Czy likwidować straże miejskie – gminne?

Czy likwidować straże miejskie – gminne?

29 sierpnia 2013 04:15 komentarzy: 12 Autor:  A • A • A

Już samo postawienie pytania w sposób, czy likwidować straże miejskie – gminne determinuje charakter odpowiedzi. No bo niby dlaczego ktoś poddaje w wątpliwość sens istnienia tych wyspecjalizowanych formacji mundurowych w naszych samorządach? Przecież ich funkcjonowanie jest tylko i wyłącznie wynikiem woli Wspólnoty samorządowej, wyrażanej poprzez jej przedstawicieli. Dyskusja o tym, czy należy zlikwidować, czy pozostawić Straż Miejską – Gminną jest bezsensowna, zawsze gdy nie uwzględnia specyfiki każdej ze wspólnot lokalnych. To pytanie można rozszerzyć – czy potrzebny jest nam samorząd? W ten sposób możemy dojść do absurdu, albowiem banalnie można wykazać że większość zadań administracji samorządowej można przekazać do realizacji spółkom komunalnym a ochronę wybranych obiektów powierzyć prywatnym firmom. To piękny przykład redukcjonizmu i zwijania odpowiedzialności publicznej, którego powielanie powinno być po prostu karane, ponieważ jest wątłe intelektualnie.

Polacy zawsze mają problem z dyscypliną i nienawidzą się podporządkowywać, a zwłaszcza jak ktoś im karze coś robić lub czegoś im zakazuje. Polacy szczególnie nienawidzą kar finansowych, te są najdotkliwsze. Właśnie dlatego na pytanie czy zlikwidować Straż Miejską – Gminną – większość indagowanych odpowie – kierując się własnym osądem i własnym interesem – „tak, bo Strażnicy tylko wypisują mandaty – nigdy ich nie ma tam gdzie są potrzebni.” Na tym właśnie polega problem z percepcją straży samorządowych, mieszkańcy nienawidzą być karani, a samorząd podpada swoim wyborcom za każdym razem gdy ich karze. Przy czym uwaga – nikt nie patrzy na tą kwestię systemowo, jakby bowiem wyglądały nasze miasta, gdyby nie ciężka praca strażników miejskich? Samochody parkowałyby wszędzie – dosłownie wszędzie gdzie się da i gdzie to jest możliwe – tam gdzie znajduje się kawałek wolnej powierzchni, tam proszę państwa stałyby dwa samochody, a trzeci kombinowałby jak stanąć na chwilę! Nie oszukujmy się – mamy chciwą i indywidualistyczną naturę i nie tolerujemy jak ktoś zwraca nam uwagę, że parkowanie samochodu na chodniku to czasami mocna przesada.

Strażnicy Miejscy – Gminni są potrzebni, wręcz niezbędni, ponieważ wykonują wiele takich prac o których w ogóle jako mieszkańcy nie wiemy, a ktoś musi je wykonywać. Jeżeli nie byłoby straży samorządowej, to w wielu przypadkach samorząd musiałby kupować usługi od policji lub co jest bardziej prawdopodobne od firm ochroniarskich, co wcale nie byłoby tanie – przy braku naturalnej systemowej konkurencji jaką stanowią ci słabo wynagradzani mężczyźni i oczywiście kobiety w mundurach. Nie oszukujmy się, wolny rynek szybko wypełni lukę po strażach miejskich i gminnych, jednakże to wcale nie będzie oznaczać oszczędności dla samorządów, ponieważ ceny usług wzrosną. A Strażnicy i Strażniczki są – można ich w każdej chwili zmobilizować, przyjdą karnie do pracy i stawią się – ZAWSZE.

Oczywiście nie ulega wątpliwości, że w skali kraju znane są liczne przypadki nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy, którzy przeszli na stronę przestępczą, albo jeszcze gorsze – przykłady systemowego wykorzystywania Straży Miejskich – Gminnych przeciwko mieszkańcom danej lokalnej wspólnoty. Chodzi głównie o nieszczęsne „fotoradary” i łatanie dziur budżetowych przez samorządy za pomocą mandatów. W pierwszych przypadkach – zawsze Strażnicy eliminują ze swoich szeregów kolegów lub koleżanki niegodnych noszenia munduru a w drugich przypadkach – są jedynie narzędziem, bo winny takiej polityki jest sam samorząd i samorządowcy decydujący o zadaniach dla Straży miejskich – gminnych Dochodzi do zwalania na Strażników całego zła za systemowe nadużycia, co jest po prostu skandalem! Strażnicy przecież przysięgają wypełniać rozkazy!

Straże Miejskie i Gminne są potrzebne naszym samorządom, zarówno dużym jak i małym, ponieważ są to profesjonalne – własne – organy wyspecjalizowane w zapewnieniu bezpieczeństwa. W tym znaczeniu, że Strażnicy jako specjaliści potrafią problemy dla bezpieczeństwa publicznego odpowiednio zdiagnozować, co jest z punktu widzenia samorządu bardzo cenne, ponieważ mówiąc wprost – samorząd uzbrojony w taką wiedzę nie da sobie wcisnąć każdego kitu, ze strony policji państwowej, która zawsze będzie gotowa wyciągnąć ręce do samorządów po wsparcie. Sama instytucja takiego wspierania administracji rządowej przez samorząd jest błędna, ponieważ to państwo za to odpowiada i bierze na to podatki, samorząd ma swoją działkę w dziedzinie bezpieczeństwa, którą np. w zakresie profilaktyki może doskonale realizować w oparciu o straże! Nie powinien sponsorować Policji – od tego jest państwo.

Podsumowując trzeba postawić tezę przeciwną do tytułu – nie powinniśmy likwidować Straży Miejskich – Gminnych. Co więcej ich utworzenie powinno być obligatoryjne dla każdego samorządu liczącego powyżej określonej ilości mieszkańców lub w przypadku gdy kryterium ludnościowe nie jest spełnione – powinny je tworzyć powiaty. Straże Miejskie po prostu zwiększają generalny poziom bezpieczeństwa mieszkańców, którzy ciężkiej pracy strażników często zawdzięczają swój spokojny sen na osiedlach, w blokowiskach lub centrach miast – bezlitośnie traktowanych przez podchmielonych imprezowiczów! Można nawet postulować, że powinny być wskazane minimalne poziomy obligatoryjnej ilości strażników miejskich przypadających na daną ilość mieszkańców np. co najmniej jeden strażnik na 1000 mieszkańców w gminach miejskich, na 1500 w gminach miejsko-wiejskich a 2000 w gminach wiejskich. W dużych miastach można by ten współczynnik zwiększyć o współczynnik np. 1,3 lub 1,5 – w zależności od stopnia zagrożenia przestępczością.

Być może doczekamy czasów, kiedy strażnicy miejscy będą bezwzględnie egzekwować prawo – za nieodśnieżone chodniki, śnieg pryzmowany, spalanie śmieci i inne przewinienia tych wszystkich porządnych obywateli, którymi jesteśmy. Na pewno nie będzie to przyjemne, ale na tym proszę państwa polega porządek – na zdolności do samoograniczania się i podporządkowania.

Poza tym, proszę interpretować fakty – rząd ma w tej chwili problemy finansowe. Przerzuca koszty na samorządy. Te broniąc się szukają na gwałt oszczędności, wielka szkoda by się stała, jeżeli śmiertelną ofiarą tych oszczędności zapoczątkowanych przez ministra Rostowskiego mieliby być Strażnicy i Strażniczki miejskie – to byłaby niepowetowana strata i wielka rysa na polskiej samorządności.

Warto myśleć przyszłościowo – straże miejskie i gminne doskonale się nadają jako formacje zalążkowe do tworzenia struktur obrony cywilnej w samorządach. Wielka szkoda, że nie ma myślenia w tym kierunku, ponieważ byłoby to zadanie, które ci ludzie mogliby wypełniać z powodzeniem dla dobra społeczeństwa.


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 12

  • Te pytania pojawiają się raczej z powodu małej skuteczności działania SM. Obywatel oczekuje, że Strażnik Miejski zastąpi NIEISTNIEJĄCEGO dawnego pana Dzielnicowego.
    Policja odpuściła ten obszar, zajmując się głównie PATROLOWANIEM ulic i oglądaniem obywateli zza szyb radiowozów.
    Obywatelom brakuje na ich osiedlowych uliczkach PIESZYCH przedstawicieli prawa, nieważne o jakiej nazwie i podporządkowaniu.
    Chodzi o rozprawienie się z lokalną chuliganerią, sprajowcami i drobnymi pijaczkami, którzy okupują ławeczki wokół blokowisk, gdzie starsza osoba nie znajdzie już miejsca dla siebie.
    Dlatego rozważania o SM należy zacząć od FUNKCJI i ich realizacji przez służby porządkowe.
    Przy czym nie wykluczałbym udziału prywatnych FIRM OCHRONIARSKICH, wynajmowanych np. przez liczne i bogate Spółdzielnie Mieszkaniowe lub ZWIĄZKI WSPÓLNOT MIESZKANIOWYCH.
    Po prostu bezpieczeństwo teraz w DEMOKRACJI kosztuje więcej, niż w czasach tzw. komuny.
    Ówczesny trochę REPRESYJNY system wykluczał JAWNE istnienie chuliganerii, bo samo pojawienie się DZIELNICOWEGO, który ich wszystkich znał z imienia i nazwiska – przeganiało ich do nor i bram.
    Nie do pomyślenia była sytuacja, żeby patrol ówczesnej MO dochodził do ławeczki, gdzie siedzieli SPOŻYWAJĄCY napoje zawierające alkohol. Teraz obserwujemy DYSKUSJĘ policjantów ze SPOŻYWAJĄCYMI, którzy uparcie twierdza, że to nie ich butelki, tylko je ktoś im podrzucił, a oni tylko sprawdzali co w nich jest …
    Tak się porobiło!
    I po to warto było robić tę cała rewolucję „Solidarności”?

    • Taka, a nie inna ocena straży jest także pokłosiem bliskiej zeru wiedzy obywateli na temat zakresu zadań oraz uprawnień straży i strażników.

      Zarówno zdecydowana większość mediów, jaki i nieświadomi faktycznego stanu rzeczy obywatele, przypisują strażom i oczekują realizowania przez nie głównie zadań z zakresu bezpieczeństwa publicznego, podczas gdy, zgodnie z ustawą, głównym zadaniem straży jest ochrona porządku publicznego.

      Sytuacji nie poprawia fakt, że mimo upływu niemal 25 lat od czasu transformacji ustrojowej, żadnemu rządowi nie przyszło do głowy, by wreszcie skonstruować kodeksowe definicje pojęć „bezpieczeństwo publiczne” i „porządek publiczny”, których, na dzień dzisiejszy, najzwyczajniej nie ma. Mamy, zatem, chaos prawny w poplątaniu z zestawem oczekiwań społecznych, które nie znajdują odzwierciedlenia w stanie prawnym, przeciwko nieznanemu szerzej zestawowi kompetencji i uprawnień straży, o którym próżno by szukać rzetelnej informacji.

      Obszar skrywany pod pojęciem „porządek publiczny”, to w gruncie rzeczy liczny zestaw spraw mniejszej wagi, zazwyczaj tzw. wykroczeń. Spraw „drobnych” w porównaniu z „poważnymi” przestępstwami kryminalnymi czy gospodarczymi choć, co istotne, przez masowość występowania, niezwykle dokuczliwych, by przywołać tu choćby poruszany już w artykule problem parkowania gdzie popadnie, czy też zanieczyszczania miejsc publicznych, nieprawidłowego gospodarowania odpadami, zakłócania porządku publicznego (Pytanie do „uczonych w piśmie” – jak zakłóca się coś, co nie zostało jasno dookreślone kodeksowo? Ot, zagwozdka…), braku odpowiedzialności właścicieli zwierząt, i jeszcze wiele, wiele innych, z pozoru błahych spraw.

      Przejdźmy teraz do dwubiegunowego oglądu rzeczy. Z jednej strony – masowość zjawiska negatywnego, które po przekroczeniu pewnej liczby staje się uciążliwością powszechną i odczuwaną przez większość społeczeństwa. Społeczeństwo owo, co logiczne, zacznie domagać się zlikwidowania dolegliwości, przywrócenia stanu „normalnego” i oczywiście ukarania winnych. naturalną koleją rzeczy w tym momencie wkracza straż…

      Ale wkraczając, interweniuje kolejno, wobec pojedynczych sprawców, których cechuje zupełnie inny ogląd tej sprawy. W ich oczach, popełniony przez nich czyn, to „drobnostka” o którą „czepia się” ten niedobry strażnik. Bo przecież cóż takiego się stało, że mój samochód przez 10 minut blokował cały chodnik? No, przecież już chciałem odjeżdżać, a tu przyszli i się przyczepili, jeszcze mandat dali. Dwadzieścia innych, podobnych „drobiazgów” umyka uwadze sprawcy, istotne jest tylko poczucie krzywdy w myśl reguły „gdyby złapali sąsiada – należało się, cwaniakowi ale za co mnie, biednemu?”

      Nie jest żadną tajemnicą państwową, że największy tumult wzniecają właśnie tacy ludzie – skarceni lub ukarani przez strażnika. Ludzie, którzy nigdy nie wysilili się na odrobinę refleksji, że popełniony przez nich „drobiazg” dla kogoś innego stanowił sporą uciążliwość.

      Cóż więc pozostaje? Widzę tu tylko dwa wyjścia. Albo dojrzejemy wreszcie do stadium homo socialis, albo wprowadźmy zasadę, że co „drobne” karze nie podlega. Ale w obu przypadkach bądźmy konsekwentni w swym wyborze i na co pozwalamy sobie, pozwólmy też innym. Tylko czy to, aby, dobry kierunek?

  • Jest w tym sporo prawdy baca37. Sam pamiętam te czasy kiedy menele siadali na ławce w parku na baczność bo na horyzoncie pojawił się dzielnicowy…..
    Ale nie tylko o tzw. meneli tu chodzi. Transformacja polityczna doprowadziła do tego, że polskiemu społeczeństwu w głowie sie poprzewracało. Bo skoro teraz mamy demokrację, to znaczy, że hulaj dusza piekła nie ma, a kto twierdzi inaczej ten wróg !
    I to jest moim zdanie głowny problem, z którym należy walczyć….
    Bardzo mądra jest propozycja naliczenia ilości strażników na ilość mieszkańców miasta/gminy.
    Z moich obserwacji wynika, że w moim 45-tysięcznym mieście strażników jest po prostu zbyt mało. Chłopaki naprawdę sie starają, to widać i czuć. Ale i Herkules dupa kiedy wrogów kupa….
    Nasza policja za to, przyjęła sobie do serca starą dewizę poprzedniego ustroju „czy się stoi, czy się leży 1500 się należy” i wdraża ją w życie z pełnym zaangażowaniem….
    Niestety oliwy do ognia lały media zrobiwszy sobie ze straży miejskich chłopca do bicia. Najpierw był „Fakt”. „Fakt” jaki jest każden widzi. Mało kto bierze to co tam pisze poważnie. Ot,
    taki folklor 🙂
    Ale później podobne teksty zaczeły się pojawiać w poważnych gazetach nawet w szanowanej „Gazecie Prawnej”.
    Wykonuję pracę związaną z zarządzaniem kryzysowym i patrzę ze zgrozą na to co się dzieje. Choćby ostanio….
    Najpopularniejszy portal internetowy dorabia gębę strażnikom z Sopotu, których jedyna wina polegała na tym, że egzekwowali przepisy prawa miejscowego, czyli przepisy ustanowione zgodnie z prawem przez Radnych Miejskich czyli demokratycznie wybranych przedstawicieli spopckiego społeczeństwa. Jednocześnie pochwala działania policji za co ? Za to że nie zrobili nic. A przecież egzekwowanie przepisów prawa miejscowego to także ich obowiązek. Mało tego stali biernie przyglądając się jak dochodzi niemal do linczu na strażnikach. Przecież przebicie opon w strażniczym radiowozie to w najlepszym przypadku wykroczenie niszczenia mienia…….
    To jest po prostu chore……

  • Czytając artykuł jak również wpisy, proponuję aby na jednego mieszkańca jeden szeryf przypadał.

    Zachowanie dyscypliny a tym samym porządku nie jest uzależnione od ilości służb porządkowych tylko od wychowania społeczeństwa i to już od przedszkola. Gdyby takie wychowanie istniało od dziś, to miejmy nadzieję za 2-pokolenia będzie lepiej. W Polsce zaprzepaszczono pojęcie społeczeństwa obywatelskiego stąd obecne problemy. Zakazy i nakazy powodują głównie bunt, dodajmy do tego jeszcze wyścig szczurów. Może warto uczyć współpracy, pytanie retoryczne zatem nie stawiam znaku zapytania.

  • Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Polska nie jest jedynym krajem gdzie obowiązują zakazy i nakazy.
    I nasze społeczeństwo nie jest wyspą na środku światowego oceanu.
    Zgadzam się w pełni z Długi. Nasza specyfika polega na tym, że jesteśmy monochromatyczni. Albo całkiem w lewo, albo całkiem w prawo.
    Nie ma u nas za grosz szacunku dla prawa,wynika to IMHO z tego, że przez ładne kilkaset lat prawo było kojarzone z zaborcą lub okupantem.
    Oczywiście nas to nie usprawiedliwia, ale pokazuje z czym walczymy.
    Może więc potrzeba jednak tego bata nad głową, żeby statystyczny Polak zaczął myśleć innymi kategoriami ?
    Popatrz, w takiej Szwecji , Norwegii jest mnóstwo naszych rodaków, którzy potrafili się przystosować do tamtych warunków i zasady „zero tolerancji”. Nie przekraczają dozwolonej prędkości, parkują prawidłowo, nie śmiecą…..
    Dlaczego w Polsce tak nie może być ?
    Przecież mieszkamy w Zjednoczonej Europie. Dlaczego więc np. we Francji za przekroczenie prędkości o 40 km/h zatrzymywane jest prawo jazdy, podobnie jest w Chorawcji. I nikt nie podnosi z tego powodu larum. Dura lex- sad lex….
    A u nas informacja o złożonym projekcie zmiany PRD wprowadzjącej zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym wywołała medialne trzęsienie ziemi….
    Poczytaj sobie w necie. Mamy najbardziej liberalny system kar m.in.za wykroczenia drogowe w Europie.
    Może zaostrzenie kar nie jest głupim pomysłem?
    Fotoradary, fotoradary, fotoradary. Medialny temat zastępczy nr 1. Przecież w Szwecji, Anglii, Francji jest ich dużo więcej jak u nas. I co . I kierowcy nie szaleją….
    Wtedy kiedy w Polsce wprowadzano obowiązek ustawiania znaku D-51 przed każdym fotoradarem, francuzkie władze właśnie je likwidowały – bo doświadczenie pokazało, że prowadzi to do skutku odwrotnego niż oczekiwany. U nas jest dokładnie tak samo…..
    Media dla własnych interesów narażają życie i zdrowie strażników. Jeśli taka nagonka będzie trwała dalej, jest tylko kwestią czasu kiedy gdzieś w Polsce rozwścieczony tłum zlinczuje zacznie linczować strażników.Przecież według mediów strażnik miejski to nic innego jak współczesny klon hitlerowskiego oprawcy,ciemiężyciela, psychopaty i złodzieja w jednym……
    A takiego mutanta trzeba zniszczyć jak insekta….
    Przeglądałem filmiki w necie. W Sopocie od linczu było o włos.

    Czy jeden z drugim redaktor zdaje sobie z tego sprawę ?

  • Jak mało kiedy wszyscy, którzy się wypowiedzieli przede mną mają rację. Jestem Komendantem jednej z najbardziej znienawidzonych straży w Polsce – z Człuchowa. Wszyscy chcą żyć niemal jak w raju by było czysto , spokojnie, bezpiecznie, ładnie by psy nie srały gzie popadnie, by inwalida mógł skorzystać z miejsca zarezerwowanego dla niego, by dzieci mogły bezpiecznie chodzić po chodnikach wzdłuż ulic, a rodzic nie drżał ze strachu, że rowerzysta zamiast po ulicy pędzi po chodniku itp. Media, a z czasem politycy, policjanci, sądy, a teraz prokurator generalny albo odwrotnie, na wyścigi kwestionują uprawnienia służby, której tak naprawdę uprawnień nikt nie zna. My mamy swoją ustawę, ale ona mało kogo interesuje. Skoro różne instytucje nie mają dla nas szacunku, a w mediach powiela się mit strażnika-rozbójnika, mamy to co mamy. Chocholi taniec trwa. Kto więcej, kto szybciej dołoży strażnikom. Mało kto chce słuchać, że dzięki naszej pracy średnia prędkość pojazdów na terenie naszej gminy w obszarze zabudowanym po 9 latach wykonywania swoich obowiązków wynosi 66 km/h (w 2004, 2005 było to 90 km/h). Jak nas powoływali % skoszowania gminy nie przekraczał 20%, po paru latach wyniósł blisko 95%. Skończyło się zatrzymywanie gdzie się da, wjeżdżanie do lasu byle gdzie, wyrzucania śmieci na dzikie wysypiska, wylewanie gnojowicy przez rolników kiedy jest to zabronione, bo to dobre dla tego rolnika, nieważne, że ze smrodu cierpi cała wioska. Robi się ze strażników potworów. Co ciekawe w strażach dorabiają byli policjanci, którzy ze smutkiem to mówię, wreszcie wiedzą na czym ich praca powinna polegać jak byli w służbie. Strażnicy mają tytuły naukowe, ale to i tak za mało. I tak są tępakami, nieudacznikami, złodziejami i jeszcze nie wiadomo kim. A to że straż daje miejsca pracy to nieważne, no chyba, że w tej straży zatrudni się syna czy córkę największego krzykacza – wtedy to już inna sprawa, bo ona dotyczy wtedy jego.
    Społeczeństwo amerykańskie stawiane za wzór demokracji opiera się na informacji od społeczeństwa. U nas nazywa się to donoszeniem, kapowaniem. Jak w takiej sytuacji można coś zrobić. Strażnicy to nie wróżki, żeby ustalać pewne fakty, ale tego się od nich oczekuje. Mają robić porządek, ale nie daj bóg jak sprawa tego porządku dotyczy mnie.
    Ot cała prawda o strażach. Jeśli nie będzie jasnych uprawnień nie takich co pół roku ktoś je będzie negował dopóty strażnik nie będzie miał szacunku i będzie tak jak jest teraz.
    Złośliwi mówią, że Policja zgodziła się na straże by poprawić swoje notowania i chyba mają rację….

  • Bardzo się cieszę, że mamy do czynienia z portalem, gdzie nie zneważasię osób, które mają inne zdanie. Oby tak dalej…..
    Kolejny mit. Strażnicy to nieuki bez wykształcenia, odpady z policyjnego multiselektu.
    Wystarczy trochę dociekliwości internet i ewentualnie kalkulator żeby odnaleźć na stronie MSW w zakładce bezpieczeństwo/bezpieczeństwo i porządek publiczny/straże gminne (miejskie) dokładną, zbiorczą statystykę dotyczącą wszystkich jednostek w Polsce i wyliczyć jaki procent strażników legitymuje się wyższym wykształceniem. Na rok 2012 r. prawie 40 % strażników może się „wylegitymować” dyplom wyższej uczelni, przy dużo mniejszej niż w Policji ilości stanowisk kierowniczych. W większości jednostek w kraju jedyne stanowiska biurowe to komendant i ewentualnie zastępca. Wniosek z tego taki, że w partolu na ulicy łatwiej spotkać strażnika z wyższym wykształceniem , niż policjanta.Takie są fakty….

  • Negatywne nastawienie do SM wynika z tego, że ludzie maja inne oczekiwania od strażników. Osobiście wolałbym aby więcej sił było poświęcone na zapewnienie bezpieczeństwa a mniej na to co widać najbardziej (czasami z opóźnieniem) fotoradary i blokady na kołach.

  • Szanowni Państwo – bardzo dziękuję za tak interesującą dyskusję. Do tematu na pewno wrócimy.

  • Bardzo dobry artykuł pokazujący sedno sprawy nic dodać nic ująć,oby więcej takich.
    Pozdrawiam autora

  • Ostatnio miałem przyjemnosć podyskutować na tematy różne z moim dobrym kolegą, mieszkańcem Kielc.
    W pewnym momencie dyskusja zeszła na temat straży miejskich, a dokładnie zasadności ich funkcjonowania.
    Mój rozmówca przedstawiciel „inteligencji technicznej” średniego pokolenia z dyplomem mgr inż. twierdził, że straże miejskie trzeba likwidować bo zajmują się nie tym czym powinny.
    Nie wiele myśląc zadałem mu pytanie „czym w takim razie powinny się one zajmować skoro jego zdaniem zajmują się czym innym ?”
    Niestety było to pytanie przekraczające możliwości mgr inż.

    To jest przykład obrazujący wiedzę społeczeństwa na temat straży miejskich czerpaną z tabloidów, portali i od Emila Łowcy Fotoradarów….

  • Straż Miejski/ gminne/ jedno wielkie nieporozumienie , ktoś pisze podnoszą bezpieczeństwo tak tylko gdzie chyba w naprawie dziury budżetowej . Na co dzień chodzą jak zaspane królewny z nieprzyjaznym wzrokiem na obywateli .
    Jednym słowem należałoby ich zlikwidować.
    A nawiasem mówiąc dziurę budżetową generuje koszt utrzymania straży
    Pozdrawiam

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Paradygmat rozwoju Dlaczego w Berlinie spotka się tylko 6 startych krajów Unii Europejskiej?

    Dlaczego w Berlinie spotka się tylko 6 startych krajów Unii Europejskiej?

    Przewodzący niemieckiej dyplomacji pan Frank-Walter Steinmeier zaprosił do Berlina pana Jean-Marca Ayraulta z Francji, pana Didiera Reyndersa z Belgii, pana Berta Koendersa z Holandii, pana Paolo Gentiloniego z Włoch i pana Jeana Asselborna z Luksemburga. To dyplomaci z sześciu krajów założycielskich Unii Europejskiej, dawnej Wspólnoty Węgla i Stali, Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Rdzeń Unii, pierwszy krąg integracji, kraje współpracujące najdłużej. To nie jest pierwsze spotkanie w tym formacie, wcześniej spotykano się tak we Włoszech i w Belgii. Nie ma to jak […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Cameron raus, a Tusk, Mogherini i Juncker?

    Cameron raus, a Tusk, Mogherini i Juncker?

    Pan David Cameron bardzo szybko zrozumiał, do czego właśnie doprowadziła jego niedojrzała polityka. Ten człowiek przesunął na plan pierwszy życia politycznego swojego kraju – konflikt polityczny, jaki toczył z liderem partii antyunijnej i przegrał. Już można powiedzieć, że to pan Dawid Cameron uczynił Wielką Brytanię – już tylko Brytanią. Pogrzebał nadzieje na przyszłość młodego pokolenia. Totalna, absolutna i niedająca się w żaden sposób zrównoważyć porażka. Niewielu brytyjskich polityków, a w zasadzie żaden, nie odnotowało w swoim życiorysie tak upokarzającej porażki, […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Recenzje Nowe przepisy – wielkie zmiany?  czyli co zmieni się w ochronie danych osobowych

    Nowe przepisy – wielkie zmiany? czyli co zmieni się w ochronie danych osobowych

    Pod koniec maja 2016 roku Unia Europejska przyjęła nowe rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Ujednolici ono prawo w tym zakresie we wszystkich 28 państwach członkowskich. Duże zainteresowanie wśród przedsiębiorców wzbudzają zmiany i nowości, które wprowadza. Co ich czeka? Na co muszą się przygotować? Już za dwa lata – dokładnie od 25 maja 2018 r. – zacznie obowiązywać europejskie rozporządzenie o ochronie danych osobowych.  – W tym czasie wszystkie organizacje powinny dostosować funkcjonujący u siebie model ochrony danych osobowych –  w tym […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Zadłużenie Skarbu Państwa to 882 mld PLN – dobra zmiana zwiększyła dług o 47 mld PLN

    Zadłużenie Skarbu Państwa to 882 mld PLN – dobra zmiana zwiększyła dług o 47 mld PLN

    Zadłużenie Skarbu Państwa pod koniec kwietnia 2016 roku wyniosło 881 mld 873,7 mln zł. To, o 23 mld zł więcej, niż miesiąc wcześniej i o 47 mld zł licząc od początku roku. Źródło: Ministerstwo Finansów [tutaj]. Jak w 2014 roku „skonsumowano OFE” nasze zadłużenie spadło z 864 mld PLN do 733 mld PLN – obecnie, tę „stratę”(!!!) odrobiliśmy i to z nawiązką. Proszę pamiętać – połknęliśmy 153 mld PLN bez najmniejszego śladu! Szczegółowe informacje „Zadłużenie Skarbu Państwa” Biuletyn miesięczny 482016 […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Milion ludzi bez głosu?

    Milion ludzi bez głosu?

    Wszyscy i słusznie po trosze ekscytowaliśmy się referendum w Wielkiej Brytanii, jednakże nikt lub chyba nikt, nie zwrócił uwagi na jeden istotny szczegół. Otóż w Wielkiej Brytanii żyje około miliona Polaków. Ludzie ci, nie tylko boją się o to, co będzie dzisiaj, ale przede wszystkim nie mieli prawa głosu – w sprawach dotyczących nich samych! Oto istota dzisiejszej demokracji – smutny los emigranta, który powoduje, że milion ludzi jest w kraju, w którym pracuje i płaci podatki – bez prawa […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Dziękujemy za prawdę Generale Hodges!

    Dziękujemy za prawdę Generale Hodges!

    Lt. Gen. Ben Hodges dowódca wojsk lądowych USA w Europie powiedział prawdę na temat niemożliwości przeprowadzenia skutecznej obrony państw bałtyckich przez NATO przed Rosją. Pan Generał w swojej wypowiedzi, podał nawet czas – ilość godzin, po których stolice tych państw byłyby zdobyte przez Wojska Federacji Rosyjskiej. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego, ponieważ takie wypowiedzi są słyszane od wielu analityków od dłuższego czasu, w zasadzie od zawsze, od samego początku tego wielkiego błędu, jakim było przyjęcie tych państw do NATO. […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Prosimy o wsparcie dla naszej działalności!

    Prosimy o wsparcie dla naszej działalności!

        Szanowni Państwo! Dziękujemy: panu R. W. z miejscowości B – po raz kolejny podtrzymuje nas pan w przeświadczeniu, że to co robimy ma sens. pani K.G. z miejscowości K – jest nam niezmiernie miło, zapraszamy do kontaktu z redakcją podziękujemy w sposób spersonalizowany. Dalsze wsparcie jest potrzebne, liczy się każda kwota. Prosimy o rozważenie możliwości ustanowienia stałego przelewu w niewielkiej wysokości w ramach państwa rachunków, sugerujemy 2-5 PLN, na tyle pozwalają banki w przelewach a jest to kwota […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Droga do nikąd

    Droga do nikąd

    Pogrążona w myślach Zatracam się w najgłębszych Zakamarkach swej pamięci Karmię się wyimaginowanymi wspomnieniami Żyję utraconą przeszłością Kruchymi chwilami dawnego szczęścia Momentami, kiedy jeszcze potrafiłam ufać ludziom…   Spuszczona głowa ciąży Na mych umęczonych barkach Gdy kroczę krętymi Ścieżkami wytyczonymi przez fortunę Z blaskiem halucynacji w Zamglonych herbacianych oczach Spoglądam zza szklanego okna Na świat, który przestał mnie akceptować…   Zgarbione ramiona zbyt Słabe są, by udźwignąć Ciężar niszczycielskich lat Długoletnia niewola i niepewność Przyzwyczajenie do posłuszeństwa Wyniszczyły w mojej […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Kto lustruje musi być niczym lustro i to najlepiej weneckie!

    Kto lustruje musi być niczym lustro i to najlepiej weneckie!

    Kto lustruje musi być niczym lustro, bo prędzej czy później, on także będzie lustrowany. Właśnie z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w naszym kraju. Największy lustrator, zajmujący się lustracją hobbystycznie, zawodowo i prawdopodobnie z poczucia jakichś krzywd osobistych właśnie sam jest lustrowany! To coś niesamowitego! Nagle, bowiem się okazało, że pan „niczym lustro” sam ma kłopoty, co prawda bardziej rozdmuchane – nagle przez media, ale nic nie bierze się bez przyczyny. Wedle części informatorów z wielkiego obozu prawicy – […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czego pragnie AfD (Alternatywa dla Niemiec)? Istotne zagadnienia ekonomiczne

    Czego pragnie AfD (Alternatywa dla Niemiec)? Istotne zagadnienia ekonomiczne

    Robi się niespokojnie na starym kontynencie – AfD nie jest odosobniona Niemcy i Europa potrzebują dogłębnych zmian politycznych i ekonomicznych. Ten, kto poszukuje porównań historycznych, powinien spojrzeć na rok 1989. Wówczas po upadku komunizmu w Europie do głosu doszedł globalny kapitalizm i zaczęła się umacniać UE. Po 30 latach oba te twory pilnie potrzebują reform. Krótkie spojrzenie na sytuacje w Niemczech wyjaśnia, dlaczego to jest konieczne. Republika Federalna nie jest w oczach rosnącej liczby jej obywateli ani „bogatym krajem” ani […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Kapitalizm – istota zła

    Kapitalizm – istota zła

    Kapitalizm jest takim samym złem jak feudalizm, czy niewolnictwo. W istocie te trzy formacje prawie nie różnią się pomiędzy sobą, zwłaszcza jeżeli chodzi o traktowanie jednostek i akumulację przez nie kapitału. Uprzywilejowanie na podstawie dziedziczenia, czy też koneksji było zawsze standardem, ponieważ możni starali się zawsze zabezpieczyć swój stan posiadania. Dzisiaj uprzywilejowanie wynika z wykształcenia oraz dopuszczenia do odpowiednich możliwości realizowania kariery zawodowej w niektórych najbardziej istotnych branż. Establishment trzyma kontrolę nad systemem poprzez utrzymanie kontroli nad kadrami, które go […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XIX

    WIOSNA TA XIX

    2016.04.21 Poznań o tak wiosna wie jak zna się na tym przychodzi z przytupem zjawia się wedle swego widzimisię czasem za wcześnie rozejrzy się rozkokosi i przeminie cofnie miejsca ustąpi nawrotom zimy powróci potem spóźniona jakby niby nigdy nic zapowie swe ponowne przybycie że coś tam musiała bąknie pod nosem że coś wstrzymało ją w pochodzie że zagadała się z sarną na rozstajach że przysnęła snem błogim że zgubiła drogę i w nie tę stronę świata że w końcu to […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Torysi największe zło Europy

    Torysi największe zło Europy

    Żeby było jasne największe zło po II Wojnie Światowej. Choć i w czasie wojny nie brakowało w Brytanii lordów, krypto lordów i prostych torysów, którzy przyznawali wiele racji Hitlerowi. Po wojnie przez lata rządzili Brytanią labourzyści, którzy pod koniec swojej epoki wprowadzili ją do Unii Europejskiej, która jeszcze Unią wtedy nie była. Dwukrotnie nie zgadzał się na to De Gaulle. Nie wyłącznie przesłanki osobiste motywowały ten twardy sprzeciw. Nie wierzył, być może słusznie, że Brytyjczycy potrafią dążyć do realizacji wspólnych […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Polska musi umieć się odnaleźć w zmieniającej się Europie i świecie pełnym wyzwań

    Polska musi umieć się odnaleźć w zmieniającej się Europie i świecie pełnym wyzwań

    Nieporadność, z jaką wysyłamy misję wojskową na Bliski Wschód, można tylko porównać do wcześniejszego wysyłania misji w to samo miejsce. W Iraku już byliśmy, efekty tego stanu rzeczy dla tego kraju są do dzisiaj opłakane. Po co tam w tej chwili się angażujemy, tego nie da się jednoznacznie stwierdzić, ani w żaden sposób zdefiniować naszego interesu. Tłumaczenia prawicowych polityków o tym, że musimy dać coś z siebie zachodowi, to czysty idiotyzm i to w najbardziej żałosnej postaci. Jeżeli się nie […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Moja Droga

    Moja Droga

    Życie porównuję do krętej, zaskakującej i nieprzewidywalnej drogi. Miejscami łatwej i szerokiej, jednak miejscami poprzeplatanej trudnościami, licznymi przeszkodami i rozdrożami. Czasem jest smutną wędrówką w samotności, czasem wspólną wyprawą wielu bliskich sobie osób, które idą w zrozumieniu, spokoju i zaufaniu. Kiedy nadchodzą monotonne i przytłaczające odcinki, wtedy kroczy się po drodze mozolnie i z trudem. Wleczemy się zrezygnowani, żeby kolejny raz dać się zaskoczyć chwilom uniesienia i euforii. Rozbudzeni zmianą nabieramy rozpędu, stopy odzyskują lekkość i unoszą się nad jej powierzchnią. Świat pulsuje kolorami odczuć i wrażeń, które chłoniemy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power USA, Unia Europejska, Chiny i Rosja – podstawowy błąd myślenia rusofobów

    USA, Unia Europejska, Chiny i Rosja – podstawowy błąd myślenia rusofobów

    Wiele nie zmieniło się od czasu, kiedy opublikowaliśmy felieton: „Jak najłatwiej pokonać Rosję? Wmówić Rosjanom, że nie mają pomysłu na swoją przyszłość!”, w którym przedstawiono szeroką skalę ujawnionego zachodniego soft power, skierowanego przeciwko Rosji i Rosjanom. Kwintesencją agresji jest przeniesienie retoryki imperium zła na współczesne państwo rosyjskie i stopniowe wmawianie Rosjanom, że żyją w innej rzeczywistości, niż ta jaką widzą za oknami swoich mieszkań i domów. Do repertuaru stopniowego rozmiękczania percepcji dodano cała skalę sankcji oddziałujących bezpośrednio i pośrednio. Presja […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Wolność napędzana wolnością = siła

    Wolność napędzana wolnością = siła

    Możemy wyróżnić, co najmniej trzy poziomy wolności słowa i swobody wypowiedzi, ale w istocie to zagadnienia zawsze sprowadza się do jednego z dwóch stanów: albo jest albo go nie ma. Dlatego w poniższych trzech stanach możemy mówić bardziej, jako o warunkowych stanach istnienia wolności słowa i wolności wypowiedzi. Pierwszym stopniem wolności słowa i swobody wypowiedzi jest stan, w którym powszechnie jednostki w społeczeństwie nie obawiają się wypowiadania publicznie swoich poglądów, jak również dowolnego nagłaśniania ich. Drugim stopniem na skali wolności […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nikogo i nigdy nie powinno się po prostu zabijać! A na pewno mówić o zamiarze!

    Nikogo i nigdy nie powinno się po prostu zabijać! A na pewno mówić o zamiarze!

    Nie ulega wątpliwości, że zwyrodnialców, morderców, zbrodniarzy, mających na rękach krew kobiet i dzieci oraz niewinnych ludzi – trzeba pokonać. Jednakże mówienie o tym, że konkretnych ludzi, z konkretnego ugrupowania terrorystycznego należy po prostu pozabijać, to najdelikatniej mówiąc brak delikatności i zrozumienia dla specyfiki wojny, która się toczy na Bliskim Wschodzie. W ten sposób mogą wypowiadać się pośrednie ofiary, w naszym przypadku, jeżeli jest się w Polsce politykiem koalicji rządzącej, ostatnią rzeczą, jaką powinno się robić powinno być mówienie o […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Minimalna emerytura i renta – 1000 PLN to cywilizacyjna i socjalna konieczność

    Minimalna emerytura i renta – 1000 PLN to cywilizacyjna i socjalna konieczność

    Plany rządu podwyższenia minimalnych świadczeń rentowych i emerytalnych do poziomu 1000 PLN netto, to cywilizacyjna i socjalna konieczność. Minister Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej pani Elżbieta Rafalska jest w bardzo trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o wszelkie próby dążenia do podwyżki świadczeń emerytalno-rentowych. Ponieważ generalna kwota możliwych podwyżek na poziomie około 3 mld PLN w kolejnym budżecie nie jest z gumy. Po rozdzieleniu pomiędzy uprawnionych wychodzą kilku złotowe podwyżki. Równolegle słyszymy zamiary obniżenia i zróżnicowania wieku emerytalnego względem płci. Co oczywiście […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XVIII

    WIOSNA TA XVIII

    2016.04.21 Poznań wiosna tak wiesz o tym czujesz wiosnę każdym skrawkiem swego ciała odnajdujesz wiosnę na każdym kroku każda myśl w tobie ma coś z wiosny każde westchnienie o niej przypomina każde słowo niczym kwiat w twych ustach każdy pocałunek rosa poranna rozbudzona słońca jutrznią promienna wiosna czujesz ją w sobie opowiadasz przekonujesz jeśli ci nie wierzą ty wiesz wiosna opiewasz jej wdzięki nucisz jej imię wychwalasz że już że teraz że nawet w tobie witasz z rozkoszą rośniesz rośniesz […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Umoczyć ministra w kompromitujących układach towarzysko-biznesowych i agenturalnych?

    Umoczyć ministra w kompromitujących układach towarzysko-biznesowych i agenturalnych?

    Na niespełna miesiąc przed szczytem NATO w Warszawie, jedna z największych gazet w naszym kraju stara się umoczyć jednego z najbardziej wyrazistych ministrów w kompromitujących układach towarzysko-biznesowych i agenturalnych. Do sprawy odnoszą się służby prasowe pana ministra [tutaj], trzeba przyznać, że z odległości widać, że nie chodzi tu o proces, tylko o osobę pana ministra. Można go nie darzyć sympatią, można się z nim i jego wizją rzeczywistości w ogóle nie zgadzać, – co przykładowo wynika z naszej linii redakcyjnej, […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Wojnę z terroryzmem trzeba prowadzić „po cichu” i w zabezpieczeniu

    Wojnę z terroryzmem trzeba prowadzić „po cichu” i w zabezpieczeniu

    Wojnę z terroryzmem trzeba prowadzić po cichu, a przynajmniej na tyle, na ile to jest możliwe. Ponieważ to właśnie media dają największe wzmocnienie działalności terrorystów, to przez media wpływają na naszą rzeczywistość i właśnie, dlatego nie należy przyczyniać się do żadnej proliferacji informacji związanych z ich istnieniem. Nie mówiąc nawet o działalności. Niestety właśnie dowiadujemy się, że rządzący Polską zdecydowali się na formalne wysłanie Wojska Polskiego w rejon wojny z terroryzmem i jedną z organizacji terrorystycznych, podającą się za strukturę […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia StartInPoland – rząd chce wydawać pieniądze na start-up-y czyli na kreatywne myślenie?

    StartInPoland – rząd chce wydawać pieniądze na start-up-y czyli na kreatywne myślenie?

    Rząd wspomina w stosunkowo luźnych wypowiedziach o wydaniu miliardów na tzw. start-up-y, czyli w przeważającej większości na przedsiębiorców w fazie zalążkowej, bazujących na własnych pomysłach, pracy i w znacznej mierze na szczęściu. Pomysł jest genialny i bardzo dobry, rzeczywiście potrzebujemy takiego mechanizmu, ponieważ stopa zwrotu z tego typu inwestycji może być bardzo duża i znacząca dla naszej gospodarki. W ramach programu „StartInPoland” opracowanego w Ministerstwie Rozwoju wspólnie z Radą ds. Innowacyjności, w rozwój start-upów w Polsce ma być zainwestowane do […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy naprawdę jesteśmy z Niemcami przyjaciółmi?

    Czy naprawdę jesteśmy z Niemcami przyjaciółmi?

    Wizyta pana Andrzeja Dudy w Berlinie z okazji kolejnej (okrągłej) rocznicy Traktatu, przyniosła wiele cieplarnianych efektów. Trzeba przyznać, że tyle lukru to dawno nie widzieliśmy na ekranach telewizorów. To dobrze, to nawet bardzo dobrze, że zarówno pan Prezydent Duda, jak i pani Kanclerz Angela Merkel mówią wspólnym językiem, używając wielkich słów o łączącej nas przyjaźni. Szczegóły nie mają znaczenia, można sobie doczytać na stronach Urzędu Kanclerskiego i Kancelarii Prezydenta RP jak ktoś ma ochotę, liczy się tutaj najbardziej sprawa zasadnicza, […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy Minister Obrony Narodowej myśli językiem hybrydowej propagandy?

    Czy Minister Obrony Narodowej myśli językiem hybrydowej propagandy?

    Czasami pada się przed światem na twarz, czasami jest nawet bardzo ciężko się po takim upadku podnieść, jednakże zdarzają się sytuacje, w których wystarczy skorzystać z serwisu społecznościowego Ministerstwa Obrony Narodowej, gdzie publikowane są także komunikaty przez samego pana ministra. Pisaliśmy już kiedyś o tym, ze otwartość pana ministra na nowe technologie informacyjne to wspaniała sprawa, tylko gratulować i dziękować, albowiem dobra komunikacja to podstawa sukcesu. Niestety jednak czasami lepiej byłoby, jakby jednak zwłaszcza z mediów społecznościowych nie korzystano. Niestety […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Pamięć smutnych czerwcowych dni nie może być relatywizowana!

    Pamięć smutnych czerwcowych dni nie może być relatywizowana!

    28 czerwca 1956 roku w „Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań”, wówczas noszących nazwę Józefa Stalina, robotnicy upomnieli się o godność i prawo do odpowiedniego wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Protest bardzo szybko został podchwycony przez patriotów poznańskich – kwiat naszego Narodu, ludzi którzy swoją postawą, wówczas w istotne trudnych czasach stalinizmu – upomnieli się o godność i upomnieli się o wolność, mając wolną Polskę za dobro najwyższe. Zawsze będziemy pamiętali o tych ludziach, zwykłych mieszkańcach i mieszkankach Poznania, którzy nie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Nocne ptaszyny

    Nocne ptaszyny

    Możni Panowie w przyciasnych garniturach Obwieszeni na pęczki złotem i sygnetami Bezlitośnie przykleili na naszych twarzach sztuczny uśmiech Przebrali w dziwaczne kuse sukieneczki Zapletli urocze warkoczyki z różowymi kokardkami Umalowali radosnymi tęczowymi farbkami Zaopatrzyli w absurdalne dziecinne rekwizyty   Mające ukryć nieuchronny bieg czasu   Wpoili specyficzne zasady funkcjonowania ptaszarni Kodeks, o którym nigdy nie pozwalali zapomnieć Odebrali tożsamość, przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość Zakopali marzenia o odzyskaniu wolności   Uzmysłowili okrutną zależność pomiędzy Panem a Towarem   Nauczono nas nie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Po brexicie będzie grexit?

    Po brexicie będzie grexit?

    Pan David Cameron stoi przed szansą zapisania się w historii swojego kraju jako ten, który zainicjował proces jego rozkładu, albo jako autor wielkiego sukcesu – szansy na odrodzenie Unii Europejskiej. Pomysł na referendum w sprawie negatywnej, był po prostu wyrazem politycznego krótko widzenia spraw, ponieważ nikt dzisiaj Wielkiej Brytanii nie zabrania niczego, co mogła by robić tylko będąc poza Unią Europejską. Podawanie za przyczynę referendum, chęci opanowania nastrojów anty unijnych, to dowód słabości albo zbytniej pewności siebie. Ponieważ każdy, kto […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Niemieckie firmy zaczynają upadać – widmo kryzysu za Odrą coraz bardziej realne

    Niemieckie firmy zaczynają upadać – widmo kryzysu za Odrą coraz bardziej realne

    W roku 2016 mamy do czynienia ze stagnacją upadłości w Niemczech, na rok 2017 przewiduje się ich wzrost o 1%. Eksperci ostrzegają uwagę przed efektem domina w przypadku dużych upadłości, wzrost upadłości dużych przedsiębiorstw jest obecnie alarmujący. Wcześnie albo wcale: niemieckie przedsiębiorstwa płacą bardzo szybko, a mimo to nieuregulowane płatności wzrosły już w roku 2015 o 3%. Ostatnio wzrosło ryzyko upadłości w branży tekstylnej, również sektor transportowy i metalurgiczny jest chwiejny. Niemcy ponownie będą musiały zmierzyć się z problemem upadłości. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Możliwa ewolucja architektury bezpieczeństwa europejskiego

    Możliwa ewolucja architektury bezpieczeństwa europejskiego

    Nie ulega wątpliwości, że państwa zachodnie zmierzają w kierunku zmiany paradygmatu sposobu postrzegania rzeczywistości. Jedną ze składowych tych procesów i postaw, a przede wszystkim sposobu ontologicznej percepcji rzeczywistości jest kwestia bezpieczeństwa. Dla Zachodu jest to agregat, który jest traktowany jako wiązka procesów, a decyzje podejmowane w sprawie sterowania nim mają równolegle charakter ważnych decyzji o charakterze zintegrowanym (na raz pociąganie za wiele sznurków i dźwigni), jak i cząstkowych (pociąganie za jeden mały sznurek). Powoduje to istotną dychotomię spraw z istoty […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Jeden batalion na Polskę to kpina i kosmetyka!

    Jeden batalion na Polskę to kpina i kosmetyka!

    Oto mamy zadeklarowane wsparcie NATO! Jeden batalion! Pisaliśmy już o prawie zerowym znaczeniu takich sił dla obrony naszego kraju, oczywiście one będą się liczyły w sensie politycznym, jednakże w sensie militarnym to jest kpina, prawie niczego nieznacząca w sensie operacyjnym. Ani na poziomie taktycznym, ani na pewno strategicznym, te siły nie będą miały żadnego znaczenia. Gdyby towarzyszyło im podpięcie logistyczne pod realną infrastrukturę siłową państw zachodnich, zwłaszcza w wymiarze logistycznym, to może jeszcze i by to miało sens taktyczny. Jak […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia 150 PLN podwyżki płacy minimalnej to dużo?

    150 PLN podwyżki płacy minimalnej to dużo?

    Jeżeli ktoś uważa, że 150 PLN podwyżki płacy minimalnej to dużo, to może niech spróbuje żyć za niespełna 1500 PLN netto miesięcznie i np. założyć oraz utrzymać rodzinę? Jak w ogóle można mieć w sobie tyle bezczelności, żeby mówić o tej podwyżce, że to „znacząca” albo „duża” podwyżka płacy minimalnej? Czy naprawdę wszyscy żyjemy na tej samej planecie, w tym samym kraju? Co się dzieje z ludźmi w Polsce, że w ogóle ktokolwiek potrafi tą kwotę, w ogóle w odniesieniu […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Cyberprzestrzeń jako domena działań operacyjnych No Action Talk Only?

    Cyberprzestrzeń jako domena działań operacyjnych No Action Talk Only?

    No Action Talk Only zamierza uznać cyberprzestrzeń za domenę działań operacyjnych, czyli militarnych, ponieważ organizacja ta, zajmuje się głównie rozmawianiem o akcjach militarnych, ewentualnie bombardowaniem państw słabszych od siebie. Trzeba przyznać, że bardzo sprytnie to sobie wykombinowali, albowiem przybędzie wiele dobrze płatnych etatów, trzeba będzie wydać kolejne miliardy na komputery, informatyków, łącza, oprogramowanie – a to wszystko jak wiadomo kosztuje olbrzymie pieniądze i w perspektywie czasu, będzie kosztowało jeszcze więcej. W zarządzaniu informacjami (danymi), najlepsze są globalne korporacje zlokalizowane w […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Obniżki emerytur dla byłych funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych?

    Obniżki emerytur dla byłych funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych?

    Wiadomo już, kto będzie beneficjentem ujemnym „dobrej zmiany”. Rzekomo, bo to na razie bardziej polityczne pogłoski, niż realne zamiary polityczne – byli funkcjonariusze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych/Służby Bezpieczeństwa mają mieć obniżone wysokie emerytury, do poziomu średniego w powszechnym systemie emerytalnym (nie mundurowym) tj. około 2100 PLN brutto. Co ma dać w ramach systemu kwotę około 240 mln PLN oszczędności rocznie. Miejmy nadzieję, że to kaczka dziennikarska powielana przez liczne redakcje i blogosferę, ponieważ taki pomysł sam w sobie jest czymś niesamowitym, […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia 2000 PLN płacy minimalnej w 2017 roku to 1459 PLN netto!

    2000 PLN płacy minimalnej w 2017 roku to 1459 PLN netto!

    Płaca minimalna wzrośnie! W 2017 roku ma wynosić 2000 PLN brutto, co powiedziała osobiście pani premier Beata Szydło. Stanowi to przy założeniu wysokości odliczeń z tytułu podatków i składek jak w 2016 roku około 1459 PLN netto „na rękę”. Przy tej wysokości wynagrodzenia składka na ZUS to około 275 PLN, na ubezpieczenie zdrowotne około 156 PLN, a zaliczka na podatek dochodowy to jakieś 110-112 PLN – miesięcznie. Dodatkowo pracodawca zapłaci za pracownika jeszcze około 360 PLN miesięcznie na ZUS, około […]

    Czytaj więcej →