Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 1680 zł brutto czyli 1237,20 zł netto

Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 1680 zł brutto czyli 1237,20 zł netto

1 stycznia 2014 04:10 komentarzy: 49 Autor:  A • A • A

Stało się, dzieje się, państwo, a raczej rząd się zlitował i podniósł płacę minimalną o 80 zł tj. 5%. Związki zawodowe chciały 120 zł, no ale wyszło jak wyszło i mamy o 80 zł więcej co daje w skali roku 960 zł czyli dokładnie o 5% więcej niż dotychczas. W ujęciu rocznym płaca minimalna wynosiła 19200 zł a będzie wynosić 20160zł czyli o 960 zł więcej w skali roku. Oczywiście zaczynający pracę mają gorzej, bo nie mniej niż 80% tegoż wynagrodzenia czyli około 1340 zł brutto!

Co to w praktyce oznacza? Przy założeniu, że ktoś w jakimś urzędzie zarabia właśnie minimalną i ma pełen socjal – to ma mniej więcej 70% jednej pensji – składowo w roku więcej. Nic poza tym, nie ma szału – nie ma szoku, nie ma czegoś nad czym warto tutaj się rozprawiać. Naprawdę czy zarabia się 1600 zł czy 1680 zł miesięcznie brutto – to nie ma żadnej praktycznej różnicy przy naszym poziomie cen. Dodajmy, że netto będzie to: 1237,20 zł oraz zaliczka na podatek dochodowy 82 zł; składka na ubezpieczenie zdrowotne 130 lub 131 zł; a składka do ZUS 230 lub 231 zł – miesięcznie. To naprawdę szału nie robi, za te pieniądze ciężko jest wynająć nawet pokój nie myśląc o mieszkaniu!

Jeżeli komuś w rządzie lub z przedsiębiorców się wydaje, że za te pieniądze można w Polsce żyć, mieć rodzinę, utrzymać ją i dzieci – ten jest najdelikatniej mówiąc w głębokim błędzie, albowiem za 1200 zł w Polsce miesięcznie można dzisiaj tylko i wyłącznie wegetować, nawet przy założeniu, że oboje małżonkowie – takie pensje by otrzymywali.

Cena pracy ludzkiej w Polsce jest szokująco niska. Należy rozumieć rząd i pracodawców unikających zwiększania obciążeń dla pracodawców, jednakże jeżeli nadal mamy być społeczeństwem za … no właśnie sami to sobie państwo przeliczcie ile Euro miesięcznie (kurs NBP 4,15) – to nie można się dziwić, że nadal jest i będzie bieda.

Oczywiście to nie jest spór – co jest pierwsze czy jajo czy kura i nie da się po prostu podnieść pensji i uczynić z Bolandii krainy wiecznej szczęśliwości, to jest bzdura – utopijne i szkodliwe myślenie prowadzące do ożywienia szatana inflacji. Natomiast trzeba się zastanowić, czy w ostatnich latach, chociażby od wejścia do Unii – zrobiliśmy wszystko, żeby poziom płac podążał generalnie za poziomem wydajności pracowników, która naprawdę bardzo szybko pnie się do góry?

Przy założeniu, że pracuje się w ciągu miesiąca 200 godzin – z tej kwoty jest niespełna 6 zł z kilkoma groszami netto na rękę. To jest niespełna półtorej Euro za godzinę pracy Polki i Polaka – za tyle pozwala nasz rząd dzisiaj zatrudniać polskich obywateli – a pomyśleć, że kiedyś w Egipcie narzekano jak Faraon sprzedawał chłopów w zamian za zryczałtowane czynsze – kupcom fenickim! Półtorej Euro – i to nie całe za godzinę pracy! My naprawdę możemy konkurować z Chinami, biorąc pod uwagę oszczędność czasu i pieniędzy na transporcie – moglibyśmy stać się drugą Japonią i eksportować wszystko co się da i na zachód i wschód, albowiem przy takich kosztach płacy – to w ogóle nie ma o czym mówić – dzień pracy człowieka za około 12 Euro Netto! Przez delikatność, żeby nie przeklinać nie przypomnę sobie ile swego czasu mój serdeczny przyjaciel zapłacił za obiad dwudaniowy w pewnej restauracji w Norymberdze! Jednakże wedle tych stawek autor musiałby na rachunek pracować około 25 dni!

Nasz kraj potrzebuje strategii wiążącej wzrost płacy minimalnej z wydajnością pracy, w sposób zadowalający pracodawców, pracobiorców i nie grożący wywołaniem inflacji. Nie można się dalej godzić na stopę postąpienia 5%, albowiem co ona niby ma oznaczać? W danym roku wydajność przeciętna wzrosła o 5% w naszej gospodarce? A inflacja – przecież wskaźnikowo to jakaś jedna trzecia z tego, jeżeli natomiast zsumowalibyśmy wzrost kosztów pracy z ostatnich kilku lat – od wejścia do Unii i inflację, to moglibyśmy się zaskoczyć, gdyż być może wcale sumarycznie – wskaźnik wzrostu płacy minimalnej nie przekroczył wzrostu inflacji, a nawet jeżeli to nieznacznie. Jeżeli do tego dodamy jeszcze „odwieczne” zmrożenie progów podatkowych (kwota wolna od podatku nie rośnie a powinna!) – to można sobie odpuścić efektywny i odczuwalny wzrost płacy minimalnej, po prostu rząd na tym polu w ogóle nie prowadzi żadnej polityki pozwalając na to, żeby nic się nie działo a w praktyce żeby pracobiorcy byli krzywdzeni ekonomicznie przez pracodawców.

Wniosek: establishment musi w taki sposób skonstruować system, żeby płaca minimalna nadążała ze wzrostem – za kosztami ogólnymi funkcjonowania w systemie, nie można indeksować automatycznie jedynie emerytur i świadczeń dla grup aktywnych zawodowo a uprzywilejowanych przez budżet. Pracujący muszą być beneficjentami owoców wzrostu gospodarczego – to naprawdę jest więcej niż 5% rocznie, chociaż i tak chwała temu rządowi, bo to za jego kadencji – płaca minimalna w praktyce podwoiła się.

Kontynuacja tekstu: „1750 zł brutto minimalnego wynagrodzenia na 2015 rok to około 1286,16 zł netto” [tutaj]

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 49

  • „Przy założeniu, że pracuje się w ciągu miesiąca 200 godzin…” i w tym momencie odechciewa się dalej czytać (może jednak ok. 165h?)

    • Gratuluje panu bycia szczęśliwcem pracującym równe 165 godzin, osobiście ze znanych mi z ludzi o niskich dochodach wykonujących prace proste – standardowo – wszyscy pracują 9 godzin dziennie, ponieważ pracodawca odlicza im pół godziny na przerwę i albo 15 minut za papierosa, albo zawsze trzeba zostać, bo nie przyszedł zmiennik lub trzeba zestawić parasole z ogródka… więc proszę skończyć z mitem pracy 165 godzin – zwłaszcza w strefie szarej i pół szarej. nazywajmy rzeczy po imieniu, nie pisałem o tym, bo to jest oczywiste – po prostu taki jest standard pracy taniej, nie dość że mało płacą, to jeszcze wykorzystują. Oczywiście nie wszyscy. Dodam, że swego czasu też tak pracowałem, gdzie pracodawca – państwowy, publiczny, nie wliczał nadgodzin do pensji, co więcej w ogóle ich nie uznawał. Konieczność świadczenia nadgodzin wynikała z charakteru pracy i realizowanych w niej procesów. Więc niech się panu odechciewa, ale polecam inną planetę… nie pozdrawiam, życzę wszystkiego najgorszego… k.

      • czyli ludzie dają się wykorzystywać, a ogłoszeń- również dotyczących kandydatów z minimalnymi kwalifikacjami (czyli zapewne z wynagrodzeniem zbliżonym do minimalnego) widzę pełno dookoła siebie- McDonaldy, sklepy w galeriach itp. itd.- więc jak pracodawca kogoś wykorzystuje- należy zmienić pracę….
        a płaca minimalna to bardzo szkodliwy wynalazek psujący rynek- to ludzie sami powinni ustalać za ile chcą pracować; w ten sposób praca minimalna ustalana byłaby rynkowo, a nie ustawowo- i pewnie byłaby wyższa… no a jeżeli niektórzy by wtedy pracowali za 500zł miesięcznie- cóż, najwidoczniej na tyle się cenią

      • do falaunior
        „więc jak pracodawca kogoś wykorzystuje- należy zmienić pracę”, „no a jeżeli niektórzy by wtedy pracowali za 500zł miesięcznie- cóż, najwidoczniej na tyle się cenią”

        łatwo powiedzieć, tylko coś jeść trzeba, osoby młode, które nie mają wsparcia finansowego ze strony rodziców z pensji minimalnej, nie odłożą na czas 2-4 miesięcy poszukiwań pracy z przyzwoitą płacą.
        co nie pójdę do pracy za 500 i mam umrzeć z głodu w ciągu tych 2 miesięcy?

        nie ma co debatować nad być albo nie być płacy minimalnej. Wzrost pensji zagwarantowałaby jedna kwestia: informacja o wynagrodzeniu w ogłoszeniach o pracę. Proszę zauważyć jak działa rekrutacja – 2, 3 czasem 4 etapy podczas, których pensja jest owiana tajemnicą, ponieważ nie jesteś jeszcze tym wybrańcem, ba czasem nawet nazwa przyszłego pracodawcy jest nieujawniona. W tym czasie (rekrutacja etapowa trwa przynajmniej 3 tygodnie) potencjalny pracownik angażuje się w ten proces, zadania rekrutacyjne często są nieadekwatnie trudne do czynności, które na danym stanowisku będziemy wykonywać. I jak już tyle czasu i energii zmarnuje się to aż człowiekowi głupio odmówić gdy usłyszy po miesiącu starań że to jego wybrali i zaraz potem cichutko 1680 brutto. A oglądając ogłoszenia, przy których byłaby pensja, nawet by się nie zawracało sobie głowy takimi ofertami z 1680 z boku, zimna kalkulacja, robiłoby się to tak jak przy zakupach na allegro, ustalasz sobie pułap od do i koniec, nie tracisz swojego czasu na rozmowy, durne testy, złudne nadzieje.

      • kurcze, jestem pracodawca, i tak sobie czytając, myślę sobie, ale ja jestem miękki i dobry dla moich pracowników. Nic, zupełnie nić się nie pokrywa z tym o czym tu wypisujecie, a jestem na ziemi, w Polsce. Dwie kwestie, pierwsza, trzeba było się uczyć, druga jak się nie podoba to zmień pracodawce.

    • @ Pani Joanno
      „co nie pójdę do pracy za 500 i mam umrzeć z głodu w ciągu tych 2 miesięcy?” pójdzie Pani do pracy za 500 na miesiąc w trakcie którego znajdzie pani lepszą pracę, a pracodawca któremu po miesiącu będzie odchodził każdy pracownik (którego za takie pieniądze będzie i tak mu bardzo ciężko znaleźć) bardzo szybko podniesie tą pensję do stawki za którą warto pracować;
      poza tym zawsze istnieje jeszcze własna działalność gospodarcza, Pani będzie szefem i nikt nie będzie Pani wykorzystywał, koszt komputera z niższej półki to ok. 1 tyś zł, programowania może się Pani nauczyć sama, tylko trzeba w to włożyć wiele pracy- a programiści cały czas są rozchwytywani- trzeba tylko chcieć;
      a co do pensji przy ogłoszeniach to nie zgadzam się- wyobraźmy sobie sytację, że firma potrzebuje osoby znającej dane zagadnienie co najmniej w 70%, i jest gotowa zapłacić takiej osobie 4000 brutto, ale na rozmowę przychodzi prawdziwa perła, która zna zagadnienie w 99%- aby zatrudnić taką osobę firma może dać nawet 8000- nie spodziewali się takiego brylantu; a dając 4k na ogłoszeniu odstraszyli by tego kandydata; a co do rekrutacji wieloetapowych- wystarczy podczas pierwszej rozmowy przedstawić swoje oczekiwania finansowe z informacją, że za mniej się nie podejmie pracy- jeżeli nie będą w stanie tyle zapłacić- podziękują Pani i zaoszczędzi PAni swoj i ich czas

  • „…chociaż i tak chwała temu rządowi, bo to za jego kadencji – płaca minimalna w praktyce podwoiła się.”

    1.126,- – w 2008 roku (pierwszy rok panowania PO)
    1.680,- – w 2014 roku

    No cóż, w praktyce – to trudno nazwać czy się podwoiła.
    Jednak dla dobrego wizerunku i to takie kłamstwo jest prawdą.

    Jak to mówi Bareja: „(…) fikcja jest wykładnikiem prawdy.”

    • a ceny wzrosły średnio o 180% tak więc wydymali nas na każdym kroku
      Tym z wiejskiej dać min zarobki i patrzeć jak zdychają !!!

      • a chciałbyś aby państwem kierował burak za 1600 brutto 🙂

      • Gdzie te ceny wzrosły i na co? Chyba na wódkę, to fakt, dla niektórych zaboli.

  • wieczorynka

    @ falajunior, czytając wpis mogę przypuszczać,że jesteś synem/córką swego taty i nie znasz realiów jak są zmuszeni żyć inni.

    • jeżeli chodzi o mnie- to wybierając studia brałem pod uwagę sytuację na rynku pracy ( więc nie poszedłem na kierunki humanistyczne),to czego się nauczyłem wykorzystuję w obecnej pracy, którą znalazłem sobie pod koniec studiów- bez żadnych znajomości i dzięki zaangażowaniu i kreatywności (ale bez nadgodzin) po 3 latach pracy podwoiłem początkową pensję… ale są też u mnie w pracy ludzie, którzy zatrudnili się mniej więcej wtedy co ja, ale przez te kilka lat tylko wykonują polecenia, nie mają własnych pomysłów i zarabiają pensję bardzo zbliżoną do tego co na początku- czyli można, ale trzeba chcieć;
      ale nie zaprzeczam- miałem dobry start: wprawdzie od razu po studiach się wyprowadziłem, ale do czasu zakończenia edukacji mieszkałem u rodziców i byłem na ich garnuszku (pracując tylko w wakacje)- nie każdy może sobie na to pozwolić… ale mam też znajomych, którzy nie mieli takiego łatwego startu- po szkole średniej musieli iść do pracy- Ci pracowici zmienijąc jedną pracę na drugą ( jak w pierwszej było coś nie tak, np. bezpłatne nadgodziny)- startując od zera na rynku pracy osiągali bardzo wiele, po drodze robiąc studia zaoczne; natomiast innych, którzy nigdy się do roboty nie garnęli, spotykam na moim dawnym osiedlu, z piwkiem na ławeczce, zawsze proszących o fajkę, którzy najprawdopodobniej nigdy wiele nie osiągną – bo im się nie chce

      a co do realiów w jakich muszą żyć inni (pomijam skrajne przypadki, gdzie np. ktoś się urodził na ulicy)- to ich wybór, ogłoszeń z pracą dla niewykwalifikowanych (z niską pensją) jest pełno, więc można w nich przebierać

      • wieczorynka

        Skoro tak dobrze, to dlaczego tak źle? Z tekstu wnioskuję, że wystarczy skończyć studia nie humanistyczne i nie mając żadnej praktyki, już w czasie studiów można znaleźć sobie pracę, wystarcza kreatywność. Jak chodzi o studia techniczne/praktyczne to nadmierna kreatywność bez praktyki może być wręcz katastrofalna. Wnioskując dalej można przypuszczać, że 2-3 miliony młodych osób (w dużej mierze po studiach), które wyjechały za chlebem musiały to zrobić tylko dlatego, że były zbyt mało kreatywne. W każdym bądź coraz częściej się mówi i pisze o niezwykle kreatywnych córkach/synach swoich tatusiów. Teraz trochę refleksji: minie 5, 10,20 lat i sytuacja materialna może się zmienić o 180 stopni, a wówczas ktoś wyciągnie z internetu tekst falajunior i przeczyta go głośno komentując, każdy ma swój wybór. Zatem trochę empatii nie zaszkodzi już dziś.

      • wieczorynka

        Chciałam uzupełnić swój wpis. Kreatywny,celebryta jest to nowomowa ostatnich 10-15 lat. Osoby zgłaszające się do tego tytułu nie zdają sobie sprawy ile w tym nazewnictwie jest kpiny. No cóż znak czasu.

      • 100% racji.

  • „Z tekstu wnioskuję, że wystarczy skończyć studia nie humanistyczne i nie mając żadnej praktyki, już w czasie studiów można znaleźć sobie pracę, wystarcza kreatywność”

    Nie, nie wystarczy:
    1) po pierwsze kierunek studiów musi odpowiadać zapotrzebowaniu na rynku (nie skreślam z góry wszystkich studiów humanistycznych, i nie uznaję wszystkich ekonomicznych/technicznych za wiodące, np. jest na rynku zapotrzebowanie na filologów)

    2) na studiach należy dużo się uczyć, same wykłady nie wystarczą i należy rozwijać się w kierunku zawodu jaki chciałoby się podjąć, więc nauczenie się dodatkowych rzeczy podczas studiów np. VBA w Excelu, SQL mimo iż nie studiuje się na kierunkach informatycznych jest bardzo ważne

    3) podjąłem pracę pod sam koniec studiów (można było wybierać sobie przedmioty na uczelni podczas kolejnych semestrów, więc wziąłem dużo przedmiotów wcześniej, tak by na ostatni semestr zostało mi tylko seminarium) i przed podjęciem pracy nie miałem praktyki w obecnym zawodzie (tylko prace wakacyjne: fabryka/ulotki/ ankiety)

    „Jak chodzi o studia techniczne/praktyczne to nadmierna kreatywność bez praktyki może być wręcz katastrofalna”

    Od weryfikowania pomysłów są przełożeni, więc katastrofy nie będzie w dobrze zorganizowanej firmie (no chyba, że zarówno pomysłodawca jak i przełożeni to idioci- no ale to już kwestia rekrutacji)

    „Wnioskując dalej można przypuszczać, że 2-3 miliony młodych osób (w dużej mierze po studiach), które wyjechały za chlebem musiały to zrobić tylko dlatego, że były zbyt mało kreatywne.”

    Wyjechali, bo nie umieli nic pożytecznego, pokończyli bezużyteczne studia, a później się dziwili, że komuś z „wyższym wykształceniem” nie chcą dać 5 tyś po studiach…. a później kończyli w UK na zmywaku

    „W każdym bądź coraz częściej się mówi i pisze o niezwykle kreatywnych córkach/synach swoich tatusiów”

    A Pani dalej o jednym- jeżeli ktoś coś w Polsce osiągnął to musiało to być po znajomościach ( podejście- skoro mi się nie udało, to znaczy że nikomu nie powinno)

    „Kreatywny,celebryta” –
    zrównanie tych dwóch wyrazów nie świadczy niestety o Pani najlepiej:
    celebryta to osoba, która czasem niewiele sobą reprezentuje (co nie zmienia faktu, że potrafi to „nic” przekuć w popularność- z której wynikają z reguły pieniądze);
    natomiast kreatywność oznacza tworzenie, wymyślanie czegoś własnego, a nie wykonywanie pracy mechanicznej, którą często mogłoby wykonywać kilkuletnie dziecko (pomijam tutaj fakt, że dziecko nie skupiłoby się na tak długo, ale zwracam uwagę na niewielkie kwalifikacje)
    więc to porównanie to jednak taki kwiatek na kożuchu

    „Teraz trochę refleksji: minie 5, 10,20 lat i sytuacja materialna może się zmienić o 180 stopni, a wówczas ktoś wyciągnie z internetu tekst falajunior i przeczyta go głośno komentując, każdy ma swój wybór. Zatem trochę empatii nie zaszkodzi już dziś.”

    Nie brakuje mi empatii, po prostu stwierdzam fakty- takie wynalazki jak płaca minimalna działają na szkodę tych ludzi- nie na ich korzyść: dlatego, że to państwo narzuca im z góry za ile da się godnie żyć, i Ci ludzie się na to godzą… gdyby o płacy minimalnej decydował rynek- byłaby ona dużo wyższa

    A jeżeli moja sytuacja materialna się pogorszy- no to pójdę na miesiąc, dwa do gorzej płatnej pracy, nawet na trochę dłużej, jeżeli się okaże, że w branży jest kryzys- zdobędę nowe umiejętności i wykorzystam je do zdobycia kolejnej dobrej pracy, a na pewno nie będę siedział na forach płacząć jak źle jest w Polsce i jak to państwo stoi mi na przeszkodzie do godnego życia

    • ok. Należy się rozwijać, jesteśmy kowalami swojego losu, Trzeba się uczyć i zdobywać umiejętności zawodowe, ale ustawa autentycznie zatrzymuje tych, którzy mają ogromny potencjał. Pójdą na rozmowę a tam krótka piłka 10 zł. brutto/h, bez dyskusji. tyle oferują, jak nie to drzwi otwarte i zawsze można podeprzeć się ustawą. Co z człowiekiem, który jest sam, bez finansowego wsparcia i np. nie odziedziczył mieszkania? musi wynajmować dziurę za 1000 zł. miesięcznie zarobi 1300. Czekam na oodpowiedź

  • Jeszcze jedno:
    „Skoro tak dobrze, to dlaczego tak źle? ”
    A kto powiedział, że jest źle… u nas w pracy (Katowice) aktualnie szukamy osoby z wymaganiami: wykształcenie wyższe ekonomiczne/matematyczne, Excel (VBA), podstawowa znajomość zagadnień dot. instrumentów finansowych, mile widziany ale niewymagany SQL- doświadczenie nie wymagane- może być prosto po studiach (lub ktoś kto właśnie kończy i jest niemal w pełni dyspozycyjny)- stawka na początek ok. 3 brutto… a kandydatów brak: czyli tak źle chyba nie jest w tej Polsce: praca jest chętnych nie ma

    • wieczorynka

      Jako podsumowanie dyskusji, przypomniało mi się coś bodajże z Demotywatorów (cytuję z pamięci): szefowa działu marketingu bardzo ważnej instytucji do swojej pracownicy „Daj ogłoszenie do gazety, że potrzebujemy pracowników, niech wiedzą, że się rozwijamy”.

      • ale proszę Pani, ja tutaj nie mówię o sztucznym ogłoszeniu, tylko akurat szukamy pracownika w związku z odejściem jednej osoby… więc kolejne nietrafione porównanie

    • ilu szukacie pracowników za 3 tys brutto?

  • nie zesrajcie się „politycy”

  • Jestem z Podkarpacia mieszkam w Rzeszowie. Podobnie jak wszyscy moi znajomi jestem po studiach(jak to w dzisiejszych czasach). Prawda jest taka, że w naszym regionie (nie ważne czy za 1200 zł czy za 1500 zł) jesteś szczęśliwcem jeżeli uda ci się znaleźć pracodawcę, który wielkodusznie zatrudni cię w oparciu o umowę o pracę. Większość ludzi, których znam pracuje w oparciu o umowę\zlecenie, gdzie tyrają jak woły, a zarabiają grosze. W przypadku, gdy są chorzy albo wypadają z obiegu i nie mają na życie albo tyrają jak woły chorzy, bo pracodawca nie przewidział czegoś takiego jak chorobowe. Żyjemy w chorym kraju! Za minimalną płacę żyjąc w pojedynkę, wynajmując pokój i nie daj Boże posiadając samochód musimy odkładać 3-4 miesiące, żeby kupić jaką taką parę butów, a tymczasem świnie przy korycie na wiejskiej tylko narzekają, dodają sobie przywilejów i obciążają nas kosztami swoich wygód. KURWA MAĆ!

    • To jest chora solidarnościowa Polska, ciekawe co „na to” @ senior, @ obsever48 , normalnie ONY żyją „poza nawiasem społeczeństwa” , ich wizje i poglądy są chore, nie majacego nic z rzeczywistością. Ja osobiscie uwazam „tych ludzi”, za „bananową młodziez” z okolic 1968r. Ony „sobie dywagują”, na „pewne temata”, oderwane od realiów.I tak mniej więcej „wygląda ” Polska.Pomstujący na onych NARÓD, i ONY zadowoleni i spełnieni. Obżydliwość.

    • Po kolei.
      À propos „świń przy korycie” z ich wypasionymi ryjami, jak najbardziej, gdy bezproduktywne, tylko rzeźnia.

      À propos „KURWA MAĆ” i rzeźni taka licha stara anegdota.
      Zakłady Mięsne, rzeźnia nr 5.
      Stoją dwie krowy:
      – Jestem Mućka, cześć.
      – Krasula.
      – Pierwszy raz tutaj?
      – Nie, kurwa, drugi.

      À propos samochodów.
      2,866 mln liczba kupionych w Polsce nowych samochodów 2003-2012 (okres 10 lat, blisko 300 tysięcy średniorocznie)
      plus
      7,358 mln import samochodów używanych.

      Oczywiście starych gratów, oczywiście złom, oczywiście część nowych kupili Niemcy i inni.
      Ale w Polsce na 1000 mieszkańców przypada 486 samochodów – wynika z raportu GUS „Transport. Wyniki działalności w 2012 r.” W przeciągu 8 lat, między 2004, a 2012 roku ilość aut na 1000 obywateli wzrosła o 40%. Średnia unijna to obecnie 484 auta/1000 mieszkańców.
      No i jeszcze trzeba mieć na paliwo, żeby jeździć bryczką.
      A jeszcze niedawno wystarczało trochę siana i owsa i… jaja kurze – okresowo podawane ogierom kryjącym jak również szybko rosnącym źrebakom (pełnej krwi angielskiej).

      • fajnie masz...

        Ludzie kupuja złomy ,bo musza… jak inaczej dojedziesz do pracy kiedy mieszkasz na wsi .

    • jakie studia? bo są studia i studia, po jednych czeka się na prace latami i za minimalne, po drugich pracodawca cie znajduje i na start ,masz 10 koła. Dziś studia może skończyć każdy, dosłownie każdy, z umiejętnością myślenia jest już znacznie gorzej.

    • …Posiadając samochód… biedaczek, na serwis Cię nie stać?
      Studia skończyć każdy dziś potrafi, ale to nie daje żadnej pewności,że coś umiesz i chcesz pracować.
      Przez ostatnie 5 lat szukam inżyniera, co nie tylko ma dyplom, a coś umie i myśli i jak dotąd, to żaden nie umiał nic, a było ich już 5. Szkoda dla nich nawet tej minimalnej płacy.

      • W jakiej to branzy ?
        Tak z ciekawosci – bo polscy inzynierowie na Zachodzie radza sobie calkiem dobrze.

    • Masz rację w 100 %

  • jak można pisać teksty „rząd się zlitował” – proszę się postawić na miejscu tych ludzi którzy pracują za minimalną.
    Wszystko drożeje a pensje mają nie wzrastać, może za darmo ma ktoś pracować ? tak ?

    • Dokładnie, przecież pracujemy za 2/3-cie darmo – więc praca za darmo, to naturalny kierunek – słusznie pan myśli. Z pozdrowieniami od redakcji dla nie łapiącego konwencji czytelnika …. Webmaster Józef

  • dzisiaj znalazłem ogłoszenie pracy na pracownika gospodarczego. wymagania objetosciowo tak z 3/4 strony formatu A5. schodze nizej pensja 1600zl brutto. kurwa szok

    • Nie ośmielimy się pana cenzurować – to k. jest w słusznej sprawie. Jesteśmy z panem – redakcja Obserwatora Politycznego, Webmaster Józef

      • wieczorynka

        Pawle, ponieważ należymy do różnego pokolenia uważam, że należy się trochę wyjaśnień. Z mojej strony to była kpina (choć ogłoszenie, które zniknęło z oficjalnej strony ministerstwa jest faktyczne). Krótko, Pawle masz q*wa rację.

      • …o qarva, ale jaja.
        To jednak nie „salonowa” dziewica.

    • wieczorynka

      Kilka dni temu przeczytałam, że jakiś tam bardzo ważny urząd w Wielkiej Brytanii poszukuje osób do pracy w godzinach wieczornych/nocnych, w grę wchodzi również seks, doświadczenie nie jest wymagane. Przykro mi Pawle ale chodzi raczej o dziewczyny, no i po raz kolejny mi przykro gdyż ministerstwo wycofało ofertę. Pawle znam problemy młodych.

  • wieczorynka

    Wszystkiego najlepszego z okazji 150-rocznicy zniesienia pańszczyzny, pozdrawiam wszystkich pracujących za najniższą krajową. (ściągnęłam z Demotów).

  • Dziękuję za realne podejście do problemu.

  • konstantin fiutinow

    zapraszam do Rosji,tam wszyscy mają pracę,są radośni i szczęśliwi,kochają władzę i dzięki temu nie mają żadnych problemów…a kartoszków z mlekiem dla wszystkich starczy.

  • ireneusz50

    Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 294 euro/miesięcznie netto czyli do 240 funtów/miesięcznie netto. Sukcesy solidaruchów po 25 latach, niszczenia narodu polskiego.

  • Wszystko o mechanizmie działania płacy minimalnej

  • XXXXXX XXXXX NA XXXXXXXXX ! ! !

    WPIS OCENZUROWANO ZE WZGLĘDU NA SKRAJNE NAWOŁYWANIE DO NIENAWIŚCI. WEBMASTER JÓZEF
    PS. INFORMUJĘ, ŻE MAMY PROBLEMY TECHNICZNE Z PORTALEM – PRAWDZIWY ZALEW SPAMU. MOGĄ BYĆ KŁOPOTY Z PŁYNNOŚCIĄ DZIAŁANIA I POSZCZEGÓLNE CZĘŚCI STRONY MOGĄ WYŚWIETLAĆ SIĘ Z BŁĘDAMI. PROSIMY OKRESOWO WYKAZAĆ WIĘCEJ CIERPLIWOŚCI PRZY PRZEGLĄDANIU ARTYKUŁÓW.

  • Grzechotnik

    Oj dajcie mi pracownika w Polsce aby był wart tych 6 zł za h, każdemu się nie opłaca albo niechce, róbcie tak dalej a będziemy w szarej strefie dalej, pracujcie a nie narzekajcie ja czasem pracuje po 20 h dziennie i nie narzekam bo mam to na co zapracuje a pracy w Polsce jest w brud tylko trzeba chcieć się po nią schylic, a nie socjalka wbiła styl w d….. i teraz nie wygodnie się schylać.

  • Co za niesamowicie bzdurny artykuł. Płaca minimalna niczego nie zmieni a tylko pogorszy sytuację na rynku. Wystarczy odciążyć pracodawców i pracowników z nadmiernych podatków tak żeby pracować i zatrudniać się opłacało nowych ludzi, a nie tak jak teraz jedna osoba robi za trzy bo się nie opłaca nowych ludzi zatrudniać przez płacę minimalną i inne koszty pracy. Wzrost liczby firm i zapotrzebowania na pracowników spowodowałby wzrost płac, bo żaden przedsiebiorca nie mógłby sobie pozwolić na stratę wyszkolonego pracownika, który pojdzie robić do innej pracy za więcej. A byłoby tej pracy więcej niż teraz.

  • 12 Euro za dzien pracy…to mniej wiecej 1/4 godzinowej stawki inzyniera – tyle ze nie w Polsce…
    Nigdzie na swiecie nie placi sie za darmo – ale jak widac sa kraje gdzie za darmo sie pracuje…
    Brrrr…

  • Witam
    całkowity koszt pracodawcy to 2100 brutto pracownik dostaje 1260 zł na rękę to prawie połowa pensji do tego pracodawca płaci 23% vatu i 33% podatku dochodowego małe firmy sie zamykają bo ich nie stac na te podatki. firmy zaczynają zatrudniać ukrainców za 3 zł na godzinę co robi nasz rząd gratulacje głosujcie na platformę. będzie na pewno lepiej.

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Polityka Wizyta pani Angeli Merkel w trosce o przyszłość Unii Europejskiej

    Wizyta pani Angeli Merkel w trosce o przyszłość Unii Europejskiej

    Dzisiaj czeka nas wizyta pani Kanclerz Angeli Merkel w Warszawie, gdzie odbędą się konsultacje rządowe polsko-niemieckie oraz z całą tzw. Grupą Wyszehradzką. Niemcy przygotowują rozwiązania reformatorskie dla Unii, przed planowanym szczytem 16 września br., w Bratysławie. Wcześniej pani Merkel spotkała się na jednej z pięknych włoskich wysp z przywódcami Włoch i Francji. Niemiecka i Francuska dyplomacja były dość aktywne na innych kierunkach europejskich. Szczyt odbędzie się bez Wielkiej Brytanii, co będzie miało istotne znaczenie symboliczne i faktyczne. Włosi i Francuzi […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Przetrwanie Strefy Euro jest polityczną koniecznością i ekonomicznym przymusem

    Przetrwanie Strefy Euro jest polityczną koniecznością i ekonomicznym przymusem

    Przetrwanie Strefy Euro jest polityczną koniecznością i ekonomicznym przymusem. Dzisiaj nikt już nie wyobraża sobie opcji politycznej i gospodarczej bez Euro, jak również innej sytuacji w Europie, niż ta, którą się zna. Unia Europejska jest czymś na kształt płaszczyzny sporów i pretensji, jednakże pomimo negatywnego myślenia większości jej interesariuszy, nadal nie wymyślono, czym ją zastąpić. Powrót do państw narodowych, jest niemożliwy. Dowodzą tego, sami Brytyjczycy, którzy pomimo brexitu i chęci kontrolowania wjeżdżających na Wyspy, chcieliby mieć swobodę przemieszczania się po […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Hipokryzja USA? Czy w pełni elastyczny pragmatyzm?

    Hipokryzja USA? Czy w pełni elastyczny pragmatyzm?

    Hipokryzja, czy jak ktoś woli w pełni elastyczny pragmatyzm USA jest niestety jawną oczywistością, widać to na sprawie Turcji i Kurdów. Wojska tureckie, właśnie rozpoczęły poważną operację militarną na terenie Syrii, skierowaną przeciwko wyselekcjonowanym grupom walczących tam organizacji i Kurdom. Na to pan Joe Biden – wiceprezydent USA, powiedział podczas ekspresowej wizyty w Ankarze, że granica turecko-syryjska musi być kontrolowana przez samą Turcję, a nie jakąś grupę zbrojną. Teoretycznie Turcy robią to, co robią w interesie integralności terytorialnej Syrii i […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przewaga historii nad pragmatyzmem w polityce wróży powtórkę z historii

    Przewaga historii nad pragmatyzmem w polityce wróży powtórkę z historii

    Przewaga historii nad pragmatyzmem w polityce wróży powtórkę z historii. Jeżeli nie umie się rozstrzygnąć kwestii historycznych lub nie ma do tego woli, to będą one ciążyć na polityce. Najgorzej, jeżeli to ciążenie jest na własne życzenie i w wyniku niemożności skłonienia adresata komunikatów historycznych do pozytywnej w naszym odczuciu interakcji. Uwaga, czyli do czegoś więcej, niż osiągnięcia kompromisu. Polska po 1989 roku przeniosła do bieżącej polityki kwestie historyczne w kontekście Federacji Rosyjskiej, czy też, jak kto woli Rosji w […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Przemoc na naszych ulicach przeraża

    Przemoc na naszych ulicach przeraża

    Przemoc na naszych ulicach przeraża, trzeba to otwarcie podnieść, że coś bardzo niedobrego się dzieje i jesteśmy w jakiejś nowej, niesłychanie trudnej sytuacji. Ponieważ jesteśmy bezbronni wobec przestępców i mamy ręce związane prawem, które w Polsce w istocie zrównuje napastnika z ofiarą, jeżeli tylko ten pierwszy ma względnie rozgarniętego obrońcę. Stale słyszymy w mediach, że gdzieś w Polsce, ktoś kogoś napadł, pobił, ranił nożem, maczetą, kijem przypominającym kij do popularnej w USA gry, czy też tzw. tulipanem, czyli stłuczoną w […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Kolejne sygnały o militaryzacji Niemiec to dla nas ważna informacja

    Kolejne sygnały o militaryzacji Niemiec to dla nas ważna informacja

    Kolejne sygnały o militaryzacji Niemiec, to dla nas ważna informacja o przyszłości naszego regionu. Jeżeli Niemcy dzisiaj mówią o konieczności reaktywowania Obrony Cywilnej, o robieniu zapasów przez mieszkańców, jak również o reaktywowaniu powszechnego obowiązku służby wojskowej, to znaczy się, że my już coś chyba przespaliśmy. Ponieważ jesteśmy w o wiele bardziej skomplikowanej sytuacji geostrategicznej, niż Niemcy, którym nie zagraża żaden wróg zewnętrzny. Innymi słowy, jeżeli Niemcy dzisiaj mówią o tym, że trzeba robić zapasy żywności w domach, a mężczyźni mają […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Wykorzystanie potencjału Aeroklubów w Obronie Terytorialnej jest doskonałym pomysłem

    Wykorzystanie potencjału Aeroklubów w Obronie Terytorialnej jest doskonałym pomysłem

    Pomysł na wykorzystanie potencjału Aeroklubów w Obronie Terytorialnej jest doskonały, zwłaszcza jeżeli wiązałby się ze zwiększeniem publicznego wsparcia dla tych niesłychanie ważnych i potrzebnych instytucji. Państwo to sieć naczyń połączonych, im więcej tych połączeń, tym silniejsze są struktury państwowe. Myśląc o Polsce, zawsze trzeba myśleć o bezpieczeństwie, a to oznacza myślenie o obronności. Nigdy tego myślenia za wiele. Połączenie pasji jaką jest lotnictwo w każdej formie (nie można zapominać o balonach) z zadaniami z zakresu Obrony Terytorialnej i w domyśle […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jest już jasne że będą rosły podatki

    Jest już jasne że będą rosły podatki

    Jest już jasne, że będą rosły podatki. Nie jest możliwe utrzymanie wzrostu wydatków z budżetu państwa, w tym w szczególności na kwestie socjalne, przy spowolnieniu gospodarczym, mierzonym nawet niedoskonałym spadkiem PKB. W szczególności w sytuacji, gdy budżet będzie wydawał inne wielkie kwoty na takie sprawy jak np. zbrojenia i inne pomysły dobrej zmiany. Żeby system się domknął, będzie potrzebne zwiększenie zasilania. Można to zrobić, albo poprzez uszczelnienie systemu podatkowego, jako takiego. O czym jest mowa od dłuższego czasu w kontekście […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Skandal zgodny z prawem czyli nowa afera warszawska?

    Skandal zgodny z prawem czyli nowa afera warszawska?

    Sprawa jaka ujrzała światło dzienne w postaci oskarżeń rzucanych przez media na niektórych urzędników, prawników oraz „biznesmenów” w kontekście rzekomych nieprawidłowości przy zwrocie majątku byłym właścicielom w Warszawie, nie tylko szokuje. Ona po prostu onieśmiela. Czyni nas bezradnymi wobec rzeczywistości. Trzeba przyznać – istotnie zaskakującej. Jeżeli prawdą jest, że Sądy w Polsce ustanawiały kuratorów dla nieruchomości, powołujących się na to, że byli właściciele nieruchomości mający około 120-130 lat nadal żyją, to najdelikatniej mówiąc, należałoby sprawdzić pracę takiego Sądu w sposób […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Zadłużenie to nie żarty

    Zadłużenie to nie żarty

    Zadłużenie to nie żarty. Proszę się zastanowić, czy jeżeli nie byłoby państwa stać na życie za to, co zarabiacie, gdybyście musieli pożyczać co miesiąc regularnie od sąsiadów to, co dajecie na życie swoim rodzicom, czy jeszcze zdecydowalibyście się pożyczać więcej, żeby dać dzieciom sąsiadów? Odpowiedź na powyższe pytania brzmi najwyraźniej TAK, ponieważ mniej więcej w ten sposób działa rząd dobrej zmiany, na który wcześniej głosowała większość z głosujących Polaków. Politycy i społeczeństwo nie widzą żadnego problemu w tym, żeby zadłużyć […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jeszcze lepsza zmiana rządu?

    Jeszcze lepsza zmiana rządu?

    Czy pani Szydło wyjdzie z rządu? Czy pan minister Waszczykowski przestanie pełnić swoją funkcję – dla dobra powszechnego? Czy pan Szałamacha będzie pierwszym „winnym” zderzenia się dobrej zmiany z rzeczywistością na gruncie finansowym? Jest jeszcze kilku kandydatów i co najmniej dwie kandydatki do jeszcze lepszej zmiany rządu? Ponieważ byłoby nieznośną torturą dla społeczeństwa, gdyby w rządzie były osoby kwestionujące oczywiste i stwierdzone przez IPN fakty historyczne. jednak najważniejsze pytania kadrowe są dwa: po pierwsze czy pani Szydło już się wyczerpała, […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy Amerykanie celowo intensyfikują prowokowanie Rosjan w Syrii?

    Czy Amerykanie celowo intensyfikują prowokowanie Rosjan w Syrii?

    Bardzo niebezpieczne informacje dochodzą z Syrii. Dowiadujemy się, że amerykańscy wojskowi wysokiego szczebla, publicznie zapowiadają, że będą bronić swoich wojsk w rejonach walk w Syrii, jeżeli tylko zostaną zagrożone przez wojska legalnego syryjskiego rządu. Nie byłoby z tego powodu problemu, gdyby nie to, że często wojska syryjskie działają w powiązaniu z misją lotniczą wojsk Federacji Rosyjskiej, które wzięły na siebie znaczną cześć ciężaru walki z terrorystami w Syrii. Amerykański komunikat oznacza mniej więcej tyle, że istnieje ryzyko otwarcia ognia do […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Globalizacja a podejście dogmatyczne i oderwane od rzeczywistości

    Globalizacja a podejście dogmatyczne i oderwane od rzeczywistości

    Często nie zdajemy sobie sprawy z bardzo prostej i niesłychanie ważnej orientacji generalnej, decydującej o kształcie naszego świata. Suma zbliżeń, z jakimi mamy do czynienia na świecie składa się na sumę wszystkich interakcji, do jakich dochodzi współcześnie. Konsumując owoc Mango w Europie Środkowej, wchodzimy w relacje z jego producentem na Karaibach i swoją decyzją konsumpcyjną uruchamiamy cały łańcuch logistycznej interakcji. Suma tych relacji, ich złożoność, dynamika i zmienność to same niewiadome. Zbiorczo nazywamy to globalizacją, chociaż w istocie to zjawisko […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Rzeczywistość pisze kreatywny komentarz do życia politycznego „500+”

    Rzeczywistość pisze kreatywny komentarz do życia politycznego „500+”

    Gdybyśmy chcieli podsumować całokształt naszego życia politycznego w jednym zdaniu, to niestety nie da się tego zrobić, bez wyrażenia się za pomocą emocji. Emocje niestety nie są dobrym doradcą, jeżeli chodzi o ocenę polityki, chociaż bardzo wielu politycznych demiurgów chciałoby, żebyśmy właśnie kierowali się emocjami i w ocenie i w wyborze. W ten właśnie sposób oddala się ocena merytoryczna. W wielu przypadkach oddala się tak bardzo, że staje się niemożliwa, albo upośledzona na tyle, że bez emocji nie da się […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Niemcy będą mieć w domu konserwy, My musimy mieć też broń!

    Niemcy będą mieć w domu konserwy, My musimy mieć też broń!

    Dowiadujemy się z niemieckiej prasy, że rząd federalny zamierza odnowić plany dotyczące Obrony Cywilnej, zarzucone wraz z końcem tzw. Zimnej Wojny. Jednym z zaleceń ma być apel do Niemców, żeby we własnym zakresie posiadali zasoby umożliwiające przetrwanie, co najmniej 10 dni bez potrzeby wychodzenia z mieszkań/domów. Dostępne informacje wskazują, że Niemcy odtwarzają Obronę Cywilną antycypując możliwe perturbacje i zagrożenia. Niemcy robią to dzisiaj, jak żadne realne zagrożenie wojenne nie zagraża ich granicom. Co więcej, trudno jest sobie nawet wyobrazić zagrożenie, […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Dzieci z odzysku 30

    Dzieci z odzysku 30

    Pakiet zdrowotny Dzieci, które trafiają do Pogotowia Rodzinnego pochodzą z bardzo różnorodnych środowisk. Są to niejednokrotnie środowiska ekstremalne. Z jednej strony mamy rodziców, którzy są bezdomni, są alkoholikami, narkomanami, matki zajmujące się prostytucją. Na drugim biegunie mamy dzieciaki pochodzące z dobrych domów, którym się „wpadło”, młode matki zajęte realizacją studiów, kariery, nie mające jednak czasu na dziecko. Środowisko, z którego pochodzi matka (także ojciec dziecka) ma wpływ na stan zdrowia dziecka. Choroby, obciążenia nie biorą się znikąd. Alkohol, narkotyki, choroby […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Życie w Polsce to nadal ciągła walka o przetrwanie

    Życie w Polsce to nadal ciągła walka o przetrwanie

    Życie w Polsce to nadal dla większości społeczeństwa ciągła walka o przetrwanie. Wiele osób rozważa emigrację, dla wielu którzy wcześniej odważyli się na ten krok, spojrzenie z dzisiejszej perspektywy na ówczesną decyzję, przeważnie nie pozostawia wątpliwości. Ponieważ podstawowa różnica pomiędzy warunkami życia w Polsce, a każdym dobrze zarządzanym zachodnim krajem jest taka, że w Polsce ciągle musimy walczyć o przetrwanie, a tam żyje się w realiach zabezpieczających podstawowe potrzeby życiowe, na poziomie właściwym dla ich rozwoju cywilizacyjnego. Nawet coś tak […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Modernizacja armii czy jej rozwój etatowy?

    Modernizacja armii czy jej rozwój etatowy?

    Modernizacja armii przeciwstawiana jej rozwojowi etatowemu, w tym rozwojowi jednostek Obrony Terytorialnej, jako „niepełnowartościowych” pododdziałów nowego rodzaju wojsk jest alternatywą pozorną. Istotą wojskowości jest posiadanie dużej i możliwie dobrze wyposażonej armii, która często się szkoli oraz możliwie największych rezerw, na jakie tylko można sobie pozwolić. Dywagacje o rzekomo „alternatywnych” koncepcjach rozwoju i o rzekomej krzywdzie, jaką armii wyrządza obecny pan Minister Obrony Narodowej uprawiają liczni publicyści, jak również pozwalają sobie na nie nawet doświadczeni politycy. Prawdopodobnie chęć ataku na osobę […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Prawdopodobieństwo konfliktów stale wzrasta

    Prawdopodobieństwo konfliktów stale wzrasta

    Prawdopodobieństwo konfliktów stale wzrasta. Przede wszystkim wielką niewiadomą, jest przetrwanie Unii Europejskiej. Grecja po latach otrzymywania tzw. pomocy jest nadal w sytuacji skrajnej. Portugalia, Hiszpania i Włochy cierpią przez Euro i import z Azji. Wielka Brytania chyba już się zorientowała, jaki błąd popełniła, obecnie grozi jej rozpad – Szkocja i Irlandia Północna myślą o wyjściu ze Zjednoczonego Królestwa. Na to wszystko nakłada się problem spowodowany przez nielegalnych imigrantów, to wielkie wyzwanie dla naszych społeczeństw, z którym demokracje liberalne mogą sobie […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Wojna propagandowa o percepcję Polaków dzieje się każdego dnia

    Wojna propagandowa o percepcję Polaków dzieje się każdego dnia

    Wojna propagandowa o percepcję Polaków (i nie tylko) dzieje się na naszych oczach, dosłownie każdego dnia! Niestety jednak nie wszyscy ją dostrzegają. Jest prowadzona rozmyślnie i z wielkim rozmachem, można ją porównać do utajonego zajęcia więcej niż całej sceny przez podstawionych aktorów. Tutaj dzieje się o wiele więcej, tutaj mamy do czynienia z fałszywą dekoracją, udawanymi portierami, itd., wcale nie będzie żadnej sztuki, natomiast skasują nas za bilety na pewno! Niestety jest to kłamstwo wielopoziomowe, budowane na kłamstwie. Dlatego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Jak Polska może przetrwać w tym położeniu geostrategicznym?

    Jak Polska może przetrwać w tym położeniu geostrategicznym?

    Jeżeli rozważymy tylko główne determinanty naszego położenia geostrategicznego, oczywiście obdzierając prawdę z fikcji i ładnego papieru, w jaki ją przystrojono pod nazwą Traktat Północnoatlantycki. Już raz mieliśmy gwarancje sojuszniczego Zachodu – i jak na tym wyszliśmy? Nie minęło nawet 100 lat od tej wielkiej tragedii, żyją jeszcze świadkowie, rodziny ofiar na żywo wspominają straty, jednak naszym elitom to nie wystarczyło. Z niedających się zrozumieć powodów uczyniono z podpisania się pod strukturami Zachodu „świętego Grala” naszej racji stanu, do którego dorzucono […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy Amerykanie rozgrywają się sami za pomocą teczek od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy?

    Czy Amerykanie rozgrywają się sami za pomocą teczek od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy?

    Po tym jak ukraińskie służby specjalne zaczęły dostarczać rzekomych „dowodów” istotnych w amerykańskiej kampanii wyborczej, albowiem chodzi o oczernienie jednego z bliskich współpracowników pana Donalda Trumpa – sytuacja Ukrainy nabrała nowego kontekstu. O ile, bowiem świat przyzwyczaił się do faktu, że rządzą tam oligarchowie i jest to „plutokracja” kontrolowana, to czegoś takiego jak próby dostarczania „teczek” na ekipę konkurenta aktualnego prezydenta i jego potencjalnej następczyni w USA jeszcze nie było i możemy być pewni, że to nie tylko nie będzie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Niemieckie rozdwojenie politycznej jaźni?

    Niemieckie rozdwojenie politycznej jaźni?

    Dziwne sygnały dochodzą z Niemiec, jeżeli chodzi o orientację tego państwa na politykę wschodnią, a konkretnie na stosunek do Federacji Rosyjskiej. Zupełnie innym językiem o Rosji i współpracy z nią mówi pan Sigmar Gabriel – wicekanclerz oraz pan Frank-Walter Steinmeier – minister spraw zagranicznych, a zupełnie innym mówi pani Angela Merkel. Jak na niemieckie standardy, taki wielogłos w kluczowej dla Niemiec sprawie, jest czymś nowym, albowiem od otwarcia na wschód za czasów Kanclerza Helmuta Schmidta – Niemcy wyrażały jedną politykę […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Prokuraturą w Trybunał Konstytucyjny?

    Prokuraturą w Trybunał Konstytucyjny?

    Nie da się zrozumieć pewnych ruchów władzy. Prokuratura w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego pana Andrzeja Rzeplińskiego. Podstawą rzekomego deliktu miało być niedopuszczenie do orzekania trzech członków składu TK wybranych przez obecny Sejm (tzw. sędziowie grudniowi). Z informacji rzecznika katowickiej Prokuratury wynika, że sprawę do niej skierowała Prokuratura Krajowa. Kto jest szefem wszystkich Prokuratorów na pewno większość naszych Czytelników i Czytelniczek kojarzy. Jest to wynik działania kolejnej permutacji ustawy o TK, […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Rak poruszył sumienia polityków?

    Rak poruszył sumienia polityków?

    Wygląda na to, że głośny przypadek nowotworu, o którym mówi jeden z polityków byłej lewicy i jego apel o ułatwienie procedur i przede wszystkim depenalizację dostępu do niektórych narkotyków zwanych miękkimi i specjalnych wyciągów z nich czynionych – ruszył sumienia elit? Człowiek jest bezbronny wobec choroby nowotworowej. Generalnie mamy w kraju wiele odmian nowotworów, w tym niektóre mają charakter masowy, są dla nas odmianą choroby cywilizacyjnej. Niestety sposoby leczenia i pieniądze na to przekazywane są bardzo odległe od oczekiwań. Społeczeństwo […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Jeżeli 500 PLN zrewolucjonizowało rynek pracy to chyba żyjemy w strasznej nędzy?

    Jeżeli 500 PLN zrewolucjonizowało rynek pracy to chyba żyjemy w strasznej nędzy?

    Ze wszystkich stron jak kraj długi i szeroki słychać narzekanie przedsiębiorców, jak to bardzo utrudnia im zatrudnianie pracowników program „500+”. Rzekomo głównie kobiety pracujące w pracach prostych, średnio złożonych i na mało płatnych publicznych posadach, mając zabezpieczenie w postaci rządowego programu, albo wypowiadają umowy, albo ich nie podejmują (standardowe zmiany umów śmieciowych na kolejne śmieciowe). Dla wielu pracodawców, zwłaszcza tych wypłacających pracownikowi okolice minimalnej netto (około 1350 PLN na rękę), to może stanowić problem. Niestety zarazem pokazuje to skale naszej […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Znaczna część społeczeństwa utrzymuje się z przewożenia paliwa i papierosów?

    Znaczna część społeczeństwa utrzymuje się z przewożenia paliwa i papierosów?

    Rzekomo znaczna część społeczeństwa utrzymuje się z przewożenia paliwa i papierosów, w ten sposób rzeczywistość naszych północnych regionów ocenia jeden z wiceministrów obecnego rządu w Warszawie i mobilizuje samorządy do aktywizacji gospodarczej, wykluczającej dochody z szarej strefy gospodarki napędzanej przemytem. Dodatkowym motywem, dla którego – poza rzekomym zagrożeniem, ze strony Obwodu Kaliningradzkiego ma być okoliczność, że rzekomo Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą i nie możemy na to zamykać oczu. Żeby było śmieszniej, należy rozumieć, że przestępczości gospodarczej, przemytu papierosów i […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Selektywna demokracja

    Selektywna demokracja

    Selektywna demokracja, to chyba najbardziej pasujące określenie do opisania obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Jest ona wyjątkowo ciekawa, ponieważ opiera się na podziałach, a dokładniej – różnego rodzaju selekcjach dokonywanych przez ludzi mających władzę i przekonanie o swojej własnej jedynie słusznej słuszności. Okazuje się bowiem, że nie tylko już selekcji podlegają obywatele, do czego chyba zdążyliśmy się wszyscy przyzwyczaić, że władza wie lepiej kto jest lepszego a kto innego sortu! Dzisiaj do długiego łańcucha przypadków systemowych selekcji np. pod […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Karanie za mówienie o „polskich obozach” stawia znak zapytania o Berezę Kartuską i…

    Karanie za mówienie o „polskich obozach” stawia znak zapytania o Berezę Kartuską i…

    Nie będziemy wchodzić w szczegóły, ale reforma naszego prawa karnego poprzez poszerzanie ilości kar powinna mieć jakiś sens. Karanie ludzi, którzy są poza zasięgiem polskiej jurysdykcji nie ma żadnego sensu, ponieważ jest to ośmieszanie państwa. Nie ma sensu ustalanie prawa, którego nie da się wyegzekwować, chyba że będziemy nakazywali naszym F-16 zatrzymywanie samolotów przelatujących nad Polską korytarzem powietrznym, jeżeli wywiad zdobędzie informacje o liście pasażerów? Innego sposobu nie ma, chyba że postąpimy jak Izraelczycy, porywając zbrodniarzy z innych krajów, w […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Prognoza PKB w dół – uczelnie w rankingu szanghajskim w dół

    Prognoza PKB w dół – uczelnie w rankingu szanghajskim w dół

    Rząd obniża prognozę wzrostu PKB i ma w tym wiele racji, to rozsądne prognozowanie. W prestiżowym szanghajskim rankingu uczelni (Academic Ranking of Word Universities), w którym porównywane jest 1000 a wyświetlane 500 najlepszych uczelni świata nasi dwaj czołowi przedstawiciele właśnie mają spaść z czwartej do piątej setki. Dokładnych miejsc nie podaje się, poza pierwszą setką, później wyniki podawane są w paczkach, bo i tak w zasadzie nie mają znaczenia. Czy jest sens z tego powodu w ogóle się przejmować? Czy […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Parówkowy order gorejącej parówy!

    Parówkowy order gorejącej parówy!

    Wprowadźmy w naszym kraju nową świecką tradycję – parówkowego orderu gorejącej parówy! Jeżeli pytacie, co to i po co? To już popełniacie błąd i podpadacie! Ponieważ ten order byłby właśnie po to, żeby wyłowić z tłumu wątpiących w to, czym on jest, bez względu na to, czym byłby! Przykładowo umożliwiałby rozpoznanie ludzi gorszego sortu, chodzących w futrach, nieprawomyślnych – wszelkiej maści krytyków władz tego wspaniałego kraju, oczywiście najwspanialszych władz, żeby nie było, że autor ośmiela się mieć jakiekolwiek wątpliwości, co […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna 15 sierpnia 2016 – bardzo wyniosłe wystąpienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP

    15 sierpnia 2016 – bardzo wyniosłe wystąpienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP

    Słuchanie pana Prezydenta Dudy podczas jego oficjalnych przemówień to wielka uczta dla wszystkich zajmujących się hobbystycznie i zapewne zawodowo polityką. Jako hobbyści jesteśmy pod wielkim wrażeniem tego, co pan Andrzej Duda powiedział 15 sierpnia 2016 roku na uroczystości z okazji święta Wojska Polskiego. To bardzo ciekawe przemówienie, pokazujące jak na dłoni, że pan Andrzej Duda jest wybitnym polskim patriotą, co więcej, że funkcjonuje dosłownie z sercem na tacy. Ekspresywność tego przemówienia i wyniosłość, z jaką przemawiał to jak do tej […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Monumentalna ignorancja

    Monumentalna ignorancja

    Jeżeli za 300 lat ocaleje tu jeszcze ktokolwiek mówiący po Polsku i będzie w stanie dotrzeć do starych kronik z dzisiejszych czasów, to nawet najbardziej przypadkowi obserwatorzy do określenia błędów, które doprowadziły do ostatecznego upadku państwo i Naród użyją określenia monumentalna ignorancja. Inaczej chyba nie da się określić sytuacji, w której – co już widać, nasze elity nie tylko zmarnowały szansę na skok cywilizacyjny i rozwój, ale jeszcze skłóciły wewnętrznie Naród do stopnia, do jakiego nie udało się go podzielić […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Od ilości do jakości – jutro już nic nie będzie takie samo jak dawniej

    Od ilości do jakości – jutro już nic nie będzie takie samo jak dawniej

    Dylemat rozwoju zależnego to szklany sufit, tj. taki stan w rozwoju gospodarczym i podążającym za nim społecznym, w którym nie ma wzrostu efektywnej stopy zwrotu z inwestycji, a w konsekwencji z pracy. Niestety współczesna globalizacja ma naturę korporacyjną, to korporacje rządzą i ściągają wartość dodaną, którą kreują dla nich procesy technologiczne, wirtualna gospodarka, albo wykorzystywanie biedniejszych, w potrzebie i jeszcze zdeterminowanych. Politycy teoretycznie nadal rządzą, jednakże realia są zupełnie inne. O najważniejszych procesach agregowania pieniędzy w gospodarce i kierowaniu strumieni […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Przykład Grecji pokazał dlaczego Euro jest dobre: bo jest demokratyczne

    Przykład Grecji pokazał dlaczego Euro jest dobre: bo jest demokratyczne

    Z wielu aspektów składających się na obecną sytuację w Grecji, najbardziej obwiniane jest Euro. To wspólną walutę oskarża się o usztywnienie warunków funkcjonowania tamtejszej gospodarki. Wedle części opinii, z którymi nie można się w pełni zgodzić – to ciążenie Euro spowodowało, że nie dało się dostosować gospodarki przez osłabienie wartości waluty, ponieważ rząd w Atenach nie miał realnej władzy nad walutą. Zdaniem części różnej maści znawców, jak również i ekspertów – rzekomo w ten sposób sprowadzono największe nieszczęście na Grecję. […]

    Czytaj więcej →