Dlaczego Polska potrzebuje broni niekonwencjonalnej?

Dlaczego Polska potrzebuje broni niekonwencjonalnej?

8 października 2011 19:36 komentarzy: 9 Autor:  A • A • A

Wprowadzenie do istoty zagrożeń

Obrona naszego państwa opiera się na potencjale sił konwencjonalnych naszej armii oraz gwarancjach sojuszniczych NATO. W praktyce oznacza to, że w wypadku zagrożenia z zewnątrz (lub terrorystycznego wewnątrz) najpierw musimy bronić się sami, następnie, jeżeli po ataku uda się nam zachować terytorium i struktury państwowe możemy oczekiwać pomocy militarnej ze strony państw Sojuszu. Najbliższym z państw, z których mogłaby przyjść do nas pomoc są Niemcy i Czechy, krajów posiadających zewnętrzną granice NATO nie wliczajmy, albowiem w razie poważnego konfliktu, jeżeli ogłoszą neutralność i zostanie ona przez agresora uszanowana to tylko możemy na tym zyskać, albowiem obrona np. terytorium Litwy jest najdelikatniej mówiąc bez zaangażowania poważnych sił niemożliwa.

Nasze położenie geograficzne i sytuacja polityczna warunkują dwa główne kierunki możliwych zagrożeń. Wcześniej, do XVIIw., były trzy, ale od czasu, kiedy Szwecja stała się cywilizowanym krajem i przestała napadać na sąsiadów (nigdy nie zapomnimy rabunku naszego kraju) pozostały nam tylko dwa tradycyjne – wschodni i zachodni.

Tradycyjne kierunki potencjalnych zagrożeń konfliktem zbrojnym

Do dalszych rozważań, przyjmijmy założenie, że kierunek zachodni mamy zabezpieczony dzięki sojuszom polityczno-gospodarczym oraz modyfikacji paradygmatu funkcjonowania naszego zachodniego sąsiada. Natomiast kierunek wschodni stanowi nadal zagrożenie i wszystko wskazuje na to, że w średniookresowej przyszłości tak dalej będzie. Państwo rosyjskie posiada na terytorium dawnego państwa pruskiego śmiertelnie niebezpieczną enklawę, w której nie bez powodu grupuje bardzo duże siły konwencjonalne, zdolne do zaatakowania całego terytorium Polski i Litwy. Państwo białoruskie, bez względu na dramat wewnętrzny jest tworem dryfującym w kierunku swojego wschodniego sąsiada i protektora. Okres, w którym państwo to mogło przyjmować pozycję bufora odejdzie do historii wraz z rozpoczęciem reelekcji starego-nowego władcy Imperium. Ukraina jest wyzwaniem dla samej siebie, i potężnym zagrożeniem w przypadku integracji ze wschodnim imperium. Nie mamy możliwości wygrać konfliktu z tym krajem, lub nawet „nie pokiereszować” się w przypadku rozegrania tam scenariusza wojny domowej. Nasz potencjał konwencjonalny i zdolności mobilizacyjne są zbyt nikłe, do spacyfikowania zagrożenia ze strony Ukraińców. Możemy liczyć jedynie na scenariusz poszanowania naszej granicy, ale gdyby poważne oddziały ukraińskie chciały „schronić” się za naszą granicą – na terytorium Polski, nie mamy siły zdolnej do zniechęcenia nieproszonych gości do takiego działania. Po prostu oni mają więcej czołgów, armat i żołnierzy niż my, nawet w przypadku wojny domowej na Ukrainie, przegrywająca strona będzie na tle silna, żeby na nas wymusić ustępstwa polityczne lub spowodować włączenie się NATO do konfliktu w wyniku przyjętej gry i naszej słabości. Państwo litewskie ma to nieszczęście, że jest skazane na los analogiczny do losu Belgii w dwóch ostatnich konfliktach światowych. Bez poważnego zaangażowania sił konwencjonalnych, nie ma możliwości obronić jego spoistości terytorialnej, albowiem potencjał ofensywny sił rosyjskich jest dominujący.

Zagrożenia terrorystyczne

Odrębnym kierunkiem zagrożeń, jest zagrożenie wewnętrzne stworzone przez grupę lub organizację terrorystyczną. Ze względu na zaangażowanie naszego kraju w inwazyjno-okupacyjnych konfliktach zbrojnych musimy się liczyć z faktem, że prędzej czy później nasz kraj znajdzie się na celowniku ekstremistów. Źródeł zagrożeń jest wiele, mogę być pochodzenia religijnego, bandyckiego, szaleńczego, lub państwowego. Na tego typu zagrożenie także powinniśmy mieć możliwość odpowiedzieć. O naszej niemocy doskonale świadczy brak możliwej reakcji na ścięcie głowy naszego obywatela w Pakistanie, lub zamordowanie znanego dziennikarza w Iraku. Nie posiadamy w arsenale środków i możliwości reagowania na arenie międzynarodowej. Oznacza to, że dla pewnych grup zagrożeń terrorystycznych, dokonywanych np. ze strony grup powiązanych z państwami wspierającymi terroryzm nie mamy żadnej możliwości odpowiedzieć. Przykładowo, jako państwo nie mamy żadnej możliwości zareagować na atak rakietowy dalekiego zasięgu ze strony państw bliskowschodnich wspierających terroryzm. Liczenie w tym zakresie na sojuszników świadczy jedynie o naszej bezbronności, albowiem jakakolwiek reakcja musi się im politycznie opłacać, a terytorium naszego kraju może stanowić doskonały cel, który w razie powodzenia ataku byłby wyzwalaczem do negocjacji z zachodem, w myśl zasady, – „jeżeli nie usiądziecie do stołu” po Warszawie kolejnym celem będzie np. Berlin. Sojusze sojuszami, ale powinniśmy mieć możliwość spowodowania konfliktu w dogodnym dla nas momencie, miejscu i chwili, w sposób angażujący potencjał NATO.

Lekcja historii

Z powodów historycznych, doświadczeń ostatniej wojny, której padliśmy ofiara a straty w substancji urbanistycznej i żywej odczuwamy do dzisiaj, albowiem skutek II w., Światowej, zdeterminował nasz rozwój w przeciągu ostatnich 70 lat i obniżył potencjał rozwoju trwale. Nie możemy zapomnieć o zagrożeniu egzystencjalnym, albowiem wedle planów zachodniego agresora nasz naród miał na trwale przestać b i o l o g i c z n i e egzystować, a resztki zamienione w siłę roboczą przesiedlone z dala od granic pangermańskiej Rzeszy. Nigdy, jako Polacy nie możemy zapomnieć tej lekcji, była po prostu zbyt kosztowna.

Naszego terytorium nie da się obronić siłami, jakimi dysponujemy

Ze względu na ukształtowanie terenu i wielkość obszaru kraju, jego skuteczna obrona przed zagrożeniem przed przeważającymi siłami inwazyjnymi z jednego z tradycyjnych kierunków jest bardzo trudna. Polskie równiny to idealny teren do działania dużych rozwiniętych jednostek pancerno-zmechanizowanych, które trzeba mieć, czym powstrzymać. Módlmy się, żeby jedyną siłą powstrzymująca nie były tabuny cywilów rozjeżdżanych czołgami na naszych nowo zbudowanych w układzie równoleżnikowych autostrad. Jednakże nie miejmy złudzeń, utrzymywanie armii konwencjonalnej zdolnej do samodzielnej obrony terytorium państwa przed zagrożeniem w konflikcie pełnoskalowym jest poza naszymi możliwościami finansowymi. Nie stać nas nawet na porządne wyekwipowanie i uposażenie 100 tys. armii, nie mówiąc już o sfinansowaniu planów mobilizacyjnych. Dlatego myślenie o intensyfikacji potencjału do poziomu np. 500 tyś., to Sci-fi, równe z planowaniem terra formowania powierzchni Marsa własnym sumptem. Dlatego w obecnym kształcie w razie konfliktu pełnoskalowego, grozi nam utrata części terytorium, lub znany scenariusz powstańczo-katorżniczy. Wariantu okupacji całego terytorium także nie można wykluczyć, albowiem jesteśmy po prostu zbyt słabi. Najbardziej prawdopodobny jest wariant pośredni, w którym cześć państwa (północnowschodnia) znalazłaby się pod obcą okupacją, Warszawa po długim boju obronnym zostałaby wydana nieprzyjacielowi, a rzesze ludności udałyby się na zachodnią część kraju, zajętą przez wojska NATO (głównie niemieckie). W praktyce taki scenariusz oznaczałby utratę suwerenności, albowiem nie mamy żadnej gwarancji, że Niemcy zachowaliby się jak sojusznicy, a zachód mógłby tradycyjnie nas zdradzić – pełen świadomości, że nic mu z tego tytułu nie grozi.

Scenariusze ABC, BC i C

W kontekście powyższej projekcji, musimy posiadać w swoim arsenale potencjał odstraszania zdolny do zmuszenia nieprzyjaciela do refleksji, zanim nas zaatakuje. Ze względu na ograniczenia finansowe, musimy rozpatrzyć scenariusz wyposażenia polskiej armii w broń niekonwencjonalną, abstrahując od konsekwencji traktatowych. Możliwe jest kilka scenariuszy:

Scenariusz A,B,C

Scenariusz pierwszy rozwój równoległego arsenału ABC, czyli broni atomowej, broni biologicznej i broni chemicznej z postawieniem na jednej lub dwa wybrane kierunki do masowego wdrożenia. Ze względów technologicznych, nie ma żadnych przeszkód przed opracowaniem każdego z typów tej broni, dużym nakładem finansowym możemy skonstruować programy badawczo-rozwojowo-wdrożeniowe, we wszystkich trzech dziedzinach. Najdroższy i oczywiście najbardziej kłopotliwy byłby każdy wariant zawierający kompozycję A. Byłby to zarówno najbardziej prestiżowy, jak i najbardziej kontrowersyjny i kosztowny scenariusz. Ten rodzaj broni rządzi się swoimi prawami, przede wszystkim poza kwestiami międzynarodowymi (np. Izrael do dzisiaj nie przyznał się do posiadania atomowego arsenału), problemem byłoby testowanie arsenału. Na terytorium Polski nie ma szans, a poza byłoby bardzo trudno. Poza tym, posiadanie broni A, wymaga posiadania odpowiednich środków jej przenoszenia, albowiem w przeciwnym wypadku broń taka nie nadaje się do użycia. Byłby to scenariusz zdecydowanie najdroższy, aczkolwiek w przypadku realizacji wraz z programem energetyki atomowej – na pewno osiągalny finansowo. Nie ma, co ukrywać, nie będzie nas na niego stać, co najwyżej moglibyśmy pomyśleć o tzw. brudnej bombie, jako rozwiązaniu zdecydowanie tańszym a jako siła odstraszająca bardzo istotnym. Środkami przenoszenia mogłyby być nasze samoloty F16 lub specjalnie zakupiona maszyna dwusilnikowa, albo najlepiej niewykrywalne ultranowoczesne autonomiczne drony.

Scenariusz B,C

Scenariusz drugi B,C jest zdecydowanie bardziej możliwy, ale ryzykowny z powodów politycznych. Podstawową zasadą odstraszania broni niekonwencjonalnej, jest zasada podwójnego lub potrójnego odstraszania, której warunkiem jest spowodowanie, że potencjalny nieprzyjaciel będzie miał absolutną pewność, że taką bronią dysponujemy i nie zawahamy się jej użyć. Opracowanie tego typu broni, może być efektem ubocznym programu rozwoju nanotechnologii i innych technologii zaawansowanych, zwłaszcza w zakresie nauk lifescience i nowoczesnej chemii. Wymaga to jedynie skonstruowania odpowiednich mechanizmów i obecności służb państwowego nadzoru w prywatnych instytucjach badawczych, odpowiedniej polityki wspierania ośrodków naukowych, edukacji i finansowania badań. Efekty mogą być bardzo zaskakujące, a nawet umożliwić samofinansowanie badań militarnych dzięki podwójnemu zastosowaniu opracowywanych technologii. Efekty cywilne (nowe materiały itp.) finansowałyby badania o zastosowaniu bojowym. Docelowo takie działanie wymagałoby budowy potężnego narodowego koncernu technologicznego skoncentrowanego na sektorach biotechnologicznych, nanotechnologii i chemii. Zdecydowanie to rozwiązanie leży w zasięgu naszych możliwości, za 10-15 lat moglibyśmy dysponować potencjałem liczącym się na świecie, wymaga to jedynie decyzji, prac, nakładów i konsekwencji. A dodatkowo kontroli nad procesami, w tym tajności. Problemem nie jest sposób przenoszenia, albowiem można wykorzystywać nawet pociski artyleryjskie, co byłoby nawet celowe. Nie bez znaczenia byłoby działanie służb specjalnych, zdolnych do zaatakowania wroga na jego terytorium, w sposób niewiążący ataku z polskim rządem. Najistotniejszym problemem, w przypadku zdecydowania się na opracowanie tego typu broni były by kwestie ostracyzmu międzynarodowego, na kraj, otwarcie dysponujący bronią, nad która trudno zachować kontrolę. Byłoby to wyzwanie dla naszego PR, aczkolwiek potencjał, jaki ta broń oferuje, jest wart poniesienia wszelkich kosztów, albowiem broń B,C jest w stanie zagwarantować nam, że nigdy nie będziemy musieli kryć się w kanałach lub godzić się na gwałt i morderstwo na narodzie, którego NIE BYLIBYŚMY W STANIE NATYCHMIAST I DRUZGOCĄCO POMŚCIĆ.

Scenariusz C

Scenariusz trzeci, broń C, najtańszy, najłatwiejszy i najmniej kontrowersyjny, ale zarazem oferujący najmniejsze możliwości odstraszania. W tym scenariuszu możliwe jest opracowanie arsenału broni humanitarnej, nieskierowanej na zabijanie, a tymczasowe unieszkodliwienie nieprzyjaciela. Technologia jest dostępna od ręki, po niewielkim okresie badawczo-rozwojowym, byłaby to doskonała dodatkowa produkcja polskich zakładów chemicznych. Nie ma żadnych przeszkód do wdrożenia tego scenariusza, zwłaszcza, że byłby bardzo tani i miał natychmiastowe skutki.

Scenariusz optymalny B,C, z elementami A – budowa brudnej bomby

Polska powinna zdecydować się na stopniowe opracowywanie broni B,C, najpierw C, jako łatwiejszej i tańszej a docelowo zaawansowanej technologicznie broni B. Umiejętnie budując przy tym własny przemysł lifescience, ukierunkowany na rozwój zaawansowanych technologii cywilnych z zakresu nowych materiałów, nanotechnologii, technologii medycznych i zaawansowanej chemii (nie zapominając o chemii ciężkiej). W efekcie wdrażania programu, po około 20 latach stalibyśmy się krajem zaawansowanych technologicznie w kilku dziedzinach nowoczesnych zagadnień, a może nawet krajem wiodącym (grafen, kryształy). Nawet bez ujawniania podwójnego znaczenia technologii, każdy rozsądny analityk, liczyłby się z ryzykiem podwójnego wykorzystania naszego potencjału technologicznego. Jeżeli udałoby się w międzyczasie zbudować kilkadziesiąt „brudnych bomb”, i w sposób kontrolowany dokonać przecieków do mediów przy stosowaniu dwuznacznej polityki informacyjnej (a`la Izrael), stalibyśmy się liczącym się regionalnie i globalnie graczem. Nikt, kto chciałby nas zaatakować, nie mógłby się czuć bezpieczny. Potencjalny atak terrorystyczny z użyciem np. wąglika na Polskę, można by łatwo i anonimowo pomścić w kraju pochodzenia lub kraju popierającym terrorystów. Nie ma żartów, trzeba brać swoje bezpieczeństwo na poważnie. Za 10-20 lat, technologie B, a także A będą tak łatwo dostępne dla krajów ryzyka jak dzisiaj technologie C. Nie można sobie pozwolić na pozostanie w tyle, brak możliwości zaatakowania wroga skazuje nas na rolę kraju 2giej a nawet 3 ciej kategorii w globalnym układzie sił.

Cele i elementy programu

  • Rozwój krajowych technologii z zakresu nauk lifescience i wysokotechnologicznej chemii.
  • Opracowanie gamy nowoczesnych wirusów bojowych i szczepionek przeciwko nim.
  • Opracowanie zaawansowanych drobnoustrojów i środków (oraz procedur) przeciwdziałania im.
  • Opracowanie metod wzbogacenia istniejących chorób zakaźnych i metod zwalczania ich (np. przenoszonych między ludźmi z mieszkańców na wojska okupacyjne).
  • Opracowanie wysoce zaawansowanej broni chemicznej, zdolnej do ataków na bardzo ograniczonym obszarze, opóźnienia proliferacji (miny chemiczne), działania selektywnego (np. na osoby pijące wodę na danym terenie) itp.
  • Opracowanie doktryny użycia.
  • Wdrożenie metod i środków przenoszenia.
  • Opracowanie programu PR kraju, aby uniknąć „łatki” państwa niekonwencjonalnego.

Ryzyko polityczne i ogólne

Zważywszy na fakt, że państwo polskie jest przeraźliwie słabe i uzależnione od współpracy międzynarodowej, musielibyśmy program utrzymywać w tajemnicy, aby nie stracić zdolności do współpracy z dotychczasowymi partnerami. Z pewnością ograniczono by nam środki unijne, musielibyśmy się liczyć z ostracyzmem międzynarodowym i ewentualnie konfliktem konwencjonalnym w stylu Gruzja 2008. Bezwzględnie zintensyfikowano by oddziaływanie obcego soft power na nasze ośrodki władzy i opinię publiczną, w celu zdyskredytowania przyjętych programów, wykazując ich koszt i bezcelowość. Należałoby się liczyć z prowokacją np. rozlanie wąglika w rejonie zakładów Bio, itp., działaniami obcych służb. Dlatego wprowadzenie zaplanowanego scenariusza, musiałoby się wiązać z ABSOLUTNĄ TAJNOŚCIĄ. Jest to zasadnicza trudność, ale do przejścia i do rozwiązania w zasięgu środków, jakimi dysponujemy.

Koszty

Nie tak wysokie jak by się mogło wydawać, zalecany scenariusz to kwestia około 2 – 5 mld Euro rocznie przez okres realizacji programu. Odrębnie należałoby ponieść koszty budowy środków przenoszenia np. opracowania dronów, rakiet, min, pocisków, ewentualnie satelity bojowego itp. Zważywszy na fakt, że pieniądze te, służyłyby naszej gospodarce, byłby to wspaniały i realny program budowy nowych technologii, nie bez znaczenia byłoby wykorzystanie w początkowym okresie finansowania ze środków unijnych, a następnie dochodów z gazu łupkowego.

Dla zamaskowania procesów należałoby dokonać zakupu kilku firm i laboratoriów technologicznych na całym świecie tak, aby zdywersyfikować ryzyko, przecież nie wszystkie prace w razie dekonspiracji muszą iść na rachunek polskiego rządu.

Wnioski

Przedstawiony scenariusz jest niezbędny dla naszego bezpieczeństwa, jeżeli traktujemy nasze państwo na serio. Wdrożenie go wraz, ze scenariuszami rozwoju obrony konwencjonalnej będzie warunkować rozwój bezpieczeństwo i przetrwanie państwa polskiego w obecnym i przyszłym stuleciu.

Mając na uwadze fakt, że czeka nas pewna turbulencja w stosunkach międzynarodowych, a jesteśmy nadal bezbronni na tradycyjnych kierunkach zagrożeń przy pojawieniu się nowych (terroryzm), warto sprawę przemyśleć i rozważyć. Wszystko opisane powyżej, przy pewnym ryzyku i determinacji jest możliwe do osiągnięcia.

Jeszcze Polska nie zginęła!

Hiszpańskie tłumaczenie tekstu [tutaj]


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 9

  • Mateusz_żołnierz

    Fantastyczne! to chyba najlepszy artykuł o sprawach strategicznych Polski, pan autor powinien pracować w BBN !!!!!!!

  • Fajne.
    Mądre.
    Nierealne – nie u Nas.
    Może jak przeminie pokolenie pamiętające komunizm – ale wątpię.

  • Z główną tezą artykułu się zgadzam, albowiem o ile chcemy być pewni swojej niepodległości musimy opierać się na sobie …. ale w tym kraju to po prostu nierealne

    • Owszem opinia ciekawa, może nie ze strony militarnej – ale systemowej, warto myśleć w ten sposób od ogółu do szczegółu i jesteśmy potęgą …
      ehhhh Krakauer na prezydenta 🙂

  • Autor pomija tu bardzo istotny aspekt obecnych konfliktow – systemy informatyczne. Jesli jestesmy w stanie bedac w konflikcie z innym panstwem sabotowac ich dostawy paliwa lub energi to czolgi przeciwnika staja sie malo urzyteczne. Trzeba udezac tam gdzie wrog jest slaby a unikac konfliktu tam gdzie jest mocny.
    Bron masowego razenia jest dosyc prymitywnym narzedziem – choc mozliwe ze nie ma dla niej alternatywy to wydaje mi sie ze o wiele mozna osiagnac stawiajac na swiadomosc i odpowiedzialnosc obywateli. Mysle tutaj oczywiscie o szwajcari i choc polska ma zupelnie inne uwarunkowania geograficzne to nadal bylibysmy o wiele grozniejszym przeciwnikiem gdyby w kazdym domu byla bron tak jak w szwajcari lub gdyby istniala rozbudowana siec klubow strzeleckich jak w niemczech.
    Patrzac na nasza historie to co jak co ale ludzi mamy bitnych i zaden okupant nie mial u nas latwego zycia. Trzeba zatem wykozystac nasza wiolokrotnie potwierdzona mocna strone i pomyslec w przod i zaplanowac jak wyposazyc ludzi zeby skuteczniej mogli prowadzic wojne partyzancka.
    Oczywiscide nie mozna pozostawiac planowania i dozbrajania narodu do ostatniej chwili przed konfliktem – trzeba gotowosc i swiadomosc budowac w czasach pokoju i spokoju.
    Choc wiekszosc sie zachnie ze to oszolomstwo to prosze pomyslec o ostatnich 300 latach jak dlugie byly okresy pokoju pomiedzy wojnami ? – nie dluzsze niz 50 lat. Oczywiscie kazde pokolenie mysli ze tym razem jest inaczej, ale nigdy nie jest.
    Czy powstanie warszawskie zakonczyloby sie sukcesem gdyby broni i amunicji bylo 10x wiecej ? przypuszczalnie nie. Czy partyzantka zadawalby okupantowi wieksze straty ? przypuszczalnie tak.
    I tutaj tkwi sila odstraszajaca ktora kazdy potencjalny najezdza musi brac pod uwage w swoich kalkulacjach.

    • Szanowny Panie

      bardzo serdecznie dziękujemy za niezwykle merytoryczny i ciekawy wpis. Oczywiście w tym artykule nie poruszono wielu rzeczy, kwestia cyberprzestrzeni będzie stanowić jeden z kolejnych tematów. Jeżeli czuje się pan na siłach zapraszamy do współpracy, proszę zarejestrować konto i nadsyłać teksty do redakcji. Polecamy także subskrypcję newslettera.
      Serdecznie pozdrawiamy

  • Jasne i już to widzę jak Tusk buduje bombę atomową – jak nie potrafią ani kupić samolotu transportowego ani nawet terenówek.
    Powiem tylko jedno po przeczytaniu tego tekstu – nie wiem kim pan jest panie krakauer – mam nadzieję że nie Magdą M. … ale …

    Krakauer na Premiera !

    natychmiast

  • To 2 głowice poprosze!

  • śWIETNY TEKST AKTUALNY NADAL W PEŁNI! WDROZYĆ SCENARIUSZ ABC

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Kultura WIOSNA TA XXII

    WIOSNA TA XXII

    2016.04.22 Poznań jakie jeszcze słowo o wiośnie dodać można na koniec tygodnia nim sobota boska nim niedziela złota zaproszą do spacerów oferując błękit nieba oferując ptasie trele i kwiaty jeszcze przy drodze co rusz nowe ziele a w lesie ciszę i pszczoły i rubaszne trzmiele i motyl co znienacka koło zatoczy cóż znaczy tych kropel kilka co dni kilka temu cóż że z rana świt skoro jeszcze srogi szron cóż że wiatr popalić czasem złowrogi daje dmiąc w twarz i […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Państwa europejskie zaczynają stawiać na auto izolację

    Państwa europejskie zaczynają stawiać na auto izolację

    Państwa europejskie zaczynają stawiać na izolację, wręcz auto izolację od odpowiedzialności i solidarności wobec innych krajów europejskich. Dotyczy to dwóch płaszczyzn, po pierwsze w ramach Unii Europejskiej, co jest bardzo niebezpieczne dla jej dalszej spoistości, albowiem kolejne kraje myślą o „whoexit?” i to nie jest żadną tajemnicą, albowiem mówimy o Holandii, Danii, Austrii. Te kraje dzisiaj to wielki znak zapytania. Problem wzajemnych pretensji o wszystko zaczyna przeważać nad zdrowym rozsądkiem. Pojawiają się nowe pomysły na to, co zrobić z Unią […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Przyszłość to Rosja!

    Przyszłość to Rosja!

    Ostatnie wydarzenia w Europie pokazują w sposób ostateczny, że Unia Europejska ma istotną wadę konstrukcyjną. Niestety nie udała się nam, tak jak byśmy chcieli. Można zaryzykować stwierdzenie, że każdy kraj nieco inaczej postrzega Unię Europejską i chyba to jest najważniejsza nauczka z brexitu, że dowiedzieliśmy się, że nie ma czegoś takiego jak wspólne postrzeganie Unii Europejskiej. Nie ma wspólnej opinii publicznej, ludzie nie jednoczą się wobec niczego, co jest w Unii ważne i co jest dla Unii, jak również, co […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Prosimy o wsparcie dla naszej działalności!

    Prosimy o wsparcie dla naszej działalności!

      Szanowni Państwo! Prosimy o wszelkie wsparcie naszej działalności. W razie pytań prosimy o kontakt na email redakcji poniżej.: obserwatorpolityczny@obserwatorpolityczny.pl Wszystkie osoby zamierzające udzielić bezpośredniego wsparcia finansowego fundacji proszone są o wpłacanie pieniędzy na poniższe konto bankowe: Fundacja Pisanie Książek ul. Złota 61 00-819 Warszawa 63 1020 1097 0000 7102 0229 0724 z dopiskiem – „DAROWIZNA” Słownie cyfry z numeru konta: [sześć, trzy – jeden, zero, dwa, zero – jeden, zero, dziewięć, siedem – zero, zero, zero, zero – siedem, […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XXI

    WIOSNA TA XXI

    2016.04.21 Poznań między snem zimowym a letnim w skwarze letargiem budzi się do życia zawsze żywa żwawa zawsze wiosna czas stęskniony czas wyczekiwany czas wypragniony czas wyglądany wiosny czas nastaje wiosna w posiadanie bierze uśpione lasy rozespane pola tu coś zazieleni tam kwiatem sypnie hojnie z ptaszętami zaśpiewa zatańczy z owadami pogna z wiatrem między drzewa o wiosno urodzajna o wiosno kwitnąca o wiosno roześmiana o wiosno roztańczona o wiosno moja ty wiosno o wiosno wytęskniona o wiosno miłosna o […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Dłonie swe otwórz na słów potok rwący

    Dłonie swe otwórz na słów potok rwący

    Słów potok rwący Pisz. Pisz wiele. Pisz tak wiele, jak tylko zdołasz. Pisz tak długo, aż pisanie stanie się twoją pasją i w pełni cię opanuje. Otwórz swój umysł na słowa. Pozwól im do ciebie nadpływać. Przelewaj je na papier. Z czasem będą przychodzić coraz chętniej i coraz tłumniej. Coraz łatwiejszym stanie się wypowiadanie słów, ich zapisywanie, ich przelewanie w tekst pisany. Któregoś dnia stanie się to twoją drugą naturą. Przestaniesz się w ogóle zastanawiać, jak to robisz, po prostu […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Turcja przeprosiła Rosję za zestrzelenie rosyjskiego samolotu wojskowego

    Turcja przeprosiła Rosję za zestrzelenie rosyjskiego samolotu wojskowego

    Nie trwało długo, żeby Turcja przeprosiła Rosję za zestrzelenie rosyjskiego samolotu wojskowego nad Syrią. Pan Recep Tayyip Erdogan wysłał do pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej list, w którym użyto słowa „przepraszam” oraz całego szeregu innych słów, wyrażających intencje i nawiązujących do zaistniałej sytuacji, jako niechcianej i niepożądanej. W liście zawarto także kondolencje dla rodziny zamordowanego Bohatera Sił Powietrznych Federacji Rosyjskiej. To wielki triumf rosyjskiej polityki zagranicznej, opartej na stabilizacji, symetrii i równouprawnieniu parterów. Co bowiem takiego zrobili Rosjanie? Ogłosili […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Brexit: Crashu nie będzie!

    Brexit: Crashu nie będzie!

    Brexit się powiódł, mimo masowego oporu systemowych aktorów unijnych (rządy, partie, media, instytucje religijne). Aż do ostatniej minuty siły te kolportowały ekonomiczne i polityczne ostrzeżenia typu fala szoku, tragedia, załamanie idei unijnej, katastrofa, izolacja, odrodzenie nowego nacjonalizmu i podobne horrory. Ponieważ dysponowały one platformą w uzurpowanych mediach publicznych i pajęczyną powiązań u prywatnych stronników, to mogły sobie na taką mobilizacje generalną pozwolić. Pomocy udzielali zarówno VIP-y jak i ten mały biedak z ulicy. Cały system był na nogach. Nawet niewinna […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Jałowy czas dla Europy się skończył

    Jałowy czas dla Europy się skończył

    Od ostatniego kryzysu ekonomicznego, który dotarł do Europy już w 2005 roku, jak również od porażki referendum w sprawie Konstytucji europejskiej w poszczególnych krajach Zachodu, nie działo się nic nowego z Unią Europejską. Niemcy mają dylemat – inni oczekują od nich więcej odpowiedzialności, a zarazem nikt nie chce pozwolić na „niemiecką Europę”. Francja żyje pomiędzy bagietkami, kieliszkami z winem i płonącymi przedmieściami. Włochy mają problem same ze sobą. Hiszpania powoli i stopniowo podnosi się z szoku po kryzysie finansowym, co […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Zachód nas nie chce

    Zachód nas nie chce

    Zachód nas nie chce, okazaliśmy się zbyt dużym emocjonalnym obciążeniem, dzięki któremu stało się możliwe promowanie populistycznych sloganów o polskim zagrożeniu. Czy to w postaci polskiego hydraulika we Francji (referendum odrzucające Europejski Traktat Konstytucyjny w maju 2005 roku). Czy też polskiego sąsiada, jako „robactwa” zajmującego przestrzeń w Wielkiej Brytanii. Staliśmy się symbolem innej kultury, napastliwej, trudnej i nieustępliwej mniejszości, która często pracuje wydajniej, gospodaruje się lepiej, ma bardziej zadbane kobiety, a do tego wszystkiego w ciągu kilku lat pobytu na […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Trzeba się przygotować na ekonomiczne skutki Brexitu

    Trzeba się przygotować na ekonomiczne skutki Brexitu

    Trzeba się przygotować na ekonomiczne skutki Brexitu. W naszych realiach ma to cztery wymiary: po pierwsze wymiar państwowy – generalnego zadłużenia, po drugie wymiar samorządowy – zadłużenia samorządów, po trzecie – wymiar korporacyjny i generalnego zadłużenia prywatnego sektora w gospodarce, po czwarte wreszcie wymiar finansów osobistych. Zacznijmy naszą analizę od końca. Jeżeli ktoś ma oszczędności lub zadłużenie o wiele większe niż średnie dochody z trzech miesięcy, ten ma powody do zmartwienia. Właściciele kapitału muszą zrobić wszystko, żeby zachować wartość. Jeżeli […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Rzeczywistość będzie indukowała swoje własne przyspieszanie

    Rzeczywistość będzie indukowała swoje własne przyspieszanie

    Stało się, tak jak się stało i chociaż jeszcze nic wielkiego się nie stało, to już jesteśmy w nowej rzeczywistości regionalnej. Rzeczywistość już w sposób niekontrolowany będzie indukowała swoje własne przyspieszanie i nie do końca daje się przewidzieć, w którą stronę będziemy zmierzać. Czasy zdają się być naprawdę turbulentne, proszę być pewnym, że to, co do tej pory uważaliśmy za normę, co uznawaliśmy za coś standardowego – to już historia. Największym problemem z naszej perspektywy jest to, że rzeczywistość polityczna […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XX

    WIOSNA TA XX

    2016.04.21 Poznań a tak tak ja wiosna cóż jestem no jestem jestem oto ja wiosna jestem ja już jestem ja wiosna ja a jestem bo już jestem już się nie skradam już nie nadchodzę już mię nie czekaj już nie tęsknij czasem już nie wyglądaj przez okno już nie szukaj co dnia już już się budzę już już sił nabieram już już zaraz wezmę rozpędu już już biorę się do pracy już już zaraz no zaraz będą i kwiaty tak […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będą odczuwalne

    Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będą odczuwalne

    Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będą odczuwalne przede wszystkim dla samej Wielkiej Brytanii, jak i dla krajów Unii, jako takiej. W istocie nie ma znaczenia to, kto i ile więcej dopłaci do wspólnego budżetu, po prostu trzeba się na to zrzucić, to jest istota Unii, jako takiej. Ważniejsze są pytania dotyczące udziału Wielkiej Brytanii we Wspólnym Rynku. Jeżeli Wielka Brytania otrzymałaby status państwa uprawnionego do zachowania dotychczasowego statusu w handlu, to będzie to bardzo negatywny sygnał dla wszystkich […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Usunąć język angielski z języków urzędowych Unii!

    Usunąć język angielski z języków urzędowych Unii!

    W związku z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej powinniśmy rozważyć usunięcie języka angielskiego z języków urzędowych Unii. Co prawda członkiem jest jeszcze Irlandia, w której jest to język urzędowy. Jednakże mówimy o kilku milionach ludzi a nie około osiemdziesięciu! Jean-Claude Juncker zastrzegł, że brytyjscy pracownicy instytucji europejskich mogą dalej bez przeszkód pracować dla Unii, jednakże to nie będzie sprawiedliwe. Tych ludzi należy usunąć, ponieważ nie będą obywatelami Unii Europejskiej. Jak rozwód, to rozwód! Chyba, że otrzymają obywatelstwo jednego z […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Dlaczego w Berlinie spotka się tylko 6 startych krajów Unii Europejskiej?

    Dlaczego w Berlinie spotka się tylko 6 startych krajów Unii Europejskiej?

    Przewodzący niemieckiej dyplomacji pan Frank-Walter Steinmeier zaprosił do Berlina pana Jean-Marca Ayraulta z Francji, pana Didiera Reyndersa z Belgii, pana Berta Koendersa z Holandii, pana Paolo Gentiloniego z Włoch i pana Jeana Asselborna z Luksemburga. To dyplomaci z sześciu krajów założycielskich Unii Europejskiej, dawnej Wspólnoty Węgla i Stali, Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Rdzeń Unii, pierwszy krąg integracji, kraje współpracujące najdłużej. To nie jest pierwsze spotkanie w tym formacie, wcześniej spotykano się tak we Włoszech i w Belgii. Nie ma to jak […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Cameron raus, a Tusk, Mogherini i Juncker?

    Cameron raus, a Tusk, Mogherini i Juncker?

    Pan David Cameron bardzo szybko zrozumiał, do czego właśnie doprowadziła jego niedojrzała polityka. Ten człowiek przesunął na plan pierwszy życia politycznego swojego kraju – konflikt polityczny, jaki toczył z liderem partii antyunijnej i przegrał. Już można powiedzieć, że to pan Dawid Cameron uczynił Wielką Brytanię – już tylko Brytanią. Pogrzebał nadzieje na przyszłość młodego pokolenia. Totalna, absolutna i niedająca się w żaden sposób zrównoważyć porażka. Niewielu brytyjskich polityków, a w zasadzie żaden, nie odnotowało w swoim życiorysie tak upokarzającej porażki, […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Recenzje Nowe przepisy – wielkie zmiany?  czyli co zmieni się w ochronie danych osobowych

    Nowe przepisy – wielkie zmiany? czyli co zmieni się w ochronie danych osobowych

    Pod koniec maja 2016 roku Unia Europejska przyjęła nowe rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Ujednolici ono prawo w tym zakresie we wszystkich 28 państwach członkowskich. Duże zainteresowanie wśród przedsiębiorców wzbudzają zmiany i nowości, które wprowadza. Co ich czeka? Na co muszą się przygotować? Już za dwa lata – dokładnie od 25 maja 2018 r. – zacznie obowiązywać europejskie rozporządzenie o ochronie danych osobowych.  – W tym czasie wszystkie organizacje powinny dostosować funkcjonujący u siebie model ochrony danych osobowych –  w tym […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Zadłużenie Skarbu Państwa to 882 mld PLN – dobra zmiana zwiększyła dług o 47 mld PLN

    Zadłużenie Skarbu Państwa to 882 mld PLN – dobra zmiana zwiększyła dług o 47 mld PLN

    Zadłużenie Skarbu Państwa pod koniec kwietnia 2016 roku wyniosło 881 mld 873,7 mln zł. To, o 23 mld zł więcej, niż miesiąc wcześniej i o 47 mld zł licząc od początku roku. Źródło: Ministerstwo Finansów [tutaj]. Jak w 2014 roku „skonsumowano OFE” nasze zadłużenie spadło z 864 mld PLN do 733 mld PLN – obecnie, tę „stratę”(!!!) odrobiliśmy i to z nawiązką. Proszę pamiętać – połknęliśmy 153 mld PLN bez najmniejszego śladu! Szczegółowe informacje „Zadłużenie Skarbu Państwa” Biuletyn miesięczny 482016 […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Milion ludzi bez głosu?

    Milion ludzi bez głosu?

    Wszyscy i słusznie po trosze ekscytowaliśmy się referendum w Wielkiej Brytanii, jednakże nikt lub chyba nikt, nie zwrócił uwagi na jeden istotny szczegół. Otóż w Wielkiej Brytanii żyje około miliona Polaków. Ludzie ci, nie tylko boją się o to, co będzie dzisiaj, ale przede wszystkim nie mieli prawa głosu – w sprawach dotyczących nich samych! Oto istota dzisiejszej demokracji – smutny los emigranta, który powoduje, że milion ludzi jest w kraju, w którym pracuje i płaci podatki – bez prawa […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Dziękujemy za prawdę Generale Hodges!

    Dziękujemy za prawdę Generale Hodges!

    Lt. Gen. Ben Hodges dowódca wojsk lądowych USA w Europie powiedział prawdę na temat niemożliwości przeprowadzenia skutecznej obrony państw bałtyckich przez NATO przed Rosją. Pan Generał w swojej wypowiedzi, podał nawet czas – ilość godzin, po których stolice tych państw byłyby zdobyte przez Wojska Federacji Rosyjskiej. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego, ponieważ takie wypowiedzi są słyszane od wielu analityków od dłuższego czasu, w zasadzie od zawsze, od samego początku tego wielkiego błędu, jakim było przyjęcie tych państw do NATO. […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Droga do nikąd

    Droga do nikąd

    Pogrążona w myślach Zatracam się w najgłębszych Zakamarkach swej pamięci Karmię się wyimaginowanymi wspomnieniami Żyję utraconą przeszłością Kruchymi chwilami dawnego szczęścia Momentami, kiedy jeszcze potrafiłam ufać ludziom…   Spuszczona głowa ciąży Na mych umęczonych barkach Gdy kroczę krętymi Ścieżkami wytyczonymi przez fortunę Z blaskiem halucynacji w Zamglonych herbacianych oczach Spoglądam zza szklanego okna Na świat, który przestał mnie akceptować…   Zgarbione ramiona zbyt Słabe są, by udźwignąć Ciężar niszczycielskich lat Długoletnia niewola i niepewność Przyzwyczajenie do posłuszeństwa Wyniszczyły w mojej […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Kto lustruje musi być niczym lustro i to najlepiej weneckie!

    Kto lustruje musi być niczym lustro i to najlepiej weneckie!

    Kto lustruje musi być niczym lustro, bo prędzej czy później, on także będzie lustrowany. Właśnie z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w naszym kraju. Największy lustrator, zajmujący się lustracją hobbystycznie, zawodowo i prawdopodobnie z poczucia jakichś krzywd osobistych właśnie sam jest lustrowany! To coś niesamowitego! Nagle, bowiem się okazało, że pan „niczym lustro” sam ma kłopoty, co prawda bardziej rozdmuchane – nagle przez media, ale nic nie bierze się bez przyczyny. Wedle części informatorów z wielkiego obozu prawicy – […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czego pragnie AfD (Alternatywa dla Niemiec)? Istotne zagadnienia ekonomiczne

    Czego pragnie AfD (Alternatywa dla Niemiec)? Istotne zagadnienia ekonomiczne

    Robi się niespokojnie na starym kontynencie – AfD nie jest odosobniona Niemcy i Europa potrzebują dogłębnych zmian politycznych i ekonomicznych. Ten, kto poszukuje porównań historycznych, powinien spojrzeć na rok 1989. Wówczas po upadku komunizmu w Europie do głosu doszedł globalny kapitalizm i zaczęła się umacniać UE. Po 30 latach oba te twory pilnie potrzebują reform. Krótkie spojrzenie na sytuacje w Niemczech wyjaśnia, dlaczego to jest konieczne. Republika Federalna nie jest w oczach rosnącej liczby jej obywateli ani „bogatym krajem” ani […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Kapitalizm – istota zła

    Kapitalizm – istota zła

    Kapitalizm jest takim samym złem jak feudalizm, czy niewolnictwo. W istocie te trzy formacje prawie nie różnią się pomiędzy sobą, zwłaszcza jeżeli chodzi o traktowanie jednostek i akumulację przez nie kapitału. Uprzywilejowanie na podstawie dziedziczenia, czy też koneksji było zawsze standardem, ponieważ możni starali się zawsze zabezpieczyć swój stan posiadania. Dzisiaj uprzywilejowanie wynika z wykształcenia oraz dopuszczenia do odpowiednich możliwości realizowania kariery zawodowej w niektórych najbardziej istotnych branż. Establishment trzyma kontrolę nad systemem poprzez utrzymanie kontroli nad kadrami, które go […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XIX

    WIOSNA TA XIX

    2016.04.21 Poznań o tak wiosna wie jak zna się na tym przychodzi z przytupem zjawia się wedle swego widzimisię czasem za wcześnie rozejrzy się rozkokosi i przeminie cofnie miejsca ustąpi nawrotom zimy powróci potem spóźniona jakby niby nigdy nic zapowie swe ponowne przybycie że coś tam musiała bąknie pod nosem że coś wstrzymało ją w pochodzie że zagadała się z sarną na rozstajach że przysnęła snem błogim że zgubiła drogę i w nie tę stronę świata że w końcu to […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Torysi największe zło Europy

    Torysi największe zło Europy

    Żeby było jasne największe zło po II Wojnie Światowej. Choć i w czasie wojny nie brakowało w Brytanii lordów, krypto lordów i prostych torysów, którzy przyznawali wiele racji Hitlerowi. Po wojnie przez lata rządzili Brytanią labourzyści, którzy pod koniec swojej epoki wprowadzili ją do Unii Europejskiej, która jeszcze Unią wtedy nie była. Dwukrotnie nie zgadzał się na to De Gaulle. Nie wyłącznie przesłanki osobiste motywowały ten twardy sprzeciw. Nie wierzył, być może słusznie, że Brytyjczycy potrafią dążyć do realizacji wspólnych […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Polska musi umieć się odnaleźć w zmieniającej się Europie i świecie pełnym wyzwań

    Polska musi umieć się odnaleźć w zmieniającej się Europie i świecie pełnym wyzwań

    Nieporadność, z jaką wysyłamy misję wojskową na Bliski Wschód, można tylko porównać do wcześniejszego wysyłania misji w to samo miejsce. W Iraku już byliśmy, efekty tego stanu rzeczy dla tego kraju są do dzisiaj opłakane. Po co tam w tej chwili się angażujemy, tego nie da się jednoznacznie stwierdzić, ani w żaden sposób zdefiniować naszego interesu. Tłumaczenia prawicowych polityków o tym, że musimy dać coś z siebie zachodowi, to czysty idiotyzm i to w najbardziej żałosnej postaci. Jeżeli się nie […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Moja Droga

    Moja Droga

    Życie porównuję do krętej, zaskakującej i nieprzewidywalnej drogi. Miejscami łatwej i szerokiej, jednak miejscami poprzeplatanej trudnościami, licznymi przeszkodami i rozdrożami. Czasem jest smutną wędrówką w samotności, czasem wspólną wyprawą wielu bliskich sobie osób, które idą w zrozumieniu, spokoju i zaufaniu. Kiedy nadchodzą monotonne i przytłaczające odcinki, wtedy kroczy się po drodze mozolnie i z trudem. Wleczemy się zrezygnowani, żeby kolejny raz dać się zaskoczyć chwilom uniesienia i euforii. Rozbudzeni zmianą nabieramy rozpędu, stopy odzyskują lekkość i unoszą się nad jej powierzchnią. Świat pulsuje kolorami odczuć i wrażeń, które chłoniemy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power USA, Unia Europejska, Chiny i Rosja – podstawowy błąd myślenia rusofobów

    USA, Unia Europejska, Chiny i Rosja – podstawowy błąd myślenia rusofobów

    Wiele nie zmieniło się od czasu, kiedy opublikowaliśmy felieton: „Jak najłatwiej pokonać Rosję? Wmówić Rosjanom, że nie mają pomysłu na swoją przyszłość!”, w którym przedstawiono szeroką skalę ujawnionego zachodniego soft power, skierowanego przeciwko Rosji i Rosjanom. Kwintesencją agresji jest przeniesienie retoryki imperium zła na współczesne państwo rosyjskie i stopniowe wmawianie Rosjanom, że żyją w innej rzeczywistości, niż ta jaką widzą za oknami swoich mieszkań i domów. Do repertuaru stopniowego rozmiękczania percepcji dodano cała skalę sankcji oddziałujących bezpośrednio i pośrednio. Presja […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Wolność napędzana wolnością = siła

    Wolność napędzana wolnością = siła

    Możemy wyróżnić, co najmniej trzy poziomy wolności słowa i swobody wypowiedzi, ale w istocie to zagadnienia zawsze sprowadza się do jednego z dwóch stanów: albo jest albo go nie ma. Dlatego w poniższych trzech stanach możemy mówić bardziej, jako o warunkowych stanach istnienia wolności słowa i wolności wypowiedzi. Pierwszym stopniem wolności słowa i swobody wypowiedzi jest stan, w którym powszechnie jednostki w społeczeństwie nie obawiają się wypowiadania publicznie swoich poglądów, jak również dowolnego nagłaśniania ich. Drugim stopniem na skali wolności […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nikogo i nigdy nie powinno się po prostu zabijać! A na pewno mówić o zamiarze!

    Nikogo i nigdy nie powinno się po prostu zabijać! A na pewno mówić o zamiarze!

    Nie ulega wątpliwości, że zwyrodnialców, morderców, zbrodniarzy, mających na rękach krew kobiet i dzieci oraz niewinnych ludzi – trzeba pokonać. Jednakże mówienie o tym, że konkretnych ludzi, z konkretnego ugrupowania terrorystycznego należy po prostu pozabijać, to najdelikatniej mówiąc brak delikatności i zrozumienia dla specyfiki wojny, która się toczy na Bliskim Wschodzie. W ten sposób mogą wypowiadać się pośrednie ofiary, w naszym przypadku, jeżeli jest się w Polsce politykiem koalicji rządzącej, ostatnią rzeczą, jaką powinno się robić powinno być mówienie o […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Minimalna emerytura i renta – 1000 PLN to cywilizacyjna i socjalna konieczność

    Minimalna emerytura i renta – 1000 PLN to cywilizacyjna i socjalna konieczność

    Plany rządu podwyższenia minimalnych świadczeń rentowych i emerytalnych do poziomu 1000 PLN netto, to cywilizacyjna i socjalna konieczność. Minister Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej pani Elżbieta Rafalska jest w bardzo trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o wszelkie próby dążenia do podwyżki świadczeń emerytalno-rentowych. Ponieważ generalna kwota możliwych podwyżek na poziomie około 3 mld PLN w kolejnym budżecie nie jest z gumy. Po rozdzieleniu pomiędzy uprawnionych wychodzą kilku złotowe podwyżki. Równolegle słyszymy zamiary obniżenia i zróżnicowania wieku emerytalnego względem płci. Co oczywiście […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura WIOSNA TA XVIII

    WIOSNA TA XVIII

    2016.04.21 Poznań wiosna tak wiesz o tym czujesz wiosnę każdym skrawkiem swego ciała odnajdujesz wiosnę na każdym kroku każda myśl w tobie ma coś z wiosny każde westchnienie o niej przypomina każde słowo niczym kwiat w twych ustach każdy pocałunek rosa poranna rozbudzona słońca jutrznią promienna wiosna czujesz ją w sobie opowiadasz przekonujesz jeśli ci nie wierzą ty wiesz wiosna opiewasz jej wdzięki nucisz jej imię wychwalasz że już że teraz że nawet w tobie witasz z rozkoszą rośniesz rośniesz […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Umoczyć ministra w kompromitujących układach towarzysko-biznesowych i agenturalnych?

    Umoczyć ministra w kompromitujących układach towarzysko-biznesowych i agenturalnych?

    Na niespełna miesiąc przed szczytem NATO w Warszawie, jedna z największych gazet w naszym kraju stara się umoczyć jednego z najbardziej wyrazistych ministrów w kompromitujących układach towarzysko-biznesowych i agenturalnych. Do sprawy odnoszą się służby prasowe pana ministra [tutaj], trzeba przyznać, że z odległości widać, że nie chodzi tu o proces, tylko o osobę pana ministra. Można go nie darzyć sympatią, można się z nim i jego wizją rzeczywistości w ogóle nie zgadzać, – co przykładowo wynika z naszej linii redakcyjnej, […]

    Czytaj więcej →