Nowe okręty podwodne dla Polski

3 grudnia 2012 11:30 komentarzy: 12 Autor:  A • A • A

28 listopada, 94 lata temu Józef Piłsudski wydał rozkaz o utworzeniu sił morskich nowego państwa polskiego, a kilka dni temu świętowano ten jeden z najważniejszych dni w kalendarzu Marynarki Wojennej RP.

Według koncepcji rozwoju Marynarki Wojennej RP, opublikowanej w marcu tego roku, Polska ma zamiar pozyskać trzy nowe okręty podwodne do 2030 roku, w tym dwa z okrętów maja być dostarczone do roku 2022. Rozwój Marynarki Wojennej RP według najnowszej koncepcji można uznać za jeden z trzech najważniejszych programów modernizacji Sił Zbrojnych RP, wraz z programem polskiej tarczy antyrakietowej, oraz zrealizowanym już programem pozyskania samolotu wielozadaniowego.

Pozwolę sobie zacytować komandora Jarosława Miłowskiego, wieloletniego dowódcę okrętów podwodnych, zaczerpnięty z artykułu Polski Zbrojnej, który powtarzał, iż „okręty dzielimy na okręty podwodne i okręty cele”. Ten dosyć lapidarny opis bardzo celnie oddaje przewagę okrętów podwodnych nad jednostkami nawodnymi.

Często w Marynarce Wojennej podkreśla się aspekt, iż swobodę operacyjną na akwenie zapewnia albo niewidzialność, albo siła ognia umożliwiająca niepokonanie. Ponieważ Polski na budowę niepokonanych okrętów nie stać, należy skupić się na ich niewidzialności. Oczywiście nawodny okręt również może być zbudowany w technologii stealth, tak jak miała być budowana korweta Gawron, według projektu MEKO A-100, tyle tylko, że w przypadku operowania okrętu nawodnego na Bałtyku kwestią czasu jest jego wykrycie przez lotnictwo morskie lub inną jednostkę nawodną. Wtedy w grę wchodzi dysponowanie odpowiednią siłą ognia, także obrony przeciwlotniczej, choć nie tylko, na okręcie nawodnym, aby wyłączenie jednostki z działań uniemożliwić przeciwnikowi. W tym względzie okręty podwodne mają tę przewagę, że są o wiele trudniejsze do wykrycia, a dodatkowo wiążą znaczące środki przeciwnika, zarówno marynarki wojennej, jak i lotnictwa morskiego, aby takowy okręt podwodny wytropić. Największą zaletą okrętu podwodnego jest jednak operacyjna autonomiczność. Jest to po prostu pływająca projekcja siły danego kraju, która potrafi skutecznie działać w pełnym odosobnieniu.

Bardzo często w dyskusji o posiadaniu floty okrętów podwodnych przez polską Marynarkę Wojenną przewija się mocno chybiony argument, przyrównywania Bałtyku do kałuży, którą można szybko oblecieć samolotem, lub też do jeziora, które można przepłynąć kajakiem. Rzeczywiście Bałtyk jest akwenem stosunkowo małym, natomiast nie wiem, czy ktoś próbował przepłynąć kajakiem, szczególnie zimową porą w czasie sztormu.

Oczywiście samolotem lub śmigłowcem można nad Bałtykiem latać, ale po pewnym czasie trzeba gdzieś wylądować i uzupełnić paliwo, a latanie nie jest możliwe w każdych warunkach atmosferycznych, przynajmniej śmigłowcem. Wtedy zakładając, że śmigłowiec lub samolot śledził okręt podwodny, takowy może sobie po prostu zniknąć w toni wodnej.  Nie należy także liczyć, iż ewentualny przeciwnik w razie konfliktu pozwoli na spokojne latanie nad Bałtykiem samolotów innych niż własne.

Równie często spotkać się można z przytaczaniem tego, co stało się z okrętami polskiej Marynarki Wojennej podczas drugiej wojny światowej, jako argumentem, że Marynarka Wojenna jest Polsce zbędna. Tutaj jedyne, co mogę zasugerować to porównanie długości i charakterystyki wybrzeża II Rzeczpospolitej oraz linii brzegowej czasu obecnego. O ile wtedy rzeczywiście mogła wystarczyć budowa silnych umocnień na wybrzeżu, o tyle teraz niestety to nie wystarczy.

W obecnej sytuacji należy dążyć do zrobienia z Bałtyku morza wewnętrznego krajów NATO, oraz do ścisłej współpracy ze szwedzką marynarką, a jeśli to możliwe na interoperacyjność ze szwedzkimi okrętami typu Gotland lub ich następcami.

Futurystyczna koncepcja głosząca wyparcie konwencjonalnych okrętów podwodnych przez zdalnie sterowane podwodne drony, także napotyka na kilka przeszkód. W tej chwili jest to koncepcja nowatorska, na której testowanie i rozwój stać kraje najbogatsze. Obecnie takie zabawki produkuje niemiecka firma Atlas Electronic w postaci mini okrętu podwodnego SeaFox. SeaFox’y zakupione zostały przez US Navy i wysłane do Zatoki Perskiej, a użyte mają być do ewentualnych operacji przeciwminowych, należy założyć, że w przypadku neutralizacji min tylko jednorazowo. Największym problemem w przypadku podwodnych dronów jest jednak fizyka, a konkretnie niska przenikalność fal radiowych w wodzie, co powoduje istotne problemy z kontrolowaniem podwodnych dronów, zwiększające się wraz z odległością. Obecnie, więc ta opcja pozostaje do ewentualnego użycia na przykład do neutralizacji min w portach, a nie, jako całkowite zastąpienie okrętu podwodnego.

Bałtyk jest morzem idealnym do operowania okrętów podwodnych o klasycznym napędzie diesla. Przede wszystkim jest morzem o zmiennej głębokości, gdzie z jednej strony występują płycizny dna sięgającego do 8-10 metrów, np.:Ławica Odrzańska, Ławica Bornholmska, a z drugiej głębie morskie, takie jak Landsort (459 m), czy Zatoka Botnicka (293 m). Zasolenie Bałtyku jest bardzo zmienne w zależności od tego, czy są to wody powierzchniowe czy głębinowe. Dodatkowo występuje dwuwarstwowość wód, wraz ze zmiennym rozkładem temperatur. Wszystkie te aspekty znacząco utrudniają wykrycie okrętów podwodnych na Bałtyku, a dodatkowo interferencje fali dźwiękowej między powierzchnią morza, a płytkim dnem są tak duże, że skutecznie chowają okręt podwodny za nieprzenikalną barierą wody, niemal uniemożliwiając skuteczne wytropienie i zwalczanie okrętu podwodnego, co jest szczególnie dużym wyzwaniem dla lotnictwa morskiego.

Nowoczesne okręty podwodne z klasycznym silnikiem diesla dysponują bardzo cichym napędem, a jeśli dodatkowo są wyposażone w system AIP (Air Independent Propulsion) to mogą operować w zanurzeniu przez kilka tygodni. Oferowany Polsce przez francuski DCNS okręt podwodny Scorpene, w zależności od konfiguracji jest zdolny przebywać pod wodą bez wynurzenia nawet ponad trzy tygodnie. Z prasowych doniesień wynika, że polskie okręty podwodne w system AIP maja być wyposażone, co jest decyzja bardzo słuszną.

Również rosyjski okręt typu Łada, stacjonujący między innymi w Bałtijsku, w obwodzie kaliningradzkim, może posiadać system AIP. Szwedzkie okręty podwodne Gotland, są wyposażone w taki system i stanowiły poważne wyzwanie dla amerykańskiej floty, będąc tak trudne do wykrycia, że Szwedów poproszono o założenie wzmacniaczy szumów silnika, aby wykrywalność do celów ćwiczeń poprawić.

Polska Marynarka Wojenna wykonała świetny ruch kupując od norweskiego Kongsberga, rakiety Naval Strike Missile, w które wyposażony jest Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy (NDR). Według planów dywizjon ma być jeszcze jeden, co w pełni rozwiązałoby problem instrumentów nacisku stacjonujących w obwodzie kaliningradzkim, gdyż takowe, jak choćby zestawy SS-26 Iskander, są w zasięgu zarówno NDR’u, jak również polskiej artylerii.

W przypadku okrętów podwodnych należałoby spojrzeć dużo szerzej na strategiczne możliwości oferowane przez takie jednostki i postarać się, aby Marynarka Wojenna RP, takowe możliwości zdobyła. Szczególnie chodzi tutaj o zdolność okrętów podwodnych do atakowania celów lądowych położonych nawet głęboko na zapleczu wroga za pomocą wystrzeliwanych z zanurzenia pocisków manewrujących. W taką zdolność zostały wyposażone na przykład zakupione przez Izrael niemieckie okręty klasy Dolphin. Taki wymóg również powinien znaleźć się wśród wymogów technicznych dla polskich okrętów podwodnych, gdyż wtedy posiadać będziemy bardzo groźną broń w ewentualnym regionalnym konflikcie zbrojnym na Bałtyku. Finlandii na mocy traktatu paryskiego z 1947 roku, zakazano posiadania okrętów podwodnych, nie chcąc mieć takiej broni pod nosem w Zatoce Fińskiej, co jednoznacznie świadczy o skuteczności okrętów podwodnych.

Wobec koncepcji rozwoju Marynarki Wojennej można zadać tylko dwa krytyczne pytania: dlaczego tylko trzy nowe okręty podwodne i dlaczego tak późno? Wszystkie cztery obecnie pływające okręty podwodne klasy Kobben zostaną wycofane ze służby do końca roku 2016, natomiast jedyny okręt klasy Kilo – ORP Orzeł – ma być wycofany do końca roku 2022. W razie gdyby żaden nowy okręt podwodny nie został dostarczony do roku 2016, w służbie pozostanie tylko ORP Orzeł. Ze względu na strategiczne znaczenie floty okrętów podwodnych należałoby przyspieszyć ich wymianę, tak aby za każdego wycofywanego Kobbena wprowadzać nowy okręt do służby. Również zastanowić się nad wymianą w proporcji jeden nowy okręt podwodny, za jeden wycofany okręt podwodny, czyli kupnem pięciu sztuk z AIPem, oraz wyrzutniami rakiet Cruise, nawet kosztem okrojenia liczebności innych jednostek.

Do polskiego przetargu oprócz francuskiego DCNS z okrętem Scorpene, najpewniej stanie także niemiecki HDW prawdopodobnie z okrętem U-214, możliwe że hiszpańska Navantia z okrętem S-80, jak również szwedzki Kockums z projektowanym obecnie okrętem A-26.

Malkontentów twierdzących, że albo Polski na okręty podwodne nie stać, albo że są one niepotrzebne odsyłam do doktryn obronnych Szwecji, Niemiec i Rosji, z których to każdy wymieniony kraj flotę okrętów podwodnych utrzymuje. Nie ma żadnego powodu, aby Polska likwidowała swoją flotę podwodną, jako pierwsza.

Jedyne, na co Polski nie stać, to oszczędzanie na bezpieczeństwie.

PZ 03/12/2012


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 12

  • Jan Stanisław Kowalski Nowak

    …. czy nadal mamy biegać boso i nago ale w ostrogach?

  • Na współpracę ze Szwecją nie mamy szans, albowiem nie pozwolą nam na nią ani szwedom, to znaczy – szwecja już dawno dołoączyła do BAE i nie interesuje się jakąś tam śmieszną i małą Polską. Wbrew pozorom – każdy z tych okrętów będzie dla nas przełomem myślenia o siłach podwodnych. Propozycja Francuska nie jest zła, zwłaszcza ze względu na możliwość transferu jakichś technologii – czego nie da się powiedzieć o niemcach. Inaczej mówiąc – na pewno nie będziemy budować okrętów sami, ale może chociaż część trochę sami zrobimy – to i tak byłby wielki sukces. Po gawronie – nie spodziewałbym się, że cokolwiek się uda… naprawdę. Więc jeżeli kupimy Scorpene nie zrobimy błędu – może byśmy mogli liczyć np. na offset i francuskie pociski rakietowe do tarczy?

    • Przy projekcie A-26 Polska jest obserwatorem, a wiec nie skreslalbym Szwedow na tym etapie, zreszta rozmawiac trzeba ze wszystkimi, wiec nie skreslamy nikogo. Stocznia Kockums nalezy do ThyssenKrupp (wlasciciela HDW miedzy innymi). Ma Pan racje, ze ktorykolwiek okret to bedzie epokowa zmiana, ktora sie Marynarce nalezy, jak przyslowiowa psu buda. Tak naprawde bez znaczenia ktory okret podwodny, pod warunkiem, ze z AIP i przystosowany do Cruise i z rozsadnym offsetem. Dla trzech okretow to watpliwe rozkrecac produkcje w Polsce, calkowita racja. A interoperacyjnosc ze Szwedami mozna osiagnac niekoniecznie na tym samym typie okretu, zalezy jakie systemy sie do okretu wlozy. Szwecja sie Polska interesuje, polecam poczytac o planie Stoltenberga. Astery z MDBA do tarczy, jak najbardziej.

  • BARDZO MĄDRY ARTYKUŁ.

  • A może flotylla małych łodzi podwodnych tak do 100 ton z wysoka automatyzacją i załoga do 10 osób tanie i wyprodukowane w Polsce. Z Azji ściągnąc rakietotorpedy szkwał i z zachodu pociski manewrujące

  • Wierny_czytelnik

    świetny tekst!

  • Naprawdę mądry artykuł okręty podwodne z pociskami manewrującymi o dużym zasięgu to idealne siły odstraszania w zasięgu 1000km od wybrzeża całego globu, tylko czy w przetargu jest opcja że okręt będzie przystosowany do przenoszenia pocisków manewrowych dalekiego zasięgu ? Gdyby nasze okręty nie miały tego typu uzbrojenia to zakup ich nie ma sensu.

  • Polski już nie stać na malkontentów ( czyt celowe zniżanie obronności kraju), przed 39 tez mówili a na co nam uzbrojenie i jak sie to skończyło. Tym co mówią zenas nie stać to walizka w łapę ( bez pieniedzy ) i spadać z Polski – 5 kolumna.

  • Francuzi, moim zdaniem, nie są wiarygodnymi dostawcami tak ważnego uzbrojenia. Autor jest znawcą w tmacie i zapewne zna historie związane z budową kontrtorpedowców „Wicher ” i „Burza” oraz okrętów podwodnych „Wilk”. Nie będę przytaczał tych agrumentów przeciwko. Pamiętajmy te żo zawirowaniach przy przekazaniu Rosjji słynnych już „Mistrali”. Armia Indii zrezygnowała ostatnio z kontraktu na dostawę myśliwców od Francji tłumacząc zerwanie kontraktu brakiem wiarygodności francuzów. Jeśli miałbym wybierać to postawił bym na Szwesję . Ich „Gotlandy” są naprawdę rewelacyjne.

  • Francuskie okręty Scorpene mogą być wyposażone jedynie w rakiety manewrujące MdCN, o zasięgu do 1000 km, których koszt jest wysoki 2,43 mln euro w porównaniu z Tomahawk o zasięgu 1600 km, którego cena to 1,5 mln dolarów. Rakiety francuskie NdCN mogą zagrozić stolicy Rosji Moskwie odpalone jedynie z okrętu znajdującego się w akwenie Zatoki Ryskiej. Może to dać pretekst Rosji do ataku i zajęcia państw nadbałtyckich, a w szczególności Łotwy, gdzie żyje ponadto znaczna ponad 30% mniejszość rosyjska. Tomahawki lub ich izraelskie odpowiedniki Popeye Turbo (SLCM) nie są przystosowane do francuskiego okrętu Scorpene, a jedynie do niemieckich okrętów klasy Dolphin lub specjalnie przystosowanych U-212A (U-214), które w standardowej wersji nie mają możliwości przenoszenia pocisków manewrujących, a tym bardziej pocisków Tomahawk.

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Paradygmat rozwoju Globalny reset jest możliwy i może być „jedyną” alternatywą

    Globalny reset jest możliwy i może być „jedyną” alternatywą

    Globalizacja rządzi się swoimi prawami, a poprzez nie rządzi światem. Bez względu na nasze osobiste zapatrywanie na cały szereg kwestii mających znaczenie fundamentalne, często nie zauważamy, że mają one dzisiaj swój początek w miejscach i są inicjowane przez ludzi, którzy postrzegają rzeczywistość inaczej niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Oznacza to mniej więcej tyle, że coś, co uważamy za normalność, przykładowo za migrację, albo wymianę handlową, ktoś inny może postrzegać, jako broń wymierzoną w nas. Samo uświadomienie sobie takiej perspektywy jest […]

    Czytaj więcej →
  • Religia i państwo Lewactwo „się” panoszące!

    Lewactwo „się” panoszące!

    Uwaga! Uwaga! Nadchodzi! Uwaga! Lewactwo! „Się” panoszące! Panoszące się na zdrowym ciele naszego zdrowego, bo jedynie słusznego społeczeństwa, które wiadomo skąd czerpie jedyną naukę moralną i w ogóle nie chce mieć z lewactwem nic wspólnego. Tymczasem lewactwo „się” panoszące – jest bardzo sprytne, jak wszystkie koncepcje totalitarne, okazuje się bowiem że ono infekuje umysły i to nawet osób prawidłowo wierzących i myślących zgodnie z granicami wyznaczonymi przez oficjalne rozumienie dogmatów. Uwaga – nie przez dogmaty, tylko ich aktualną, oficjalną interpretacje. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Calais – czyli klęska zachodniego multikulturalizmu i poprawności politycznej

    Calais – czyli klęska zachodniego multikulturalizmu i poprawności politycznej

    Nie da się dłużej udawać, że nic się nie dzieje. Nielegalni przyjezdni, często nazywani uchodźcami – szturmują infrastrukturę kanału w Calais, żeby móc w sposób nielegalny i niekontrolowany przedostać się do Wielkiej Brytanii. Cała Europa przeżywa problemy z niechcianymi gośćmi. W Czechach w jednym z obiektów, gdzie są utrzymywani – zbuntowali się żądając, żeby ich wypuścić, albowiem chcą udać się w dalszą drogę do Niemiec. W samych Niemczech narasta konflikt pomiędzy społeczeństwem, a poprawną politycznie władzą. Nocami płoną kolejne „schroniska”, […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Znowu hańba na Powązkach czyli oklaski na cmentarzu

    Znowu hańba na Powązkach czyli oklaski na cmentarzu

    Niestety, było zgodnie z przewidywaniami – ponownie parszywa szczujnia odezwała się na cmentarzu i wyła, czy też buczała nad mogiłami narodowych bohaterów przeciwko aktualnym politykom. Co za hańba, wstyd i absolutne przekroczenie wszelkich granic jakiegokolwiek rozumienia tolerancji. Owszem mamy w Polsce wolność słowa i wolność wypowiedzi, ale to nie znaczy, że bydło jedno z drugim ma profanować cmentarz! Dodajmy, jeszcze PIERWSZY Z CMENTARZY NARODOWEGO CIERPIENIA! Czy te prostackie ludzkie bydlęta nie wiedzą, kto pod tymi Krzyżami tam leży i dlaczego […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie zabraknie wykonawców do podkładania bomb w Kijowie

    Nie zabraknie wykonawców do podkładania bomb w Kijowie

    Każdy, kto obserwuje konflikt w dramatycznej ukraińskiej wojnie domowej, od pewnego czasu musi zadawać sobie pytanie, kiedy nacjonaliści zwrócą się przeciwko post-rewolucyjnemu rządowi w Kijowie? Coraz częstsze starcia oddziałów radykalnych z siłami bezpieczeństwa na głębokim zapleczu przenoszą wojnę na całe terytorium Ukrainy. Nacjonaliści i radykałowie jednoznacznie oskarżają post-rewolucyjne władze Ukrainy o zdradę, a w najlepszym wypadku o marnowanie szans na reformy ich kraju. Nie jest dla nikogo tajemnicą, co wie każde małe dziecko na Ukrainie, a przynajmniej w tej jej […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Dzieci z odzysku 24

    Dzieci z odzysku 24

    Okres ochronny Przychodzi taki moment (moment bardzo odwleczony w czasie, długo i niecierpliwie oczekiwany, moment niepokojąco odległy od czasu w którym dziecko do Pogotowia Rodzinnego trafiło), że Sąd musi podjąć jakąś decyzję i postanowić o dalszych losach dziecka umieszczonego w Pogotowiu Rodzinnym. Najprościej sprawa wygląda w momencie, gdy matka porzuca swe dziecko tuż po urodzeniu w szpitalu, następnie zaś podpisuje stosowne zrzeczenie się praw rodzicielskich. Życie niestety nie jest takie proste i nawet ta nieskomplikowana procedura potrafi się zagmatwać. Każdy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Podszczekiwanie dookoła Rosji

    Podszczekiwanie dookoła Rosji

    W ostatnich dniach rząd Stanów Zjednoczonych dokonał obciążenia wybranych rosyjskich firm z branży naftowej i finansowej oraz niektórych obywateli Federacji – kolejnymi bezprawnymi, łamiącymi prawo międzynarodowe i sprzecznymi z zasadami międzynarodowego handlu sankcjami. Z tego aktu międzynarodowego bezprawia wynika rzeczywiste nastawienie USA do świata, w tym do najpotężniejszego państwa, z którym bezpośrednio konkurują. Cynizm i hipokryzja to chyba jedyne określenia, które można publicznie użyć, a jedynie w części oddają skalę tego nadużycia i ewidentnego regresu w rozwoju cywilizacji ludzkiej. Jeżeli […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Państwo musi opierać się na sile a siła na mądrości której źródłem jest hermetyczność elit

    Państwo musi opierać się na sile a siła na mądrości której źródłem jest hermetyczność elit

    Państwo musi opierać się na sile, zwłaszcza jeżeli chce przetrwać i się rozwijać, to musi mieć tej siły bardzo wiele i to w kilku rodzajach. Poza tym nie może wahać się jej użyć, chociaż to samo prawdopodobieństwo jej użycia ma powodować, że interesariusze państwa uznają jego siłę za okoliczność determinującą ich decyzje lub zaniechania wobec państwa. Przede wszystkim państwo musi być silne wewnętrznie, nie może być mowy o żadnych konkurencyjnych strukturach wobec państwa na jego własnym terytorium, jak również wszystkie […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Reorientacja kultury postępuje

    Reorientacja kultury postępuje

    To przerażające jak bardzo posunęliśmy się jako cywilizacja zachodnia w reorientacji naszej kultury. Zarazem to fascynujące, że przyszło nam żyć w takich czasach, bo ostatnio tak się działo za późnego Cesarstwa Rzymskiego, którego władze wymyśliły upodmiotowienie Chrześcijaństwa i uczynienie z niego jednego z instrumentów państwowego soft power. To był IV-ty i V-ty wiek naszej ery. Mniej więcej na 1500-1600 lat starczyło nam kultury, efekty są widoczne, może nieco dogorywają i są w kolejnym kryzysie, ale jednak funkcjonujemy. Dzisiaj Zachód wygasza […]

    Czytaj więcej →
  • Historia 1 sierpnia 1944 wymaga stałej czujności i reinterpretacji

    1 sierpnia 1944 wymaga stałej czujności i reinterpretacji

    1 sierpnia 1944 roku, kolejna rocznica jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polaków i Polski. Dodajmy, jednego z najtrudniejszych a zarazem najbardziej heroicznych wyzwań jakich Naród się podjął, jakiemu sprostał i dał świadectwo, że jest Narodem, który ma godność, wiarę, tożsamość, ducha i nazwijmy to najdelikatniej jak można – bardzo dużo odwagi, przy ograniczonych zdolność przewidywania następstw podjętych decyzji. Powstanie Warszawskie jest jedną z najpiękniejszych kart w historii Polski i polskości w ogóle, ofiara Powstańców i mieszkańców Warszawy nigdy nie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Dlaczego trzeba głosować na Zjednoczoną Lewicę?

    Dlaczego trzeba głosować na Zjednoczoną Lewicę?

    Zjednoczona Lewica jak to mówią na podwórku – „szału nie robi”, nie jest do końca ani lewicowa, ani zjednoczona, ale ma tą wielką zaletę i przewagę nad rzeczywistością, że w ogóle istnieje, zjednoczyła się i jest. Co więcej wystawi w całym kraju wspólne listy, na szczęście liderom starczyło „oleju”, czy też rozsądku i nie popełnią tego samego błędu co przy wyborach do Parlamentu Europejskiego, kiedy to w rozdrobnieniu, lewica poniosła totalną porażkę. W nadchodzących wyborach nie można nie iść głosować. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Niemcy i Europa czy Niemcy a Europa?

    Niemcy i Europa czy Niemcy a Europa?

    Mały spójnik a robi różnicę, Niemcy i Europa, to świat który mniej więcej znamy od lat. Natomiast Niemcy a Europa, to kategoria rozłączne, które niekoniecznie mają się ku sobie, a zarazem dochodzi do spełnienia się czarnego snu Ojców założycieli Wspólnoty, ponieważ okazuje się, że Europa nie jest już w stanie kontrolować Niemiec politycznie. Do tej pory budowaliśmy Wspólnotę opartą na wartościach i wspólnym przekonaniu, że te wartości są słuszne i potrzebne jako fundament wzajemnych relacji oraz wspólnego odnoszenia się na […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Czy populizm może zmarnować owoce naszych wyrzeczeń?

    Czy populizm może zmarnować owoce naszych wyrzeczeń?

    Przestrogi przed populizmem, wynikającym z rzekomych zamiarów NADCHODZĄCEJ DO WŁADZY PRAWICY TO oczywiście w znacznej mierze tylko gra wyborcza, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość nie ma zaczarowanego kapelusza, z którego będzie wyjmować dziesięć miliardów w środę, a czterdzieści miliardów na sfinansowane swoich bajek wyborczych. Jest czas kampanii wyborczej, jest czas po kampanii wyborczej i jest czas po kampanii wyborczej, w którym partie przygotowują się do kolejnej. Większe wydatki oznaczają większe podatki. Nie da się inaczej, nie ma gazu z łupków, a […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Możliwa jest wojna „z Ukrainą”, „o Ukrainę” i „na Ukrainie” – którą wybierze Zachód?

    Możliwa jest wojna „z Ukrainą”, „o Ukrainę” i „na Ukrainie” – którą wybierze Zachód?

    Rozpatrując dramat Ukrainy z perspektywy rozgrywki strategicznej, należy uznać, że w dalszym rozwoju sytuacji, jeżeli nie będzie pokoju, a prawdopodobnie go nie będzie, ponieważ nie zależy na tym rządzącym w Kijowie – możliwa jest wojna „z Ukrainą”, „o Ukrainę” i „na Ukrainie”. Pytanie, którą wybierze Zachód? Jak wiadomo Rosja wybrała pokój, ale jest stale prowokowana i oskarżana o wszystko co najgorsze. Obecny konflikt jest na rękę władzom w Kijowie, ponieważ służy do uzasadnienia wszelkich niedogodności i problemów z jakimi mają […]

    Czytaj więcej →
  • Religia i państwo Funduszu kościelnego nie powinno w ogóle być

    Funduszu kościelnego nie powinno w ogóle być

    Fundusz kościelny [źródło] opiera swoją konstrukcję na rzekomej odpowiedzialności państwa polskiego za dobra martwej ręki, Kościoła i innych podmiotów kościelnych przejęte przez państwo po wojnie w wyniku ówczesnych regulacji prawnych (tzw. dobra martwej ręki). Jego geneza jest oczywista, był formą zadośćuczynienia za przejęcia majątku wobec Kościoła, a zarazem był formą uzależnienia Kościoła od państwa. Fundusz otrzymuje pieniądze z budżetu państwa i przekazuje je na cele wskazane w statucie, z których jednym z najważniejszych jest opłacanie stosownych składek za osoby duchowne. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju W rządzeniu krajem kapitalistycznym chodzi o więcej pieniędzy dla każdego!

    W rządzeniu krajem kapitalistycznym chodzi o więcej pieniędzy dla każdego!

    Podobno za mało zarabiamy i podobno zarobki mają rosnąć szybciej. Pisza o tym chyba wszystkie portale i wszelkiego rodzaju tytułu mające nawet najmniejszy związek z ekonomią, ale co ciekawe – te lifestylowe również. Ktoś w kraju się zorientował, że lansowanie modelu, w którym jednym z atutów prawie 38-io milionowego państwa były tanie płace prowadzi do depopulacji. Taki mały psikus transformacji ustrojowej opartej na neoliberalnych łgarstwach, ojej nikt nam wcześniej nie powiedział! Ojej! A nikt się nie zorientował, czy może wszyscy […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Dlaczego przyjmując uchodźców robimy sami z siebie hipokrytów?

    Dlaczego przyjmując uchodźców robimy sami z siebie hipokrytów?

    Na temat ewentualności przyjmowania uchodźców ze względów humanitarnych i nie przyjmowania obcych kulturowo tzw. uchodźców napisaliśmy już bardzo wiele. Europejczycy wolą udawać, że nie ma problemu podczas, gdy kolejne łodzie wypełnione przeważnie młodymi i sprawnymi fizycznie przedstawicielami obcej kultury przypływają do ich portów, głównie po to, żeby załapać się na socjal i móc sprowadzić rodzinę po przedostaniu się do metropolii. Zmuszanie Polski do brania w tym udziału jest niesprawiedliwością dziejową, ponieważ my nie mamy tym ludziom niczego do zaoferowania – […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Milczenie nad referendum – może potrzebujemy zmiany ustroju na prezydencki?

    Milczenie nad referendum – może potrzebujemy zmiany ustroju na prezydencki?

    To jakim był prezydentem pan Bronisław Komorowski osądzi historia, dzisiaj już wiemy swoje, kto na niego głosował, ten też wie swoje, ale większość ludzi na tego pana nie głosowała. Podobnie prawdopodobnie większość ludzi, nawet nie będzie chciała wziąć udziału w głosowaniu, które jest jego niechcianym dziedzictwem. Mowa oczywiście o referendum, w którym mają być trzy pytania, z tego co najmniej jedno już będzie nieaktualne, jedno ma pytanie retoryczne, a kluczowe pierwsze pytanie nie zostało społeczeństwu wytłumaczone i prawdopodobnie nie zostanie. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Parabankowy paraproblem pararządu w parapaństwie?

    Parabankowy paraproblem pararządu w parapaństwie?

    W państwie traktującym samo siebie na poważnie w przypadku wyparowania ponad miliarda złotych z systemu para, czy też quasi bankowego, ktoś by siedział, ewentualnie postępowanie w sprawie posadzenia całego rzędu białych kołnierzyków by trwało. Natomiast w parapaństwie, mamy sytuację wytworzenia paraproblemu, przez twór który trzeba niestety pomimo wszelkich prób zachowania powagi traktować jako pararząd, wokół sektora parabankowego. Parabanki szykują pozwy na oczerniających ich polityków, politycy rządzącej opcji twierdzą, że parabanki zbratały się z opozycją, ta mówi, że rząd popsuł nawet […]

    Czytaj więcej →
  • Religia i państwo Kościół ma pełne prawo do głosu w sprawach publicznych

    Kościół ma pełne prawo do głosu w sprawach publicznych

    Kościół dominujący ma pełne prawo do głosu w sprawach publicznych, może być aktywnym uczestnikiem życia publicznego, w sposób aktywny i rzeczywisty zabierając głos, w sprawach bieżących, jak również wszelkich innych, w tym także tych, które dotyczą zmian w przyszłości. Nie ma przy tym znaczenia, czy jako podmiot, będziemy traktowali Kościół jako organizację mającą jakąś metafizyczną misję, czy też korporację kilku tysięcy ludzi, przeważnie mężczyzn, czytających jakieś stare pisma, napisane w oryginale w wymarłych już dzisiaj językach. W obu przypadkach, czy […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Zła premier bo wozi stoły?

    Zła premier bo wozi stoły?

    Dostało się pani premier Ewie Kopacz za rzekome wożenie stołów do posiedzeń Rady Ministrów na posiedzeniach wyjazdowych. Powiedzmy od razu – to w ogóle nie ma znaczenia, czy pani premier rzeczywiście wozi stoły, czy ich nie wozi, to w ogóle naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia. Liczy się tylko to, jakie decyzje są podejmowane. Jeżeli pani premier i jej rząd, dobrze by rządzili, to opłacałoby się nawet rozpościerać przed nimi, gdziekolwiek nie idą – czerwony dywan, który byłby posypywany przez nastoletnie […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Unia Europejska ponosi znaczne straty z powodu antyrosyjskich sankcji

    Unia Europejska ponosi znaczne straty z powodu antyrosyjskich sankcji

    W świetle informacji uzyskanych z nowego projektu międzynarodowej agencji informacyjnej i radia Sputnik „Sputnik.Fakty”, w ramach którego publikowane są dane na aktualne tematy polityczne i społeczne – w wyniku wprowadzenia sankcji wobec Rosji gospodarka Unii Europejskiej ponosi znaczne straty. Jest to zupełnie inny przekaz niż to do czego przekonują nas oficjalne media na Zachodzie. Niedawno słyszeliśmy, że sprzedaliśmy wszystkie jabłka i w ogóle nie ma żadnego problemu z żadnym kryzysem, a rosyjskie embargo na pewno nie przekłada się na żaden […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Doktryna Bezpieczeństwa Informacyjnego RP – analiza syntetyczna

    Doktryna Bezpieczeństwa Informacyjnego RP – analiza syntetyczna

    Biuro Bezpieczeństwa Narodowego udostępniło publicznie projekt bardzo ważnego dokumentu – „Doktryny Bezpieczeństwa Informacyjnego RP” w wersji z 24 lipca 2015 r., [Źródło 1: tutaj]. Jak czytamy na stronie BBN: „W związku z eskalacją zagrożeń hybrydowych, w tym o charakterze informacyjnym, jak propaganda, dezinformacja czy psychologiczne zastraszanie ze strony obcych państw i aktorów niepaństwowych (np. organizacji terrorystycznych), Biuro Bezpieczeństwa Narodowego rozpoczęło prace nad polską Doktryną bezpieczeństwa informacyjnego. (…) Rekomendacje i oceny zawarte w Doktrynie – mającej mieć charakter dokumentu wykonawczego do […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Partyjne zawirowania z listami

    Partyjne zawirowania z listami

    Nie da się w tych dniach normalnie porozmawiać z nikim znajomym z większości partii politycznych w Polsce. O ile normalnie, zawsze można liczyć na mniej lub bardziej cyniczne przyjęcie, propozycję spotkania, ewentualne przecieki informacyjne, albo przynajmniej swobodne gdybanie, to w tych dniach – wszyscy milczą, nikt nie odbiera telefonów, nawet nie odpisuje się na emaile, chyba że o łowieniu ryb lub jak pokryć dach papą z lepikiem na zimno. Wszelkie zapytania polityczne, zwłaszcza personalne w tych dniach to wyrok śmierci […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Czy przez lata naiwności hodowaliśmy żmije na gardle?

    Czy przez lata naiwności hodowaliśmy żmije na gardle?

    Pamiętne lata 90-te, kiedy to całe grupy polskich pseudo-intelektualistów i wolnościowców, nie rozumiejąc za bardzo czym się zajmują, zaczęło opowiadać się za Czeczenią pogrążoną w brutalnej wojnie domowej. Wrogiem była Rosja, więc wróg naszego wroga miał być naszym przyjacielem. Spowodowało to, że w licznych kręgach społeczeństwa polskiego pojawiły się osoby, które pozwoliły sobie wmówić, że powinniśmy przyjmować uchodźców z Czeczeni u nas w kraju. Minęło trochę czasu, dzięki internetowi można się łatwo zorientować o co chodziło w wojnach na północny […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Utracone…

    Utracone…

    Opętany podejrzliwością zaprzepaściłem wszystko To, co ona chciała mi dać Oślim uporem codziennie niszczyłem świat Który budowała dla nas Zaślepiony chorą zaborczością zatrułem najczystsze uczucia Jej miłość do mnie Owładnięty paranoiczną zazdrością każdego dnia Szukałem najdrobniejszych dowodów zdrady Lżyłem, wyzywałem, poniżałem ukochaną kobietę W amoku miotałem się po mieszkaniu Byłem ciągle zły i niezadowolony Teraz już nawet nie pamiętam dlaczego Nie dostrzegałem tego, jak bardzo jest smutna Zamknięta w czterech ścianach złotej klatki Samotna, wystraszona, zdana na moje humory Pragnąłem […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Niemcy mają dość innych kulturowo azylantów

    Niemcy mają dość innych kulturowo azylantów

    Niemcy mają wyraźnie dość innych kulturowo azylantów, którzy jako uchodźcy docierają do Republiki Federalnej, prosząc o azyl, czym powiększają inne kulturowo mniejszości bardzo liczne w tym kraju. Protesty społeczne w Niemczech to już nie tylko „spokojna” PEDIGA, to również już nie radykalni nacjonaliści, którzy rzeczywiście stanowią bardzo nikły procent niemieckiego społeczeństwa. Teraz protestują zwykli Niemcy, którzy nie chcą u siebie w kraju kolejnych azylantów, nie chcą na nich patrzeć, nie chcą na nich płacić, nie chcą z nimi sąsiadować, co […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Andrzej Duda ma przed sobą epokową szansę

    Andrzej Duda ma przed sobą epokową szansę

    Pan Andrzej Duda, wybrany na stanowisko Prezydenta Rzeczpospolitej ma przed sobą epokową szansę. Może rzeczywiście spróbować zakopać główny podział sceny politycznej, który przecież w swoim meritum nie jest niczym, nad czym nie bylibyśmy wszyscy w stanie się zastanowić i wyciągnąć wnioski. Być może bowiem z zestawienia sposobu myślenia o Polsce jaki prezentują obie wersje partii prawicowych, da się stworzyć jakąś wspólną wizję, idącą w akceptowalny sposób do przodu, tak żeby wszyscy byli mniej więcej zadowoleni z osiągniętego kompromisu! Pan Duda […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie ma znaczenia kto będzie rządził

    Nie ma znaczenia kto będzie rządził

    To nie ma znaczenia, kto będzie rządził? Oni wszyscy nie mają pomysłu na przyszłość. Każda z dzisiejszych partii politycznych jest silnie skompromitowana swoimi wcześniejszymi działaniami, jak również i o co najwięcej ludzi ma najsilniejsze pretensje, także zaniechaniami. W zasadzie chyba tylko pan Paweł Kukiz, ze swoim słusznym nawoływaniem, że w Polsce nie ma demokracji, jeżeli pojedyncza osoba nie jest w stanie dostać się do Sejmu, ma coś nowego i istotnie przełomowego do powiedzenia. Reszta, to niestety standard, a standard w […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura The American Dream Is Dead

    The American Dream Is Dead

    Amerykański sen umarł, leży sobie martwy i powoli zapominamy, a nawet sami Amerykanie zapominają, jak to było kiedy dymiły fabryki „Motor City”, korporacje zatrudniały olbrzymie ilości ludzi do przeliczania na maszynach wymagających kart perforowanych, ich kraj latał w kosmos, a kredyt był na 5% dostępny po wzięciu jakiejkolwiek pracy. Jednak podstawą dobrobytu amerykańskiego ostatnich kilkudziesięciu lat była przede wszystkim kultura, to przez kulturę przekazywano wzorce, którymi nasiąkało społeczeństwo, to w przystojnych aktorach zakochiwała się cała żeńska prowincja. To w pięknych […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Im dalej będziemy trzymać się od Ukrainy oligarchów tym lepiej dla nas

    Im dalej będziemy trzymać się od Ukrainy oligarchów tym lepiej dla nas

    Ukraina dzisiaj jest już tylko problemem. Problemem dla otoczenia, ale przede wszystkim problemem dla samej siebie. Umęczony Naród na Ukrainie cierpi w złodziejskim uścisku swoich oligarchów, którzy doprowadzili do wojny domowej, żeby przerażeni ludzie – karmiąc się sztucznie produkowaną rusofobią godzili się na ich władzę. To jest po prostu coś przerażającego, zwłaszcza że do tego dramatycznego stanu cierpienia i destrukcji doprowadzono machając Ukraińcom europejską flagą przed nosem. Rząd PO-PSL i odchodzący prezydent pan Bronisław Komorowski – zrobili wszystko, no może […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Pretensje do systemu świadczą o tym że pragniemy socjalizmu

    Pretensje do systemu świadczą o tym że pragniemy socjalizmu

    Masowo i stale zgłaszane pretensje do systemu społeczno-gospodarczego w Polsce, są najlepszym i doskonałym dowodem na to, że wszyscy pragniemy socjalizmu i jedynie słusznej partii rządzącej, od której możemy dostawać benefity, na którą możemy narzekać i która zorganizuje nam rzeczywistość. Mieliśmy właśnie taki model przez osiem lat, czysty socjalizm w przyrodzie, polegający na tym, że my cierpieliśmy biedę, a władza miała się znakomicie – czymś to się różni od realiów PRL-u? Ludzie albo zapomnieli, albo jest im wygodnie żyć zgodnie […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Czy Polska dzisiaj się zwija?

    Czy Polska dzisiaj się zwija?

    Zdaniem pani Beaty Szydło, Polska dzisiaj się zwija. Chodzi głównie o kontekst demograficzny, którzy rzeczywiście nie jest zachwycający. Problem jest jednak o wiele bardziej skomplikowany i złożony, niż to jak go oceniamy. Stan naszej dzisiejszej demografii to wynik poddania społeczeństwa procesom ludobójczej transformacji. Na dzień dzisiejszy składa się 26 długich lat ludobójczej, neoliberalnej i dehumanizującej transformacji, w której Polacy byli winni temu, że byli biedni. Polaków od lat nie jest stać na posiadanie dzieci, a nawet na ryzyko stworzenia rodziny. […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Jak przekonać decydentów i interesariuszy finansów publicznych do oszczędności?

    Jak przekonać decydentów i interesariuszy finansów publicznych do oszczędności?

    Jesteśmy w dziwnej sytuacji, której charakterystyczną cechą jest trwanie niezrozumiałego z punktu widzenia ekonomii stanu nieustalonego, jeżeli chodzi o kwestie zachowania się gospodarki w makroskali. Teoretycznie wszystko wiemy i rozumiemy, ale jednak gospodarka wirtualna spowodowała powstanie nowej rzeczywistości, w której np. nie ma inflacji pomimo gigantycznego drukowania pieniądza na skalę adekwatną do oczekiwań rynku. Jeszcze nigdy nie było tak, żeby pieniądz był dobrem w takim stopniu bezkarnie generowanym. Zawsze gospodarka płaciła za to inflacją, ale nie tym razem. Obecnie mamy […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Dzieci z odzysku 23

    Dzieci z odzysku 23

    Niechciany Przywieźli go któregoś przedpołudnia. Wystraszony, nieśmiały. Ojciec powiedział, że darmozjadem zajmować się nie będzie. Matka nie interesowała się nim wcale. Przerzucano go z domu do domu. Wszędzie był gościem. Wszędzie niechciany. Wszędzie spychany do kąta. Nigdzie niekochany. Pomiatany, poniżany, zastraszony niczym małe zwierzątko. W końcu postanowiono się go pozbyć. Trafił do Pogotowia Rodzinnego. Można powiedzieć, że w tym swoim nieszczęściu miał szczęście. Dostał szansę na nowe lepsze życie. Nie wszystkim dzieciom, takim jak on, się to przydarza. Przyjechał ze […]

    Czytaj więcej →