Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 1680 zł brutto czyli 1237,20 zł netto

Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 1680 zł brutto czyli 1237,20 zł netto

1 stycznia 2014 04:10 komentarzy: 49 Autor:  A • A • A

Stało się, dzieje się, państwo, a raczej rząd się zlitował i podniósł płacę minimalną o 80 zł tj. 5%. Związki zawodowe chciały 120 zł, no ale wyszło jak wyszło i mamy o 80 zł więcej co daje w skali roku 960 zł czyli dokładnie o 5% więcej niż dotychczas. W ujęciu rocznym płaca minimalna wynosiła 19200 zł a będzie wynosić 20160zł czyli o 960 zł więcej w skali roku. Oczywiście zaczynający pracę mają gorzej, bo nie mniej niż 80% tegoż wynagrodzenia czyli około 1340 zł brutto!

Co to w praktyce oznacza? Przy założeniu, że ktoś w jakimś urzędzie zarabia właśnie minimalną i ma pełen socjal – to ma mniej więcej 70% jednej pensji – składowo w roku więcej. Nic poza tym, nie ma szału – nie ma szoku, nie ma czegoś nad czym warto tutaj się rozprawiać. Naprawdę czy zarabia się 1600 zł czy 1680 zł miesięcznie brutto – to nie ma żadnej praktycznej różnicy przy naszym poziomie cen. Dodajmy, że netto będzie to: 1237,20 zł oraz zaliczka na podatek dochodowy 82 zł; składka na ubezpieczenie zdrowotne 130 lub 131 zł; a składka do ZUS 230 lub 231 zł – miesięcznie. To naprawdę szału nie robi, za te pieniądze ciężko jest wynająć nawet pokój nie myśląc o mieszkaniu!

Jeżeli komuś w rządzie lub z przedsiębiorców się wydaje, że za te pieniądze można w Polsce żyć, mieć rodzinę, utrzymać ją i dzieci – ten jest najdelikatniej mówiąc w głębokim błędzie, albowiem za 1200 zł w Polsce miesięcznie można dzisiaj tylko i wyłącznie wegetować, nawet przy założeniu, że oboje małżonkowie – takie pensje by otrzymywali.

Cena pracy ludzkiej w Polsce jest szokująco niska. Należy rozumieć rząd i pracodawców unikających zwiększania obciążeń dla pracodawców, jednakże jeżeli nadal mamy być społeczeństwem za … no właśnie sami to sobie państwo przeliczcie ile Euro miesięcznie (kurs NBP 4,15) – to nie można się dziwić, że nadal jest i będzie bieda.

Oczywiście to nie jest spór – co jest pierwsze czy jajo czy kura i nie da się po prostu podnieść pensji i uczynić z Bolandii krainy wiecznej szczęśliwości, to jest bzdura – utopijne i szkodliwe myślenie prowadzące do ożywienia szatana inflacji. Natomiast trzeba się zastanowić, czy w ostatnich latach, chociażby od wejścia do Unii – zrobiliśmy wszystko, żeby poziom płac podążał generalnie za poziomem wydajności pracowników, która naprawdę bardzo szybko pnie się do góry?

Przy założeniu, że pracuje się w ciągu miesiąca 200 godzin – z tej kwoty jest niespełna 6 zł z kilkoma groszami netto na rękę. To jest niespełna półtorej Euro za godzinę pracy Polki i Polaka – za tyle pozwala nasz rząd dzisiaj zatrudniać polskich obywateli – a pomyśleć, że kiedyś w Egipcie narzekano jak Faraon sprzedawał chłopów w zamian za zryczałtowane czynsze – kupcom fenickim! Półtorej Euro – i to nie całe za godzinę pracy! My naprawdę możemy konkurować z Chinami, biorąc pod uwagę oszczędność czasu i pieniędzy na transporcie – moglibyśmy stać się drugą Japonią i eksportować wszystko co się da i na zachód i wschód, albowiem przy takich kosztach płacy – to w ogóle nie ma o czym mówić – dzień pracy człowieka za około 12 Euro Netto! Przez delikatność, żeby nie przeklinać nie przypomnę sobie ile swego czasu mój serdeczny przyjaciel zapłacił za obiad dwudaniowy w pewnej restauracji w Norymberdze! Jednakże wedle tych stawek autor musiałby na rachunek pracować około 25 dni!

Nasz kraj potrzebuje strategii wiążącej wzrost płacy minimalnej z wydajnością pracy, w sposób zadowalający pracodawców, pracobiorców i nie grożący wywołaniem inflacji. Nie można się dalej godzić na stopę postąpienia 5%, albowiem co ona niby ma oznaczać? W danym roku wydajność przeciętna wzrosła o 5% w naszej gospodarce? A inflacja – przecież wskaźnikowo to jakaś jedna trzecia z tego, jeżeli natomiast zsumowalibyśmy wzrost kosztów pracy z ostatnich kilku lat – od wejścia do Unii i inflację, to moglibyśmy się zaskoczyć, gdyż być może wcale sumarycznie – wskaźnik wzrostu płacy minimalnej nie przekroczył wzrostu inflacji, a nawet jeżeli to nieznacznie. Jeżeli do tego dodamy jeszcze „odwieczne” zmrożenie progów podatkowych (kwota wolna od podatku nie rośnie a powinna!) – to można sobie odpuścić efektywny i odczuwalny wzrost płacy minimalnej, po prostu rząd na tym polu w ogóle nie prowadzi żadnej polityki pozwalając na to, żeby nic się nie działo a w praktyce żeby pracobiorcy byli krzywdzeni ekonomicznie przez pracodawców.

Wniosek: establishment musi w taki sposób skonstruować system, żeby płaca minimalna nadążała ze wzrostem – za kosztami ogólnymi funkcjonowania w systemie, nie można indeksować automatycznie jedynie emerytur i świadczeń dla grup aktywnych zawodowo a uprzywilejowanych przez budżet. Pracujący muszą być beneficjentami owoców wzrostu gospodarczego – to naprawdę jest więcej niż 5% rocznie, chociaż i tak chwała temu rządowi, bo to za jego kadencji – płaca minimalna w praktyce podwoiła się.

Kontynuacja tekstu: „1750 zł brutto minimalnego wynagrodzenia na 2015 rok to około 1286,16 zł netto” [tutaj]

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 49

  • „Przy założeniu, że pracuje się w ciągu miesiąca 200 godzin…” i w tym momencie odechciewa się dalej czytać (może jednak ok. 165h?)

    • Gratuluje panu bycia szczęśliwcem pracującym równe 165 godzin, osobiście ze znanych mi z ludzi o niskich dochodach wykonujących prace proste – standardowo – wszyscy pracują 9 godzin dziennie, ponieważ pracodawca odlicza im pół godziny na przerwę i albo 15 minut za papierosa, albo zawsze trzeba zostać, bo nie przyszedł zmiennik lub trzeba zestawić parasole z ogródka… więc proszę skończyć z mitem pracy 165 godzin – zwłaszcza w strefie szarej i pół szarej. nazywajmy rzeczy po imieniu, nie pisałem o tym, bo to jest oczywiste – po prostu taki jest standard pracy taniej, nie dość że mało płacą, to jeszcze wykorzystują. Oczywiście nie wszyscy. Dodam, że swego czasu też tak pracowałem, gdzie pracodawca – państwowy, publiczny, nie wliczał nadgodzin do pensji, co więcej w ogóle ich nie uznawał. Konieczność świadczenia nadgodzin wynikała z charakteru pracy i realizowanych w niej procesów. Więc niech się panu odechciewa, ale polecam inną planetę… nie pozdrawiam, życzę wszystkiego najgorszego… k.

      • czyli ludzie dają się wykorzystywać, a ogłoszeń- również dotyczących kandydatów z minimalnymi kwalifikacjami (czyli zapewne z wynagrodzeniem zbliżonym do minimalnego) widzę pełno dookoła siebie- McDonaldy, sklepy w galeriach itp. itd.- więc jak pracodawca kogoś wykorzystuje- należy zmienić pracę….
        a płaca minimalna to bardzo szkodliwy wynalazek psujący rynek- to ludzie sami powinni ustalać za ile chcą pracować; w ten sposób praca minimalna ustalana byłaby rynkowo, a nie ustawowo- i pewnie byłaby wyższa… no a jeżeli niektórzy by wtedy pracowali za 500zł miesięcznie- cóż, najwidoczniej na tyle się cenią

      • do falaunior
        „więc jak pracodawca kogoś wykorzystuje- należy zmienić pracę”, „no a jeżeli niektórzy by wtedy pracowali za 500zł miesięcznie- cóż, najwidoczniej na tyle się cenią”

        łatwo powiedzieć, tylko coś jeść trzeba, osoby młode, które nie mają wsparcia finansowego ze strony rodziców z pensji minimalnej, nie odłożą na czas 2-4 miesięcy poszukiwań pracy z przyzwoitą płacą.
        co nie pójdę do pracy za 500 i mam umrzeć z głodu w ciągu tych 2 miesięcy?

        nie ma co debatować nad być albo nie być płacy minimalnej. Wzrost pensji zagwarantowałaby jedna kwestia: informacja o wynagrodzeniu w ogłoszeniach o pracę. Proszę zauważyć jak działa rekrutacja – 2, 3 czasem 4 etapy podczas, których pensja jest owiana tajemnicą, ponieważ nie jesteś jeszcze tym wybrańcem, ba czasem nawet nazwa przyszłego pracodawcy jest nieujawniona. W tym czasie (rekrutacja etapowa trwa przynajmniej 3 tygodnie) potencjalny pracownik angażuje się w ten proces, zadania rekrutacyjne często są nieadekwatnie trudne do czynności, które na danym stanowisku będziemy wykonywać. I jak już tyle czasu i energii zmarnuje się to aż człowiekowi głupio odmówić gdy usłyszy po miesiącu starań że to jego wybrali i zaraz potem cichutko 1680 brutto. A oglądając ogłoszenia, przy których byłaby pensja, nawet by się nie zawracało sobie głowy takimi ofertami z 1680 z boku, zimna kalkulacja, robiłoby się to tak jak przy zakupach na allegro, ustalasz sobie pułap od do i koniec, nie tracisz swojego czasu na rozmowy, durne testy, złudne nadzieje.

      • kurcze, jestem pracodawca, i tak sobie czytając, myślę sobie, ale ja jestem miękki i dobry dla moich pracowników. Nic, zupełnie nić się nie pokrywa z tym o czym tu wypisujecie, a jestem na ziemi, w Polsce. Dwie kwestie, pierwsza, trzeba było się uczyć, druga jak się nie podoba to zmień pracodawce.

    • @ Pani Joanno
      „co nie pójdę do pracy za 500 i mam umrzeć z głodu w ciągu tych 2 miesięcy?” pójdzie Pani do pracy za 500 na miesiąc w trakcie którego znajdzie pani lepszą pracę, a pracodawca któremu po miesiącu będzie odchodził każdy pracownik (którego za takie pieniądze będzie i tak mu bardzo ciężko znaleźć) bardzo szybko podniesie tą pensję do stawki za którą warto pracować;
      poza tym zawsze istnieje jeszcze własna działalność gospodarcza, Pani będzie szefem i nikt nie będzie Pani wykorzystywał, koszt komputera z niższej półki to ok. 1 tyś zł, programowania może się Pani nauczyć sama, tylko trzeba w to włożyć wiele pracy- a programiści cały czas są rozchwytywani- trzeba tylko chcieć;
      a co do pensji przy ogłoszeniach to nie zgadzam się- wyobraźmy sobie sytację, że firma potrzebuje osoby znającej dane zagadnienie co najmniej w 70%, i jest gotowa zapłacić takiej osobie 4000 brutto, ale na rozmowę przychodzi prawdziwa perła, która zna zagadnienie w 99%- aby zatrudnić taką osobę firma może dać nawet 8000- nie spodziewali się takiego brylantu; a dając 4k na ogłoszeniu odstraszyli by tego kandydata; a co do rekrutacji wieloetapowych- wystarczy podczas pierwszej rozmowy przedstawić swoje oczekiwania finansowe z informacją, że za mniej się nie podejmie pracy- jeżeli nie będą w stanie tyle zapłacić- podziękują Pani i zaoszczędzi PAni swoj i ich czas

  • „…chociaż i tak chwała temu rządowi, bo to za jego kadencji – płaca minimalna w praktyce podwoiła się.”

    1.126,- – w 2008 roku (pierwszy rok panowania PO)
    1.680,- – w 2014 roku

    No cóż, w praktyce – to trudno nazwać czy się podwoiła.
    Jednak dla dobrego wizerunku i to takie kłamstwo jest prawdą.

    Jak to mówi Bareja: „(…) fikcja jest wykładnikiem prawdy.”

    • a ceny wzrosły średnio o 180% tak więc wydymali nas na każdym kroku
      Tym z wiejskiej dać min zarobki i patrzeć jak zdychają !!!

      • a chciałbyś aby państwem kierował burak za 1600 brutto 🙂

      • Gdzie te ceny wzrosły i na co? Chyba na wódkę, to fakt, dla niektórych zaboli.

  • wieczorynka

    @ falajunior, czytając wpis mogę przypuszczać,że jesteś synem/córką swego taty i nie znasz realiów jak są zmuszeni żyć inni.

    • jeżeli chodzi o mnie- to wybierając studia brałem pod uwagę sytuację na rynku pracy ( więc nie poszedłem na kierunki humanistyczne),to czego się nauczyłem wykorzystuję w obecnej pracy, którą znalazłem sobie pod koniec studiów- bez żadnych znajomości i dzięki zaangażowaniu i kreatywności (ale bez nadgodzin) po 3 latach pracy podwoiłem początkową pensję… ale są też u mnie w pracy ludzie, którzy zatrudnili się mniej więcej wtedy co ja, ale przez te kilka lat tylko wykonują polecenia, nie mają własnych pomysłów i zarabiają pensję bardzo zbliżoną do tego co na początku- czyli można, ale trzeba chcieć;
      ale nie zaprzeczam- miałem dobry start: wprawdzie od razu po studiach się wyprowadziłem, ale do czasu zakończenia edukacji mieszkałem u rodziców i byłem na ich garnuszku (pracując tylko w wakacje)- nie każdy może sobie na to pozwolić… ale mam też znajomych, którzy nie mieli takiego łatwego startu- po szkole średniej musieli iść do pracy- Ci pracowici zmienijąc jedną pracę na drugą ( jak w pierwszej było coś nie tak, np. bezpłatne nadgodziny)- startując od zera na rynku pracy osiągali bardzo wiele, po drodze robiąc studia zaoczne; natomiast innych, którzy nigdy się do roboty nie garnęli, spotykam na moim dawnym osiedlu, z piwkiem na ławeczce, zawsze proszących o fajkę, którzy najprawdopodobniej nigdy wiele nie osiągną – bo im się nie chce

      a co do realiów w jakich muszą żyć inni (pomijam skrajne przypadki, gdzie np. ktoś się urodził na ulicy)- to ich wybór, ogłoszeń z pracą dla niewykwalifikowanych (z niską pensją) jest pełno, więc można w nich przebierać

      • wieczorynka

        Skoro tak dobrze, to dlaczego tak źle? Z tekstu wnioskuję, że wystarczy skończyć studia nie humanistyczne i nie mając żadnej praktyki, już w czasie studiów można znaleźć sobie pracę, wystarcza kreatywność. Jak chodzi o studia techniczne/praktyczne to nadmierna kreatywność bez praktyki może być wręcz katastrofalna. Wnioskując dalej można przypuszczać, że 2-3 miliony młodych osób (w dużej mierze po studiach), które wyjechały za chlebem musiały to zrobić tylko dlatego, że były zbyt mało kreatywne. W każdym bądź coraz częściej się mówi i pisze o niezwykle kreatywnych córkach/synach swoich tatusiów. Teraz trochę refleksji: minie 5, 10,20 lat i sytuacja materialna może się zmienić o 180 stopni, a wówczas ktoś wyciągnie z internetu tekst falajunior i przeczyta go głośno komentując, każdy ma swój wybór. Zatem trochę empatii nie zaszkodzi już dziś.

      • wieczorynka

        Chciałam uzupełnić swój wpis. Kreatywny,celebryta jest to nowomowa ostatnich 10-15 lat. Osoby zgłaszające się do tego tytułu nie zdają sobie sprawy ile w tym nazewnictwie jest kpiny. No cóż znak czasu.

      • 100% racji.

  • „Z tekstu wnioskuję, że wystarczy skończyć studia nie humanistyczne i nie mając żadnej praktyki, już w czasie studiów można znaleźć sobie pracę, wystarcza kreatywność”

    Nie, nie wystarczy:
    1) po pierwsze kierunek studiów musi odpowiadać zapotrzebowaniu na rynku (nie skreślam z góry wszystkich studiów humanistycznych, i nie uznaję wszystkich ekonomicznych/technicznych za wiodące, np. jest na rynku zapotrzebowanie na filologów)

    2) na studiach należy dużo się uczyć, same wykłady nie wystarczą i należy rozwijać się w kierunku zawodu jaki chciałoby się podjąć, więc nauczenie się dodatkowych rzeczy podczas studiów np. VBA w Excelu, SQL mimo iż nie studiuje się na kierunkach informatycznych jest bardzo ważne

    3) podjąłem pracę pod sam koniec studiów (można było wybierać sobie przedmioty na uczelni podczas kolejnych semestrów, więc wziąłem dużo przedmiotów wcześniej, tak by na ostatni semestr zostało mi tylko seminarium) i przed podjęciem pracy nie miałem praktyki w obecnym zawodzie (tylko prace wakacyjne: fabryka/ulotki/ ankiety)

    „Jak chodzi o studia techniczne/praktyczne to nadmierna kreatywność bez praktyki może być wręcz katastrofalna”

    Od weryfikowania pomysłów są przełożeni, więc katastrofy nie będzie w dobrze zorganizowanej firmie (no chyba, że zarówno pomysłodawca jak i przełożeni to idioci- no ale to już kwestia rekrutacji)

    „Wnioskując dalej można przypuszczać, że 2-3 miliony młodych osób (w dużej mierze po studiach), które wyjechały za chlebem musiały to zrobić tylko dlatego, że były zbyt mało kreatywne.”

    Wyjechali, bo nie umieli nic pożytecznego, pokończyli bezużyteczne studia, a później się dziwili, że komuś z „wyższym wykształceniem” nie chcą dać 5 tyś po studiach…. a później kończyli w UK na zmywaku

    „W każdym bądź coraz częściej się mówi i pisze o niezwykle kreatywnych córkach/synach swoich tatusiów”

    A Pani dalej o jednym- jeżeli ktoś coś w Polsce osiągnął to musiało to być po znajomościach ( podejście- skoro mi się nie udało, to znaczy że nikomu nie powinno)

    „Kreatywny,celebryta” –
    zrównanie tych dwóch wyrazów nie świadczy niestety o Pani najlepiej:
    celebryta to osoba, która czasem niewiele sobą reprezentuje (co nie zmienia faktu, że potrafi to „nic” przekuć w popularność- z której wynikają z reguły pieniądze);
    natomiast kreatywność oznacza tworzenie, wymyślanie czegoś własnego, a nie wykonywanie pracy mechanicznej, którą często mogłoby wykonywać kilkuletnie dziecko (pomijam tutaj fakt, że dziecko nie skupiłoby się na tak długo, ale zwracam uwagę na niewielkie kwalifikacje)
    więc to porównanie to jednak taki kwiatek na kożuchu

    „Teraz trochę refleksji: minie 5, 10,20 lat i sytuacja materialna może się zmienić o 180 stopni, a wówczas ktoś wyciągnie z internetu tekst falajunior i przeczyta go głośno komentując, każdy ma swój wybór. Zatem trochę empatii nie zaszkodzi już dziś.”

    Nie brakuje mi empatii, po prostu stwierdzam fakty- takie wynalazki jak płaca minimalna działają na szkodę tych ludzi- nie na ich korzyść: dlatego, że to państwo narzuca im z góry za ile da się godnie żyć, i Ci ludzie się na to godzą… gdyby o płacy minimalnej decydował rynek- byłaby ona dużo wyższa

    A jeżeli moja sytuacja materialna się pogorszy- no to pójdę na miesiąc, dwa do gorzej płatnej pracy, nawet na trochę dłużej, jeżeli się okaże, że w branży jest kryzys- zdobędę nowe umiejętności i wykorzystam je do zdobycia kolejnej dobrej pracy, a na pewno nie będę siedział na forach płacząć jak źle jest w Polsce i jak to państwo stoi mi na przeszkodzie do godnego życia

    • ok. Należy się rozwijać, jesteśmy kowalami swojego losu, Trzeba się uczyć i zdobywać umiejętności zawodowe, ale ustawa autentycznie zatrzymuje tych, którzy mają ogromny potencjał. Pójdą na rozmowę a tam krótka piłka 10 zł. brutto/h, bez dyskusji. tyle oferują, jak nie to drzwi otwarte i zawsze można podeprzeć się ustawą. Co z człowiekiem, który jest sam, bez finansowego wsparcia i np. nie odziedziczył mieszkania? musi wynajmować dziurę za 1000 zł. miesięcznie zarobi 1300. Czekam na oodpowiedź

  • Jeszcze jedno:
    „Skoro tak dobrze, to dlaczego tak źle? ”
    A kto powiedział, że jest źle… u nas w pracy (Katowice) aktualnie szukamy osoby z wymaganiami: wykształcenie wyższe ekonomiczne/matematyczne, Excel (VBA), podstawowa znajomość zagadnień dot. instrumentów finansowych, mile widziany ale niewymagany SQL- doświadczenie nie wymagane- może być prosto po studiach (lub ktoś kto właśnie kończy i jest niemal w pełni dyspozycyjny)- stawka na początek ok. 3 brutto… a kandydatów brak: czyli tak źle chyba nie jest w tej Polsce: praca jest chętnych nie ma

    • wieczorynka

      Jako podsumowanie dyskusji, przypomniało mi się coś bodajże z Demotywatorów (cytuję z pamięci): szefowa działu marketingu bardzo ważnej instytucji do swojej pracownicy „Daj ogłoszenie do gazety, że potrzebujemy pracowników, niech wiedzą, że się rozwijamy”.

      • ale proszę Pani, ja tutaj nie mówię o sztucznym ogłoszeniu, tylko akurat szukamy pracownika w związku z odejściem jednej osoby… więc kolejne nietrafione porównanie

    • ilu szukacie pracowników za 3 tys brutto?

  • nie zesrajcie się „politycy”

  • Jestem z Podkarpacia mieszkam w Rzeszowie. Podobnie jak wszyscy moi znajomi jestem po studiach(jak to w dzisiejszych czasach). Prawda jest taka, że w naszym regionie (nie ważne czy za 1200 zł czy za 1500 zł) jesteś szczęśliwcem jeżeli uda ci się znaleźć pracodawcę, który wielkodusznie zatrudni cię w oparciu o umowę o pracę. Większość ludzi, których znam pracuje w oparciu o umowę\zlecenie, gdzie tyrają jak woły, a zarabiają grosze. W przypadku, gdy są chorzy albo wypadają z obiegu i nie mają na życie albo tyrają jak woły chorzy, bo pracodawca nie przewidział czegoś takiego jak chorobowe. Żyjemy w chorym kraju! Za minimalną płacę żyjąc w pojedynkę, wynajmując pokój i nie daj Boże posiadając samochód musimy odkładać 3-4 miesiące, żeby kupić jaką taką parę butów, a tymczasem świnie przy korycie na wiejskiej tylko narzekają, dodają sobie przywilejów i obciążają nas kosztami swoich wygód. KURWA MAĆ!

    • To jest chora solidarnościowa Polska, ciekawe co „na to” @ senior, @ obsever48 , normalnie ONY żyją „poza nawiasem społeczeństwa” , ich wizje i poglądy są chore, nie majacego nic z rzeczywistością. Ja osobiscie uwazam „tych ludzi”, za „bananową młodziez” z okolic 1968r. Ony „sobie dywagują”, na „pewne temata”, oderwane od realiów.I tak mniej więcej „wygląda ” Polska.Pomstujący na onych NARÓD, i ONY zadowoleni i spełnieni. Obżydliwość.

    • Po kolei.
      À propos „świń przy korycie” z ich wypasionymi ryjami, jak najbardziej, gdy bezproduktywne, tylko rzeźnia.

      À propos „KURWA MAĆ” i rzeźni taka licha stara anegdota.
      Zakłady Mięsne, rzeźnia nr 5.
      Stoją dwie krowy:
      – Jestem Mućka, cześć.
      – Krasula.
      – Pierwszy raz tutaj?
      – Nie, kurwa, drugi.

      À propos samochodów.
      2,866 mln liczba kupionych w Polsce nowych samochodów 2003-2012 (okres 10 lat, blisko 300 tysięcy średniorocznie)
      plus
      7,358 mln import samochodów używanych.

      Oczywiście starych gratów, oczywiście złom, oczywiście część nowych kupili Niemcy i inni.
      Ale w Polsce na 1000 mieszkańców przypada 486 samochodów – wynika z raportu GUS „Transport. Wyniki działalności w 2012 r.” W przeciągu 8 lat, między 2004, a 2012 roku ilość aut na 1000 obywateli wzrosła o 40%. Średnia unijna to obecnie 484 auta/1000 mieszkańców.
      No i jeszcze trzeba mieć na paliwo, żeby jeździć bryczką.
      A jeszcze niedawno wystarczało trochę siana i owsa i… jaja kurze – okresowo podawane ogierom kryjącym jak również szybko rosnącym źrebakom (pełnej krwi angielskiej).

      • fajnie masz...

        Ludzie kupuja złomy ,bo musza… jak inaczej dojedziesz do pracy kiedy mieszkasz na wsi .

    • jakie studia? bo są studia i studia, po jednych czeka się na prace latami i za minimalne, po drugich pracodawca cie znajduje i na start ,masz 10 koła. Dziś studia może skończyć każdy, dosłownie każdy, z umiejętnością myślenia jest już znacznie gorzej.

    • …Posiadając samochód… biedaczek, na serwis Cię nie stać?
      Studia skończyć każdy dziś potrafi, ale to nie daje żadnej pewności,że coś umiesz i chcesz pracować.
      Przez ostatnie 5 lat szukam inżyniera, co nie tylko ma dyplom, a coś umie i myśli i jak dotąd, to żaden nie umiał nic, a było ich już 5. Szkoda dla nich nawet tej minimalnej płacy.

      • W jakiej to branzy ?
        Tak z ciekawosci – bo polscy inzynierowie na Zachodzie radza sobie calkiem dobrze.

    • Masz rację w 100 %

  • jak można pisać teksty „rząd się zlitował” – proszę się postawić na miejscu tych ludzi którzy pracują za minimalną.
    Wszystko drożeje a pensje mają nie wzrastać, może za darmo ma ktoś pracować ? tak ?

    • Dokładnie, przecież pracujemy za 2/3-cie darmo – więc praca za darmo, to naturalny kierunek – słusznie pan myśli. Z pozdrowieniami od redakcji dla nie łapiącego konwencji czytelnika …. Webmaster Józef

  • dzisiaj znalazłem ogłoszenie pracy na pracownika gospodarczego. wymagania objetosciowo tak z 3/4 strony formatu A5. schodze nizej pensja 1600zl brutto. kurwa szok

    • Nie ośmielimy się pana cenzurować – to k. jest w słusznej sprawie. Jesteśmy z panem – redakcja Obserwatora Politycznego, Webmaster Józef

      • wieczorynka

        Pawle, ponieważ należymy do różnego pokolenia uważam, że należy się trochę wyjaśnień. Z mojej strony to była kpina (choć ogłoszenie, które zniknęło z oficjalnej strony ministerstwa jest faktyczne). Krótko, Pawle masz q*wa rację.

      • …o qarva, ale jaja.
        To jednak nie „salonowa” dziewica.

    • wieczorynka

      Kilka dni temu przeczytałam, że jakiś tam bardzo ważny urząd w Wielkiej Brytanii poszukuje osób do pracy w godzinach wieczornych/nocnych, w grę wchodzi również seks, doświadczenie nie jest wymagane. Przykro mi Pawle ale chodzi raczej o dziewczyny, no i po raz kolejny mi przykro gdyż ministerstwo wycofało ofertę. Pawle znam problemy młodych.

  • wieczorynka

    Wszystkiego najlepszego z okazji 150-rocznicy zniesienia pańszczyzny, pozdrawiam wszystkich pracujących za najniższą krajową. (ściągnęłam z Demotów).

  • Dziękuję za realne podejście do problemu.

  • konstantin fiutinow

    zapraszam do Rosji,tam wszyscy mają pracę,są radośni i szczęśliwi,kochają władzę i dzięki temu nie mają żadnych problemów…a kartoszków z mlekiem dla wszystkich starczy.

  • ireneusz50

    Od 1 stycznia 2014 płaca minimalna wzrośnie do 294 euro/miesięcznie netto czyli do 240 funtów/miesięcznie netto. Sukcesy solidaruchów po 25 latach, niszczenia narodu polskiego.

  • Wszystko o mechanizmie działania płacy minimalnej

  • XXXXXX XXXXX NA XXXXXXXXX ! ! !

    WPIS OCENZUROWANO ZE WZGLĘDU NA SKRAJNE NAWOŁYWANIE DO NIENAWIŚCI. WEBMASTER JÓZEF
    PS. INFORMUJĘ, ŻE MAMY PROBLEMY TECHNICZNE Z PORTALEM – PRAWDZIWY ZALEW SPAMU. MOGĄ BYĆ KŁOPOTY Z PŁYNNOŚCIĄ DZIAŁANIA I POSZCZEGÓLNE CZĘŚCI STRONY MOGĄ WYŚWIETLAĆ SIĘ Z BŁĘDAMI. PROSIMY OKRESOWO WYKAZAĆ WIĘCEJ CIERPLIWOŚCI PRZY PRZEGLĄDANIU ARTYKUŁÓW.

  • Grzechotnik

    Oj dajcie mi pracownika w Polsce aby był wart tych 6 zł za h, każdemu się nie opłaca albo niechce, róbcie tak dalej a będziemy w szarej strefie dalej, pracujcie a nie narzekajcie ja czasem pracuje po 20 h dziennie i nie narzekam bo mam to na co zapracuje a pracy w Polsce jest w brud tylko trzeba chcieć się po nią schylic, a nie socjalka wbiła styl w d….. i teraz nie wygodnie się schylać.

  • Co za niesamowicie bzdurny artykuł. Płaca minimalna niczego nie zmieni a tylko pogorszy sytuację na rynku. Wystarczy odciążyć pracodawców i pracowników z nadmiernych podatków tak żeby pracować i zatrudniać się opłacało nowych ludzi, a nie tak jak teraz jedna osoba robi za trzy bo się nie opłaca nowych ludzi zatrudniać przez płacę minimalną i inne koszty pracy. Wzrost liczby firm i zapotrzebowania na pracowników spowodowałby wzrost płac, bo żaden przedsiebiorca nie mógłby sobie pozwolić na stratę wyszkolonego pracownika, który pojdzie robić do innej pracy za więcej. A byłoby tej pracy więcej niż teraz.

  • 12 Euro za dzien pracy…to mniej wiecej 1/4 godzinowej stawki inzyniera – tyle ze nie w Polsce…
    Nigdzie na swiecie nie placi sie za darmo – ale jak widac sa kraje gdzie za darmo sie pracuje…
    Brrrr…

  • Witam
    całkowity koszt pracodawcy to 2100 brutto pracownik dostaje 1260 zł na rękę to prawie połowa pensji do tego pracodawca płaci 23% vatu i 33% podatku dochodowego małe firmy sie zamykają bo ich nie stac na te podatki. firmy zaczynają zatrudniać ukrainców za 3 zł na godzinę co robi nasz rząd gratulacje głosujcie na platformę. będzie na pewno lepiej.

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Polityka 1 mld 750 mln Euro może nas kosztować nieprzyjmowanie 7000 nielegalnych imigrantów

    1 mld 750 mln Euro może nas kosztować nieprzyjmowanie 7000 nielegalnych imigrantów

    Ciężko to pisać, ale prawdopodobnie mamy do czynienia z niezrozumiałymi problemami w Komisji Europejskiej – uwaga to poważna sprawa, należy wykazać pełnię głębi troski, albowiem nie da się inaczej opisać zagadnienia, właściwie propozycji Komisji, w przedmiocie „kary” dla państw unijnych za nieprzyjmowanie nielegalnych imigrantów. Chyba trzeba być prawdopodobnie chorym psychicznie, albo wręcz przeciwnie – być wyrafinowanym agentem wpływu instytucji antyunijnych, żeby w ogóle być w stanie przedłożyć publicznie taką propozycję, jak 250 tyś., Euro za każdego nieprzyjętego nielegalnego imigranta. Jeżeli […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Zdążyć przed wojną i na wojnę czyli mobilność wojska

    Zdążyć przed wojną i na wojnę czyli mobilność wojska

    Dzieje się dobra zmiana, przybywa nam wojska, na papierze aż trzy brygady Obrony Terytorialnej na wschodniej flance, rząd zamierza skrócić i przyśpieszyć program modernizacji technicznej wojska (w danych segmentach), zmianie ulegają struktury. Dowiadujemy się o zamiarach zakupu kolejnych partii nowoczesnego uzbrojenia m.in. pocisków do zwalczania radarów itp. Widać, że wiele się dzieje i jakoś procesy, które do tej pory były wyjątkowo usztywnione ruszyły z miejsca, choć to może jest i tylko wrażenie, ale tu nowe Kraby, tam nowe Raki, do […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Ciekawa informacja NIK na temat realizacji Programu Inwestycje Polskie

    Ciekawa informacja NIK na temat realizacji Programu Inwestycje Polskie

    Najwyższa Izba Kontroli opublikowała informację o wynikach kontroli pt.: „Realizacja Programu Inwestycje Polskie”. Z materiałem można zapoznać się [tutaj PDF]. To państwowe spojrzenie na słynny rządowy program, bardzo nagłośniony jeszcze przez samego pana premiera Donalda Tuska, a później bardzo trafnie scharakteryzowany jako m.in. „kamieni kupa”, przez jednego z jego ministrów. Niestety, jak wynika z ustaleń kontroli państwowej – pan minister miał rację. Przedstawiona informacja jest jedną wielką krytyką, znajdziemy tam informacje np. że program nie został rzetelnie przygotowany, nie określono […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Lutz Bachmann i Jan Böhmermann – kres wolności słowa w Niemczech?

    Lutz Bachmann i Jan Böhmermann – kres wolności słowa w Niemczech?

    Niesłychane rzeczy dzieją się w afirmującej procesy nielegalnej imigracji Republice Federalnej Niemiec. Można tam być prześladowanym i nawet skazanym za wypowiadane lub rzekomo zapisane w mediach społecznościowych słowa. Generalnie będąc dzisiaj Niemcem, najlepiej jest nie mieć konta na portalu mediów społecznościowych, ani nie być satyrykiem, ponieważ władze tego kraju zrobią wszystko, żeby takiego obywatela ukarać, jeżeli tylko jest przeciwnikiem polityki afirmującej procesy nielegalnej imigracji w Unii Europejskiej lub odważy się powiedzieć prawdę o skali demokracji w sąsiednim kraju. Oczywiście w […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Jesteśmy skazani na rozwój zależny gospodarki nadążnej

    Jesteśmy skazani na rozwój zależny gospodarki nadążnej

    Czy to się nam nie podoba bardzo, czy jeszcze bardziej, to w istocie nie ma znaczenia. Realia są takie, jakie widać i nie da się ich przekłamać, ani udawać, że nas nie dotyczą, czy też w dowolny inny sposób wyłączyć światła i zamknąć oczu. Rzeczywistość, w której jesteśmy nie zniknie. Dzisiaj w 27 roku transformacji od gospodarki centralnie planowanej do dobrobytu, wiemy już, że kapitalizm w wydaniu neoliberalnym, to nie jest to, co jest w stanie zapewnić nam powszechny dobrobyt, […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Jak dotąd dobra zmiana tworzy więcej problemów niż rozwiązuje

    Jak dotąd dobra zmiana tworzy więcej problemów niż rozwiązuje

    Wielkie nadzieje pokładano w rządach dobrej zmiany. Wielkie nadzieje pokładali jej sympatycy, jak również osoby podchodzące nieco sceptycznie do proponowanych dobrych zmian. Jednakże po rządach Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, wielu ludziom było już generalnie wszystko jedno, wiele osób głosowało na mniejsze zło, sądząc, że nie da się już gorzej prowadzić spraw państwa niż miało to miejsce w końcówce rządu pani Ewy Kopacz. Tymczasem, niestety chyba wszyscy, którzy rozumieją i pojmują, na czym polega odpowiedzialność za państwo i za […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Syntetyczna analiza przemówienia pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP z 3 maja 2016 r.

    Syntetyczna analiza przemówienia pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP z 3 maja 2016 r.

    Pan Andrzej Duda Prezydent Rzeczpospolitej po raz kolejny dał dowód tego, że jest człowiekiem wybitnym, o nadzwyczajnych kompetencjach, jak również o bardzo wysokim poczuciu patriotyzmu i umiłowania Ojczyzny. Przemówienie pana Prezydenta z dnia 2 maja 2016 roku – „Zapatrzmy się w Konstytucję 3 Maja” [dostępne tutaj] – jest po prostu doskonałe, to politologiczny wzór przemówień, prawdopodobnie najlepsze przemówienie, ze wszystkich przemówień „nowożytnych’ przywódców naszego państwa. Poniżej pozwolimy sobie na jego syntetyczną analizę, część inwitacyjną zwyczajowo pomijamy. Kursywa za źródłem j.w., […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Współodpowiedzialność za ład międzynarodowy wyklucza rzucanie mu wyzwań

    Współodpowiedzialność za ład międzynarodowy wyklucza rzucanie mu wyzwań

    Wszystkie państwa zaangażowane w stanowienie światowego ładu mają podobna odpowiedzialność, jeżeli chodzi o możliwości szkodzenia światowemu porządkowi, ale różną jeżeli mielibyśmy rozpatrywać ich starania i możliwości działania na rzecz pokoju. Szkodzić jest bardzo łatwo, wystarczy udzielić wsparcia ekstremistom, przymknąć oko na przenikanie terrorystów, tolerować nasilanie się nastrojów radykalnych itp. Eksportowanie wyhodowanych w ten sposób zagrożeń jest dzisiaj jednym z największych zagrożeń dla światowego pokoju. Niestety mamy w tym swój udział, jako Europa i zarazem jesteśmy ofiarami własnej skończonej głupoty, czy […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie może być zgody na karanie Sędziów!

    Nie może być zgody na karanie Sędziów!

    Wszelkie zapędy władzy wykonawczej i ustawodawczej do ograniczania władzy sądowniczej należy nazywać po imieniu. Nie ma zgody i nie może być zgody na jakiekolwiek systemowo-uznaniowe karanie Sędziów! Po prostu nie może być w ogóle myślenia tymi kategoriami, że jak obniżymy Sędziom wynagrodzenia, to będą wydajniej pracować, albo obniżymy im „za karę”, bo powoli orzekają. Takie niedorzeczności po prostu nie powinny mieć miejsca w cywilizowanym państwie prawa. W najbliższym czasie sądownictwo ma czekać reforma ustrojowa, niestety jest postrzegana przez część środowiska, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka To zły moment na zmianę Konstytucji

    To zły moment na zmianę Konstytucji

    Z okazji Dnia Flagi pan Jarosław Kaczyński wygłosił bardzo interesujące przemówienie ogólnopolityczne, w którym odniósł się do szeregu kwestii, które obecnie są na agendzie spraw publicznych. Pan Kaczyński poruszył szereg kwestii, m.in. jasno i wyraźnie, w sposób bezwzględnie jednoznaczny oświadczył, że miejsce Polski jest w Unii Europejskiej i że nie ma planów wyjścia Polski z Unii, a ci którzy mówią inaczej, są szkodnikami i politycznymi awanturnikami. Pan Kaczyński mówił wiele o solidarności, wolności, legitymizacji władzy, mówił o gotowości do kompromisu, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy w razie kryzysu „pozorny rząd” będzie w stanie skutecznie działać?

    Czy w razie kryzysu „pozorny rząd” będzie w stanie skutecznie działać?

    Jeżeli już wiadomo, że nasz rząd jest rządem – eksperymentem, na swój sposób rządem pozornym w ten sposób, to trzeba zdać sobie sprawę, że posiadanie takiego rządu rodzi bardzo realne konsekwencje. Chodzi przede wszystkim o możliwość działania takiego rządu w momencie wystąpienia kryzysu – nadzwyczajnej zmiany stosunków. Jeżeli dzisiaj raczej nikt na poważnie, ani w USA, ani w Europie nie traktuje pani Beaty Szydło jako premiera polskiego rządu, ani w konsekwencji tego rządu, to jak wyglądałaby sytuacja np. w razie […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Ataki na pana Andrzeja Dudę Prezydenta RP stają się coraz bardziej zaciekłe i wyrafinowane

    Ataki na pana Andrzeja Dudę Prezydenta RP stają się coraz bardziej zaciekłe i wyrafinowane

    Pan Andrzej Duda nie ma łatwo na stanowisku Prezydenta RP, niestety dla części salonu nie jest to polityk cieszący się takim autorytetem, żeby nie stosować brudnych chwytów i wyłączyć prymitywne ataki na jego osobę z publicznie dostępnego instrumentarium dyskusji. Słyszymy, że pan Prezydent ma ustąpić, oddać dyplom, przeprosić i coś tam jeszcze. Wielość form jawnej nienawiści do jego osoby jest niespotykana, nawet przerasta skalę ataków, jakim był poddawany pan Bronisław Komorowski przez prawicową szczujnię. Najgorsze jest jednak to, że atakowana […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Co z odpowiedzialnością za państwo – czy budżet jest workiem bez dna?

    Co z odpowiedzialnością za państwo – czy budżet jest workiem bez dna?

    Wszystko fajnie, nawet bardzo dobrze, że rząd poszerza działalność socjalną i rozdaje po 500 PLN, tylko szkoda że każdemu. Nie da się zrozumieć, dlaczego nie ma kryterium socjalnego. Przecież dziecko to nie choroba, ludzie decydują się na nie świadomie, jeżeli mamy wspierać kogoś pieniędzmi dlatego bo coś go wyróżnia, niech to będą negatywne wyróżniki w postaci np. chorób rzadkich – jak rak i inne, równie rzadkie i groźne, chociaż nazywanie dzisiaj w naszym kraju raka chorobą rzadką jest raczej nieporozumieniem. […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Płońcie Rosjanie!

    Płońcie Rosjanie!

    Płońcie Rosjanie! Sława Nacji! Śmierć wrogom! Sława Ukrainie, herojam sława! To jedne z ostatnich słów, jaki słyszeli rosyjskojęzyczni mieszkańcy Odessy, którzy 2 maja 2014 roku schronili się w Domu Związków Zawodowych przed agresywnym prawicowo-nacjonalistycznym tłumem, w tym bojówkami znanych na Ukrainie organizacji nacjonalistyczno-faszystowskich i przestępczych. Potem ludzie, winni tylko temu, że mówili w języku rosyjskim płonęli żywcem, o ile wcześniej nie zatruli się oparami z płonącego budynku podpalonego przez tłum. Tych, którzy próbowali się ratować ostrzeliwano w oknach, albo dopadano […]

    Czytaj więcej →
  • Historia 1 maja w Krakowie – refleksyjny obraz wieloskładnikowej lewicy

    1 maja w Krakowie – refleksyjny obraz wieloskładnikowej lewicy

    Jak co roku lewica w Krakowie świętowała 1 maja pod pomnikiem Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowa tzw. Semperitowców. Odsłonięty w 1986 roku pomnik autorstwa pana Antoniego Hajduckiego osłaniał sam Generał Wojciech Jaruzelski, to jeden z ostatnich pomników, jaki powstał w PRL-u. Pomnik upamiętnia masakrę w Sempericie z dnia 23.03.1936, jakiej dokonała władza sanacyjna na robotnikach. To były wielkie dni chwały Proletariatu krakowskiego, niestety skąpane we krwi towarzyszek i towarzyszy. Oczywiście polska oficjalna historiografia milczy na ten temat. Taki mamy kraj. Pod […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Znakomite przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP 1 maja 2016 r., w Kaliszu

    Znakomite przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP 1 maja 2016 r., w Kaliszu

    Serce rośnie jak słucha się naszego Prezydenta. Pan Andrzej Duda ma przemówienia lepsze i bardzo dobre oraz inne. To przemówienie było bardzo dobre – szczegóły [tutaj]. 1 maja w Kaliszu powiedział bardzo wiele na temat godności ludzkiej i pracy, powołując się na słowa Ojca Świętego Jana Pawła II-giego, wspaniale łącząc tradycję świecką i religijną. Pan Prezydent mówił jak jest na tle przywołanego bólu i cierpienie Papieża, przypomniał epizod robotniczy z krakowskiego Solvay-u. Później encyklikę „O pracy”, gdzie Papież podkreślał właśnie […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Nie można oszczędzać na okrętach podwodnych

    Nie można oszczędzać na okrętach podwodnych

    Pojawiają się jakieś niesprawdzone urzędniczo-dziennikarskie spekulacje, jakoby stosowne czynniki rozważały wynajęcie (leasing) jednego okrętu podwodnego dla Marynarki Wojennej, w miejsce coraz trudniejszych w utrzymaniu okrętów podwodnych, jakie otrzymaliśmy od Królestwa Norwegii – klasy Kobben (typ 207). O Orle ciężko cokolwiek powiedzieć, wiadomo że miał problemy w stoczni, jak również jego wyposażenie oryginalne już raczej szału nie robi. Mimo wszystko to Orzeł – klasy Warszawianka (Kilo), miałby być tym, który jeszcze mógłby służyć, do spółki z leasingowanym okrętem podwodnym. Wiadomo, że […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Zaczęło się prześladowanie polityczne? Co z wolnością słowa i swobodą wypowiedzi?

    Zaczęło się prześladowanie polityczne? Co z wolnością słowa i swobodą wypowiedzi?

    Coś niesamowitego – wyroki na działaczy Komunistycznej Partii Polski za propagowanie totalitaryzmu? Ktoś słyszał w tym kraju jeszcze o wolności słowa i swobody wypowiedzi? W kodeksie karnym jest wpisany faszyzm, a Komunizm wynika z dorozumień wynikających z orzecznictwa sądów. Wszystko można zrozumieć nawet nakaz noszenia smoczków, tylko powtórzmy – co z wolnością słowa i swobodą wypowiedzi? Jeżeli żyjemy w wolnym kraju, to nie można karać nikogo za poglądy i za ich głoszenie – jakiekolwiek. Art. 256 par. 1 Kodeksu karnego […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Interwencja 3

    Interwencja 3

    Wystraszony staruszek Drzwi od ubikacji się otworzyły. Ze środka wyszedł zgarbiony siwiuteńki staruszek. Jeszcze trząsł się ze strachu. Jego przerażone oczy wciąż lustrowały otoczenie. Roztrzęsionymi ustami próbował coś powiedzieć, ale tylko ślina pociekła mu z ust. Szedł powoli, niepewnie na ugiętych nogach. Miał zabrudzone moczem spodnie. Na twarzy kilka sińców już niemal w zaniku i jeden dość świeży o nieprzyjemnej zielonobrunatnej barwie. Lekko zapuchnięte lewe oko. Kuratorka delikatnie z troską ujęła go pod ramię. Dotyk jakby go nieco uspokoił. Lekko […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Ok. Karol, miałeś rację

    Ok. Karol, miałeś rację

    Po ponad 40 latach trwania neoliberalnej rewolucji chyba najwyższy czas powiedzieć, ok Karol (Marks *) miałeś rację. Staje się to coraz bardziej oczywisty w sytuacji, gdy narasta krytyka neoliberalizmu, prowadzona z przez ekonomistów i to tych nawiązujących do szkoły keynsowskiej czy do myśli Karola. Neoliberalizm krytykują coraz bardziej postliberałowie, tacy jak Piketty, Jeffrey Sachs, Christine Lagarde. Problemem jest to, że wskazują na społeczne rozwarstwienie jako ubocznego skutki „złego kapitalizmu”. Dostrzegają, że społeczne rozwarstwienie jest hamulcem rozwoju i może sprzyjać procesom […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo 1 maja czyli człowiek jako zasób w neoliberalnym kapitalizmie

    1 maja czyli człowiek jako zasób w neoliberalnym kapitalizmie

    O 1 maja już rozprawialiśmy [tutaj], [tutaj], [tutaj], [tutaj], cóż można jeszcze powiedzieć? Zwłaszcza w obecnym stanie, czy też raczej rozłożeniu lewicy w Polsce? Płakać? Rwać włosy? Może milczeć? Milczenie podobno jest złotem, przynajmniej jak się milczy, to się nie wychodzi na „głupa”. Jednak milczenie jest sztuką, ponieważ milczeć dzisiaj w tym stanie nędzy, wszechogarniającej biedy, często głodu i niesprawiedliwości – to jest być w opozycji do samego siebie. Nikt, kto ma oczy i widzi, nikt kto ma oczy i […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jeżeli mamy samoświadomość sprzeciwiania się potężnym i wpływowym to róbmy to mądrze

    Jeżeli mamy samoświadomość sprzeciwiania się potężnym i wpływowym to róbmy to mądrze

    Jeżeli mamy samoświadomość sprzeciwiania się potężnym i wpływowym, to róbmy to mądrze, albo przynajmniej róbmy to w taki sposób, żeby potężni i wpływowi nie zorientowali się co do naszych zamiarów. Jeżeli dobra zmiana rzeczywiście zamierza przywrócić suwerenność Polski w całym szeregu dziedzin, które straciliśmy na rzecz naszych możnych i bogatych przyjaciół, to znaczy się że oni to już wiedzą i właśnie zaczynają to rozumieć. To oznacza dla nas, co najmniej konieczność włączenia myślenia, jeżeli nie chcemy być tylko przedmiotem tej […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju W świecie pragmatyków: Putina, Trumpa i następcy Merkel nie będzie miejsca dla naiwnych

    W świecie pragmatyków: Putina, Trumpa i następcy Merkel nie będzie miejsca dla naiwnych

    Wiele wskazuje na to, że w wraz z wyborami w USA, świat może czekać „dobra zmiana” w optyce polityki amerykańskiej. Oto, bowiem wreszcie Ameryka może mieć lidera, który uważa, że „America first”, to coś więcej niż zobowiązanie. Istota pragmatycznego rozumienia świata po amerykańsku polega na tym, że budowanie kolejnych mostów w Basrze lub gdzieś w górach Afganistanu nie ma żadnego sensu, zwłaszcza że infrastruktura w Stanach Zjednoczonych często pamięta ostatnią wojnę. Z ich perspektywy wydawanie setek miliardów Dolarów na dalekie […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Mój Führer – Breivik

    Mój Führer – Breivik

    Od kilku lat nosiłam się z zamiarem kontynuowania mojej edukacji. Brałam pod uwagę politologię oraz psychologię. Oba kierunki uważam za interesujące, a zatem z przyjemnością wrócę do książek i zgłębiania wiedzy. Czas wreszcie zrobić coś dla siebie. Znudziło mi tyranie wyłącznie na rachunki. Postanowiłam wreszcie zmienić zmęczoną, zestresowaną codzienność. Chcę poczynić w moim życiu znaczące zmiany, które doprowadzą wreszcie do ludzkiego traktowania, – jakie w polskiej rzeczywistości nie było nierealne. Wykończyła mnie pogoń rat kredytowych, absurdalnych podatków, które płacę mimo […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Nie ma znaczenia ile pomników stanie na Krakowskim Przedmieściu

    Nie ma znaczenia ile pomników stanie na Krakowskim Przedmieściu

    Nie ma znaczenia ile pomników stanie na Krakowskim Przedmieściu, w zasadzie nawet nie ma znaczenia ile pomników stanie w Polsce – za rządów obecnej ekipy rządzącej, podobnie nie ma znaczenia ile będzie nadanych nazw ulic, rond, placów, czegokolwiek. To wszystko naprawdę nie ma znaczenia. Liczy się to, ile za miesiąc będzie kosztowało Euro. Musimy sobie uświadomić, że jeżeli bardzo duża część społeczeństwa życzy sobie upamiętnienia, czy to faktu samej katastrofy lotniczej pod smoleńskiej, czy też późniejszych wydarzeń – wielkich narodowych […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Złoty wszedł w trend spadkowy

    Złoty wszedł w trend spadkowy

    Stało się to, o czym pisaliśmy, o czym mówiło wielu ekonomistów i finansistów. Złoty wszedł w trend spadkowy, w którym informacje o niestabilności politycznej w Polsce spinają się z antycypowaniem przez rynek możliwych szaleństw ekonomicznych obozu rządzącego jak np. przymusowa wymiana kredytów frankowych na złotówkowe itp. Na to wszystko nakłada się dyskonto papierów wartościowych, które są coraz gorzej wyceniane, ponieważ rating finansowy kraju – na sztywno zobowiązuje fundusze inwestycyjne do obniżenia zaangażowania w papiery wartościowe kraju, którego rating ulega pogorszeniu. […]

    Czytaj więcej →
  • Religia i państwo Profanacja a państwo

    Profanacja a państwo

    Przypadek z Jasła, gdzie młodzi ludzie zostali przesłuchani przez Policję po tym, jak mieli się dopuścić sprofanowania hostii jest nadzwyczajny. Mamy oczywiście przepisy o profanowaniu uczuć religijnych, ale jeżeli grupa ludzi, w tym przypadku określonego wyznania wierzy w ucieleśnienie ciała żywego Boga podczas przeprowadzanego przez Kapłana sakramentu w kawałku chleba i jego krwi w odrobinie wina, to dlaczego nie bada się sprawy szerzej? Przecież na działanie tych konkretnych osób mógł mieć wpływ niematerialny czynnik trzeci, będący nieprzyjacielem człowieka. Czy w […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Dobra zmiana w podatkach!

    Dobra zmiana w podatkach!

    Rząd szykuje dobrą zmianę w podatkach. Z jednej strony przygotowywane są akty prawne zmierzające do uszczelnienia systemu nadużyć na podatku VAT, a równolegle mają być przygotowane rozwiązania, dzięki którym będzie można w ogóle zmienić system opodatkowania i oskładkowania społeczeństwa. Pisaliśmy o tym zagadnieniu np. [tutaj] i [tutaj]. Jeżeli rzeczywiście rząd zamierza zmienić rzeczywistość, powinien włączyć wszystkie składki i dodatkowe obciążenia kosztów pracy i innych form dochodu do wspólnego mianownika, to znaczy – przecież w istocie nie ma żadnego znaczenia czy […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Koncepcja modernizacji technicznej Wojska w 3 lata?

    Koncepcja modernizacji technicznej Wojska w 3 lata?

    Jeżeli ostatnie zapowiedzi pana Ministra Obrony Narodowej się ziszczą, to będziemy mieli do czynienia z szybką zmianą jakościową, jeżeli chodzi o uzbrojenie w kilku ważnych – uznanych za kluczowe komponentach obronnych. Jak na nasze dotychczasowe standardy wtajemniczeni z nieukrywaną złośliwością twierdzą, że bardziej prawdopodobne było, że ktoś skonstruuje w garażu szybciej broń atomową, niż Inspektorat Uzbrojenia MON przeprowadzi na nią postępowanie przetargowe. Dowiadujemy się po odprawie kierowniczej kadry MON i SZRP z 25 kwietnia br., że „Program modernizacji zostanie zrekonstruowany […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Skrajną reakcją na despotyzm bywa terroryzm

    Skrajną reakcją na despotyzm bywa terroryzm

    Czasami, gdy już nie ma innego wyjścia i zbiorowość, a w tym poszczególne – nieco bardziej zdesperowane jednostki są doprowadzone do ostateczności i nie widzą już innej nadziei, skrajną reakcją na despotyzm bywa terroryzm. Mieliśmy z tym ostatnio w kraju do czynienia z powodów politycznych w 1971 roku, kiedy to w Auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu jeden z braci Kowalczyków podłożył ładunek wybuchowy, w proteście przeciwko temu, jak władza potraktowała robotników na Wybrzeżu, w przeddzień Dnia Milicjanta. W ostatnich […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy Polska stała się krajem niestabilnym politycznie?

    Czy Polska stała się krajem niestabilnym politycznie?

    Nie podoba się to nam, jednak niestety rzeczywistość jest bardzo smutna. Na naszych oczach w ciągu kilku minut, albo Polska stała się krajem niestabilnym politycznie w obliczu międzynarodowego kryzysu, albo przez lata byliśmy okłamywani (to mocne słowo), jeżeli chodzi o pozycję międzynarodową i znaczenie naszego kraju. Sytuacja w jakiej znaleźliśmy się po wszczęciu przez rządzących krajem działań zmierzających do derogacji niektórych uprawnień Trybunału Konstytucyjnego – w sposób funkcjonalny, jest naprawdę bardzo trudna. O wiele trudniejsza niż się to większości opinii […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Odwieczny polski problem z zarządzaniem

    Odwieczny polski problem z zarządzaniem

    Niestety nie dzieje się dobrze w kraju. Władza zamiast zajmować się reformowaniem, zmienianiem państwa na lepsze, walczy o władzę! Czy ktoś mógł to sobie w ogóle wyobrazić, że dojdzie do takiego zwyrodnienia systemowego i to w warunkach posiadania większości parlamentarnej i urzędującego Prezydenta. Pomimo tego partia, która wygrała wybory dąży, do zlikwidowania możliwości kwestionowania jej decyzji na drodze walidacji konstytucyjnej przez Trybunał Konstytucyjny. Co więcej, każdy inny urząd państwowy, czy to Sąd, czy to samorząd, który podąża w stronę przeciwną […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Wsparcie dla Fundacji

    Wsparcie dla Fundacji

    Szanowni Państwo! Przypominamy o trwającej akcji wsparcia dla działalności naszej Fundacji. Wszystkie osoby zamierzające udzielić bezpośredniego wsparcia finansowego fundacji proszone są o wpłacanie pieniędzy na poniższe konto bankowe: Fundacja Pisanie Książek ul. Złota 61 00-819 Warszawa 63 1020 1097 0000 7102 0229 0724 z dopiskiem – „DAROWIZNA” Słownie cyfry z numeru konta: [sześć, trzy – jeden, zero, dwa, zero – jeden, zero, dziewięć, siedem – zero, zero, zero, zero – siedem, jeden, zero, dwa – zero, dwa, dwa, dziewięć – […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Czasy kiedy Niemcy chcieli umierać za Gdańsk minęły! Liczmy na siebie!

    Czasy kiedy Niemcy chcieli umierać za Gdańsk minęły! Liczmy na siebie!

    Czego się państwo spodziewaliście? Wielkie zdziwienie, że w świetle jednych z najnowszych badań Niemcy nie chcą przyjść Polsce i krajom bałtyckim z pomocą w przypadku wojny z Rosją. Niemcy zachowują się zupełnie racjonalnie, nie chcą umierać w cudzej i głupiej, a do tego niepotrzebnej wojnie. Niby dlaczego bowiem mieliby umierać za Łotwę hołubiącą SS-manów, gnębiącą rosyjską ludność jako mniejszość narodową bez prawa do własnej tożsamości? Niby dlaczego mieliby umierać za Polskę, której rusofobiczne elity przyczyniły się do zamachu stanu na […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Ciekawe jak będzie się zachowywała ekipa dobrej zmiany jak sondaże będą pikować?

    Ciekawe jak będzie się zachowywała ekipa dobrej zmiany jak sondaże będą pikować?

    W zasadzie wszystkie ostatnio publikowane sondaże poparcia politycznego dla partii politycznych miały bardzo dobry wynik dla Prawa i Sprawiedliwości. Poparcie dla partii utrzymuje się na stabilnym, wysokim poziomie i nie spada. Chociaż cały szereg wydarzeń przedstawiany jest w pewnej części mediów jako kolejne wpadki wizerunkowe tej partii, to mimo wszystko nie traci ona deklarowanego poparcia. Bezwzględnie taka sytuacja uskrzydla rzeczników dobrej zmiany w ich misji publicznej, o czym często słyszymy z ust polityków Prawa i Sprawiedliwości, że to suweren tak […]

    Czytaj więcej →