Legiony rzymskie a wojna żydowska w I wieku po Chr. (cz. 6)

2 listopada 2013 04:25 0 komentarzy Autor:  A • A • A

Oblężenie Jerozolimy

Zakończenie wojny domowej w Rzymie pozwoliło ponownie zająć się sprawami wojny w Judei. W nowej sytuacji politycznej konieczność stłumienia powstania żydowskiego nabrała nowego znaczenia. Okazało się bowiem, że zdobycie Jerozolimy mogło być szansą na podniesie prestiżu nowego cesarza Wespazjana – jego władza wyraźnie by się wzmocniła.

Kiedy Wespazjan wyjeżdżał do Rzymu wiosną 70 r. po Chr., prowadzenie dalszej kampanii powierzył swojemu synowi Tytusowi.

Żydowski historyk Józef Flawiusz wyolbrzymił zasługi swojego rzymskiego patrona oraz jego udział w zwycięstwie. To prawda, że na początku kampanii w Judei Tytus został legatem legionu XV Apollinaris ale niestety nie miał dużego doświadczenia wojskowego. Był młodszy od wielu legionowych legatów i głównie, co go cechowało w operacjach militarnych to brawura. Mimo to odegrał ważą rolę w kampanii judejskiej i galilejskiej, prowadząc skuteczne ataki na Jafę, Tarycheę, Gamalę i Gishalę, cztery szturmy w których szedł na czele swojej formacji. Jednakże Wespazjan chętniej powierzał synowi zadania dyplomatyczne niż militarne; syn prowadził negocjacje z legatem Syrii Mucjanusem, z Agryppą II, Bereniką, Tyberiuszem Aleksandrem, miał się wreszcie spotkać z cesarzem Galbą po objęciu przezeń tronu.

Tytus otrzymał pod swoją komendę bardzo dużą armię w której skład wchodził legion V Macedonica dowodzony przez Sekstusa Wettulenusa Cerealisa, X Fretensis Aulusa Larcjusza Lepudusa Sulpicjanusa, XII Fulminata, oraz XV Apollinaris Marka Tittiusza Frugi. Żaden z tych legionów nie był w pełnej sile, ponieważ poniosły straty we wcześniejszych kampaniach, a część oddziałów została wysłana do walki z Witeliuszem w Rzymie. Jeśli chodzi o wojska posiłkowe to Józef Flawiusz nie wymienia iloma oddziałami dysponował Tytus. Jednak jak Tacyt informuje, obejmowały one osiem oddziałów pomocniczej jazdy i dwadzieścia kohort piechoty. Armia otrzymała dodatkowe uzupełnienie z legionów III Cyrenaica, XXII Deiotariana oraz kontyngenty z wojsk syryjskich.

Zdaniem Józefa XII Fulminata szczególnie wyróżniał się bitnością i chęcią rewanżu za poniesione klęski. Nie znamy dowódcy tego legionu. Jest inskrypcja, która wskazuje pewnego centuriona, który po klęsce swojego legionu przeniósł się do X Fretensis.

Z kolei wojska sojusznicze były wyposażone i wyszkolone na wzór rzymskich oddziałów pomocniczych. Tak więc siły przeznaczone do oblężenia wynosiły około 60 tys. żołnierzy w tym 20 tys. legionistów. W kampanii brał też udział Tyberiusz Juliusz Aleksander, aleksandryjski Żyd, który był prefektem obozu rzymskiej armii i znakomicie znał sprawy Judei.

Ciekawa to była postać. Jak podaje Józef porzucił on wiarę przodków. Pozwoliło mu to niewątpliwie w karierze administracyjnej cesarstwa; zaliczał się do stanu ekwitów(grupy ówczesnych przedsiębiorców), w l. 46–48 pełnił funkcję prokuratora Judei. Za Nerona był oficerem w sztabie Domicjusza Korbulona w wojnie z Partami. Wiosną 66 r. po Chr. Tyberiusz Aleksander został prefektem Egiptu.

Rzymska armia nadeszła pod Jerozolimę w kilku kolumnach od zachodu. Szyk głównej kolumny był podobny do tej, jaką zastosował Wespazjan w 67 r. po Chr. Gdy armia zbliżyła się do miasta. Tytus zorganizował rekonesans, podczas którego został zaatakowany przez powstańców. Tak zaczęły się pięciomiesięczne walki o Jerozolimę.

Początkowo Tytus musiał odpowiednio rozlokować legiony w strategicznych miejscach.:

W odległości siedmiu stadiów od miasta rozkazał rozbić wspólny obóz dla dwóch legionów, a dla piątego (Macedonica) – trzy stadia dalej poza nimi. Sądził bowiem, że żołnierzom znużonym nocnym marszem należy się osłona, aby mogli bezpiecznie wznieść umocnienia. Ledwie jednak przystąpili do dzieła, nadciągnął i legion dziesiąty drogą przez Jerycho (…). Wojska te otrzymały rozkaz rozbicia obozu w oddaleniu sześciu stadiów od Jerozolimy na górze zwanej „Oliwną”.

Żydzi doskonale znali ruchy jego wojsk, i gdy tylko widzieli korzystną sytuację, niespodziewanie atakowali. Zanim Tytus przystąpił do głównych prac oblężniczych, przeprowadził staranne rozpoznanie murów miasta, szukając jak najkorzystniejszego miejsca pod dokonanie wyłomu, którym by mogli się przedostać legioniści.

Oblężenie Jerozolimy stanowiło ciągłe pasmo różnych taktycznych posunięć, które miały szybko przybliżyć zdobycie miasta. Obie strony walczyły zaciekle, co Józef Flawiusz przedstawił następująco:

Zaczynano o brzasku i dopiero noc przynosiła przerwę, ale i tak po obu stronach nikt nie mógł oka zmrużyć, bo była okropniejsza od dnia: jedni obawiali się, że mur lada chwila padnie, drudzy, że Żydzi mogą dokonać napaści na obóz. Wojska obu stron spędzały noce pod bronią i gdy nastał świt, stały gotowe do boju.

Tytus równolegle prowadził wojnę psychologiczną; dwukrotnie proponował ocalenie miasta i Świątyni, jeśli Żydzi się poddadzą, jednak bez zyskania żadnego rezultatu. Rozpoczął więc natarcie na północny odcinek murów, który był położony na stosunkowo płaskim terenie, w przeciwieństwie do stromych zboczy z trzech pozostałych stron. Pod koniec kwietnia 70 r. po Chr. po piętnastu dniach ciężkiego oblężenia i walk z pomocą ciężkiej artylerii (czyli ówczesnych machin wojennych), zbudowaniu trzech wież oblężniczych, które umożliwiały procarzom, łucznikom i oszczepnikom lepsze celowanie w obrońców, rzymski taran dokonał wyłomu w murze. Bezeta, odbudowana ze zniszczeń dokonanych przez Cestiusza Gallusa, ponownie została obrócona w gruzy. Po pięciu dniach Tytus z tysiącem legionistów zdobył wewnętrzne mury chroniące miasto od północy i wkroczył w zaułki miasta. Jak stwierdził Józef Flawiusz, na tym etapie działań Tytusowi jeszcze zależało na ocaleniu miasta i Przybytku. Jednak Żydzi rozpoczęli przeciwnatarcie mimo, że samym mieście dalej panował terror ponieważ grożono karą śmierci za wspomnienie o poddaniu się Rzymianom. Po kolejnych czterech dniach walk rzymscy żołnierze zdobyli i zburzyli drugi mur.

Pod koniec lipca 70 r. po Chr. oblężenie Tytusa weszło w decydującą fazę. Usiłowano skruszyć mur od strony zachodniej, otaczający zabudowania świątynne, jednak głazy muru nie ustępowały. Próbowano także podkopać się pod bramę północną, ale bez skutku. W końcu – jak pisze Józef:

Rzymianie zwątpili w skuteczność działania przy pomocy machin i żelaznych drągów i przystawili do krużganków drabiny. Żydzi bynajmniej nie kwapili się do tego, aby im przeszkodzić, lecz jak tylko tamci na nie weszli, rzucili się do walki i jednych spychali z powrotem i strącali w dół na oślep, drugich, którzy opierali się, zabijali. Wielu z tych, co właśnie schodzili z drabin, siekli mieczami, nim jeszcze oni mogli się zasłonić tarczami. Niektóre drabiny, uginające się pod ciężkozbrojnymi, udało się od góry odchylić w bok i strącić w dół. Ale sami także niemało strat ponieśli. Żołnierze rzymscy, którzy wynieśli na górę godła, zaciekle o nie walczyli, gdyż oddanie ich w ręce nieprzyjaciół uważali nie tylko za dotkliwą stratę, ale i za hańbę.

Wkrótce krużganki wokół zewnętrznego dziedzińca stanęły w ogniu. Tytus w takiej sytuacji planował generalne natarcie na 11 sierpnia o świcie, ale ogień przeniósł się z zewnętrznego dziedzińca na wewnętrzny otwierając drogę żołnierzom. Po ostatnich walkach w Świątyni Rzymianie zatknęli swe sztandary na dziedzińcu naprzeciwko wschodniej bramy, po czym złożyli stosowne ofiary i obwołali Tytusa imperatorem, który to tytuł przysługiwał zwycięskiemu wodzowi od dnia zwycięstwa do dnia triumfu. Natomiast do połowy sierpnia całe miasto było już w rękach Rzymian.

Okres walk, od początku kwietnia do końca sierpnia 70 r. po Chr., był czasem bardzo trudnych i wytężonych działań, który obfitował w wiele porażek po stronie rzymskiej. Nie powiódł się plan szybkiego zdobycia miasta. Rzymianie musieli prowadzić uciążliwe prace inżynieryjne, bronić swoich obozów, a także utrzymywać zaplecze logistyczne. Działania te, by były skuteczne, wymagały precyzyjnej współpracy w sztabach wojskowych. W efekcie Rzymianie zdołali pokonać system trzech murów fortyfikacyjnych, a następnie przez zburzenie twierdzy Antoni, która broniła północno – zachodniego rogu Świątyni, zająć Świątynię jak i Górne Miasto.

Walki o ostatnie twierdze Judei

Jednak zdobycie Jerozolimy w sierpniu 70 r. po Chr. nie zakończyło trwającego w Judei powstania, aczkolwiek znacznie ograniczyło jego zasięg. Pozostały jeszcze twierdze, w których schroniły się ostatnie siły oporu. Działania przeciwko resztkom powstańców okazały się jednym z priorytetowych obowiązków legatów Judei. Pierwszym z nich był doświadczony w walkach z Żydami Sekstus Vettulenus Cerealis, w l. 67–70 dowódca V legionu. Cerealis rozdzielił posiadane siły na niewielkie garnizony, rozproszone po całej prowincji. Niemniej rozproszone oddziały nie były w stanie zdobyć twierdz, z których przynajmniej trzy wciąż pozostawały we władaniu powstańców. Prawdopodobnie właśnie dlatego, następny cesarski legat, Lucyliusz Bassus przyjął inną taktykę. X legion i pozostałe oddziały zostały połączone w jedną, względnie dużą armię, ta zaś przystąpiła do zdobywania fortec.

Pierwszą zaatakowaną przez Bassusa twierdzą był Herodion.

W Judei istniały dwie fortece noszące tę nazwę, jedna w Perei, mniej więcej na wysokości Jerycha lecz na lewym brzegu Jordanu, oraz druga, położona około 11 km na południe od Jerozolimy. Celem Rzymian było właśnie to drugie Herodion, większe i znacznie bardziej sławne niż pierwsza miejscowość.

Z jej zdobyciem nie było znacznych problemów. Z kolei w Macheroncie w 72 r. po Chr. przebywało kilka tysięcy osób. Powstańcy żydowscy zajmowali górne miasto, natomiast niżej położona osada pozostawała w rękach miejscowej ludności. Nie wiadomo ani kiedy oblężenie się rozpoczęło, ani kiedy zakończyło. Po zdobyciu Herodionu i Macherontu, w rękach powstańców pozostała już tylko jedna twierdza – Masada, leżąca na krańcu Pustyni Judzkiej, na zachodnim brzegu Morza Martwego.

Przez prawie całe powstanie Masada pozostawała we władaniu sykariuszy (łac. Sicarii – krótki sztylet.), żydowskiego stronnictwa politycznego działającego od ok. poł. I w. po Chr. do upadku Masady. Przez wiele lat sądzono, że Rzymianie zdobyli Masadę w 73 r. po Chr., jednak nowsze ustalenia przesuwają upadek twierdzy na 74 r. po Chr. Józef niestety nie informuje, kiedy zaczęło się oblężenie. Ponieważ wiadomo, że samobójstwo obrońców miało miejsce 2 maja, historycy wyznaczają początek oblężenia obliczając czas, jaki Rzymianie musieli poświęcić na przygotowanie ataku. Budowa obozów, wału oraz rampy zajęła, zdaniem większości historyków, co najmniej kilka miesięcy, początek oblężenia należałoby więc datować na zimę 73/74 r. po Chr. Józef pisze, że ruszywszy na wroga, wódz rzymski: szybko opanował całą okolicę i w najbardziej stosownych punktach rozmieścił załogi. Zdobycie Masady zakończyło działania wojenne w Judei.

Wnioski

Wyprawa Cestiusza Gallusa przeciwko zbuntowanej Jerozolimie zakończyła się dotkliwą klęską. Główną jej przyczyną były wadliwe działania logistyczne, które nie dostarczały na czas potrzebnych dostaw żywności i zaopatrzenia. Z uwagi na niekorzystne warunki panujące w żegludze śródziemnomorskiej w okresie zimowym Rzymianie mieli do wyboru szybkie stłumienie powstańców, albo zaczekanie z kampanią do wiosny następnego roku. Mimo, że Cestiusz postanowił uderzyć na powstańców, to nie czynił tego konsekwentnie. Przede wszystkim stracił czas na drugorzędne działania w Galilei rozpraszając wysiłek swoich wojsk. W efekcie nie pokonał do końca powstańców na zapleczu, ani też nie zdążył zdobyć głównego celu wyprawy. Z kolei próbując nadrobić stracony czas zaniedbał podstawowe procedury bezpieczeństwa, czego skutkiem były znaczne straty i utrata cennych zapasów w bitwie koło Gabao. Mimo powyższych zastrzeżeń wydaje się, że plan Cestiusza miał szanse powodzenia. O jego klęsce przesądzili sami powstańcy, którym udało się nie popełnić poważniejszych błędów w obronie.

Działania wojenne w 67 r. po Chr. toczyły się całkowicie pod dyktando Rzymian i zakończyły ich niekwestionowanym sukcesem. Wszędzie tam, gdzie Żydzi zdecydowali się stawiać opór, został on z reguły szybko złamany. Żadne miasto nie obroniło się przed atakami legionów, co znakomicie świadczy o przygotowaniu rzymskiej armii do działań oblężniczych. Co prawda, regularne oblężenia rzadko były konieczne, gdyż małe, słabo umocnione galilejskie miasta padały zazwyczaj przy okazji pierwszego szturmu. Silniejszy opór jaki Rzymianie napotkali w Jotapacie i Gamali również nie wynikał z tego, iż oba miasta posiadały potężne mury i wieże, ale z ich obronnego położenia i dużej liczby powstańców. Jedynie w tych dwóch miejscach, Rzymianie musieli prowadzić poważnie zakrojone działania oblężnicze. Kombinacja ramp, taranów i licznych machin miotających przesądziła o losach Jotapaty i Gamali, choć warto podkreślić, że w obydwu miastach Żydzi odparli pierwsze szturmy.

Inną ważną cechą rzymskiej doktryny wojennej, był szerzony wśród przeciwnika terror. Pustoszenie terenów wiejskich oraz mordowanie większości obrońców zdobywanych miast stanowiło ponurą praktykę, co niewątpliwie podkopywało morale nieprzyjaciela. Efektem tego był taki bieg wydarzeń, jaki miał miejsce w Joppe, Tyberiadzie, albo Gischali, gdzie obrońcy decydowali się poddać lub uciec bez walki. Stosowana przez Wespazjana taktyka „spalonej ziemi” skutkowała także ogromną liczbą uchodźców, którzy nie tylko przyczynili się do rozwoju bandytyzmu i rozbójnictwa, ale dzięki utworzeniu stronnictwa zelotów, poważnie z destabilizowali sytuację w Jerozolimie.

Zeloci (hebr. – gorliwi) to żydowskie ugrupowanie polityczno–religijne działające w I w. po Chr. założone przez Judę z Gamais. Celem zelotów była czynna walka z okupacją rzymską i kolaborującymi Żydami. Ewangelista Łukasz jednego z dwunastu apostołów, Szymona, wprost nazywa Zelotes (Gorliwym).

Upadek Jerozolimy nie zakończył powstania w Judei, jednak przesądził o jego klęsce. Bitwa ta była największym, a także najdłuższym i najbardziej krwawym oblężeniem w trakcie całej wojny oraz jednym z największych w starożytności. Walki o miasto trwały od końca kwietnia do 26 września 70 r. po Chr. – niemal 5 miesięcy. Tacyt odnotował, że podczas oblężenia zastosowano wszystkie sposoby walki, które wynaleziono dla zdobywania miast i właściwie ma rację. Rzymianie atakowali fortyfikacje szturmem, wokół miasta wybudowali kordon – linię cyrkumwalacyjną, mającą Żydom zablokować wydostanie się z miasta. Na masową skalę Rzymianie użyli machin oblężniczych, zwłaszcza miotających oraz taranów. Skuteczność poszczególnych metod była jednak bardzo różna. Większość fortyfikacji została zdobyta po tym, gdy machiny (głównie tarany) dokonały wyłomów w obwarowaniach. W ten sposób padły kolejno: trzeci mur, drugi mur, twierdza Antonia, i pierwszy mur/pałac Heroda, czyli prawie wszystkie fortyfikacje, których zdobycie doprowadziło do upadku Jerozolimy. Jedynie mury Świątyni wyszły zwycięsko z konfrontacji z rzymskimi taranami.

Innym ważnym środkiem, który nie tyle zdecydował o rzymskim zwycięstwie, co o jego rozmiarach była linia cyrkumwalacyjna. Przyspieszyła i pogłębiła panującą w Jerozolimie klęskę głodu przez co została osłabiona siła obronna miasta a siły powstańcze znalazły się w potrzasku. W tym kontekście warto podkreślić czynnik, bez którego nie byłaby możliwa ani budowa wału cyrkumwalacyjnego, ani kolejnych ramp – budowli niezbędnych, by tarany mogły atakować mury miejskie. Mianowicie o wspomnianych operacjach oblężniczych decydował wyskoki stopień zorganizowania armii rzymskiej. Zdaniem niektórych specjalistów właśnie ta zdolność miała największe znaczenie dla losów oblężenia Jerozolimy.

Zdobycie Masady zakończyło działania wojenne w Judei. Końcowe epizody wojny, którymi były oblężenia Herodionu, Macherontu i Masady można ocenić jako jednostronną walkę, w której najważniejsze atuty leżały po stronie Rzymian. Wprawdzie wymienione twierdze były świetnie położone, miały dobre zaopatrzenie (być może oprócz Herodionu) i solidne fortyfikacje. Dwie ostatnie miały również liczne, skłonne do stawiania oporu załogi, co wystarczyło, by zmusić Rzymian do prowadzenia zakrojonych na szeroką skalę prac oblężniczych. Prace te trwały po kilka tygodni i objęły budowę tak pracochłonnych budowli oblężniczych jak rampy dla machin oraz wały cyrkumwalacyjne. Tym niemniej żadne ze wspomnianych oblężeń z rzymskiego punktu widzenia nie stanowiło nadzwyczajnego wyzwania. Do ich prowadzenia wystarczała prowincjonalna armia, pod komendą lokalnego dowódcy, działającego w rutynowy sposób. Zdobycie Herodionu, Macherontu i Masady było w gruncie rzeczy rodzajem operacji czyszczącej, mającej zlikwidować resztki sił wroga we właściwie już spacyfikowanej prowincji. Opór, jaki stawiali powstańcy był słaby, a ich morale niskie – obrońcy dwukrotnie skapitulowali, za trzecim razem popełnili samobójstwa. Tylko w Macheroncie Rzymianie mieli do czynienia z aktywną obroną i tylko tam mogli ponieść konkretne straty. Pod Masadą największym problemem był nie opór sykariuszy – o którym Józef Flawiusz ledwo napomyka – ale skrajnie niekorzystne warunki lokalne, zwłaszcza klimatyczne i terenowe. Brak dostatecznej ilości walecznych, dobrze wyekwipowanych i wyszkolonych obrońców przesądził o upadku każdej z zaatakowanych przez Rzymian twierdz.


Przejdź na samą górę

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Polityka Modny termin „repolonizacja” robi karierę

    Modny termin „repolonizacja” robi karierę

    Modny termin – repolonizacja – robi karierę, a nawet zawrotną karierę w słowniku znacznej części naszych polityków, zwłaszcza na prawicy. Pojawia się coraz więcej osób, które wygłaszają coraz to nowe koncepcje na repolonizację, kolejnych sfer życia publicznego w naszym kraju. Po sobotnich zapowiedziach pana Kukiza odnośnie repolonizacji mediów (tak można rozumieć jego postulaty), odezwali się inni liderzy różnych partii i ruchów prawicowych, którzy dali publicznie wyraz swojej koncepcji repolonizacji – mediów, banków (wiadomo – sztandarowy postulat wielu partii) oraz co […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Odpowiedzialność w polityce jest fundamentem zaufania obywateli do władzy

    Odpowiedzialność w polityce jest fundamentem zaufania obywateli do władzy

    Odpowiedzialność w polityce jest fundamentem zaufania obywateli do władzy. Oglądając przemówienie pana premiera Grecji Aleksisa Ciprasa, a wcześniej wypowiedzi dyplomatów i polityków niemieckich w tej samej sprawie. Niestety można odnieść wrażenie graniczące z pewnością, że ktoś był nie do końca szczery wobec europejskich partnerów oraz po prostu okłamał własny Naród w żywe oczy. Co prawda nim nam do dialogu pomiędzy greckim rządem a greckim społeczeństwem, ale nie da się pojąć greckiej logiki, która doprowadziła to państwo na granice kryzysu systemowego. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Europa potrzebuje uniwersalnych sił szybkiego reagowania

    Europa potrzebuje uniwersalnych sił szybkiego reagowania

    Kryzys w Tunezji oraz generalna sytuacja na Morzu Śródziemnym dowodzi jasno i jednoznacznie, że Europa potrzebuje własnych sił szybkiego reagowania, zdolnych do wsparcia państw unijnych w potrzebie, wówczas gdy pojawi się sytuacja kryzysowa dowolnego typu. Poczynając od zagrożeń związanych z drastycznymi wydarzeniami pogodowymi, poprzez katastrofy komunikacyjne a na terroryzmie poprzez masową migrację kończąc. Gdyby istniały takie siły, mające w części charakter wojskowy, w części policyjny a w części służb ratowniczych, to nie byłoby takiej dramatycznej sytuacji jak obecnie i problemu […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Grecja wymaga rozwiązań politycznych a nie technokratycznych

    Grecja wymaga rozwiązań politycznych a nie technokratycznych

    Rząd Grecji wprowadzając referendum chce przerzucić odpowiedzialność za ewentualny Grexit na Naród. To szczyt nieodpowiedzialności, zwłaszcza że rząd zamierza być przeciwko, nie będzie udzielał poparcia dla przyjęcia planu naprawczego. To samo w sobie pokazuje, z jaką logiką mamy do czynienia. Zdaniem rządu w Atenach, Naród ma poprzeć jego linię „twardego” oporu. Jest to niesamowite i nie tylko nie logiczne, ale przede wszystkim nie da się tak prowadzić negocjacji. Czym bowiem jest strona negocjacji, która ma na celu doprowadzić do odrzucenia […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Najsilniejszą bronią tzw. państwa islamskiego jest jego marka oraz marketing i PR

    Najsilniejszą bronią tzw. państwa islamskiego jest jego marka oraz marketing i PR

    Ostatnie zamachy po raz kolejny dowodzą, że świat, jaki znamy jest bezbronny wobec szaleńców z bronią. Nie da się obronić społeczeństwa przed ludźmi, którzy ryzykując wszystko, godząc się ze śmiercią, decydują się na zabijanie. Co więcej, nie ma reguły, która wskazuje, kto jest potencjalnym zabójcą. Wskazywanie, jako odpowiedzi całej kultury i religii jest niesprawiedliwe, poza tym byłoby spełnieniem marzeń terrorystów, dla których konflikt cywilizacji jest szczytem marzeń. Tymczasem bandyci wcale nie są silni, są głównie dobrze zarządzani. Robi to ktoś, […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Wilkiem do lasu LI

    Wilkiem do lasu LI

    Twierdza Poznań Fortyfikacje Twierdzy Poznań, budowane kiedyś na obrzeżach miasta, obecnie stały się jego częścią. Niektóre nadal pozostają na uboczu, inne są o krok od osiedli pełnych ludzi. Ich stan jest różny, zazwyczaj niestety nienajlepszy. Większość jest zamknięta, zabezpieczona. Ale nie wszystkie. Nie są to z różnych powodów miejsca bezpieczne. Nie tylko dlatego, że wciąż ich zawartość pozostaje tajemnicą. Nie wszystko i nie wszędzie przecież uprzątnięto. Nieużywane, z czasem zapadają się, rozlatują, murszeją, grożą bądź zawaleniem, bądź tu i ówdzie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy kilka tysięcy emigrantów przesądzi o wyniku wyborów w Polsce?

    Czy kilka tysięcy emigrantów przesądzi o wyniku wyborów w Polsce?

    Nastroje w społeczeństwie są obecnie takie, że jeżeli pani Ewa Kopacz przyjmie uchodźców to w nadchodzących wyborach Prawo i Sprawiedliwość będzie miało większość konstytucyjną. W ten oto sposób kilka tysięcy emigrantów niemających prawa do głosu, przesądzi o wyniku wyborów w Polsce. To żałosne i w istocie dramatyczne, ale taką mamy rzeczywistość. Ludzie nie chcą emigrantów, nikogo nie interesują problemy włoskiej straży granicznej z uchodźcami, ani wojna w Syrii, czy też nawet w Iraku, w której braliśmy udział, nie mówiąc nawet […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Pomysł Beaty Szydło żeby dodać więcej pytań referendalnych jest doskonały!

    Pomysł Beaty Szydło żeby dodać więcej pytań referendalnych jest doskonały!

    Pomysł pani Beaty Szydło, żeby dodać więcej pytań referendalnych jest doskonały! Można oczywiście pytać Narodu o to, czy 6-cio latki mają iść do szkoły, czy nie. Można zapytać się Narodu o wszystko, nie ma problemu, żeby tylko pytań nie było więcej niż 20-cia, więcej się nie zmieści dużą czcionką, (co najmniej 18-22), na arkuszu A4. Arkusz można zadrukować z dwóch stron, zrobić książeczkę – zapewne przy około 100 pytaniach byśmy się powstrzymali w szaleństwie pytania społeczeństwa o rzeczy oczywiste, albo […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Paweł Kukiz ma rację – „Oni” się pogubili

    Paweł Kukiz ma rację – „Oni” się pogubili

    Pan Paweł Kukiz podczas sobotniej konwencji „woJOWników”, powiedział bardzo mądre i oddające stan rzeczy słowa. Mianowicie – „Oni”, czyli strażnicy, uczestnicy i beneficjenci systemu się pogubili, wręcz się zagubili i wpadli we własne sidła. Prezydent prawdopodobnie w panice po przegranej pierwszej turze zobowiązał się publicznie do referendum, w którym jedno z pytań dotyczy ordynacji wyborczej. To rzeczywiście wielki prezent dla wszystkich zwolenników zmiany ordynacji wyborczej. Na tej konwencji pan Kukiz popełnił dwa poważne błędy. Po pierwsze, co jest w istocie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Grecja prawdopodobnie wyjdzie ze Strefy Euro a potem jest ryzyko że upadnie

    Grecja prawdopodobnie wyjdzie ze Strefy Euro a potem jest ryzyko że upadnie

    Różnica pomiędzy szaleństwem a mądrością jest mierzona tylko przez odniesienie sukcesu, oczywiście już po fakcie. Mniej więcej ten problem jest właśnie z Grecją. Europa i pozostali wierzyciele przestali dawać się w nieskończoność zapewniać o niemocy, albo dobrej woli rządu w Atenach. Finansowanie Grecji jest znane do 30 czerwca br., potem nie ma już planów na nic. Wszystko wygląda na to, że rząd grecki jest podstawiony pod ścianą i to już po jej drugiej stronie, po wyjściu za drzwi. Przewodniczący eurogrupie […]

    Czytaj więcej →
  • Religia i państwo Czy Francja jest jeszcze bezpiecznym krajem europejskim? Wnioski dla Polski

    Czy Francja jest jeszcze bezpiecznym krajem europejskim? Wnioski dla Polski

    Ostatnie działania w tym zamach, dokonany jak wszystko na to wskazuje przez islamistów, nie są przypadkowe. Francja jest celem terrorystów, a ze względu na funkcjonowanie na jej terytorium wielu grup i społeczności o różnorodnym charakterze narodowościowo-kulturowym, jest łatwo tam znaleźć lub ukryć ludzi mających zbrodnicze zamiary względem ogółu. Z perspektywy obywateli państw w Strefie Schengen powinniśmy zacząć się zastanawiać po pierwsze o ogólnym bezpieczeństwie na terenie państwa francuskiego, a po drugie nad kwestią kontroli podróżnych pomiędzy naszymi krajami, ponieważ na […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Czy łatwo jest umoczyć „kogoś” w „pedofilię”  lub w „narkotyki”?

    Czy łatwo jest umoczyć „kogoś” w „pedofilię” lub w „narkotyki”?

    Wyobraźmy sobie pewien model politologiczny, państwa w którym potencjalnie każda władza ma wiele form oddziaływania na społeczeństwo. Dominująca większość ludzi woli się nie wychylać i nie bierze udziału w aktywnym życiu publicznym. Jeżeli jednak już ktoś popełnił ten błąd, ewentualnie zdobył się na taką odwagę, to poważna sprawa – jest w trudnej sytuacji. Po przekroczeniu pewnej granicy nacisku na istniejące układy i relacje, nawet w postaci zwykłej krytyki pojawia się ryzyko, że „Oni”, mogą się zemścić, wykorzystując w tym celu […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Czy do tej pory nasi politycy kłamali w sprawie naszego bezpieczeństwa?

    Czy do tej pory nasi politycy kłamali w sprawie naszego bezpieczeństwa?

    W związku z powstaniem tzw. szpicy NATO oraz nagłą decyzją o zwiększeniu jej składu z około 13 tyś., żołnierzy do około 40 tyś., żołnierzy pojawia się szereg pytań. Nic bowiem bardziej niż sama konieczność utworzenia tzw. szpicy NATO nie pokazuje jak słabym, papierowym i opartym na własnej fikcji jest sojusz wojskowy w którym kraje są gotowe co najwyżej na No Action Talk Only. W istocie bowiem szpica, to nic innego jak wytypowane do prowadzenia działań bojowych jednostki krajów NATO, te […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Pomysł pani Ewy Kopacz na obniżenie podatków jest bardzo dobry, ale…

    Pomysł pani Ewy Kopacz na obniżenie podatków jest bardzo dobry, ale…

    Pomysł pani Ewy Kopacz na obniżenie podatków jest bardzo dobry, ale czy uwzględnia on realia budżetowe? Nie oszukujmy się dobrze jest teraz, jak stopy procentowe w co bogatszych krajach zachodu są ujemne a u nas ledwo widoczne, ale najniższe w historii. Co się stanie z budżetem gdyby nagle okazało się, że stopy procentowe wejdą na poziom około 5-7%? To jest możliwe, zwłaszcza jeżeli masowo zaczniemy wdrażać różne pomysły socjalne, a na świecie nagle pojawią się pieniądze na kolejne bańki spekulacyjne, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Rząd podniesie szlabany i skompromituje się do końca

    Rząd podniesie szlabany i skompromituje się do końca

    Nie da się zrozumieć działania tego rządu, a w szczególności sposobu myślenia pani Ewy Kopacz, która swoimi decyzjami, pomimo zapewne szczerych i pozytywnych intencji – sama się pogrąża i sama szkodzi opinii rządu. Pani premier zdecydowała się znowu podnieść szlabany w godzinach największego nasilenia ruchu na płatnych autostradach, podobnie jak w zeszłym roku zrobił to pan Tusk. Formalnie nie ma w tym niczego złego. Jednak przecież to nie jest normalne! To jest łamanie przyjętego zwyczaju odpłatności, ktoś będzie musiał za […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Wikileaks działa w interesie USA przeciwko interesom Europy

    Wikileaks działa w interesie USA przeciwko interesom Europy

    Już teraz nie można mieć żadnych złudzeń, sprawa stała się jasna i czytelna wraz z opublikowaniem przez Wikileaks kolejnych rzekomych podsłuchów NSA (National Security Agency), widać komu tak naprawdę służy i w czyim interesie działa ta organizacja. Założyciel może być prześladowany, ale równolegle nikomu nie przeszkadza działanie globalnej sieci internetowej, w której można publikować dowolne tajemnice najważniejszych państw świata, w tym głównie takich, które pochodzą z rzekomych amerykańskich działań wywiadowczych. To jest coś niesamowitego, że stojący za tym ludzie jeszcze […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Niemcy cyklicznie uzyskują dominację w Europie – co jest teraz w naszym interesie

    Niemcy cyklicznie uzyskują dominację w Europie – co jest teraz w naszym interesie

    Jeżeli poszukujemy wzorców w jaką stronę przekształcać nasz kraj, nie trzeba daleko szukać. Wystarczy obiektywnie ocenić stan państwa naszych sąsiadów, których ojcowie i dziadkowie planowani naszą biologiczną eksterminację i zajęcie naszej ziemi – naszych obecnych niemieckich przyjaciół. Jeżeli bowiem popatrzymy na historię Niemiec od okresu realnej dominacji Prus, ukoronowanej zjednoczeniem Niemiec, to kluczowym zagadnieniem, które opisuje to państwo jest ciągłe dążenie do dominacji nad otoczeniem. Jeżeli przeanalizowalibyśmy źródła niemieckiej potęgi, ich pochodzenie i znaczenie mnożnika ekonomicznego, przez przełożenie którego dokonano […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia O ryzykach wynikających z wiary w Adama Smitha

    O ryzykach wynikających z wiary w Adama Smitha

    Adam Smith jest uznawany nie bez powodu za ojca współczesnej ekonomii, jego wkład w tworzenie podstaw teoretycznych gospodarki rynkowej, kapitalizmu i liberalizmu (UWAGA ODRÓŻNIAĆ OD LUDOBÓJCZEGO NEOLIBERALIZMU, CZYLI OSTATECZNEGO ZŁA, CZYLI SZATANA). Jego wielkie dzieło – „Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów”, to ciągle fundament myślenia o ekonomii w ogóle. W historii myśli ekonomicznej, to dzieło będzie zawsze w „TOP 10” wszelkich wykładów myśli ludzkiej. Smitha trzeba znać, nie da się z nim polemizować, ponieważ to tak jakbyśmy chcieli […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Konieczny jest program odsyłania przyjezdnych

    Konieczny jest program odsyłania przyjezdnych

    Nie ma zgody w Europie i nie będzie dla obcych kulturowo emigrantów, zwłaszcza w dobie niekontrolowanego rozprzestrzeniania się motywowanego religijnie terroryzmu, jak również chorób które mogą sparaliżować gospodarkę całych krajów! To, że Włosi wyławiają dookoła swojej małej, kolonialnej wysepki u wybrzeży Libii, w której wcześniej wspólnie z Francją przyczynili się do upadku rządu – tysiące uchodźców i nie wiadomo dlaczego, transportują ich setki mil do Włoch, zamiast odesłać z powrotem na libijskie brzeg – jakieś kilka lub kilkanaście mil morskich– […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Wizyta w Piekle

    Wizyta w Piekle

    Uciszam myśli wyciągam skrzydła z ukrycia nakładam kaptur na rozpalone czoło jestem gotowa na ponowna wizytę w Piekle…   Przekraczam bramy krępującej świadomości podążając za oślepiającym światłem zaczynam rozumieć kim jestem powoli odczuwam jak pękają kamienne pęta ziemskiej rzeczywistości   Idąc powoli głęboko oddycham piekielnym ciepłem rozgrzewam zlodowaciałe emocje chłonę wszystko co zabronione i niemoralne niczego się nie boję   Mijam zło i dobro oddające się wspólnej zabawie inne Anioły rozchylają dumnie skrzydła zadowolone z wspólnego czasu w tym zakazanym […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jak dobrze że odszedł!

    Jak dobrze że odszedł!

    Wspaniałe wydarzenie nas spotkało! Wielki dzień nastał! Oto bowiem odszedł ze sprawowania funkcji publicznych w polskiej polityce jeden z najwybitniejszych i najbardziej wyróżniających się w polskiej polityce ludzi. Jak to dobrze, że już go nie ma! Spowodowanie dymisji tego człowieka jest prawdopodobnie największą zasługą pani premier Ewy Kopacz i trzeba ją za to szanować oraz lubić, albowiem zrobiła coś rzeczywiście wielkiego, pozbawiając tego pana wpływu na sprawy publiczne, a następnie eliminując go skutecznie z przechowalni w której politycznie wegetował. Cały […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Obecność słabych sił amerykańskich w Polsce nic nie da a zrodzi tylko problemy

    Obecność słabych sił amerykańskich w Polsce nic nie da a zrodzi tylko problemy

    Obecność słabych sił amerykańskich w Polsce nic nie da, a zrodzi tylko problemy, których w naszym kraju nie znamy. Obecność obcych żołnierzy na własnym terytorium jest zawsze obciążeniem i prestiżową porażką państwa przyjmującego, ponieważ oznacza to mniej więcej tyle, że dane państwo jest przedmiotem cudzej polityki, której narzędzia w postaci armii mogą być z jego terytorium użyte. Jak również co jest istotne prestiżowo – obecność obcych wojsk wskazuje po prostu na słabość militarną konkretnego kraju, chociaż to akurat nie jest […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Istota greckiego dramatu powinna być lekcją dla Polski

    Istota greckiego dramatu powinna być lekcją dla Polski

    Istota greckiego dramatu związanego z szokującym zadłużeniem kraju, powinna być lekcją dla Polski, która również stale się zadłuża. Po pierwsze ważny jest sam stosunek do długu. Nie ma nic złego w zadłużaniu państwa, pod jednym warunkiem, że ten nowy dług służy rozwojowi tzn. mówiąc obrazowo (i w olbrzymim uproszczeniu) można się zadłużać do póty, do póki rośnie PKB danego kraju. W takim modelu teoretycznie przyrost zadłużenia, powoduje zwiększenie ilości kapitału dostępnego w gospodarce, a tym samym zadłużenie przyczynia się do […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Jaka będzie Polska pod rządami prawicy 2015-2020?

    Jaka będzie Polska pod rządami prawicy 2015-2020?

    Wizja Polski pod rządami prawicy w latach 2015-2020 jest możliwa, prawdopodobna i jak najbardziej rzeczywista. W zasadzie jej ziszczenie się jest na wyciągnięcie ręki, nie trzeba być prorokiem, żeby odgadnąć z publicznych sondaży opinii publicznej jaki będzie rozkład miejsc w Sejmie. Oczywiście wszystko może się zdarzyć, zwycięstwo prawicy nie jest jeszcze przesądzone, ale trzeba je brać pod uwagę jako wiodącą opcję, z uwzględnieniem scenariusza większości samodzielnej oraz drugiego – konstytucyjnej w koalicji. Kwestia Euro? Prawica już wygrała połowę stawki o […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power W sąsiednim kraju reżim ruguje tradycję państwową rękami zagranicznych najemników

    W sąsiednim kraju reżim ruguje tradycję państwową rękami zagranicznych najemników

    Reżim w sąsiednim kraju ruguje tradycję państwową, która uczyniła ich państwo – prawdziwym państwem, rękami zagranicznych najemników. To co dzieje się w tym kraju pod względem kadrowym jest niesamowite i niezrozumiałe! To eksperyment podejmowany dotychczas tylko przez ONZ lub inne podmioty międzynarodowe do sprawowania administracji w państwach upadłych, w których przerwała się ciągłość państwowa. Wówczas sprowadza się ludzi, którym powierza się urzędy – w ścisłej współpracy z miejscowymi, tak żeby zapewnić np. kompatybilność przy przejmowaniu pomocy humanitarnej, jej dystrybucji, czy […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Zachód budzi się w stanie nierównowagi strategicznej – jego reakcje są niewiadomą

    Zachód budzi się w stanie nierównowagi strategicznej – jego reakcje są niewiadomą

    Zachód właśnie na naszych oczach budzi się z bardzo długiego letargu, w którym zajmował się głównie samym sobą, ale to także nie za bardzo mu wychodziło. W sumie przez ostatnie 10-15 lat, na Zachodzie jedynie odcinano kupony od dziedzictwa poprzednich okresów, co spowodowało, że współcześnie mamy do czynienia z zupełnie nowymi wyzwaniami strategicznymi, na które jeszcze nikt poważny na Zachodzie nie wie jak mamy odpowiedzieć. Pewne jest jedno – Zachód lepsze ma za sobą, w tej chwili zorientowano się, że […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Zapomoga czyli wyborcze dodatki do emerytur i rent od rządu?

    Zapomoga czyli wyborcze dodatki do emerytur i rent od rządu?

    Źle się dzieje w państwie polskim! Źle się dzieje! Prawdopodobnie rząd zamierza dać jednorazowe dodatki do emerytur i rent, wzorem swoich poprzedników z SLD i PiS? Jest to jeszcze informacja nie potwierdzona, ale biorąc pod uwagę okoliczność, że nie bardzo wiedzą w rządzie co zrobić z waloryzacją emerytur i rent, to jest bardzo możliwe zwłaszcza w kontekście wyborczym. Coroczna waloryzacja jaką uprawnieni otrzymają w marcu przyszłego roku, przy założeniu dotychczasowych zwyczajów będzie oscylowała około kwoty 6 zł oczywiście brutto przeciętnie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy ktoś ma trzymanie na Kukiza?

    Czy ktoś ma trzymanie na Kukiza?

    Przedłużający się okres niepewności co do działań politycznych pana Pawła Kukiza, zmusza do zadania pytania, które nurtuje już wiele osób, mianowicie – czy ktoś ma trzymanie na Kukiza? Powodujące, że człowiek z największym indywidualnym poparciem w polityce waha się co do utworzenia struktur, ogłoszenia programu lub czegoś co będzie pełniło jego funkcje i generalnie podjęcia działań mających na celu doprowadzenie do możliwości zgłoszenia list wyborczych na terenie całego kraju, bo tylko w ten sposób można zmaterializować poparcie. Przecież każdy człowiek, […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna PRACE INFORMATYCZNE DO 10 LIPCA *POTRZEBNE WSPARCIE*

    PRACE INFORMATYCZNE DO 10 LIPCA *POTRZEBNE WSPARCIE*

    Szanowni Państwo! Uprzejmie informujemy, że na portalu trwają prace informatyczne – staramy się ze wszelkich sił, żeby nie ograniczały one funkcjonalności i dostępności do portalu, jednak niestety musimy liczyć się z utrudnieniami. Bardzo prosimy pisać dłuższe komentarze w osobnym edytorze i DOPIERO po napisaniu wklejać na forum, w przeciwnym wypadku mogą zostać „zgubione” przez system w sposób uniemożliwiający nam ich odzyskanie. Zatwierdzanie komentarzy może się opóźniać. Zakres podjętych prac ma charakter ściśle informatyczny, jak również mamy nadzieję poprawić funkcjonalność portalu. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Bezsilność Kopacz

    Bezsilność Kopacz

    Pani Ewa Kopacz już przegrała, wszystko co może pokazać to bezsilność. Jej otoczenie albo nie chce powiedzieć jej prawdy, albo nie potrafi zdobyć się na jej powiedzenie. W sumie to wszystko jedno dla wyniku. Pani Ewa Kopacz pełniąca funkcję Prezesa Rady Ministrów i przewodniczącej Platformy Obywatelskiej zakończy działalność tej formacji na polskiej scenie politycznej, bez względu na to, co zrobi, czego nie zrobi lub jaki cud by się nie wydarzył. Istotą zagadnienia jest absolutna bezsilność pani Kopacz, której decyzje nie […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Nie udało się nam znowu tym razem ze śmieciami!

    Nie udało się nam znowu tym razem ze śmieciami!

    Ojej! Nie udało się nam znowu! Tym razem ze śmieciami! Reforma mająca zagwarantować wypełnienie wszystkich unijnych wytycznych spowodowała, że mieszkańcy płacą o wiele więcej za wywóz odpadów niż wcześniej, a odpady nie są wywożone i śmieci zalegają w rowach, za żywopłotami i w innych miejscach, gdzie ich w ogóle nigdy nie powinno być. Wprowadzony dwa lata temu system gospodarowania odpadami komunalnymi nie spowodował rozwiązania większości problemów za jakie uważano dzikie wysypiska śmieci, które w dalszym ciągu są problemem, a mieszkańcy […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Węgrzy budują zaporę na granicy – warto wziąć z nich przykład

    Węgrzy budują zaporę na granicy – warto wziąć z nich przykład

    Węgrzy budują zaporę na granicy, warto wziąć z nich przykład! Co prawda skala naszych i węgierskich zagrożeń jest różna, ale pomimo tego należy przeprowadzić dokładnie tą samą operację. Najlepiej jeszcze pod auspicjami i z finansowym wsparciem Unii Europejskiej. Potrzebujemy jednego wielkiego systemu kontroli granicy unijnej, wszędzie gdzie są granice zewnętrzne. Zasieki, mury, systemy strażnicze i innego rodzaju zaawansowane rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo, w tym umocnienia wodno-ziemne, z wykorzystaniem instalacji ze zbrojonego betonu w miejscach krytycznych. To jest przyszłość europejskiej granicy, jeżeli […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Kwestia emerytalna zdominuje kampanię wyborczą i bardzo dobrze!

    Kwestia emerytalna zdominuje kampanię wyborczą i bardzo dobrze!

    Kwestia emerytalna zdominuje kampanię wyborczą i można powiedzieć – bardzo dobrze, tylko niestety nie jest tak dobrze, jakbyśmy mogli sobie tego życzyć. Okazało się bowiem, że nie brakuje politycznych pomysłów szkodliwych dla kwestii emerytalnej, przede wszystkim w wydaniu kampanijnych pomysłów prezydenta Bronisława Komorowskiego, podchwyconych politycznie przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Niestety partia ta, zamiast o reformie systemu, myśli o tworzeniu kolejnych przywilejów. Jeszcze gorzej jest z Prawem i Sprawiedliwością, postulat odejścia od wieku emerytalnego 67-lat jest jak najbardziej słuszny, ale jeżeli […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Powszechne ubezpieczenie ofiar wypadków komunikacyjnych w ramach OC kierowców

    Powszechne ubezpieczenie ofiar wypadków komunikacyjnych w ramach OC kierowców

    Powszechne ubezpieczenie ofiar wypadków komunikacyjnych w ramach OC kierowców jest potrzebne. To doskonały, potrzebny i wręcz rewolucyjny pomysł, albowiem leczenie ofiar wypadków komunikacyjnych jest bardzo drogie. Do tej pory obowiązuje zasada, że leczymy każdego, kto jest ubezpieczony, czy też ma prawo do świadczeń z racji przepisów. Jest to błędne i zawodne, a co najważniejsze niesprawiedliwe społecznie. Ponieważ dlaczego pieszy mają płacić za skutki działania osób za kierownicą? Wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia w ramach ubezpieczenia z tytułu Odpowiedzialności Cywilnej, dla kierowców, jako […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy kraje bałtyckie podpalą Europę?

    Czy kraje bałtyckie podpalą Europę?

    W związku z ostatnimi wypowiedziami polityków pewnego kraju bałtyckiego odnośnie gotowości i woli dostarczania broni po-rewolucyjnym władzom w Kijowie. Jak również biorąc pod uwagę narastająca obecność wojskową USA w niektórych z tych krajów oraz politykę apartheidu, jaką stosują niektóre z nich wobec mniejszości rosyjskojęzycznej – trzeba się odważnie zapytać – czy te kraje podpalą Europę? Nie ulega wątpliwości, że państwa bałtyckie należące do NATO są na pierwszej linii zainteresowania militarnego ze strony Federacji Rosyjskiej i Białorusi, ponieważ geografia nie kłamie. […]

    Czytaj więcej →