Dlaczego Polska potrzebuje broni niekonwencjonalnej?

Dlaczego Polska potrzebuje broni niekonwencjonalnej?

8 października 2011 19:36 komentarzy: 9 Autor:  A • A • A

Wprowadzenie do istoty zagrożeń

Obrona naszego państwa opiera się na potencjale sił konwencjonalnych naszej armii oraz gwarancjach sojuszniczych NATO. W praktyce oznacza to, że w wypadku zagrożenia z zewnątrz (lub terrorystycznego wewnątrz) najpierw musimy bronić się sami, następnie, jeżeli po ataku uda się nam zachować terytorium i struktury państwowe możemy oczekiwać pomocy militarnej ze strony państw Sojuszu. Najbliższym z państw, z których mogłaby przyjść do nas pomoc są Niemcy i Czechy, krajów posiadających zewnętrzną granice NATO nie wliczajmy, albowiem w razie poważnego konfliktu, jeżeli ogłoszą neutralność i zostanie ona przez agresora uszanowana to tylko możemy na tym zyskać, albowiem obrona np. terytorium Litwy jest najdelikatniej mówiąc bez zaangażowania poważnych sił niemożliwa.

Nasze położenie geograficzne i sytuacja polityczna warunkują dwa główne kierunki możliwych zagrożeń. Wcześniej, do XVIIw., były trzy, ale od czasu, kiedy Szwecja stała się cywilizowanym krajem i przestała napadać na sąsiadów (nigdy nie zapomnimy rabunku naszego kraju) pozostały nam tylko dwa tradycyjne – wschodni i zachodni.

Tradycyjne kierunki potencjalnych zagrożeń konfliktem zbrojnym

Do dalszych rozważań, przyjmijmy założenie, że kierunek zachodni mamy zabezpieczony dzięki sojuszom polityczno-gospodarczym oraz modyfikacji paradygmatu funkcjonowania naszego zachodniego sąsiada. Natomiast kierunek wschodni stanowi nadal zagrożenie i wszystko wskazuje na to, że w średniookresowej przyszłości tak dalej będzie. Państwo rosyjskie posiada na terytorium dawnego państwa pruskiego śmiertelnie niebezpieczną enklawę, w której nie bez powodu grupuje bardzo duże siły konwencjonalne, zdolne do zaatakowania całego terytorium Polski i Litwy. Państwo białoruskie, bez względu na dramat wewnętrzny jest tworem dryfującym w kierunku swojego wschodniego sąsiada i protektora. Okres, w którym państwo to mogło przyjmować pozycję bufora odejdzie do historii wraz z rozpoczęciem reelekcji starego-nowego władcy Imperium. Ukraina jest wyzwaniem dla samej siebie, i potężnym zagrożeniem w przypadku integracji ze wschodnim imperium. Nie mamy możliwości wygrać konfliktu z tym krajem, lub nawet „nie pokiereszować” się w przypadku rozegrania tam scenariusza wojny domowej. Nasz potencjał konwencjonalny i zdolności mobilizacyjne są zbyt nikłe, do spacyfikowania zagrożenia ze strony Ukraińców. Możemy liczyć jedynie na scenariusz poszanowania naszej granicy, ale gdyby poważne oddziały ukraińskie chciały „schronić” się za naszą granicą – na terytorium Polski, nie mamy siły zdolnej do zniechęcenia nieproszonych gości do takiego działania. Po prostu oni mają więcej czołgów, armat i żołnierzy niż my, nawet w przypadku wojny domowej na Ukrainie, przegrywająca strona będzie na tle silna, żeby na nas wymusić ustępstwa polityczne lub spowodować włączenie się NATO do konfliktu w wyniku przyjętej gry i naszej słabości. Państwo litewskie ma to nieszczęście, że jest skazane na los analogiczny do losu Belgii w dwóch ostatnich konfliktach światowych. Bez poważnego zaangażowania sił konwencjonalnych, nie ma możliwości obronić jego spoistości terytorialnej, albowiem potencjał ofensywny sił rosyjskich jest dominujący.

Zagrożenia terrorystyczne

Odrębnym kierunkiem zagrożeń, jest zagrożenie wewnętrzne stworzone przez grupę lub organizację terrorystyczną. Ze względu na zaangażowanie naszego kraju w inwazyjno-okupacyjnych konfliktach zbrojnych musimy się liczyć z faktem, że prędzej czy później nasz kraj znajdzie się na celowniku ekstremistów. Źródeł zagrożeń jest wiele, mogę być pochodzenia religijnego, bandyckiego, szaleńczego, lub państwowego. Na tego typu zagrożenie także powinniśmy mieć możliwość odpowiedzieć. O naszej niemocy doskonale świadczy brak możliwej reakcji na ścięcie głowy naszego obywatela w Pakistanie, lub zamordowanie znanego dziennikarza w Iraku. Nie posiadamy w arsenale środków i możliwości reagowania na arenie międzynarodowej. Oznacza to, że dla pewnych grup zagrożeń terrorystycznych, dokonywanych np. ze strony grup powiązanych z państwami wspierającymi terroryzm nie mamy żadnej możliwości odpowiedzieć. Przykładowo, jako państwo nie mamy żadnej możliwości zareagować na atak rakietowy dalekiego zasięgu ze strony państw bliskowschodnich wspierających terroryzm. Liczenie w tym zakresie na sojuszników świadczy jedynie o naszej bezbronności, albowiem jakakolwiek reakcja musi się im politycznie opłacać, a terytorium naszego kraju może stanowić doskonały cel, który w razie powodzenia ataku byłby wyzwalaczem do negocjacji z zachodem, w myśl zasady, – „jeżeli nie usiądziecie do stołu” po Warszawie kolejnym celem będzie np. Berlin. Sojusze sojuszami, ale powinniśmy mieć możliwość spowodowania konfliktu w dogodnym dla nas momencie, miejscu i chwili, w sposób angażujący potencjał NATO.

Lekcja historii

Z powodów historycznych, doświadczeń ostatniej wojny, której padliśmy ofiara a straty w substancji urbanistycznej i żywej odczuwamy do dzisiaj, albowiem skutek II w., Światowej, zdeterminował nasz rozwój w przeciągu ostatnich 70 lat i obniżył potencjał rozwoju trwale. Nie możemy zapomnieć o zagrożeniu egzystencjalnym, albowiem wedle planów zachodniego agresora nasz naród miał na trwale przestać b i o l o g i c z n i e egzystować, a resztki zamienione w siłę roboczą przesiedlone z dala od granic pangermańskiej Rzeszy. Nigdy, jako Polacy nie możemy zapomnieć tej lekcji, była po prostu zbyt kosztowna.

Naszego terytorium nie da się obronić siłami, jakimi dysponujemy

Ze względu na ukształtowanie terenu i wielkość obszaru kraju, jego skuteczna obrona przed zagrożeniem przed przeważającymi siłami inwazyjnymi z jednego z tradycyjnych kierunków jest bardzo trudna. Polskie równiny to idealny teren do działania dużych rozwiniętych jednostek pancerno-zmechanizowanych, które trzeba mieć, czym powstrzymać. Módlmy się, żeby jedyną siłą powstrzymująca nie były tabuny cywilów rozjeżdżanych czołgami na naszych nowo zbudowanych w układzie równoleżnikowych autostrad. Jednakże nie miejmy złudzeń, utrzymywanie armii konwencjonalnej zdolnej do samodzielnej obrony terytorium państwa przed zagrożeniem w konflikcie pełnoskalowym jest poza naszymi możliwościami finansowymi. Nie stać nas nawet na porządne wyekwipowanie i uposażenie 100 tys. armii, nie mówiąc już o sfinansowaniu planów mobilizacyjnych. Dlatego myślenie o intensyfikacji potencjału do poziomu np. 500 tyś., to Sci-fi, równe z planowaniem terra formowania powierzchni Marsa własnym sumptem. Dlatego w obecnym kształcie w razie konfliktu pełnoskalowego, grozi nam utrata części terytorium, lub znany scenariusz powstańczo-katorżniczy. Wariantu okupacji całego terytorium także nie można wykluczyć, albowiem jesteśmy po prostu zbyt słabi. Najbardziej prawdopodobny jest wariant pośredni, w którym cześć państwa (północnowschodnia) znalazłaby się pod obcą okupacją, Warszawa po długim boju obronnym zostałaby wydana nieprzyjacielowi, a rzesze ludności udałyby się na zachodnią część kraju, zajętą przez wojska NATO (głównie niemieckie). W praktyce taki scenariusz oznaczałby utratę suwerenności, albowiem nie mamy żadnej gwarancji, że Niemcy zachowaliby się jak sojusznicy, a zachód mógłby tradycyjnie nas zdradzić – pełen świadomości, że nic mu z tego tytułu nie grozi.

Scenariusze ABC, BC i C

W kontekście powyższej projekcji, musimy posiadać w swoim arsenale potencjał odstraszania zdolny do zmuszenia nieprzyjaciela do refleksji, zanim nas zaatakuje. Ze względu na ograniczenia finansowe, musimy rozpatrzyć scenariusz wyposażenia polskiej armii w broń niekonwencjonalną, abstrahując od konsekwencji traktatowych. Możliwe jest kilka scenariuszy:

Scenariusz A,B,C

Scenariusz pierwszy rozwój równoległego arsenału ABC, czyli broni atomowej, broni biologicznej i broni chemicznej z postawieniem na jednej lub dwa wybrane kierunki do masowego wdrożenia. Ze względów technologicznych, nie ma żadnych przeszkód przed opracowaniem każdego z typów tej broni, dużym nakładem finansowym możemy skonstruować programy badawczo-rozwojowo-wdrożeniowe, we wszystkich trzech dziedzinach. Najdroższy i oczywiście najbardziej kłopotliwy byłby każdy wariant zawierający kompozycję A. Byłby to zarówno najbardziej prestiżowy, jak i najbardziej kontrowersyjny i kosztowny scenariusz. Ten rodzaj broni rządzi się swoimi prawami, przede wszystkim poza kwestiami międzynarodowymi (np. Izrael do dzisiaj nie przyznał się do posiadania atomowego arsenału), problemem byłoby testowanie arsenału. Na terytorium Polski nie ma szans, a poza byłoby bardzo trudno. Poza tym, posiadanie broni A, wymaga posiadania odpowiednich środków jej przenoszenia, albowiem w przeciwnym wypadku broń taka nie nadaje się do użycia. Byłby to scenariusz zdecydowanie najdroższy, aczkolwiek w przypadku realizacji wraz z programem energetyki atomowej – na pewno osiągalny finansowo. Nie ma, co ukrywać, nie będzie nas na niego stać, co najwyżej moglibyśmy pomyśleć o tzw. brudnej bombie, jako rozwiązaniu zdecydowanie tańszym a jako siła odstraszająca bardzo istotnym. Środkami przenoszenia mogłyby być nasze samoloty F16 lub specjalnie zakupiona maszyna dwusilnikowa, albo najlepiej niewykrywalne ultranowoczesne autonomiczne drony.

Scenariusz B,C

Scenariusz drugi B,C jest zdecydowanie bardziej możliwy, ale ryzykowny z powodów politycznych. Podstawową zasadą odstraszania broni niekonwencjonalnej, jest zasada podwójnego lub potrójnego odstraszania, której warunkiem jest spowodowanie, że potencjalny nieprzyjaciel będzie miał absolutną pewność, że taką bronią dysponujemy i nie zawahamy się jej użyć. Opracowanie tego typu broni, może być efektem ubocznym programu rozwoju nanotechnologii i innych technologii zaawansowanych, zwłaszcza w zakresie nauk lifescience i nowoczesnej chemii. Wymaga to jedynie skonstruowania odpowiednich mechanizmów i obecności służb państwowego nadzoru w prywatnych instytucjach badawczych, odpowiedniej polityki wspierania ośrodków naukowych, edukacji i finansowania badań. Efekty mogą być bardzo zaskakujące, a nawet umożliwić samofinansowanie badań militarnych dzięki podwójnemu zastosowaniu opracowywanych technologii. Efekty cywilne (nowe materiały itp.) finansowałyby badania o zastosowaniu bojowym. Docelowo takie działanie wymagałoby budowy potężnego narodowego koncernu technologicznego skoncentrowanego na sektorach biotechnologicznych, nanotechnologii i chemii. Zdecydowanie to rozwiązanie leży w zasięgu naszych możliwości, za 10-15 lat moglibyśmy dysponować potencjałem liczącym się na świecie, wymaga to jedynie decyzji, prac, nakładów i konsekwencji. A dodatkowo kontroli nad procesami, w tym tajności. Problemem nie jest sposób przenoszenia, albowiem można wykorzystywać nawet pociski artyleryjskie, co byłoby nawet celowe. Nie bez znaczenia byłoby działanie służb specjalnych, zdolnych do zaatakowania wroga na jego terytorium, w sposób niewiążący ataku z polskim rządem. Najistotniejszym problemem, w przypadku zdecydowania się na opracowanie tego typu broni były by kwestie ostracyzmu międzynarodowego, na kraj, otwarcie dysponujący bronią, nad która trudno zachować kontrolę. Byłoby to wyzwanie dla naszego PR, aczkolwiek potencjał, jaki ta broń oferuje, jest wart poniesienia wszelkich kosztów, albowiem broń B,C jest w stanie zagwarantować nam, że nigdy nie będziemy musieli kryć się w kanałach lub godzić się na gwałt i morderstwo na narodzie, którego NIE BYLIBYŚMY W STANIE NATYCHMIAST I DRUZGOCĄCO POMŚCIĆ.

Scenariusz C

Scenariusz trzeci, broń C, najtańszy, najłatwiejszy i najmniej kontrowersyjny, ale zarazem oferujący najmniejsze możliwości odstraszania. W tym scenariuszu możliwe jest opracowanie arsenału broni humanitarnej, nieskierowanej na zabijanie, a tymczasowe unieszkodliwienie nieprzyjaciela. Technologia jest dostępna od ręki, po niewielkim okresie badawczo-rozwojowym, byłaby to doskonała dodatkowa produkcja polskich zakładów chemicznych. Nie ma żadnych przeszkód do wdrożenia tego scenariusza, zwłaszcza, że byłby bardzo tani i miał natychmiastowe skutki.

Scenariusz optymalny B,C, z elementami A – budowa brudnej bomby

Polska powinna zdecydować się na stopniowe opracowywanie broni B,C, najpierw C, jako łatwiejszej i tańszej a docelowo zaawansowanej technologicznie broni B. Umiejętnie budując przy tym własny przemysł lifescience, ukierunkowany na rozwój zaawansowanych technologii cywilnych z zakresu nowych materiałów, nanotechnologii, technologii medycznych i zaawansowanej chemii (nie zapominając o chemii ciężkiej). W efekcie wdrażania programu, po około 20 latach stalibyśmy się krajem zaawansowanych technologicznie w kilku dziedzinach nowoczesnych zagadnień, a może nawet krajem wiodącym (grafen, kryształy). Nawet bez ujawniania podwójnego znaczenia technologii, każdy rozsądny analityk, liczyłby się z ryzykiem podwójnego wykorzystania naszego potencjału technologicznego. Jeżeli udałoby się w międzyczasie zbudować kilkadziesiąt „brudnych bomb”, i w sposób kontrolowany dokonać przecieków do mediów przy stosowaniu dwuznacznej polityki informacyjnej (a`la Izrael), stalibyśmy się liczącym się regionalnie i globalnie graczem. Nikt, kto chciałby nas zaatakować, nie mógłby się czuć bezpieczny. Potencjalny atak terrorystyczny z użyciem np. wąglika na Polskę, można by łatwo i anonimowo pomścić w kraju pochodzenia lub kraju popierającym terrorystów. Nie ma żartów, trzeba brać swoje bezpieczeństwo na poważnie. Za 10-20 lat, technologie B, a także A będą tak łatwo dostępne dla krajów ryzyka jak dzisiaj technologie C. Nie można sobie pozwolić na pozostanie w tyle, brak możliwości zaatakowania wroga skazuje nas na rolę kraju 2giej a nawet 3 ciej kategorii w globalnym układzie sił.

Cele i elementy programu

  • Rozwój krajowych technologii z zakresu nauk lifescience i wysokotechnologicznej chemii.
  • Opracowanie gamy nowoczesnych wirusów bojowych i szczepionek przeciwko nim.
  • Opracowanie zaawansowanych drobnoustrojów i środków (oraz procedur) przeciwdziałania im.
  • Opracowanie metod wzbogacenia istniejących chorób zakaźnych i metod zwalczania ich (np. przenoszonych między ludźmi z mieszkańców na wojska okupacyjne).
  • Opracowanie wysoce zaawansowanej broni chemicznej, zdolnej do ataków na bardzo ograniczonym obszarze, opóźnienia proliferacji (miny chemiczne), działania selektywnego (np. na osoby pijące wodę na danym terenie) itp.
  • Opracowanie doktryny użycia.
  • Wdrożenie metod i środków przenoszenia.
  • Opracowanie programu PR kraju, aby uniknąć „łatki” państwa niekonwencjonalnego.

Ryzyko polityczne i ogólne

Zważywszy na fakt, że państwo polskie jest przeraźliwie słabe i uzależnione od współpracy międzynarodowej, musielibyśmy program utrzymywać w tajemnicy, aby nie stracić zdolności do współpracy z dotychczasowymi partnerami. Z pewnością ograniczono by nam środki unijne, musielibyśmy się liczyć z ostracyzmem międzynarodowym i ewentualnie konfliktem konwencjonalnym w stylu Gruzja 2008. Bezwzględnie zintensyfikowano by oddziaływanie obcego soft power na nasze ośrodki władzy i opinię publiczną, w celu zdyskredytowania przyjętych programów, wykazując ich koszt i bezcelowość. Należałoby się liczyć z prowokacją np. rozlanie wąglika w rejonie zakładów Bio, itp., działaniami obcych służb. Dlatego wprowadzenie zaplanowanego scenariusza, musiałoby się wiązać z ABSOLUTNĄ TAJNOŚCIĄ. Jest to zasadnicza trudność, ale do przejścia i do rozwiązania w zasięgu środków, jakimi dysponujemy.

Koszty

Nie tak wysokie jak by się mogło wydawać, zalecany scenariusz to kwestia około 2 – 5 mld Euro rocznie przez okres realizacji programu. Odrębnie należałoby ponieść koszty budowy środków przenoszenia np. opracowania dronów, rakiet, min, pocisków, ewentualnie satelity bojowego itp. Zważywszy na fakt, że pieniądze te, służyłyby naszej gospodarce, byłby to wspaniały i realny program budowy nowych technologii, nie bez znaczenia byłoby wykorzystanie w początkowym okresie finansowania ze środków unijnych, a następnie dochodów z gazu łupkowego.

Dla zamaskowania procesów należałoby dokonać zakupu kilku firm i laboratoriów technologicznych na całym świecie tak, aby zdywersyfikować ryzyko, przecież nie wszystkie prace w razie dekonspiracji muszą iść na rachunek polskiego rządu.

Wnioski

Przedstawiony scenariusz jest niezbędny dla naszego bezpieczeństwa, jeżeli traktujemy nasze państwo na serio. Wdrożenie go wraz, ze scenariuszami rozwoju obrony konwencjonalnej będzie warunkować rozwój bezpieczeństwo i przetrwanie państwa polskiego w obecnym i przyszłym stuleciu.

Mając na uwadze fakt, że czeka nas pewna turbulencja w stosunkach międzynarodowych, a jesteśmy nadal bezbronni na tradycyjnych kierunkach zagrożeń przy pojawieniu się nowych (terroryzm), warto sprawę przemyśleć i rozważyć. Wszystko opisane powyżej, przy pewnym ryzyku i determinacji jest możliwe do osiągnięcia.

Jeszcze Polska nie zginęła!

Hiszpańskie tłumaczenie tekstu [tutaj]


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 9

  • Mateusz_żołnierz

    Fantastyczne! to chyba najlepszy artykuł o sprawach strategicznych Polski, pan autor powinien pracować w BBN !!!!!!!

  • Fajne.
    Mądre.
    Nierealne – nie u Nas.
    Może jak przeminie pokolenie pamiętające komunizm – ale wątpię.

  • Z główną tezą artykułu się zgadzam, albowiem o ile chcemy być pewni swojej niepodległości musimy opierać się na sobie …. ale w tym kraju to po prostu nierealne

    • Owszem opinia ciekawa, może nie ze strony militarnej – ale systemowej, warto myśleć w ten sposób od ogółu do szczegółu i jesteśmy potęgą …
      ehhhh Krakauer na prezydenta 🙂

  • Autor pomija tu bardzo istotny aspekt obecnych konfliktow – systemy informatyczne. Jesli jestesmy w stanie bedac w konflikcie z innym panstwem sabotowac ich dostawy paliwa lub energi to czolgi przeciwnika staja sie malo urzyteczne. Trzeba udezac tam gdzie wrog jest slaby a unikac konfliktu tam gdzie jest mocny.
    Bron masowego razenia jest dosyc prymitywnym narzedziem – choc mozliwe ze nie ma dla niej alternatywy to wydaje mi sie ze o wiele mozna osiagnac stawiajac na swiadomosc i odpowiedzialnosc obywateli. Mysle tutaj oczywiscie o szwajcari i choc polska ma zupelnie inne uwarunkowania geograficzne to nadal bylibysmy o wiele grozniejszym przeciwnikiem gdyby w kazdym domu byla bron tak jak w szwajcari lub gdyby istniala rozbudowana siec klubow strzeleckich jak w niemczech.
    Patrzac na nasza historie to co jak co ale ludzi mamy bitnych i zaden okupant nie mial u nas latwego zycia. Trzeba zatem wykozystac nasza wiolokrotnie potwierdzona mocna strone i pomyslec w przod i zaplanowac jak wyposazyc ludzi zeby skuteczniej mogli prowadzic wojne partyzancka.
    Oczywiscide nie mozna pozostawiac planowania i dozbrajania narodu do ostatniej chwili przed konfliktem – trzeba gotowosc i swiadomosc budowac w czasach pokoju i spokoju.
    Choc wiekszosc sie zachnie ze to oszolomstwo to prosze pomyslec o ostatnich 300 latach jak dlugie byly okresy pokoju pomiedzy wojnami ? – nie dluzsze niz 50 lat. Oczywiscie kazde pokolenie mysli ze tym razem jest inaczej, ale nigdy nie jest.
    Czy powstanie warszawskie zakonczyloby sie sukcesem gdyby broni i amunicji bylo 10x wiecej ? przypuszczalnie nie. Czy partyzantka zadawalby okupantowi wieksze straty ? przypuszczalnie tak.
    I tutaj tkwi sila odstraszajaca ktora kazdy potencjalny najezdza musi brac pod uwage w swoich kalkulacjach.

    • Szanowny Panie

      bardzo serdecznie dziękujemy za niezwykle merytoryczny i ciekawy wpis. Oczywiście w tym artykule nie poruszono wielu rzeczy, kwestia cyberprzestrzeni będzie stanowić jeden z kolejnych tematów. Jeżeli czuje się pan na siłach zapraszamy do współpracy, proszę zarejestrować konto i nadsyłać teksty do redakcji. Polecamy także subskrypcję newslettera.
      Serdecznie pozdrawiamy

  • Jasne i już to widzę jak Tusk buduje bombę atomową – jak nie potrafią ani kupić samolotu transportowego ani nawet terenówek.
    Powiem tylko jedno po przeczytaniu tego tekstu – nie wiem kim pan jest panie krakauer – mam nadzieję że nie Magdą M. … ale …

    Krakauer na Premiera !

    natychmiast

  • To 2 głowice poprosze!

  • śWIETNY TEKST AKTUALNY NADAL W PEŁNI! WDROZYĆ SCENARIUSZ ABC

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Społeczeństwo Go East – czy będzie migracja z Niemiec do Polski?

    Go East – czy będzie migracja z Niemiec do Polski?

    Czy z powodu inno-kulturowego zagrożenia i rysującej się socjalnej niepewności nastąpi fala migracyjna z Niemiec do Polski? Czy po latach, gdy miliony Polaków wyjeżdżało zarobkowo na „złoty Zachód”, głównie do Niemiec, a ostatnio do Wielkiej Brytanii, – nastąpi teraz ruch w kierunku odwrotnym, coś w rodzaju Go East? Wielu uważa taką tezę za nierealną, jako że trend jest jeszcze mało widoczny. Niemniej właśnie w tej części Europy obserwuje się dynamiczne i wielokierunkowe fale migracyjne. Ten, kto dokładniej popatrzy, zauważy następujące […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy władza straszy nas Rosją?

    Czy władza straszy nas Rosją?

    Niesłychane wydarzenia miały miejsce w ostatnich dniach. Usłyszeliśmy od rzecznika Ministerstwa Obrony Narodowej oraz od wielu polityków opcji rządzącej, że oto w Rosji dzieją się jakieś nadzwyczajne rzeczy w sensie wojskowym. W związku z tym polskie służby miały to, co się dzieje w Rosji monitorować i dowiedzieliśmy się z mediów, że nic nam nie grozi bo jesteśmy w NATO. Jednak nasze służby się spotkały pod przewodnictwem pana Ministra, było spotkanie, były ustalenia, a przy okazji – zrobiono piękny szum medialny, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Wizyta pani Angeli Merkel w trosce o przyszłość Unii Europejskiej

    Wizyta pani Angeli Merkel w trosce o przyszłość Unii Europejskiej

    Dzisiaj czeka nas wizyta pani Kanclerz Angeli Merkel w Warszawie, gdzie odbędą się konsultacje rządowe polsko-niemieckie oraz z całą tzw. Grupą Wyszehradzką. Niemcy przygotowują rozwiązania reformatorskie dla Unii, przed planowanym szczytem 16 września br., w Bratysławie. Wcześniej pani Merkel spotkała się na jednej z pięknych włoskich wysp z przywódcami Włoch i Francji. Niemiecka i Francuska dyplomacja były dość aktywne na innych kierunkach europejskich. Szczyt odbędzie się bez Wielkiej Brytanii, co będzie miało istotne znaczenie symboliczne i faktyczne. Włosi i Francuzi […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Przetrwanie Strefy Euro jest polityczną koniecznością i ekonomicznym przymusem

    Przetrwanie Strefy Euro jest polityczną koniecznością i ekonomicznym przymusem

    Przetrwanie Strefy Euro jest polityczną koniecznością i ekonomicznym przymusem. Dzisiaj nikt już nie wyobraża sobie opcji politycznej i gospodarczej bez Euro, jak również innej sytuacji w Europie, niż ta, którą się zna. Unia Europejska jest czymś na kształt płaszczyzny sporów i pretensji, jednakże pomimo negatywnego myślenia większości jej interesariuszy, nadal nie wymyślono, czym ją zastąpić. Powrót do państw narodowych, jest niemożliwy. Dowodzą tego, sami Brytyjczycy, którzy pomimo brexitu i chęci kontrolowania wjeżdżających na Wyspy, chcieliby mieć swobodę przemieszczania się po […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Hipokryzja USA? Czy w pełni elastyczny pragmatyzm?

    Hipokryzja USA? Czy w pełni elastyczny pragmatyzm?

    Hipokryzja, czy jak ktoś woli w pełni elastyczny pragmatyzm USA jest niestety jawną oczywistością, widać to na sprawie Turcji i Kurdów. Wojska tureckie, właśnie rozpoczęły poważną operację militarną na terenie Syrii, skierowaną przeciwko wyselekcjonowanym grupom walczących tam organizacji i Kurdom. Na to pan Joe Biden – wiceprezydent USA, powiedział podczas ekspresowej wizyty w Ankarze, że granica turecko-syryjska musi być kontrolowana przez samą Turcję, a nie jakąś grupę zbrojną. Teoretycznie Turcy robią to, co robią w interesie integralności terytorialnej Syrii i […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przewaga historii nad pragmatyzmem w polityce wróży powtórkę z historii

    Przewaga historii nad pragmatyzmem w polityce wróży powtórkę z historii

    Przewaga historii nad pragmatyzmem w polityce wróży powtórkę z historii. Jeżeli nie umie się rozstrzygnąć kwestii historycznych lub nie ma do tego woli, to będą one ciążyć na polityce. Najgorzej, jeżeli to ciążenie jest na własne życzenie i w wyniku niemożności skłonienia adresata komunikatów historycznych do pozytywnej w naszym odczuciu interakcji. Uwaga, czyli do czegoś więcej, niż osiągnięcia kompromisu. Polska po 1989 roku przeniosła do bieżącej polityki kwestie historyczne w kontekście Federacji Rosyjskiej, czy też, jak kto woli Rosji w […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Przemoc na naszych ulicach przeraża

    Przemoc na naszych ulicach przeraża

    Przemoc na naszych ulicach przeraża, trzeba to otwarcie podnieść, że coś bardzo niedobrego się dzieje i jesteśmy w jakiejś nowej, niesłychanie trudnej sytuacji. Ponieważ jesteśmy bezbronni wobec przestępców i mamy ręce związane prawem, które w Polsce w istocie zrównuje napastnika z ofiarą, jeżeli tylko ten pierwszy ma względnie rozgarniętego obrońcę. Stale słyszymy w mediach, że gdzieś w Polsce, ktoś kogoś napadł, pobił, ranił nożem, maczetą, kijem przypominającym kij do popularnej w USA gry, czy też tzw. tulipanem, czyli stłuczoną w […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Kolejne sygnały o militaryzacji Niemiec to dla nas ważna informacja

    Kolejne sygnały o militaryzacji Niemiec to dla nas ważna informacja

    Kolejne sygnały o militaryzacji Niemiec, to dla nas ważna informacja o przyszłości naszego regionu. Jeżeli Niemcy dzisiaj mówią o konieczności reaktywowania Obrony Cywilnej, o robieniu zapasów przez mieszkańców, jak również o reaktywowaniu powszechnego obowiązku służby wojskowej, to znaczy się, że my już coś chyba przespaliśmy. Ponieważ jesteśmy w o wiele bardziej skomplikowanej sytuacji geostrategicznej, niż Niemcy, którym nie zagraża żaden wróg zewnętrzny. Innymi słowy, jeżeli Niemcy dzisiaj mówią o tym, że trzeba robić zapasy żywności w domach, a mężczyźni mają […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Wykorzystanie potencjału Aeroklubów w Obronie Terytorialnej jest doskonałym pomysłem

    Wykorzystanie potencjału Aeroklubów w Obronie Terytorialnej jest doskonałym pomysłem

    Pomysł na wykorzystanie potencjału Aeroklubów w Obronie Terytorialnej jest doskonały, zwłaszcza jeżeli wiązałby się ze zwiększeniem publicznego wsparcia dla tych niesłychanie ważnych i potrzebnych instytucji. Państwo to sieć naczyń połączonych, im więcej tych połączeń, tym silniejsze są struktury państwowe. Myśląc o Polsce, zawsze trzeba myśleć o bezpieczeństwie, a to oznacza myślenie o obronności. Nigdy tego myślenia za wiele. Połączenie pasji jaką jest lotnictwo w każdej formie (nie można zapominać o balonach) z zadaniami z zakresu Obrony Terytorialnej i w domyśle […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jest już jasne że będą rosły podatki

    Jest już jasne że będą rosły podatki

    Jest już jasne, że będą rosły podatki. Nie jest możliwe utrzymanie wzrostu wydatków z budżetu państwa, w tym w szczególności na kwestie socjalne, przy spowolnieniu gospodarczym, mierzonym nawet niedoskonałym spadkiem PKB. W szczególności w sytuacji, gdy budżet będzie wydawał inne wielkie kwoty na takie sprawy jak np. zbrojenia i inne pomysły dobrej zmiany. Żeby system się domknął, będzie potrzebne zwiększenie zasilania. Można to zrobić, albo poprzez uszczelnienie systemu podatkowego, jako takiego. O czym jest mowa od dłuższego czasu w kontekście […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Skandal zgodny z prawem czyli nowa afera warszawska?

    Skandal zgodny z prawem czyli nowa afera warszawska?

    Sprawa jaka ujrzała światło dzienne w postaci oskarżeń rzucanych przez media na niektórych urzędników, prawników oraz „biznesmenów” w kontekście rzekomych nieprawidłowości przy zwrocie majątku byłym właścicielom w Warszawie, nie tylko szokuje. Ona po prostu onieśmiela. Czyni nas bezradnymi wobec rzeczywistości. Trzeba przyznać – istotnie zaskakującej. Jeżeli prawdą jest, że Sądy w Polsce ustanawiały kuratorów dla nieruchomości, powołujących się na to, że byli właściciele nieruchomości mający około 120-130 lat nadal żyją, to najdelikatniej mówiąc, należałoby sprawdzić pracę takiego Sądu w sposób […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Zadłużenie to nie żarty

    Zadłużenie to nie żarty

    Zadłużenie to nie żarty. Proszę się zastanowić, czy jeżeli nie byłoby państwa stać na życie za to, co zarabiacie, gdybyście musieli pożyczać co miesiąc regularnie od sąsiadów to, co dajecie na życie swoim rodzicom, czy jeszcze zdecydowalibyście się pożyczać więcej, żeby dać dzieciom sąsiadów? Odpowiedź na powyższe pytania brzmi najwyraźniej TAK, ponieważ mniej więcej w ten sposób działa rząd dobrej zmiany, na który wcześniej głosowała większość z głosujących Polaków. Politycy i społeczeństwo nie widzą żadnego problemu w tym, żeby zadłużyć […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jeszcze lepsza zmiana rządu?

    Jeszcze lepsza zmiana rządu?

    Czy pani Szydło wyjdzie z rządu? Czy pan minister Waszczykowski przestanie pełnić swoją funkcję – dla dobra powszechnego? Czy pan Szałamacha będzie pierwszym „winnym” zderzenia się dobrej zmiany z rzeczywistością na gruncie finansowym? Jest jeszcze kilku kandydatów i co najmniej dwie kandydatki do jeszcze lepszej zmiany rządu? Ponieważ byłoby nieznośną torturą dla społeczeństwa, gdyby w rządzie były osoby kwestionujące oczywiste i stwierdzone przez IPN fakty historyczne. jednak najważniejsze pytania kadrowe są dwa: po pierwsze czy pani Szydło już się wyczerpała, […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy Amerykanie celowo intensyfikują prowokowanie Rosjan w Syrii?

    Czy Amerykanie celowo intensyfikują prowokowanie Rosjan w Syrii?

    Bardzo niebezpieczne informacje dochodzą z Syrii. Dowiadujemy się, że amerykańscy wojskowi wysokiego szczebla, publicznie zapowiadają, że będą bronić swoich wojsk w rejonach walk w Syrii, jeżeli tylko zostaną zagrożone przez wojska legalnego syryjskiego rządu. Nie byłoby z tego powodu problemu, gdyby nie to, że często wojska syryjskie działają w powiązaniu z misją lotniczą wojsk Federacji Rosyjskiej, które wzięły na siebie znaczną cześć ciężaru walki z terrorystami w Syrii. Amerykański komunikat oznacza mniej więcej tyle, że istnieje ryzyko otwarcia ognia do […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Globalizacja a podejście dogmatyczne i oderwane od rzeczywistości

    Globalizacja a podejście dogmatyczne i oderwane od rzeczywistości

    Często nie zdajemy sobie sprawy z bardzo prostej i niesłychanie ważnej orientacji generalnej, decydującej o kształcie naszego świata. Suma zbliżeń, z jakimi mamy do czynienia na świecie składa się na sumę wszystkich interakcji, do jakich dochodzi współcześnie. Konsumując owoc Mango w Europie Środkowej, wchodzimy w relacje z jego producentem na Karaibach i swoją decyzją konsumpcyjną uruchamiamy cały łańcuch logistycznej interakcji. Suma tych relacji, ich złożoność, dynamika i zmienność to same niewiadome. Zbiorczo nazywamy to globalizacją, chociaż w istocie to zjawisko […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Rzeczywistość pisze kreatywny komentarz do życia politycznego „500+”

    Rzeczywistość pisze kreatywny komentarz do życia politycznego „500+”

    Gdybyśmy chcieli podsumować całokształt naszego życia politycznego w jednym zdaniu, to niestety nie da się tego zrobić, bez wyrażenia się za pomocą emocji. Emocje niestety nie są dobrym doradcą, jeżeli chodzi o ocenę polityki, chociaż bardzo wielu politycznych demiurgów chciałoby, żebyśmy właśnie kierowali się emocjami i w ocenie i w wyborze. W ten właśnie sposób oddala się ocena merytoryczna. W wielu przypadkach oddala się tak bardzo, że staje się niemożliwa, albo upośledzona na tyle, że bez emocji nie da się […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Niemcy będą mieć w domu konserwy, My musimy mieć też broń!

    Niemcy będą mieć w domu konserwy, My musimy mieć też broń!

    Dowiadujemy się z niemieckiej prasy, że rząd federalny zamierza odnowić plany dotyczące Obrony Cywilnej, zarzucone wraz z końcem tzw. Zimnej Wojny. Jednym z zaleceń ma być apel do Niemców, żeby we własnym zakresie posiadali zasoby umożliwiające przetrwanie, co najmniej 10 dni bez potrzeby wychodzenia z mieszkań/domów. Dostępne informacje wskazują, że Niemcy odtwarzają Obronę Cywilną antycypując możliwe perturbacje i zagrożenia. Niemcy robią to dzisiaj, jak żadne realne zagrożenie wojenne nie zagraża ich granicom. Co więcej, trudno jest sobie nawet wyobrazić zagrożenie, […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Dzieci z odzysku 30

    Dzieci z odzysku 30

    Pakiet zdrowotny Dzieci, które trafiają do Pogotowia Rodzinnego pochodzą z bardzo różnorodnych środowisk. Są to niejednokrotnie środowiska ekstremalne. Z jednej strony mamy rodziców, którzy są bezdomni, są alkoholikami, narkomanami, matki zajmujące się prostytucją. Na drugim biegunie mamy dzieciaki pochodzące z dobrych domów, którym się „wpadło”, młode matki zajęte realizacją studiów, kariery, nie mające jednak czasu na dziecko. Środowisko, z którego pochodzi matka (także ojciec dziecka) ma wpływ na stan zdrowia dziecka. Choroby, obciążenia nie biorą się znikąd. Alkohol, narkotyki, choroby […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Życie w Polsce to nadal ciągła walka o przetrwanie

    Życie w Polsce to nadal ciągła walka o przetrwanie

    Życie w Polsce to nadal dla większości społeczeństwa ciągła walka o przetrwanie. Wiele osób rozważa emigrację, dla wielu którzy wcześniej odważyli się na ten krok, spojrzenie z dzisiejszej perspektywy na ówczesną decyzję, przeważnie nie pozostawia wątpliwości. Ponieważ podstawowa różnica pomiędzy warunkami życia w Polsce, a każdym dobrze zarządzanym zachodnim krajem jest taka, że w Polsce ciągle musimy walczyć o przetrwanie, a tam żyje się w realiach zabezpieczających podstawowe potrzeby życiowe, na poziomie właściwym dla ich rozwoju cywilizacyjnego. Nawet coś tak […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Modernizacja armii czy jej rozwój etatowy?

    Modernizacja armii czy jej rozwój etatowy?

    Modernizacja armii przeciwstawiana jej rozwojowi etatowemu, w tym rozwojowi jednostek Obrony Terytorialnej, jako „niepełnowartościowych” pododdziałów nowego rodzaju wojsk jest alternatywą pozorną. Istotą wojskowości jest posiadanie dużej i możliwie dobrze wyposażonej armii, która często się szkoli oraz możliwie największych rezerw, na jakie tylko można sobie pozwolić. Dywagacje o rzekomo „alternatywnych” koncepcjach rozwoju i o rzekomej krzywdzie, jaką armii wyrządza obecny pan Minister Obrony Narodowej uprawiają liczni publicyści, jak również pozwalają sobie na nie nawet doświadczeni politycy. Prawdopodobnie chęć ataku na osobę […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Prawdopodobieństwo konfliktów stale wzrasta

    Prawdopodobieństwo konfliktów stale wzrasta

    Prawdopodobieństwo konfliktów stale wzrasta. Przede wszystkim wielką niewiadomą, jest przetrwanie Unii Europejskiej. Grecja po latach otrzymywania tzw. pomocy jest nadal w sytuacji skrajnej. Portugalia, Hiszpania i Włochy cierpią przez Euro i import z Azji. Wielka Brytania chyba już się zorientowała, jaki błąd popełniła, obecnie grozi jej rozpad – Szkocja i Irlandia Północna myślą o wyjściu ze Zjednoczonego Królestwa. Na to wszystko nakłada się problem spowodowany przez nielegalnych imigrantów, to wielkie wyzwanie dla naszych społeczeństw, z którym demokracje liberalne mogą sobie […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Wojna propagandowa o percepcję Polaków dzieje się każdego dnia

    Wojna propagandowa o percepcję Polaków dzieje się każdego dnia

    Wojna propagandowa o percepcję Polaków (i nie tylko) dzieje się na naszych oczach, dosłownie każdego dnia! Niestety jednak nie wszyscy ją dostrzegają. Jest prowadzona rozmyślnie i z wielkim rozmachem, można ją porównać do utajonego zajęcia więcej niż całej sceny przez podstawionych aktorów. Tutaj dzieje się o wiele więcej, tutaj mamy do czynienia z fałszywą dekoracją, udawanymi portierami, itd., wcale nie będzie żadnej sztuki, natomiast skasują nas za bilety na pewno! Niestety jest to kłamstwo wielopoziomowe, budowane na kłamstwie. Dlatego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Jak Polska może przetrwać w tym położeniu geostrategicznym?

    Jak Polska może przetrwać w tym położeniu geostrategicznym?

    Jeżeli rozważymy tylko główne determinanty naszego położenia geostrategicznego, oczywiście obdzierając prawdę z fikcji i ładnego papieru, w jaki ją przystrojono pod nazwą Traktat Północnoatlantycki. Już raz mieliśmy gwarancje sojuszniczego Zachodu – i jak na tym wyszliśmy? Nie minęło nawet 100 lat od tej wielkiej tragedii, żyją jeszcze świadkowie, rodziny ofiar na żywo wspominają straty, jednak naszym elitom to nie wystarczyło. Z niedających się zrozumieć powodów uczyniono z podpisania się pod strukturami Zachodu „świętego Grala” naszej racji stanu, do którego dorzucono […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy Amerykanie rozgrywają się sami za pomocą teczek od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy?

    Czy Amerykanie rozgrywają się sami za pomocą teczek od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy?

    Po tym jak ukraińskie służby specjalne zaczęły dostarczać rzekomych „dowodów” istotnych w amerykańskiej kampanii wyborczej, albowiem chodzi o oczernienie jednego z bliskich współpracowników pana Donalda Trumpa – sytuacja Ukrainy nabrała nowego kontekstu. O ile, bowiem świat przyzwyczaił się do faktu, że rządzą tam oligarchowie i jest to „plutokracja” kontrolowana, to czegoś takiego jak próby dostarczania „teczek” na ekipę konkurenta aktualnego prezydenta i jego potencjalnej następczyni w USA jeszcze nie było i możemy być pewni, że to nie tylko nie będzie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Niemieckie rozdwojenie politycznej jaźni?

    Niemieckie rozdwojenie politycznej jaźni?

    Dziwne sygnały dochodzą z Niemiec, jeżeli chodzi o orientację tego państwa na politykę wschodnią, a konkretnie na stosunek do Federacji Rosyjskiej. Zupełnie innym językiem o Rosji i współpracy z nią mówi pan Sigmar Gabriel – wicekanclerz oraz pan Frank-Walter Steinmeier – minister spraw zagranicznych, a zupełnie innym mówi pani Angela Merkel. Jak na niemieckie standardy, taki wielogłos w kluczowej dla Niemiec sprawie, jest czymś nowym, albowiem od otwarcia na wschód za czasów Kanclerza Helmuta Schmidta – Niemcy wyrażały jedną politykę […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Prokuraturą w Trybunał Konstytucyjny?

    Prokuraturą w Trybunał Konstytucyjny?

    Nie da się zrozumieć pewnych ruchów władzy. Prokuratura w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego pana Andrzeja Rzeplińskiego. Podstawą rzekomego deliktu miało być niedopuszczenie do orzekania trzech członków składu TK wybranych przez obecny Sejm (tzw. sędziowie grudniowi). Z informacji rzecznika katowickiej Prokuratury wynika, że sprawę do niej skierowała Prokuratura Krajowa. Kto jest szefem wszystkich Prokuratorów na pewno większość naszych Czytelników i Czytelniczek kojarzy. Jest to wynik działania kolejnej permutacji ustawy o TK, […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Rak poruszył sumienia polityków?

    Rak poruszył sumienia polityków?

    Wygląda na to, że głośny przypadek nowotworu, o którym mówi jeden z polityków byłej lewicy i jego apel o ułatwienie procedur i przede wszystkim depenalizację dostępu do niektórych narkotyków zwanych miękkimi i specjalnych wyciągów z nich czynionych – ruszył sumienia elit? Człowiek jest bezbronny wobec choroby nowotworowej. Generalnie mamy w kraju wiele odmian nowotworów, w tym niektóre mają charakter masowy, są dla nas odmianą choroby cywilizacyjnej. Niestety sposoby leczenia i pieniądze na to przekazywane są bardzo odległe od oczekiwań. Społeczeństwo […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Jeżeli 500 PLN zrewolucjonizowało rynek pracy to chyba żyjemy w strasznej nędzy?

    Jeżeli 500 PLN zrewolucjonizowało rynek pracy to chyba żyjemy w strasznej nędzy?

    Ze wszystkich stron jak kraj długi i szeroki słychać narzekanie przedsiębiorców, jak to bardzo utrudnia im zatrudnianie pracowników program „500+”. Rzekomo głównie kobiety pracujące w pracach prostych, średnio złożonych i na mało płatnych publicznych posadach, mając zabezpieczenie w postaci rządowego programu, albo wypowiadają umowy, albo ich nie podejmują (standardowe zmiany umów śmieciowych na kolejne śmieciowe). Dla wielu pracodawców, zwłaszcza tych wypłacających pracownikowi okolice minimalnej netto (około 1350 PLN na rękę), to może stanowić problem. Niestety zarazem pokazuje to skale naszej […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Znaczna część społeczeństwa utrzymuje się z przewożenia paliwa i papierosów?

    Znaczna część społeczeństwa utrzymuje się z przewożenia paliwa i papierosów?

    Rzekomo znaczna część społeczeństwa utrzymuje się z przewożenia paliwa i papierosów, w ten sposób rzeczywistość naszych północnych regionów ocenia jeden z wiceministrów obecnego rządu w Warszawie i mobilizuje samorządy do aktywizacji gospodarczej, wykluczającej dochody z szarej strefy gospodarki napędzanej przemytem. Dodatkowym motywem, dla którego – poza rzekomym zagrożeniem, ze strony Obwodu Kaliningradzkiego ma być okoliczność, że rzekomo Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą i nie możemy na to zamykać oczu. Żeby było śmieszniej, należy rozumieć, że przestępczości gospodarczej, przemytu papierosów i […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Selektywna demokracja

    Selektywna demokracja

    Selektywna demokracja, to chyba najbardziej pasujące określenie do opisania obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Jest ona wyjątkowo ciekawa, ponieważ opiera się na podziałach, a dokładniej – różnego rodzaju selekcjach dokonywanych przez ludzi mających władzę i przekonanie o swojej własnej jedynie słusznej słuszności. Okazuje się bowiem, że nie tylko już selekcji podlegają obywatele, do czego chyba zdążyliśmy się wszyscy przyzwyczaić, że władza wie lepiej kto jest lepszego a kto innego sortu! Dzisiaj do długiego łańcucha przypadków systemowych selekcji np. pod […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Karanie za mówienie o „polskich obozach” stawia znak zapytania o Berezę Kartuską i…

    Karanie za mówienie o „polskich obozach” stawia znak zapytania o Berezę Kartuską i…

    Nie będziemy wchodzić w szczegóły, ale reforma naszego prawa karnego poprzez poszerzanie ilości kar powinna mieć jakiś sens. Karanie ludzi, którzy są poza zasięgiem polskiej jurysdykcji nie ma żadnego sensu, ponieważ jest to ośmieszanie państwa. Nie ma sensu ustalanie prawa, którego nie da się wyegzekwować, chyba że będziemy nakazywali naszym F-16 zatrzymywanie samolotów przelatujących nad Polską korytarzem powietrznym, jeżeli wywiad zdobędzie informacje o liście pasażerów? Innego sposobu nie ma, chyba że postąpimy jak Izraelczycy, porywając zbrodniarzy z innych krajów, w […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Prognoza PKB w dół – uczelnie w rankingu szanghajskim w dół

    Prognoza PKB w dół – uczelnie w rankingu szanghajskim w dół

    Rząd obniża prognozę wzrostu PKB i ma w tym wiele racji, to rozsądne prognozowanie. W prestiżowym szanghajskim rankingu uczelni (Academic Ranking of Word Universities), w którym porównywane jest 1000 a wyświetlane 500 najlepszych uczelni świata nasi dwaj czołowi przedstawiciele właśnie mają spaść z czwartej do piątej setki. Dokładnych miejsc nie podaje się, poza pierwszą setką, później wyniki podawane są w paczkach, bo i tak w zasadzie nie mają znaczenia. Czy jest sens z tego powodu w ogóle się przejmować? Czy […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Parówkowy order gorejącej parówy!

    Parówkowy order gorejącej parówy!

    Wprowadźmy w naszym kraju nową świecką tradycję – parówkowego orderu gorejącej parówy! Jeżeli pytacie, co to i po co? To już popełniacie błąd i podpadacie! Ponieważ ten order byłby właśnie po to, żeby wyłowić z tłumu wątpiących w to, czym on jest, bez względu na to, czym byłby! Przykładowo umożliwiałby rozpoznanie ludzi gorszego sortu, chodzących w futrach, nieprawomyślnych – wszelkiej maści krytyków władz tego wspaniałego kraju, oczywiście najwspanialszych władz, żeby nie było, że autor ośmiela się mieć jakiekolwiek wątpliwości, co […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna 15 sierpnia 2016 – bardzo wyniosłe wystąpienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP

    15 sierpnia 2016 – bardzo wyniosłe wystąpienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP

    Słuchanie pana Prezydenta Dudy podczas jego oficjalnych przemówień to wielka uczta dla wszystkich zajmujących się hobbystycznie i zapewne zawodowo polityką. Jako hobbyści jesteśmy pod wielkim wrażeniem tego, co pan Andrzej Duda powiedział 15 sierpnia 2016 roku na uroczystości z okazji święta Wojska Polskiego. To bardzo ciekawe przemówienie, pokazujące jak na dłoni, że pan Andrzej Duda jest wybitnym polskim patriotą, co więcej, że funkcjonuje dosłownie z sercem na tacy. Ekspresywność tego przemówienia i wyniosłość, z jaką przemawiał to jak do tej […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Monumentalna ignorancja

    Monumentalna ignorancja

    Jeżeli za 300 lat ocaleje tu jeszcze ktokolwiek mówiący po Polsku i będzie w stanie dotrzeć do starych kronik z dzisiejszych czasów, to nawet najbardziej przypadkowi obserwatorzy do określenia błędów, które doprowadziły do ostatecznego upadku państwo i Naród użyją określenia monumentalna ignorancja. Inaczej chyba nie da się określić sytuacji, w której – co już widać, nasze elity nie tylko zmarnowały szansę na skok cywilizacyjny i rozwój, ale jeszcze skłóciły wewnętrznie Naród do stopnia, do jakiego nie udało się go podzielić […]

    Czytaj więcej →