Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 1680 zł brutto czyli 1237,20 zł netto

Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 1680 zł brutto czyli 1237,20 zł netto

1 stycznia 2014 04:10 komentarzy: 49 Autor:  A • A • A

Stało się, dzieje się, państwo, a raczej rząd się zlitował i podniósł płacę minimalną o 80 zł tj. 5%. Związki zawodowe chciały 120 zł, no ale wyszło jak wyszło i mamy o 80 zł więcej co daje w skali roku 960 zł czyli dokładnie o 5% więcej niż dotychczas. W ujęciu rocznym płaca minimalna wynosiła 19200 zł a będzie wynosić 20160zł czyli o 960 zł więcej w skali roku. Oczywiście zaczynający pracę mają gorzej, bo nie mniej niż 80% tegoż wynagrodzenia czyli około 1340 zł brutto!

Co to w praktyce oznacza? Przy założeniu, że ktoś w jakimś urzędzie zarabia właśnie minimalną i ma pełen socjal – to ma mniej więcej 70% jednej pensji – składowo w roku więcej. Nic poza tym, nie ma szału – nie ma szoku, nie ma czegoś nad czym warto tutaj się rozprawiać. Naprawdę czy zarabia się 1600 zł czy 1680 zł miesięcznie brutto – to nie ma żadnej praktycznej różnicy przy naszym poziomie cen. Dodajmy, że netto będzie to: 1237,20 zł oraz zaliczka na podatek dochodowy 82 zł; składka na ubezpieczenie zdrowotne 130 lub 131 zł; a składka do ZUS 230 lub 231 zł – miesięcznie. To naprawdę szału nie robi, za te pieniądze ciężko jest wynająć nawet pokój nie myśląc o mieszkaniu!

Jeżeli komuś w rządzie lub z przedsiębiorców się wydaje, że za te pieniądze można w Polsce żyć, mieć rodzinę, utrzymać ją i dzieci – ten jest najdelikatniej mówiąc w głębokim błędzie, albowiem za 1200 zł w Polsce miesięcznie można dzisiaj tylko i wyłącznie wegetować, nawet przy założeniu, że oboje małżonkowie – takie pensje by otrzymywali.

Cena pracy ludzkiej w Polsce jest szokująco niska. Należy rozumieć rząd i pracodawców unikających zwiększania obciążeń dla pracodawców, jednakże jeżeli nadal mamy być społeczeństwem za … no właśnie sami to sobie państwo przeliczcie ile Euro miesięcznie (kurs NBP 4,15) – to nie można się dziwić, że nadal jest i będzie bieda.

Oczywiście to nie jest spór – co jest pierwsze czy jajo czy kura i nie da się po prostu podnieść pensji i uczynić z Bolandii krainy wiecznej szczęśliwości, to jest bzdura – utopijne i szkodliwe myślenie prowadzące do ożywienia szatana inflacji. Natomiast trzeba się zastanowić, czy w ostatnich latach, chociażby od wejścia do Unii – zrobiliśmy wszystko, żeby poziom płac podążał generalnie za poziomem wydajności pracowników, która naprawdę bardzo szybko pnie się do góry?

Przy założeniu, że pracuje się w ciągu miesiąca 200 godzin – z tej kwoty jest niespełna 6 zł z kilkoma groszami netto na rękę. To jest niespełna półtorej Euro za godzinę pracy Polki i Polaka – za tyle pozwala nasz rząd dzisiaj zatrudniać polskich obywateli – a pomyśleć, że kiedyś w Egipcie narzekano jak Faraon sprzedawał chłopów w zamian za zryczałtowane czynsze – kupcom fenickim! Półtorej Euro – i to nie całe za godzinę pracy! My naprawdę możemy konkurować z Chinami, biorąc pod uwagę oszczędność czasu i pieniędzy na transporcie – moglibyśmy stać się drugą Japonią i eksportować wszystko co się da i na zachód i wschód, albowiem przy takich kosztach płacy – to w ogóle nie ma o czym mówić – dzień pracy człowieka za około 12 Euro Netto! Przez delikatność, żeby nie przeklinać nie przypomnę sobie ile swego czasu mój serdeczny przyjaciel zapłacił za obiad dwudaniowy w pewnej restauracji w Norymberdze! Jednakże wedle tych stawek autor musiałby na rachunek pracować około 25 dni!

Nasz kraj potrzebuje strategii wiążącej wzrost płacy minimalnej z wydajnością pracy, w sposób zadowalający pracodawców, pracobiorców i nie grożący wywołaniem inflacji. Nie można się dalej godzić na stopę postąpienia 5%, albowiem co ona niby ma oznaczać? W danym roku wydajność przeciętna wzrosła o 5% w naszej gospodarce? A inflacja – przecież wskaźnikowo to jakaś jedna trzecia z tego, jeżeli natomiast zsumowalibyśmy wzrost kosztów pracy z ostatnich kilku lat – od wejścia do Unii i inflację, to moglibyśmy się zaskoczyć, gdyż być może wcale sumarycznie – wskaźnik wzrostu płacy minimalnej nie przekroczył wzrostu inflacji, a nawet jeżeli to nieznacznie. Jeżeli do tego dodamy jeszcze „odwieczne” zmrożenie progów podatkowych (kwota wolna od podatku nie rośnie a powinna!) – to można sobie odpuścić efektywny i odczuwalny wzrost płacy minimalnej, po prostu rząd na tym polu w ogóle nie prowadzi żadnej polityki pozwalając na to, żeby nic się nie działo a w praktyce żeby pracobiorcy byli krzywdzeni ekonomicznie przez pracodawców.

Wniosek: establishment musi w taki sposób skonstruować system, żeby płaca minimalna nadążała ze wzrostem – za kosztami ogólnymi funkcjonowania w systemie, nie można indeksować automatycznie jedynie emerytur i świadczeń dla grup aktywnych zawodowo a uprzywilejowanych przez budżet. Pracujący muszą być beneficjentami owoców wzrostu gospodarczego – to naprawdę jest więcej niż 5% rocznie, chociaż i tak chwała temu rządowi, bo to za jego kadencji – płaca minimalna w praktyce podwoiła się.

Kontynuacja tekstu: „1750 zł brutto minimalnego wynagrodzenia na 2015 rok to około 1286,16 zł netto” [tutaj]

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 49

  • „Przy założeniu, że pracuje się w ciągu miesiąca 200 godzin…” i w tym momencie odechciewa się dalej czytać (może jednak ok. 165h?)

    • Gratuluje panu bycia szczęśliwcem pracującym równe 165 godzin, osobiście ze znanych mi z ludzi o niskich dochodach wykonujących prace proste – standardowo – wszyscy pracują 9 godzin dziennie, ponieważ pracodawca odlicza im pół godziny na przerwę i albo 15 minut za papierosa, albo zawsze trzeba zostać, bo nie przyszedł zmiennik lub trzeba zestawić parasole z ogródka… więc proszę skończyć z mitem pracy 165 godzin – zwłaszcza w strefie szarej i pół szarej. nazywajmy rzeczy po imieniu, nie pisałem o tym, bo to jest oczywiste – po prostu taki jest standard pracy taniej, nie dość że mało płacą, to jeszcze wykorzystują. Oczywiście nie wszyscy. Dodam, że swego czasu też tak pracowałem, gdzie pracodawca – państwowy, publiczny, nie wliczał nadgodzin do pensji, co więcej w ogóle ich nie uznawał. Konieczność świadczenia nadgodzin wynikała z charakteru pracy i realizowanych w niej procesów. Więc niech się panu odechciewa, ale polecam inną planetę… nie pozdrawiam, życzę wszystkiego najgorszego… k.

      • czyli ludzie dają się wykorzystywać, a ogłoszeń- również dotyczących kandydatów z minimalnymi kwalifikacjami (czyli zapewne z wynagrodzeniem zbliżonym do minimalnego) widzę pełno dookoła siebie- McDonaldy, sklepy w galeriach itp. itd.- więc jak pracodawca kogoś wykorzystuje- należy zmienić pracę….
        a płaca minimalna to bardzo szkodliwy wynalazek psujący rynek- to ludzie sami powinni ustalać za ile chcą pracować; w ten sposób praca minimalna ustalana byłaby rynkowo, a nie ustawowo- i pewnie byłaby wyższa… no a jeżeli niektórzy by wtedy pracowali za 500zł miesięcznie- cóż, najwidoczniej na tyle się cenią

      • do falaunior
        „więc jak pracodawca kogoś wykorzystuje- należy zmienić pracę”, „no a jeżeli niektórzy by wtedy pracowali za 500zł miesięcznie- cóż, najwidoczniej na tyle się cenią”

        łatwo powiedzieć, tylko coś jeść trzeba, osoby młode, które nie mają wsparcia finansowego ze strony rodziców z pensji minimalnej, nie odłożą na czas 2-4 miesięcy poszukiwań pracy z przyzwoitą płacą.
        co nie pójdę do pracy za 500 i mam umrzeć z głodu w ciągu tych 2 miesięcy?

        nie ma co debatować nad być albo nie być płacy minimalnej. Wzrost pensji zagwarantowałaby jedna kwestia: informacja o wynagrodzeniu w ogłoszeniach o pracę. Proszę zauważyć jak działa rekrutacja – 2, 3 czasem 4 etapy podczas, których pensja jest owiana tajemnicą, ponieważ nie jesteś jeszcze tym wybrańcem, ba czasem nawet nazwa przyszłego pracodawcy jest nieujawniona. W tym czasie (rekrutacja etapowa trwa przynajmniej 3 tygodnie) potencjalny pracownik angażuje się w ten proces, zadania rekrutacyjne często są nieadekwatnie trudne do czynności, które na danym stanowisku będziemy wykonywać. I jak już tyle czasu i energii zmarnuje się to aż człowiekowi głupio odmówić gdy usłyszy po miesiącu starań że to jego wybrali i zaraz potem cichutko 1680 brutto. A oglądając ogłoszenia, przy których byłaby pensja, nawet by się nie zawracało sobie głowy takimi ofertami z 1680 z boku, zimna kalkulacja, robiłoby się to tak jak przy zakupach na allegro, ustalasz sobie pułap od do i koniec, nie tracisz swojego czasu na rozmowy, durne testy, złudne nadzieje.

      • kurcze, jestem pracodawca, i tak sobie czytając, myślę sobie, ale ja jestem miękki i dobry dla moich pracowników. Nic, zupełnie nić się nie pokrywa z tym o czym tu wypisujecie, a jestem na ziemi, w Polsce. Dwie kwestie, pierwsza, trzeba było się uczyć, druga jak się nie podoba to zmień pracodawce.

    • @ Pani Joanno
      „co nie pójdę do pracy za 500 i mam umrzeć z głodu w ciągu tych 2 miesięcy?” pójdzie Pani do pracy za 500 na miesiąc w trakcie którego znajdzie pani lepszą pracę, a pracodawca któremu po miesiącu będzie odchodził każdy pracownik (którego za takie pieniądze będzie i tak mu bardzo ciężko znaleźć) bardzo szybko podniesie tą pensję do stawki za którą warto pracować;
      poza tym zawsze istnieje jeszcze własna działalność gospodarcza, Pani będzie szefem i nikt nie będzie Pani wykorzystywał, koszt komputera z niższej półki to ok. 1 tyś zł, programowania może się Pani nauczyć sama, tylko trzeba w to włożyć wiele pracy- a programiści cały czas są rozchwytywani- trzeba tylko chcieć;
      a co do pensji przy ogłoszeniach to nie zgadzam się- wyobraźmy sobie sytację, że firma potrzebuje osoby znającej dane zagadnienie co najmniej w 70%, i jest gotowa zapłacić takiej osobie 4000 brutto, ale na rozmowę przychodzi prawdziwa perła, która zna zagadnienie w 99%- aby zatrudnić taką osobę firma może dać nawet 8000- nie spodziewali się takiego brylantu; a dając 4k na ogłoszeniu odstraszyli by tego kandydata; a co do rekrutacji wieloetapowych- wystarczy podczas pierwszej rozmowy przedstawić swoje oczekiwania finansowe z informacją, że za mniej się nie podejmie pracy- jeżeli nie będą w stanie tyle zapłacić- podziękują Pani i zaoszczędzi PAni swoj i ich czas

  • „…chociaż i tak chwała temu rządowi, bo to za jego kadencji – płaca minimalna w praktyce podwoiła się.”

    1.126,- – w 2008 roku (pierwszy rok panowania PO)
    1.680,- – w 2014 roku

    No cóż, w praktyce – to trudno nazwać czy się podwoiła.
    Jednak dla dobrego wizerunku i to takie kłamstwo jest prawdą.

    Jak to mówi Bareja: „(…) fikcja jest wykładnikiem prawdy.”

    • a ceny wzrosły średnio o 180% tak więc wydymali nas na każdym kroku
      Tym z wiejskiej dać min zarobki i patrzeć jak zdychają !!!

      • a chciałbyś aby państwem kierował burak za 1600 brutto 🙂

      • Gdzie te ceny wzrosły i na co? Chyba na wódkę, to fakt, dla niektórych zaboli.

  • wieczorynka

    @ falajunior, czytając wpis mogę przypuszczać,że jesteś synem/córką swego taty i nie znasz realiów jak są zmuszeni żyć inni.

    • jeżeli chodzi o mnie- to wybierając studia brałem pod uwagę sytuację na rynku pracy ( więc nie poszedłem na kierunki humanistyczne),to czego się nauczyłem wykorzystuję w obecnej pracy, którą znalazłem sobie pod koniec studiów- bez żadnych znajomości i dzięki zaangażowaniu i kreatywności (ale bez nadgodzin) po 3 latach pracy podwoiłem początkową pensję… ale są też u mnie w pracy ludzie, którzy zatrudnili się mniej więcej wtedy co ja, ale przez te kilka lat tylko wykonują polecenia, nie mają własnych pomysłów i zarabiają pensję bardzo zbliżoną do tego co na początku- czyli można, ale trzeba chcieć;
      ale nie zaprzeczam- miałem dobry start: wprawdzie od razu po studiach się wyprowadziłem, ale do czasu zakończenia edukacji mieszkałem u rodziców i byłem na ich garnuszku (pracując tylko w wakacje)- nie każdy może sobie na to pozwolić… ale mam też znajomych, którzy nie mieli takiego łatwego startu- po szkole średniej musieli iść do pracy- Ci pracowici zmienijąc jedną pracę na drugą ( jak w pierwszej było coś nie tak, np. bezpłatne nadgodziny)- startując od zera na rynku pracy osiągali bardzo wiele, po drodze robiąc studia zaoczne; natomiast innych, którzy nigdy się do roboty nie garnęli, spotykam na moim dawnym osiedlu, z piwkiem na ławeczce, zawsze proszących o fajkę, którzy najprawdopodobniej nigdy wiele nie osiągną – bo im się nie chce

      a co do realiów w jakich muszą żyć inni (pomijam skrajne przypadki, gdzie np. ktoś się urodził na ulicy)- to ich wybór, ogłoszeń z pracą dla niewykwalifikowanych (z niską pensją) jest pełno, więc można w nich przebierać

      • wieczorynka

        Skoro tak dobrze, to dlaczego tak źle? Z tekstu wnioskuję, że wystarczy skończyć studia nie humanistyczne i nie mając żadnej praktyki, już w czasie studiów można znaleźć sobie pracę, wystarcza kreatywność. Jak chodzi o studia techniczne/praktyczne to nadmierna kreatywność bez praktyki może być wręcz katastrofalna. Wnioskując dalej można przypuszczać, że 2-3 miliony młodych osób (w dużej mierze po studiach), które wyjechały za chlebem musiały to zrobić tylko dlatego, że były zbyt mało kreatywne. W każdym bądź coraz częściej się mówi i pisze o niezwykle kreatywnych córkach/synach swoich tatusiów. Teraz trochę refleksji: minie 5, 10,20 lat i sytuacja materialna może się zmienić o 180 stopni, a wówczas ktoś wyciągnie z internetu tekst falajunior i przeczyta go głośno komentując, każdy ma swój wybór. Zatem trochę empatii nie zaszkodzi już dziś.

      • wieczorynka

        Chciałam uzupełnić swój wpis. Kreatywny,celebryta jest to nowomowa ostatnich 10-15 lat. Osoby zgłaszające się do tego tytułu nie zdają sobie sprawy ile w tym nazewnictwie jest kpiny. No cóż znak czasu.

      • 100% racji.

  • „Z tekstu wnioskuję, że wystarczy skończyć studia nie humanistyczne i nie mając żadnej praktyki, już w czasie studiów można znaleźć sobie pracę, wystarcza kreatywność”

    Nie, nie wystarczy:
    1) po pierwsze kierunek studiów musi odpowiadać zapotrzebowaniu na rynku (nie skreślam z góry wszystkich studiów humanistycznych, i nie uznaję wszystkich ekonomicznych/technicznych za wiodące, np. jest na rynku zapotrzebowanie na filologów)

    2) na studiach należy dużo się uczyć, same wykłady nie wystarczą i należy rozwijać się w kierunku zawodu jaki chciałoby się podjąć, więc nauczenie się dodatkowych rzeczy podczas studiów np. VBA w Excelu, SQL mimo iż nie studiuje się na kierunkach informatycznych jest bardzo ważne

    3) podjąłem pracę pod sam koniec studiów (można było wybierać sobie przedmioty na uczelni podczas kolejnych semestrów, więc wziąłem dużo przedmiotów wcześniej, tak by na ostatni semestr zostało mi tylko seminarium) i przed podjęciem pracy nie miałem praktyki w obecnym zawodzie (tylko prace wakacyjne: fabryka/ulotki/ ankiety)

    „Jak chodzi o studia techniczne/praktyczne to nadmierna kreatywność bez praktyki może być wręcz katastrofalna”

    Od weryfikowania pomysłów są przełożeni, więc katastrofy nie będzie w dobrze zorganizowanej firmie (no chyba, że zarówno pomysłodawca jak i przełożeni to idioci- no ale to już kwestia rekrutacji)

    „Wnioskując dalej można przypuszczać, że 2-3 miliony młodych osób (w dużej mierze po studiach), które wyjechały za chlebem musiały to zrobić tylko dlatego, że były zbyt mało kreatywne.”

    Wyjechali, bo nie umieli nic pożytecznego, pokończyli bezużyteczne studia, a później się dziwili, że komuś z „wyższym wykształceniem” nie chcą dać 5 tyś po studiach…. a później kończyli w UK na zmywaku

    „W każdym bądź coraz częściej się mówi i pisze o niezwykle kreatywnych córkach/synach swoich tatusiów”

    A Pani dalej o jednym- jeżeli ktoś coś w Polsce osiągnął to musiało to być po znajomościach ( podejście- skoro mi się nie udało, to znaczy że nikomu nie powinno)

    „Kreatywny,celebryta” –
    zrównanie tych dwóch wyrazów nie świadczy niestety o Pani najlepiej:
    celebryta to osoba, która czasem niewiele sobą reprezentuje (co nie zmienia faktu, że potrafi to „nic” przekuć w popularność- z której wynikają z reguły pieniądze);
    natomiast kreatywność oznacza tworzenie, wymyślanie czegoś własnego, a nie wykonywanie pracy mechanicznej, którą często mogłoby wykonywać kilkuletnie dziecko (pomijam tutaj fakt, że dziecko nie skupiłoby się na tak długo, ale zwracam uwagę na niewielkie kwalifikacje)
    więc to porównanie to jednak taki kwiatek na kożuchu

    „Teraz trochę refleksji: minie 5, 10,20 lat i sytuacja materialna może się zmienić o 180 stopni, a wówczas ktoś wyciągnie z internetu tekst falajunior i przeczyta go głośno komentując, każdy ma swój wybór. Zatem trochę empatii nie zaszkodzi już dziś.”

    Nie brakuje mi empatii, po prostu stwierdzam fakty- takie wynalazki jak płaca minimalna działają na szkodę tych ludzi- nie na ich korzyść: dlatego, że to państwo narzuca im z góry za ile da się godnie żyć, i Ci ludzie się na to godzą… gdyby o płacy minimalnej decydował rynek- byłaby ona dużo wyższa

    A jeżeli moja sytuacja materialna się pogorszy- no to pójdę na miesiąc, dwa do gorzej płatnej pracy, nawet na trochę dłużej, jeżeli się okaże, że w branży jest kryzys- zdobędę nowe umiejętności i wykorzystam je do zdobycia kolejnej dobrej pracy, a na pewno nie będę siedział na forach płacząć jak źle jest w Polsce i jak to państwo stoi mi na przeszkodzie do godnego życia

    • ok. Należy się rozwijać, jesteśmy kowalami swojego losu, Trzeba się uczyć i zdobywać umiejętności zawodowe, ale ustawa autentycznie zatrzymuje tych, którzy mają ogromny potencjał. Pójdą na rozmowę a tam krótka piłka 10 zł. brutto/h, bez dyskusji. tyle oferują, jak nie to drzwi otwarte i zawsze można podeprzeć się ustawą. Co z człowiekiem, który jest sam, bez finansowego wsparcia i np. nie odziedziczył mieszkania? musi wynajmować dziurę za 1000 zł. miesięcznie zarobi 1300. Czekam na oodpowiedź

  • Jeszcze jedno:
    „Skoro tak dobrze, to dlaczego tak źle? ”
    A kto powiedział, że jest źle… u nas w pracy (Katowice) aktualnie szukamy osoby z wymaganiami: wykształcenie wyższe ekonomiczne/matematyczne, Excel (VBA), podstawowa znajomość zagadnień dot. instrumentów finansowych, mile widziany ale niewymagany SQL- doświadczenie nie wymagane- może być prosto po studiach (lub ktoś kto właśnie kończy i jest niemal w pełni dyspozycyjny)- stawka na początek ok. 3 brutto… a kandydatów brak: czyli tak źle chyba nie jest w tej Polsce: praca jest chętnych nie ma

    • wieczorynka

      Jako podsumowanie dyskusji, przypomniało mi się coś bodajże z Demotywatorów (cytuję z pamięci): szefowa działu marketingu bardzo ważnej instytucji do swojej pracownicy „Daj ogłoszenie do gazety, że potrzebujemy pracowników, niech wiedzą, że się rozwijamy”.

      • ale proszę Pani, ja tutaj nie mówię o sztucznym ogłoszeniu, tylko akurat szukamy pracownika w związku z odejściem jednej osoby… więc kolejne nietrafione porównanie

    • ilu szukacie pracowników za 3 tys brutto?

  • nie zesrajcie się „politycy”

  • Jestem z Podkarpacia mieszkam w Rzeszowie. Podobnie jak wszyscy moi znajomi jestem po studiach(jak to w dzisiejszych czasach). Prawda jest taka, że w naszym regionie (nie ważne czy za 1200 zł czy za 1500 zł) jesteś szczęśliwcem jeżeli uda ci się znaleźć pracodawcę, który wielkodusznie zatrudni cię w oparciu o umowę o pracę. Większość ludzi, których znam pracuje w oparciu o umowę\zlecenie, gdzie tyrają jak woły, a zarabiają grosze. W przypadku, gdy są chorzy albo wypadają z obiegu i nie mają na życie albo tyrają jak woły chorzy, bo pracodawca nie przewidział czegoś takiego jak chorobowe. Żyjemy w chorym kraju! Za minimalną płacę żyjąc w pojedynkę, wynajmując pokój i nie daj Boże posiadając samochód musimy odkładać 3-4 miesiące, żeby kupić jaką taką parę butów, a tymczasem świnie przy korycie na wiejskiej tylko narzekają, dodają sobie przywilejów i obciążają nas kosztami swoich wygód. KURWA MAĆ!

    • To jest chora solidarnościowa Polska, ciekawe co „na to” @ senior, @ obsever48 , normalnie ONY żyją „poza nawiasem społeczeństwa” , ich wizje i poglądy są chore, nie majacego nic z rzeczywistością. Ja osobiscie uwazam „tych ludzi”, za „bananową młodziez” z okolic 1968r. Ony „sobie dywagują”, na „pewne temata”, oderwane od realiów.I tak mniej więcej „wygląda ” Polska.Pomstujący na onych NARÓD, i ONY zadowoleni i spełnieni. Obżydliwość.

    • Po kolei.
      À propos „świń przy korycie” z ich wypasionymi ryjami, jak najbardziej, gdy bezproduktywne, tylko rzeźnia.

      À propos „KURWA MAĆ” i rzeźni taka licha stara anegdota.
      Zakłady Mięsne, rzeźnia nr 5.
      Stoją dwie krowy:
      – Jestem Mućka, cześć.
      – Krasula.
      – Pierwszy raz tutaj?
      – Nie, kurwa, drugi.

      À propos samochodów.
      2,866 mln liczba kupionych w Polsce nowych samochodów 2003-2012 (okres 10 lat, blisko 300 tysięcy średniorocznie)
      plus
      7,358 mln import samochodów używanych.

      Oczywiście starych gratów, oczywiście złom, oczywiście część nowych kupili Niemcy i inni.
      Ale w Polsce na 1000 mieszkańców przypada 486 samochodów – wynika z raportu GUS „Transport. Wyniki działalności w 2012 r.” W przeciągu 8 lat, między 2004, a 2012 roku ilość aut na 1000 obywateli wzrosła o 40%. Średnia unijna to obecnie 484 auta/1000 mieszkańców.
      No i jeszcze trzeba mieć na paliwo, żeby jeździć bryczką.
      A jeszcze niedawno wystarczało trochę siana i owsa i… jaja kurze – okresowo podawane ogierom kryjącym jak również szybko rosnącym źrebakom (pełnej krwi angielskiej).

      • fajnie masz...

        Ludzie kupuja złomy ,bo musza… jak inaczej dojedziesz do pracy kiedy mieszkasz na wsi .

    • jakie studia? bo są studia i studia, po jednych czeka się na prace latami i za minimalne, po drugich pracodawca cie znajduje i na start ,masz 10 koła. Dziś studia może skończyć każdy, dosłownie każdy, z umiejętnością myślenia jest już znacznie gorzej.

    • …Posiadając samochód… biedaczek, na serwis Cię nie stać?
      Studia skończyć każdy dziś potrafi, ale to nie daje żadnej pewności,że coś umiesz i chcesz pracować.
      Przez ostatnie 5 lat szukam inżyniera, co nie tylko ma dyplom, a coś umie i myśli i jak dotąd, to żaden nie umiał nic, a było ich już 5. Szkoda dla nich nawet tej minimalnej płacy.

      • W jakiej to branzy ?
        Tak z ciekawosci – bo polscy inzynierowie na Zachodzie radza sobie calkiem dobrze.

    • Masz rację w 100 %

  • jak można pisać teksty „rząd się zlitował” – proszę się postawić na miejscu tych ludzi którzy pracują za minimalną.
    Wszystko drożeje a pensje mają nie wzrastać, może za darmo ma ktoś pracować ? tak ?

    • Dokładnie, przecież pracujemy za 2/3-cie darmo – więc praca za darmo, to naturalny kierunek – słusznie pan myśli. Z pozdrowieniami od redakcji dla nie łapiącego konwencji czytelnika …. Webmaster Józef

  • dzisiaj znalazłem ogłoszenie pracy na pracownika gospodarczego. wymagania objetosciowo tak z 3/4 strony formatu A5. schodze nizej pensja 1600zl brutto. kurwa szok

    • Nie ośmielimy się pana cenzurować – to k. jest w słusznej sprawie. Jesteśmy z panem – redakcja Obserwatora Politycznego, Webmaster Józef

      • wieczorynka

        Pawle, ponieważ należymy do różnego pokolenia uważam, że należy się trochę wyjaśnień. Z mojej strony to była kpina (choć ogłoszenie, które zniknęło z oficjalnej strony ministerstwa jest faktyczne). Krótko, Pawle masz q*wa rację.

      • …o qarva, ale jaja.
        To jednak nie „salonowa” dziewica.

    • wieczorynka

      Kilka dni temu przeczytałam, że jakiś tam bardzo ważny urząd w Wielkiej Brytanii poszukuje osób do pracy w godzinach wieczornych/nocnych, w grę wchodzi również seks, doświadczenie nie jest wymagane. Przykro mi Pawle ale chodzi raczej o dziewczyny, no i po raz kolejny mi przykro gdyż ministerstwo wycofało ofertę. Pawle znam problemy młodych.

  • wieczorynka

    Wszystkiego najlepszego z okazji 150-rocznicy zniesienia pańszczyzny, pozdrawiam wszystkich pracujących za najniższą krajową. (ściągnęłam z Demotów).

  • Dziękuję za realne podejście do problemu.

  • konstantin fiutinow

    zapraszam do Rosji,tam wszyscy mają pracę,są radośni i szczęśliwi,kochają władzę i dzięki temu nie mają żadnych problemów…a kartoszków z mlekiem dla wszystkich starczy.

  • ireneusz50

    Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 294 euro/miesięcznie netto czyli do 240 funtów/miesięcznie netto. Sukcesy solidaruchów po 25 latach, niszczenia narodu polskiego.

  • Wszystko o mechanizmie działania płacy minimalnej

  • XXXXXX XXXXX NA XXXXXXXXX ! ! !

    WPIS OCENZUROWANO ZE WZGLĘDU NA SKRAJNE NAWOŁYWANIE DO NIENAWIŚCI. WEBMASTER JÓZEF
    PS. INFORMUJĘ, ŻE MAMY PROBLEMY TECHNICZNE Z PORTALEM – PRAWDZIWY ZALEW SPAMU. MOGĄ BYĆ KŁOPOTY Z PŁYNNOŚCIĄ DZIAŁANIA I POSZCZEGÓLNE CZĘŚCI STRONY MOGĄ WYŚWIETLAĆ SIĘ Z BŁĘDAMI. PROSIMY OKRESOWO WYKAZAĆ WIĘCEJ CIERPLIWOŚCI PRZY PRZEGLĄDANIU ARTYKUŁÓW.

  • Grzechotnik

    Oj dajcie mi pracownika w Polsce aby był wart tych 6 zł za h, każdemu się nie opłaca albo niechce, róbcie tak dalej a będziemy w szarej strefie dalej, pracujcie a nie narzekajcie ja czasem pracuje po 20 h dziennie i nie narzekam bo mam to na co zapracuje a pracy w Polsce jest w brud tylko trzeba chcieć się po nią schylic, a nie socjalka wbiła styl w d….. i teraz nie wygodnie się schylać.

  • Co za niesamowicie bzdurny artykuł. Płaca minimalna niczego nie zmieni a tylko pogorszy sytuację na rynku. Wystarczy odciążyć pracodawców i pracowników z nadmiernych podatków tak żeby pracować i zatrudniać się opłacało nowych ludzi, a nie tak jak teraz jedna osoba robi za trzy bo się nie opłaca nowych ludzi zatrudniać przez płacę minimalną i inne koszty pracy. Wzrost liczby firm i zapotrzebowania na pracowników spowodowałby wzrost płac, bo żaden przedsiebiorca nie mógłby sobie pozwolić na stratę wyszkolonego pracownika, który pojdzie robić do innej pracy za więcej. A byłoby tej pracy więcej niż teraz.

  • 12 Euro za dzien pracy…to mniej wiecej 1/4 godzinowej stawki inzyniera – tyle ze nie w Polsce…
    Nigdzie na swiecie nie placi sie za darmo – ale jak widac sa kraje gdzie za darmo sie pracuje…
    Brrrr…

  • Witam
    całkowity koszt pracodawcy to 2100 brutto pracownik dostaje 1260 zł na rękę to prawie połowa pensji do tego pracodawca płaci 23% vatu i 33% podatku dochodowego małe firmy sie zamykają bo ich nie stac na te podatki. firmy zaczynają zatrudniać ukrainców za 3 zł na godzinę co robi nasz rząd gratulacje głosujcie na platformę. będzie na pewno lepiej.

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Polityka To polegli czy zginęli?

    To polegli czy zginęli?

    Wydarzenia rocznicowe na Cmentarzu Łostowickim przy ścianie pamięci na kwaterze Armii Krajowej w Gdański pokazały, że Ministerstwo Obrony Narodowej może się jednak ugiąć w kwestii asysty wojskowej przy apelu pamięci (trzeba go odróżniać od apelu poległych). W formule odczytywanej podczas uroczystości padło słowo „zginęli” odnośnie osób, ofiar dramatycznej katastrofy pod Smoleńskiem. Pan Paweł Adamowicz Prezydent Miasta Gdańska ma bardzo silną pozycję w swoim mieście, poparcie jakie uzyskał ze strony licznych środowisk, w tym „Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej”, spowodowało, że ministerstwo […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Abonament RTV a idea powszechnego samo-donoszenia na siebie samych przez obywateli

    Abonament RTV a idea powszechnego samo-donoszenia na siebie samych przez obywateli

    W jakim wspaniałym kraju żyjemy! Oto pojawił się kolejny świetlisty jak strzała pomysł, jednego z „wybitniejszych” krajowych polityków, chwilowo oddelegowanego na front państwowego biznesu propagandowego. Wedle jeszcze niepotwierdzonych ostatecznie doniesień, mielibyśmy jako obywatele i mieszkańcy naszego wspaniałego kraju dobrej zmiany – sami na siebie donosić, oczywiście do odpowiednich organów, odpowiednio umocowanych – z informacją, że nie posiadamy odbiornika RTV! Jakie to genialne! Ponieważ nastąpiłoby domniemanie, że wszyscy inni – posiadają, co więcej być może jak krnąbrny obywatel nie zechce wpuścić […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Zmiany w rządzie

    Zmiany w rządzie

    Słuchając wczorajszego wystąpienia tzw. pani premier, nie można było uciec od wspomnień, kiedy to sekretarze raportowali ilość zebranych plonów, nazwiska zasłużonych działaczy z aktywu oraz wskazywali palcem, tych których moglibyśmy nazwać „parówkowymi skrytożercami”. Pani premier wypadła wyjątkowo sztucznie, jakby z olbrzymią niechęcią zrobiła, to co musiała? Trudno orzec, ale na pewno to nie były jej szczęśliwe chwile. List pana Szałamachy, w którym pisze On z datą 23 września 2016 r., że wydarzenia przybrały obrót niekoniecznie wskazujący na możliwość kontynuowania Jego […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Wzrosną ceny za energię elektryczną – „dojna” zmiana?

    Wzrosną ceny za energię elektryczną – „dojna” zmiana?

    Wiadomo już że wzrosną ceny za energię elektryczną. Pisaliśmy o problemie cen energii elektrycznej wiele razy, zarówno od strony socjalnej jak i wielkoprzemysłowej. Trzeba mieć świadomość i raczej nie jest o to trudno, że nasza cywilizacja opiera się na energii elektrycznej, a nasza nadwiślańska uściślając to na energii z węgla. Trzeba mieć świadomość, że ze względu na decyzję polityczne oraz brak takowych w kilku strategicznych kwestiach, energia elektryczna z węgla będzie dla nas zawsze droga. Można postawić hipotezę, że droga […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jarosław Kaczyński nie jest niezastąpiony

    Jarosław Kaczyński nie jest niezastąpiony

    Pan Jarosław Kaczyński to wielki i wybitny polityk, który osiągnął bardzo wiele. Jednak nie jest to polityk niezastąpiony! Powszechnie wiadomo o tym, że nie ma ludzi niezastąpionych w polityce, może z wyjątkiem mężów opatrznościowych – dokonujących rzeczy nadzwyczajnych dla Ojczyzny. Dlaczego więc Pan Kaczyński miałby być takim wyjątkiem? W istocie bowiem nie zrobił niczego takiego, co miałoby spowodować uznanie przysłania nam Jego osoby przez opatrzność. Żeby lepiej zrozumieć mechanizm, jaki stworzono wokół Pana Kaczyńskiego, warto się przyjrzeć pozycji politycznej pani […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Debata Trump-Clinton była bardzo ciekawa

    Debata Trump-Clinton była bardzo ciekawa

    Debata Trump-Clinton w Hofstra University in Hempstead, N.Y., była bardzo ciekawa, oboje kandydaci przedstawili się od najlepszych możliwych stron, a na pewno się starali. Jak to z reguły w USA bywa, obaj kandydaci – nie oszczędzali dla siebie słów, nie brakowało ostrych argumentów, nie brakowało ataków – dodajmy wzajemnych, zarzucania kłamstw i manipulacji właściwych dla wszystkich polityków. Media niezwiązane z panią Hillary Clinton, zarzuciły że prowadzący debatę dziennikarz z NBC pan Lester Holt, był istotnie i odczuwalnie stronniczy wobec pana […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy Europa Wschodnia wykorzystuje Unię Europejską i Niemcy?

    Czy Europa Wschodnia wykorzystuje Unię Europejską i Niemcy?

    Przez kilka lat panowała sielanka. W obecnym kryzysie z migrantami Europa Wschodnia zachowuje się jednak jak oszust i pasożyt – tak brzmi twardy zarzut Brukseli i rządzących elit politycznych. Gdy chodzi o miliardowe subwencje wyciąga łapczywie rękę, a przyjęcia uchodźców niesolidarnie i kategorycznie odmawia. Czy ta uproszczona wersja odpowiada rzeczywistości? Po pierwsze „solidarność” nie jest kategorią prawną występującą w traktacie unijnym. Jaki konkretny artykuł umowy nasi wschodni sąsiedzi mieli złamać, o tym się nie mówi. Inne kulturowe, socjalne czy bezpieczeństwem […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Bardzo dobrze że będzie jeden podatek

    Bardzo dobrze że będzie jeden podatek

    To bardzo dobrze, że będzie jeden podatek. Połączenie opłat za ZUS wraz z podatkiem PIT i miejmy nadzieję odcięcie dotychczasowych ulg, to krok w dobrą stronę. Dokładnie tam, gdzie chodzi o reformowanie państwa, tam gdzie sprawy państwowe są najdelikatniejsze, to znaczy w kwestii finansów publicznych. Nie ma, co udawać obywatele nie lubią podatków i zawsze wszelkiego rodzaju dywagacje na temat połączenia podatków, nowych stawek, kwoty wolnej od podatku i wszelkiego rodzaju innych kwestii związanych z opodatkowaniem, będą trudne. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Zachód to już tylko konsumpcja i terroryzm?

    Zachód to już tylko konsumpcja i terroryzm?

    Zachód dzisiaj, to już tylko konsumpcja i terroryzm. Doprowadził do tego upadek wartości, które uczyniły Zachód tym, czym był przez ostatnie wieki. Dzisiaj mamy do czynienia nie z Zachodem, ale właściwie ze Zmierzchem – tak się ten rejon świata powinno nazywać, przy czym dla Ameryki jest jeszcze szansa, którą stanowi rewolucja systemowa jaką spowoduje pan Trump. Dla Europy chyba już nie ma szansy, ponieważ zdegenerowane dobrobytem i nasycone fikcją własnej wyższości elity – stale pchają stary kontynent do zguby. Dokonuje […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Mroczne Katharsis

    Mroczne Katharsis

    Co istnieje? Czego nie ma? Co jest dobre, co prawdziwe? Co jest życiem , a co tylko je umiejętnie udaje? Demony Mroku nie czują przed niczym respektu. Historia zatacza koło. Nie ma stosów i pól obsianych krzyżami z cieknącą krwią, ale wybucha metro z „niewiernymi”. Współczesną rzeczywistość oplata coraz gęściejsza mgła zepsucia. Codzienność przerasta najwytrwalszych. Coraz liczniejsze grono poległych. Coraz więcej ślepych oczu, zimnych serc i zaciśniętych warg… W gęstej mgle pozorów, iluzji, cierpienia i smutku – coraz ciężej oddychać. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nasza strategia musi być zarazem prosta i wyrafinowana – skuteczna strategia przetrwania

    Nasza strategia musi być zarazem prosta i wyrafinowana – skuteczna strategia przetrwania

    Woda w Wiśle płynie, telewizje nadają przeważnie te same ogłupiające programy, a sytuacja międzynarodowa naszego kraju się zmieniła, czy też będąc bardziej precyzyjnym – została odarta z fikcji i wreszcie mniej więcej widać, jak wygląda ona naprawdę. Jeżeli ziszczą się przypuszczenia odnośnie wyniku wyborów w USA, a polityka nowego włodarza Białego Domu będzie na tyle jednoznaczna, na ile była zapowiadana, to już w ogóle – rzeczywiście będziemy w nowej rzeczywistości. Zwłaszcza jeżeli zmiana polityki USA wobec państw NATO była skorelowana […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Wołyń – Odessa – Donbas – wspólnota uniwersalnego męczeństwa

    Wołyń – Odessa – Donbas – wspólnota uniwersalnego męczeństwa

    Oczekiwany film pana Wojciecha Smarzowskiego to, coś więcej niż zwykły wyraz twórczości na polu kinematografii historycznej. Będzie to niesłychanie trudny film, pokazujący wszystkim, którzy będą chcieli go obejrzeć, że rzeczywistość miniona była o wiele bardziej złożona, niż nam się mogło wydawać. Nie da się jednak oglądać filmu o Wołyniu, bez istotnych odniesień do współczesności, która niestety przypomina Wołyń o wiele bardziej, niż chciałoby się w to nam w jakikolwiek sposób uwierzyć. Dzisiejszym Wołyniem stała się Odessa, gdzie 2 maja 2014 […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Wiosna ta XXXVI

    Wiosna ta XXXVI

    2016.05.03 Poznań dla wiosny wiosnę czynić dookoła taką najprawdziwiej wiosenną to w sumie bułka z masłem ona wie jak co i kiedy tu muśnie tam zaśpiewa przyklęknie chwilę nad forsycji krzewem czeremchę kwiatem obsypie brzozę listkiem młodym oprószy wiosna gdy już weźmie się do pracy gdy zacznie zimy resztki wymiatać to bynajmniej nie pod dywan niczego nie czyni na piękne oczy – a przyznać trzeba że te piękne jak u mało kogo innego i na dodatek dobrze jej z oczu […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Pełna akceptacja dla postulatów Porozumienia Zawodów Medycznych!

    Pełna akceptacja dla postulatów Porozumienia Zawodów Medycznych!

    Na profilu Porozumienia Zawodów Medycznych na portalu społecznościowym czytamy: „Pierwsza wspólna manifestacja medyków. Będziemy postulować o: Przestrzeganie prawa pracy w szpitalach i poradniach. Zmniejszenie biurokracji , która sprawia, że więcej czasu musimy spędzać przy wypełnianiu dokumentacji niż przy pacjencie. Zwiększenie przeznaczanych przez państwo środków na opiekę zdrowotną z obecnych 4,38% PKB (jeden z najniższych odsetków w Europie) do 6,8 % (a co za tym idzie więcej dostępnych procedur medycznych i godziwe wynagradzanie zawodów medycznych).(…)” To zaproszenie na manifestację, jaka miała […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nie jesteśmy w stanie kontrolować otoczenia globalnego – dziedzictwo Zimnej wojny

    Nie jesteśmy w stanie kontrolować otoczenia globalnego – dziedzictwo Zimnej wojny

    Państwo suwerenne opiera swoją suwerenność na wpływie na suwerenność innych państw, którą one chciałyby wyrażać wobec jego terytorium i szeroko rozumianych interesów w skali ich wyrażania. To bardzo złożone procesy, których naturalnym resetem jest wojna, jako ekstremalny sposób na wyrażanie sprzeczności w interesach państw. Tylko powszechne, zbiorowe i obejmujące wszystkich zdolnych potencjalnie do konfliktu – porozumienie w sprawie bezpieczeństwa, jest w stanie względnie trwale zagwarantować pokój. To znaczy w perspektywie trwania danego układu interesów, będącego podstawą relacji. W dłuższej perspektywie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Wybory w Rosji wygrała „ЕДИНАЯ РОССИЯ” – odpowiedzialny wybór wolnych ludzi

    Wybory w Rosji wygrała „ЕДИНАЯ РОССИЯ” – odpowiedzialny wybór wolnych ludzi

    W Federacji Rosyjskiej właśnie skończyły się wybory do Dumy Państwowej, tj. niższej izby parlamentu (w przeniesieniu na realia krajowe – Sejmu). Wyniki wyborów najlepiej sprawdzić na stronie internetowej jaką prowadzi „Центральная избирательная комиссия Российской Федерации” [tutaj]. 343 mandaty w 450-osobowej Dumie – a więc większość kwalifikowaną – otrzymała Всероссийская политическая партия „ЕДИНАЯ РОССИЯ”. W Rosji obowiązuje mieszana ordynacja wyborcza, połowa mandatów przypada z list partyjnych, druga z okręgów jednomandatowych. Zwycięska partia uzyskała 140 mandatów na listach, a 203 w okręgach […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Pieniądze to jedno – liczy się pomysł jak mądrze i efektywnie je wydać

    Pieniądze to jedno – liczy się pomysł jak mądrze i efektywnie je wydać

    W realiach pompowania gospodarki przez banki centralne pod hasłem luzowania ilościowego, czy też kreatywnego skupu długu – znaleźliśmy się w warunkach globalnych w zupełnie nowych uwarunkowaniach. Do tej pory byliśmy przyzwyczajeni, że za zdobycie pieniądze, za prawo do dostępu – trzeba było płacić. Pieniądz zawsze był kojarzony z funkcją kosztu jego pozyskania. Dzisiaj okazuje się, że wystarczy ryzyko zaburzenia gospodarczego na dużą skalę i państwo, jako uprawniony emitent – dostarcza pieniądze wirtualnej gospodarce, praktycznie do jej pełnego nasycenia. Oznacza to […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka „Łapy” precz od pana Misiewicza!

    „Łapy” precz od pana Misiewicza!

    Nie da się zrozumieć powodów dla których nastąpiło takie wielkie wylewanie nienawiści na pana Misiewicza. Człowiek, który jeszcze niczego nie zrobił zwłaszcza nikomu został przez co najmniej jedną partię polityczną i przez znaczną część mainstreamu medialnego zmieszany z błotem i w zasadzie pozbawiony praw publicznych, a podkreślmy niczego nie zrobił. Całą jego winą było to, że jest zaufanym współpracownikiem pana Ministra Obrony Narodowej, być może nawet więcej bo najbardziej zaufanym. Pod pewnymi względami, a nawet na pewno prawą ręką, a […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Spacer

    Spacer

    idąc pustą, ciemną  drogą mijam podeptane myśli byłych kochanków   niebo przypatruje mi się uważnie trawa kładzie swoje źdźbła ze wstydu   czuję na ciele języki złowrogiego wiatru zapach hańby zdradza moją obecność   łapczywie wypełniam się powietrzem niewidzące oczy błądzą w poszukiwaniu ratunku   poruszam się nie pragnąc celu zimne serce popycha tylko krew w ustalonym kierunku   idę pustą, ciemna drogą… przysięgam nigdy już nie spojrzeć na miłość… Podobne

    Czytaj więcej →
  • Polityka Była sobie kiedyś Platforma Obywatelska?

    Była sobie kiedyś Platforma Obywatelska?

    Była sobie kiedyś Platforma Obywatelska? Jakby ktoś zapomniał to taka partia polityczna w której było bardzo wielu różnych ludzi. Jej szefem przez ostatnie lata był Pan Donald Tusk, po nim można powiedzieć było już tylko gorzej i generalnie nie ma czego wspominać. Oczywiście do wspaniałej epoki obecnego przewodniczącego, który swego czasu w jakiś sposób poróżnił się z panem Tuskiem. Jednakże jak widać wyszło na jego, albowiem to on dzisiaj jest przewodniczącym partii, a pana Tuska w ogóle nie ma w […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Fatalizm i mesjanizm nie mogą być zastępczą rzeczywistością

    Fatalizm i mesjanizm nie mogą być zastępczą rzeczywistością

    Fatalizm i mesjanizm nie mogą być zastępczą rzeczywistością. Niestety w naszej codzienności politycznej w dominującej części mamy do czynienia z narracją pseudo historyczną oraz ładowaniem wszędzie, gdzie to tylko możliwe takich ilości emocji, jakie tylko narratorzy są w stanie wymyślić. W praktyce przekłada się to na stan świadomości publicznej dominującej części społeczeństwa, poddanej codziennemu oddziaływaniu tego typu i innych narracji, w istocie silnie propagandowych. Siłą tych narracji, opartych na reinterpretacji historii i nadużywaniu niektórych jej faktów, przy praktycznie ukrywaniu innych […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Zakłamane fitnesiary – kolejny dzień z życia psa

    Zakłamane fitnesiary – kolejny dzień z życia psa

    Dawno nie pisałam. Sezon wakacyjny, stagnacja, a do tego upał tygodniami niemiłosierny – a tu w futrze trzeba codziennie paradować…eh… życie… Nie lubię gadać za plecami, ale to co wyprawiają ostatnimi czasy moje ziomiary – przechodzi pieskie pojęcie! Od kilku lat kwitnie moda na fit, eko, bio i inne wymysły. Co druga z dzielnicy domków jednorodzinnych ma specjalizacje trenera personalnego. Do tego kursy jak nie psychology, to fashion bądź culinary. Wszystkie znają się na kosmetologii, najnowszych trendach, polityce, historii, motoryzacji, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Pani Angela Merkel już wie że popełniła błąd generalny – wiedzą to też i Niemcy

    Pani Angela Merkel już wie że popełniła błąd generalny – wiedzą to też i Niemcy

    Wielcy politycy popełniają wielkie błędy i chociaż ich rządy były  okresem stabilizacji i wzrostu ich państw i narodów, to jeden błąd może zmienić rzeczywistość o 180 stopni. Dokładnie tak było i w przypadku pani Angeli Merkel. Kolejne przegrywane przez jej partię wybory, tym razem w stołecznym Berlinie to już jest o wiele więcej niż wynik – ostrzeżenie z „zapadłej” Meklemburgii. Ludzie wyraźnie pokazali pani Kanclerz, że nie akceptują jej polityki i będzie to ją kosztować wyborczo bardzo wiele. Prawdopodobnie może […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Dialog w ramach Unii Europejskiej w okresie jej upadku będzie zawsze fikcją

    Dialog w ramach Unii Europejskiej w okresie jej upadku będzie zawsze fikcją

    Dialog w ramach Unii Europejskiej w okresie jej upadku będzie zawsze fikcją. Ponieważ kraje traktują powszechny konsensus, jako pole wyjściowe do dalszej dyskusji, w tym w szczególności jako funkcję własnych obowiązków. Przykładem krańcowym była Wielka Brytania, która w zasadzie nigdy nie chciała się zintegrować z pozostałymi krajami z kontynentu. Jednak w tej chwili będzie gorzej, ponieważ każdy będzie chciał wyszarpać dla siebie jak najwięcej, w zasadzie ile tylko będzie w stanie. To grozi nie tylko powstaniem Unii dwóch lub trzech […]

    Czytaj więcej →
  • Religia i państwo Świeckość Państwa

    Świeckość Państwa

    Świeckość Państwa jest, niestety, zawsze aktualnym postulatem. W dzisiejszej Polsce obserwujemy jej spektakularny brak w przestrzeni publicznej i medialnej, bardziej niż w latach poprzednich. Powinno to zmuszać do namysłu, budzić refleksje i niepokój o przyszłość. Świeckość, neutralność światopoglądowa, wolność słowa i twórczej myśli są zagrożone nie tylko w Polsce. W całej Europie budzą się demony nacjonalizmu, ksenofobii i ordynarnego faszyzmu, przybierając realną formę organizacyjną, wspieraną przez grupy bezideowych polityków. Liczą oni, że na tej fali zdobędą władzę i nie przeraża […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Cele rozwoju muszą być realne i zrozumiałe dla społeczeństwa

    Cele rozwoju muszą być realne i zrozumiałe dla społeczeństwa

    Cele rozwoju państwa muszą być realne. To znaczy, takie które da się osiągnąć posiadanymi siłami i środkami. Żeby to było w ogóle możliwe i żeby zapewnić sobie klimat polityczny, cele muszą być zrozumiałe dla społeczeństwa. Na tym wykłada się prawie każda władza w naszym kraju i nie tylko, w zasadzie każda władza tzw. zachodniego świata. Nie jest to prosty problem braku komunikacji, to wielkie wyzwanie dla elit, które są zobligowane nie tylko wsłuchiwać się w to, czego potrzebują ludzie, ale […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Prowokacja wobec Żołnierzy?

    Prowokacja wobec Żołnierzy?

    Smutne wiadomości doszły do nas z Mazur. Dowiedzieliśmy się o incydencie z udziałem trzech Żołnierzy Wojska Polskiego, w którym miało dojść do sytuacji „innej” z udziałem funkcjonariuszy Policji. Tło sprawy jakie zostało formalnie przedstawione jest banalne – trzech awanturujących się ludzi w restauracji, okazuje się Żołnierzami i nie ma ochoty posłuchać się Policji, która podjęła interwencje na miejscu – z nieujawnionych dla nas powodów. Wojskowi rzekomo mieli być ordynarni i agresywni wobec obsługi restauracji. Sprawie natychmiast nadano oprawę medialną, jaką […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Niebywałe męczeństwo państwa i narodu – czy relatywizacja historii?

    Niebywałe męczeństwo państwa i narodu – czy relatywizacja historii?

    Jak rozumieć stwierdzenie, że 17 września 1939 roku rozpoczęło się niebywałe męczeństwo państwa i narodu, które trwało przez dziesięciolecia? Problemy są co najmniej trzy, w tym jeden przerzucający zagadnienie na zupełnie inną płaszczyznę. Dlatego nie ma znaczenia, który z ministrów obecnego rządu powiedział mniej więcej bardzo podobne słowa. Uwaga, tutaj nie odnosimy się do wypowiedzi tego pana, jedynie konstruujemy czysty model politologiczny odwołując się do sytuacji historycznie znanej, badając konsekwencje i ich wymiar historiograficzno-polityczny. Po pierwsze co z 1 września […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XXXV

    WIOSNA TA XXXV

    2016.05.02 Poznań bywa wiosna nie w sosie bywa wiosna co dwie ręce lewe bywa że wiosna muchy liczy na ścianie za nic się nie weźmie niczego nie tknie do niczego ręki nie przyłoży wiosna ptakiem niebieska wiosna wiosenną nie zhańbiona pracą wiosna urodzona w niedzielę wiosna niebieskich ptaków pod gruszą sobie leży liczy obłoki czasem od niechcenia za uchem się podrapie zupełnie bez ikry bez cienia chcenia wiosna bez zapału bywa że wiośnie niczego się nie chce czeka aż wszystko […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Po szczycie Unii Europejskiej w Bratysławie nie ma żadnych wniosków

    Po szczycie Unii Europejskiej w Bratysławie nie ma żadnych wniosków

    Po co był szczyt Unii Europejskiej w Bratysławie? Czy ktoś może powiedzieć jaki był sens i cel spotkania? Przecież nie podjęto żadnych realnych ustaleń w żadnych realnych sprawach! Dlaczego więc do spotkania doszło i jaki był jego cel? Co ci wszyscy liderzy – 27 państw Unii Europejskiej, już bez Wielkiej Brytanii – robili na tym spotkaniu? Wprowadzeniem do spotkania w Bratysławie był bardzo interesujący list pana Donalda Tuska – Przewodniczącego Rady Unii Europejskiej do liderów państw unijnych. Warto się z […]

    Czytaj więcej →
  • Historia 17 września1939 roku – jako skutek gry międzynarodowej

    17 września1939 roku – jako skutek gry międzynarodowej

    Jak co roku kolejna rocznica uznawana za trudną. 17 września, data wkroczenia wojsk ZSRR na tereny wschodnie II-giej Rzeczpospolitej, cios w plecy dla jednych, sprawiedliwość dziejowa dla wielu, dla innych nowa niewola, prześladowania, wywózki, mordy, cierpienie. Źródłem wkroczenia ZSRR do Polski był pakt Ribbentrop-Mołotow, w tym jego osławiony tajny protokół. Pisaliśmy o tych dokumentach, ich znaczeniu i kontekście już tyle razy, że nie ma potrzeby przypominać czytelnikom ich charakteru. Uwaga, żeby zaraz ktoś się nie oburzał – ich wymowa, znaczenie […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Energetyka jądrowa jest koniecznością cywilizacyjną!

    Energetyka jądrowa jest koniecznością cywilizacyjną!

    Energetyka jądrowa jest koniecznością cywilizacyjną! Jeżeli chcemy w ogóle myśleć o postępie, w kategoriach rozwoju, a nawet trwaniu naszej cywilizacji – naszego stylu życia w przyszłości, to musimy zapewnić sobie stałe, pewne i stabilne źródło energii elektrycznej. Na dzień dzisiejszy nie ma technologicznie niczego bardziej efektywnego i sprawnego, niż energetyka jądrowa. Energia z elektrowni jądrowych jest stałym i pewnym źródłem zasilania w przewidywalnym okresie czasu. Co więcej, można w zasadzie przewidzieć koszt takiej energii w czasie, a to jest fundamentalne […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Obrona Cywilna musi być priorytetem

    Obrona Cywilna musi być priorytetem

    W naszym interesie jest uodpornienie naszego społeczeństwa no szok jakim może być konflikt zewnętrzny lub konflikt wewnętrzny, ewentualnie sytuacja w której mieliśmy do czynienia z połączeniem tych dwóch konfliktów. Takie zagadnienia jak Obrona Cywilna, przygotowanie do stanów zagrożenia w skali miejsca zamieszkania danych jednostek ich podstawowych funkcji życiowych, jak miejsca pracy, miejsca wypoczynku. To jest dokładnie tam, gdzie może spotkać konflikt, to są fundamenty myślenia o bezpieczeństwie w ogóle. Oczywiście w obecnych realiach bardzo ważna jest problematyka zwiększenia odporności kraju […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Recenzje Nie wiemy co się stało – zabawa parówkami (a serdelkom mówimy nie!)

    Nie wiemy co się stało – zabawa parówkami (a serdelkom mówimy nie!)

    Nie wiemy co się stało! Może to wspaniała zabawa trzaskającymi parówkami? Kilka sekund zniknęło z nagrania., To prawdziwy dramat, któremu trzeba poświęcić kolejne lata badań zespołów i instytucji. Najważniejsze jest jednak to, że nie przyjmujemy żadnych wstępnych hipotez, ani żadnych założeń. W istocie nie wiemy co się stało? Czy parówka pękła roztrzaskując się po uderzeniu w ścianki gniecionej puszki po piwie (uprzednio wypitym)? Problem polega na tym, że parówki to tylko z musztardą, a potrzaskanych to człowiek musi zjeść kilka. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Wybory niedemokratyczne w demokracji

    Wybory niedemokratyczne w demokracji

    Ciekawych czasów doczekaliśmy, oto bowiem w demokracji i to nawet parlamentarnej, władza nie boi się dokonywać niedemokratycznych wyborów, uzasadniając swoją decyzję potrzebami wynikającymi z rozumienia uniwersalnych wartości lub wcześniejszych dobrowolnych konsensualnych zobowiązań traktatowych. W imię zatem realizacji utopii, dochodzi do pogwałcenia woli i praw większości, której nie pyta się o zdanie, żeby tylko nadać nowe prawa – nowej mniejszości – nadając jej podmiotowość w wyniku niedemokratycznych decyzji. Problem najbardziej uwidocznił się w przypadku podjęcia decyzji o de facto zalegalizowaniu działań […]

    Czytaj więcej →