzystępne dla osób postronnych. Jednakże sama lista zawodów wolnych nie ulegała znacznemu rozszerzeniu, albowiem wynikało to z rozłożenia akcentów w gospodarce i społeczeństwie – wolne zawody nigdy nie chciały poddać się korporacjom, albowiem nigdy to im się nie opłacało. Co ciekawe, – jako korporacje przetrwały nawet okres realnego socjalizmu. Obecnie jesteśmy ponownie na drodze do pełnego usamodzielnienia się tych zawodów, dla których to otoczenie jest klientem, a wymogi prawne i kwalifikacje powodują, że tylko ich przedstawiciele mogą jawnie i legalnie świadczyć danego typu usługi.

Czasy się zmieniają, rzeczywistość idzie mocno do przodu, co dekadę ogólne realia zmieniają się tak znacznie, że rzeczywistość społeczno-gospodarcza także ewoluuje. Ponieważ pozycja głównych wolnych zawodów – oparta o korporacje i profesjonalizm jest nienaruszalna w ogólnym ustawieniu systemu relacji społeczno-gospodarczych, to ich status nie ulega zmianie. Natomiast do katalogu zawodów wolnych – jak najbardziej dobijają się nowi, a właściwie przedefiniowani pod względem znaczenia społeczno-gospodarczego specjaliści.

Jest to bardzo ciekawe zjawisko gospodarcze, powodujące, że już nawet jakiekolwiek umiejętności, uchodzące dotąd za podstawowe – zyskują na znaczeniu i na prestiżu. Dostęp do niektórych rodzajów specjalistów został mocno ograniczony wraz z opuszczeniem kraju przez miliony ludzi, którzy udali się na emigrację, jednakże pozostały potencjał wcale nie jest mały, a to znaczy, że wszyscy zaczynają się cenić i szanować.

Nie jest to też nawrót do obyczajów „majstrów” i „złotych rączek” z okresu późnego PRL-u, gdy nie było niczego dostępnego a taki specjalista był panem sytuacji. Obecnie wszystko wygląda zdecydowanie inaczej – po pierwsze możemy zawsze liczyć na profesjonalizm, terminowość, jakość. Umiejętności hydraulików, szklarzy, elektryków i innych podstawowych specjalistów – przekraczają nawet wyobrażenia laików. Postęp technologiczny i możliwości, jakie stwarzają nowoczesne materiały i technologie jest tak gwałtowny, że wiedza o ich używaniu i stosowaniu jest prawdopodobnie najważniejszym aspektem przewagi rynkowej tych specjalistów nowego typu. Oczywiście za wszystko się płaci, zwłaszcza, za jakość i wiedzę, w tym za nowoczesne materiały i komponenty, jednakże to praca ludzka była jest i będzie najdroższym elementem każdego kosztorysu.

Obserwowaną rewolucję zawdzięczamy prawdopodobnie dwóm procesom – otóż znaczna ilość serwisów i przedstawicielstw autoryzowanych przez producentów ich wyrobów wymusiła nowe standardy. Równolegle fachowcy typu „złota rączka” przestali być potrzebni ze względu na standaryzację i postęp technologiczny. Masowość i czas zrobiły swoje, nie bez znaczenia jest w tym także wymiana pokoleniowa, jednakże nie zawsze w pozytywnym znaczeniu, albowiem w wielu przypadkach – najczęściej w przypadkach zawodów wymierających, dawni mistrzowie nie mają następców i tradycja oraz umiejętności ludzkie idą w zapomnienie.

Można kibicować zachodzącym przemianom, życząc sobie, żeby jeszcze więcej działo się na rzecz, jakości i standaryzacji, jednakże jest przed nami już nowy etap, który zostanie wymuszony przez ciągle podnoszone standardy ochrony środowiska. Przykładowo, jeżeli dotychczas bezrefleksyjnie wyrzucaliśmy zużyty sprzęt AGD, to nadejdą czasy, kiedy ponownie – przynajmniej jego najbardziej szkodliwą dla środowiska część będzie się opłacało ponownie naprawiać. Wymuszą to przepisy prawne, albowiem przy ilości śmieci produkowanych przez naszą cywilizacje – nie nadążymy nawet z odpłatnym recyklingiem. Dlatego będzie musiało się opłacać projektować bardziej trwałe produkty i je kupować, powodzenie tak ważnych zmian środowiskowych będzie uzależnione od dostępności profesjonalnego i nie drogiego serwisu, który będzie w stanie zapanować nad milionami zleceń.

Reasumując powyższe, – jeżeli ktoś ma dobry fach w ręku, powinien robić wszystko, żeby się w nim doskonalić. Dla ludzi znających się na swojej pracy, posiadających odpowiednie oprzyrządowanie i niebojących się pobrudzić sobie rąk – zawsze znajdzie się zajęcie, coraz częściej dobrze płatne.


Przejdź na samą górę

1 Komentarz

  • Cenne spostrzeżenia. Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się!

    Kto powiedział to ostatnie zdanie (w oryginale – po rosyjsku)?

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.